olcia84 06.08.04, 13:56 mam pytanie chciałabym schudną kilka kilo ale jakoś mi nie wychodzi:(ćwicze i lubie sport, nigdy od niego nie stroniłam ale to nie daje żadnych efektów:( czy oprócz ćwiczeń powinnam stosować jakąś diete a jeśli tak to jaką?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kiwi Re: ja schudnąć?? IP: *.neutron-it.com 06.08.04, 14:13 Może obrażą się na mnie zwolennicy Montignaców, diet kosmonautów, hydronurków, włazoskoczków i nie wiadomo jeszcze czego, ale z moch wieloletnich obserwacji (także własnego ciała) wynika, że najskuteczniejszą metodą zrzucenia kilku kilogramów jest po prostu ograniczenie jedzenia. Do tego unikanie takich rzeczy jak: słodycze z kremem lub masami, czekolady i jej pochodnych, masła (margaryny), ziemniaków i tradycyjnego chleba. Ja kilka lat temu zastąpiłam pieczywo chlebem chrupkim (max. 2 kromki dziennie). Poza tym codziennie wato spożywac 2 łyżki oliwy extra Vergine (np. do surówek) i raz na tydzień trzeba zjadać kawałek tłustej ryby (makrela, węgorz, halibut). Nie bać się też np. paru sardynek z puszki. Nie spożywam natomiast produktów typu light (i słodzonych słodzikami) - wolę zjeść mały kubeczek naturalnego jogurtu bez cukru, ale nie light i kawałek półtłustego twarogu, a nie słodkie jogurty i serki light. Nie wiem, czy to, co sobie wyeliminowałam z diety i co do niej wprowadziłam, jest rodzajem jakiejś DIETY. Nie nazwałabym tego dietą. No bo np. jadam ciasta i ciastka tzw. biszkoptowe (od czasu do czasu), czasami lody albo jajka na boczku, a te potrawy razcej z żadnymi dietami się nie kojarzą, no, może z Kwaśniewskim :) Ważę 47 kg przy 166 cm. Życzę spokoju i osiągniecia zamierzonych efektów. Pozdrawiam. kiwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Free najlepsza dieta - IP: *.tele2.pl 06.08.04, 15:15 dieta MŻ - Mniej Żreć. Odpowiedz Link Zgłoś
zuta Re: ja schudnąć?? 07.08.04, 08:21 Tak...dieta jest na pewno ważna. Ale nie chodzi o cudowne tabletki itp. kupowane w sklepach. Są pewne zasady pozwalające troszkę schudnąć. Ruch też oczywiście pomaga. ŻM czyli w wolnym tłumaczeniu Ogranicz Jedzenie to jednak dobra metoda, ale nie znaczy, żeby jeść jak wróbelek i odmawiać sobie ciągle wszystkiego jak wariat. Trzeba unikać objadania się słodyczami,chrupkami, nie jeść sutej kolacji, trochę ograniczyć ziemniaki i chleb. Z doświadczenia wiem, że pomagają być przy kości sute obiadki codzienne - ziemniaki, sos,tłuste mięso, sałata ze śmietaną, słodki kompot. Takiego obiadu nakładam sobie mniej, wszystkiego tylko trochę. Teraz jest lato, więc można jeść warzywa i owoce. Owocami można zastąpić słodycze. Jak poczytasz na temat zdrowego żywienia, to będziesz wiedzieć więcej. Nie chodzi przecież o totalne ograniczanie się, podobnie jak niewskazane jest obżeranie się do bólu. Teorii jest dużo, np. taka że pomaga schudnąć jedzenie zimnych potraw - organizm traci energię na ich "ogrzanie", mówiąc trywialnie. Jeśli jesteś bardzo młoda, to jedz wartościowe rzeczy, dużo białka itp. Jak jesteś przed miesiączką, to może obserwujesz u siebie większy apetyt na wszystko. Ja tak mam. To naturalne dążenie organizmu, chce się zabezpieczyć. Bywało szczególnie na studiach, że późnym wieczorem wyżerałam całą np. kiełbasę itp. , jak zbliżał się termin okresu. :) Ale wtedy byłam i tak chuda. Teraz jestem jak myślę " w sam raz", przytycie niewskazane. Odpowiedz Link Zgłoś