Dodaj do ulubionych

kolorówka chanel- co dobrego? Podkłady?

IP: *.chello.pl 22.12.04, 10:36
Co powiecie o kolorówce Chanel? Warta swojej ceny? Zwłaszcza ciekawią mnie
podklady i tusz wydłużający. Podkładu szukam rozświetlającego ale ładnie
kryjącego. A może Chanel kryje inne rewelacje? Nie używałam nic poza
perfumami i bazą blanc universel która swoją drogą była raczej kiepściutka.
Obserwuj wątek
    • kalooo Re: kolorówka chanel- co dobrego? Podkłady? 22.12.04, 10:39
      IMHO tusze Chanel są fatalne,dobry jest podkład rozświetlający,ale nie ten nowy-
      bo taki można za mniejsze pieniądze mieć.Fajne są też szminki,ale tez nie są
      jakieś wybitnie cudowne. Generalnie puder jest OK.Ale z Chanel dobra jest też
      pielęgnacja.Ja polecam.;)
      • sara33 Lancome 22.12.04, 11:46
        Osobiscie wole Lancome. Tusz Flextensils polecam.
      • Gość: aga Re: kolorówka chanel- co dobrego? Podkłady? IP: *.chello.pl 22.12.04, 14:30
        a jak sie nazywa ten stary podkład?
    • miriam_73 Re: kolorówka chanel- co dobrego? Podkłady? 22.12.04, 12:10
      Akurat jeśli chodzi o podkłady to jest kwestia wybitnie indywidualna, bo coś co
      sprawdzi się u jednej osoby, niekoniecznie będzie słuzyło innej. Używałam przez
      prawie 2 lata podkładu Chanel Double Perfection w płynie i byłam z niego bardzo
      zadowolona. Nadal używam pudru sypkiego Poudre Universelle Libre - jest przede
      wszystkim pierońsko wydajny oraz DP w kompakcie. Jesli chodzi o tusze, to
      użwałam SculptCils - nie sypały się, ładnie rozprowadzały, ale bez większych
      rewelacji. Zdecydowanie wolę Estee Lauder czy HR. Natomiast zupełnie mi nie
      leżą Lancomy, które przez wiele dziewczyn sa bardzo chwalone.
      • Gość: aga Re: kolorówka chanel- co dobrego? Podkłady? IP: *.chello.pl 22.12.04, 14:31
        Lancome wysechł mi po miesiącu :(
        • delie Re: kolorówka chanel- co dobrego? Podkłady? 22.12.04, 14:33
          Gość portalu: aga napisał(a):

          > Lancome wysechł mi po miesiącu :(

          bo to jest ich cecha charakterystyczna;-)
      • kraxa cienie- oryginalne kolory, nie sypia sie 22.12.04, 14:32
        ombre unique
    • delie Re: kolorówka chanel- co dobrego? Podkłady? 22.12.04, 14:36
      Polecam puder sypki, o którym ktoś już wyżej wspominał-świetny, matuje na długo
      i jest bardzo drobno mielony dzięki czemu dobrze wtapia się w skórę>
      Poza tym szminki Hydrabase-moim zdaniem jedyne szminki z prawdziwego zdarzenia,
      a nie jakieś błyszczykopodobne mazidła. Odporne na zjadanie i w wielu ciekawych
      kolorach. Nie polecam kosmetyków pielęgnacyjnych-za te ceny można wykupić całą
      kolekcję LRP z apteki z porównywalnym efektem.
    • Gość: balbina_alexandra Re: kolorówka chanel- co dobrego? Podkłady? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:16
      Do Chanel mam ambiwalentny stosunek bo o ile uwielbiam kolorówkę, o tyle nie
      znoszę pielęgnacji - miałam naprawdę dużo produktow, kremów, serum, peeling,
      maseczki, toniki - słabiutko, zwłaszcza zważywszy cenę.
      Za to kolorówka tej firmy nalezy do moich ulubionych, razem z Guerlainem :))
      jakością bije inne na głowę, choćby Lancome, który jest firmą mocno średnią. Z
      Chanel najbardziej lubię:
      - szminki - Hydrabase to prawdziwa szminka, miękka, komfortowa, luksusowa,
      trwała i dobrze chroniąca usta, Infrarouge - sucha i nie tak komfortowa, ale za
      to jesli chodzi o trwałość nic nie może się jej równać! bardzo lubiłam również
      szminki Hydrasoleil - takie coś pomiędzy zwykłą szminką a błyszczykiem, dość
      transparentne, przyjemne :) teraz na ich miejsce wskoczyły Aqualumieres i
      wydają mi się minimalnie gorsze,
      - puder sypki - dla mnie najlepszy, delikatny, miałki, idealnie wtapia się w
      cerę, najjasniejszy odcień nadaje się dla największych bledziochów - pięknie
      matuje, a jednocześnie skóra jest świetlista, beż żadnych nachalnych złotych
      drobinek,
      - pudrowy kompakt Double Perfection - król wśród pudrowych kompaktów, mat
      świetny bez efektu pudernicy, jedyny który naprawdę ani trochę nie zmienia
      koloru na skórze, nie ciemnieje, nie zatyka porów.
      - podkłady - tu już gorsza sprawa. Co komu pasuje - mi podobały się podkłady
      Vitalumiere, ale z drugiej strony można kupić równie dobry podkład jednak
      taniej (chyba kosztuje ok 200 zł), podobał mi się równiez kremowy kompakt (ale
      nie kupiłam jednak, mam troche przetłuszczającą się cerę jednak). Double
      Perfection fluide mógłby być podkładem idealnym, gdyby tak nie wysuszał. Nowy
      kremowy DP to dla mnie bubel wszechczasów! Chanel powinna sie wstydzić :)))
      - cienie - polecam Irelle Ombre, te gofrowane - są najlepsze. Szkoda ze taki
      mały wybór kolorów i że są tak piekielnie drogie (ja uzbierałam już 3 sztuki).
      Ombre Unique są przyzwoite (tu się aż tak nie zachwycam), lubię również kremowe
      ombre unique - są całkiem trwałe i dają ładny metaliczny efekt na powiece.
      - tusze - tu uważam że są poprawne i jednak mam innych faworytów,
      - moj ukochany róż - Joues Contraste - piękny, miękki, delikatny, idealnie
      łatwy w obsłudze, duża paleta kolorów, wydajny jak nie wiem co. Róż Irelle mi
      jednak jakoś nie podpasował - coś z nim nie tak jest, a i kolory nie bardzo...
      - ja mam jeszcze różne dupereleki z Chanel - konturówki do ust, tusz do kresek
      itd, ale to już fanaberia, można się bez tego obyć :)))
      - no i błyszczyki - razem ze Star Glossami Lancome zaliczały się do moich
      faworytów - ale teraz pojawił się Kiss Kiss Guerlaina i chwilowo
      odstawiłam :))) w sumei i tak wolę szminki, ale błyszczyki Chanel są naprawdę
      fajne, dość gęste, trwałe i porządnie nawilżają usta :)
      Uwaga! Odradzam bibułki matujące tej firmy - są po prostu beznadziejne!
      • Gość: aga do Balbiny Alexandry IP: *.chello.pl 23.12.04, 16:13
        a jakie polecasz tusze wydłużające i podkłady rozświetlające- chyba mamy
        podobne cery
        • balbina_alexandra Re: do Balbiny Alexandry 23.12.04, 21:25
          Z tuszy to właściwie obstawiam wszystkie Lancomy - bardzo lubię, mimo
          ewidentnie bardzo krótkiego żywotu - lubię Flextencils, Definicils,
          Magnifilcils :) wszystkie oprócz tych kolorowych (Magicils). Clinique Long
          Pretty Lashes. Używam głównie pogrubiających tuszy - bardzo lubię
          pogrubiającego Guerlaina.

          Podkłady to mój konik! Mam pełną kolekcję - moje ulubione to Divinora Guerlaina
          Ultra Fluid w białej buteleczce oraz Ideal Matte Estee Lauder (szkoda że
          kolorystyka EL w Polsce jest taka marna). Świetnym podkładem deliaktnie
          rozświetlającym, bez wyraźnych drobinek a tylko ze świetlistym efektem jest
          Clarins True Radiance (szkoda ze nie utrafiłam w kolorem). Ale ostatnio nabyłam
          wychwalany na wizażu Kanebo Liquid Finish i jestem wniebowzięta - ma
          konsystencje wody, a cudnie wyrównuje koloryt, cera jest delikatna i taka
          porcelanowa - efekt końcowy mnie zdumiał bardzo, a ja już naprawdę masę mazideł
          przetestowałam, jestem wytrawna pudernica i rzadko mnie coś na taki plus
          zaskakuje...

          Pozdrawiam
          • Gość: aga Re: do Balbiny Alexandry IP: *.chello.pl 24.12.04, 10:40
            a gdzie można sprawdzić kolor kanebo? i jakie są ceny tych podkładow? Szukam
            rozświetlającego ale jednocześnie żeby pokrył mi cienie pod oczami i zeby nie
            świeciło mi się czoło mam cerę normalną, odcień żółtawo- beżowy bez kropli
            różowego. Napisz też Balbino jakie buble omijać bo zdaje się znasz sie na
            rzeczy!
            Wesołych Świąt
            • balbina_alexandra Re: do Balbiny Alexandry 25.12.04, 12:13
              Droga Ago, Kanebo w internecie chyba się sprawdzić nie da - za to znajdziesz tę
              kolorówkę w Douglasach :) Jeśli pasują CI bardziej odcienie żółtawe to masz
              wielki wybór - takie przeważają w ofercie, ma takich sporo Dior, YSL, Chanel...
              Może przetestujesz tego Clarinsa True Radiance - ładne beżowe kolory? Divinora
              też ma bezowe odcienie, np bardzo ładny jest odcień jasnego bezu w BEige Clair.
              Kanebo też chyba posiada cieplejsze odcienie :) Te podkłady nie są
              ultramatujące - ale nie da się podkreslić matu z rozświetleniem - ale po zadnym
              mi się skóra nie świeci. Po paru godzinach moze juz nie wyglądać tak świezo ale
              wtedy bibułka matująca załatwia sprawę :) Co do cieni pod oczami - nie
              kładłabym tam podkładu na Twoim miejscu, jednak wysusza skórę, nie mówiąc już o
              tym że osiada w zagięciach skóry i bardzo nieestetycznie to wygląda :) ja mam
              okropne sińce i dlatego nie ruszam się bez korektora - możesz uzyć delikatnych
              rozświetlaczy w pędzelku, a jeśli waga problemu jest większa - to np. mocno
              kryjący korektor w tubce, ja polecam Disappear Estee Lauder :) i profesjonalny
              Vanish :)

              Co do bubli to jednak sprawa strasznie indywidualna :) ja ze swej strony mogę
              Ci tylko poradzić że jeśli szukasz lekkiego rozświetlenia, to wybieraj bardzo
              płynne podkłady, unikaj kremowych konsystencji i trwałych zastygających fluidów
              w typie Double Wear (nawiasem mówiąc, makabrycznie zatykają mi pory). Z
              ostatnich bubli to naprawdę odradzam bardzo Cashmere Perfect Loreala i Double
              Perfection Creme Chanel - naprawdę cenię kolorówkę Chanel, ale tu powinna się
              mocno wstydzić!

              Wesołych Świąt również życzę, ściskam :)
              • sitc Re: do Balbiny Alexandry 25.12.04, 17:35
                Balbinko jeszcze ja pędze z pytaniem do Ciebie. Używałaś Ideal Matt E. Lauder?
                Troszkę przymierzam się do niego, ale chodzi mi nie o taki płaski mat, ile o
                taką ciut świetlistą gładkość i zastanawiam się czy on da taki efekt czy może
                lepszy bedzie ten Soft Matt choc o nim zupełnie nic nie słyszałam :(
                • balbina_alexandra Re: do Balbiny Alexandry 26.12.04, 13:56
                  Cześć :*

                  Uzywałam, i ciągle jeszcze mam Ideal Matte - bardzo bardzo lubię ten podkład i
                  polecam zdecydowanie - byłam sceptyczna bo nie sądziłam że taka konsystencja
                  się sprawdzi - po prostu zachwycam sie nim. Ja jestem wrogiem płaskiego amtu,
                  pogrubia rysy i dodaje lat - nie nie... Ideal Matte daje własnie takie
                  świetliste wykończenie, gładkie, pod ktorym giną pory i cała reszta. Polecam,
                  oczywiście o ile nie masz bardzo jasnej porcelanowej cery - kolory w Poslce są
                  abrdzo ciemne, ja kupiłam swój od Oriany - najjaśniejszy, lekko chłodny. BArdzo
                  bardzo go lubię. Co do Soft Matte - w Polsce go nie ma, za granicą jeszcze
                  można dostać, ale z tego co wyczytałam na jakis zagranicznym portalu, to ponoć
                  miał go właśnie zastapić Ideal Matte?

                  Pozdrawiam :)
                  • agmusz do Balbiny Alexandry- konsultacja:) 26.12.04, 14:51
                    Balbino, a dla skóry suchej może się orientujesz jakiś podkład średnio kryjący-
                    mam rozszerzone naczynka, może być z górnej pólki.
                    Dziękuję
                    • balbina_alexandra Re: do Balbiny Alexandry- konsultacja:) 27.12.04, 11:39
                      Agmusz, ja też mam cerę naczynkową, ale naczynka traktuję korektorem uprzednio.
                      Co do podkładów - ze średniej półki lubiłam bardzo dwa, ale oba zostały
                      wycofane i brak mi godnego następcy - bardzo pasowały mi Air Wear Loreala i
                      Facefinity Maxa FActora. Choć mogłyby Ci nieco przesuszać skórę. Z wyższej
                      koniecznie poproś o próbkę wspomnianego Vitalumiere Chanel (jest w konsystencji
                      fluidu i kremu, osobiście wolę fluid), True Radiance Clarinsa, Dewy Smooth
                      Clinique, Diorskin Fluide, myślę też że możesz przetestować obie Divinory -
                      Silky Smooth i Ultra Fluid. W kwestii suchej skóry nei doradzę za bardzo bo mam
                      mieszaną, ale ponieważ mocno mi się ona przesusza, czasem używam mocniej
                      nawilżających podkładów. Bardzo przypadły mi do gustu Vitalumiere, Dewy Smooth
                      i True Radiance (choc ten nie jest stricte do suchej, ale daje świetne uczucie
                      nawilżenia).

                      Pozdrawiam
                      • agmusz Re: do Balbiny Alexandry- konsultacja:) 27.12.04, 15:44
                        Dziękuję bardzo. Przetestuję. A jakiego korektora używasz?
                  • sitc Re: do Balbiny Alexandry 26.12.04, 19:05
                    Dziękuję Ci strasznie :*
                    O kolor podkładku się nie martwie, miałam dużą próbkę Double Wear i mnie
                    odpowiada 3, Soft Matt widziałam właśnie u Oriany a na Allegro, Ideal na
                    Allegro mają w jakimś dziwnym kolorze 15 który na stronie Estee wygląda
                    strasznie różowo więc chyba kupie normalnie w Dauglasie ;P
              • Gość: aga Re: do Balbiny Alexandry IP: *.chello.pl 27.12.04, 12:13
                Dziękuję. Ale czy Divinora nie jest matująca? Ja wiecznie wyglądam na zmęczoną
                więc nie wiem czy nie lepiej się trochę barzdiej rozświetlić?
    • Gość: ulka Re: kolorówka chanel- co dobrego? Podkłady? IP: *.csk.pl 05.01.05, 15:35
      tak sobie czytam ten watek i chcialam powiedziec ze zamawiam czasami kosmetyki
      prez amazon.com - szczegolnie teraz maja spore promocje i co najwazniejsze jest
      tam wieksza paleta barw do wyboru i dosyc sensowne ceny wiec jelsi ktos jest
      zainteresowany to moge zamowic rowniez.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka