Dodaj do ulubionych

Kwasy owocowe...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 10:14
Witam wszystkich. Zamierzam skorzystac z kuracji kwasami owocowymi i
chciałabym zasięgnąć waszej opinii na temat ich skuteczności. Głównie chodzi
mi o pozbycie się przebarwien skóry pozostałych po krostkach. Co sądzicie o
tym? Czy osiągnę zadawalający efekt? Stosowałyście ?
Obserwuj wątek
    • Gość: ale to już było Re: Kwasy owocowe... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.08.04, 10:27
      wyszukiwarka ci pomoże bo było na ten temat do znudzenia
      szukaj pod glyco a,effaclar k,neostrata oraz na stronie www.wizaz.pl opinii o
      powyższych produktach

      - - - - - - - -

      ag.bocznica.org
    • Gość: milena Re: Kwasy owocowe... IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 10:53
      ja stosowałam kwasy owocowe na przebarwienia po krostkach i gruntowne
      oczyszczenie skóry twarzy. Jestem zwolenniczką tego zabiegu. Najmniej bierzesz
      6 zabiegów w odstępach tygodniowych. Ostatnio miałam to w zeszlym roku na
      jesieni. Tak efekty są ale musisz powtarzać to co pół roku ( najlepiej na
      wiosnę i na jesieni ), ponieważ one działają dosyć łagodnie. Ale po takim cyklu
      zabiegów skóra zrobi się jaśniejsza, pory zasklepione, na pół roku zostanie
      zmniejszona produkcja sebum, skóra będzie jednym słowem odmłodzona ( ślady po
      krostkach nie znikną jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - od tego są
      bardziej inwazyjne peelingi, których nie polecam - ale zrobią się mniej
      widoczne). Mialam już trzy cykle po 6 zabiegów - i nie zrezygnuję z tego
      zabiegu bo wspaniale odświeża skórę i może kiedyś calkowicie zlikwiduje ślady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka