Dodaj do ulubionych

Avene antirougeurs

07.12.04, 14:48
Mam zamiar za namowa dermatologa zakupic sobie (cera b. wrazliwa, naczynka)
te emulsje, ale chcialabym wiedziec, czy ma to sens, bo wczoraj widzialam
cene: 40 ml - 74 zl - dla mnie troche duzo, no chyba, ze w-wie mozna gdzies
dostac taniej??
dzieki za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość: teresai Re: Avene antirougeurs IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.12.04, 15:41
      Ja polecam. Sama używam Avene i jestem bardzo zadowolona. Teraz też mam ten
      Antirougeurs i jest bardzo fajny. Na razie mogę powiedzieć, że nie podrażnia,
      jest bardzo delikatny, dobrze sie wchłania, nawilża i koi. Ja mam wersję dla
      cery normalnej i mieszanej, jest też wersja dla cery suchej i bardzo suchej.
      • zuza123 Re: Avene antirougeurs 07.12.04, 16:00
        Ja niestety mam inne zdanie. Na naczynka działa znakomicie, ale mi bardzo
        zatkał pory i czoło miałam wysypane masą krostek. Dałam mu szansę, robiłam
        kilka podejść, dałam się przyzwyczaić ale nic z tego. A szkoda, bo może w końcu
        byłby to napradę dobry krem dla mojej naczynkowej cery
        • kampysia Re: Avene antirougeurs 07.12.04, 16:28
          A czy ty masz popekane naczynka na czole?
          • zuza123 Re: Avene antirougeurs 07.12.04, 17:18
            Nie, ale krem to krem i stosuję go na całą twarz. Jak każdy inny naczynkowy. A
            Ty stosujesz różne kremy na różne partie twarzy?
            • kampysia Re: Avene antirougeurs 07.12.04, 17:33
              Zuziu,
              nie kazda czesc twarzy ma takie same potrzeby. Jesli bym na nosie miala tlusta
              cere, a na policzkach sucha, to jaki krem powinnam stosowac? Do cery suchej czy
              tlustej?
              Jak nie masz naczynek na czole (a malo kto ma), stosuj krem na naczynka tylko
              na te czesci twarzy (zapewne policzki i okolice nosa lub sam nos), ktore
              takiego specyfiku potrzebuja. Zaleznie od rodzaju skory, ktory masz na czole
              nakladaj odpowiedni krem. Nic dziwnego, ze porobily ci sie krostki, moglas
              przekarmic skore, dajac jej za duzo niz potrzebuje i sie zbuntowala.
              • magda-fl Re: Avene antirougeurs 07.12.04, 21:42
                Ja mam podobne zdanie do Zuzy - ten krem (wersja do cery normalnej i mieszanej)
                zapycha pory, a tym samym przyczynia się do powstawania krostek i błyszczenia
                twarzy :( Też używałam go na całą twarz (jak każdy inny), ale u mnie to objawy
                wystąpiły głównie na policzkach, a tu akurat mam najwięcej naczynek i nie
                sposób omijać te miejsca. Poza tym po 2 miesiącach stosowania mimo, że jeszcze
                sporo go było musiałam zaprzestać stosowania, bo zwyczajnie zaczął mnie
                podrażniać - pieczenie, zaczerwienienie występowało jeszcze minimum pół godziny
                od posmarowania
    • joasiamiko Re: Avene antirougeurs 06.04.18, 13:55
      Jeżeli masz cerę b. wrażliwą i naczynkową to upewnij się czy nie masz czasami trądziku różowatego. U mnie zdiagnozowano tę odmianę, ponieważ stosowałam tabletki antykoncepcyjne i zaczęłam szukac odpowiednich kremów, żeby sobie pomóc... O Avene słyszałam ale nie stosowałam, narazie kuruję twarz kremem Acnerose - dobrze się sprawdza, bo łagodzi, nawilża i ujędrnia skórę.
      • albi_na Re: Avene antirougeurs 04.07.18, 12:50
        joasiamiko napisał(a):

        > Jeżeli masz cerę b. wrażliwą i naczynkową to upewnij się czy nie masz czasami t
        > rądziku różowatego. U mnie zdiagnozowano tę odmianę, ponieważ stosowałam tablet
        > ki antykoncepcyjne i zaczęłam szukac odpowiednich kremów, żeby sobie pomóc... O
        > Avene słyszałam ale nie stosowałam, narazie kuruję twarz kremem Acnerose - dob
        > rze się sprawdza, bo łagodzi, nawilża i ujędrnia skórę.


        zgadzam się! to co kocham w nim najbardziej to 100% naturalny skład - cieżko teraz o taki krem....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka