Dodaj do ulubionych

robie przerwe w pigulach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 17:03
cera wyjsciowa:mieszana, alergiczna, wrazliwa.
ciekawe , jaka bedzie za miesiac.Przerwe zaczelam wczoraj.Trzymajcie kciuki!:)
Obserwuj wątek
    • Gość: sniegotka Re: robie przerwe w pigulach IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 06.11.04, 17:12
      Emm - trzymam kciuki. Ja ciagle nie mam odwagi odstawic pigul, nawet z nimi mam
      dosc klopotliwa cere - taka jak opisalas plus male wypryski od czasu do czasu
      :(((


    • Gość: Kate Re: robie przerwe w pigulach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.04, 17:19
      To powodzenia! Ja odsrtawiłam w wakacje...Bałam sie straszliwie efektu ale...w
      sumie nie jest tak źle :) jedyne na co moge ponarzekac to to że z cery
      wrazliwo-mieszanej, w sumie średnio kłopotliwej zrobiła mi sie "tylko" bardziej
      świecaca...:( Więc teraz nie wchodza w gre żadne tam fluidy rozświetlajace :(
      tylko mat i jeszcze raz mat! Radze sobie za pomoca Biodermine(rewelacja!) a
      fluidu i tak uzywam rozswietlajacego, choć chce go zmienic, tak jak i puder
      sypki, na matujący...:( Ale co zrobić.
    • kk233 Re: robie przerwe w pigulach 06.11.04, 17:47
      Gość portalu: Emm napisał(a):

      > cera wyjsciowa:mieszana, alergiczna, wrazliwa.
      > ciekawe , jaka bedzie za miesiac.Przerwe zaczelam wczoraj.Trzymajcie kciuki!:)

      Także życzę powodzenia. Ja biore "piguły" od roku i 4 miesięcy i nie wiem kiedy
      należałoby zrobić przerwę i jak długą. Hmm. Tobie życzę powodzenia:-)
      • Gość: Emm Re: robie przerwe w pigulach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 19:24
        mi ginekolog powiedziala, ze nie trzeba wcale robic przerw(starsza kobieta),
        powiedzialam to mojej lekarce pierwszego kontaktu i zobila taaaakie oczy(bardzo
        fajna mloda lekarka).jak dodalam , ze biore bez przerw od 3 czy tam 4 lat(juz
        sama nie pamietam) to powiedziala, ze ja uczyli,ze nalezy robic przerwy raz na
        rok, przynajmniej miesiac, zeby organizm przypomnial sobie owulacje.Bo potem
        wlasnie jak babeczki nie robia przerw to moga miec problemy z zajsciem w
        ciaze.Przyklad-Anita Lipnicka.W kazdym badz razie kazala zrobic przerwe i choc
        nie chce -musze, wiec robie.
        Sniegotko-na razie nie zaczynam olejku, bo mi kumpela powiedziala, zebym dala
        organizmowi odpoczac od wszystkich pigul, tabletek , olejkow i zobaczyc jak sam
        z siebie sobie radzi.A jesli cos bedzie nie tak-wtedy ewentualnie sie podeprzec
        olejkiem.
        Boje sie tej przerwy-szczerze sie przyznam.W pon ide kupic biodermine i na zime
        zainwestuje w podklad estee z wyzszej polki matujacy.Moze bedzie dobrze?Baby to
        maja przerabane, co?;)
        • Gość: Kasia Re: robie przerwe w pigulach IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 08.11.04, 14:31
          Dziewczyny a co to jest ten wspomniany przez Was biodermine??? ja odstawilam
          pigulki w kwietniu i niestety przytylam a i moja cera sie pogorszyla! zawsze
          moje znajome mi jej zazdroscily a od czasu odstawienia tabletek wychodza mi
          masowo syfki na czole i brodzie!:( a do tego oczywiscie juz po godzinie od
          nalozenia make-upu swiece sie jak psu....na wiosne!:) wiec co to jest ten
          biodermine i czy pomaga? jak sie to stosuje?
    • Gość: Jasna Re: robie przerwe w pigulach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 19:32
      Ja już biorę kupę lat, chyba 6... i mnie uczono, że przerw nie nalezy robić. Co
      więcej, moja kumpela zrobiła i spuchła jak balon, jadła ok. 400 kcal dziennie a
      tyła. Pan ginekolog jej doradził, żeby zaszła w ciążę, to "organizm się sam
      wyreguluje". Ona akurat nie miała ochoty rodzić, więc poczekała ok. 3 miesięcy
      i burza hormonów ustała. A teraz się boi zacząć znowu brać, żeby uniknąć
      kolejnych "jazd".

    • kk233 Re: robie przerwe w pigulach 07.11.04, 11:11
      Wiecie co? Powiem Wam tak, "bądź tu mądrym i pisz wiersze". Jedni mówią tak,
      drudzy tak....
      • Gość: Jasna dokładnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 17:05
        Myślę, że każda dziewczyna powinna się wsłuchać w swój organizm i dobrze
        wyczaić czy hormony jej służą, czy nie.
        Moja Mama ma taką zasadę co do jedzenia (twierdzi, że organizm sam jej
        podpowiada, co ma zjeść) i jedząc co chce ma figurę elficy i zdrowie hobbita.
        • stephanie_s Re: dokładnie 12.11.04, 18:14
          no niestety obawiam sie ,ze to wszystko zalezy od organizmu...cholera
          zafrapował mnie tem motyw z odstawianiem pigułek,gdyz jak niektóre
          poprzedniczki słyszałam ,ze nienalezy tego robic...no i przeraza mnie fakt ,ze
          po odstawieniu faktycznie mogłyby sie ze mną zacząc dziac dziwne
          rzeczy...wprawdzie na razie o odstawieniu nie mysle(choc jezeli ktos sugerował
          ze przerwe trzeba robic raz na rok to powinnam juz takie przerwy miec)bo nie
          mam ochoty na potomstwo...cóz ciezka sprawa po tabletkach nic mi nie było nic
          sie ani nie poprawiło ani nie pogorszyło..wiec moze jesli zdecyduje sie je
          kiedys chwilowo odstawic to nic strasznego sie nie stanie...
          Trzymam kciuki za wszystkie kobietki robiące przerwe w łykaniu piguł niech moc
          bedzie z wami !;)
      • dordulka Re: robie przerwe w pigulach 07.11.04, 17:35
        Obecnie uwaza sie, ze nie powinno sie robic przerw w stosowaniu pigulek. A juz czysta "glupota" jest przerywanie stosowania po roku tylko na 1 miesiac. Niczemu to nie sluzy tylko totalnie potrafi rozregulowac cykl. Nie nalezy zapominac, ze w czasie tych przrw najwiecej kobiet zachodzi w nieplanowana ciaze. A poza tym, przeciez w ciagu jednego cyklu brania pigulek, chcac nie chcac robicie tydzien przerwy, wiec nie ma mowy o tym, ze ktos lyka pigulki przez rok codziennie.
        pzdr z krainy 1000 jezior.
        • Gość: Emm Re: robie przerwe w pigulach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 20:30
          tygodniowe przerwy w braniu pigulek nie sprawia ze organizm sam wywola
          owulacje.Istota brania pigulek jest wlanie zatrzymanie owulacji.Moja kumpela
          robila ostatnio przerwe miesieczna-podczas owulacji tak ja bolalo, ze prawie
          wyla z bolu.Podczas brania pigul nigdy jej sie to nie zdarzylo.Zreszta, nie
          chodzi o to, zeby sie tu klocic, ktora z nas ma racje.ja postanowilam, ze
          zrobie te przerwe, chce przynajmniej 2 miesiace, bo biore juz 3, 4 lata i nawet
          nie chce myslec co sie dzieje w moim organizmie.A nie chce za pare lat , gdy
          bede probowala zajsc w ciaze i nie daj boze beda klopoty-pluc sobie w brode ,
          ze moglam zrobic przerwe a nie zrobilam.
          W kazdym badz razie-robie przerwe i mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze.I
          teraz i za pare lat.a poza tym ja czuje, ze po prostu najwyzszy czas dac
          organizmowi odpoczac , chocby na chwile.
          • Gość: dordulka Re: robie przerwe w pigulach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 22:51
            Ok, to twoja decyzja. Glownie chodzilo mi o robienie 1 miesiecznych przerw po rocznym braniu pigulek, bo to jest zupelnie bez sensu ( a takie poglady maja jescze co poniektorzy lekarze). Moim zdaniem przerwa powinna trwac min 3 miesiace, bo tyle czasu potrzeba na powrot do rownowagi.
            • axxolotl Re: robie przerwe w pigulach 08.11.04, 00:49
              Ja juz 11 lat biore i przerwy nigdy nie robilam. Lekarz tez nic nie mowi, zeby
              robic. Dziecko mam, drugiego miec nie zamierzam wiec nawet nie mysle co mi sie
              tam w organizmie dzieje.
    • kasiunki Re: robie przerwe w pigulach 08.11.04, 04:44
      A ja bralam w sumie 4.5 roku, robilam w miedzy czasie moze dwie miesieczne
      przerwy, w ktorych nic sie nie dzialo ani z moja cera, ani z organizmem
      (mniejsze bole czy cos w tym stylu)
      Zrobilam tez jedna przerwe 3 miesieczna i wtedy przytylam 8 kg!!! a nigdy nigdy
      nie mialam wahan wagi, zawsze 49-51 kg. A tu nagle 58 i nie moge sie w nic
      zmiescic! Fakt ze przy tym straasznie duzo jadlam. I oczywiscie wyszly mi
      koszmarne pryszcze wszedzie, a najgorsze na buzi- wcale! nie chcialy sie goic.
      Jak wrocilam do pigulek, to pryszcze znikly a normalna waga wrocila.

      Ale teraz juz 10 miesiecy jak nie jem i poki co nie zamierzam. Cere mam
      fatalna, tzn jest juz lepiej niz przez pierwsze pol roku, ale dalej obsypuje
      mnie przed okresem na buzi, plecach i dekolcie. Oraz porobily mi sie mega
      rozszerzone pory na prawie calej buzi (wczesniej mialam takie widoczne tylko na
      nosie, miedzy brwiami i bardzo malo na policzkach) i swiece sie jak nie wiem.
      Plusem jest to, ze prawie zupelnie przestalo mnie wszystko bolec podczas
      okresu, a bolalo mnie dokladni wszystko i to czasem tak ze nie moglam sie
      ruszyc. Teraz jest znacznie lepiej.
      Poza tym tak jak ktoras z was napisala, robilam przerwy wtedy kiedy czulam, ze
      moj organizm tego potrzebuje. A teraz mam taka dluga, bo za jakis rok- 2 lata
      planuje dzidziusia i do tego czasu chcialam sie totalnie oczyscic z hormonow.
      Pigulki sa super wygodne ale to jest zawsze ingerencja w organizm, a ja chce
      miec pewnosc ze wszystko bedzie ok
      No, ale sie naadalam ;)
    • Gość: Aniaa_23 Re: robie przerwe w pigulach IP: 217.153.187.* 08.11.04, 12:40
      Ja zrobiłam sobie już przerwę, po 4latach pigułowania. Cera mi sie nie
      pogorszyła, jest dalej mieszana. Nie przytyłam. Tyle, że w ciągu 4mc miałam
      dopiero raz okres (wrrr). Nie jestem w ciąży a juz 2,5 mc czekam :(( A do piguł
      na razie nie zamierzam wracać chociaż wkurza mnie to bo chciałam, żeby organizm
      odpoczął, ale nie tak :(
      • Gość: Emilka Re: robie przerwe w pigulach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 14:15
        Ja w ciagu 6 lat robilam 2 razy przerwe po 1-2 miesiace... iz alowalam... cera
        z mieszanej robila sie tlusta z zaskornikami i pryszczami, a wlosy wychodzily
        garsciami :-( z ulga wrocilam do pigul i przerw robic nie zamierzam... no chyba
        ze na ciaze;-)
    • Gość: Kasia Re: robie przerwe w pigulach IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 08.11.04, 14:36
      dziewczyny co to jest ten biodermine? ja odstawilam tabletki w kwietniu i od
      tej pory cera swieci mi sie jak psu.....na wiosne!:)juz nie wspomne o syfkach
      na czolei brodzie ktorych NIGDY nie bylo!:( wiec co to ten bioderminei jak sie
      go stosuje? i najwazniejsze POMAGA?
      • Gość: Kate Re: robie przerwe w pigulach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.11.04, 17:28
        Juz odpowiadam. Jak pisałam moim głównym problemem jest świecenie
        sie...Biodermine to specyfik który ma w sobie m.in.wycig z drożdzy a jego
        działanie polega na MATOWIENIU. ja go uzywam albo zamiast kremu albo na krem
        nawilżajacy z filtrami. W sumie nie zauwazyła żeby przesuszał więc to idzie na
        jego plus. Wydaje mi sie że reguluje długofalowo wydzielanie sebum. Ogólnie Nie
        wyobrazam sobie makijazu bez niego!!!!Aha! trudno go dostać:(
    • mejbi Re: robie przerwe w pigulach 08.11.04, 15:28
      Ja przez kilka lat brania tabletek robiłam kilkakrotnie 2-3 miesięczne przerwy
      i na nic nie narzekałam. Cera i waga nie zmieniały się jakoś rewolucyjnie.
      Okres wystepował systematycznie. Jedyny mankament niebrania to były bóle
      menstruacyjne. Tak więc, to pewnie kwestia indywidualna. Obecnie jestem w
      trakcie przerwy już od ponad 2 m-cy i jest ok. Na razie nie tesknię za
      tabletkami...
    • Gość: qwert Re: robie przerwe w pigulach IP: *.petrus.com.pl 08.11.04, 19:42
      ja odstawiłam tabletki (a właściwie ostatnie 4 cykle to już były plastry) w
      sierpniu po ponad 8 latach na hormonach, nie planuję dziecka ale poprostu juz
      nie mogłam, czułam się coraz częściej przygnębiona i smutna. Okresy jak narazie
      dostaje co 30 dni - więc nie jest źle, a psychicznie jest to dla mnie tak
      totalna różnica, że szok, sama się do siebie czasami uśmiecham, nie jestem juz
      tak "za szybą".

      CO do cery to po 3 miesiącach właściwie zaczęły się problemy - najpierw krosty
      na szyi, później we włosach, a teraz plecy, twarz w zasadzie ujdzie, prawie nic
      na niej nie ma tylko sie bardziej przetłuszcza (cera mieszana). Najlepiej z
      twarzą się dzieje jak nie używam żadnego (!)kremu, tylko pod oczy. Poza tym
      piłam 2 tabletki dziennie wapna przez tydzień w miesiącu co nieco pomaga na plecy.

      Wszystko byłoby ok gdyby nie te plecy - duzo grudek, nierówności, przetłuszczają
      cię a jak juz sa wypryski to bolące. Kiedyś zanim zaczęłam brać tabletki NIGDY
      nie miałam trądziku na plecach- tylko twarz. Może macie jakieś sposoby żeby to
      troszkę naprawić?
      • kasia191273 Re: robie przerwe w pigulach 12.11.04, 16:43
        jakbym siebie czytala- po 10 latach pigulek mam dosc...po kilku rozmowach z
        lubym doszlismy do wniosku,ze przestaje brac.Dla zdrowia,dla przekonania
        sie,jak sie poczuje...Bo czuje sie kiepsko.Biore Femoden wiele lat,ale skutki
        uboczne pojawily sie jakby rok temu dopiero- brak zainteresowania
        seksem,ociezalosc,tycie,wypadanie wlosow,obolale piersi wlasciwie od drugiej
        tabletki,w ogole brak energii.Nie musze jednak pisac,jakie mam obawy.Dziecka
        nie planujemy jeszcze przez najblizszy rok.Do tego czasu zostaja prezerwatywy-
        ktorych NIGDY nie uzywalismy.Obawa,czy beda skuteczne,bo na pewno nie wygodne
        czy przyjemne,jest ogromna.I w ogole ten brak pewnosci,do ktorego sie mozna
        przyzwyczaic.Ale postanowione,zobaczymy,jak sie zachowa moje cialo.Pozdrawiam
    • Gość: bibi Re: robie przerwe w pigulach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 08:57
      W tym roku będzie 9 lat jak biorę pigułki. Zaczęłam brać po ciąży, która
      niestety skończyła się tragicznie. Boję sie kolejnej ciąży i byłam zadowolona,
      gdy moja ginekolog mówiła, że nie trzeba robić przerw. To był prywatny gabinet,
      a kiedy w zeszłym roku ze względów finansowych zmieniłam gin na państwowego
      nagle się okazało że powinnam robić przerwy co roku na 3 miesiące. Zrobiłam raz
      taką przerwę i pomijąjąc to,że nie dopuściłam w tym czasie do siebie męża ani
      razu (nie wierzę w inne zabezpieczenia) to czułam, że wszystko mi się
      rozregulowało. Włosy, cera i samopoczucie były do kitu. Wróciłam do pigułek i
      poprawiło się - ale nie do końca. Mam cały czas gorszą cerę niż miałam przed tą
      przerwą. Nie wiem kiedy się zdecyduję na przerwanie brania pigułek w celu
      zajścia w ciążę.
      • Gość: Emm minal tydzien IP: 193.111.166.* 12.11.04, 14:52
        jak na razie cera bez zmian.Nie zaczela sie przetluszczac bardziej ani nic z
        tych rzeczy.na razie zadnych pryszczy.Ale slyszalam , ze zaczyna sie cos dziac
        po mniej wiecej 2 tygodniach.
        • Gość: Emm minely 2 tygodnie i 3 dni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 21:39
          coz, cos sie zaczelo dziac.Cera sie przetluszcza, wlosy tez-dawniej moglam
          sobie odpuscic codzienne mycie glowy gdy mi sie nie chcialo, teraz juz nie
          moge.Zaczynaja sie pojawiac pierwsze krostki i to takie, ktore nie pojawialy
          sie wczesniej-podskorne, czerwone,bolace.I zaskorniki.Ale ogolnie radze
          sobie.zakupilam juz biodermine, chociaz matuje moja z kazdym dniem coraz
          bardziej przetluszczajaca sie twarz na gora godzine, dwie.Nie uzywam podkladu,
          wiec te krostki sa widoczne.Ale robi sie zimno, wiec chyba musze zaczac
          nakladac podklad, co pewnie bedzie masakra twarzowa.
          Podsumowujac-cera sie pogarsza z kazdym dniem :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka