Dodaj do ulubionych

La Roche Posay

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 22:54
Byłam dzisiaj u mojej dermatolog, powiedziała mi, że przywiozła sobie ze
Szwecji krem ogórkowy matujacy, ponoć rewelacja. Wiecie moze czy u nas już
jest? I jak to jest w koncu z tymi kosmetykami.. Loreal u nas gorszy, a La
Roche???
Obserwuj wątek
    • vanillka Re: La Roche Posay 25.11.04, 00:19
      Jest już u nas i jestem jego szczęśliwa posiadaczką. Ja również czuję ten
      zapaszek ogórkowy i jestem z niego (z kremu) bardzo zadowolona. Matuje,
      nawilża, a skóra wygląda po nim świezo i jest mięciutka. Polecam.
    • smee Re: La Roche Posay 25.11.04, 00:33
      Wydaje mi się, że La Roche są po prostu oryginalne (mają jedynie polską
      naklejkę), czyli robione we Francji i tylko sprowadzane do nas. Chociaż ja
      ostatnio dorwałam oryginalnego L'Oreala (balsam Body Expertise coś tam), miał
      jedynie polską naklejeczkę i faktycznie był lepszy. Aż smutek bierze :(
      A no i wydaje mi się, że wszystkie apteczne są tak samo dobre u nas, jak i
      wszędzie indziej. Pozdr!
      • Gość: anka Re: La Roche Posay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 08:25
        Ja również bardzo się cieszę z tego kremu :) Matuje, nawilża trwale,jest pod
        każdym względem dobry, i ten zapaszek ogórkowy, mniam
    • Gość: kasia Re: La Roche Posay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 11:04
      Dziękuje babeczki za odpowiedż:)
    • Gość: ewka -konewka Re: La Roche Posay IP: *.ras.sth.bostream.se 05.12.04, 19:03
      jedno zdanie . w szwecji nie ma la roche posay-niestety.mieszkam w sztokholmie
      i pisalam nawet majla do firmy.odpowiedzieli mi,ze wejda na rynek szwecji w
      2006 roku.
      • vanillka La Roche Posay? Ale mam na nich nerwy!!! 05.12.04, 21:57
        Pisałam już o samym kremie - jest super! Natomiast na samą firmę - oddział w
        Warszawie - jestem wściekła! Zbierałam całe lato pieczątki, żeby zarobić sobie
        na 3 kosmetyki z karty stałego klienta, wysłałam do nich kartę we wrześniu i do
        tej pory wielkie NIC! Zadzwoniłam na infolinię (ok 2 tygodni temu) i pani
        powidziała, że w poniedziałek mają dostwę i w czwartek (18 listopada) kosmetyki
        na pewno już u mnie będą! Dziś grudzień i wciąż nic! Dodam, że nie jestem
        jedyną czekającą, koleżanka również wysłała i ten sam efekt. Od pani z info
        dowiedziałam się, że tej karty wcale nie trzeba było wysyłać - wystarczyło
        zostawić ją w aptece, w której dokonywało się zakupów - ale miłe panie z
        apteki, jak kupowałam co trochę kosmetyki to były zadowolone, ale żeby mnie
        poinformować, jaka jest procedura, aby otrzymać nagrody to już nie były
        łaskawe! Jestem wściekła, bo kończą mi się kremy i za chwilę będę musiała
        zakupić nowe! Ale teraz chyba przerzucę się na Avene lub Vichy, skoro LRP nie
        może zadbać o swoje stałe klientki. Czy któraś z Was również wysłała może do
        nich pieczątki? Dajcie znać. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka