24.01.05, 22:45
Jakie polecacie?? Głównie te do twarzy.
Obserwuj wątek
    • kosmisia Re: peelingi 24.01.05, 22:51
      ja polecam maseczkę z peelingiem Hean z serii Aroma Garden
      poza tym stosuję peelingi enzymatyczne: soraya, eva natura z serii len - jestem
      z nich zadowolona
      • winogroneczka enzymatyczne? 24.01.05, 23:20
        a gdzie mozna kupic peelingi enzymatyczne bo jakos mi nie wpadly w oko... czy
        sa w drogeriach albo w GC? w saszetkach czy w tubkach?

        dzieki :)

        a do ciala to ja polecam peeling kawowy!
        • kosmisia Re: enzymatyczne? 24.01.05, 23:22
          wszędzie! w każdym sklepie kosmetycznym, w GC też, są w tubkach, rozejrzyj się,
          zauważysz na pewno :)
        • smee Re: enzymatyczne? 24.01.05, 23:23
          Pani z GC właśnie mi ostatnio proponowała peeling enzymtyczny Erisu. Nie
          skusiłam się co prawda, ale wiem za to, że takie tam sprzedają. W tubce. :))
          • kosmisia Re: enzymatyczne? 24.01.05, 23:26
            mnie bardzo odpowidają enzymatyczne, bo są delikatne, takie z ziarnami
            strasznie podrażniały mi skórę na twarzy (wyjątkiem jest wspomniana maseczka
            heanu), są dobre dla wrażliwej skóry
            • smee Re: enzymatyczne? 24.01.05, 23:31
              A czy te enzymatyczne dają takie fajne uczucie gładkiej buźki? Bo ja w sumie
              właśnie dlatego kupuję te ziarniste, bo się boję, że enzymatyczny nie ma
              takiego efektu :(
              • kosmisia Re: enzymatyczne? 24.01.05, 23:49
                dają, no przynajmniej u mnie dają :) to jest wyczuwalne i widoczne, no i tak
                samo jak po peelingu z ziarenkami twarz jest dobrze przygotowana do wchłonięcia
                np. maseczki
                efekt ten sam, tylko stosowanie polega po prostu na nałożeniu na twarz na
                jakies 10 min, a potem spłukaniu lub wytarciu - tak jak z maseczką
                ja po peelingach z ziarenkami miałam całą twarz czerwoną jak burak - bleee,
                daltego ten peeling u mnie trwał jakieś pół minuty, bo gdyby dłużej to chyba
                bym sobie skóre z twarzy zdarła - nawet drobnoziarnistym, dlatego odkąd
                odkryłam enzymatyczne na pewno nie wrócę do "mechanicznych" jak dla mojej skóry
                zbyt agresywnych - może zbyt cienkoskórna jestem do nich?

                z tych które wymieniłam bardziej podoba mi się peeling polleny ewy LEN, bo
                sorayę trzeba "zwałkowywać" pozostałość z twarzy, a lniany można po prostu zmyć
                lub zetrzeć pozostałość wacikiem

                trudno powiedzieć czy peeling enzymatyczny będzie dobry dla każdego
                podobno są to peelingi do skór delikatnych, wrażliwych, naczynkowych i skór
                dojarzałych - takich których nie powinno się traktować mocnymi peelingami
                ziarnistymi
                ja mam cerę wrażliwą i u mnie sprawdza się w 100%
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka