alicespring
15.08.04, 19:14
Mam 15 lat i pofarbowałam włosy u fryzjerki jakis miesiąc temu.Od początku
były słabe ale nie przejęłam się tym.Teraz jest o wiele grzej.Są
suche,porozdwajane na końcach,łamliwe ciągle wypadają.Bez połysku i
objętości.Całe słabiutkie i matowe.Brałam już mnóstwo tabletek ze skrzypu
polnego ,który nic nie pomógł,robię stale naturalne maski na włosy i
płukanki.Uzywam nafty kosmetycznej z olejciej rycynowym mieszam z cytryną i
żółtkiem,czasami płukam w mięcie i pokrzywie,myję szamponem z czarnej rzepy
robię dosłownie wszystko naturalnymi sposobami by były grube,mocne i
lśniące.Ale one jak na złość są suche porozdwajane twarde i wypadają
nieustannie.Nie wiem,co właściwie mam z nimi zrobić i czy jest jakaś nadzeja
by były takie jak mam moja mama-bardzo grube,zdrowe i mocne...Już nawet
pogodzę się z mysioszarawym odcieniem ciemnego blondu,ale żeby były zdrowe!
Proszę pomóż mi tak bardzo mi na nich zależy:(
Błagam o maila:
sylwi@poczta.onet.pl