Dodaj do ulubionych

ORYGINAŁ CZY NIE???

IP: *.szwajcarska.pl 14.01.05, 19:14
ORYGINAŁ CZY NIE???
aukcja.onet.pl/show_item.php?item=39435139
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? IP: *.chello.pl 14.01.05, 19:37
      sama bym chciała wiedziec, troche tanio jak na estee lauder kup teraz, ale z
      drugiej strony nikt wcześniej w opiniach nie napisał ze facet sprzedaje pdoróki
      więc... 35 zł możan zaryzykować, napisz jak poszło
      • Gość: Inka_25 Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? IP: *.szwajcarska.pl 14.01.05, 20:05
        No tanio, tanio i mam dylemat - kupić czy nie??? Kosmetyki za granicą są tanie,
        niektórzy jezdżą i przywożą worki markowych kosmetyków za śmieszne pieniądze. A
        u nas są drogie...cło jest chyba drogie i marża. Sama nie wiem. Sprzedawca mi
        napisał, że tusze są z Kanady gdzie kosztują 5,99 dolarów kanadyjskich. KUPIĆ
        CZY NIE? PODRÓBA CZY NIE???
        • miumiu75 Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? 14.01.05, 20:12
          Za granica kosmetyki sa za darmo. Na ulicach rozdaja, pieniadze tez.
          Kto takie bzdury wymysla?
          • Gość: Inka_25 Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? IP: *.szwajcarska.pl 14.01.05, 20:16
            Nie są za darmo ale jak byłam we Włoszech to sama widziałam po ile są tam
            kosmetyki i są znacznie tańsze niż w Polsce. Np. jak byłam ostatnio w Szwecji
            to na promie w sklepie wolnocłowym kupiłam sobie tusz LANCOME za 50 zł a na
            wodę perfumowaną ELIZABETH ARDEN GREEN TEA była super promocja bo za 100 zł
            były 2 wody 30 ml. To co powiesz, że to też są noby podróbki?
            • miumiu75 Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? 14.01.05, 20:27
              Czesto sa promocje perfum w strefach wolnoclowych i nie tylko. Ta wymieniona
              przez ciebie nalezy akurat do tanszych wiec sie nie dziwie. Perfumy w Polsce sa
              drozsze, ale niewiele. Na pewno nie na tyle, zeby oplacalo sie je przywozic i
              wystawiac na Allegro.
              Ja wiele podrozuje i musze stwierdzic, ze nie znalazlam zadnej okazji. Jezeli
              jest jakas roznica pomiedzy Polska i zachdem to nie jest to 100 zlotych a 5.
              Bedac w Warszawie musialam kupic kredke do brwi Estee Lauder i cena byla
              idyntyczna. W dodatku dostalam druga, bo byla jakas promocja.
              • Gość: Inka_25 Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? IP: *.szwajcarska.pl 14.01.05, 20:36
                Jak przeczytałaś uważnie to tusz w sklepie wolnocłowym na promie nabyłam za 50
                zł i to był LANCOME.
                • miumiu75 Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? 14.01.05, 20:39
                  Good for you!
    • kolorka2 żartujesz prawda? 14.01.05, 20:05
      bo nie wierze że mozna być tak naiwnym....

      Przejdź sie na najbliższy bazar - zaręczam ci że kupisz to samo taniej i bez
      kosztów przesyłki :D

      Widziałaś kiedyś kosmetyki el za 35 zł???????????????
      Nie dziwi cie że nie ma real foto, tylko zdjęcie ściągnięte z oficjalnej pewnie
      strony?????????????????

      a to że nie ma negatywów, to tylko dowód na to, że wiele jest naiwnych dziewczyn
      niestety...

      Kupuj jeśli chcesz, ale za 35 to chyba kupisz już coś niskopółkowego (loreal,
      astor itd), co przynajmniej nie zroni krzywdy twoim oczom...
      • Gość: Inka_25 Re: żartujesz prawda? IP: *.szwajcarska.pl 14.01.05, 20:11
        A powiedz mi jak jedziesz za granicę to po ile masz kosmetyki? Nie powiesz mi,
        że za granicą tusz Estee Lauder kosztuje 115 zł, tyle co u nas. Gdyby tak było
        nikt by nie kupował kosmetyków za granicą. Wcale nie twierdzę, że to oryginał,
        choć wygląda na niego ale mam koleżanki, które kupowały tusze np. Lancome czy
        właśnie ESTEE LAUDER za ok. 40 zł i były oryginalne. Czasem super okazje się
        zdarzają.
        • Gość: Inka_25 Re: żartujesz prawda? IP: *.szwajcarska.pl 14.01.05, 20:13
          Po za tym w opiniach o tym sprzedawcy nie ma oni jednej negatywnej opinii.
          Chyba nie powiesz, że wszystjie dziewczyny są naiwne i nie potrafią odróżnić
          podróbki od oryginału.
          • kolorka2 Re: żartujesz prawda? 14.01.05, 20:18
            no niestety naiwnych nie sieją, sami rosną - wystarczy spojrzeć, ile na allegro
            sprzedaje się perfum chanel za 55 zł, tuszów do rzęs firmy boss (!!!), i
            podkładów lancome z wielkim F na opakowaniu :D :D :D
        • kolorka2 Re: żartujesz prawda? 14.01.05, 20:16
          ale co ci konkretnie wygląda na oryginał? zdjęcie ściągnięte ze strony lauder?
          no trudno żeby wyglądało inaczej :D a chyba widzisz że sprzedawca nie dał
          zdjęcia towaru który sprzedaje?

          ceny ORYGINALNYCH tuszów spawdź sobie na stronach zagranicznych firm
          kosmetycznych albo sklepów z kosmetykami - te z górnej półki rzadko kiedy
          kosztują poniżej 20 dolarów. I nie sugeruj się aktualnym stanem $ w Polsce -
          stan przejściowy
          • Gość: Inka_25 Re: żartujesz prawda? IP: *.szwajcarska.pl 14.01.05, 20:33
            WŁAŚNIE WESZLAM NA STRONĘ ESTEE LAUDER I ZOBACZYŁAM, ŻE TUSZE SĄ PO OK. 20
            DOLARÓW I PROSTE PRZELICZNIE DOLAR PO 3 ZŁ I TO NIECAŁE, 20 RAZY 3 = 60 ZŁ A TU
            TUSZ JEST PO 35 ZŁ WIĘC? MOŻE I PODRÓBA A MOŻE NIE. JAK JUŻ PISAŁAM WCZEŚNIEJ
            MOJE KOLEŻANKI KUPWAŁY I BYŁY ORYGINAŁY I TEŻ W TAKIEJ CENIE BO CZASEM ZDARZAJĄ
            SIĘ TAKIE OKAZJE.
            • kolorka2 Re: żartujesz prawda? 14.01.05, 20:41
              po pierwsze nie krzycz, nie ma potrzeby - argumenty pisane dużymi literami nie
              staja się bardziej sensowne.

              po drugie - twoje pieniądze, twoje oczy. IMO oryginały w tej cenie sie nie
              zdarzają, ale to tylko IMO. na twoim miejscu prosiłabym sprzedawcę o przesłanie
              prawdziwego zdjęcia sprzedawanego produktu
              • Gość: plum1000 Re: żartujesz prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 20:46
                zamiast "zaczerpnąc tę odrobinę luksusu " z logo E.L. za te 35zł wolalabym iść
                i kupic tusz np.loreala.
                Skąd wiesz ze kolezanki kupily tusze i one byly oryginalne? bo napisane nanich
                bylo dior albo chanel? albo po tym ze po uzyciu ich nie dostały jakiego
                uczulenia oczu?
                nie łudz sie ze coś co kosztuje 120zl kupisz za cene 35zł. i co wierzysz ze
                sprzedawca na jednym tuszu zarabia góra 5zl?/ po zaplaceniu za wystawienie
                przedmiotu i prowizji od sprzedaży guzik by mu zostało/.
                A i jeszcze się wykłócasz ze orygianlne.OK oryginalne--kupuj!
              • Gość: Inka_25 Re: żartujesz prawda? IP: *.szwajcarska.pl 14.01.05, 20:46
                Nie krzyczę, niechcący włączył mi sie CAPSLOCK. Chciałam tylko powiedzieć, że
                po 1. po to są opinie o sprzedawcy żeby wyeliminować nieuczciwych sprzedawców,
                po 2. moje koleżanki kupowały w podobnych cenach i były to oryginały, bardzo
                rzadko ale taki okazje się zdarzały.
                • Gość: Inka_25 Re: żartujesz prawda? IP: *.szwajcarska.pl 14.01.05, 20:52
                  A co zdjęcia to czy to zdjęcie jest ze strony ESTEE LAUDER czy nie?
                  aukcja.onet.pl/show_item.php?item=39602671
                  A i nie wykłócam się - czytaj proszę uważnie. A skąd moje koleżanki wiedziały,
                  że ich tusze były originalne? Bo nie są głupie, znają się, mają nadal oczy i
                  nie ma żadnego uczulenia :) i są zadowolone.
                  • kolorka2 Re: żartujesz prawda? 14.01.05, 20:59
                    zdjęcie nie jest ze strony, ale sprzedawca jest na 100% uczciwy!!! łatwo się o
                    tym przekonać, zamawiając inne jego towary, np.:

                    perfumy allure chanel za 71 zł
                    perfumy angel za 99 zł
                    albo
                    deep red też za okazyjne 71 zł!!!!

                    Jak sam pisze ten kwiat uczciwości kupieckiej: "Zaznaczam,że sa to produkty
                    prawie pełnowartośćiowe posiadające jedynie bardzo nieznaczne defekty typu:
                    niedokładnie wykonany korek bądź minimalnie krzywo nadrukowany napis na
                    pudełku,czy tez niezbyt ładnie zapakowane".

                    Nie wiem czy ironizować dalej, ale powiem wprosy - takie wady jak "niedokładnie
                    wykonany korek bądź minimalnie krzywo nadrukowany napis na pudełku"
                    charakterystyczne są po prostu dla podrób.
                    • miumiu75 Re: żartujesz prawda? 14.01.05, 21:12
                      kolorka2 napisala
                      >
                      > kwiat uczciwości kupieckiej

                      Trafione. Ale mnie rozbawilas!
                      • kolorka2 Re: żartujesz prawda? 14.01.05, 21:32
                        ;)
                    • Gość: aaagaaa Re: żartujesz prawda? IP: *.chello.pl 15.01.05, 17:13
                      otóż niekoniecznie dla podrób- pracuję w dużej firmie kosmetycznej i czasami
                      nam również zdarza się że z tasmy schodzą kosmetyki z wadą, krzywą nalepką itp,
                      wtedy kosmetyki te nie są niszczone lecz sprzedawane po okazyjnej cenie
                      pracownikom lub niszczone.
                      • Gość: Inka_25 Re: żartujesz prawda? IP: *.szwajcarska.pl 15.01.05, 17:31
                        Ale powiedz to tym wszystkim tu ekspertkom, jak ktos nazwał "światowym
                        dziewczynom", że takie okazje się zdarzają.
                    • Gość: niunia Re: żartujesz prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 23:51
                      gooood! czytam te teksty i sie klade ze smiechu :)) juz wiem na kim sephora w
                      Polsce tyle zarabia :))) gratulacje, zasuwajcie razem do sephory, placcie tam,
                      zostawiajcie 100%prowizje i cieszcie sie z oryginalu :) te co madrzejsze i co
                      najwazniejsze sprytniejsze dziewczyny jezdza na zakupy do Niemiec albo do
                      Londynu i kupuja to samo 70% taniej:))) oczywiscie w dobrych perfumeriach :)))
                      powod: tam marki, ktore akurat w danym miesiacu nie ida zbyt dobrze dośc mocno
                      przeceniaja :)) Nie twierdze, ze to akurat jest oryginal, ale sama ideologia
                      mnie powala :))) szczerze :)) I teraz juz wiem, co za *** wydaja miesiecznie po
                      2000zl w sephorach i innych douglasach :)) no chyba, ze tam pracuja i maja 10%
                      znizke:))) gratulacje!
                      • Gość: Inka_25 Re: żartujesz prawda? IP: *.szwajcarska.pl 16.01.05, 00:06
                        NIUNIA,
                        ALE TE "ŚWIATOWE KOBIETY" NIE WIEDZĄ, ŻE KOSMETYKI NA PROMOCJACH ZA GRANICĄ SĄ
                        NAWET TAŃŚZE DO 70% I SĄ ORYGINAŁAMI. ONE SIĘ UPIERAJĄ, ŻE TO NIEMOŻLIWE I Z
                        UPOREM MANIAKA TWIERDZĄ, ŻE WIEDZĄ NAJLEPIEJ I TU NIE MOGĘ SIĘ POWSTRZYMAĆ I
                        BĘDĘ BYC MOŻE TROCHĘ WULAGARNA I PRZYTOCZĘ CYTAT ZNAJOMEGO, KTÓRY TAK O TO
                        WYRAŻA SIĘ O TYCH "ŚWIATOWYCH KOBIETACH" - "WIELKIE DAMY...Z GÓWNEM ZA
                        PAZNOKCIAMI..."
                        • Gość: :))) Re: żartujesz prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 00:08
                          Dzieki Linka :))) a juz myslalam, ze tu same takie kretynki :))) dodajesz mi
                          wiary, ze z polkami jednak nie tak zle i nie wszystkie to kretynki z karta
                          avanti i sephory polujace na megaokazje 5%przeceny :)))
                        • Gość: ziereal znowu do inki. IP: *.238.86.10.adsl.inetia.pl 16.01.05, 01:12
                          troche przesadzasz z ta agresja (no bo niektore Twoje wypowiedzi tak jakby nia
                          tchna , prawda?).
                          Naprawde nikt nie napisal, ze to nie jest mozliwe ze za granica nie mozna sie
                          zalapac na takie okazje:), mowimy o Polsce i o allegro.
                          Sama pisalam gdzies w tym topicu co i za ile udalo mi sie upolowac, a to
                          zaledwie czubek gory lodowej(jeden z "udanszych" zakupow to byl glamszajn za
                          10zł;), tez oryginalny).
                          Jezdze do Niemiec, wiec wiem, ze jest tam taniej, a jak sie wezmie pod uwage
                          roznice w zarobkach pomiedzy Polakami a NIemcami, to roznica jest kolosalna.
                          Tam chociazby blyszczyk HR Stellar kosztowal 80zł, u nas wowczas 115zl. (to
                          bylo rok temu).
                          Moja wypowiedz dotyczyla jednak tylko i wylacznie wskazanego przez Ciebie
                          sprzedajacego i podobnych mu z tuszami jadore, cieniami "Diora" itp:).
                          Rzadko kupuje w Sephorze jakiekolwiek kosmetyki (chyba ze ich balsamy), wlasnie
                          przez mizerna opłacalnosc i nawet jezeli na poczatku wypowiedzialam sie w tym
                          watku nieco zlosliwie to jednak cel mialam jeden. Ustrzec Cie przed kupieniem
                          podroby. Zalezy mi na tym, zeby dziewczyny nie zrazaly sie do zakupow na
                          allegro, a wiem, ze jak kupia podrobe, to jednak rozczarowanie bedzie
                          nieuchronne. Mnie samej takie polowanie na okazje i licytowanie sprawia duza
                          frajde, ale staram sie nie byc"zbyt lapczywa", bo tak jak pisalam wczesniej,
                          pieniadze nie leza na ulicy.
                          Szkoda, ze tez u nas nie ma takich sklepow inernetowych jak np perfumebay,
                          gdzie normalnie obok opakowanie pelnowartosciowych, sa sprzedawane testery
                          perfum i nikt nie jest tym zdziwiony, bo to normalna polityka wielu firm.


                          • Gość: niunia odchodząc trochę od tematu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 08:38
                            wiesz, prawda jest tak, ze w Polsce nie mozna po prostu czegos sprzedac za
                            tanio. jakis czas temu jak wracalam z niemiec przywiozlam stamtad fure
                            kosmetykow, nie jakies l'oreale, tylko annayake, ktorych kosmetyki sa u nas
                            cholernie drogie i shiseido. czesc dla mnie, czesc dla Mamy, no ale spora czesc
                            zostala, bo zakupy robione na szybko czesto sa nie do konca przemyslane. no i
                            zostalo, poszlo na allegro. wystawilam je za pol ceny. i co? nikt ich nie
                            chcial. czemu? bo podroba niby. mimo dokladnych zjdec. ale oczywiscie w Polsce
                            mieszkaja same ekspertki, jakby to byl rodzimy produkt. takze podnioslam cene
                            do takiej, ze wyszlo 10%taniej niz tutaj i rozeszly sie w jeden dzien. dziwi
                            mnie troche ta hm...mentalnosc i cholerna podejrzliwosc. kazdy zawsze doszukuje
                            sie niewiadomo czego, a okazje naprawde sie zdarzaja. szkoda tylko, ze polki
                            nie potrafia ich dostrzec i wlasciwie zinterpretowac :) ale to juz nie moja
                            sprawa.
                  • Gość: ziereal Re: żartujesz prawda? IP: *.238.95.73.adsl.inetia.pl 14.01.05, 21:04
                    no wlasnie.
                    sorki, ale za ok 30zl to na allegro kupisz oryginala miniaturke, a nie DUZA
                    pojemnosc. Za granica, czy na bezłowce, owszem, kupisz taniej niz u nas. Ale
                    nie za 35zł:D, tylko np za 60-70, przy promocjach, 50zł. Ale na Boga, nie 35:D.
                    no coz, Twoja kasa, twoja sprawa.
                    • Gość: Inka_25 Re: żartujesz prawda? IP: *.szwajcarska.pl 14.01.05, 21:48
                      A ja Wam powiem tak - kupię ten tusz i najwyżej stracę te 40 zł, przynamniej
                      przekonam się na własnej skórze, że na ALLEGRO kupować nie warto. Tylko ciekawe
                      po co to ALLEGRO właściwie jest - po to żeby kupować za ceny takie jakie są w
                      sklepie? To ja wolę pójść do sklepu. I po co są opinie o sprzedającym? Po co?
                      Zastanawia mnie jedno - dlaczego Wy takie wymądrzałe jesteście? Same się
                      nacięłyście bo mówicie to chyba z własnego doświadczenia? Czy po prostu ot tak
                      sobie? Bo po prostu wiecie, że to podróba i już? Nie twierdzę, że jestem
                      przekonana w 100%, że to oryginał ale nie będę się już wiecej powtarzać.
                      Najwyżej stracę 40 zł, świat się nie zawali ale poinformuję Was jak tusz
                      przyjdzie i pomaluję sobi nim rzęsy i to chyba od razu będzie wiadomo czy to
                      podróba czy nie, a zresztą podróba będzie widoczna na pierwszy rzut oka, po
                      opakowaniu no ale moje niektóre koleżanki widać są głupie. ZARYZYKUJĘ I ODEZWĘ
                      SIĘ TU I OBIECUJE NAPISAĆ JEŚLI BĘDZIE TO PODRÓBA ALE JEŚLI NIE BĘDZIE I
                      NAPISZE O TYM TO I TAK ZNAJDĄ SIĘ TAKIE PRZEMĄDRZAŁE, KTÓRE BĘDĄ CHCIAŁY MI
                      WMÓWIĆ, ŻE JESTEM GŁUPIA I, ŻE TO PODRÓBA.
                      • Gość: ziereal do inki.. IP: *.238.95.73.adsl.inetia.pl 14.01.05, 21:55
                        wiesz, Twoja wypowiedz mozna podsumowac jednym zwrotem.
                        LOL :).
                        Dziewczyno, przeciez Ci i inne pisza, ze mozna kupic TANIEJ!, ale do jasnej
                        anielki nie za 30zł , tylko za npa 60-70/80, podczas gdy w sklepie te tusze
                        (wysokopolkowe YSL, Lancome) kosztuja 115-120zł. Roznica 30-50zł jest przeciez
                        wystarczajaca,by jednak uwierzyc, ze na allegro warto kupowac. Ale tak jak juz
                        mowilam, rob co chcesz.
                        Najlepiej to tego tuszu dokup sobie Chanel Allure za 50zł i oryginalna torebke
                        Prady za 300zł ;).
                        Potem tylko bedziesz wpisywac w watkach na allegro, ze nie warto tam kupowac,
                        bo sprzedaja SAME podroby, tak jak inni naiwni,co kupili sobie "orginaly" za
                        30zł.
                        Eh, rece opadaja.
                        A co do komentarzy, to juz byla o nich mowa. CZesc osob kupujacych nie wie
                        nawet JAK wyglada oryginalna maskara, czy perfumy danej firmy. Mysla co
                        najwyzej, ze przereklamowane sa te kosmetyki wysokopolkowe, a czesc sie boi
                        odwetowego negatywu. Aha, pozytywy tez warto czytac, bo nieraz wyraznie
                        napisane jest "podroba,ale za ta cene polecam:)".
                        • Gość: Inka_25 Re: do inki.. IP: *.szwajcarska.pl 14.01.05, 22:07
                          A jeśli chodzi o to czy rzeczywiście te wysokopółkowe tusze są naprawdę takie
                          rewelacyjne i lepsze od tych tańszych to odpowiem nie. Zawsze używałam MAX
                          FACTOR i jestem z tej firmy bardzo zadowolona ale mam też tusz LANCOME
                          ORIGINALNY PODKREŚLAM i owszem nie mam do niego zastrzeżeń ale jakbym miała
                          wybierać drugi raz to kupie MAX FACTORA bo w efekcie wcale mu nie ustępuje.
                        • Gość: Inka_25 Re: do inki.. IP: *.szwajcarska.pl 14.01.05, 22:09
                          I jeszcze jedno powiem - bardzo tu jesteście wymądrzałe, dosłownie EKSPERTKI od
                          podrób hehe.
                        • Gość: aga Re: do inki.. IP: *.chello.pl 15.01.05, 17:18
                          akurat torebke prady ze starej kolekcji mozna kupic za 300zł
                      • coralin Re: żartujesz prawda? 14.01.05, 22:06
                        Nie rozumiem po co załozyłaś wątek skoro i tak wiesz swoje i wyzywasz
                        dziewczyny, które dobrze Ci radzą od "wymądrzałych" i "przemądrzałych".
                        • Gość: Inka_25 Re: żartujesz prawda? IP: *.szwajcarska.pl 14.01.05, 22:11
                          Oczywiście każdy widzi to co chce i co mu wygodnie. Dziewczyny też wiedza swoje
                          i mnie wyzywają od naiwnych i głupich. Zauważyłaś?
                          • Gość: nell Re: żartujesz prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 00:27
                            uprasza sie nie karmic...;)
                            • charade Re: żartujesz prawda? 15.01.05, 00:42
                              ... trolla ;)
                              • Gość: Elegance Woman Wadliwe opakowania to mogą być oryginały. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.01.05, 01:19
                                To raczej jest podrobka. Raz sie nacielam na Allegro właśnie na tusze i juz
                                dziekuję. Ale z tym krzywym napisem czy korkiem, to jest czesto tak ze sa to
                                odrzuty z fabryki, bo firmy dobre nie wpuszcza takiego produktu na rynek. wiem,
                                bo moja znjoma pracowała przy kosmetykach, w fabryce, cienie, tusze, pudry i
                                tym podobne, bardzo dobrych firm, w polsce czesto niedostepnych, i tak właśnie
                                robiono z niedokładnie wykonanymi kosmetykami. Poza tym nawet nie wiecie jak
                                tam się dało kraść, oczywiście jeśli się umiało. Potem sprzedawała te kosmetyki
                                BARDZO tanio, wrecz za smieszne pieniadze.
                                • Gość: Inka_25 Re: Wadliwe opakowania to mogą być oryginały. IP: *.szwajcarska.pl 15.01.05, 12:01
                                  elegance woman powiesz to paniom wymądrzałym bo one nie rozumieją, że CZASEM
                                  SUPER OKAZJE SIĘ ZDARZAJĄ.
    • dori7 Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? 15.01.05, 02:02
      Nie moge oprzec sie wrazeniu, ze autorka watku nie tyle chce pzrekonac sie o
      oryginalnosci tego tuszu, ile przekonac wszystkie forumowiczki, ze to swietna
      okazja...
      • Gość: Inka_25 Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? IP: *.szwajcarska.pl 15.01.05, 12:00
        dori7 mało spostrzegawcza jesteś albo nieuważnie czytasz jak prowadzi się
        dyskusja.Nikogo do niczego nie przekonuje i nie mam zamiaru, pytałam o radę ale
        większość wypowiedzi to tylko mądralińskie ekspertki-ale to super,że tak sie
        znacie.Ale już rady nie potrzebuję.
        • charade do założycielki tematu 15.01.05, 12:40
          Skoro jesteś absolutnie przekonana, że to super okazja i nie przyjmujesz
          racjonalnych argumentów, to po kiego grzyba w ogóle pytasz innych o zdanie ? Po
          cholerę ciągniesz tę całą dyskusję ? Usłyszałaś nie to, co chciałaś usłyszeć i
          jesteś chyba bardzo zawiedziona (i agresywna).

          Jazda, wydawaj pieniążki na podróbę ! Good luck !
          • Gość: Inka_25 Re: do założycielki tematu IP: *.szwajcarska.pl 15.01.05, 12:46
            charade i kto tu jest agresywny???
            • charade Re: do założycielki tematu 15.01.05, 12:49
              Agresja rodzi agresję, moja droga :) Daj koniecznie znać na forum, jak się
              sprawuje "oryginał" za 35 zł. Umieram z ciekawości !
              • Gość: Inka_25 Re: do założycielki tematu IP: *.szwajcarska.pl 15.01.05, 12:56
                Tylko nie umrzyj do tego czasu.
                • charade Re: do założycielki tematu 15.01.05, 13:06
                  Wow, cóż za cięty dowcip, hehe.

                  eot
                  • kolorka2 Re: do założycielki tematu 15.01.05, 13:12
                    bez sensu jest ta dyskusja.

                    Inka - kupuj. Kupuj tusz Lauder za 35 zł, perfumy angel za 81 zł, puder bossa za
                    41 zł. Kupuj, ciesz się, nie przejmuj tym co mówią "wymądrzalskie ekspertki od
                    podrób". Na toaletce takie rzeczy wyglądają naprawde ok, może nie działają tak
                    jak powinny - ale najważniejsze że jest właściwe logo (troche krzywo
                    wydrukowane, ale ważne że jest). Nie ironizuje - kupuj dziewczyno.
                • Gość: ziereal do Inki IP: *.238.91.13.adsl.inetia.pl 15.01.05, 13:18
                  Sprobuje jeszcze raz...
                  Nie pisalam nigdzie, ze nie zdarzaja sie super- okazje. Owszem. Samej udalo mi
                  sie z takowej skorzystac, np kupilam niepelna edt hot couture givenchy (polowa
                  z 50ml-25ml za 50zł), udalo mi sie tanio wylicytowac Moschino Couture, czy tez
                  kolezanka wylicytowala 3 miniaturki, z ktorych jedna z nich byla potwornie
                  droga Eau de soir Sisleya - tyle, ze sprzedajacy nie wiedzial ile jest warta.
                  Tylko Inko, wez pod uwage, ze ten sprzedawca ma tych tuszy 30..
                  Wpisalam w wyszukiwarke allegro ow tusz i zauwazylam dziwny wysyp wlasnie
                  Magnascopic:) i to w smiesznych cenach..
                  www.allegro.pl/show_item.php?item=39498549
                  www.allegro.pl/show_item.php?item=39557787(przeczytaj negatywy)

                  zobacz tez, jakie sa pozostale przedmioty sprzedawane nich (i nie tylko tych,
                  duzo ma el magnascopic za 30-40zł:), naprawde wysyp).
                  Cienie diora za 50zł, Lancome Magicilis za 30zł:), Chanel tusze za 29zł..
                  Okazje sa, owszem, ale pieniadze nie leza na ulicy i trzeba ich poszukac,w
                  takich przypadkach jak ten omawiany, za 99 przypadkach na 100 niestety sa to
                  albo podroby, albo tusze przeterminowane, czy cholera wie co:).
                  pzd
                  • Gość: Inka_25 Re: do Inki IP: *.szwajcarska.pl 15.01.05, 13:22
                    zieral i Twoja wypowiedź właśnie pokazała, że jesteś spoko i piszesz rzeczowo i
                    przekonująco a nie się wymądrzasz :) Niektórzy jak widać potrafią :)
                  • Gość: Inka_25 Re: do Inki IP: *.szwajcarska.pl 15.01.05, 13:36
                    ziereal też zauważyłam "dziwny" wysyp tuszy ESTEE LAUDER i też to jest dla mnie
                    podejrzane. Ale z tego co wiem to kieruję to do wszystkich ekspertek z tego
                    forum heh - skoro takie pewne jesteście znawczynie to zgłoście to do firmy
                    ESTEE LAUDER, że ktoś sprzedaje podróby, to przestępstwo a może dostaniecie
                    jakąś nagrodę ;) tusz za 120 zł ;)
                    Tylko ziereal mnie przekonała bo napisała miło, uprzejmie, nie ironizuje i nie
                    wymądrza się a reszta...poczytajcie sobie same...
          • Gość: ja Re: do założycielki tematu IP: *.chello.pl 15.01.05, 17:22
            nie mam zdania na temat oryginalności tuszu ale było tak: Inka zapytała czy
            tusz jest oryginalny po czym posypały się nie odpowiedzi typu "tak" lub "nie"
            ale cała lawina drwin z naiwności Inki (światowe dziewczyny postanowiły poczuć
            się ważne...) więc dziewczyna się broni i stara pokazać że nie jest naiwna...
            • Gość: Inka_25 Re: do założycielki tematu IP: *.szwajcarska.pl 15.01.05, 17:29
              Światowe dziewczyny hehehe...dobre...
    • Gość: tomek Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 15.01.05, 15:08
      To są podróby ponieważ cena jest za niska a nie wieże w to że sprzedający
      dokłada do interesu.Wiem bo długo siedze w tym biznesie a co do cen sklepowych
      to sklepy mają marże w wysokości do 40.Przejzałem wszystkie oferty na ALLEGRO i
      jak chcesz kupic oryginał i pewnie to kup tutaj www.allegro.pl/show_item.php?
      item=39653012 -sprawdziłem go i rzeczywiscie sprzedaje oryginały .Decyzja
      oczywiscie nalezy do ciebie .Pozdrawiam
      • Gość: marta Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 16:01
        nie wiem kogo Ty polecasz,ale wszystkim naiwnym polecam obejrzenie jego innych
        produktow,np tuszy do rzes j'adore
        www.allegro.pl/show_item.php?item=39692483
        co za bezczelnosc sprzedawac cos takiego,i do tego za 65zl!
        • Gość: Inka_25 Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? IP: *.szwajcarska.pl 15.01.05, 16:25
          A NA ZDJĘCIU TUSZ BOURJOIS.
          • Gość: Inka_25 Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? IP: *.szwajcarska.pl 15.01.05, 16:32
            Łudząco podoby ale jednak dopatrzyłam się napisu j'adore :)
            • Gość: Inka_25 Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? IP: *.szwajcarska.pl 15.01.05, 16:38
              A to do EKSPERTEK
              www.allegro.pl/show_item.php?item=39653012
              Kosztuje już 77,99 zł a nie 35 zł. Co powiecie na to? Chyba już lepiej pójśc do
              sklepu i dołożyć 40 zł. Ale lepiej wydać 35 zł czy 77,99 zł i się przejechać?
              • Gość: marta Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 18:48
                jesli Cie rzeczywiscie interesuje opinia innych,to wyraze swoja-obejrzyj sobie
                inne produkty tego uzytkownika i sama stwierdz,czy chcesz u niego kupowac...

                imo na tych aukcjach wystawione sa oryginalne produkty:
                www.allegro.pl/show_item.php?item=39708457
                www.allegro.pl/show_item.php?item=39088136
                www.allegro.pl/show_item.php?item=39283303
      • Gość: aga Re: ORYGINAŁ CZY NIE??? IP: *.chello.pl 15.01.05, 17:25
        Tomku kochany, sprawdz czy na allegro nikt nie chce tanio opchnąć słownika
        ortograficznego...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka