Dodaj do ulubionych

Czy przekłuć uszy?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 21:02
Jak dotąd (mam 20 lat) udało mi się uchować bez dziurek w uszach. Domagałam
się przekłucia w dzieciństwie, ale rodzice się nie zgadzali (mama nie ma
przebitych uszu) i jakoś się to rozeszło. Dwa lata temu na osiemnastkę
dostałam od nich komplet ślicznej, delikatnej złotej biżuterii, m. in.
kolczyki ze stwierdzeniem, że już mogę robić z uszami co mi się podoba.
Kolczyki trafiły do szuflady, ale niedawno na nie natrafiłam i zaczęło za mną
chodzić przekłucie uszu. Doradźcie co myślicie o kolczykach. Przekłuć uszy
czy dać już sobie spokój. Kiedy i jak wy przebiłyście uszy (domowym sposobem
czy u kosmetyczki, jak najlepiej), wasze wrażenia (bolało czy nie, jakieś
komplikacje) i jakie kolczyki nosicie (czy są jakieś mody czy dowolność).
Może przekłuć więcej niż po jednej dziurce? Trochę się waham, bo boję się
bólu i komplikacji, ale może jednak warto. Aha, czy jakbym już po przekłuciu
zrezygnowała z kolczyków, to zostaną mi dziurki czy zarosną. Dzięki za każdą
podpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 21:38
      Witaj, ja przebiłam uszy dawno temu ,jak miałam 12 lat , u kosmetyczki po
      znieczuleniu nic nie boli.Jeżeli nie będziesz nosić kolczyków to szybko zarosną
      nie masz sie czego obawiać.
    • Gość: francuzeczka Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 22:11
      polecam przekluc!!ja bylam u kosmetyczki,rach ciach pistoletem prawie nie
      poczulam a teraz przyjemnosc z noszenia jest:) mozesz wybierac fasony-dlugie
      czy wkrety, blyszczace czy srebrne, kolorowe i fantazyjne czy klasyczne.
      kolczykisa elementem stroju i powinny sie z nim komponowac. jestem szczesliwa
      posiadaczka dziurek(nie ma zadnej komplikacji, tydzien czy dwa po zabiegu
      przemywasz dziurki woda utleniona i nosisz specjalne "ochronne"kolczyki od
      kosmetyczki ze by nie wdalo sie zakazenie). polcam i pozdrawiam:)
    • Gość: a nitka Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 22:26
      osobiście podchodziłam dwa razy do przekłucia. Za pierwszym (16 lat) robiła mi
      to koleżanka igłą do zastrzyków. Przebiła pierwsze ucho, nawet nie poczułam,
      ale mogła włożyć kolczyka, kręciła próbując trafić w kanał i było to
      nieprzyjemne dosyć. W końcu zdecydowałam, że trzeba na chama. Pyknęło lekko,
      ale ból był niesamowity. Odłożyłam przebicie drugiego ucha na inny dzień
      (miałyśmy jedną igłę, jakby była druga to miałabym ją już w uchu i trzeba by
      było skończyć zabieg tego dnia). Bałam się bólu i zwlekałam z drugim uchem,
      przez tydzień chodziłam w jednym kolczyku, pzemywałam ucho, trochę mi
      pulsowało. W sobotę miałam studniówkę, stanęłam pod ścianą, bo przecież w
      jednym nie pójdę, ale koleżanka musiała wyjechać i w końcu wyjęłam kolczyk.
      Przez dwa dni dziurka mi trochę zarosła zrobiła się w niej taka grudka z ropy i
      bolało jak chciałam założyć kolczyk, w końcu dałam sobie spokój. Po dziurce nie
      został ślad. Za drugim razem poszłam do kosmetyczki, ze dwa lata później.
      Wstrzeliła mi z pistoletu kolczyki lecznicze. Przemywałam przez około 2
      tygodnie, po miesiącu zmieniłam na swoje kolczyki, trochę sączyła się krew z
      dziurek, ale szybko się wygoiło. Co do mody to raczej dowolność, noś co ci się
      podoba. Ja zastanawiam się teraz nad malutkim brylancikiem na chrząstce w
      szczycie ucha, chyba go założę.
    • mikams75 Re: Czy przekłuć uszy? 01.09.04, 22:35
      ja przekluwalam u kosmetyczki i wcale nie bolalo - to tak jak zastrzyk - male
      uklucie i po wszystkim. Niestety dziurki mi zarosly bo wyjelam kolczyki
      (chociaz dziury mialam pare lat i nie powinny juz zarosnac) i po raz drugi
      przekluwala mi kolezanka, ale ona miala duza wprawe w takich zabiegach :-)
      Wazne jest, zeby dziurki byly przeklute w tym samym miejscu w obu uszach ale
      rowniez zeby byly zrobione pod tym samym kontem, bo jak zalozysz kolczyki -
      kola, to to bedzie widoczne.
    • zakrencik Re: Czy przekłuć uszy? 01.09.04, 22:48
      Przekuj! Teraz prawie każdy ma przekłute uszy. Ja przekułam sobie w wieku chyba
      7 lat:) Byłam u kosmetyczki, która nie poczekała aż znieczulenie zadziała i od
      razu zrobiła dziurkę. Bolało! Jednak drugiego ucha (znieczulenie już
      zadziałało) nie poczułam:) To, czy zrobisz sobie po 1 dziurce, czy po kilku
      zależy tylko od tego, co ci się podoba no i od twojego stylu. Przecież jakaś
      bizneswoman nie wyleci z 10 kolczykami w 1 uchu, nie:P
    • Gość: renka Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 23:02
      pamiętam, że w podstawówce większość moich koleżanek miała przekłuwane uszy
      przed I komunią, też chciałam, ale rodzicielka stwierdziła, że to oszpecanie
      się i nie dała się przekonać. W liceum przed studniówką, zaczął się szał
      kreacjowy, oglądanie przymierzanie kiecek, butów, dodatków i ja oraz moje dwie
      koleżanki poczułyśmy się pokrzywdzone, bo nie mogłyśmy się pochwalić jakimiś
      szałowymi kolczykami (brak dziurek. Zgadałyśmy się we trzy, że przebijemy sobie
      uszy w domu u jednej z nas. Do studniówki było jeszcze ze dwa tygodnie. I
      zrobiłyśmy to tzw. metodą na ziemniaka, tylko użyłyśmy gumki myszki i
      sterylnych igieł do zastrzyków (każda swój komplet oczywiście). Trochę
      problemów było w przekładaniu kolczyków, ale jakoś poszło. Byłyśmy bardzo
      zadowolone z siebie. Na mnie zagoiło się jak na psie, a w sumie na sześć
      zrobionych wtedy dziurek tylko z jedną był problem (u koleżanki). Jakieś trzy
      miesiące później zrobiłam jeszcze dwie w lewym uchu (poszłam do gabinetu
      pielęgniarki w naszej szkole i ona mi przebijała, od razu obie). Ostatnio
      odświeżyłam te dziurki, bo nie nosiłam w nich ze dwa lata kolczyków i trochę
      zarosły. Noszę w nich dwie malutkie kropeczki. W "głównych" dziurkach zazwyczaj
      noszę jakieś dłuższe kolczyki, albo koła mniejsze z tych większych. Wydaje mi
      się, że nie masz się co zastanawiać, tylko leć do kosmetyczki (dzisiaj taki
      sposób bym wybrała). Dla mnie to frajda wybrać się czasem na zakupy i znaleźć
      jakieś fajne nowe kolczyki, innej biżuterii prawie nie noszę. Powodzenia
    • Gość: maja Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 23:36
      Jasne, że przebić. Nic się nie bój, idź do kosmetyczki. Raz, dwa i po sprawie.
      Nawet nie poczujesz. Tak było ze mną. Kwestia gojenia to indywidualna sprawa,
      nie zrobisz dziurek, nie dowiesz się. Kolczyki pozwalają zmieniać wizerunek,
      przymierzysz do tego samego ubrania i zobaczysz jak zmieniają wygląd. Polecam.
    • Gość: dorcia17 Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 00:59
      Przekłuwać, nie zastanawiaj się, najwyżej dziurki ci zarosną.
    • Gość: martusia Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 01:53
      jestem za
    • Gość: teo Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 06:31
      ja też przekłuwam w najbliższym czasie
    • alyna Re: Czy przekłuć uszy? 02.09.04, 10:03
      Przekuc!!!!!!!!
      Bez obaw!! To nie jest zaden powazny zabieg i nie ma sie czego bac.
      Sama mam 7 kolczykow w uszach i 1 w pepku i zyje :-)))
    • ladyblue Re: Czy przekłuć uszy? 02.09.04, 11:41
      do autorki wątku: jesli naprawde chcesz przekłuć to przekłuj, ale nic na siłę

      do pozostałych dziewczyn:

      takie pytanie: czy dziurki na pewno zarosną bez śladu? czy jednak zostaja ślady
      i widać?
      zastanawiam się nad kolcyzkami ale wolałąbym mieć gwarancję że jak mi sie
      znudzą to dziurki znikną bez śladu.
    • Gość: teras Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 12:39
      dziewczyno na jakim świecie ty żyjesz teraz przekuwanie są uszy niemawlakom
      sama miałam przekute w wieku 4 lat !
      • ladyblue Re: Czy przekłuć uszy? 02.09.04, 15:21
        Gość portalu: teras napisał(a):
        > dziewczyno na jakim świecie ty żyjesz teraz przekuwanie są uszy niemawlakom
        > sama miałam przekute w wieku 4 lat !

        "świetny" argument.

        przekłuwanie uszu niemowlakom i małym dzieciom to jeden z większych idiotyzmów
        jakie znam.
    • Gość: madusiak Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 13:09
      tak tak ja przekłułam rok tem,u miałam 24 lata...jakos sie uchowałam do tego
      czasu . U kosmetyczki najlepiej z pistoletu szast prast i juz. Potem przez
      miesiac musisz te wstrzykniete kolczyki nosić, uszy sie musza zagoić, ale teraz
      maja takie ładne kolczyki u kosmetyczek, ze nie problem z nimi chodzić. Zanim
      załozyłam nieco cięższe kolczyki(wiszące) minęło kilka miesięcy(ale gojenie to
      juz indywidualna sprawa). Nie żałuje, na rynku takie cuda mozna kupic teraz,
      sama przyjemność noszenia. i nie żałuje że tyle czekałam, bo kiedy dla moich
      koleżanek to juz jest normalka dla mnie zakup kolejnych kolczyków ciągle jest
      przyjemnościa i nowościa.
    • Gość: lenka Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 16:42
      dzięki za wasze wypowiedzi, chyba się zdecydowałam.
      • canile Re: Czy przekłuć uszy? 02.09.04, 19:56
        a jak to jest z kolczykiem w chrząstce w górnej częsci ucha? boli? długo sie
        goi? bo ja tez się zastanawiam...
        • alyna Re: Czy przekłuć uszy? 02.09.04, 21:17
          Mam kolczyka na chrzastce. Bolalo nawet mniej niz na platku ucha. Goilo tez sie
          podobnie dlugo i nie bylo za bardzo roznicy w dlugosci gojenia. Przekluwane
          mialam zwykla igla "domowym" sposobem.
    • Gość: marija Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 21:10
      dołączam się do ostatniego pytania
    • grecz Re: Czy przekłuć uszy? 02.09.04, 21:33
      ja mam 22 lata a uszy mam przeklute od drugiej klasy szk.podstawowej..i nie
      zaluje :) przekluwane mialam u kosmetyczki tzw. pistoltem:2 pstrykniecia i po
      wszystkim.i zadnego bolu nie pamietam...a jakie kolczyki nosze?dowolne..wazne
      zeby sie w nich dobrze czuc :)i zeby ladnie wygladac...co na jedno tak szczerze
      wychodzi :)
    • kiddo Re: Czy przekłuć uszy? 02.09.04, 22:18
      Ja właśnie wczoraj przekłułam sobie uszy po raz pierwszy w życiu (mam 24
      lata:), u kosmetyczki, pistoletem, bez żadnego tam znieczulenia, nic prawie nie
      bolało! Teraz przez miesiąc muszę ponosić te specjanie kolczyki. A wymarzyłam
      sobie takie kolczyki - koła, takie średnie, o średnicy gdzieś 4 cm z jakiegoś
      porządnego srebra, a jeśli znajdę - to najchętniej z białego złota:) pzdr
      • Gość: tekla Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 02.09.04, 22:25
        Tak czytam sobie te posty i wam zazdroszcze- ja mam niestety koszmarne
        doswiadczenia z kolczykami. W podstawowce wymarzylam sobie kolczyki i poszlam z
        tatą do kosmetyczki- pzreklula mi pistoletem, i niestety bolalo. Po wysjziu z
        gabinetu pamietam takie niesamowite zimno, jakby ktos przylozyl mi lód do ucha.
        Mimo obracania kolczykow, pzremywania itd babrały sie okropnie i wrosły- nie
        dało sie obrócic, były pozaklejane ropą. Nie obyło sie bez interwencji
        chirurgicznych- miałam kilkaktornie rozcinane uszy, okazało sie ze tkwia w nich
        jakies odpryski z kolczykow, po robiły sie takie małe kuleczki z ropą, jeden
        wielki koszmar.Po tym wszytkim nie probowalam ponownie pzrebijac uszu, choć
        bardzo chcialabym miec kolczyki nie tylko w uszach, ale rowniez w nosie i
        pępku. Niestety organizm odrzuca wszelki ciała obce- mam to po mamie. Mimo ze
        ma pzreklute uszy, ilekroc zalozy kolczyki to puchna jej i robia sie całe
        czerwone. Ja nawet mam problem z pierscionkami- jak nosze kilka dni to palec
        robi sie czerwony i twoprza sie takie małe swedzace krostki. Nie dla mnie
        bizuteria:(((
    • Gość: lui Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 00:39
      Przekuwałam chrząstkę z rok temu u kometyczki pistoletem. Nie bolało. Zgoiło
      się szybko, ale zauwazyłam, że w tym miejscu szybko dziurka zaczyna mi zarastać
      jak zdejmę kolczyk.
    • Gość: lio23 Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 04:15
      Też mam kolczyka w chrząstce i spoko to wygląda.
    • roxi_hart Re: Czy przekłuć uszy? 03.09.04, 08:05
      Ja przekułam dokładnie rok temu majac 27 lat. Zrobilam to u kosmetyczki, nie bolalo. Wazne jest zeby za wczesnie nie wymieniac kolczykow na inne-najpierw musza sie uszy dobrze zagoic. Mysle ze co najmniej 1,5 miesiaca trzeba chodzic w tych oryginalnych a wtedy nie bedzie klopotow (tak bylo w moim przypadku). Teraz bardzo lubie kolczyki, az zaluje ze wczesniej nie przekułam.
      Pozdrawiam
    • Gość: gargamella Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.09.04, 11:28
      a gdzie przełuwałyście uszy? chodzi mi o warszawę :)
    • Gość: dvoicka Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 13:19
      ja przekulam miesiac temu
      w wieku 25 lat. wczesniej nie mialam ochoty (w dziecinstwie mialam, ale mi nie
      pozwalano i to mi sie wydaje rozsadne) i uwazam ze nic na sile.
      nie bolalo nic, bylo bez znieczulenia i mimo ze troche ropialo, to tez
      bezbolesnie. juz mi uszy nie ropieja, wiec powoli zaczynam zakladac inne
      kolczyki, choc te wstrzelone sa calkiem ladne i chyba daja wieksza szanse, ze
      sie nie uczulisz.
      troche zaczynam myslec o kolejnych dziurkach....
      • canile Re: Czy przekłuć uszy? 03.09.04, 16:40
        no właśnie, gdzie w warszawie porządnie przekłuja mi chrząstke? i ile to
        kosztuje?
        • canile Re: Czy przekłuć uszy? 04.09.04, 17:51
          up
    • Gość: lenka Re: Czy przekłuć uszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 23:39
      No i przekłułam dzisiaj uszy. Wszystko poszło błyskawicznie, nawet się nie
      zdążyłam obejrzeć. Nie bolało, oby tylko dalej uszy się nie paprały. Narazie
      jestem b. zadowolona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka