Gość: rossa
IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl
11.05.02, 19:08
Szukam naprawdę bardzo gruboziarnistego peelingu do ciała- Eris, Nivea czy
Lumene mają te drobinki ścierne maciupeńkie i mam wrażenie, że efekt po nich
jest mizerny (albo ja jestem taka "gruboskórna" :))).
Czytałam na wizażu o peelingach własnej roboty, ale nie mam jakoś ochoty babrać
się w soli, cukrze i innych wynalazkach, zwłaszcza że często robię peeling po
basenie albo siłowni i potrzebuję praktycznej tubki gotowej do użycia.
Zatem: jaki jest "najgrubszy" peeling, którego używałyście?
Pozdrowionka :))