Dodaj do ulubionych

w jakiej pozycji?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 09:46
w jakiej pozycji śpicie? chodzi mi o zmarszczki na twarzy, podobno trzeba na
wznak
Obserwuj wątek
    • Gość: Szo Re: w jakiej pozycji? IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 03.09.04, 09:54
      ja spie na wznak - ale nie z uwagi na zmarszczki tylko dlatego ze dziele
      poduszke z rozpuszczonym kundlem, ktory mnie spycha z lozka!!! jak leze na
      wznak to najlatwiej mi utrzymac pozycje bez ladowania na ziemi :-)
      • Gość: Free ;) IP: *.tele2.pl 03.09.04, 10:45
        a ja nie zważając na to musze spac na boku bo tylko tyle miejsca mi kot
        zostawia :/
    • Gość: katinka Re: w jakiej pozycji? IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 03.09.04, 10:47
      spie raczej na boku (dowolnie wybranym), ale najbardziej lubie spac na brzuchu,
      tak tez zasypiam, ale budze sie jednak na boczku :) jak na swoj wiek ;)
      zmarszczek mam malutko, w dobrym dniu moge powiedziec, ze ich w ogole nie mam ;)
    • Gość: kaloo Re: w jakiej pozycji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 10:49
      Witajcie drogie kobitki!!!<a zawłaszcza Szo!;)>
      A ja śpię przede wszystkim za krótko...;/
      Ale jak się utulam do snu,to tylko pod paszydełkiem mojego mężczyzny i mocno
      wtuleni w siebie-to jest najlepsza pozycja...;)
      A tak generalnie to na boku. A na zmarszczki to podobno spanie na plecach
      pomaga zapobiegać,ale ja właśnie lubie na brzuchu i zmarszczki mi
      niestraszne...!!!;)
      pzdr!
      • Gość: Szo Re: haloo kaloo IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 03.09.04, 11:15
        i jak tam - zakiecik jest?
        ja dzis na 100% jade do wola parku (po te oslawione dzinsy Miss Sixty - moze
        bedzie wreszcie ten nietypowy rozmiar :-)) wiec zerkne i na zakiety. reklama
        cubusa w TV drazy, drazy i nie daje spokoju.
        aha! bardzo podoba mi sie tez reklama fanty - ta w ktorej laski wypoczywaja na
        basenie a kolesie chce im podkras fante i zarzucaja lasso na butelka. a sprytne
        laski (jakbym widziala moje kolezanki w akcji) przekladaja linke psu na szyje i
        jest akcja! fajne!
        • Gość: kaloo Re: haloo kaloo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 13:29
          hej Szo,
          sorry,że dziś tak z opóźnionym zapłonem odpisuję,ale mam trochę roboty-i tak a
          propos,co masz za zamiary zmiany pracy?
          Co do żakieciku,to jeszcze nie dotarłam do Cubusa,bo ostatnio jestem właśnie
          zawalona robotą i juz nie zdążyłam,ale zahaczyłam w centrum szybciutko o H&M i
          capnęłam jeszcze jedną sportową bluzeczkę,taka w sam raz na kostium,gdzieś na
          plażę-bo moje wakacje jescze przede mną...;)
          Poza tym jeszcze zakupiłam dwie pary fajnych spodni eleganckich i w jednych
          właśnie siedzę,a jak dotrę do Cubusa,to dam znać.Poza tym szukam jeszcze
          takiego ciemnośliwkowego,aksamitnego żakietu!Kurde,nie wiem gdzie go
          skombinować,a jakoś tak mi się ostatno zachciało mieć takowy...W każdym razie
          mam już taki brązowy,ale chcę właśnie ciemnoburgundowy lub ewentualnie
          wpadający w kolor śliwki,z takiego milutkiego aksamitu...Ale to już chyba na
          forum moda...;)
          Aha!Szo! Skombinowałam folię profesjonalną od koleżanki kosmetyczki i
          intensywnie się GUAMUJĘ...;)jest ok. Dam znać w miarę postępów kuracji...;)Ten
          krem z zestwu to niemal parzy,tak rozgrzewa...!!!
          A te kremy 3D slimExtreme Eveline mrożą jak 150!!!Zahibernować się można...!!!;)
          Brr...Muszę znaleźć w wawie ten olejek cynamonowo-kakaowy,może jest
          przyjemniejszy...
          pzdr!
          • Gość: Szo Re: haloo kaloo IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 03.09.04, 13:40
            Hello - jaki dlugi liscik :-)))
            zdecydowanie szykuje sie do transferu w inne kregi pracowe - 1.09 minelo mi 7
            lat tu gdzie aktualnie jestem i czuje sie juz wypalona, malo zmotywowana i
            zwyczajnie chce czegos nowego.
            rozumiem, ze w H&M trwa jeszcze ta letnia wyprzedaz? ja na razie intensywnie
            szuka TYCH dzinsow, czyli super skrojonych, w ladnym odcieniu,
            dopasowanych..nie jest lekko :-)
            Jak bede w Wola Parku to popatrze na zakiety - jak bedzie ciemna sliwka to dam
            znac co i jak!
            Ciesze sie, ze guam Ci sluzy - ja od polowy wrzesnia wracam na aerobic do klubu
            wiec pewnie zaczna znowu bawic sie w guam - dla dopelnienia.
            Eveline chlodzi? o to nie dla mnie, wole mniej drastyczne doznania :-)
            pozdrowionka!
            • Gość: kaloo Re: haloo kaloo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 13:52
              no to Szo, życzę powodzenia z pracą i jak już będziesz w nowej to daj znac jak
              Ci się podoba...;)
              będę bardzo wdzięczna za wszelkie uwagi o aksamitnych żakietach,a jak będę w
              Cubusie to też opiszę wrażenia...;)
              Eveline mrozi maxymalnie,ja właśnie też za tym nie przepadam i trochę się
              nacięłam,gdzieś się już o tym wyżalałam,ale spoko,od przyszłego tygodnia też
              zaczynam intensywne baseny,fitnessy i inne sauny,więc żaden krem mi
              niestraszny!!!;)
              pzdr!
    • Gość: agni Re: w jakiej pozycji? IP: *.tele2.pl 03.09.04, 11:50
      ostatnio, bo chłop ciągle w rozjazdach i mam całe łóżko dla siebie, po
      przekątnej łóżka trochę na brzuchu trochę na boku z podwiniętą jedną nogą,
      rogiem poduszki pod szyją, oparta na jednym policzku. Rewelacyjnie się tak śpi,
      jeszcze mam pod prześcieradłem materac z gorczycy, taki pofałdkowany i tak się
      układam, żeby te fałdki leżały jakoś tak zgodnie z kośćmi policzkowymi, to się
      samo tak układa, wygodnie nawet. Zmarszczek, o dziwo, nie widzę, choć pozycja
      pewnie wyjątkowo dla skóry niedobra... ale jaka wygodna. niestety koniec laby,
      jutro mi małżonek wraca i trzeba się będzie łóżkiem podzielić z nim i z kotem
      (bo kot chyba o odmiennej orientacji, ze mną nie śpi skurkowaniec nigdy, ale
      jak tylko mój się pojawi, już czarnę bydlę na łóżku pierwsze...)ale fakt, dość
      czesto też śpię na wznak i wtedy spycham sobie poduszkę pod kark bardziej, tak
      żeby mieć szyję wyżej niż głowę, to podobno polecane i nawet wygodne... ale nie
      tak jak rozwalenie się dokładniusieńko na całym caluteńkim łóżku...i za cenę
      tej wygody to nawet mi zmarszczki nie straszne
      • Gość: Szo Re: a jaka podusia? IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 03.09.04, 12:32
        a czy ktoras z Was posiada moze taka specjalna zdrowotna poduszke, ktora
        zapobiega skrzywieniom kregoslupa?
        widzialam cos takiego w sklepie ze sprzetem rehabilitacyjnym - prostokatna,
        twarda, ze specjalnym wglebieniem odpowiadajacym lukowi jaki tworzy szyja na
        styku z glowa. od dluzszego czasu zastanawiam sie czy takiej nie kupic bo
        porzadne legowisko to jednak podstawa dla zdrowego snu i pelnej regeneracji.
        wyprobowalam juz wiele zwyczajnych poduszek i albo sa za miekkie i 'wpadam' w
        nie, albo jakies plaskie jak nalesnik. teraz spie bez poduszki bo sie wnerwilam
        ale to tez nie jest dobre rozwiazanie - zwlaszcza gdy przyjdzie zima bo
        poduszka jednak ogrzewa barki i szyje.
        • Gość: agni Re: a jaka podusia? IP: *.tele2.pl 03.09.04, 12:56
          ja mam całą pościel z tej antyalergicznej wełnianej, więc poduszki też, one
          raczej płaskie są, ja je sobie dodatkowo podginam mocniej pod kark właśnie, ale
          nie wiem, czy nie zainwestuję w coś anatomicznie wyprofilowanego...
          dobry też jest wałek pod szyję wypełniony łuską gryczaną, mam coś takiego...
          czasem na tym śpię... ostatnio zapomniałam tylko o jego istnieniu...
          • Gość: Szo Re: a jaka podusia? IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 03.09.04, 13:02
            rowniez mam te posciel i wlasnie ta nalesnikowata poduszka mnie doprowadzala do
            szewskiej pasji - niby jest ale wlasciwie jej nie ma, za to uwierala mnie w
            gorny czesc plecow wiec...zrzeklam sie, psu pasuje.
            • Gość: agni Re: a jaka podusia? IP: *.tele2.pl 03.09.04, 13:06
              no fakt, trochę się już wyleżała, moja też... jak coś fajnego wyczaisz, to daj
              cynk, a ja się chyba przeproszę z wałkiem gryczanym...
              • Gość: Szo Re: a jaka podusia? IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 03.09.04, 13:15
                chce zerknac raz jeszcze na te poduszke rehabilitacyjna - wezme uklotke,
                poczytam, obmacam i moze wyprobuje.
                • Gość: nika Re: a jaka podusia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 18:03
                  Mój mąż śpi na takiej "specjalistycznej" poduszce :-) Tzn. to nie jest akurat
                  ta, o której piszesz ale o podobnym kształcie tyl, że wykonana lateksu- podobno
                  wieczna, niezniszczalna i najdoskonalsza :-) (oj powinna tak być, bo cena też
                  konkret ok 300 zł), ja miałam taką podusię ale preferuję jednak takie miękkie,
                  puszyste w które mogę się "zapaść" (uwielbiam hullofilową z firmy Dupont) i
                  odsprzedała swoją koleżance (ona też tak jak mój mąż jest w niebo wzięta).
                  Reasumując jeśli nie przepadasz za puszystymi i mięciuśkimi poduszkami, to taka
                  nazwijmy to ortopedyczna powinna być dla Ciebie ok.
                  • Gość: eve Re: a jaka podusia? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.09.04, 20:41
                    Ja spie na takiej i jest naprawde bardzo wygodna.
                    Pozdrawiam
    • Gość: mimu Re: w jakiej pozycji? IP: *.dclient.hispeed.ch 03.09.04, 17:49
      jakbym sie zastanawiala jak mam spac - np. na wznak, zeby nie miec zmarszczek -
      to bym sie nie wyspala spokojnie i dopiero wtedy bym dostala zmarszczek ;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka