Dodaj do ulubionych

tonik z zielona glinka

IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 25.08.04, 10:09
hmm...zachecona postem o zielonej glince postanowilam zadzialac! i znalazlam
w swojej lazience glinke argiletz, ktora kupilam ze 2 lata temu - zuzyta
tylko w polowie i niestety totalnie zasuszona. ale nie wyrzucilam jej tylko
zrobilam sobie domowy tonik! do szklanej butelki wlalam wode mineralna i
wkruszylam sucha glinke z rozcietej tubki - uzyskalam mieszanine koloru
zielonkawego, gdzie na dni siedzi cenny gliniany osad. od trzech dni po
zmyciu twarzy zelem splukuje porzadnie twarz tym tonikiem nalanym na gaze
(przyjemnie drapie i masuje skore), na koniec czysta woda i widze, ze pory sa
faktycznie duzo mniej widoczne, rano nie mam 'zakropkowanej' na bialo brody i
skora jest jakby rozjasniona, czysciejsza - polecam wiec moja metode.
Obserwuj wątek
    • kiddo Re: tonik z zielona glinka 25.08.04, 10:31
      Szo, a jakie proporcje? pzdr
      • Gość: Szo Re: tonik z zielona glinka IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 25.08.04, 10:54
        przyznam sie, ze szlam na zywiol - glinki bylo ok. polowy tej 100 ml tuby wiec
        wrzucilam ja do butelki o pojemnosci 500 ml i zalalam woda pod sam korek -
        calkie niezle to wyszlo!
    • Gość: kaloo Re: tonik z zielona glinka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 10:45
      no proszę,Szo ty naprawdę mogłabyś wymyślać kosmetyki w laboratorium...;)))
      • Gość: Szo Re: tonik z zielona glinka IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 25.08.04, 10:58
        roz z soku buraczanego, kredki do brwi z wegla, szminka z soku
        porzeczkowego...to wszystko juz bylo przerabiane w dziecinstwie!

        w zeszlym roku w ramach jednego z projektow, ktory realizujemy w nas w biurze
        zlozylismy wraz z delegacja gosci z zagranicy wizyte w instytucie pieknosci dr
        Eris (to ten palacyk przy pulawskiej) - zwiedzilismy calosc - i salon, i
        laboratorium a na koniec spotkalismy sie z dr Eris w salonie przy kawie i
        odpowiadala na wszystkie pytania - zaczynala od miski w wannie, w ktorej
        mieszala krem dla wrazliwej cery, jej maz rozwozil to na sklepach a
        potem...otrzymala spadek i mogla stworzyc prawdziwa fabryczke..
        • justa_79 Re: tonik z zielona glinka 25.08.04, 11:09
          Szo, co Ty powiesz - od nas z firmy też zwiedzali to laboratorium Erisa, to
          chyba jakiś popularny cel wycieczek ;)
          • Gość: Szo Re: dr Eris IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 25.08.04, 11:13
            Serio? No to niezle!
            My jestesmy w projekcie UE, ktory ma za zadanie promowac przedsiebiorczosc
            wsrod kobiet. M.in. inicjujemy spotkania z kobietami sukcesu i prosimy aby
            opowiadala swoja historie - to inspiruje i daje nadzieje innym kobietom, ktore
            maja mniej odwagi i sily przebicia aby wystartowac z wlasnym biznesem.
            Ja w ramach wymiany w tym programie bylam w Pilznie gdzie odwiedzilismy
            warsztat poczatkujacej projektanki mody - bylo swietnie!
            Dr Eris tez sie bardzo podobala z tym, ze ona stworzyla prawdziwe imprerium,
            no...moze krolestwo kosmetyczne wiec nie jest az tak bliska skromnym small-
            business women :-) Ale na mnie zrobila wrazenie - jako kobieta i jako szefowa
            duzej firmy.
            • Gość: kaloo Re: dr Eris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:27
              A tak przy okazji tematu Eris-ja jestem ciekawa(już dawno miałam o to zapytać)-
              dlaczego w firmowym salonie Eris w Konstancinie jest DROŻEJ /DUŻO DROŻEJ!!!/
              niż w każdej drogerii,o supermarketach nie wspominając...!!!
              Autentycznie,dziewczyny-każdy produkt praktycznie 3-7 zeta droższy niż w byle
              sklepie!!!No kurde,dla mnie pewną regułą zawsze było,że jak coś jest kupowane w
              firmowym miejscu to jest tańsze,a tu taka niespodzianka!!!Przykładowo-jak
              wchodził sławny peeling Lirene ,kupiłam go w Leclercu za 8,99(och...;)a tam -
              15zł!!!Drugi przykład-kiedyś kupiłam tam balsam nawilżający za 18(sic!)zł,a w
              Rossmannie ostatnio widziałam za 8.99!!!No szlag mnie trafił!!!
              Czy może mi to ktoś wytłumaczyć...???
              pzdr!
              • Gość: Szo Re: dr Eris IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 25.08.04, 11:33
                sadze, ze lokalizacja w miejscu uznanym za elegancki kurort zdrowotny i miejsce
                gdzie swoje wille buduja prominenci zrobila swoje :-) w Konstancinie nawet
                galka lodow kosztuje 3,50!!!
                • Gość: kaloo Re: dr Eris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:39
                  e tam elegancki-"miejscowi" mówią o Konstancinie 'droga wiocha'...serio!
                  a ceny kosmetyków w erisie są tego poparciem...Nie wspominając już o innych
                  rzeczach, jak na przykład w/w lody,bo o cenach gruntów nie będę się
                  wypowiadać...;)
                  pzdr!
                  • Gość: Szo Re: dr Eris IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 25.08.04, 11:42
                    takze pozostaje zakup w innym miejscach
                    • Gość: kaloo Re: dr Eris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 12:06
                      otóż to...;)
          • Gość: kaloo Re: tonik z zielona glinka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:15
            hehe,normalnie niedługo będzie trzeba go uwzględnic w przewodnikach-najlepiej
            po zwiedzaniu Łazienek,a przed Wilanowem...;)))
        • Gość: kaloo Re: tonik z zielona glinka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:11
          tak a propos pałacyku Eris,to moim skromnym zdaniem jest tam b.ładnie,jest tam
          ten Instytut Kosmetyczny i podobno jest on dostępny tylko dla wybranych
          gości...Ale nie wiem dlaczego,bo normalnie wszędzie podają numer telefonu do
          niego i można zadzwonić się zapisać.A jest chyba najbardziej exclusive z
          wszystkich i najelegantszy.
          Też coś słyszałam na temat początków Eris, z tym jak się rozwijała ta firma
          itd,chyba przy okazji ich 20-loecia w zeszłym roku.Ale na pewno to miłe,że
          polska firma tak się prężnie rozwija-ostatnio czytałam na ich stronie,że
          otworzyli salon w BOGOCIE...Fajnie.Ciekawe jak tam ludzie wymawiają pełną
          nazwę...;)
          pzdr!
          • Gość: Szo Re: tonik z zielona glinka IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 25.08.04, 11:18
            a wiecie, ze w tym palacykowym instytucie mozna zostac testerem kosmetykow?
            idziesz do recepcji, pytasz czy akurat poszukuja testerow - jezeli tak to robia
            Ci test jaka masz skore, w jakiej kondycji, wywiad zdrowotny i zostajesz
            testerka Erisowych kosmetykow :-)
            • justa_79 Re: tonik z zielona glinka 25.08.04, 11:21
              o ciekawe. a ile za to płacą? Szo, testowałaś się już? ;) może ja się zgłoszę
              lokalnie do Ziaji i Oceanica.
              • Gość: Szo Re: tonik z zielona glinka IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 25.08.04, 11:23
                niestety nie placa nic ;-( po prostu dostajesz co jakis czas nowy nieoznakowany
                produkt i stosujesz go i wypelniasz codzienie rubryczki, a raz na jakis czas
                idziesz na ocena stanu skory - pod koniec dostajesz krem lub inne kosmetyk dla
                swojej cery
                ale kasy niet!
                do Oceanica to tez bym chciala!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka