Dodaj do ulubionych

WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;)

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.04, 19:25
primo- samoopalacz na pyszczek
secundo- korektor w paru miejscach
teritio -puder transparenty, na to zloty puder delikatnie pedzlem
dalej- rudy cien na powieki i tym samym pucki
-nastepnie biala kredka na dolnej wewnetrznej powiece i zlota kreseczka ponad
rzesami plus delikatnie biala kreseczka nad gorna warga roztarta(ale wykroj
ust..)
dalej tusz i blyszczyk pomaranczowy i juz lekki i mimo zachodu wygladajacy
naturalnie zdrowo i slonecznie....ech.......no w koncu......
Obserwuj wątek
    • Gość: Anja Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.07.04, 19:53
      Coz, pewnie zdolna z ciebie babeczka :) Ja uzywam zdecydowanie mniej
      kosmetykow: leciutki podklad, tusz i blyszczyk, niekiedy zdziebko rozu. Bardzo
      nie lubie malowac oczu cieniami, ale to pewnie dlatego, ze jestem alergiczka i
      po niemal wszystkich cieniach pieka mnie oczy. Zrazilam sie i choc lubie
      posiedziec przed lusterkiem, malowanie oczu to dla mnie katorga. Mam pytanko:
      jaki korektor stosujesz? czy dlugo sie utrzymuje i ladnie kryje? Szukam takiego
      i nic mi tak naprawde nie odpowiada. Pozdrawiam i dziekuje za ewentualna porade.
      • Gość: kajazz Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.04, 20:13
        uzywam dermiki dwustronnego, jak jestem blada ten jasniejszy, jak opalona ten
        ciemniejszy, nakladam punktowo i wklepuje opuszkiem palca...,,,,niezly jest tez
        tolpa (wiesz taki z torfem...)pozdrawiam Cie tez serdecznie...ja bez cieni na
        powiekach trace polowe urody..jestem ruda i jako jedna z niewielu(jesli nie
        jedyna na Wroclaw;)) babeczek uzywam wscieklego rudego cienia z bourjois, co
        przy niebieskiej teczowce daje piorunujacy efekt....
        • Gość: anka Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 20:22
          no tak pomyslałam ...że jesteś tak jak ja ruda...i Twoje kolory są
          moimi...pytanie malutkie do Ciebie....co myslisz o zadbanych dłoniach z
          paznokciami w kolorze pomarańcz...zrobiłam sobie własnie takie ..kosmetyczka
          mowi ,że sa okey ..tylko w domu patrzą na mnie jak potłuczoną...uwazam ,że do
          moich khaki ciuchow są okey...ale moze się myle...
          pozdrawiam...
          a jaki masz stosunek do czerwieni...mnie w dziecinstwie powiedziano czerwony
          nie dla Ciebie..i tak odpuszczam kazdy rodzaj czerwieni...robiąc paznokcie też
          kosmetyczka chciała mnie skusic na ten kolor ..ale ale...darowałam sobie...
          :)))
          • Gość: kajazz kajazz do ani IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.04, 12:15
            no wiesz ja mam prawie na okraglo pomarancze na paznokciach rudej pasuja:)
            czerwien jak najbardziej szkarlat, pomodoro, burgund pasuje nam byle nie miala
            odcienia w tonacji rozowej bo wtedy klapa.....khak, beze, biele, czern,
            grafitowy,golebie szarosci, butelkowe zielenie, musztardowy kolro, cytrynowy,
            zielen groszkowa, kosc sloniowa, granat i blekity, pomarancze i cegly to nam
            pasuje:)
        • Gość: Anja Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.07.04, 20:30
          Oj, rozbawilas mnie :) tym "piorunującym efektem".Widze, zes nie tylko zdolna,
          ale i odważna. Niestety, ja z cieniami trace polowe urody :( Jedyne, ktore mi
          naprawde odpowiadaly to cienie L'Oreala w sztyfcie, takie chłodzace. Dluuugo
          sie trzymaly, nie uczulaly, pasowaly mi odcienie, ale coż... "nic nie moze
          przeciez wiecznie trwac", i wycofali je :(
    • Gość: Yubiri Re: Do Kajazz IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 09.07.04, 21:26
      Mam pytanko, czym malujesz złotą kreskę nad górną rzęsą- kredką czy eye-linerem
      i ewentualnie z jakiej firmy? Czy mogłabyś mi napisać..
      • Gość: kajazz Re: Do Kajazz IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.04, 12:19
        maluje kredka palomy nie iwem czy mozna ja dostac wszedzie...ma ta zalete nad
        eyleynerem ze mozna ja rozetrzec nawet w kacikach oczy i daje ladny acz
        nietandetny efekt swietliste oko etc. pozdrawiam...a swoja droga mialam moment
        kiedy tez wydawalo mi sie ze zadne cienie mi nie pasuja, spojrzalam na siebie z
        sympatia i maluje oko filotem, granatem, brazem, rudosciami na zmiane(pokrywam
        cala powieke do zalamania i rozcieram pedzelkiem dzieki temu powstaje wokol oka
        stopniowanie-na powiece mocniej wokol oka delikatny kolor).Probujcie..:)a
        czerwien na paznokcie jak najbarziej ja maluje inglotem 3 warstwy kolor chyba
        36..cos ,zgubila sie nalepka.....w buteleczce wyglada na wisniowy po pierwszej
        warstwie jest ciemny roz a po trzeciej piekny gleboki winny kolor........
    • k3ffy Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) 10.07.04, 12:29
      Gratuluję! :) Ja również jestem coraz bliższa ideałowi (oho, zaraz i ja usłyszę, że jestem odważna :P) tylko, że w moim przypadku były to poszukiwania trwałych kosmetyków, których prawie nie widać, a upiększają co trzeba. Tusz już odnaleziony, trwałe, cieliste cienie do powiek oraz błyszczyk też. Z podkładami niestety nadal eksperymentuje i bezskutecznie rozglądam się za porządnym korektorem pod oczy:(

      Dobrze, że są wakacje i słońce pomaga się sobie bardziej podobać :)
      • Gość: isa Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) IP: *.b.jawnet.pl 10.07.04, 14:40
        Jakie te cieliste cienie? :) Firma, odcień... prosze :)
        • k3ffy Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) 12.07.04, 10:01
          podwójne rimmel, ale nr muszę sprawdzić później, to ci dopiszę, ok?

          Dla mnie to był większy wydatek jak na cienie (21 zł) ale są ok. Bardzo
          subtelne (jeśli przyjdzie ci ochota ma mocniejszy efekt możesz je nalożyć "na
          mokro" :)
          • Gość: kajko Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) IP: *.bartpl.com / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 11:20
            k3ffy, napisz jakiego tuszu używasz. Ja ciągle szukam tego jedynego...
            Co do wakacji, masz rację, dopiero teraz czuje się jak człowiek. Buźka opalona-
            od razu chce się żyć.
            • Gość: isa Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) IP: *.b.jawnet.pl 12.07.04, 19:05
              Mnie akurat Rimmel nie odpowiada, ale poszukam czegoś podobnego :)
              • charade Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) 12.07.04, 21:45
                Któraś z Was pisała, że traci urodę bez cieni na oczach, a ja ją tracę, jak je
                mam na oczach ! Nie jestem może jakimś wirtuozem jeśli chodzi o malowanie się,
                ale kompletną ciapą też nie... Jak mam cienie na oczach, to nawet jeśli staram
                się wykonywać makijaż delikatnie, to wydaje mi się, że "gasi" mi to spojrzenie
                i postarza... Najlepiej się czuję w tuszu na rzęsach, czasem lekkiej kresce na
                powiece wykonanej popielatą konturówką, korektorze pod oczami i pudrze na
                gębie. Nie jest źle, ale chciałabym naprawdę umieć podkreślać oczy, bo mam
                wyraziste, a tu kicha :( Może coś doradzicie ?
                • Gość: magnoliaa Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 09:24
                  a znacie ładne cienie - dość dobrze widoczne na powiece w kolorach brązu- ja
                  właśnie tutaj szukam tych najelpszych i jescze nie znalazłam:)
                  • Gość: mango Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 19:14
                    Potrójne cienie IsaDory (nie pamiętam nru. Z bazą ArtDeco trzymają się długo.:)))
          • k3ffy Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) 13.07.04, 09:38
            Cienie to Rimmel 321 Walnut Pearls. Podoba mi się efekt - rozjaśniaja skórę
            powiek (potrzebuję tego...) ale nie widać cieni jako takich. Potem tym
            ciemniejszym pokrywam ruchomą część i efekt jest bardzo delikatny. Na imprezę
            nakładam mokrym aplikatorem.

            A tusz to podrubiający wodooporny Bourjois. To chyba jeden z ich pierwszych
            tuszy. Dla mnie bomba - doskonale rozdziela, nawet lekko wydłuża i przetrwał
            basen :) Można nałożyć w zależności od oczekiwanego efektu od 1 do 3 warstw.
            Nie był to mały wydatek(40 zł), ale jestem bardzo zadowolona, bo natura nie
            obdarzyła mnie pieknymi rzęsami...

            Jeśli ktoś ma ochotę to warto tez przetestować Gosha, jest teraz w promocji
            za
            15-16 zł. Ale odradzam wodoorporną wersję, mało "odporna" i ciężko się
            maluje.
            • Gość: femelle Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) IP: *.it / 62.233.189.* 15.07.04, 15:15
              Ja nie przepadam za cieniami do powiek. Zbierają mi się na załamaniach powiek,
              ale nie naturalne cienie Lumine. Kupione długi czas temu dla mnie są rewelacją.
              Jasny niewidoczny, traktowany jako baza pod eyeliner którym obwodzę cieńką
              linią całe oko (góra i dół). Czasem maluję ciemnym odcieniem nieruchomą częśc
              powieki, za załamaniem. Tusz Maybelline podkręcający dokładnie rozczesuje
              rzęsy. Wygląda to dość oryginalnie. Na usta czekoladowy błyszczyk Inglot
              (rewelacja choć trzeba nakładać palcem lub aplikatorem), podkład Soraya
              bardziej traktowany jak krem koloryzująco lekko matujący i finito. W taki make-
              up czuję się najlepiej a do rubinowych włosów i czarnyc brwi pasuje idealnie.
    • Gość: Mango Re: WRESZCIE OSIAGNELAM moj make-up-owy ideal;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 19:18
      Niezły pomysł z białą kredką. Ja kupiłam perłową, bo w matowej miałam oczy jak Sylvester Stalone, czyli takie...krowie. :-)))
    • Gość: *Anita* Jaki używacie podkład ....?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 11:39
      Hello mam pytanko jaki jest dobry podkład dobrze matujący i długo się
      utrzymujący na twarzy...
      A co myślicie o pudrze w kamieniu: Maybelline - Pure Powder ??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka