Gość: bobik IP: *.chello.pl 24.04.02, 20:09 Wygląda to trochę jak trądzik. Na twarzy nie mam, więc dziwię się, ze pojwiają mi się na ramionach. Jak się ich pozbyć, zbliża się lato, a to wygląda tak nieestetycznie! Pomocy! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: asiulek1 Re: krostki na ramionach IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 24.04.02, 21:29 wydaje mi sie ze po prostu musisz uzbroic sie w cierpliwosc bo z wiekiem te krostki same znikaja,przynajmniej u mnie(mam 21 lat) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobik Re: krostki na ramionach IP: *.chello.pl 24.04.02, 22:00 ale ja mam 25!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gulnara Re: krostki na ramionach IP: *.dh.casema.net 24.04.02, 22:23 Gość portalu: bobik napisał(a): > Wygląda to trochę jak trądzik. Na twarzy nie mam, więc dziwię się, ze pojwiają > mi się na ramionach. Jak się ich pozbyć, zbliża się lato, a to wygląda tak > nieestetycznie! Pomocy! Bobik, W moim przypadku bardzo pomagaja masaze szorstka gabka - tylko trzeba to robic regularnie kazdego dnia i naprawde masowac, a nie "poglaskac sie" gabka pare razy. Byl juz o tym wczesniej watek na forum. Aha - i z wiekiem nie przechodzi, mysle, ze jest to indywidualna sprawa. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: krostki na ramionach IP: *.atlantic.net 24.04.02, 22:36 A ja ci polecam tekst na wizaz.pl może jest to objaw zapalenia przymieszkowego, w tekscie "Lato już niebawem" znajdziesz kilka dobrych rad!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karola Re: krostki na ramionach IP: *.retsat1.com.pl 25.04.02, 22:29 Witam!Też znam ten problem.Moge ci polecić preparat salicylowy firmy Eris,dokladna nazwa to seria kosmetyków PHARMACERIS S-łagodna kuracja złuszczająca.Jest to dostępne w aptekach.Jakośc do ceny wydaje mi sie niezła,spróbowałam i jest lepiej.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szuszu Re: krostki na ramionach IP: 62.89.111.* 30.04.02, 10:42 Gdy nic nie pomaga, warto siegnac po cos mocniejszego. Polecam plyn Dalacin T (tylko na recepte) do stosowania miejscowego. Poniewaz to silny antybiotyk, trzeba go uzywac rozwaznie i mozliwie rzadko. Dziala, zdaje sie, na bakterie beztlenowe, wysusza krostki. Znikaja jak zaczarowane - wystarczy raz posmarowac, a buteleczka starcza na dluuugo. Odpowiedz Link Zgłoś