Dodaj do ulubionych

Dobry krem matujący

IP: *.datastar.pl 26.04.02, 14:56
Szukam i szukam i nic ...
Moja cera po odstawieniu pigułek zrobiła sie mieszana a wręcz tłusta i świeci
się buuuuuuuuuuuuu
pomóżcie :))))
Z góry dziękuję
Pozdrawiam
Oriana
Obserwuj wątek
    • rossa_ Re: Dobry krem matujący 26.04.02, 15:04
      Przez pewien czas testowałam kremy matujące ze średniej i górnej półki cenowej
      i żaden nie spełnił swojej roli, a jeśli już, to na godzinę-dwie.
      Teraz kupuję sobie dobre kremy z filtrem 15 (ostatnio "miejski" Clarinsa-
      świetny), w ciągu dnia uzywam absorbentek, ewentualnie pudru sypkiego i jest w
      porządku. Nie wierzę, by latem wystarczył mi jakikolwiek krem, by zmatowić
      skórę na 12 godzin.
      Pozdrawiam.
      • Gość: sonique Re: Dobry krem matujący IP: 217.98.105.* 26.04.02, 15:47
        Nie ma takiego:( Testowałam juz przeróżne, zawiódł mnie nawet LRP. Z kremami
        matującymi jest tak, jak z szamponami do tłustych włosów, czyli w ogole nie
        działają. Ja już zwątpiłam w fakt, że kiedykolwiek przestanę się świecić.
        Pozdrawiam;-)
        • rossa_ Re: Dobry krem matujący 26.04.02, 15:57
          Sonique, to że nie ma cudownego kremu matującego nie znaczy przecież, że musisz
          się świecić!!! Naprawdę przy używaniu absorbentek i przypudrowaniu 2-3 razy
          twarzy w ciągu dnia są wspaniałe (patrz: matowe) efekty :)
          Przy kilkakrotnych poprawkach lepszy jest puder sypki, bo jest dużo
          delikatniejszy i raczej nie można z nim przesadzić, czyli niechcący uzyskać efekt
          pudrowej maski.



    • Gość: Teri Re: Dobry krem matujący IP: *.abo.wanadoo.fr 26.04.02, 15:42
      W moim przypadku (barzo sybko prztluszczajaca sie
      strefa T, pozostale suche i normalne) calkiem dlugo
      matowal (przynajmniej 6 godzin) krem z Synergie Pure
      nawilzajacy z cynkiem. Przy tym nie wysuszal mi skory.
      Niestety, nie nawilzal tez jakos widocznie. Przy tym
      nie podobal mi sie "mat" mojej skory: mialam wrazenie,
      ze krem ja poszarza, pozbawia i polysku, ale i blasku.
      Nie byl zly, ale nie zamierzam go juz kupowac.
      Za to calkiem naturalnie matowal krem z YR z serii
      "Bio-specific regulator", niestety niesamowicie tez
      wysuszal skore (zawiera alkohol denat. na drugiej
      pozycji!). Zdecydowanie do skory bardzo tlustej, bez
      obszarow normalnyach i suchych.

      Osobiscie zgadzam sie z Rossa: nie matowac za wszelka
      cene. Krem ma dobrze nawilzac i wchlaniac sie, zeby sam
      z siebie nie dawal polysku, a do matowania absobentki
      i/lub puder. T.
      • Gość: Marta Re: Dobry krem matujący IP: *.pl 26.04.02, 16:53
        Być może koleżanki mają rację co do matowania, ale może mimo wszystko wypróbuj
        serię Normamat Eris.Ja ją kiedyś używałam i byłam zadowolona.Niezły jest
        również krem matująco-nawilżający Forte+25 Eris, ale moją twarz za bardzo
        wysuszył.Ja mam cerę mieszaną i na strefę T używam żelu matującego Clinique ( w
        zielonej małej tubeczce).Jak dla mnie jest rewelacyjny, bo można go nakładac
        pod albo na makijaż i twarz jest bardzo długo zmatowiona.
        • Gość: Teri Re: Dobry krem matujący IP: *.abo.wanadoo.fr 26.04.02, 17:01
          Ja rowniez uzywalam serii Normamat, ale nie zauwazylam
          zadnych szcegolnych efektow matujacych kremu na dzien,
          ale to jest ten typ kremu o ktorym pisalam liscie
          powyzej: dobrze sie wchlania i nie nadaje twarzy
          dodatkowego polysku. A przy tym nadaje sie pod makijaz.
          Rzeczyiscie troche o nim zapomnialam. T.
        • Gość: myrka Re: Dobry krem matujący IP: 194.242.42.* 29.04.02, 13:31
          nie zgadzam sie z opinia nt. Normamat, krem dobrze nawilza, ale nie ma mowy o
          skutecznym matowaniu;
          tez sie zawiodlam na La Roche Posay; jak juz pisalam w jakims poprzednim watku
          na temat kremow matujacych wyprobowalam wszystkie istniejace na rynku specyfiki
          matujace ze sredniej polki, niestety efekt nie trwal dluzej niz 3-4 godziny :(
          najbardziej mnie rozbawil Effidrate, ktory ma byc rzekomo matujacy - po
          nalozeniu twarz blyszczy sie jeszcze bardziej niz przed nalozeniem, a po dwoch
          godzinach moj blyszczacy nos swieci sie jak zarowka ;) zaluje tylko ze wydalam
          za namowa czytelniczek forum ponad 40 zl za 30 ml beznadziejnego kremu
          • Gość: sonique Re: Dobry krem matujący IP: 217.98.105.* 29.04.02, 20:35
            Zgadzam sie z opinia Myrki co do kremun LRP. Rowniez po przeczytaniu na forum
            pozytywnych opinii na temat tego kremu zaraz go kupilam i wielka lipa. To juz
            lepszy jest matujacy krem z Vichy. Przynajmniej zaraz po nalozeniu skora
            wyglada matowo.
            Niemniej jednak nadal uparcie twierdze, ze nie ma dobrego kremu matujacego, a
            te ktore sie sprawdzaja, to chyba jedynie u osob, ktorym twarz w ogole sie nie
            tlusci.
            Z mojej tluszcz po prostu splywa, a na to nic nie dziala, ani podklad, ani
            krem, ani zaden puder. Do tego jeszcze ostatnio zrobil mi sie strasznie
            czerwony nos, popekaly mi na nim naczynka i w ogole wygladam wspaniale:((((((
            Jestem dobita, bo naiwnie wydaje pieniadze w poszukiwaniu nowych cudownych
            kosmetykow, a tak naprawde, to one dzialaja chyba jedynie na moja wyobraznie:(
            Pozdrawiam pesymistycznie
    • Gość: just. Re: Dobry krem matujący IP: 212.160.236.* 29.04.02, 13:01
      Całkiem fajna jest seria Matcomfort Kolastyny. Jest żel do mycia twarzy, tonik,
      mleczko i kremy - na dzień i na noc. Ta seria jest szczególnie polecana dla
      kobiet po 25 roku zycia. I nie jest b. droga. U mnie się sprawdziła. Pozdr.
      • Gość: kacha Re: Dobry krem matujący IP: 195.117.149.* 30.04.02, 12:49
        Gość portalu: just. napisał(a):

        > Całkiem fajna jest seria Matcomfort Kolastyny. Jest żel do mycia twarzy, tonik,
        >
        > mleczko i kremy - na dzień i na noc. Ta seria jest szczególnie polecana dla
        > kobiet po 25 roku zycia. I nie jest b. droga. U mnie się sprawdziła. Pozdr.

        Ja też to teraz testuje i dodatkowo na dzień Effeklar k
        a na noc Claer Pore Neutrogeny.Jest lepiej.
    • Gość: dafne Re: Dobry krem matujący IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 29.04.02, 19:18
      A ja znalazłam krem matująco-nawilżający Clarins idealny dla mojej skóry nawet
      w największe upały. W przeciwieństwie do wielu tego typu kosmetyków nawet po
      półrocznym stosowaniu non stop(kwiecień-wrzesień) na dzień nie wysusza i nie
      rozregulowuje skóry. I ma filtr SPF 15. Ostatnio używałam kremu Y.Rocher z
      serii Pro-retinol, który również wystarczająco matuje.Przestrzegam przed
      stosowaniem mocno matujących kosmetyków, bo skóra zareaguje jeszcze większym
      przetłuszczaniem.
      • rossa_ Re: Dobry krem matujący 30.04.02, 09:30
        Ja też używam tego kremu Clarinsa, strasznie go lubię, bo nawilża, jest miły w
        użyciu i ma filtry, jakich potrzebuję, ale z pewnością nie matuje skóry na
        dłużej niż 2 godziny :)))
        • Gość: dafne Re: Dobry krem matujący IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 30.04.02, 18:27
          Moją z pewnością matuje. W największe upały poradził sobie:)
          • Gość: rossa Re: Dobry krem matujący IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 30.04.02, 20:05
            To tylko pozazdrościć cery :))
            A swoją drogą, dla mojej cery sto razy gorsze od afrykańskich upałów jest suche
            i klimatyzowane powietrze w biurze + koszmarne jarzeniówki emitujące promienie
            UV...
            • Gość: dafne Re: Dobry krem matujący IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 30.04.02, 20:16
              Uff, nie pracuję w klimatyzowanym pomieszczeniu, ale promieni UV boję się:)
              Ciekawa jestem czy moja mieszana skóra nie będzie się zbyt świecić po używaniu
              Hydraphase La Roche Posay, który znakomicie chroni przed UVA I UVB.A wracając
              do tego kremu Clarinsa matująco -nawilżającego to nie potrzebowałam w czasie
              upalnych dni stosować dodatkowo T-Control Lancome'a(żelu matującego).I był on
              podobno testowany w gorącym i wilgotnym klimacie. A przeze mnie w Grecji i w
              męczącym, upalnym sierpniu spędzonym w mieście.
    • Gość: Oriana Re: Dobry krem matujący IP: *.datastar.pl 30.04.02, 12:16
      Chyba się zdecydowałam i zakupię krem matująco-nawilżający z serii +25 Eris.
      Jak zacznę stosować to opowiem jakie efekty.
      A tak w ogóle to zmkniety krąg: jak pigułki to opalać się nie wolno, a tu lato
      idzie; jak zawiesi się pigułki to znowu tłusta cera. Strrrraszne.
      Jak nie urok to .... ;-)
      Pozdrawiam
      Oriana
      • Gość: Zuzia Re: Dobry krem matujący IP: *.chello.pl 30.04.02, 12:39
        No wlasnie, jak to jest z tymi pigulkami i opalaniem. ja zaczelam brac w zimie,
        wiec problem pojawi sie dopiero teraz. naprawde nie wolno? A ja tak lubie...
        • Gość: myrka Re: Dobry krem matujący IP: 194.242.42.* 30.04.02, 12:50
          Gość portalu: Zuzia napisał(a):

          > No wlasnie, jak to jest z tymi pigulkami i opalaniem. ja zaczelam brac w zimie,

          > wiec problem pojawi sie dopiero teraz. naprawde nie wolno? A ja tak lubie...

          to nie jest tak, ze nie wolno sie opalac kiedy sie bierze pigulki; u niektorych
          kobiet moga wystapic na twarzy ciemne plamy tzw. ostuda pod wplywem opalania sie,
          ale to zjawisko wystepuje tylko u niektorych kobiet;
          ja na przyklad opalalam sie bez zadnego uszczerbku
        • rossa_ Pigułki latem 30.04.02, 12:52
          Biorę pigułki od paru lat, opalam się latem (choć rzeczywiście umiarkowanie i z
          dobrymi filtrami) i nic złego się nie dzieje. Jest parę miejsc, które
          najwyraźniej sie uwrażliwiły i zrobiły podatne na przebarwienia (na przykład
          miejsce między mosem a ustami!), ale uważam na nie, smaruję blockerami i jest w
          porządku.
    • Gość: Zuzia Re: Dobry krem matujący IP: *.chello.pl 30.04.02, 12:38
      Na mnie nie dziala zaden krem matujacy. Dopiero niedawno odkrylam specyfik
      Lancoma Extra Controle. Naklada sie go pod krem nawilzajacy i skutecznie matowi
      skore nawet na kilkanascie godzin. Przestalam uzywac pudru, bez ktorego kiedys
      moja twarz swiecila sie juz w momencie nakladania maijazy, poprzestaje na
      podkladzie (tez matujacym Lancome, ale kiedy stosowalam jakies probki matowy
      efekt sie utrzymywal) i cera wyglada zdecydowanie lepiej, naturalniej, bez
      efektu maski i naprawde caly dzien jest matowa.
    • justy1 Re: Dobry krem matujący 30.04.02, 19:48
      A czy któraś z Was próbowała nowego matującego sztyftu Bourjous "...et mat!" ?
      Nazwali to korektorem matującym. Jest podobno transparentny i można go stosować
      pod lub na makijaż.
    • Gość: satiaa Re: Dobry krem matujący IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.04.02, 20:45
      kiedy mam przylyw gotowki kupuje lancome T.controle i stosuje go wlasnie na
      linie T, swietny pod makijaz, natomiast moje policzki wymagaja czegosc wiecej -
      czyli nawilzenia , i najpierw nakladam szybki nawilzacz pod krem a pozniej
      nawilzajacy krem ( ostatnio jest to nivea visage lub ), do torebki dodatkowo
      bibulki i jakos trwam przez caly dzien, ale przyznam tutaj racje ze nie warto
      matowic na sile , nasza skora ma prawo oddychac, zreszta w wiekszosci
      przypadkow makijaz na kremie silnie matujacym nie rozprowadza sie zbyt dobrze:
      (( aha!!!polecam tez na linie T , i dla osob ktore maja cere tlusta uzywanie
      glinek, naprawde pomaga:))
      • Gość: magamaga Re: Dobry krem matujący IP: *.provider.pl / *.ost-poland.com.pl 07.05.02, 13:37
        O jakie glinki chodzi? Jakiekolwiek maseczki oczyszczajace z glinka? Czy moze
        konkretnie o takie saszetki jakiejs firmy na A dostepne w aptekach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka