baza pod cienie

03.07.13, 13:23
zastanawiam sie cyz warto kupic baze pod cienie- czy nie mozna po prostu uzywac w ramach bazy fluidu/podkladu na powieki albo korektora? mam tez taka silikonowa baze do twarzy- czy ona tez nie spelni dobrze tej roli? ogladalam wlasnie recenzje bazy pod cienie z Lumene- i faktycznie na bazie cienie wygladaja na duzo lepiej napigmentowane. Z drugiej strony zawsze jak robie makijaz to przeciagam palcem po powiece - na opuszku mam taka resztke z aplikacji podkladu (podklad aplikuje palcami hehe- tez zacofana jestem bo nie uzywam gabek ani pedzli) i to mi wyrownuje koloryt i mysle ze to dobra baza. Ale moze pora isc z duchem czasu. Ps. na stronie Lisy Eldridge nie widzialam zeby uzywala jakiejs bazy pod cienie- a jest ona takim moim ulubionym makeup artist.
    • kasha77 Re: baza pod cienie 03.07.13, 15:22
      baza pod cienie jest inna w dotyku niz te silikonowe,ani podkład ani korektor nie utrzyma cieni tak jak baza.chyba ze wodoodporny.możesz też kupic wodoodporny cień(np.Cliniqua te nowe stiki)w kolorze cielistym i uzywac go jako bazy.
    • zawrotglowy Re: baza pod cienie 03.07.13, 18:48
      Warto. Nawet jeśli komuś cienie się nie rolują i nie robią się gołe bruzdy w załamaniach, to baza podbija intensywność odcieni. I to też nie każda np baza-korektor Essence (I love Stage czy jakoś tak) to była istna porażka. Gdyby nie to, że lubię porównywać podobne kosmetyki i czasem smaruję pół twarzy/jedną powiekę jednym a drugie pół drugim mazidłem, to pewnie szybko bym nie dostrzegła, że cienie na bazie Essence w porównaniu z tymi samymi na bazie Art Deco wyglądają nijako, wyłazi z nich głównie tandetna perła i są gorzej nasycone. U mnie nakładanie cieni bez bazy, a konkretnie bez Art Deco ogóle nie ma sensu.
    • kraquska75 Re: baza pod cienie 09.07.13, 21:39
      tez zgadzam się, ze warto - cienie utrzymują się nie tylko dłużej, ale tak jak pisały dziewczyny wyżej, ładniej eksponowany jest kolor ;) Baza Art Deco nie jest zła, choć jej aplikacja doprowadza mnie do apopleksji: z opakowania o wąskim przekroju trzeba wydobywać ją palcem, co przy dluższych paznokciach jest srednio efektywne :/ Bardzo zadowolona byłam z bazy Lumene, ale niestety nigdzie jej nie widuje

      • lonely.stoner Re: baza pod cienie 09.07.13, 23:29
        Lumene chyba ogolnie jakos albo znika z rynku albo wycofuje sie z Polski. Ja poczekam az jakas polska marka wyda baze pod cienie - poza tym u mnie takie gadzety jakos nie schodza- mam do tej pory baze silikonowa pod makijaz firmy 17, i baze rozswietalajaca z Revlon i z Gosh zielony korektor maskujacy - i chyba juz nawet sie im data waznosci skonczyla. Na baze pod cienie nie chce wydawac wiecej niz pare zloty bo cos czuje ze czeka ja podobny los :/
        • maggi9 Re: baza pod cienie 10.07.13, 07:43
          Polskie firmy mają przecież bazy pod cienie.
          Uważam, że świetna jest baza Hean, chyba najlepsza jakiej używałam. duży słoik (moim zdaniem za duży) kosztuje coś w granicach 10zł.

          Jak dla mnie korektor czy podkład nie zastąpią bazy. Korektor nakładam i tak aby wyrównać kolor powieki bo mam sporo żyłek. A na to bazę, która trzyma cienie w ryzach. Bazy nakładam naprawdę odrobinę i ona nic wyrównuje koloru na powiece. W ogóle jej nie widać. Gdy chcę jej nałożyć więcej to ona zaczyna się po prostu rolować.
          • lonely.stoner Re: baza pod cienie 10.07.13, 23:27
            a co konkretnie te bazy maja w skladzie ze tak dzialaja? Firmy Hean nie znam- nic nie uzywalam, z polskich marek myslalam o Bell albo jakims Joko. Szkoda ze Ziaja nie robi kosmetykow do makijazu, ja bym pewnie kupila.
            Aha- w moich Pepco sa cienie Accessorize i maja dolaczona baze pod cienie- teraz jest na nie promocja, normalnie chyba taki moplet kosztuje w Pepco 10zl. A kosmetyki Accessorize znam z UK i wiem ze sa swietnej jakosci- w Polsce w tym Pepco kupilam pomadke (Za 5zl) i cienie (kazdy po 3zeta!!!!) i chyba wybiore sie po ta paletke z dolaczona baza- nie wiem tylko czy mi kolor podpasuje? aha-w moim Pepco tez widzialam paletki cieni z MUA- ja kupilam sobie w UK i mam do tej pory, jakos tez po prostu wietna.
            • maggi9 Re: baza pod cienie 11.07.13, 09:51
              Nie wiem co mają.
              Hean jest trochę mniej znane niz Bell ale nie jest to kompletna firma "krzak".
            • kraquska75 Re: baza pod cienie 11.07.13, 14:07
              aaa, fajne jest MUA, tez mam z wysp ;) a w moim tempie zuzywania cieni bede je miec jeszcze przez najblizsze kilka lat :D

              z polskich firm baze pod cienie ma jeszcze chyba Dax i Verona (ingrid), ale nie używałam, wiec nie wiem jak dzialają. Odcieniem bazy bym sie nie przejmowala - i tak schowa się pod cieniem ;)
              • lonely.stoner Re: baza pod cienie 11.07.13, 15:23
                ja mam opory do nakladania tylu warstw tapety na co dzien- na wieksze wyjscie to ok- mam tych kilka roznych baz pod makijaz i sie predzej mi przeterminuja niz je zuzyje, wiec nie wiem czy wydawac kolejne gorsze na baze pod cienie?
                • maggi9 Re: baza pod cienie 11.07.13, 17:09
                  A trwałość i wygląd Twojego makijazu oka Cie satysfakcjonuje? Jeśli tak to po co Ci baza?
                  • lonely.stoner Re: baza pod cienie 11.07.13, 17:43
                    bo wlasnie ogladalam na blogach swatche tego samego cienia na bazie i bez bazy- i z baza kolor wyglada na o wiele lepiej napigmentowany. w sumie to moim cieniom raczej nie mam nic do zarzucenia ale zastanawiam sie czy moze ja jakas zacofana jestem bo nie podazam za tymi nowymi wynalazkami.
                    • maggi9 Re: baza pod cienie 11.07.13, 18:12
                      Ja tam wcale jakiegoś lepszego napigmentowania nie widzę ale używam dobrych cieni np Inglota lub Maca więc one same z siebie są okej. Jedyne co to fakt, że baza utrzymuje ma makijaż na oku na mur beton-mogę płakać, spać, może byc upał albo deszcz a cienie wyglądają tak samo dobrze.
                      Wyjścia masz dwa-wydać te 10zł to w końcu nie majątek. Albo nie wydawać.

                      Głupotami w stylu-nowości kosmetyczne a ja jestem taka zacofana bym sie nie przejmowała. Ja np nie mam ani jednej bazy pod makijaż (ten na twarz) i nie mam zamiaru tego kupować bo mi to zbędne.
Pełna wersja