Dodaj do ulubionych

RAtunku!!!! leki na pryszcze i solarium

IP: *.chello.pl 27.05.02, 11:51
Słuchajcie, NIGDY nie miałam trądziku, nawet jak byłam nastolatką. I co - trzy
tygodnie przed ślubem mam całą brodę w krostach, nie wiem co się stało do
cholery, stres? Smaruję się benzacne, ale czy mogę się przy tym opalać w
solarium?????? Zaczęłam brać drożdże w tabletkach, które kiedyś już
poskutkowały na inne skórne problemy, może zdążą zadziałać. Jestem załamana.
Obserwuj wątek
    • Gość: koralik Re: RAtunku!!!! leki na pryszcze i solarium IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 27.05.02, 12:29
      > Słuchajcie, NIGDY nie miałam trądziku, nawet jak byłam nastolatką. I co -
      trzy
      > tygodnie przed ślubem mam całą brodę w krostach, nie wiem co się stało do
      > cholery, stres? Smaruję się benzacne, ale czy mogę się przy tym opalać w
      > solarium?????? Zaczęłam brać drożdże w tabletkach, które kiedyś już
      > poskutkowały na inne skórne problemy, może zdążą zadziałać. Jestem załamana.

      Daggy, to najprawdopodobniej stres :-))) ja tez tak mam.
      Ale jak masz pryszcze, to nie wolno chodzic do solarium, a jak sie smarujesz
      BENZACNE to SOLARIUM_JEST_ZABRONIONE!!! (grozi trwalym przebarwieniem skory!!!)
      Ja mam slub za 10dni :-))) i juz 2 tyg. temu wybralam sie do dermatologa (bo
      jak mam stres to momentalnie mam 5x wiecej pryszczy niz normalnie) i dostalam
      masc i antybiotyk doustnie i bezwzgledny zakaz opalania sie (czy na sloncu czy
      w solarium). I mowie doktorowi, ze ja mam slub i chce ladnie wygladac, a nie
      byc blada jak smierc, a on na to, ze mam sobie kupic samoopalacz i tez ladnie
      bedzie wygladac, a na pewno zdrowiej. Nie mam zadnej wprawy w samoopalaczu,
      wiec do slubu pojde blada :-))) przynajmniej nie bede pryszczata :-)))
      Daggy, pomyslnosci w walce z pryszczami :-)))
      Koralik


      • Gość: aga Re- do koralika IP: *.jeremi.pl / 192.168.0.* 27.05.02, 12:38
        Szczerze mowiac nigdy jeszcze nie bylam w solarium, ale zastanawiam sie,
        dlaczego nie mozna z niego korzystac majac jakies pryszcze. Przeciez ponoc ono
        ma pomoc w walce z nimi, wysuszyc etc. Pewnie prawda znowu lezy po srodku. :)
        Ja tak sie zastanawiam nad paroma seansikami w solarium, bo juz mam dosyc uwag
        kolezanek, jaka to jestem blada. Nie mam jakiegos wielkiego tradziku, tylko od
        czasu do czasu cos mi sie pojawia. Isc czy nie isc? ;)
        • Gość: koralik Re: Re- do koralika IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 27.05.02, 12:56
          Generalnie slonce dziala dobroczynnie na cere, ale chyba tylko na zdrowa! W
          skutek opalania rogowacieje naskorek (i skora robi sie szorstka i zeschnieta),
          co moze powodowac zatykanie sie ujsc gruczolow lojowych, a w skutek tego syfki
          pojawiaja sie w wiekszej ilosci. Buzka ladnie opalona wyglada naprawde
          zdrowiej, ale w przypadku tradziku, taka poprawa jest bardzo krotkotrwala.
          Oczywiscie, jesli stosujemy masci lecznicze na tradzik, nie wolno sie opalac
          (napisane jest tak na kazdej ulotce, kazdy lekarz, kosmetyczka to potwierdzi).
          W czasie kuracji anty-tradzikowych zaleca sie stosowanie na codzien wysokich
          filtrow, bo moga sie porobic brzydkie plamy (nawet jesli masc stosujemy tylko
          wieczorem). Generalnie solarium i opalanie przy tradziku sa niewskazane.
          Z wlasnego doswiadczenia (niemal 15lat walki z syfkami) powiem Ci tylko, ze
          latem zawsze bylam bardziej pryszczata niz na wiosne. Cos w tym musi byc.
          Jesli mam Ci doradzic, isc czy nie isc, to Ci powiem: nie idz :-)))
          Koralik
    • annika_vik Re: RAtunku!!!! leki na pryszcze i solarium 27.05.02, 12:38
      To na pewno efekt stresu! Ja też nie miewam pryszczy, ale ostatnio tak się
      stresowałam egzaminem, że mi wyszła cała banda na brodzie - jak Tobie. Mam na
      to swój wypróbowany sposób: pasta cynkowa (2,49 zł w aptece - pasta, nie maść!)
      cienką warstwą na miejsca zmienione (albo nawet na całą twarz) na noc. Dwa dni
      i po kłopocie, po tygodniu znikają jakiekolwiek ślady. Podobnie działa na mnie
      Effeclar K (też zawiera cynk), ale ma ten minus, że po nim na początku
      schodziła mi skóra... No i nie kosztuje 2,49....
      • Gość: daggy Re: RAtunku!!!! leki na pryszcze i solarium IP: *.chello.pl 27.05.02, 19:00
        Dzięki za rady, dziewczyny! W takim razie solarium sobie daruję, dobrze, że się
        spytałam. Jeszcze mi tylko przebarwień brakowało! A na nosie mam drugą głowę,
        albo coś w tym rodzaju :(((((
      • Gość: liki Re: RAtunku!!!! leki na pryszcze i solarium IP: *.joint.eu.org / 62.233.182.* 30.05.02, 11:53
        Potwierdzam! Pastę cynkową polecił mi dermatolog i jak na mój gust - działa
        cuda.
    • Gość: anula Re: RAtunku!!!! leki na pryszcze i solarium IP: *.devs.futuro.pl 27.05.02, 20:57
      Polecam Ci Zineryt w plynie do smarowania. Jest chyba tylko na recepte, ale za
      to ekstra skuteczny!!! Ja mialam ostatnio cale plecy w bolacych krostach (tez
      nie wiem dlaczego) i pomoglo mi po kilku dniach. Poza tym , mozna opalac sie w
      solarium podczas stosowania tego leku!!!
      • Gość: aaaa Re: RAtunku!!!! leki na pryszcze i solarium IP: *.vif.net 28.05.02, 05:10
        czy mogłabyś podać skład tego zenerytu? mieszkam w kanadzie więc chcę poszukać
        odpowiednika. też mam pełno syfów na plecach (po raz pierwszy w życiu) i nie
        mogę się tego nijak pozbyć.
        • Gość: justy Re: RAtunku!!!! leki na pryszcze i solarium IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.02, 08:41
          Jest to połączenie erytromycyny (antybiotyk) z cynkiem. W Polsce od niedawna
          można go kupić bez recepty.
          • Gość: koralik do Justy :-))) IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 28.05.02, 09:24
            Gość portalu: justy napisał(a):

            > Jest to połączenie erytromycyny (antybiotyk) z cynkiem. W Polsce od niedawna
            > można go kupić bez recepty.


            Justy, powiedz szczerze, naprawde wolno sie opalac stosujac ten Zeneryt? wierzyc
            mi sie nie chce...
            Koralik
            • Gość: justy Re: do Justy :-))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.02, 10:15
              W tej chwili pamiętam głównie właściwości erytromycyny podawanej doustnie.
              Sprawdzę jak to wygląda przy stosowaniu na skórę i odpowiem wieczorem, pa!
            • Gość: justy Re: do Justy :-))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.02, 23:02
              No cóż, faktycznie erytromycyna zawarta w Zinerycie nie działa fotouczulająco,
              co nie zmienia faktu, że jak opalanie to tylko z filtrem. A jeśli chodzi o
              solarium, to nikomu go nie polecam, szczególnie osobom z problemem trądzikowym:
              po chwilowej poprawie następuje wysyp pryszczy (między innymi dlatego po
              wakacjach u dermatologów są dzikie tłumy).

              Jeszcze kilka słów na temat Zinerytu: w pudełeczku jest proszek i
              rozpuszczalnik, mieszamy składniki razem i powstaje zawiesina zawierająca
              kompleks erytromycyny z cynkiem w alkoholu (po składzie widać, że Zineryt
              bardzo wysusza). Znieryt stosuje się na całą chorą skórę, nie tylko na
              pojedyncze zmiany. Używa się go 2 dazy dziennie przez 10-12 tygodni. Może
              pojawić się przemijające pieczenie lub zaczerwiwnienie. Zineryt działa
              przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. W cięższych przypadkach można go łączyć z
              innymi preparatami przeciwtrądzikowymi lub antybiotykami doustnymi (np.
              tetracyklina- ale ostrożnie, bo uczula na światło). Zineryt kosztuje
              trzydzieści kilka zł.
              • Gość: koralik Re: do Justy :-))) IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 29.05.02, 09:12
                Gość portalu: justy napisał(a):

                > No cóż, faktycznie erytromycyna zawarta w Zinerycie nie działa fotouczulająco,
                > co nie zmienia faktu, że jak opalanie to tylko z filtrem. A jeśli chodzi o
                > solarium, to nikomu go nie polecam, szczególnie osobom z problemem trądzikowym:
                >
                > po chwilowej poprawie następuje wysyp pryszczy (między innymi dlatego po
                > wakacjach u dermatologów są dzikie tłumy).

                tak, dla mnie lato to najgorsza pora roku na walke z tradzikiem :-(((
                >
                > Jeszcze kilka słów na temat Zinerytu: w pudełeczku jest proszek i
                > rozpuszczalnik, mieszamy składniki razem i powstaje zawiesina zawierająca
                > kompleks erytromycyny z cynkiem w alkoholu (po składzie widać, że Zineryt
                > bardzo wysusza). Znieryt stosuje się na całą chorą skórę, nie tylko na
                > pojedyncze zmiany. Używa się go 2 dazy dziennie przez 10-12 tygodni. Może
                > pojawić się przemijające pieczenie lub zaczerwiwnienie. Zineryt działa
                > przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. W cięższych przypadkach można go łączyć z
                >
                > innymi preparatami przeciwtrądzikowymi lub antybiotykami doustnymi (np.
                > tetracyklina- ale ostrożnie, bo uczula na światło). Zineryt kosztuje
                > trzydzieści kilka zł.

                Oj, ale jesli ten roztwor jest oparty na alkoholu, to jest to chyba rowniez
                grozne, nie ze wzgledu na antybiotyk, ale ze wzgledu na ten alkohol :-(((

                Justy, dzieki za wyczerpujaca i profesjonalna odpowiedz!
                Milego dnia,
                Koralik
                • Gość: justy Re: do Justy :-))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 09:44
                  Koraliku, alkohol raczej nie uczuli na słońce, bo szybko odparowuje. Kiedyś
                  bardzo podejrzewano go o powodowanie przebarwień pod wpływem słońca (gdy
                  stosowało się perfumi i jednocześnie opalało), ale okazało się, że plamy
                  powstawały przez obecność olejków, np. bergamotowego. To właśnie olejki
                  zapachowe uczulają w perfumach pod wpływem słońca i dlatego nie powinno się
                  perfumować przed plażowaniem. Zauważ, że Basia w swoim artykule na wizażu nie
                  wspomniała o alkoholu, lecz właśnie o olejkach zapachowych.
                  Pozdrawiam serdecznie; miłego dnia :)
                  • Gość: koralik Re: do Justy :-))) IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 29.05.02, 10:01
                    Dzieki, Justy :-))) nie czytalam artykulu na wizazu, musze w wolnej chwili
                    nadrobic zaleglosci :-)))
    • Gość: gośka Re: RAtunku!!!! leki na pryszcze i solarium IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.05.02, 12:21
      niezły jest davercin z tym że na receptę,ale sam dermatolog mi mówił że po nim
      można się opalać i chodzić na solarium
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka