Dodaj do ulubionych

problem!!włosy puszyste zniszczone

15.07.04, 14:32
mam ogromny problem z włosami, mają tendencje do kręcenia, są puszyste suche
i zniszczone, mimo tego że wciąż je podcinam i nawilżam odżywkami, wyglądają
strasznie. moim problemem jest również to że żeby w miarę "po ludzku"
wylądały to musze je po myciu wyciągac na szczotce lub prostowac prostownicą,
co jest bardzo praco i czasochłonne, gdyż są dość długie. gry nic z nimi po
umyciu, zanim jescze nie wyschna nie zrobie, tylko je uczesze, mam na głowie
wielką szopę!!!pomocy, co zrobic zeby były choć troszkę mniej kłopotliwe???
Obserwuj wątek
    • kekoza Re: problem!!włosy puszyste zniszczone 15.07.04, 14:36
      acha, słyszałam coś o olejku rycynowym,czy pomaga?
    • oksana.zarewicz Re: problem!!włosy puszyste zniszczone 17.07.04, 17:51
      Witam
      Olejek, być może, pomaga, ale jedynie na zmniejszenie objawów suchości i efekt
      ten utrzymuje się do kolejnego mycia. Ale nawet i dlatego warto stosować go na
      końcówki włosów po ich umyciu. Można 1 raz w tyg. zrobić sobie maseczkę z
      ciepłego oleju na 15 min. a następnie umyć je szamponem do włosów suchych lub
      zniszczonych. Aby poradzić sobie z kłopotami z włosami, radzę udać się do
      fryzjera i wyjaśnić, co da się zmienić w fryzurze, sposobie obcięcia włosów,
      aby ułatwić ich pielęgnację w domu. Warto omówić z nim możliwości innych
      fryzur, które nie wymagałyby ciągłego stosowania suszarki i prostownicy, a tym
      samym pozwoliłyby włosom uzyskać zdrowy wygląd (np. zastosowanie pianki lub
      żelu na wilgotne włosy, aby osiągnąć efekt „mokrej Włoszki” – niezłe
      rozwiązanie na lato).
      Pozdrawiam
      Oksana
    • ania2191 Re: problem!!włosy puszyste zniszczone 25.07.04, 14:09
      Mam ten sam problem, ostatnio widziałam reklame SUNSLIK-a (fioletowy) ponoć
      prostuje włosy, ale czy na pewno??? Proszę o jakąś opinie na temat tego
      produktu, a może są inne jeszcze bardziej skuteczne?
      • katarzynarajewska Re: problem!!włosy puszyste zniszczone 26.07.04, 11:59
        uzywam go od gwiazdki, jest bardzo ekonomiczny, ladnie pachnie i ogolnie bylby
        super gdyby jeszcze prostowal wlosy...
        mam taki sam typ wlosow, szopa, suche, zniszczone, walcze z nimi od lat,
        sunsilk wygladza, nawilza ale nie prostuje, mimo to polecam, uwielbiam go
        chocby za zapach
        (nie polecam stosowania go na suche wysuszone juz suszarka wlosy, bo sie
        przetluszczaja)
        • choco86 Re: problem!!włosy puszyste zniszczone 02.08.04, 14:42
          mam dokładnie taki sam problem jak autorka topiku. Gdy czytałam jej wypowiedź,
          czułam się,jakbym to ja była jej autorem;) Ten Sunsilk fioletowy rzeczywiście
          wygładza nieco włosy,ale na pewno ich nie prostuje!Zresztą,czego można się
          spodziewać po odżywce za 5 zł?? Noszę się z zamiarem kupna prostownicy,ale boję
          się,że to jesszcze bardziej je zniszczy, jeszcze do tego farbowanie...o zgrozo!
          Ale podobno najlepsze są profesjonalne preparaty do pielęgnacji włosów
          L'Oreala,dostępne tylko w sklepach fryzjerskich. Niestety - cena odstrasza:(
          Dobre są też odżywki,mleczka i inne Goldwella,np. taki specjalny preparat do
          prostowania włosów,który uaktywnia się pod wpływem temperatury,czyli w sam raz
          na prostownicę:) i do tego żel utrzymujący efekt z tej samej serii.
          Sama nie stosowałam, ale już ktoś mi tak doradzał i bardzo sobie chwalił te
          kosmetyki.

    • gaja26 Re: problem!!włosy puszyste zniszczone 09.08.04, 14:23
      Polecam to co się sprawdza na moich sianowatych włosach :)
      1. Szampon H&S 2w1 po żadnym szamponie z tych tańszych nie mam tak podatnych
      włosów do wyprostowania samą szczotką lub szampon L'Oreal z wersji
      wygładzającej ok. 35 zł (fioletowy)- tylko w salonach! Efekt super!
      2. Po myciu, na mokre kosmyki używam L'Oreala (niebieskie opakowanie) Liss
      control (rewelacja!). Wydajny, choć cena ok. 40-50 zł.
      3. Od dwóch myć stosuję Silk (coś tam) takie nat. proteiny jedwabiu, witaminy i
      skł. roślinne, produkcji USA. Na początku b. sceptycznie do tego podeszłam, ale
      działa odżywiająco-wygładzająco. Włoski mam jak jedwab mięciutkie. Malutkie
      opakowanie 10 zł. (można spróbować) większe ok. 70 zł. Jest to forma olejku,
      wydajny raczej.

      I to wszystko. Jeśli macie tylko trochę grosza nie żałujcie na sprawdzone,
      salonowe kosmetyki. Ja mam pensję jak to w budżetówce, ale sprawdziłam te
      kosmetyki co powyżej i nie wydaję kasy na inne, które okazują się potem do
      niczego. Właściwie to wydaję więcej na 1 produkt dobry, a nie mniejszą kasę na
      3 produkty tańsze, po których i tak nigdy nie byłam zadowolona.
      Pozdrawiam
      Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka