IP: *.makolab.pl / 193.28.230.* 18.12.04, 12:30
Czy istnieje jakiś sposósb na pozbycie się kurzajek z dłoni? Czy w rachubę
wchodzi tylko laser? :(
Obserwuj wątek
    • Gość: janka Re: Kurzajki? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.12.04, 13:03
      ciekły azot ci je wypali>oczywiscie zabieg u lekarza, troszke boli....
      • Gość: Pika Re: Kurzajki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 13:15
        A ja mialam kiedys kurzajke na dloni, coprawda nieduza, i kupilam sobie w
        aptece taka "pałczkę" do smarowania, niestety nazwy nie pamietam , ale wybierz
        sie do apteki to Ci powiedza na pewno.
        • Gość: bi-bi Re: Kurzajki? IP: 62.111.139.* 18.12.04, 13:59
          Ja sie juz mecze z kurzajkami od 5 lat!!i wyprobowalam na sobie juz chyba
          wszystko!oczywiscie kazdy dermatolog przepisuje mi inny lek,ktory ma byc lepszy
          od poprzedniego..(mialam juz wymrazane kurzajki,po czym mam kropne blizny na
          dloniach,ktore wygladaja tak,jakby mnie ktos poprzypalal papierosem-wspomne
          jeszcze,ze na wymrazanie chodzilam 3 lata temu i od tego czasu te blizny nie
          zbladly ani troche.Pozniej dostalam jakis plyn robiony w aptece,taki z eterem -
          podobno leczylo sie nim za krola cwieczka!oczywiscie nie przyniosl mi on
          zadnego efektu,oprocz kolejnych blizn - mam duzo malych kurzajek,ktore zejda i
          za jakis czas wychodza dokladnie w tym samym miejscu!).
          Poszlam w koncu do chirurga plastyka,ktory probowal mi to zlikwidowac dwoma
          laserami (drugi mial mi zmniejszyc blizny)-bylam na tym zabiegu dwa razy i
          oprocz bolu i wyrzuconej w bloto kasy,pozytku zadnego z tego nie bylo:(
          W koncu w zeszle wakacje poszlam do kolejnego dermatologa-kobieta przepisala mi
          VERRUMAL,taki jakby przezroczysty lakier do paznokci (ok.30zl)i na jakis czas
          mi to pomoglo -dodam jeszcze,ze razem z verrmualem dostalam jakies tabletki na
          zwalczenie wirusa w organizmie (jakies tabletkiktorymi leczy sie m.in.ludzi
          chorych na raka).Jak zagoily mi sie rany poi verrumalu bylam po prstu
          szczesliwa,bo wreszcie mi te paskudztwa z rak poschodzily.Jednak po jakims
          czasie (4 mies bodajże) znow mi zaczely wyskakiwac kurzajki - tak jak
          poprzednio - w tych samych miejscach gdzie kiedys + kilka nowych..
          I jak narazie,u mnie walka z kurzajkami to jak walka z wiatrakami...
    • mag-ia Re: Kurzajki? 18.12.04, 18:24
      Po ciekłym azocie na długo zostają na dłoniach wielkie bąble. A potem blizny.
      Miałam kiedyś kurzajkę i usunęłam ją laserem - szybko, bezboleśnie, bez powikłań
      i niedrogo (kilka lat temu za kurzajkę 4 mm zapłaciłam 50 zł).
      • canile Re: Kurzajki? 18.12.04, 18:59
        ja tez miałam kurzajki chyba z 5 lat! i też wszystko wypróbowałam. ale w końcu
        na któryms forum znalazłam nowy sposób. trzeba cytrynę przez kilka godzin
        moczyć w occie a potem na noc przyłożyć do kurzajki. podobno wystarcza noc, ale
        ja znałam swoje kurzajki i robiłam tak przez 5 nocy ;] efekt był taki że
        cytryna po prostu wyżarła kurzajki! babrało się potem jakiś miesiąc, ale
        wreszcie nie mam kurzajek! myślę że nie masz juz nic do stracenia i warto
        spróbować
        pozdrawiam
    • Gość: megi Re: Kurzajki? IP: *.adsl.tele2.no 18.12.04, 21:53
      Ja też miałam 3 na dłoni i smarowałam je czosnkiem tzn.plasterek czosnku na
      kurzajke i naklejałam plaster zeby nie odpadł.Troche piecze i najlepiej tylko
      na kurzajke nakleic do troszke pobolewa gdy czosnek działa na zdrową
      skóre.Nosić ile się da wytrzymać.Mi po 5 dniach kurzajki zczarniały a następnie
      odpadły.Nie wiem czy moge polecać takie sposoby ale mi pomogło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka