Gość: Su
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.09.04, 09:35
Czytalam ostatnio taki artykul: www.zb.eco.pl/zb/57/urynoter.htm
polecony przez jedna z forumowiczek i postanowialm tego sprobowac. Stosuje od
wczorajszego wieczora, zapach jest paskudny, ciezko bylo mi sie przemoc, cera
po dwoch uzyciach (rano i wieczorem) jest jakby troche gladsza (choc moze to
sugestia). Przemywam skore nasaczonym wacikiem, na noc nie zmywam, a rano to
tak po 20 minutach. Czy ktoras z Was stosuje urynoterapie, jesli tak to jak
dlugo i jakie sa efekty?? A wogole co o tym myslicie?? Poza tym ze to
paskudne, ble i fu, jak na pewno ktos tu napisze :):):)