Dodaj do ulubionych

Zapachy Guerlain.Jakie sa?

IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.01.05, 19:15
moze ktoras z was uzywala zapachow tej firmy, jakie sa? jak pachna? czy sa
trwale? no i jakie sa ceny?
Obserwuj wątek
    • Gość: basia Re: Zapachy Guerlain.Jakie sa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 19:21
      zależy jakie Ty lubisz zapachy, jeśli jesteś nastolatką, raczej nie docenisz
      ich urody i klasy ;))
      a ceny, cóż- wysokie-spróbuj tu www.pedet.pl
      www.dionet.pl
      z allegro raczej zrezygnuj jeśli nie masz doświadczenia, i stałych
      sprzedających- za dużo podróbek..
      pozdrawiam.
    • dori7 Re: Zapachy Guerlain.Jakie sa? 05.01.05, 20:12
      Sa rozne. O ktore konkretnie pytasz? Bo jednak trudno wrzucac do jednego worka
      np. Shalimar i Pampelune :))))
      • Gość: tralala do dori IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.01.05, 21:30
        dori wogole nie znam ich zapachow, chcialam sie dowiedziec czegos, niby
        przeczytalam na ich stronie rozne info o zapachach ale wolalabym sie dowiedziec
        czegos od osob ktore juz uzywaly guarlaina, moze moglabys cos napisac o obu,
        skoro je znasz :)
        • dori7 Re: do dori 05.01.05, 23:10
          Herba Fresca to jeden z moich ukochanych zapachow :)) Pochodzi z serii Aqua
          Allegoria, pachnie trawa i ziolami, jest bardzo chlodzacy i orzezwiajacy, w sam
          arz na upalne lato (na teraz zdecydowanie za zimny).

          Pampelune pochodzi z tej samej serii AA, pachnie zgodnie z nazwa grejpfrutowo.
          trzeba go koniecznie dokladnie przetestowac na skorze przed zakupem, bo na
          niektorych skorach bardzo brzydko sie rozwija, na innych z kolei - pachnie jak
          poezja. To tez zapach raczej na lato :)

          • dori7 Shalimar 05.01.05, 23:17
            Aaaa! Pomylka!! Prosilas, zeby Ci napisac o Shalimarze :))

            To oczywiscie nie jest seria Aqua Allegoria, tylko wielka klasyka, jeden z
            najslynniejszych zapachow Guerlaina. Jest raczej ciezki, orientalny, bardzo
            elegancki i wieczorowy. Nie uzywam, ale podziwiam na innych :))

            Shalimar jest o niebo (co najmniej) lepszy od pozniejszej takze orientalnej
            Samsary (Samsara to taki dosc duszacy, slodki ulepek w ciemnoczerwonym
            flakonie).
            • balbina_alexandra Re: Shalimar 06.01.05, 01:00
              Zgadzam sie z Dori w 100%. Zapachy Guerlaina są rózne, lubie bardzo niektóre,
              inne starsznie mnie drażnią - np. wspomniana Samsara, którą zostałam kiedyś
              obdarowana i to przez bliskiego mężczyznę, więc usiłowałam sie przekonać...
              niestety, nie trawię Samsary, za to uwielbiam wspaniałego orientalnego i
              aromatycznego Shalimara, to jedna z moich najstarszych i największych
              zapachowych fascynacji. Zapach niespotykany, dość ciężki wibrujący - może byc
              męczący i nie każdy może go nosić. Faktycznie elegancki i raczej na wieczór ale
              ja uzywam również w skromnych ilościach do pracy :)

              Faktycznie coś w tym jest że Guerlain, marka wybitnie luksusowa kojarzy nam się
              z kobietami dojrzałymi :) al;e myślę że sporo z nas moze przełamać ten
              stereotyp, ja w wieku 20 lat spróbowalam G, i wpadłam kompletnie, po dziś dzień
              to firma, którą lubię - zaczęłam od uroczych Pól Elizejskich i wód Aqua
              Allegoria, potem był właśnie Shalimar :) i na tym skończyłam. Przepraszam
              jeszcze była MAhora, L'Instant mnie rozczarował.

              Nie pamiętam teraz już wszystkich starcy wód Guerlaina, choć w salonie wąchałam
              kiedyś i Jicky i Mitsouko (pamiętam ze mitsouko mi się wtedy nawet spodobała).
              Z kiedyś niuchanych bardzo piękna jest Nahema, urocza różano-orientalna
              kompozycja. Jeszcze dość słabo pamiętam Chamade, dość przyjemny zapach. Kiedyś
              w salonach Guerlaina można to było wszystko powąchać, ale teraz to już raczej
              niemożliwe...
              • dori7 Re: Shalimar 06.01.05, 03:06
                Sa rowniez majace swoj urok tuberozowo-bialokwiatowe, trudno dostepne w Polsce
                Jardins de Bagatelle, no i jest takze jeden z najstarszych zapachow, owiany
                romantyczna legenda L'Heure Bleue, ale tego jeszcze nie znam :((

                L'Instant tez odbiream jako jeden z najmniej wyrazistych zapachow Guerlaina,
                jest jakis taki banalny :((
                • dori7 Re: Shalimar 12.01.05, 01:12
                  dori7 napisała:

                  > jest takze jeden z najstarszych zapachow, owiany
                  > romantyczna legenda L'Heure Bleue, ale tego jeszcze nie znam :((

                  No wiec juz wachalam :))

                  Raz, ale to chyba nie starczy, trzeba bedzie zrobic replay, bo az sama nie
                  wiem, co o nim napisac... Jest slodki, ciezkawy i bardzo, bardzo staroswiecki,
                  w stylu Arpege, ale inny jednak... Ukochany skomentowal bezlitosnie -
                  "babciowaty", ale mnie sie on dziwnie podoba...

                  Przemysle jeszcze te kwestie podobania sie, ale tak czy siak to zapach raczej
                  dla - hmmm- osoby z zamknietym choc pierwszym cyklem Saturna :PP Znaczy sie, po
                  trzydziestce :))

                  Milo Cie spotkac w takiej pachnacej dyskusji, Mii :))
      • Gość: małgo Re: Zapachy Guerlain.Jakie sa? IP: *.crowley.pl 05.01.05, 22:30
        Shalimar dla mnie zbyt cięzki i duszący nie czuje sie w tym zapachu dobrze
        wręcz mnie męczy :/
    • Gość: nutka Re: Zapachy Guerlain.Jakie sa? IP: *.chello.pl 05.01.05, 22:42
      jestem hmmm... dojrzłą 30 latką używam l'instant - wiosną, pampelune i herba
      fresca latem. Moim zdaniem zapachy są raczej dla kobiet dojrzalszych, na pewno
      nie dla nastolatek, te , których używam są trwałe ale dość drogie, pozdr
      • dori7 Re: Zapachy Guerlain.Jakie sa? 05.01.05, 23:00
        W Polsce sa po prostu zlodziejskie ceny, np. w Sephorze 125ml wody z serii Aqua
        Allegoria kosztuje bodajze 280 zl, a mam wrazenie, ze w pierwszym lepszym
        sklepie na zachodzie kupisz za 45euro, przynajmniej w tych lotniskowych.
        • dori7 Re: Zapachy Guerlain.Jakie sa? 05.01.05, 23:24
          No i oczywiscie jest Allegro, ostatnio upolowalam uzywana Herba Fresca za
          nieduze pieniadze i jestem taaaaka zadowolona :)) ale trzeba uwazac na
          podrobki, choc seria AA raczej podrabiana nie jest.

          Mozes zsprobowac sie dopytac takze na forum "O perfumach" - jest w forach
          prywatnych w kategorii hobby :))
    • mii.krogulska Re: Zapachy Guerlain.Jakie sa? 06.01.05, 20:07
      Witam,
      osobiście uwielbiam, choć nie na każdy dzień. Shalimar jest mocny, lepszy na
      wieczór - rano w samochodzie nie służy wszystkim pasażerom, więc mam dla nich
      litość. Samsara jest piękna, ale po kilku godzinach przepełnia mnie smutkiem :)
      no i Mitsuko, zdecydowanie na duży wieczór. Z opisanych zapachów dwa - Shalimar
      i Samsara, pochodzą z międzywojnia, domagają się odpowiedniego stroju i mają
      niestety w Polsce odpowiednią cenę. Lubię też wymieniane tu Agua Allegoriem
      chyba wszystkie, z wyjątkiem może tej z ylang-ylang. Z młodych Guerlainów
      ciekawa jest Mahora (czy jakoś tak ;) choć dla mnie osobiście zbyt "zielona".
      Pola Elizejskie to też już klasyka, choć lżejsza w wyrazie, sama nie używam,
      ale znam osoby na których niezwykle się rozwija.
      Generalnie do polskiego dystrybutora Guerlain zraziłam się trzy lata temu,
      obsługa w warszawskim salonie przy Moliera była po prostu fatalna... ale co
      zapach, to zapach!

      Pozdrawiam, Mii
      • coralin Re: Zapachy Guerlain.Jakie sa? 06.01.05, 20:13
        mii.krogulska napisała:

        > dwa - Shalimar
        >
        > i Samsara, pochodzą z międzywojnia,

        Samsara jest stosunkowo młodym zapachem, chyba z 1989 roku.



        > Generalnie do polskiego dystrybutora Guerlain zraziłam się trzy lata temu,
        > obsługa w warszawskim salonie przy Moliera była po prostu fatalna...

        Ale dystrybutor chyba od tego czasu się zmienił. Nie jest to juz firma
        Małgorzaty Spychalskiej:)
    • coralin Re: Zapachy Guerlain.Jakie sa? 06.01.05, 20:26
      Dori 7 napisała właściwie wszystko to co najważniejsze o zapachach Guerlaina.
      Są różne. Warto poznać klasyki czyli zapachy zawierajace guerlinadę(składniki
      charakterystyczne dla kazdego zapachu Guerlaina). Klasyki są mocne, raczej
      kwiatowe i orientalne. Fenomenalnymi zapachami są te z serii Aqua allegoria ,
      szczególnie te z pierwszego rzutu(5 zapachów- single note- róża, lawenda,
      ylang, i najsłynniejsze Pamplelune grejpfrutowy, Herba Fresca- zielona łąka:)Te
      dwa ostatnie są cudowne bo nie dość że oryginalne to jak na lekkie wonie sa
      super trwałe. Po odejściu Jeana Paula z firmy zapachy idą w kierunku banału.
      aby dobrze sie sprzedać(L'instant, Too much, Samsara Shine). Ostatnią
      kompozycją Jeana Paula była słabo sprzedajaca sie Mahora. Ceny wód toaletowych
      lub perfumowanych nie odbiegaja od cen innych zapachów górnopółkowych. A czyste
      perfumy to wiadomo. Wydaje mi sie jednak, że Guerlain to legenda i świetna ...
      przeszłosć.
      • sorbet Re: Zapachy Guerlain.Jakie sa? 07.01.05, 01:39
        Niektóre perfumerie chwalą się wodami Guerlain ery przed-LVMH:-)

        Shalimar porównywano do "szeptu irysa":-) Chyba chodzi o to, aby wsłuchać się w
        zapach, hehe. Fenomenalnie bogaty i kompleksowy, przepięknie się rozwija.

        Habit Rouge jest także używany przez kobiety.
        • schaetzchen Re: Zapachy Guerlain.Jakie sa? 12.01.05, 06:54
          A ja z kolei należę do stronnictwa Samsary :)) Ale to taki "wieczorowy" zapach,
          używam go tylko na okazje typu wieczór w operze.
          Teraz pachnę l'Instant, które dostałam pod choinkę. Bardzo trafiony prezent :)

          O zapachach nie będę pisać, bo po pierwsze trudno, a po drugie i tak na każdej
          skórze pachną inaczej. Powiem tylko, że są bardzo trwałe, ubrania pachną po
          wiele dni i ten zapach jest z każdym dniem inny, chodzi mi nie tylko o
          "nasilenie", takie pozostałe smużki potrafią zupełnie nie przypominać oryginału,
          a są przy tym fascynujące :)
          • Gość: 7 L'Heure Bleu IP: *.devs.futuro.pl 12.01.05, 11:26
            wąchałam (i po cichcu uzywałam) u znajomej w Paryzu L'Heure Blue, dla mnie )
            choc mam nieco po 20-tce) zapach był oszałamiający, owszem-ma w sobie pewną
            ciężkość, ale mi kojarzy się z paryską burżuazją, teatrami, w ogóle z nie
            dzisiejszą epoką - i to mi się w nich b. podoba. W Pl chyba ich nie ma. A jaka
            to z nimi związana jest legenda, tak jak ktoś wcześniej coś tu wspomniał?
            Natomiast w ogóle to już nie jest ten ,,prawdziwy Guerlain" we współczesnej
            Aqua A. czy Champs Elysees. Czegoś brak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka