Dodaj do ulubionych

pekajace kaciki ust :-((((

13.12.04, 15:23
mam taki problem... od dwoch tygodni nie moge wyleczyc peknietych kacikow...
strasznie to piecze a wokol zrobily mi sie jeszcze do tego czewone placki...
wyglada to makabrycznie i co najgorsze trwa to juz tyle i nic nie pomaga...
znacie jakies sposoby??? please....
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia_ Re: pekajace kaciki ust :-(((( IP: *.pl / 62.233.173.* 13.12.04, 15:34
      zajady? łykaj wit. B2 i smaruj maścią cynkową
    • Gość: Zuza Re: pekajace kaciki ust :-(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 15:38
      Powinien pomóc Chlorochinadin H
      • Gość: justy Re: pekajace kaciki ust :-(((( IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 14.12.04, 00:14
        > Powinien pomóc Chlorochinadin H
        jak wiele środków- może pomóc. ale jest na receptę.
    • Gość: calendula Re: pekajace kaciki ust :-(((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 16:44
      mnie pomaga maść nagietkowa, ale podobne objawy daje zapalenie skóry wokół ust:
      pęknięte kąciki, krostki, zaczerwienie, wtedy najlepiej wybrać się do
      dermatologa
    • Gość: Kalina Re: pekajace kaciki ust :-(((( IP: *.gdynia.mm.pl 13.12.04, 20:45
      Mialam z tym wielki problem-ledwo moglam z bolu otworzyc usta. Uzywalam
      wszelkich mozliwych masci i past. Bylo tylko gorzej-bez dostepu powietrza sie
      to slimaczylo. Trwalo to pare tygodni i dzieki google znalazlam pare rad.
      Drastycznych ale skutecznych. Odstawilam masci. Przemywalam kaciki ust Amolem,
      mozna spirytusem lub innym preparatem.
      Piecze strasznie ale juz nastepnego dnia byly efekty. Przed posilkiem trosze
      nakladalam masci, aby zapobiec pekaniu, a po jedzeniu, aby zapobiec wtornemu
      zakazeniu znow Amol. Rownolegle zazywalam tabletki drozdzowe /np. Lewitam/ min.
      6 dziennie oraz wit. B2-przez 3 dni po 2 tab. 3 x dziennie, potem po 1 tab. 3x
      dziennie. Pozbylam sie tego paskudztwa, a przy najmniejszym swedzeniu w
      kacikach , traktuje je Amolem. Teraz od pol roku spokoj!
      • maga19 Re: pekajace kaciki ust :-(((( 13.12.04, 21:12
        A mi pomagała zawsze maść witaminowa (kosztowała chyba ze 3 zł,nazwy ani
        producenta nie pamiętam, bo juz nie miewam tej przypadłości). Kiedy wieczorem
        czułam, że zaczyna mi pękać smarowałam na noc i rano ani śladu. Pozdr. Magda
    • Gość: justy Re: pekajace kaciki ust :-(((( IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 14.12.04, 00:13
      wit. b complex 6 tbl na dobę. krem clotrimazolum na zmianę z maścia z wit a.
      powinno pomóc.
    • nounou Re: pekajace kaciki ust :-(((( 14.12.04, 09:52
      dziekuje za rady... ja zastosowalam krem na podraznienia.... pupek niemowlakow,
      taki krem firmy mustela.... jak narazie widze poprawe wiec wstrzymuje sie od
      drastycznych dzialan jak potraktowanie amolem.... jesli nic to nie da to na
      pewno skorzystam z reszty porad...
      dzieki wielkie
      pzdr...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka