Gość: kobyeta IP: *.nisko.sdi.tpnet.pl 09.11.04, 22:00 Co sądzicie o witaminowej terapii matującej firmy soraya ? Czy stosowanie: żelu, toniku i kremu przynosi upragniony efekt - brak błyszczenia skóry w ciagu dnia i brak obrzydliwych zaskórniaków ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kragmel Re: Soraya-terapia matująca 09.11.04, 23:28 jak ze wszystkim - na jednych działa, na innych nie. mnie ten krem (na dzień) dobrze robił, sporo dziewczyn także go chwaliło, ale niektóre się po nim świeciły. zanim się odezwą wrzuć w wyszukiwarkę witaminowa terapia czy coś podobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naina Re: Soraya-terapia matująca IP: *.238.99.213.adsl.inetia.pl 09.11.04, 23:50 Ja mam zel do mycia twarzy i jestem zadowolona,jest wydajny i wedlug mnie tak samo dobry jak z Garniera Czysta Skora a oczywiscie tanszy.Buzia po myciu odswiezona i matowa.Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filemon Re: Soraya-terapia matująca IP: *.vnet.pl / *.vnet.pl 10.11.04, 07:57 Nie zauważyłam żadnego efektu matu, ani tym bardziej oczyszczenia twarzy z niespodzianek- jak dla mnie strata kasy.Żel pozostawiał u mnie na twarzy dziwny lepki film, tonik w ogóle nic a nic nie zmatowił. Całe szczęście że odmówiłam sobie kremu! Tańsza a lepsza i to o całe niebo jest seria Perfecta CzystaCera Dax Cosmetisc. www.esentia.pl/servlet/SNFSearch Odpowiedz Link Zgłoś
anula36 Re: Soraya-terapia matująca 11.11.04, 01:42 tez mam zel i jestem zadowolona- ladnei oczyszcza ale dzialnia matujacego jakos nei zauwazylam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Freesia żel polecam IP: *.tele2.pl 11.11.04, 12:32 mialam tonik i jakos nic nie umiem o nim powiedziec, bo nie mam za duzych wymagan w stosunku do toniku, ale mialam ten żel i co dziwne naprawde sie po nim nie swiecilam! szok. tzn. najpierw mi sie wydawalo ze za bardzo sciaga skore i od tego takie krosty bolące sie robia, ale moze to od czego innego, potem sie szybko poprawilo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lania Re: Soraya-terapia matująca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 14:24 Miałam krem na dzień-matował całkiem dobrze,ale pod koniec słoiczka cera się chyba do niego przyzwyczaiła i znowu czółko było błyszczące,ale być moze było to spowodowane wzrostem temperatur w okresie letnim-generalnie w upały skóra bardziej się przetłuszcza.Nie wykluczam,że jeszcze do tego kremu wrócę,bo mimo wszystko był to najlepszy krem matujący jaki miałam. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manga Re: Soraya-terapia matująca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 15:00 mialam, a w zasadzie to nadal mam jakies resztki, zelu z tej serii ktorego uzywalam do ciala, bo twarz mi uczulal - nie wiem jak to sie stalo, bo w zasadzie malo specyfikow mnie uczula, ale ... no jednak temu sie "udalo" ;) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Soraya-terapia matująca 12.11.04, 15:51 mam zel i tonik. Zel jest dla mnie swietny - bardzo dobrze oczyszcza skore i nie sciaga jej. Duzo lepszy od Garniera czysta skora. Tonik tez niczego sobie, ale zadna rewelacja. Mysle ze cala seria jest do cery lekko do srednio swiecacej (jak moja), do bardzo tlustej skory moze byc niewystarczajaca. Odpowiedz Link Zgłoś