fikus_beniamina 08.02.05, 12:14 jest Waszym zdaniem przystojny ? Moim zdaniem, cos w sobie ma ..... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
greta.greta Chyba żartujesz 08.02.05, 12:21 Przepraszam bardzo, ale w porównaniu z Wildsteinem to już chyba Rokita jest przystojniejszy he he... Te wystające, żółte górne jedynki, te liskowate, cwaniakowate oczka, szczęka szympansa...proszę cie... A jak dołożysz do tego całą resztę to obraz biedy z nędzą. To moje zdanie. Ktoś może mieć odmienne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
veea Re: Chyba żartujesz 08.02.05, 20:32 no ma facet ani chybi silikon w warach, bo usta wydyma jak Anja Orthodox po wypełnieniu se ust:) Hehe, Veea Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tralala Re: Chyba żartujesz IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 21:04 haha malo nie bryzgnelam herbata w ekran jak to przeczytalam, haha na szczescie sie nie zakrztusilam hehe ale numer hehe to ma byc zart nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laskaBronka Chyba nie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.05, 19:32 ej nie no, Bronek jest zajefajny. nie wjezdzajcie na niego, moze nie wyglada jak Justin Timberlake, ale przynajmniej nie goli sobie klaty tak jak on i ma poczucie humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imoe Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.aster.pl 08.02.05, 21:09 łomatko, to żart jakiś??? ja wiem o gustach się nie dyskutuje, ale on jest, jakby to delikatnie ująć urody nienachalnej... jedym słowem fujjj... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 09.02.05, 01:11 No prosze, a ja juz mialam pytac po forumach, czy ma zone :-)) Mnie sie bardzo podoba. Cos ma w sobie, to fakt. Moze klasycznie przystojny nie jest, ale primo poeta, secundo bohater. Zreszta mnie sie podobal juz wczesniej. Taki mam gust. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 17:59 Musi być kobita wyposzczona, żeby taki obleśniak o wyglądzie arabo-żyda sie podobał...! Odpowiedz Link Zgłoś
1szylider Bronek Wildstein jest przystojniakiem... 09.02.05, 04:06 fikus_beniamina napisała: > jest Waszym zdaniem przystojny ? Moim zdaniem, cos w sobie ma ..... Witam! .. a kto twierdzi inaczej jest antysemita! :))) A ktos go do szympansa porównywał... Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach... Pozdrawiam i zapraszam! gg 172 85 85 Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Bronek Wildstein jest przystojniakiem... 09.02.05, 13:43 Do szympansa! No wiecie :-O Zupelnie Was nie rozumiem. Facet jest kapitalny. Poszlabym z nim na randke np. jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Bronek Wildstein jest przystojniakiem... 09.02.05, 14:53 kingakunowska napisała: Do szympansa! No wiecie :-O Zupelnie Was nie rozumiem. Facet jest kapitalny. Poszlabym z nim na randke np. jutro. >>>>>>>>>>>> A ja chetnie dzisiaj. Dzieki, Kinga, widze, ze tylko TY mnie rozumiesz ;) Bronek W. wyglada na faceta, ktory dobrze spisuje sie w lozku .... hmmm.... Ciekawe, gdzie mieszka. Rozmarzylam sie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Bronek Wildstein jest przystojniakiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:20 Ale on pewnie teraz niestety jest zajety i nie ma czasu na randki :-( Ale moze pozniej? Jest piekne jego zdjecie w najnowszym Wprost na 100 str., duze. Wyglada cudnie, te ciemne oczy i usmiech tajemniczy ...och. Obejrzyj sobie. A mieszka pewnie w Warszawie. Moze by gdzies go spotkac, tak przypadkiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Bronek Wildstein jest przystojniakiem... 09.02.05, 15:40 Mam nadzieje, ze mieszka na Mokotowie .... Od jutra zaczynam krazyc po ulicach ... Moze przypadkiem ... A po pracy kupuje "Wprost" i wieczorem JEGO zdjecie zawisnie nad moim lozkiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Bronek Wildstein jest przystojniakiem...!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 16:10 Jest mi bardzo wstyd, ze w tych waznych dla Polski chwilach rozmyslam o tak niepowaznych sprawach, ale zaiste zdjecia juz wycielam i tez sobie planowalam wywiesic. Ach, szkoda, ze nie pojechalam na te pikiete! Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Bronek Wildstein jest przystojniakiem...!!! 09.02.05, 19:48 Nie rob sobie wyrzutow ;) Mnie tez bylo wstyd, ale tylko przez chwile. Teraz, jak patrze na Bronka, to NAJPIERW mysle o natychmiastowej, powszechnej lustracji, a dopiero POZNIEJ o sprawach bardziej, hmmm, intymnych. Zdjecie jest cudowne, chociaz idealny obraz psuja nieco te serdelkowate palce na pierwszym tle. Nie zaluj, ze nie poszlas na pikiete. Byl ubrany w te ohydna, zajebiscie niebieska kurtke (wiem z telewizora, nie z autopsji).Doprawdy, jakas kobieta powinna zajac sie jego image ;) Moglabym sprobowac, tylko ADRES, ADRES !!!!!! Ja go widze w czerni. A czytalas "Mistrza"? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Bronek, zlustruj nas! 10.02.05, 00:48 Ja bym sie chetnie dala zlustrowac - chyba sie do niego zglosze :-)))) W niebieskiej, mowisz? U mnie na jednym zdjeciu wygladal jak w czarnej, ale moze obraz byl przyciemniony. Zdecydowanie powinien ubierac sie w czern, masz racje. "Mistrza" nie czytalam jeszcze, ale kupie! Juz sie czuje jak Malgorzata prawie ...ach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Bronek, zlustruj nas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 21:22 A zobacz tutaj: www.przekroj.pl/ Na strone tytulowa. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Bronek, zlustruj nas! 11.02.05, 09:40 Boszszsz, zaraz zemdleje. Nastepne zdjecia do kolekcji na sciane ! A widzialas go wczoraj w TVN24 ? Uwielbiam te nadasana mine obrazonego dziecka, te wydete usta. Caly jest piekny ! Myslisz, ze zlustrowalby nas, gdybysmy sie zglosily na ochotnika ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Bronek, zlustruj nas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 10:58 W Przekroju wyglada cudnie, w czerni, i chyba dobry fotograf mu zdjecia robil. Chetnie wrzucilabym tutaj, zeby sie watpiace przekonaly, JAK ten czlowiek moze wygladac! Ooo! Na okladce chociaz niechby go zobaczyly, wyglada oszalamiajaco. W srodku zreszta tez, w tych czarnych ciuszkach ... takie ma przedramionka, ze ho ho ... Ale wiesz co, w sumie dobrze, ze on taki niepopularny, bedzie mniej konkurentek!!! :-))))))) Trzeba by sie wiecej wywiedziec o nim ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Bronek Wildstein jest przystojniakiem...!!! 11.02.05, 20:40 Moze byscie zapodaly skan ;) Moim zdaniem cos faktycznie w sobie ma. Choc mnie imponuje tu bardziej intelekt. Ale musze przyznac, ze jakos tak ostatnio spojrzalam na niego nie jak na dziennikarza, tylko jak na mezczyzne :) Taki elegancki zawsze w mediach ostatnio ... Odpowiedz Link Zgłoś
greta.greta Bez przesady 11.02.05, 09:56 Babeczki, prosze was...wiem, że czasami osoby mało urodziwe mają w sobie cos pociągającego, ale uroda tego quasi-szympansa nawet do tej kategorii się nie zalicza. Mimo tego, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
greta.greta Re: Bez przesady 11.02.05, 09:57 Jeszcze raz przeczytałam wasze komentarze...ale sie dałam nabrać :))) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Bez przesady 11.02.05, 10:35 Oj, Greta, Greta, nigdy sie nie dowiesz, czy my NAPRAWDE tylko zartujemy ;-) pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Bez przesady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 10:55 Ja nie zartuje. On mi sie BARDZO podoba. W "Przekroju" zas wyglada super, kup sobie (to do poprzedniczki) i obejrzyj. O matko, no rozne sa gusta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Bez przesady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 10:55 Ja mowilam serio :-(((( Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Bez przesady 11.02.05, 11:53 Ja tez mowilam serio !!!! Chcialam tylko potrzymac Grete w niepewnosci ;) Greta, spojrz na niego "calosciowo", nie tylko na zolte jedynki .....(ktore zreszta WCALE NIE SA AZ TAK ZOLTE !!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Bez przesady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 11:56 Co tam jedynki! On ma w sobie cos demonicznego. Powiesilam go sobie za szybka wraz z zapowiedzia jego ksiazki i udaje intelektualistke, ale ksiazka interesuje mnie tylko jako rzecz z NIEGO wysnuta ... kurcze, moze wysle opowiadania do tego samego wydawnictwa, co on? Moze ten sam redaktor by je dotykal ... co jego rekopis ...ach! Odpowiedz Link Zgłoś
elguapo gościnnie 11.02.05, 11:04 wszedłem tu bo ktoś mi wysłał link do tej czarownej dyskusji, więc tylko chciał tylko Paniom powiedzieć, że widziałem gdzieś zdjęcie młodego Bronka z czasów krakowskich i miał prawdziwe afro. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Jestesmy slawne !!!! 11.02.05, 11:50 Kinga, jestesmy slawne ! A powiedz, Elguapo, z jakim komentarzem dostales link do naszej dyskusji ?.... Zburzyles mi troche obraz Bronka tym afro ;((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Jestesmy slawne !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 11:53 Spoko, afro to przeszlosc, teraz Bronek sie wyrobil i jest klasyczny. Ale ale, taka slawa to dobra rzecz, moze i do Bronka sluchy o nas dojda? Moze sie zgodzi z nami spotkac ... w kawiarni ... albo tego ...jakos bysmy sie dogadaly, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Jestesmy slawne !!!! 11.02.05, 11:57 Wolalabym "albo tego...."... hmmm, znowu sie rozmarzylam.... Mysle, ze sie dogadamy, z tym ze JA bede miala pierwszenstwo, OK ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Jestesmy slawne !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:05 Ja czuje te jego feromony az z gazety! Cholera, pewnie bym glowe stracila na miejscu, jakbym go zywego zobaczyla. No moglabys byc pierwsza, ewentualnie, ale ja bym wtedy byla dluzej ... Szkoda, ze jestem za mloda na TW, moglabym mu proces wytoczyc albo co i spotkalabym go na sali rozpraw ... Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Jestesmy slawne !!!! 11.02.05, 12:22 A sprawdz, moze ktos z rodziny jest na liscie TW, moglabys byc wtedy oskarzycielem posilkowym ;) Nie bardzo mi sie podoba pomysl, ze bylabys dluzej. A moze - po spotkaniu ZE MNA - z nikim juz nie bedzie chcial ... (sie spotykac, oczywiscie). Ewentualnie moglybysmy rozpisac grafik tygodniowy. Koniecznie musze przeczytac jakas jego ksiazke, chyba zaczne od opowiadan "Przyszlosc z o.o.". Wiesz, zebysmy mieli o czym rozmawiac, jak GO spotkam przypadkiem na ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Jestesmy slawne !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:28 No nie wiem, nie wiem, ale jestem przekonana, ze doszlybysmy do porozumienia. W koncu szkoda takiego mezczyzny dla jednej kobiety :-))) Ale dostalam motywacji do pracy, jakbym z tym wydawnictwem sie spiknela, to kto wie, moze na jakims wieczorku literackim bysmy sie spotkali? Albo i kolacyjce? Ze niby "my, poeci" ...? O, zebym ja tam byla! Ale moze i do Gdanska Bronek zawita ... na jakies kameralne spotkanie, moglabym z nim podyskutowac, czytalam wszystkie jego wypowiedzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Jestesmy slawne !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:29 ... i ze wszystkimi sie zgadzam! Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Jesteście slawne !!!!na FK-uwaga na zazdrośnice:) 12.02.05, 16:15 -"W koncu szkoda takiego mezczyzny dla jednej kobiety :-))" :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
veea Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 11:57 mowie Wam on na pewno am ślinotok i zgrzyta zębami przez sen, widze to w jego ślipiach:) Veea Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 11:59 A ja w jego slipiach widze, ze ma bosko owlosiona klatke, mmmmmm ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia.... jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:19 każdy mężczyzna o ponadprzeciętnej inteligencji jest pociągający :)) dla prawdziwych kobiet... nastolatki na tym forum wybrzydzają , bo są jeszcze na etapie ochów i achów na widok panów z wybiegów ( ew. tokszołów).. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:23 Bravo! Tak! Jest, jak mowisz. Gdyby Bronek byl palaczem w kotlowni, raczej by mi sie nie podobal: ale on jest nadziany czyms takim ... ze ho ho ho. Jest piekielnie pociagajacy! Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: jest! 11.02.05, 12:23 MADRZE MOWISZ, Basiu !!!! Serdecznie Cie pozdrawiam, chociaz widze, ze tlok kolo Bronka sie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:28 Niedobrze. Ale my bylysmy pierwsze. Niech sie kolejka za nami ustawia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: jest! 11.02.05, 20:48 Ktos juz powiedzial, ze najbardziej seksowny jest intelekt. i cos w tym jest. Ja sie zgadzam. W koncu Marylin Monroe kochala Arthura Millera, choc piekny niewatpliwie nie byl. To ja juz wole sto razy Wildsteina od niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia... Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:33 urodowe standardy nijak się mają do tego co nas naprawdę kręci.. nawet "karakan" o posturze danego de vito będzie powodował nasze miłosne omdlenia, pod warunkiem(!!) że bedzie miał silny charakter, wybitną inteligencję i charyzmę... innymi kategoriami oceniamy atrakcyjność mężczyzny i kobiety :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:42 Podobno nie ma brzydkich mezczyzn, tylko sa biedni ... a to, o czym piszesz, to wszak najwieksze bogactwo. Nie ma nic cenniejszego, niz inteligencja, wrazliwosc, gotowosc do wielkich gestow, blyskotliwosc. Mnie by sie Bronek podobal, gdybym tylko jego zyciorys przeczytala, nie musialabym go widziec nawet, i tak by byl w moim typie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
greta.greta Moje zdanie 11.02.05, 15:37 Kochana może on inteligencje ma, ale lekko cwaniakowatą. Dla mnie jest po prostu nadętym bufonem, który stracił pracę i musiał jakoś się wybić- w bardzo brzydki zresztą sposób. A do tego jakie on ma mniemanie o sobie... Zamykajcie okna! Przepraszam, ale mam określone zdanie na temat jego poczynan... Nie mam zamiaru tym samym wywoływać dyskusji bo to nie to forum. Jeżeli on jest pociągający ze względu na swój "silny charakter" to mi się nie podoba. Pozdrawiam zagorzałe zwolenniczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Moje zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:40 Kazdy ma prawo do swojego zdania! Tak musi byc! My jestesmy akurat "pro", coz zrobic, taka konstrukcja. A ja zawsze mialam slabosc do egocentrykow ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczona mucta Wildstein stracił pracę po opublikowaniu listy!!! IP: 195.136.186.* 11.02.05, 16:27 Więc pisanie, że jest "nadętym bufonem, który stracił pracę i musiał jakoś się wybić - w bardzo brzydki zresztą sposób" jest nadużyciem i wręcz insynuacją. Odpowiedz Link Zgłoś
greta.greta Oj jaka to jest insynuacja! 11.02.05, 17:58 Nie chce mi sę już na ten temat pisac, ale nie zostawię tego bez komentarza. Tak, pewnie jest to takie naduzycie, a jaka insynuacja! Powinnam się chyba wstydzić... Rybeczko, jest to nie mniejsza insynuacja i nadużycie niz ta opłakana lista. A poza tym. Jeżeli to były rzeczywiście wyniesione dane to nie planuje sie tego z godziny na godzine tylko "załatwia" w odpowiedni czas wcześniej.I o tym pewne grupy osób wiedziały. Dalej idąc, zwolnienie pracownika- dziennikarza, który nie wie co to jest etyka zawodowa jest oczywiste. Oj teraz to sie posypią komentarze...he he he Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Wildstein stracił pracę po opublikowaniu list 11.02.05, 21:52 Juz Cie lubie !!!!!! Ale jestes piata w kolejce ! To prawda = wyrzucili go po ukazaniu sie listy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Wildstein stracił pracę po opublikowaniu list IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 23:12 Ja tez lubie :-) Pierwsza dziesiatka sie nam formuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia... Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:45 no dokładnie...;)) ale ja nie robię Ci konkurencji, nie ustawiam sie w kolejce, już takiego "Bronka" mam ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 13:00 Bardzo sie ciesze :-) Ale jestes sympatyczna, wiec bysmy Cie i tak przepuscily po znajomosci :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia... Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 13:05 no dziewczyny, doceniam waszą szlachetność:)) ale wszystko zależy jeszcze od tego jakie preferencje ma pan Wildstein <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 13:19 My sie dostosujemy do kazdych :-) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czlowiek wyjdzie na chwile.... 11.02.05, 13:43 Godzine mnie tu nie bylo i jakie zmiany !!! Mam nadzieje, ze uwaga o preferencjach dotyczy kwestii "brunetka czy blondynka", a nie czegos innego, bo wtedy mialybysmy szanse zerowe (az sie boje o tym myslec ;( Kinga, doskonaly pomysl z zaniesieniem czegos do wydawnictwa. Postanowilam, ze dzisiaj wieczorem napisze wiersz. Wino chyba jakies w domu mam, JEGO zdjecia beda dla mnie natchnieniem i inspiracja, czego wiecej potrzeba. Na pewno sie uda. A pozniej poprosze GO o recenzje (jeszcze nie wiem, jak, ale moze ktos w koncu podrzuci JEGO adres). Acha, moze by tak zalozyc forum JEGO imienia ?.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czlowiek wyjdzie na chwile.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 13:49 Ha, to ja Cie ubiegne, bo mam przygotowane do wydania wiersze i opowiadania, tylko wydawcy szukalam. Ale niech Bronek bedzie mi gwiazda przewodnia! Tam sie zwroce! Po jego sladach pojde ...na ten tam Panteon ... A o recenzje mozesz go poprosic, pewnie, tylko trzeba by sie na niego zaczaic i najlepszym swym wydaniu wzgledem stroju i fryzury. Ach, zeby ON tu zajrzal. Moze ktos powinien go powiadomic? Moze ma jakas stronke w necie? Nam nie wypada, ale ktos moglby nas polecic ... Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czlowiek wyjdzie na chwile.... 11.02.05, 14:01 O NIEEEE ! To niesprawiedliwe !!! Wstrzymaj się i daj mi szanse, niech ja tez cos napisze !!! Chetnie sie na niego zaczaje, tylko gdzie ? Stronki w necie nie ma, myslisz, ze nie szukalam ?? Od tego zaczelam. Elguapo (ciekawy nick) juz sie nie odzywa, moze on by nas polansowal na innych forach i w koncu do Bronka by dotarlo. On mi sie naprawde podoba (to do niedowiarkow). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czlowiek wyjdzie na chwile.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 14:06 No ale tak bym zostala awangarda naszego ruchu, a w razie czego na mnie spadlyby ciosy krytyki! Bardzo jestem madra, ale nie wiadomo nigdy. Wlasnie, mogliby nas lansowac, na pewno szpiony buszuja po forach, ale komuz przyjdzie na mysl "Uroda"??? Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czlowiek wyjdzie na chwile.... 11.02.05, 14:42 No fajny pretekst sobie znalazlas. "Awangarda naszego ruchu", "ciosy wezme na siebie", ha ha. Akurat. Albo spotykamy GO razem (we dwie, together, zusammen ? - hm nie znam niemieckiego), albo WCALE. A taki Elguapo trafil jednak na forum "Uroda", szkoda tylko, ze sie nie odzywa. Ciekawa jestem, gdzie nasz link powedrowal. Moze "Wydarzenia z ostatniej chwili", moze "Bronek W. a kobiety" ? Moze bedzie cos o nas w TV dzisiaj ?..... Acha, do Bronka pasuje fajka. Co o tym sadzisz ? Z takim cudownym zapachem tytoniu .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czlowiek wyjdzie na chwile.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 14:52 No dobra, bedzie jak chcesz :-))) Mozemy go razem spotkac, tylko pytanie, gdzie? A moze same sie poreklamujemy na innych forach? Moze sie wyloguje i wrzuce to na Kraj? Bedzie to samo IP, ale moze sie nie zorientuja? Co Ty na to? A moze on tam zaglada, w koncu to portal konkurencji! Ja bym na jego miejscu usadzila ludzi do obserwacji na takich forach. Fajke, ooo, i czarny, dlugi plaszcz ...i kapelusz moze? Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czlowiek wyjdzie na chwile.... 11.02.05, 15:03 To dobry pomysl, moze wrzuc link na "Kraj" i "Aktualnosci" ? Troche sie tylko boje, ze zostaniemy uznane za idiotki i zmieszane z blotem, bo tam od razu poglady polityczne sie wlacza. My jestesmy od tego daleko, prawda ? Czarny, dluuuugi, luuuuzny plaszcz jest super. Fajka. Kapelusz z duzym rondem. Sztruks. Luzne, bawelniane koszule. Rozpiete pod szyja. Bez krawata. Czarne, szare, ewentualnie zgnila zielen. Ma sztruksowa marynarke, rudobrazowa, tez moze byc. Z krawatem wyglada tak sobie. Boze, co ja napisalam !!!!!!!!!! On nawet w krawacie jest boski !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czlowiek wyjdzie na chwile.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:11 Zagryza nas tam i wysmieja, to pewne, ale moze uzyskamy wtedy status poszkodowanych? :-))) Wedlug mnie tylko zimne kolory; czern, moze szarosci, troche w przedwojennym stylu. Te kurtke z pikiety musi wyrzucic, niestety (och, juz samo mi sie rymuje). Koszule z podwinietymi mankietami i poluzowanym kolnierzykiem. Moze zamiast krawata jakas luzno zawiazana szmata pod szyja, dajmy na,to czerwona? Ze taka bohema, wiesz. Papierosnica elegancka, nie musi palic, ale moze czestowac kolegow. Na niej wygrawerowane: BW. Zadnych strojow nowoczesnych i sportowych, nie daj Boze adidasow. Tylko styl klasyczny, zadrapany nieco rysa ekstrawagancji. Nie wiem, jakie nosi spodnie, bo zawsze tylko popiersie pokazuja w TV, nie czuje sie wiec kompetentna do porad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czlowiek wyjdzie na chwile.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:12 krawatu, nie krawata ... juz rozum trace ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czlowiek wyjdzie na chwile.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:15 Na Kraju nie przejdzie, musialabym sie zalogowac. Ale jest juz na Prasa i media ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona Re: Bardzo proszę... IP: *.crowley.pl 11.02.05, 15:46 b.wildstein@rzeczpospolita.pl Ucałujcie go też ode mnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Bardzo proszę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 16:10 Nie mow! Ale czy to adres wciaz aktualny???? Musimy wyslac! Tylko jak, zeby myslal, ze to obce osoby wysylaja, a nie my? Nie moze sie mu wszak wyswietlic "Kunowska" tak od razu. Niech ktos nas wspomoze! Ktos z neutralnym kontem, ale jakims przyzwoitym, zeby nie skasowal od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Bardzo proszę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 16:20 No i prosze, ze tez ja wszystko sama musze zawsze robic! Moze fikcyjne konto zaloze? On teraz dostaje pewnie stosy maili ... Najbardziej skuteczny bylby wspolny znajomy. Wtedy, skuszony nazwiskiem, B. by zajrzal. I wtedy moglby do nas napisac, umowic sie, takie tam formalnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia... Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:18 coś widzę, że jesteście naprawdę "zakochane" ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:26 Bo my jestesmy prawdziwe patriotki! :-))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.crowley.pl 11.02.05, 15:43 Dziki kamień... i taki nieogolony... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:46 Nieoswojony jak lew, twardy jak glaz, niezlomny ... O, Bronek, napisz do mnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 21:49 To tak dla zobrazowania tematu naszej dyskusji : www.wszins.tychy.pl/img/konferencje/23-03-2003-Wildstein2.jpg Mesko tu wyglada :o) I ta ksiazka - prawdziwy intelektualista. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 15:46 Basiu, NAPRAWDE jestesmy zakochane !!!!! Weszlam na "Prasa i Media" i parsknelam piwem (bezalkoholowym .........)na monitor ! Kinga, jestesmy slawne ! I moze w koncu ktos ten link podesle Bronkowi ! Jesli chodzi o dolna czesc jego sylwetki, to widze go w wytartych sztruksach, kolor jak zwykle czern lub zgnila zielen. I NIE MOW MI PROSZE O ADIDASACH !!! Zrobilo mi sie troche niedobrze. Buty zamszowe widze na nogach, czarne chyba, co o tym sadzisz ? Wlasciwie to nie wiem, czy powinnysmy tak sie do konca odkrywac. W koncu, gdyby poszedl do tzw. wizazystki to za takie porady dot. stroju musialby sporo zaplacic, a tu ma wszystko za darmo !!! Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 15:47 Sorry, zapomnialam o szmacie na szyi. Jestem przeciwna !!!! Szyja odslonieta, lekko widoczne owlosienie na klatce ! Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 15:52 I masz racje - kurta z pikiety na smietnik ! Chyba wpadlam w trans, a troche roboty czeka ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 16:00 Tez sie dzis zdekoncentrowalam i rozproszylam, ach jaki to dystraktor! Kurtka ta powinna zniknac w pustce dziejowej, proponuje dac ja do muzeum Solidarnosci albo cos w tym stylu. Skoro ramoneska, pozal sie Boze, Skiby, wisi w Rock Cafe, to tym bardziej rzecz tak doswiadczona przez przemiany. Ale nosic jej nie moze! Bedzie musial wybierac, kochana, albo my, albo ta kurtka. Wiem, ze kurtke zna lepiej, ma wiec ona przewage, ale my jestesmy dwie sztuki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:56 Szmata nie, mowisz? A jakby wialo? Jakis jedwabny szalik moglby miec. Tylko nie polar, na Jowisza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:55 No pewnie, ze jestesmy slawne, toz pracuje nad tym ;-) Jak czlowiek sam sie nie wypromuje, to nic z tego, moja droga. Dolna. Czesc. Aha. Ma sie nie rzucac w oczy! Masz racje, zamsz nienachalny, matowy i zamglony (zamsz mowie, nie nubuk), moze grafitowy? Mnie nie przekonuje ta zgnila zielen, wszak Bronek typ jest zimowy, moze od tej zieleni mylne wrazenie, ze ma jedynki zolte? Nie polecalabym jej nosic przy twarzy, chociaz na dole, ewentualnie ... ale musialaby to byc naprawde czysta barwa i material najlepszego gatunku. Wezowa skorka by sie nadala. Uwaga co do dykcji, powinien gardlowo mowic "r", to by pasowalo do niego. On ma znajomych w roznych redakcjach, w koncu ktos nas zauwazy, nie martw sie. Bede sprawdzac maila, moze sie zglosi? Ja bym na jego miejscu sie zglosila. Bo, kochana, porady darmowe, adoracje jak u Towianskiego, gdzie teraz taki serwis sie dostanie? Badzmy dobrej mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 16:26 OK, zgnila zielen na spodniach, moze byc ? Niekoniecznie na koszuli. Szalik jedwabny odpada, brrrr, Mickiewiczem mi pachnie, Mickiewicz jako poeta w porzadku, jako mezczyzna nie bardzo. Zakochalabys sie w Mickiewiczu ? I don't think so. Moze taki dluuuugi, CZARNY, welniany, waski szal ? Ale nie jestem do konca przekonana. Juz wole, zeby dostal zapalenia gardla. Wezowa skorka tez mi pachnie tandeta i jakims, pozal sie Boze, Michaelem Jacksonem. Prawdziwy, lekko znoszony zamsz,to jest to. Na gardlowe "r" sie zgadzam. Boszsz, ile ON sie bedzie musial napracowac, zeby sprostac naszym oczekiwaniom. Kochana "Ona" przeslala nam jego adres emailowy, ale jeszcze z "RP", wiec pewnie juz mu zablokowali i jest nieaktualny. A moze zaryzykowac i przeslac mu linka ? Zaryzykujesz ?..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 16:34 Jakby chodzil bez szalika, to by mowil z chrypka, moze byc w zasadzie. Nawet pasuje. Mnie tam rybka, ze on moje nazwisko zobaczy, w najgorszym wypadku sie usmieje, ale chodzi mnie o to szanowna pani, ze od obcej osoby nie przeczyta :-( Zamierzam byc bardzo slawna i Nike bym chciala, ale jeszcze niestety wdzieczne moje imie samo sobie sterem, nie napchane laurami. Nobel by sie tez przydal .. ale o czym to ja .. aha. Zarzucony jest teraz na pewno listami, pisze do niego caly kraj z pochwalami/pretensjami, chociaz ... wiesz co ... moze i bym napisala? A co mi tam. Tylko nie z konta GW, bo ja bojkotuje i nie chce jej w adresie. Co Ty na to? Skutkiem moze byc tylko zysk, bo; a) Bronek odpisze mile - super; b) chamsko odpowie - wycofamy wyrazy podziwu; c) nie zglosi sie wcale: nic nie tracimy d) zle mu sie skojarze; marne szanse, gdziezby tam pamietal jakies nazwiska, cala liste ma teraz do pamietania! To jak bedzie? Bo wieczorkiem moge byc w nastroju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 16:41 Dobra, teraz ide w swoich sprawach. Potem wroce i zobacze, jak sie kreci interes. Tyle godzin przesiedzialysmy; i te godziny jest nam B. winien! I ciastko waniliowe bym zjadla ... w tej cafe ...jak juz tam z nim pojdziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 16:45 Chrypka mi odpowiada. Ja NIKE nie chce i Nobla tez, ja chce Bronka ! Zaloz sobie inne konto, np. na Onecie (ja juz mam). Jak sobie zalozysz, to napisz. Tylko pytanie: CO ? Jesli mu napiszesz jakies glupoty, to odpowie chamsko, albo wcale, wiec to odpada. Zle mu sie nie skojarzysz, bo Twojego nazwiska nie zna (sorry, ale spojrzmy prawdzie w oczy). Generalnie, pytanie jest takie: CO CHCEMY OSIAGNAC ? Hmmm, chyba wiemy, ale nie mozna mu tak WPROST (nomen omen) powiedziec. Moze przeslij mu jakis swoj wiersz ? Chyba, ze mnie oszukalas !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i zaden Twoj wiersz nie istnieje !!!!!!!!!!!! Skontaktujmy sie wieczorem, bo ja tez powooli prowadzam sie w nastroj. (Juz mi sie literki na klawiaturze myla). Trzeba opracowac plan dzialania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 19:16 O zesz, masz przewage chwilowo! Ale nic to. Co mu napisze? Aaaa, jak napisze, to Ci wysle wersje do sprawdzenia, co Ty na to? A jesli odpowie chamsko, to czyz godzien jest naszych staran? A moze jednak o mnie slyszal? A moze cos czytal? Kto wie? Ja bym nie byla taka pewna! A wiersze istnieja i artykuly tez, mozna je znalexc w sieci i w Antologii Poezji! Ja nie jestem byle kto! (uuu, zmeczylam sie, chyba musze zjesc jakas bulke - ilez to sie czlowiek nalata, ile wildsteinow na minute zrobi). Sensownie pytasz, co chcemy osiagnac? Hm, zachowywac sie musimy przyzwoicie, ale na kawke bysmy poszly, co? A jak BW przyjedzie do Gdanska, to go moge zaprosic gdzies ... nad Motlawe, albo na grzane winko. Czy taki cel moze byc, spiskowczyni? Czy kawka oficjalna nas cieszy? To male wymaganie w koncu ... i jakaz odmiana od nudnych politycznych debat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 17:11 o boże... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 21:04 Ten wasz watek, to boki zrywac. Weszlam za linkiem na Kraju i wpadlam jak sliwka w kompot :) Ale mysle, ze trafilyscie w sedno - Wildstein ma z pewnoscia teraz sporo fanek. Wiele dostrzeglo w nim faceta, nie tylko dziennikarza (zreszta i ja sie do tego przyznaje, ze spojrzalam na niego inaczej :) Pewnie kolejka do niego jest taka, ze trudno sie dopchnac... W koncu kobiety lubia bohaterow. Ale mnie pociaga u niego najbardziej intelekt. P.S. Nie widze go w dlugim plaszczu i z fajka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 21:45 Droga Gosiu, imienniczko ! Ciesze, sie ze spojrzalas na BW inaczej, ale pamietaj, ze jestes czwarta w kolejce ;) A dlaczego nie widzisz go w plaszczu i z fajka ? To w czym, w takim razie ? Podrzuc nam cos, niech wyobraznia popracuje. Mnie oczywiscie tez najbardziej pociaga u NIEGO intelekt, a dopiero w drugiej kolejnosci owlosione rece i klatka ;) A tym, ktore nie sa jeszcze przekonane, proponuje zainwestowac PLN 4,50 w Przekroj i spojrzec na str. 12 - odechce sie wam Brad Pitt'ow, Clooney'ow i innych. Do Kingi - oficjalna kawka NA POCZATEK mi odpowiada jak najbardziej, umow nas tylko z BW, ja sie dostosuje;) Swoja droga moglybysmy zaryzykowac i wyslac mu link do tego watku na adres RP, co o tym sadzisz ? Bulke juz zjadlas ? Greta powyzej probowala upolitycznic nasz watek, ale my sie od tego odcinamy, prawda ??... Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 21:47 Kinga, przepraszam, zapomnialam. Zaraz Cie wrzuce w Google i przeczytam sobie, jaka literature tworzysz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 22:03 Hmmm, nie wiem, jak Ci to powiedziec ..... Google nie znaja Twoich wierszy ... hmmm... chyba ze to moj komputer szwankuje ..... Ale to nawet dla mnie lepiej. Startujemy z tego samego poziomu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 23:08 Alez naprawde jestem w Antologii :-( No fakt, w necie jej nie ma. No fakt, malo ona znana byla ... malo kto czytal (buuuu!), ale na jakis artykulik powinnas sie natknac. Buuu! Buuu! No i tak masz fory, moja droga, bos pierwsza na liscie. Och Bronek, przysnij mi sie ... ogladalam dzis gazety w Empiku, i co widzialam ... no te ciemne oczy, jak czarny ogien ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 22:17 >pamietaj, ze jestes czwarta w kolejce Znam swoje miejsce :) >A dlaczego nie widzisz go w plaszczu i z fajka ? To w czym, w takim razie ? Hehe, moze bez plaszcza ;)..... i fajki ....... i wielu innych rzeczy ;) Ale jesli juz koniecznie ma byc ubrany, to wole go tak jak ostatnio - w garniturze i pod krawatem. Jest taki meski :o) >proponuje zainwestowac PLN 4,50 w Przekroj i spojrzec na str. 12 - odechce sie >wam Brad Pitt'ow, Clooney'ow i innych. Moze byscie skan zapodaly... Niebogata z domu jestem... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 22:44 Cholera, nie mam skanera ! Kup, prosze Cie, nie zaluj, WARTO !!! Wizja Bronka bez plaszcza jest baaardzo pociagajaca, ale jeszcze lepiej by wygladal TYLKO w plaszczu, moim zdaniem ;) Krawat uwydatnia niekorzystnie jego - nie bojmy sie tego slowa - podbrodek (obfity, podwojny). Tak jak w "Skrzypku na dachu" - "a proper double chin" he he he. "Zyczliwy z Kalisza"- czy mozesz sprecyzowac na ktorym odcinku Czerniakowskiej ? Bo ja do Czerniakowskiej mam ok. 200 m. Moglabym sie przejsc, ostatecznie, ale to jest dluuuuuga ulica, wiec badz bardziej konkretny. Ale i tak podejrzewam, ze zmyslasz i juz sie nie odezwiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 22:51 Jaki tam podwojny podbrodek ???? Nic takiego sobie nie przypominam. Chyba musze gdzies znalezc zdjecie, bo od wczoraj go w zadnej telewizji nie widzialam i juz tesknie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 23:09 O masz! A ile sie czlowiek przy tym ogladaniu naslucha, ile sie dowie! Jakie bedziemy madre! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 23:15 Korzysc podwojna. I dla oka i dla intelektu ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 23:04 Ciesze sie, ze aprobujesz pomysl kawki. Czy ciasteczko Wacpanna takze sobie zyczysz? Pamietam oczywiscie, ze jestem po Tobie - no nie ma co ukrywac, bylas tu pierwsza :-) Ale dzialamy w zespole! No zjadlam bulke, od razu mi sie lepiej na sercu zrobilo. Jakby z ta bulka wstapila we mnie nowa nadzieja na powodzenie naszych planow. Zadnych upolitycznien, niech sie tym zajmuja inni! My jestesmy eleganckie kobiety, a nie kobiety na traktory! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 23:01 Witaj w naszym klubie :-) Bedziemy chyba sie musialy zajac koordynacja tych randek, bo chetnych coraz wiecej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.kalisz.mm.pl 11.02.05, 22:26 ul.czerniakowska drogie Panie:) ale musze was zmartwić ma żone dwójkę synów i psa Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 22:48 Prosze nie odbierac nam zludzen ;) Ale skoro ma psa to pewnie z nim czasem wychodzi na spacer... Niestety, nie moja dzielnica, nie mam szans na spotkanie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 22:53 A daleko masz ? Moze bys sie przejechala kiedys ? Ale i tak jestem pewna,ze "Zyczliwy z Kalisza" lze jak .... (psa i synow jeszcze moge zniesc, ale ZONA ?????!!!!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 22:55 No, daleko nie mam. Nawet pare dni temu tamtedy przejezdzalam, ale z psem to chyba autobusem nie jezdzi. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:57 No jestem. A zeby nie bylo, ze nie jestem poetka, oby sie nie sprawdzilo ... tak a propos zony. Miasto żyletek© Stoi dziewczyna pod synagogą śmieją się z niej taksówkarze patrzy ciągle na zegarek To już 40 minut spóźnienia Dzwonić nie może, odbierze żona Sama nie wie, gdzie ptak poleciał Czarnym jak śmierć mercedesem Jak karawanem gdzieś się zagubił REF. Dziewczyno rzuć go, rzuć go, przegrywasz! siecią telefonów jest twoje miasto Miasto hoteli, miasto żyletek kiedy nie dzwoni, czas stoi w miejscu Bierze dziewczyna klucz do pokoju Śmieją się z niej recepcjonistki Ciemne okulary nie pomagają Jej zmiętej pierwszy raz reputacji Łyka pigułki, nie śpi po nocach Parzy melisę w dzbanku legalnym Na kablu od telefonu wiesza Ciąg epizodów bańki mydlane A on wysiada powoli w słońcu Zdobywca, władca, właściciel Uprzywilejowany na hotelowych parkingach REF: Dziewczyno, rzuć go, rzuć go, przegrywasz! siecią telefonów jest twoje miasto Miasto hoteli, miasto żyletek kiedy nie dzwoni, czas stoi w miejscu A teraz ide odpisywac na posty powyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 22:58 A poza tym, to niemozliwe! On nie wyglada na takiego, co ma zone. A my sie na tym znamy. I my protestujemy! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 23:12 No tak, faktycznie ma zone - tą samą od 30 lat i psa i mieszka na Czerniakowskiej. Zyczliwy nie konfabulowal, tylko czytal Newsweek.. newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=11483 On ma 53 lata ? Jestem w szoku ! Nie dalabym mu tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 23:16 DLACZEGO MI TO ZROBILAS ????!!!!!!! W tej sytuacji kontunuacja watku nie ma sensu ;(((((( Swiat mi sie zawalil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 23:19 Cholera, nie jest dobrze, przeciez nie bedziemy zonatego podrywac :-( Ale nic, na razie proponuje integralna niewiare. A jesli to prawda, to zeby sie piosenka nie sprawdzila, bedziemy musialy go wielbic platonicznie ... och! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 23:25 Buuuuu! Chyba to jednak prawda :-(((( To niemozliwe (etap negacji), dlaczego????? Ale czekaj, ma DWOCH synow .... Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 23:13 No, nareszcie jestes. Juz myslalam, ze Ci ta bulka zaszkodzila. Gosia jest juz w naszych szeregach, ale mam nadzieje, ze nie rosci sobie zadnych pretensji do BW. Moze nas tez odwiedzi "Krolewna Praczka" z Prasy i Mediow, bo tez lubi Bronka ;) Zaprosilam ja tu - moze to blad ? Urosnie nam konkurencja. Pozwolisz, ze wiersz (piosenke) dokladnie przeanalizuje jutro, bo po butelce wina moge miec nieco zaburzony odbior poezji. W te zone tez nie wierze, chcial nas kolega zdenerwowac, po prostu. Acha, myslalam, ze nie jestem uzalezniona od netu. Dzisiaj wiem, ze jest inaczej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 23:17 Czekaj, jak ta zona nas dorwie! Ale proponuje, zebysmy wyjsciowo w zone nie wierzyly. W psa mozemy - co nam pies szkodzi? Krolewna Praczka to ja, podbijalam watek! Tez jestem uzalezniona, to juz multiply personality disorder :-) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 23:32 Co tam ! Bedziemy go wielbic na odleglosc :) Za to nam sie nie dostanie od zony. I pies nas nie pogryzie. Jak czytam ten jego zyciorys, to jeszcze bardziej mi sie zaczyna podobac. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 23:37 Hmmm, a konsultowalas sie juz z psychologiem, he he he ? Oczywiscie mozemy udawac, ze w zone nie wierzymy (chociaz Newsweek nie klamie), ale to bedzie jak z dzieckiem, ktore zaslania oczy i mysli, ze go nie widac ;( Opadly mi skrzydla. Myslalam, ze TAKI czlowiek zyje sam. A swoja droga, zauwazylas, ze te jedynki to jednak ma zolte ? I podbrodek i zmarszczki i w ogole jakis taki niesympatyczny. A ta niebieska kurtka, bezguscie totalne. Doprawdy nie wiem, dlaczego ta "zona" nic w tej sprawie nie robi. Acha, czy ktos chce kupic najnowszy Przekroj ? Tanio sprzedam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 23:44 A coz to dezercja ? ;) Byle przeszkoda i koniec ? Ja tak mysle, ze moze to i lepiej i tak bylam bez szans ;) Nie ta dzielnica, zadnych szans na spotkanie. i jeszcze czwarta w kolejce.... Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.02.05, 23:59 Gosiu, zrobmy tak: Ty go namierz, porozmawiaj, wspomnij o nas, a potem ja z Kinga wkroczymy do akcji. To znaczy, hmm, NAJPIERW JA a potem ------------------ -Kinga. No i jest jeszcze szansa, ze moze on tej zony nie kocha, buuuuu. Moze z nia jest, bo ona go czyms szantazuje, moze jest bogata, a on nie ma, biedny mis, pieniedzy, moze jest chora, a on musi sie nia opiekowac, moze on JUZ OD DAWNA CHCE SIE ROZWODU, a ona sie nie zgadza ? Acha, zaraz na 2 zaczyna sie program "Nakrecona noc" i ON ma tam wystepowac - tak pisali na forum Telewizja. Ogladamy ? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 00:05 Ogladamy oczywiscie, a tak juz tesknilam ;) Przyjrze sie temu podbrodkowi... A co do akcji - to co ja mam wykonac czarna robote a wy bedziecie jadly deser :p Co do zony nie oszukuj sie kochana, obawiam sie, ze jak jest z nia 30 lat, to juz tak mu zostanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nitka3 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:13 a ja tak sobie mysle i mam wizje ..że najpiekniej by wygladał nagi w futrze i tak jakby o zachodzie ,,moze byc na stepach akermańskich ..na Judachu skale ..tak cóś razej patriotycznie i wieszczowo? Mogło by ... Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 00:17 Nowa koncepcja, podoba mi sie. Zainspirowalas mnie, ja go widze w Bieszczadach, chodzi po poloninach, w sztruksach i bawelnianych koszulach (czarnych, of course).Na razie w TV widze cos, co sie nazywa Urban i nie bardzo mi sie to cos podoba.Moze to byla podpucha z BW ? Gosiu, ktos czarna robote musi zrobic. Padlo na Ciebie. A 30 lat to kawal czasu i moze czas juz to zakonczyc (ale jestem wredna, sama siebie nie poznaje, co milosc robi z czlowieka ) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 00:22 Jest, nawet niedawno bylo zblizenie na usta jego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nitka3 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:26 a mnie by interesował ten kontrast futer -karakułowe jego własne na nagiej piersi ...kontrastowo zestawione na przykład z rudym lisem..co? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 00:27 futro by bylo na pewno lepsze od tej marynarki, ktora dzis zalozyl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 23:10 Wlasnie. Ktos to musi zrobic. My nie mozemy, niestety; morale! Ktos sie jednak musi poswiecic. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 00:20 No taka wizja to mi nawet odpowiada ;) Choc to pisarz a nie poeta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nitka3 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:29 ALE CHYBA WAS CZYTAŁ ..BRAZOWY ZAMSZ W MARYNARCE I WYSMAKOWANE ZESTAWIENIE Z RUDNYM DYSKRETNYM FIOLETEM...CHYBA MU DONIESLI ZE MA SIE LEPIEJ UBRAĆ..czyta was...moze juz zaintrygowany?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nitka3 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:30 Pardon,z podniecenia ..litery mi sie pomieszały Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 00:32 Nie martw sie, kazda z nas podekscytowana jak JEGO widzi ;) Wlasnie odkrylam co sie jeszcze mi w nim podoba - te zmarszczki na czole jak o czyms mowi... Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 00:36 A te szeroko rozstawione nogi,jak siedzi ! To swiadczy o pewnosci siebie ! No i usta cudowne.... Kinga sie nie odzywa, pewnie jeszcze przezywa, albo sobie na video nagrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 23:11 Nie odzywam sie, bo caly dzien spedzilam w tzw. realu. Otoz, co widzialam: wiele rzeczy, ale Bronka niestety nie. A przeciez GDZIES tam jest w koncu. I moze cos je na przyklad akurat w tej chwili? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 13.02.05, 10:14 Mowilam, ze upolowac GO to sztuka ;) W kazdym sensie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nitka3 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:37 jakos tak go lekceważa w tym programie?niedoceniaja.Moze nie chca go pokazywac z byutami ..buty prostackie ..jednak lepsze by były nawet te z wężowej skórki..pewna ekscentrycznośc pasuje do niego .Kciukiem tez ładnie rrusza ..w góre i w góę ..ma poczucie rytmu Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 00:45 Nie no, wypowiadal sie. Jestem usatysfakcjonowana :) Troche sie ubral nie tenteges ale za to jak madrze mowi. Mowilam, ze najseksowniejszy w nim jest intelekt. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 00:38 Fajnie by bylo, ale szczerze watpie, zeby wszedl na forum Uroda, w dodatku na GW.... Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 00:39 To powyzej bylo do Nitki,ale w zlym miejscu wyszlo.. Chyuba za duzo tego wina .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nitka3 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:41 Troche jakby podobny do myszki Miki w wersji horrorowej,ale moze mnie poniosło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nitka3 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:43 A nie upija was sama obecnośc na ekranie ? że to na niby? Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 00:48 No chyba Cie jednak z ta Myszka Miki ponioslo troche. Uszy ma jednak normalnej wielkosci,zwroc uwage. I sama jego obecnosc na ekranie mnie juz nie podnieca, niestety "Zyczliwy' sprowadzil mnie na ziemie;( Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 00:50 Tak, to potrafi podciac skrzydla... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 23:13 Myszka jak Myszka, mnie wczoraj kolezanka powiedziala, ze on wyglada jak Gajos! No wiecie! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 00:53 > Fajnie by bylo, ale szczerze watpie, zeby wszedl na forum Uroda, w dodatku na > GW.... Nie mozna tracic nadziei. Moze bedzie potrzebowal porady;) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 01:02 Zanim sie dowiedzialam, ze jest zonaty, powiedzialabym, ze ON NIE POTRZEBUJE zadnej porady dotyczacej urody. Teraz jednak stwierdzam, ze niestety ma jakies dziwne bable (pecherze, krosty, nie wiem, jak to nazwac) na twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 23:14 Moze ta zona mu jednak nie sluzy? Jak juz pisalam, szkoda go dla jednej kobiety; powinna sie podzielic. Bronek jest dobrem spolecznym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 23:07 Wlasnie, a moze ona go nie rozumie i wcale ze soba nie spia? :-P Ja uwazam, ze akcji nie ma co przerywac - nie inwestowalysmy czasu na marne. Na kawke z wielbicielkami kazda zona sie zgodzi. To nic zdroznego w koncu. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 13.02.05, 10:20 Niby nic droznego ale... facet to facet :) Ale my w koncu tylko chcemy porozmawiac, wymienic poglady itd ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 23:06 No coz, troszke nas zmylilo, ale to tylko dobrze o nim swiadczy! Ze wierny jest (teoretycznie). Zadne zolte, jakie zmarszczki! O nie! A kurtke moze mu wlasnie zona kupila, i on nosi, bo nie chce jej zrobic przykrosci? Bo szlachetny jest? A wolalby plaszcz czarny? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 01:01 Dzien bez NIEGO to dzien stracony. ;) Nacieszylam swe oczy i uszy, wiec moge sie juz do snu ulozyc. Dobranoc towarzyszki w niedoli. Moze Bronek wam sie przysni... bez zony ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 01:04 Dobranoc, tez zmierzam w kierunku lozka. A Kinga to juz chyba dawno chrapie, albo moze jeszcze telewizor obejmuje, nie zauwazyla, ze program sie skonczyl :) Kontynuujemy jutro, tzn. wlasciwie dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 13:02 Masz babo placek ! Zyczylam zeby wam sie Bronek przysnil, no i przysnil sie tyle ze mnie... ze niby bylam na jego wykladzie. Dawno juz skonczylam studia, wiec moze to byl Uniwersytet Trzeciego Wieku ;) Podobno w nocy gadalam przez sen, pewnie prowadzilam z NIM intelektualne dysputy.. Dzis rano rzucilam sie na stelaz z gazetami, i oczywiscie na Przekroj. Str. 12. Jest ! No faktycznie, calkiem calkiem. Nasycilam oczy i zaoszczedzilam 4,50. No gdyby ta byla JEGO gazeta, to bym na pewno kupila ale ten co ja prowadzi zupelnie mi sie nie podoba.. Aha, ja widze GO w butach z nabuku, takich mocnych i meskich oraz zamszowej kurtce i czarnym szalu.... cos jest w tych waszych poradach. Choc jak tu ktorego dnia byl w tv w garniturze i pod krawatem , to po prostu wymieklam. Usta tez mial takie czerwone, jakby podkolorowane... :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 14.02.05, 18:24 Dla zobrazowania: www.przekroj.pl/ i artykul : OD TECZKI DO STOŁU OKRĄGŁEGO z tym cudnym zdjeciem. ON jest na nim naprawde boski !!! Chcialabym miec taki plakat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia... Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 13:01 a nie pomyślałyście by sprawdzić czy nie znajdujecie się przypadkiem (lub wasi najbliżsi) na JEGO liście? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 13:06 Sprawdzalam, gdybym byla to mialabym pretekst, zeby zagadac. Moglby mnie zlustrowac... A to pech ! Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 12.02.05, 13:16 Wpadlam tu na chwile, bo zaraz musze leciec. Ja tez sprawdzilam liste natychmiast, jak sie ukazala w internecie. No i NIESTETY, nie ma mnie tam, buuuu. Gosia, zazdroszcze Ci tego snu, ja chyba troche za duzo wina wczoraj wprowadzilam, no i ta ekscytacja programem i nic mi sie nie snilo. Lece ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. KOBIETY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 23:28 Nie ma co strzepic jezyka po proznicy. Trzeba dzialac. Adres mamy. Napisac niewinny liscik i slac! A zona TAKIEGO czlowieka powinna miec poczucie humoru! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia_chello Re: KOBIETY! IP: *.chello.pl 13.02.05, 10:07 Co to znaczy "niewinny liscik" ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: KOBIETY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 16:22 To znaczy liscik przepojony niewinna i dziewicza wiara w szlachetnosc obyczajow BW, ktora to wiara zrobilaby na mim wrazenie jakby malego, slodkiego pieska, zeby nie mial serca spod drzwi go odegnac. Czy jasno mowie? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: KOBIETY! 13.02.05, 16:53 No tak, takiego pieska to nawet mozna przygarnac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: KOBIETY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 19:00 Dlatego nie ma na co czekac, moje panny. Trzeba kuc zelazo, poki goroce :-) A moze od razu do tej zony, moze nam go odsprzeda? A moze ma go dosyc i chetnie go sama odda? I jeszcze doplaci? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: KOBIETY! 13.02.05, 20:19 Ja mysle, ze JEGO cena znacznie ostatnio wzrosla. Teraz to prawdziwy skarb. I tak latwo nie pojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: KOBIETY! 13.02.05, 20:33 Ech, nie cena oczywiscie, tylko wartosc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 23:16 Jestesmy za mlode, nasi rodzice prawdopodobnie tez. Ewent. dziadkowie mogliby sie znalezc, ale nie ma :-( Ja zaluje, poczytalabym o sobie chetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 13.02.05, 10:12 Aha, chcialam nadmienic, ze wczoraj wieczorem znowu GO mialam okazje zobaczyc. W Pulsie. I wygladal niezwykle elegancko, krawat - w paski ciemnoczerwono- czarne (juz go w nim widzialam), czarna marynarka. W ogole w czarnym mu szalenie do twarzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 13.02.05, 11:41 hej dziewczyny nie martwcie sie zona moze okaze sie ze jest na liscie a jak wiadomo Bronek nie uznaje kompromisow i wtedy bedzieci mogly wkroczyc do akcji... a tak w ogole to nie wiem czy zawazylyscie ale obraczki nie nosi... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 13.02.05, 13:55 No patrzcie Panstwo, nie zauwazylam, ze nie nosi. Chyba sie starzeję.... Przeciez od razu powinnam to byla sprawdzic. E nie wierze, ze ona jest na liscie. Na pewno juz dawno ja zlustrowal ;) Swoja droga, moglby pare kilo schudnac. Te paluszki faktycznie ma troche zbyt okraglutkie. A gdyby pozbyl sie paru kilo, to wtedy hoho ! Opedzic by sie nie mogl od wielbicielek. Ale w koncu kochanego ciala nigdy dosyc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 13.02.05, 16:17 co do obraczki to nie ty sie starzejesz moja droga ale ja, skoro to pierwsza rzecz jaka obserwuje u kazdego samca to obraczka lub jej brak...co do fizjonomii naszego mrocznego obiektu pozadania to pamietajmy ze kamera pogrubia! a jesli chodzi o paluszki to moze obraczka juz nie weszla?! albo po prostu nalezy do gatunku ktory nie nosi obraczki bo nie trzeba mu przypominac ze ma juz 2 polowe? (osobiscie nie znam takich przypadkow ale slyszalam takie ezemplrze jeszcze sa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 16:21 Bo on jest wolny w duszy swej, a obraczka coz ... przypomina ... o niewoli ... Zreszta moj ojciec tez nie nosi, i co? A jest mlodszy niz BW! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 13.02.05, 17:00 No tak, zapomnialam o tej kamerze. Musialby sie wypowiedziec ktos kto GO widzial na zywo, slowem jakis szczesciarz (lub szczesciara ;). A obiekt pozadania, zwazywszy na noszone stroje i fizjonomie, faktycznie jest mroczny.. co zreszta jest bardzo intrygujace i dodaje uroku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 20:13 Ja jestem w szoku, że on ma ponad 50 lat, wygląda o wiele młodziej. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 13.02.05, 20:38 Tez bylam zdziwiona. Ale co tu wiek ma do rzeczy... "Nie licze (MU) godzin ni lat...". Zreszta to nawet lepiej. Jest taki dojrzaly ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 20:57 Jesli dojrzaly, to gotowy do zerwania, tylko siegnac ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 13.02.05, 21:06 No tak, tylko trzeba najpierw (za)rwac. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 22:17 Totez wlasnie o tym mowie :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 13.02.05, 22:23 Ale to moze byc trudne. Nie ta dzielnica. Nie ma pretekstu (bo nie ma mnie na liscie). Ewentualnie przez psa, bo tez mam. Moze by tak przez zwiazek kynologiczny ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 22:37 Dzielnica! Ja pisze z Gdanska i nie widze przeszkod, a Tobie dzielnica przeszkadza! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 13.02.05, 23:04 Nie widze przeszkod !? akurat ! A masz jakis pomysl ? Teraz to nie mozna sie przebic przez tlum wielbicielek, co koczuja pod balkonem (chyba ma balkon?) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 23:20 Trzeba wiec napisac tak, zeby sie zainteresowal. Zeby pomyslal: Coz to za piekne, inteligentne, dowcipne i blyskotliwe mlode kobiety chca sie ze mna zobaczyc? Moze zaprosze je na jakas kawke, i zapoznam? Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 14.02.05, 10:46 dobra, niech bedzie to ja poswiece bo ktos z mojej rodziny jest na boskiej liscie i w zwiazku ztym biore ciezar na siebie i to ja dobrowolnie oddaje sie w rece LUSTRATORA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 12:18 Super! To znaczy Ty wyczyscisz teren jak sprzatacz, a potem my wejdziemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 16:31 Tylko predko, bo nie mamy czasu! Dzisiaj tam lec - nawet dobra okazja, bo dzisiaj sa walentajny! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 14.02.05, 16:48 Wlasnie, moze by mu przeslac jakas Walentynke ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 14.02.05, 16:49 Pamietaj, wspomnij koniecznie o nas, nie badz egoistka... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 14.02.05, 16:45 A skad ON bedzie wiedzial, ze piekne ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 22:02 Doswiadczenie zyciowe mu powie. Wyczyta to z naszej pewnosci siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 14.02.05, 22:24 No tak, od razu pozna ze my prawdziwe Wampy ale moze i femme(s) fatale(s). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 22:51 Prawdziwy mezczyzna wyczuje prawdziwa kobiete, nawet wechem! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 14.02.05, 22:55 No to juz sie nie marwie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lesniczyna A jak pisze o miłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 18:21 www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kultura&name=71 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frygija Re: A jak pisze o miłości... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.05, 18:40 <<Były opozycyjny działacz, o swojskim imieniu Benek, najpierw realizuje się zawodowo, później erotycznie. Gorliwie, bo aż z trzema partnerkami – żoną i koleżankami z pracy. Seks małżeński autor zamyka w jednym zdaniu, za to wyczyny Benka z kochanką mogą wpędzić w kompleksy niejednego czytelnika.>> widze dla was dziewczyny nadzieje - zona+jeszcze 2 kolezanki!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: A jak pisze o miłości... 14.02.05, 18:57 Hehe, faktycznie :) Nie czytalam tych opowiadan ale chyba siegne. Ale musza byc niezle, skoro na stronie miesiecznika Odra znalazlam taki tekst: "Nagrodę im. Andrzeja Kijowskiego, której fundatorem jest Zakład Narodowy im. Ossolińskich, za książkę z dziedziny literatury, którą charakteryzują szeroko pojęte walory poznawcze, niekonwencjonalne sądy i (...) dbałość o prostotę i piękno słowa jury przyznalo w tym roku Bronisławowi Wildsteinowi za tom opowiadań Przyszłość z ograniczoną odpowiedzialnością (wyd. Arcana, Kraków)." I jeszcze inne slowa na ten temat w artykule "Kawałek mistrzowskiej prozy": www.opcja.pop.pl/numer38/38ada2.html Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: A jak pisze o miłości... 14.02.05, 19:06 A tu na temat powiesci "Mistrz" - ze zdjeciem :) www.e-teatr.pl/artykuly/6635.html P.S. ON wyglada na mistrza, a ja w koncu jestem Malgorzatą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: A jak pisze o miłości... 14.02.05, 19:15 Jej! Znalazlam plik zawierajacy JEGO boski glos. Bede GO sluchac do poduszki ;) www.radiomerkury.pl/index.php?op=nasza_muzyka&grupa=nasza_muzyka_detale&id=4727 Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: A jak pisze o miłości... 14.02.05, 19:40 I jeszcze wypowiedz w 5 czesciach !!!: www.radioplus.com.pl/zycnieumierac.php?row_start=3 To naprawde rozsadny facet. Jestem pod wrazeniem. No i ten glos.... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden do oferty zaproszenia na "kawe" 14.02.05, 19:41 1. piekne, madre, napalone 2. no to jak kolezanki do zabawy to nawet lepiej to jak pojdziemy razem to akurat wiek sie zrowna. 3 ty sie czelo tak nie pusz na Malgorzate bo ja tez tak mam wiec to tez moze byc moj mistrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: A jak pisze o miłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 22:09 To ja chyba jestem w jego typie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: A jak pisze o miłości... 14.02.05, 22:26 A czy zauwazylyscie, ze jak ON mowi, to sklada usta jak do pocalunku :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: A jak pisze o miłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 22:52 Oooooooo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: A jak pisze o miłości... 14.02.05, 22:57 A nie mam racji ? To bardzo dziala na wyobraznie... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: A jak pisze o miłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 23:07 Kobiety, szkoda czasu. Trzeba działać! Ty, Gosiu, leć się szykuj i maluj, pójdziesz dzisiaj na te walentajny. Reszta w pogotowiu bojowym. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: A jak pisze o miłości... 15.02.05, 10:32 to chyba juz posunelo (nomen omen)sie za daleko i juz nie ma wyjscia, chociaz wczoraj mowili wszedzie milosc to choroba i da sie wyleczyc,ale czy warto? dajcie znac czy i kiedy rzuca jakies nowe wywiady z Mistrzem bo do soboty i autocenzury jeszcze kilka dluuuugich dni, i nie wiem czy me skolatane serce jeszcze wytrzyma tak a rozlake... aha i moze tak zalozyc nowy watek? Mistrz i panny (i Malgorzaty?!), Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: A jak pisze o miłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 14:53 A poza tym, gdzie reszta? Sama mam za Mistrzem latac? Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: A jak pisze o miłości... 15.02.05, 15:38 ojoj to jest jakas konkretna akcja?! lapanka na Mistrza czy co?! chce zauwazyc ze Chello sie cos nie odzywa wiec moze niecnie wykorzystala walentajny i to ona teraz wpatruje sie w "czarne oczy"!!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: A jak pisze o miłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 15:49 Nie strasz ?! Myslisz, ze poszla i jeszcze tam zalega? O, nie! To znaczy, dobrze, ale niech juz wraca! Teraz nasza kolej! Ach, te oczy, jak czarne wegle, jak krople czarnego oceanu ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: A jak pisze o miłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 16:06 No i trudno, zadzialalam sama. Wyslalam mu link na ten adres z RZ. Zobaczymy, czy w ogole dojdzie, czy to aktywny adres? Podpisalam sie jako autorki i uczestniczki watku. No bo ilez moglam na Was czekac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: A jak pisze o miłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 16:12 A teraz modlcie sie, zeby go szlag nie trafil, jak przeczyta nasze impresje. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: A jak pisze o miłości... 15.02.05, 19:06 Patrz, a ja nie mialam odwagi... To znaczy zostawilam na pewnej stronie taki niewinny wpis, ale i tak nie wiem czy ON ja czyta. Nie podam wam gdzie, a co ! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: A jak pisze o miłości... 15.02.05, 19:14 >Wyslalam mu link na ten adres z RZ. Zobaczymy, czy w ogole dojdzie, czy to >aktywny adres? Podpisalam sie jako autorki i uczestniczki watku. No bo ilez >moglam na Was czekac! A co konkretnie napisalas ? Nie zrazi sie ? A w ogole to GO zainteresuje ? Wedlug mnie w tej chwili, to on ma tyle wielbicielek, ze nie jest w stanie sie opedzic od nich. Koczuja pod balkonem... kto wie ? moze sie juz wdarly i ... zalegaja, o zgrozo ! :O Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: A jak pisze o miłości... 15.02.05, 19:03 >Nie strasz ?! Myslisz, ze poszla i jeszcze tam zalega? Nie mow o zaleganiu bo to bardzo dziala na moja wyobraznie ;) > Ach, te oczy, jak czarne wegle, jak krople czarnego oceanu ... Ach zatonac w nich ... ;) Nawet kola ratunkowego bym nie potrzebowala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: A jak pisze o miłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 00:27 Zatonac i opasc na samo dno ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: A jak pisze o miłości... 15.02.05, 19:00 Chcialabym wpatrywac sie w te JEGO "czarne oczy" ;) Ale to nie takie proste... niestety... Wlasnie jestem w trakcie lektury ksiazki MISTRZA - o dekomunizacji. Boze, jak ja sie naczytam tych madrosci to hoho ! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: A jak pisze o miłości... 15.02.05, 18:56 Nie warto leczyc :) A jesli zatesknisz, zawsze moze sobie wlaczyc JEGO glos. Ja tak wlasnie robie ;) Podawalam juz linki, ale moge powtorzyc: www.radioplus.com.pl/zycnieumierac.php?row_start=3 oraz www.radiomerkury.pl/index.php?op=nasza_muzyka&grupa=nasza_muzyka_detale&id=4727 :D Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: A jak pisze o miłości... 15.02.05, 19:45 Czesc,dziewczyny! Nie mialam czasu pisac, ale sledzilam w miare regularnie watek. Mam nadzieje, ze zgodzicie sie,ze W RAZIE CZEGO, to mam hmmm pierwszenstwo, bo to JA zalozylam ten watek, he he he. No i mam na imie Malgorzata. Gosia_chello, jak przeczytalam, ze "On jak mowi, to usta sklada, jak do pocalunku", to prawie spadlam z krzesla. I czasem przypomina mi sie to np. w autobusie, sklepie - zaczynam sie glupio usmiechac i ludzie jakos dziwnie na mnie patrza (nie wiem,dlaczego doprawdy ...) Kinga,mow nam tu zaraz, co mu napisalas !!!!!!! Acha, troche sie boje, ze jesli zacznie czytac, to moga GO zniechecic pierwsze wpisy, bo chyba nie byly za bardzo pochlebne ..... Cos bylo o szympansie,chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 20:04 No niemozliwe! Wychodzi na to ze pisza tu prawie same Malgorzaty ! To one widac ciagna do MISTRZA... No wiesz, powinnas sie podzielic rowno, bo to my ostatnio ciagniemy ten watek ;) >Gosia_chello, jak przeczytalam, ze "On jak mowi, to usta sklada, jak do > pocalunku", to prawie spadlam z krzesla. I czasem przypomina mi sie to np. w > autobusie, sklepie - zaczynam sie glupio usmiechac A o tych ustach to nieprawde powiedzialam ? Same powiedzcie, czy nie jest tak ? Tak, tak, to bardzo pobudza wyobraznie :o) Wiesz, ja zadnych niepochlebnych tekstow nie pisalam ! Wrecz przeciwnie ! (moze bede miala w zwiazku z tym wieksze szanse :D ) A nawet jesli cos tam pisalyscie to jesli ON przebrnie przez niektore meandry naszej dyskusji, to spotka GO nagroda pozniej :D bo to juz tylko sa Ochy i Achy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 20:16 watpie czy Mistrz poswieci troche boskiej uwagi naczytanie tak nie za wybitnego intelektualnie forum pt Uroda, chociaz chyba wyglada na troche proznego...no a jak czyta to chyba intelektualnie (oj naduzywam tego slowa - ale to zbawienny wplyw Mistrza) jestesmy spalone! teraz to moze nas polaczyc czysta wiez fizyczna, ale nie bede taka wybredna i laskawie godze sie i na to. a wy? kochanego cialka starczy dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 21:11 Wlasnie, jak czytam JEGO ksiazke, to zaczynam miec kompleksy. Jest taki madry ! Ale w koncu od czegos jest MISTRZEM. A czy Uroda jest mu bliska tego nie wiem. Mysle jednak, ze TAKI czlowiek powinien chyba byc wrazliwy na piekno ... (w tym nasza szansa !) Co do mnie, to ja nie pogardze i wiezia intelektualna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: MISTRZ i Malgorzaty :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 00:31 Mistrz nie szuka intelektualnych dyskusji, bo ma ich az za duzo na co dzien. Jesli chce pogadac, niech zadzwoni do Kieresa. My reprezentujemy inne walory. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 16.02.05, 14:06 >Mistrz nie szuka intelektualnych dyskusji, bo ma ich az za duzo na co dzien. .. >My reprezentujemy inne walory. Ale jesli dostanie dwa w jednym ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 20:19 No wlasnie boje sie, ze zobaczy te kilka pierwszych nieprzyjemnych dla NIEGO wpisow i oleje. A Kinga milczy. Moze On juz sie do niej odezwal i umowili sie na kawe albo ten tego...? I Kinga udaje, ze juz nas nie zna ?.... Wykonala pierwszy ruch i zbiera owoce naszej WSPOLNEJ pracy ;) Przyszlo mi do glowy, ze gdyby jego adres w Rz juz nie dzialal,to mozna wyslac nasz link do takiego dziennikarza, ktory podpisal list w jego obronie, Maciej Rybinski chyba, z proba, zeby mu przekazal. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 20:24 och nie! chyba nie bylaby taka egoistka?! juz mnie zazdrosc kluje i czuje palpitacje! ale moze Kinga podzieli sie wrazeniami, da konkretne rady? czarne oczy snia sie czarne oczy i cholera nie pamietam co bylo dalej czy reszta pasuje do Mistrza Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 20:46 Khm khm, moim zdaniem ten tekst ABSOLUTNIE nie pasuje do Mistrza. On na pewno (tak, jak Jego Malgorzata) slucha Cohena, a jak w Bieszczadach chodzi po poloninach to Starego Dobrego Malzenstwa .... A jakiego psa widzicie u boku Mistrza ? Ja rudego gladkowlosego jamniczka . Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 20:52 alez nie nie oto mi chodzilo nie przeszlo mi przez mysl zeby Mistrz sluchal takiej chaly ale chodzilo mi o fizjonomie czy dalej w piosence cos wskazuje na Niego... co do Cohena to sie zgadzam, a reszta to mysle ze slucha jakichs staruchow ktorych nie trawie ale ostatecznie milosc to lekcja tolerancji wiec i to jestem skora wybaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 20:56 Ale bysmy sie zdziwily, gdyby w jakims wywiadzie powiedzial, ze slucha "Ich Troje", co ? Chyba by mi przeszlo ;( A co sadzisz o jamniczku ? I co z ta Kinga, kurde ! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 21:18 no wlasnie i tu nastepny problem, ja tam wole koty, ale co robic? na psach sie nie znam zupelnie ale moim zdaniem jamnik odpada (pamietajmy ze psy upodabniaja sie do wlscicieli i vice versa), juz predzej jakis amstaff, albo owczarek niemiecki...co do Kingi to sa dwie wersje: egoistycznie odebrala nam Mistrza i go teraz gluszy slodkimi slowkami (czytaj: cytatami z naszego watku)albo co mniej prawdopodobne odpuscila sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 21:25 A to ona napisala do NIEGO !!! No to pewnie odpisal i teraz zdrajczyni spija slowa z JEGO ust osobiscie :((( Toz to tragedia !I co zostanie dla nas ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: MISTRZ i Malgorzaty :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 00:34 No juz przeciez jestem, jestem! Co za podejrzliwosc w tym narodzie! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 21:20 Ich Troje ? !! Nawet o tym nie mow ! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 21:35 Do NIEGO to jak ulal pasuje ta piosenka: Oczi czornyje, oczi strasznye, oczi zguczije i prekrasnoje kak lublulju ja was kak bajus ja was.... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 21:19 Jamniczka ? Nie umniejszajac tej rasie, ja go widze przy takim czarnym duzym psie. Ale zwazywszy na to, ze nie mieszka sam, niestety (nie chce nawet o tym myslec), to moze byc cos zupelnie innego, bo w koncu nie musial sam wybierac. Cohen, czemu nie choc z TAKIM glosem moze sam z powodzeniem spiewac jego piosenki. Juz to sobie wyobrazam "In My Secret Life" .... (ten utwor dziala na mnie bardzo erotycznie....) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 21:34 No dobra, jamniczka odpuszczam, moze byc duzy czarny, rasy nieokreslonej, ale lagodny. Amstaff odpada, wrrrrr. Gdybysymy kiedys znalazly sie w Jego mieszkaniu (znowu sie rozmarzylam...), moglby nam sie rzucic do gardla, poszczuty przez zone, ma sie rozumiec. A z ostatniej plyty Cohena "Dear Heather" polecam piosenke "Because of" = JEST DOKLADNIE O NAS I O MISTRZU ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 21:48 No powiedzcie same: (wykrzykniki moje) Because of a few songs Wherein I spoke of their mystery, Women have been exceptionally kind to my old age. (!!!) They make a secret place In their busy lives (!!!) And they take me there. They become naked (!!!) In their different ways and they say, "Look at me, Leonard, (Bronek) Look at me one last time". Then they bend over the bed And cover me up Like a baby that is shivering. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 22:01 Wladam lepiej francuskim (chyba dzieki temu mam wieksze szanse u MISTRZA bo byl przeciez we Francji ;) ale w ogolnych zarysach rozumiem o co chodzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 22:16 No faktycznie, Twoje szanse przez to rosna, ale moze on poszukuje wlasnie nauczycielki angielskiego ?....... A Kinga milczy. A moze ja juz aresztowali ? Jakas policja internetowa,czy cos ? Za molestowanie osob publicznych ? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 22:47 No wlasnie. Staram sobie nie wyobrazac jakis gorszych scen np. ze ona spaceruje z JEGO psem... Moze sciagneli ja z balkonu, kiedy chciala zajrzec do JEGO pokoju ? A moze faktycznie odcieli ja od sieci ? W sumie .. tym wieksza nasza szansa :p Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 22:57 No prosze Cie ! Znowu parsknelam na ekran. Wyobrazilam sobie Kinge, jak po przekupieniu sasiada Mistrza, okupuje jego balkon, okutana w kozuch, termos z goraca herbata itd. i czeka na moment, kiedy otworzy sie TO okno. Z lornetka w rekach, oczywiscie. Jak by ja odcieli tylko od sieci, to jeszcze nic. Ale moze juz siedzi :ooo. Na jakiejs komendzie policji. Ale masz racje, jestesmy juz tylko dwie, ha. A swoja droga, to ciekawe, gdzie ona do niego napisala. Wspominala cos o jakims tajemniczym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 23:15 Hehe To ja wspomnialam o tajemniczym miejscu. Ona napisala podobno na JEGO dawny adres w Rzeczpospolitej. Ciekawe czy odebral juz poczte ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 23:18 Faktycznie, to TY, zdrajczyni ! Co to za miejsce ? OK,wiem,ze i tak sie nie przyznasz. Z tym adresem w Rz to niepewna sprawa, jak go wywalili, to mogli adres usunac. Ale zobaczymy, jak rozwinie sie akcja. Opuszczam to miejsce, bo skonczyly mi sie papierosy ;(, wiec musze isc spac ! Chyba wiesz, jakich snow Ci zycze ?;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: MISTRZ i Malgorzaty :) 15.02.05, 23:27 Pewnie, ze sie nie przyznam ;) Chyba nie dostal natychmiastowego zwolnienia i przynajmniej do konca miesiaca bedzie poczte odbieral... choc kto wie.. Wiem wiem jakich snow .. Ja tez ide w objecia ... poki co Morfeusza ;) i tobie tez podobnych zycze .. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: MISTRZ i Malgorzaty :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 00:27 Jestem, jestem! Co Wy myslicie, ze ja tu mieszkam? Oto, co napisalam: ze nie moglam powstrzymac impulsu, zeby nie podeslac mu linku (link ponizej), i ze go to zapewne zainteresuje i bedzie mila odmiana po politycznych przepychankach i mieleniem jezorem o liscie. Wyrazilam nadzieje i wiare, ze ma poczucie humoru, oraz ze watek ten poprawi mu humor w ten zimowy dzien. Podpisalam sie jako Autorki i uczestniczki watku. Ni cholery nie wiem, czy to w ogole doszlo, a jesli tak, czy Mistrz przeczyta. Na razie nikt sie do mnie nie zglaszal, i zadne tajne sluzby za mna nie chodzily. Zobaczymy, moze jutro Mistrz sie odezwie? Ja bym na jego miejscu sie odezwala! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: MISTRZ i Malgorzaty :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 00:35 Secret service sie mna interesuje, kumacie, Mistrz jest teraz postacia nr jeden. Tylko czekam, az z Mossadu zadzwonia, ale to i dobrze, bo mialabym do nich kilka spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: MISTRZ i Malgorzaty :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 00:32 No wiecie, jak Wam nie wstyd! Poszlam jesc kolacje, a tu juz takie podejrzenia! A z tym Rybinskim dobry pomysl, dawajcie maila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: A jak pisze o miłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 00:29 Jaka Malgorzata? Jestes beniamina! No ale pamietamy, ze masz pierwszenstwo, nie boj sie, jestesmy jak Twe siostry w tym samym kulcie. Ciebie pierwsza zlozymy jako ofiare, jak dziewice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: A jak pisze o miłości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 00:37 Oczywiscie mamy nadzieje, ze umiesz udawac dziewice ..? Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: A jak pisze o miłości... 16.02.05, 10:02 widze ze ide spac a tu za moimi plecami dysputy dalej trwaja, co do snow to na razie mialam nieprzyzwoity z omawianym wyzej Leosiem ale poczekajmy jeszce kilka dni moze w koncy Mistrz sie przysni, a moze znacie jakies sposoby na sny z ukochanym? czegos sie trzeba nazrec albo czule przytulac zdjecie (niestety tylko z gazety)dawajcie rady! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden co do dziewic 16.02.05, 10:06 to lepiej nie udawac, ten chwyt moze nie przejsc, chyba Mistrz woli wyzwolone i doswiadczone (patrz: opowiadania Mistrza Przyszlosc z o.o.) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: co do dziewic 16.02.05, 10:52 Wrrrrrr, juz DAWNO mowilam, ze jestem Malgorzata !!!! Masz racje, z udawaniem dziewicy pomysl kiepski. Raz, ze bedzie trudno, dwa, ze Mistrz na taka nie zwrocilby chyba uwagi. Adres do Rybinskiego jest taki sam, jak do Mistrza, tylko oczywiscie nazwisko inne ;) Mnie tez sie jeszcze ani razu Mistrz nie przysnil, nie wiem dlaczego, przeciez mysle o nim intensywnie. Do tej pory to juz chyba poczte przeczytal, jak myslicie ? Kinga, jesli email do Ciebie nie wrocil, to znaczy, ze adres dziala. Gosia ma racje, nie wywalili Go chyba od razu na ulice. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Mistrz i sny 16.02.05, 11:30 A ja jestem dumna, bo mi sie przysnil : A jaki na to sposob ? Duzo myslec i sie naogladac, co ostatnio bylo latwe, bo MISTRZA w TV nie brakowalo. Byl codziennie. :) Po przeczytaniu fragmentu JEGO powiesci, co to byl tu podlinkowany, tez uwazam ze dziewice nie maja szans, chyba ze dla odmiany mialby ochote na perwersje ;) Kinga a czy ty napisalas MU, ze chodzi o watek dotyczacy urody ? Na to powinien sie nabrac, w koncu mezczyzni bywaja prozni. Nie sadze, zeby MISTRZ byl wyjatkiem. W koncu to niewatpliwie mezczyzna i to JAKI :) Juz jestesmy trzy, a jak tak dalej pojdzie, to w koncu MISTRZ zostanie WIELKIM TRZYNASTYM (pamietacie Dyzme ;) ) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Mistrz i sny 16.02.05, 12:05 jakie trzy?! Chello, Kinga, beniaminek i ja to chyba jak w morde strzelil 4, chyba ze chodzi Ci o 3 Malgorzaty? i Beniaminka (to gorzej dla nas zeby Beniaminek byl beniaminkiem Mistrza!) albo juz niecnie chcesz sie pozbyc konkurencji? co do wysylania watku do Rybczynskiego to moze to blad? jeszce chlopina cos nie doczyta i pomysli ze Mistrz to on, i bedziemy musialy znosic jego zaloty? Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Mistrz i sny 16.02.05, 12:07 sorry chodzilo o Rybinskiego, szal milosci i pozadania przeslania mi wszystko inne. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Mistrz i sny 16.02.05, 13:21 Status "beniaminka Mistrza" baaaaardzo mi odpowiada ;)))))))))))))))))) Niech tak bedzie, skoro chcecie he he he Dzieki, ava. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Mistrz i sny 16.02.05, 13:23 Acha, a Rybinskiemu po prostu napiszemy, zeby przekazal te korespondencje Mistrzowi, bo my nie mamy do niego dostepu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Mistrz i sny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 13:52 Hey, to ja, Wpadam, ale za chwile niestety musze wypasc. Na razie nie ma od Mistrza zadnych wiesci, bardzo niedobrze. Probojcie z tym Rybinskim. Jak wszystko zawiedzie, zwrocimy sie do wspolnych znajomych :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Mistrz i sny 16.02.05, 14:14 Ja jestem za tym, zeby nie mieszac w to osob trzecich. W koncu milosc to intymna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Mistrz i sny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 14:18 Ale przez rybe do serca ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Mistrz i sny 16.02.05, 14:10 >albo juz niecnie chcesz sie pozbyc > konkurencji? Nawet gdybym chciala, to nie zdolam.. >Chello, Kinga, beniaminek i ja to chyba jak w morde strzelil 4, A to przepraszam, faktycznie cztery, to juz blizej do trzynastu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Mistrz i sny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 15:27 A druga, czyli ja, ma najlepiej, bo pierwsza idzie jako tester! Jak cos sie nie powiedzie, albo Mistrz sie nie sprawdzi, to ja juz nie pojde ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Mistrz i sny 16.02.05, 15:56 Jak MISTRZ moze sie nie sprawdzic ? co to w ogole za herezje ???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: co do dziewic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 15:28 To ja! Ja! Ja! Jestem doswiadczona i wyzwolona! Ja! Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Wyslalam 16.02.05, 15:41 No, kobitki, tym razem ja bylam odwazna i wyslalam link do Macieja Rybinskiego z prosba, zeby przekazal Mistrzowi z naszymi serdecznymi pozdrowieniami. Napisalam, zeby sie nie zrazal pierwszymi wpisami, bo dalej sa lepsze ;) Mysle, ze Mistrz, po uwaznej lekturze, powinien kazdej z nas osobno podziekowac na jej adres mailowy. Sprawdzajmy poczte co 5 minut !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 15:49 OD BRONKA!!!! O rany!!!! O k.!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 15:51 KLAMIESZ W ZYWE OCZY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A JAAAAAAA ????????????????????????????? Gadaj zaraz, co napisal !!!!!!!!!!!!!!!!! (zebysmy spadaly moze ? or something ?..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 15:53 Ja bym klamala! Alez w zyciu! Czekaj, niech ochlone. Ojej. Dobra, zacytuje: Bardzo Pani (Paniom) dziekuje, Ech rozmarzylem sie, oczywiscie nie przy okazji szympansa, choc to bardzo lagodne okreslenie wobec tego co o sobie slyszalem, a zwierze mile, ale... No coz, pozostaje zywic nadzieje, ze sie rzeczywiscie spotkamy... Rozmarzony obiekt zartow Bronislaw Wildstein Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 15:56 Boze, jaki uroczy czlowiek ! Nie nabluzgal, od idiotek nie nawyzywal. Jaki szlachetny ;)) Czy myslisz, ze teraz bedzie zaczynal dzien od lektury kolejnych wpisow, czy juz sobie dajemy spokoj ? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 16:03 Tu przysiegnij na kleczkach, ze to prawda !!! Az lza mi sie w oczach pojawila ze szczerego wzruszenia ;) Chcialam powiedziec, ze cenie PANA bardzo bardzo... i podziwiam i w ogole. Jako dziennikarza, czlowieka i..... i mezczyzne :) A naprawde nie jestem nastolatka :) Jak ON moze odpowedziec osobiscie na nasze maile jak ich nie zna ?? Moze trzeba mu gdzies je zapodac ? Ja tam bym kontynuowala nasze wypocinki, w koncu to przyjemnie musi mu byc jak je czyta, ze wciaz sie interesujemy i dalej podziwiamy itd itd. Ja tam bym cala radosc z tego czerpala. Boze, czy ON naprawde to napisal ? Jesli tak to jest naprawde uroczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello WOW !! 16.02.05, 16:07 To "rozmarzony obiekt zartow" jest cudowne naprawde :) Znowu jestem pod wrazeniem, chyba juz z tego stanu nie wyjde ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:08 No przysiegam na grob proroka. A czy ja wiem, czy to on? Z jego adresu, to chyba on. Ale ja tam nie siedze, wiec na pewno nie wiem. A czemu mialby na nas krzyczec, na takie mile dziewczatka, no wiecie, dziwne jakies obyczaje. To taki mily czlowiek. Teraz lepiej fryzury poprawiajcie, Boze, nie dezintegrujcie sie tak zupelnie z tych emocji! Odpisalam mu i draze w sprawie kawki, jakby co, wyjdzie, ze to JA jestem nachalna i okropna, ale zniose wszystko, bo dzialam i dla Waszego dobra i Was reprezentuje. Oby spotkala mnie za to nagroda! Nic nie chce sugerowac, ale 1 marca przyjezdzam do Wawy na konferencje ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 16:27 <Teraz lepiej fryzury poprawiajcie A ja taka nie umalowana ! Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 16:08 No chyba jest inteligentny, i wie, ze na przyklad moj e-mail to: fikus_beniamina@gazeta.pl, prawda ;) Ja, MISTRZU, MALGORZATA (!!!) cenie Pana za caloksztalt, a szczegolnie za owlosione rece, czarne oczy i ten tego ... I baaardzo lubie Pana sluchac, tylko jakos nie moge sie wtedy skupic .... A jaka mamy gwarancje, ze ON bedzie nas czytal ????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:09 Czekaj, czekaj, niech Cie zona dorwie ... Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 16:13 A niech mnie dorwie, co tam ! Czego sie nie robi dla prawdziwego uczucia. A temat kawki nalezy drazyc nieustannie. Ale co, tak we czworke bysmy te kawke pili ? Troche tloczno, hmmm ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:16 Jak juz wspomnialam, ta konferencja ... bo ja konczylam studia w Wawie i tam BYWAM czesto (wyraznie napisalam?) ... Ze co, ze w czworke ... no nie wiem, to jest wlasnie ten problem organizacyjny, ktory trzeba jakos pokonac. Mylscie, kochane, myslcie. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 16:21 Khm khm, istotnie cos MIMOCHODEM wspomnialas o jakiejs konferencji, ale NIE ZWROCILAM UWAGI, khm khmmm. To co bedziesz w Warszawie, taaaaak ? 1 marca, taaaak ? Odradzam Ci te podroz, podobno ma byc jakas burza sniezna, czy cos ;) A na dlugo zostaniesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:22 Moze na zawsze? Nie mam zadnych zobowiazan, jestem wolna jak ten ptak ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 16:25 A ja mieszkam w Warszawie na stale i od urodzenia :) Tylko po drugiej stronie Wisly :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:10 A gwarancji na tym swiecie nie ma zadnej i nigdy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:22 A w ogole to ochloncie, bo potem bedzie Wam wstyd, jak mu spojrzycie w te czarne oczy ... hehehehehe. Mnie nie bedzie, bo ja jestem odporna, jak prawdziwa agentka. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 16:23 Hmm, to wysylanie maila w eter jest grozne. Moze ktos podpatrzec i wyslac niby w jego imieniu... umowic sie na kawe i co wtedy ? A jak ktos poda sie za niego ? I okaze sie za pozno, ze to nie nasz MISTRZ. Proponuje przyjmowac maile tylko z tego adresu: b.wildstein@rzeczpospolita.pl . Ale czy JEMU bedzie sie chcialo pisac do nas ? Mysle, ze jest zbyt zajety... w kazdym znaczeniu tego slowa ;) No dobra skoro tak, ja tez podam moj adres email : margotteWYTNIJ_TO@wp.pl Podaje ten, choc na innej stronie, gdzie zostawilam swoj wpis komentujacy program "Bez autocenzury" podalam inny adres, choc tez zaczynal sie od slow: margotte@................ Aha, chcialam nadmienic, ze czytam obecnie PANA ksiazke "Dekomunizacja..." i poki co sie z PANEM (jak zwykle zreszta) zgadzam, tym bardziej ze niestety dosc dobrze pamietam rok 1980 i 1989. No dobra, tyle o polityce, bo pewnie to PANA juz nudzi... Gorrrraco ;) pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:27 No przeciez mowie, ze z adresu rzeczpospolita dostalam! Poza tym zwariowalas, kto sie umawia przez maila? Telefonicznie trzeba! A glos rozpoznamy. A dlaczego mialoby mu sie nie chciec? To znaczy, ja doceniam, plaszcze sie etc. ale jak ktos mile pisze, to mu sie zazwyczaj mile odpisuje ... och, zeby mi teraz odpisal, bo umre ze wstydu ... okropnie namolne jestesmy, kochane, a gdzie kobieca tajemnica? Tylko mlody wiek nas tlumaczy .... I nie czaruj tu dekomunizacja, tylko lec sie uczesz. Bo nie wiesz, czy ON w tej chwili Cie tu nie oglada ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 16:30 Glos to nawet w nocy rozpoznam ;) Wlasnie, takie namolne jestesmy, az mi wstyd, co ON sobie o nas pomysli ? Lece sie przeczesac ! Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: Czerniakowska 16.02.05, 16:35 Gosiu, przebije Cie - tez mieszkam w Warszawie od urodzenia, a na Czerniakowskiej - UWAGA - mieszka moja mama ! Wysle ja na zwiad, jak pochodzi sobie tam i z powrotem (jakies 7 km), to moze GO w koncu spotka i da mi cynk, he he he. Ale z prawej strony Wisly i tak masz niezly dojazd. A w ogole to mysle, ze ON juz to olewa. Poczytal, moze sie nawet usmiechnal pare razy i koniec. Nie ma co sie ludzic. I na pewno do nas nie napisze, tylko Kinga miala to szczescie (wrrrrrr) - masz szczescie, ze Cie lubie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czerniakowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:39 Moze byc tak, jak mowisz ... usmial sie i tyle :-( I moze kawki juz nie chce :- ( Bo my jak ta forteca juz zdobyta :-(((( Pozornie, przynajmniej ... Buuuuuuuu :-(((((((((((((((((((((((((((((((((((( Ale jak mozna nie chciec na kawke z nami :-( Ja bym poszla sama ze soba, gdybym byla kims innym ... buuuuuuuuuuuuuuuuu :-((((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czerniakowska 16.02.05, 16:53 >Moze byc tak, jak mowisz ... usmial sie i tyle :-( I moze kawki juz nie chce Moze to i prawda jest, niestety. Ale kto by nie chcial choc kawki wypic z takimi wielbicielkami ??? Musialby miec serce z kamienia... choc.. on przeciez Dziki Kamien... Ale w mailu byl bardzo mily :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czerniakowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:56 Trzeba w Niego wierzyć i ufać, i się nie poddawać. W międzyczasie nie zaszkodziłoby się trochę wypięknić, tak na wszelki wypadek ... Serca z kamienia nie ma. Zobaczycie. Usiądziecie z nim jeszcze na kawce. Beniamina pierwsza, ja potem, reszta po mnie. Jeśli ma ludzkie uczucia, umówi się z nami ... a na pewno ma! Inaczej straciłabym wiarę w lustrację i wszystko ...dla dobra kraju, Mistrzu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czerniakowska 16.02.05, 16:47 Tak, kokosy zbiera ten co dziala :( Ale to troche niesprawiedliwe... ! Kinga dostala maila i moze sobie jego slowa powiesic w ramce a my co ? Nam zostaje obejsc sie smakiem. A moze by tak przy jakiejs okazji dal nam znac, ze czyta, pamieta o nas, pozdrowil nas na antenie.. np. w "Bez autocenzury" albo gdzies indziej. Eee pewnie wymagam zbyt wiele... gdzie ON ma czas na takie bzdury, tu wielka polityka, lustracja... ale co tam... moge nawet dac sie skomunizowac, by ON przeprowadzil lustracje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:36 Nachalne jak nie wiem co ... jestem ciekawa, jakie bedziecie mialy miny, jak Go spotkacie ... i przypomnicie sobie, coscie tu wypisywaly ... Ale wiecie, martwie sie, bo czy ON odpisze mi na maila? Tego drugiego? To nie jest rownowaga, moje drogie, jestesmy zbyt chetne! Trzeba by troche sie opanowac, tak na niby ... bo sobie opinie do reszty zepsujemy ... Och, Bronek, umow sie z nami! Przylecimy jak ptaki! Coz to dla Ciebie taka kawka, a dla nas ... och dla nas ... a my takie ladne jestesmy ... Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 16:45 No wiesz co, przesadzasz, moja droga ! Na drugiego maila ma Ci odpisywac, jak mysmy z Gosia jeszcze NIC od Niego nie dostaly ?! Niektorym to sie w glowach przewraca,doprawdy ;) I szykuj sobie jakies usprawiedliwienie, dlaczego Cie na pikiecie pod "Rz" nie bylo. Ja juz mam zwolnienie lekarskie he he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:48 Bo temu, co ma, będzie dodane, a temu, co nie ma, będzie zabrane i to, co ma! A na pikiecie byłam duchem; udowodnij, że nie! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 16:49 Mialam szczera ochote isc na te pikiete, ale w pracy jeszcze bylam. :( Ale duchowo bylam z Bronkiem... ....eeee...to jest z MISTRZEM :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:53 Jest nas 4, tak? Dobrze by było, żebyśmy reprezentowały 4 typy urody ... kolorystyczne. Ja mam zielone oczy i włosy rudo-blond-kasztan. Potrzebna jeszcze blondynka i szatynka i brunetka. Jeśli nie pasujecie, lećcie po farbę. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 16:55 Ja mam niebieskie oczy, niektorzy mowia, ze urocze ;) Aha i ma podobno ladny usmiech :) Wlosy ciemnoblond, typ raczej filigranowy. I wygladam na swoje lata... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! poprawka !!! 16.02.05, 16:57 co ja napisalam ??? Powtorze: Mam niebieskie oczy, niektorzy mowia, ze urocze ;) Aha i mam podobno ladny usmiech :) Wlosy ciemnoblond, typ raczej filigranowy. I NIE wygladam na swoje lata... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! poprawka !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:58 HA HA HA HAHA!!!! To była freudowska pomyłka! Pewnie mataczysz w kwestii wieku! :-P Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! poprawka !!! 16.02.05, 17:01 Jesli juz mam koniecznie powiedziec, to jestem mlodsza od MISTRZA o 13 lat. Ale nikt mi tyle nie daje. Wygladam na okolo 25, na pewno nie wiecej niz 30. Slowo honoru !!! Chole..! nigdy tak sie nie ujawnilam z wiekiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! poprawka !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:03 Jak już wspomniałam, Mistrz jest starszy od mojego ojca ... więc JA jestem BARDZO młoda ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:57 Dobra jest, mamy więc dwa typy. Teraz jeszcze dwa zostały. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 16:59 Chyba 3 ? Kto jest czwarty ? Ja nie wiem, czy powinnam sie tak dokladnie opisywac, bo jesli jednak spotkam GO na Czerniakowskiej..... No dobra. Mam szare oczy i kasztanowo-rude wlosy. Jestem BARDZO ZGRABNA, inteligentna, bystra, mila, otwarta na nowe znajomosci, oczytana, kulturalna, romantyczna z nutka sado-maso ;), szalenie dowcipna, nie jestem i nigdy nie bylam TW, wystarczy ? Bo moglabym tak godzinami ..... No, teraz to mnie na pewno rozpozna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:02 To musisz sie przefarbowac. Nie moze byc dwoch takich samych. A zgrabna tez jestem, z całym szacunkiem, ważę 54 kg! I mam biust! Jestem tez oczytana etc. ale za bardzo romantyczna to nieeeeee. Za to niezwykle tolerancyjna i w ogóle. I się nie reklamuj tak, nie wypada! Sado-maso! Rany boskie! No, teraz bym Cię chciała zobaczyć na tej kawce. HA haha! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 17:05 Ja tam mojego biustu nie musze reklamowac :) Reklamuje sie sam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 17:03 Acha, zapomnialam dodac, ze mam PIEEEEKNE dlonie (moze Mistrz jest fetyszysta...). Gosiu, pozdrawiam rowniesniczke ;) Musze leciec, wpadne pozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:04 Ha, to ja jestem najmłodsza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 17:06 > Gosiu, pozdrawiam rowniesniczke ;) A myslalam, ze ja tu jestem najstarsza i MISTRZ uzna ze moze za stara ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 17:04 Ja chcialam nadmienic, ze moj kolor wlosow jest jednak duzo ciemniejszy niz ciemnoblond i ma polysk kasztanowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:05 O matko, zaczynam się czuć jak burdelmama ... opanujmy się, kobiety! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 17:07 Wlasnie, moze troche wiecej opanowania, to nie Allegro ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:09 Trochę nas poniosło. Ale normalnie jesteśmy zrównoważone, co trzeba wyraźnie zaznaczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 17:11 Wlasnie, ja nawet pracuje w bardzo powaznej instytucji i dostalam niedawno propozycje objecia waznego stanowiska. Ale nie przyjelam, bo skromna jestem... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:12 Właśnie, a ja jestem co prawda bez zajęcia, bo doktorat obmyślam! Taka mądra jestem! I też prawie skromna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:14 Ale właściwie to działa na moją niekorzyść - Mistrz może błędnie pomyśleć, że coś od niego chcę! Że mam jakieś interesa. Jak Go przekonać, że chodzi mi tylko o NIEGO? I te o te oczy? Może by mi przysłał same oczy, i ja bym się wpatrywała, co? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 17:16 A w co my sie bedziemy wtedy wparywac ? A te czarne oczy.... szkoda by ich bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:11 Tak narozsyłalyście tych linków, że pewnie pół Polski się z nas teraz śmieje :- ) A Mistrz się nie zgłasza. Może przemyśliwuje? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 17:15 Albo zona odciela GO od netu ;) A moze juz o tej porze nie pracuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:18 Nie traćmy wiary! Ach, dałeś nam nadzieję, czyżbyś teraz miał ją zabrać? To zbyt okrutne, a my wierzymy w czyste Twe serce ... intencje ...nie, nieważne ...Nie bądź więc zimny jak głaz, napisz do nas jeszcze raz! (może być?) No i co z tą żoną, doprawdy ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 17:17 Ja mam nadzieje, ze poza Mistrzem nikt tu nie zaglada, bo sie ze wstydu spale.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:19 Teraz pewnie wszyscy jego znajomi ...heheheh. Ale cóż, trzeba ponieść pewne koszty. Mam nadzieję, że zostanie to odpowiednio docenione. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 17:21 Wlasnie, jesli powiedzial kolegom, to maja uzywanie.. A niech tam, niech mu zazdroszcza ! Hehe ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:24 A my od razu zaznaczmy, że z żadnymi jego kolegami i koleżankami się nie umawiamy, bo na pierwszym miejscu jest dla nas ON. Niech więc już tu nie zaglądają, bo nic i tak nie wypatrzą. My jesteśmy przyzwoite dziewczyny, w pewnym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 17:25 Wlasnie, MISTRZ jest tylko jeden ! Nikt poza nim nie ma u nas szans. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:27 Otóż to. Jesteśmy jednotorowe jak drezyna, zresztą wszystko jedno! MISTRZ i koniec. Only you. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:26 Poza tym, zostałyśmy tylko trzy. A to ułatwia sprwę. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 17:33 Szczesciara jestes z tym mailem ... wystukanym palcami MISTRZA. :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:34 Wolałabym, żeby mnie tak obstukał ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 18:40 O, Jezu. Z nadmiaru wrazen zrobilo mi sie niedobrze. Musze isc sie polozyc plasko. Aha, a tamta piosenka, to wlasnie byla prawdziwa piosenka, bo zapomnialam dodac, ze ja tez pisze piosenki i pieknie spiewam! A poza tym, prawo Murphy'ego, wyslalam Wam zla wersje, w prawdziwej na koncu powinno byc: a on wysiada powoli w sloncu wlasciciel czasu, wladca wskazowek zanim na obiad wroci do domu uprzywilejowany na hotelowych parkingach :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 20:01 A moze by tak nam wyslal info o jakims swoim wykladzie lub promocji ksiazki itp. I wtedy bysmy Go spotkaly :) ...i ... potem jakas kawa czy cóś ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 20:18 Nie! Nie! My z nim prywatnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 20:22 A w ogóle obliczylam, ze jestem od Niego mlodsza o 26 lat ...hihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 20:46 No i nie masz sie z czego cieszyc ! ON wyglada na mezczyzne, ktorego nie interesuja mlodki, tylko kobiety bardziej dojrzale i doswiadczone (pod kazdym wzgledem...). Dobrze, ze przypomnialyscie mi o moim najwiekszym atucie - biust !!! Moj moglby sluzyc jako wzorzec w Sevres pod Paryzem ;) NIECH ZYJA NIEOGOLENI PRZEDWOJENNI KELNERZY !!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 20:51 Wlasnie, wlasnie. Nie ma to jak dojrzale wino :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 20:46 o jezuniu ja wychodze na pare godzin dp pracy a tu tyle sie dzieje!!!!!! ktos bezczelnie wspomnial ze sa nas 3, a ja?! aja?! to ze nie wusze przy necie to jeszcze nic nie znaczy, caly czas trzymam reke na pulsie, powiedzcie jeszce raz : jak tam bylo z maila w odpowiedzi znaczy od kogo, bo takich palpitacji dostalam czytajac wasze posty ze nic nie kumam, no i widze ze zaczela sie ostra walka o Samca och przepraszam Mistrza, co do typow to wy blondyny nie macie szans :) ja za to jestem mala czarna i chyba nie jestem tu najmlodsza, poza tym jestem koszerna (no w pewnej czesci) a reszta tak jak wy tzn piekna, oczytana i napalona, ach i tak naprawde troche mi smutno jesli ten mail od Mistrza bo czuje to lekki powiew wazeliny i autocenzury! i czuje ze juz ten watek nie bedzie nigdy ten sam, a tak sie dobre marzylo! piszcie co sadzicie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Chcialabym dostac MAILA 16.02.05, 20:55 A czy to wazelina przez nas przemawia ? Caly czas szczera prawde mowilam. I o oczach i o ustach i o glosie ..i o intelekcie .. i w ogole o uwielbieniu dla JEGO calego :) Az sie wstydze ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Chcialabym dostac MAILA 16.02.05, 21:02 ojej juz sie balam ze cenzura nasze forum skasowala, bo jakies gupie wiadomosci sie pojawialy...alez nie kochana tak przypuszcam ze to szczera prawda, ale chyba ten mail troche mi humor pospul o czym bedziemy teraz marzyc?! a moze to tylko kompleks zdobywcy ktory chyba mam)ze jak sie siegnie po owoc to juz nie to samo, oczywiscie dalej jestem za uknuciem jakiegos planu, ach nie wiem czy macie dzisiejsze wprost (chyba to stale miejsce publikacji Mistrza) jest tam krotki wywiad i zabojcze zdjecie: rozchylone wargi i rozmarzone spojrzenie co poskutkowalo tym ze pani z kiosku musiala mnie cucic zeby wydobyc ode mnie 4, 5 zyla (ech stare czasy wracaja ostatnio sie tak podniecilam czytajac tylko rock jakies15 lat temu) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Chcialabym dostac MAILA 16.02.05, 21:04 Nie mow ! to musze w kiosku upolowac. Zaraz, moze zajrze na strone Wprostu, moze zamiescili to w necie ? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Chcialabym dostac MAILA 16.02.05, 21:43 Nie zamiescili tego zdjecia :( glupcy, jakby wiedzieli, to ile mieliby wejsc. Od nas pewnie multum a ile od innych.. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 20:57 Witamy w klubie kobiet dojrzalych jak wino ! Rzeczywiscie, chyba troche zapomnialysmy o Tobie, no ale wrocilas, trudno ;) No wiec Kinga,zdrajczyni, wyslala ZA NASZYMI PLECAMI, maila na Jego adres w Rz i odpisal jej, ze dziekuje i w ogole byl kochany. Teraz my z Gosia jestesmy wsciekle, ale udajemy, ze nie. Jako mala czarna szanse masz najmniejsze, bo bruneci wola rude lub blondynki, na zasadzie przeciwienstwa, wiesz. Dla mnie ten watek nie jest juz taki sam, odkad ktos powiedzial,ze On ma zone buuuuu.............................................. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: DOSTALAM MAILA! 16.02.05, 21:01 Ale mialysmy udawac, ze nic nie wiemy o tej zonie... Wlasnie, ciekawa jestem jaki on ma gust. Jakie lubi... w sensie wygladu i... w ogole... Niektorzy faceci to nawet wola takie glupiutkie, wtedy nie mialabysmy szans... ale chyba ON nie jest taki, co ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:03 To ja sie dla Was poswiecam i ocyami swiece jak jakas prostytutka, a Wy mnie wyzywacie od zdrajczyn! O, Bronek, obron mnie przed tymi gadzinami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:01 A ja kiedys pracowalam w Zydowskiej Gminie! Pisalam oswiadczenia! Nawet w sadzie bylam swiadkiem! I piekna jestem! I madra jak na swoj wiek! I nadaje sie na tajna agentke! I w ogole! Jak to nie mamy szans! Mamy! Nie badz taka madra! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden przepraszam 16.02.05, 21:08 no dobra myslalm ze sie was pozbede, ale pokornie przepraszam i wracam na grono naszej czworcy, ja tam juz wczesniej wiedzialam ze Mistrz ma zone, ale taki juz jest ten swiat: wszystkie fajne chlopaki to albo geje albo juz zonaci, wiec jestem z tym pogodzona, grom mnie porazil na wiesc o psie, nie mam nic przeciwko ale to ostatecznie jestem Malgorzata i mam czarnego kota, a psem sie raczej nie polubia, co my (Mistrz i Malgorzata i kot) teraz zrobimy?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:11 No! Jak sie zaczniemy klocic jak baby w maglu, to nic z tego nie bedzie. Dzialamy razem. Cicho! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: DOSTALAM MAILA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:08 A ponadto radzilabym nie zapominac, ze dzialamy w zespole! Na nic tu klotnie! Spokoj ma byc. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden wprost 16.02.05, 21:15 jakby co to moge zrobic skana i przeslac, ale to troche czasu zajmie bo jesli chodzi o niektore sprawy komputerowe to jestem o malym rozumku, juz sobie wydrukowalam odpowiedz Mistrza i tak co chwile sobie patrze ale bym sobie zajarala, co do brunetek i brunetow to ja w to przyciaganie przeciwienstw nie wierze, a poza tym jestem niech Mistrz, jak taki rozmarzony, sam wybierze no i Kinga niech ci napisze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:19 No ja czekam na jakis znak życia od niego, co Ty myślisz, ja tu dla Was na głupka wychodzę! Może byście to doceniły! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: wprost 16.02.05, 21:33 jestescie tam jeszczez tego wszystkiego polecialam po fajki (dobre i to) i chwile mnie nie bylo, o rany po tym mailu czuje sie jak po seksie papierosek i piwko, ech Mistrzu gdziezes TY ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:39 A ja nie palę i mam włosy naturalne! Oj, kobiety, źle z nami. Jak Bronek nie napisze, to może być gorzej. Jeszcze zupełnie rozum stracimy i godność naszą. Już teraz piszemy od rzeczy. Za chwilę wstyd będzie Mu w oczy spojrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: wprost 16.02.05, 21:41 Zapodaj tego skana. Tesknie strasznie za NIM a tu w Tv cisza :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: wprost 16.02.05, 21:44 dobra zaraz sie za to biore (daj mi kilka minut), a co do naszego zachowania to chybe niestety smutnie pasuje cytat: sfiksowalyscie boscie dawno Mistrza nie mialy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: wprost 16.02.05, 21:45 Hehehe, a to dobre :))))) Herbata mi poleciala na klawiature :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:47 To smutna prawda moze byc, sama nie wiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: wprost 16.02.05, 21:58 Ciekawe jak na tym forum znosza to, ze ten watek ciagle leci w gore ;) Ale cóż musza zrozumiec zakochanych... znaczy zakochane.. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: wprost 16.02.05, 21:59 Chello wysylam Ci wlasnie zdjecie, jak mi nie przejdzie z gazetowe skrzynki przesylam z yahoo, daj znac czy doszlo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:02 Ja tez chce! Ja! Dajcie i mnie! Plizzzzzzz! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: wprost 16.02.05, 22:13 gosiu wyslalam na adres gazetowy a co zle maialam od razu na Czerniakowa?! czy tam nie wiem jak ta love street sie nazywa? Kinga na jaki adres, bo Ty jako jedyn ajestes tak jakby anonimowa, wyslij swoj adres na moj gazetow avagarde@gazeta.pl to Ci tez wysle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KInga K. Re: wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:15 Anonimowa??? Ja tu jako jedyna nazwiskiem swiecilam! kinga.kunowska@gmail.com kingakunowska@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: wprost 16.02.05, 22:17 ojej oczywiscie avagarden@gazeta.pl, no co tam Chello dostalas, tylko spokojnie penie bierzesz juz zimny prysznic?! ja tam otwieram nastepne piwko... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: wprost 16.02.05, 22:21 Dziewczyny szybko PULS teraz. Jest Bronek :))) Ale chyba juz dawno trwa... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:22 Wow, lece! Ale czy ja Was moge same zostawic ..? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Bronek na Pulsie 16.02.05, 22:25 Mozesz, mozesz :) P.S. Dzieki za list Ava :) i JEGO zdjecie... Pokazywali chyba stare zdjecia Bronka. Faktycznie mial afro :) Mam nadzieje ze bedzie powtorka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:25 A ubral sie chociaz, jak my radzilysmy? Oj, slabo mi ... ide do telewizora ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: wprost 16.02.05, 22:27 Ubral sie tak samo elegancko ja ostatnio. Ale chyba to nie na zywo, nagrane wczesniej. Jak mu ladnie w ciemnym :) Dlaczego nie wiedzialam ze jest ten program ? Jestem zdekoncentrowana.. a tak bym chetnie posluchala co On mowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:31 Nic o niczym nie wiemy, bo tu siedzimy jak kury na grzedzie! Niech ON sie juz z nami poumawia, na litosc boska! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: wprost 16.02.05, 22:35 fakt ale nagranie chyba sprezd kilku dni bo i garnitur ten sam, po programie wracamy...? Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Mistrz w obronie kobiet 16.02.05, 22:36 Slyszalyscie juz mamy plan idziemy do knajmy robimy rozrobe niech nas Mistrz ratuje!!!! (rozdiela?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Mistrz w obronie kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:38 Tu sie mozemy poklocic, bedzie mniejsza fatyga ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:37 Ale elegancki jest, b. dobrze. Ja bym juz poszla, ale boje sie Was zostawic ... musimy sie wylogowac wszystkie razem ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: wprost 16.02.05, 22:46 Nasycilam oczy ale wciaz mi malo. To tylko mnie pobudzilo :o) Nie moglam sie skupic. [ Kiedy powtorzenie ? Jutro jest o 17.00 ten sam program, moze to bedzie powtorka ? W spokoju bym sobie obejrzalam, bo bardzo jestem ciakawa JEGO drogi zyciowej, a tu kawa na ławe wszystko sam opowiada :) Chyba naprawde jestem zakochan :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: wprost 16.02.05, 22:47 Nawet literowki zaczynam robic z tego wszystkiego, palce mi sie plączą na klawiaturze... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: wprost 16.02.05, 22:47 bedzie cd, ale cholercia od tego naszego gadania w ogole nie moglam sie skupic, ale Mistrz chyba wzial sobie do serca nasze gadki bo wspomnial o zonie...no albo ona sobie wziela do serca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:48 O matko, diabel mnie opetal, ani slowa o zonie nie slyszalam! Powaznie! A sluchalam i patrzylam mu na usta! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: wprost 16.02.05, 22:49 Ja tez patrzylam na usta i co z tego ? Prawie nic nie slyszalam ! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Puls 16.02.05, 22:49 Jej, a co powiedzial o zonie ? Bo nie slyszalam. Moim zdaniem to bylo nagrane wczesniej, na pewno nie dzis wiec nie zdazyl jeszcze przeczytac naszych wynurzen. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Puls 16.02.05, 22:52 ja tak sapalam i wzychalam do telewizora ze sasiedzi zaczeli walic w sciane...j Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Puls IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:52 Ech, naiwne dziewczatka, a co mial mowic? Znam ten typ ...dlatego podtrzymuje, ze bym mu sie spodobala, gdyby tylko dal mi szanse sie pokazac! Do cholery. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Puls 16.02.05, 22:56 cos tam gadal ze jechal z zona autostopem ale kogo to obchodzi ani slowa o dozgonnej wiernosci... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Puls 16.02.05, 22:58 E tam , to o niczym nie swiadczy.. W koncu 30 lat z nia jest, to nawet dobrze o nim swiadczy... niestety ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Puls 16.02.05, 22:54 dziewczyny trzeba do diaska opanowac jakis dobry plan a i b itd, co 4 glowy to nie jedna Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Puls 16.02.05, 22:55 My tu w szal wpadniemy milosny niedlugo i trzeba bedzie wolac 4 karetki ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Puls IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:59 Gorzej, jak by nas bylo 44, ale z czteroma sobie da rade ...oby nas naraz nie chcial, powiedzmy w dwojkach ...idziemy pojedynczo, drogie Panie. Na razie trzeba czekac i postarajmy sie nie upadac zbyt nisko, bo teraz to przebieramy normalnie nogami i machamy ogonem. Jezu, leb mi peka. Badzmy troche bardziej opanowane ...albo udawajmy ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Puls 16.02.05, 22:59 dla mnie rozlales tecze (zorze) blaskow promienista (..)smutno mi Mistrzu!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Puls 16.02.05, 23:01 To zdjecie, ktore mi Ava podeslala, boskie jest :) Moze ustawie jako tapete ;)... Nie moge sie napatrzec... Ale po tym dzisiejszym programie stwierdzm, ze nie ma to jak na zywo ;) Ta kawa za mna chodzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Puls IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 23:03 No, ja tez bym sie napila ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Puls 16.02.05, 23:06 Po prostu nas suszy, a pragnienie moze zaspokoic tylko kawa wypita w Jego towarzystwie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Puls IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 23:08 Mam juz to zdjecie, dzieki. O, k.!!! We lbie mi az pulsuje jak stad do Izraela ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Puls IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 23:10 Czy ktoras z Was w ogole moja piosenke czytala? Ja nie chce nic mowic, ale oby to nie bylo memento ... dla naszego morale ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Puls 16.02.05, 23:09 moge sprobowac ze zdjeciem cos zrobic na bialo czarno albo jakos tak albo collage jaki ale chyba wtedy zupelnie psychika mi pusci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Puls IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 23:11 Zlituj sie, kobieto, nie dobijaj nas ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Puls 16.02.05, 23:12 Dziewczyny, chyba jutro o 17.00 bedzie powtorka z dzis. Koniecznie musze obejrzec, bo bylam dzis nieprzytomna zupelnie z tego wszystkiego... Moze wreszcie skupie sie na slowach a nie na ustach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Puls 16.02.05, 23:21 tak czytalam Twoja piosenke i skonczy sie tak albo jeszce gorzej trafimy na czarna liste za napastowanie Mistrza... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Puls 16.02.05, 23:23 Dziewczyny idziemy spac ? Ja jutro rano do pracy... nie chce was zostawiac same ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Puls IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 23:25 No mam ten sam problem, wylogujmy sie razem o 23.30 ok? Ale naprawde! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Puls IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 23:24 Gorzej byc juz nie moze, zapamietajcie moje slowa, jak juz bedziecie staly pod ta synagoga i braly klucz do hotelu ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Puls 16.02.05, 23:28 ok konczymy i do jutra, pozdrawiam i zycze nieprzyzwoitych snow z Mistrzem...... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Puls 16.02.05, 23:29 >zycze nieprzyzwoitych snow z Mistrzem...... Hmmmmmmmm, zeby sie to spelnilo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Puls IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 23:31 Dobra, ja tez ide, bo ladnie bede wygladac jak tak po nocy bede siedziec ...Na dzisiaj konczymy, dobranoc ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. TEST NA MORALNOSC! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 02:19 Test na moralność i dobre obyczaje© autorka: Kinga K. (bezrobotna i nikomu nieznana, ale do czasu!) 1.Bronek proponuje Ci romantyczny wieczór w ustronnym hoteliku: a)wstajesz oburzona, krzyczysz „za kogo mnie pan ma?”, po czym szybko wychodzisz; b)certujesz się, szepczesz „ależ co pan, panie Bronku”, i w czarnych okularach, zasłaniając twarz dłonią, przemykasz do portierni c)wyrywasz mu z ręki kluczyki do pokoju i miauczysz, żeby szybko parkował samochód, bo nie możesz się doczekać 2.W kawiarni Bronek pyta, czy nie zjadłabyś jeszcze jednego ciasteczka; a)uśmiechasz się spłoszona, rumienisz i energicznie odmawiasz; b)mówisz „no nie wiem, sama nie wiem” takim tonem, że Bronek w międzyczasie sam zamawia nową porcję, na co Ty mówisz „ależ nie trzeba było” c)z ulgą chowasz portmonetkę i klepiesz Bronka po plecach ze słowami „dawaj, stary, fundniesz mi ciacho, nie?” 3.Bronek całuje Cię namiętnie, i podczas gdy posuwistym ruchem przeciąga Ci ręką po piersiach, zahacza obrączką o guzik. a)patrzysz znacząco na obrączkę, zapinasz się pod samą szyję i idziesz do domu; b)zbolałym głosem jęczysz coś o wyrzutach sumienia i wiecznym potępieniu, dając jednocześnie do zrozumienia, że namiętność jest większa niż rozsądek; c)zdejmujesz bluzkę z komentarzem „teraz już nie będzie przeszkadzać” 4.Bronek pisze do Ciebie maila z propozycją randki, prosząc, żebyś nie mówiła nic pozostałym koleżankom z forum. a)odmawiasz kategorycznie i publicznie objawiasz niecne jego zamiary; b)obiecujesz, ale w sekrecie wysyłasz koleżankom informacje na maile, błagając, by nikomu nie zdradzały, że o tym wiedzą; c)idziesz na randkę i wesoło pijesz wino, ciesząc się, że wyprowadziłaś konkurencję w pole 5.Dzwoni do Ciebie żona Bronka i prosi, żebyś go zostawiła w spokoju; a)przepraszasz, płaczesz i zostawiasz; b)przyrzekasz na wszystkie świętości, że więcej się z nim nie skontaktujesz, po czym dzwonisz do niego i wyjesz do słuchawki „ona wie o nas, buuu, Bronek, zrób coś!”; c)śmiejesz się jak Mefistofeles i syczysz „twój czas się skończył, ty ^%$!” 6.Jesteś fikus_beniaminą i idziesz z Bronkiem na randkę jako pierwsza. Bronek patrzy w notatki i mówi „ach, to Ty pisałaś, że lubisz sado-maso. Co miałaś na myśli?”: a)bledniesz, czerwieniejesz, potem wychodzisz na chwilę do toalety i już nie wracasz; b)wekslujesz rozmowę na temat martyrologii narodowej; c)wyjmujesz pejczyk i kusisz „chodź tu, to sam zobaczysz …” 7.Jesteś gosią_chello. Bronek patrzy Ci głęboko w oczy i chce wiedzieć, czy reklamy Twojego biustu odzwierciedlają stan faktyczny; a)zawstydzasz się i zwiewasz, podtrzymując falujący biust; b)wzdychasz „ale tu gorąco” i rozpinasz dwa górne guziki bluzki; c)szepczesz mu coś do ucha, po czym oczy zaczynają mu się jarzyć jak węgle i oboje w pośpiechu wychodzicie z kawiarni; 8.Jesteś avągarder, która odważnie przyznała się do koszerności. Idziesz z Bronkiem na przyjęcie, gdzie Cię o to pytają; a)mówisz, że to podłe plotki, a po powrocie do domu farbujesz włosy na blond; b)używasz sformułowania „dziesiąta woda po kisielu” i ziewasz w sposób wystudiowany; c)oświadczasz, że jesteś z tego bardzo dumna i śpiewasz gościom „Bałałajkę” w jidysz; 9.Jesteś Kingą K. Bronek, jak demon, namawia Cię do złego; a)odmawiasz egzorcyzmy b)targają się w Tobie sprzeczności i idziesz się upić na wszelki wypadek; c)błyskasz oczami jak czarownica i zgadzasz się na wszystko pozdrawiam Szanowne Panie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 08:13 Kinga, i Ty o 2.20 w nocy robilas nam takie swinstwo ??? No nic, solidnie podeszlam do tego testu i wynik mnie nieco zdumial... :o) Zaczynam sie nad soba zastanawiac.... P.s. Boze, zamiast pracowac rozwiązuję test na moralnosc... Bronek, co ty ze mna robisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 08:36 tak z rana taka proba?! mam lekkiego kaca po wczorajszym amoku (no i alkoholu), tam do tego punktu z ciachem dodalabym, "klepiesz Bronka po tyleczku" bo po plecach to nic nie znaczy, aha no i chyba bym oblala ten test.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MORALNOSC! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:12 Tez mam kaca, jejku, czuje sie dziwnie. Oblalabys, mowisz? No ja balam ie zrobic, uznalam, ze jako autorka nie musze, ale ...mam zle przeczucia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MORALNOSC! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:10 Nie moglam zasnac z tych przezyc, to dlatego. Lezalam, lezalam, ale w koncu wstalam. Boze, a on nie pisze! Dal nam nadzieje, rozbudzil nasze oczekiwania, i nie ma go! Okrutny! Okrutny jak ... mezczyzna! Czuje sie, jakby mnie tramwaj przejechal. Czemu ON sie tak zneca nad nami? Ja juz jestem nieprzytomna i mam since pod oczami, a jeszcze go nawet nie widzialam ..! Tylko mam to zdjecie na szafce, ale tylko mi gorzej, jak patrze ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 10:44 Nie moglam sie powstrzymac i oderwalam sie na chwile od roboty, zeby sprawdzic co tam naskrobalyscie no i poczte :D No ja jestem jednak odwazna, bo test od razu rozwiazalam ... tylko hmmmm... wynik mnie nieco zaskoczyl ;) Ja tez wczoraj nie moglam zasnac wiec wyobrazalam sobie, ze ON sie ze mna spotyka ... wita.....hmmmmmmmmm.....rozmawia.... a potem ......hmmmm.....zegna.... hmmmmm..... hmmmmmmm ;) W koncu jednak udalo sie zasnac.... Ja tez juz mam since pod oczami od tego siedzenia przy kompie i z niewyspania. Jak tak dalej bedzie to znikne... a przeciez pisalam, ze jestem raczej filigranowa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 10:47 On sobie po telewizjach chodzi.. a my sie meczymy ;) Chyba dzis wczesniej wyjde z pracy (a mialam byc dluzej), zeby sobie powtorke w Pulsie zobaczyc. Moze sie wreszcie skupie na tym co mowi.... choc bedzie trudno, bo gdy patrze na Niego.... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 11:35 gosia_chello napisała: > On sobie po telewizjach chodzi.. a my sie meczymy ;) > Chyba dzis wczesniej wyjde z pracy (a mialam byc dluzej), zeby sobie powtorke w > > Pulsie zobaczyc. > Moze sie wreszcie skupie na tym co mowi.... choc bedzie trudno, bo gdy patrze > na Niego.... ;) :))) Jak chcesz to Ci mailem wyślę gdzie można znaleźć różne cuda :))) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 12:01 ja tez cholera powinnam pracowac a nie gapic sie komputer izdjecia Mistrza, tez nie moglam w nocy spac i chociaz usilnie i intensywnie myslalam, 10 razy przeczytalam odpowoedz od rozmarzonego obiektu zartow i pozadania i nic zadne sny nie przyszly...co do powtorki to bede w pracy moze nagrac? ale slynnej telewizji Puls nie mam nawet w kanalach video, czy nie mogliby dac Mistrzowi pracy w lepszej tzn bardziej popularnej tv? z drugiej strony to dobrze ze sie udziela w niszowce bo tak to na pewno bylby jeszce bardziej pozadany przez tabuny wielbicielek, wyobrzcie sobie GO zamiast lisa w najlepszym czasie antenowym, juz widze te rozhisteryzowane dziewczeta, rwace bluzy i rzucajace w Mistrza stanikami, och nie!! zebym mnie wykrakala Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 12:25 Nawet o tym nie mow ! Toz to by byla katastrofa ! Z jednej strony bylaby to rozkosz ogladac GO czesciej i w najlepszej porze ogladalnosci ale konkurecja by byla wieksza i wtedy marne nasze szanse. Te lecace staniki ! - nie chce sobie nawet tego wyobrazac. Ja tez wydrukowalam wieksza i ozdobna czcionka list Mistrza i czytam czytam czytam. Ten "rozmarzony obiekt zartow" wywoluje we mnie duze emocje :) P.S. Kataryna, jesli to nie dotyczy Bronka, to mnie nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 12:26 Pieknie ten list napisal. Tylko szkoda, ze taki krotki. My chcemy wiecej !!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 12:35 no wlasnie spijam z listu kazde slowo, potem kartka wypada mi rak i rozmarzam sie, aha, to mamy z Mistrzem wspolnego, no i on tez nie polskich znakow, pewnie Kindze napisal cos wiecej a ta spryciara rzucila nam nedzne ochlapy!!!!!!!! chyba przedwczoraj zobaczylam w onecie taki headline Nsatolatki na liscie Wildsteina no ale czesto mam zwiazane z Nim omamy wiec przeczytalam Nastolatki o liscie W. i pomyslalam ze jestesmy slawne... a jak narazie moge Ci podeslac jeszce jedna fotke, sympatyczna tez, zaluje ze nie sciagnelam takiej innej jeszcze sprzed tej afery listowej: Mistrz w dluzszych wlosach, to spojrzenie, rozchelstana koszula juz wtedy mnie rozpalilo, ale byla gupia i w koncu nie mam tego zdjecia, moge jedynie piescic w sercu jego wspomnienie... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 12:38 ojej ale bledow "na razie" oczywiscie osobno i literowki ale jak pisze o Mistrzu to paluszki mi sie trzesa i nie moge sie skupic... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 12:57 Podsylaj ! Wezme wszystko ! Rozchelstana koszula ? O Boze.... prawie zemdlalam... No co Ty ? Jakie my nastolatki ? Ja sie boje, ze on powie : "Ty stara d... jestes..." i wybierze Kinge... No ale jak wspomnialam nie wygladam wcale na swoj wiek. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 13:00 Taka jestem rozemocjonowana, ze nie moge pracowac. Co i rusz odganiam kogos od kompa i sprawdzam co na forum... Az sie dzis zastanawiaja, co ja tak do tego komputera ciagle... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 13:15 juz wyslalam, niestety zaraz musze isc do roboty wiec dopiero wieczorem wracam, nie podejmujcie zadnej waznej decyzji (miejsce spotkania, ktora pierwsza sie rzuca na Mistrza i zdziera z niego koszule itd) dopoki nie wroce! jak ja przezyje bez zagladania na forum? tez mam podkrazone oczy, przeprosilam stare plyty Cohena i od kilku dni slucham, gapie sie na zdjecia, wracam do opowiadan Mistrza, z namaszczeniem buszuje w Liscie W. z nazwiskiem ojca i dziadka, i jestem juz wykonczona psychicznie, ta milosc mnie wykonczy! Bronku skonczmy te zaloty bo juz chyba dlugo zesmy czekaly? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 14:21 Dzieki za przesylke Ava :) Ja tez mysle ze to za dlugo trwa, wykonczymy sie niedlugo. Niechze ON sie zdecyduje :) p.S. Kataryna, zajrzalam na ten adres co podalas, dzieki choc tam tylko sa miniaturki a do wiekszych dostep zabroniony. Ale jeden z obrazkow mi sie podobal. On siedzi taki rozmarzony przed komputerem, chyba mysli o nas ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 14:40 gosia_chello napisała: > p.S. Kataryna, zajrzalam na ten adres co podalas, dzieki choc tam tylko sa > miniaturki a do wiekszych dostep zabroniony. Ale jeden z obrazkow mi sie > podobal. On siedzi taki rozmarzony przed komputerem, chyba mysli o nas ;) Kurcze, ale jesteś kapryśna! Człowiek się stara, podrzuca takie smakowite kąski a ta grymasi. No dobra, to masz jeszcze tutaj: tvp.pl/2216,20050201174479.strona (trzeba kliknąć w wideo) ww3.tvp.pl//tvppl/video/2005/02/01/31946/film.asf ww3.tvp.pl//tvppl/video/2005/02/01/31891/film.asf Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 14:22 Aha, Ava nie mow mi nic o koszuli bo po prostu wymiekam... Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 13:14 gosia_chello napisała: > P.S. Kataryna, jesli to nie dotyczy Bronka, to mnie nie interesuje. Jakże bym śmiała o czymś niedotyczącym Bronka :) Wejdźcie na stronę Agencji Fotograficznej PAP, potem w "archiwa", wrzućcie Bronka w wyszukiwarkę i cieszcie oczy. Tylko ostrożnie dawkujcie - grozi omdleniami. foto.pap.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MORALNOSC! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 14:11 Napisalam posta, ale go skasowalo! A mnie sie Bronek przysnil ... w tym snie spacerowalam z beniamina po Warszawie, patrzymy, a tu Mistrz idzie! Z zakonnica pod reke! Beniamina na to slabo: - O matko, to od zakonnice nawet podrywa? a ja pocieszajaco: Nie martw sie, znalam dziewczyne, co tez sypiala z zakonnicami i zyje ... Potem patrzymy, a Bronek ma kolczyka perlowego! (podejrzewana inspiracja: Dziecko Rosemary) Beniamina, tlumaczac Mistrza: Och, bo on jest swietnym aktorem, pewnie wraca z proby i jeszcze nie zmyl charakteryzacji ... Polecialysmy za nim, ale zniknal ... a potem sen mi sie splatal, wyjmowalam z kaluzy wielkie nozyczki i uciekalam przed demonem podwodnym, co mial takie rozki na calym ciele ... Ale widzialam GO choc przez chwile, tak blisko ... A ON nie pisze! Boze, mezczyzni sa okrutni, sadystyczni, bez serca! Mogl w ogole nie pisac, niz dac nadzieje, a teraz milczec! Ja sie nerwowo wykoncze niedlugo! Bronek, napisz .... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 14:28 Az sie boje tlumaczyc ten twoj sen, straszne rzeczy ! Mi sie tam snil, ze niby bylam na Jego wykladzie. Zadnych zakonnic... o kolczykach czy nozyczkach tez mowy nie bylo.... Fiksujesz kochana i tyle ! Bronek sam widzisz, zlituj sie, my w wariatkowie przez ciebie wyladujemy ;) A kto bedzie Ciebie tak wielbil jak my ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MORALNOSC! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 14:41 Wlasnie, niedlugo beda ofiary w ludziach ... zreszta mozemy na jego czesc popelnic zbiorowe samobojstwo, jakby co, palac przedtem uroczyscie na placu kukle Ubeka. Lojalne az do konca! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 14:38 > mogl w ogole nie pisac, niz dac nadzieje, a teraz milczec! Oj nie! Odwolaj te slowa ! To ze odpisal, bylo tak mile z jego strony, ze brak mi slow... A ze nas tym rozbudzil to inna sprawa. Ale dopiero bysmy sie czuly fatalnie, jakby w ogole nas zignorowal, a tak .... ;) Jest nadzieja ... a poza tym udowodnil, ze jest naprawde bardzo mily :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MORALNOSC! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 14:42 Ach po coz, po coz nam to pokazywal .. znaczy, ze jest mily? Moze on teraz mysli, ze my Bog wie czego chcemy, np. sprowadzic go na zla droge? A my tylko kawki ...ciasteczka malego ...buuuuuuuuu! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 16:33 Albo dwa ciasteczka ;) Stanowczo w zamieszczonym przez Kinge tescie oblalam ten punkt ;) Ale ja w koncu lasuch jestem.. no i drugie ciasteczko by przedluzylo spotkanie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 14:44 gosia_chello napisała: > > mogl w ogole nie pisac, niz dac nadzieje, a teraz milczec! > > Oj nie! Odwolaj te slowa ! > To ze odpisal, bylo tak mile z jego strony, ze brak mi slow... > A ze nas tym rozbudzil to inna sprawa. > Ale dopiero bysmy sie czuly fatalnie, jakby w ogole nas zignorowal, a > tak .... ;) > Jest nadzieja ... a poza tym udowodnil, ze jest naprawde bardzo mily :) Serio do Was napisał? :))) No to chyba muszę zmienić o nim zdanie, co to za facet co buszuje po forum Uroda??? Gdyby nie link na Kraju do Waszego wątku nigdy bym tu nie trafiła a ten łazi i czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MORALNOSC! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 14:53 No pewnie, ze serio! Wyslalaysmy mu linka na maila, a dokladnie, ja wyslalam ... sam by tu nie trafil. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 15:01 Gość portalu: Kinga K. napisał(a): > No pewnie, ze serio! > Wyslalaysmy mu linka na maila, a dokladnie, ja wyslalam ... sam by tu nie > trafil. Ciekawe w ilu kopiach ten list już krąży, oto co gwiazdy mówią o Wildsteinie: kataryna.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?185401 Jak będziesz jeszcze do niego pisać to może mu powiesz, żeby się tak często nie golił bo w wersji sprzed idolowania, z lekkim zarostem, był o wiele bardziej apetyczny :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 14:09 Gość portalu: Kinga K. napisał(a): > 1.Bronek proponuje Ci romantyczny wieczór w ustronnym hoteliku: > > a)wstajesz oburzona, krzyczysz „za kogo mnie pan ma?”, po czym szyb > ko > wychodzisz; > b)certujesz się, szepczesz „ależ co pan, panie Bronku”, i w czarnyc > h okularach, > zasłaniając twarz dłonią, przemykasz do portierni > c)wyrywasz mu z ręki kluczyki do pokoju i miauczysz, żeby szybko parkował > samochód, bo nie możesz się doczekać d) zastanawiam się dlaczego w ogóle pyta. > 2.W kawiarni Bronek pyta, czy nie zjadłabyś jeszcze jednego ciasteczka; > > a)uśmiechasz się spłoszona, rumienisz i energicznie odmawiasz; > b)mówisz „no nie wiem, sama nie wiem” takim tonem, że Bronek w międ > zyczasie sam > zamawia nową porcję, na co Ty mówisz „ależ nie trzeba było” > c)z ulgą chowasz portmonetkę i klepiesz Bronka po plecach ze słowami „daw > aj, > stary, fundniesz mi ciacho, nie?” d) zastanawiam się co my jeszcze robimy w tej głupiej kawiarni. > 3.Bronek całuje Cię namiętnie, i podczas gdy posuwistym ruchem przeciąga Ci > ręką po piersiach, zahacza obrączką o guzik. > > a)patrzysz znacząco na obrączkę, zapinasz się pod samą szyję i idziesz do domu; > b)zbolałym głosem jęczysz coś o wyrzutach sumienia i wiecznym potępieniu, dając > > jednocześnie do zrozumienia, że namiętność jest większa niż rozsądek; > c)zdejmujesz bluzkę z komentarzem „teraz już nie będzie przeszkadzać̶ > 1; d) zastanawiam się dlaczego jeszcze jestem w bluzce. > 4.Bronek pisze do Ciebie maila z propozycją randki, prosząc, żebyś nie mówiła > nic pozostałym koleżankom z forum. > > a)odmawiasz kategorycznie i publicznie objawiasz niecne jego zamiary; > b)obiecujesz, ale w sekrecie wysyłasz koleżankom informacje na maile, błagając, > > by nikomu nie zdradzały, że o tym wiedzą; > c)idziesz na randkę i wesoło pijesz wino, ciesząc się, że wyprowadziłaś > konkurencję w pole d) zastanawiam się czy ten Bronek ma mnie za idiotkę, to jasne, że nie powiem. > 5.Dzwoni do Ciebie żona Bronka i prosi, żebyś go zostawiła w spokoju; > > a)przepraszasz, płaczesz i zostawiasz; > b)przyrzekasz na wszystkie świętości, że więcej się z nim nie skontaktujesz, po > > czym dzwonisz do niego i wyjesz do słuchawki „ona wie o nas, buuu, Bronek > , zrób > coś!”; > c)śmiejesz się jak Mefistofeles i syczysz „twój czas się skończył, ty ^%$ > !” d) odkładam słuchawkę i mówię sobie, że to mi się tylko zdawało bo żadnej żony nie ma. > 6.Jesteś fikus_beniaminą i idziesz z Bronkiem na randkę jako pierwsza. Bronek > patrzy w notatki i mówi „ach, to Ty pisałaś, że lubisz sado-maso. Co miał > aś na > myśli?”: > > a)bledniesz, czerwieniejesz, potem wychodzisz na chwilę do toalety i już nie > wracasz; > b)wekslujesz rozmowę na temat martyrologii narodowej; > c)wyjmujesz pejczyk i kusisz „chodź tu, to sam zobaczysz …” d) a jakie ma znaczenie co ma na myśli Bronek na randce plus patrz punkt 2. > 7.Jesteś gosią_chello. Bronek patrzy Ci głęboko w oczy i chce wiedzieć, czy > reklamy Twojego biustu odzwierciedlają stan faktyczny; > > a)zawstydzasz się i zwiewasz, podtrzymując falujący biust; > b)wzdychasz „ale tu gorąco” i rozpinasz dwa górne guziki bluzki; > c)szepczesz mu coś do ucha, po czym oczy zaczynają mu się jarzyć jak węgle i > oboje w pośpiechu wychodzicie z kawiarni; d) pocieszam się, że to dlatego, że jesteśmy w kawiarni pyta gdy mógłby sprawdzić. > 8.Jesteś avągarder, która odważnie przyznała się do koszerności. Idziesz z > Bronkiem na przyjęcie, gdzie Cię o to pytają; > > a)mówisz, że to podłe plotki, a po powrocie do domu farbujesz włosy na blond; > b)używasz sformułowania „dziesiąta woda po kisielu” i ziewasz w spo > sób > wystudiowany; > c)oświadczasz, że jesteś z tego bardzo dumna i śpiewasz gościom „Bałałajk > ę” w > jidysz; d) jest tyle przyjemniejszych sposobów spędzania czasu z Bronkiem. > 9.Jesteś Kingą K. Bronek, jak demon, namawia Cię do złego; > > a)odmawiasz egzorcyzmy > b)targają się w Tobie sprzeczności i idziesz się upić na wszelki wypadek; > c)błyskasz oczami jak czarownica i zgadzasz się na wszystko d) nie jestem Kingą i mnie by do złego namawiać nie musiał :) > pozdrawiam Szanowne Panie. Fantastyczny wątek :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MORALNOSC! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 14:26 Hihihi. Czyzbyc byla 5 w kolejce? Jejku, musze isc, o matko, jestem juz spozniona, kochane, jak wroce, to Wam poodpisuje! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 15:24 o rety mam krotka przerwe ale widze ze sie dzieje! ze jest nastepna w kolejce, katarynka, no moze troche swiezej krwi dobrez zrobi bo jak widac jestesmy juz wykonczone czekaniem i wzychaniem, nie maialam czasu jescze zajrzec na owe strony zrobie to wieczorem... co do snu Kingi to juz Ci wyjasniam zakonnica to pewnie ja bo studiowalam na kulu (przynajmniej jakisz zwiazek jest)ale to ja chyba powinnam miedc taki sen ze ide z Bronkiem pod reke a nie ty! dajcie znac zcy juz znalazlyscie zdjecie z rozchelstana koszula, a swoja droga Mistrz tez moglby cos nam przyslac ze swojego archiwum (byle nie rodzinnego)... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MORALNOSC! 17.02.05, 16:37 Jestem za :) Jakas fajna fotka to by bylo to. Aha, wiem jakiego ma psa. Gapy jestesmy, w poprzednim Neewsweeku bylo JEGO zdjecie z psem, siedzial na foteliku na tle regalow z ksiazkami. A pies to (jakos mi sie tak wydawalo ze takiego ma, slowo daje !) taki typu golden retriver, jesli dobrze rozpoznalam rase :) Lece do domu, bo Puls juz blisko, napisze wiczorkiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 17:29 Napisal do mnie, napisal! No! Hurra! Kurde, musze leciec, ale przysiegam ze zdam Wam relacje ...juz na mnie instruktor prawka trabi! Ale kochane, glowy do gory, wszystko gra! I nie podejrzewajcie mnie blagam o nic! Wszystko Wam napisze, jak wroce z manewrow po placyku! Ach Boze, chybakogos przejade, nie powinnam w takim stanie siadac za kierownica ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 19:04 E tam, nie wierze ! Po prostu nie wierze i tyle ... Kinga sobie z nas zarty robi ! A takie pozostawianie nas w niepewnosci, to bardzo nieladne jest... oj bardzo nieladne ! Ogladalam program w Pulsie. Tam takie jedno zdjecie dwa razy pokazali, bardzo mi sie podobalo - ON w takiej jasnej bluzie czy sweterku czy tez kurteczce i troche nieogolony. No super ! Takie moglby podeslac :) Jak tak go slucham, to zaczynam miec kompleksy, czy ja w tym wieku co On czytalam Adorno ? No moze nie, ale za to Bergsona i Mouniera (do pracy dyplomowej ale nie z filozofii).. Zreszta trudno mu dorownac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 19:21 Zadne zarty! Przysiegam na glowe mojego kota! O matko, czekajcie, niech sie uspokoje ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 19:27 Mam trzy kota, ale przysiegam na ukochanego Kapselka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 19:32 Trzy koty mam! Kizie, Pimpusia, Kapsla. O matko, no! W kazdym razie ON pisze, ze teraz wyjezdza, ale na kawke chce isc ... w marcu! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 19:39 Jesli tak to zacytuj. Co do slowa !!! Moze byc na email. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 19:49 Juz wyslalam ...teraz myslcie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 19:51 Zdrajczyni jedna !!! Buuuuuuuu... To mi sie nie podoba ..... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 19:55 To przeciez zbiorowy wysilek !! :( To niesprawiedliwe ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 19:58 Wcale nie zdrajczyni!!!!! Napisalam mu o Was! I ze jestem druga i ma pomyslec, co teraz! No i mysli! Nie zostawie Was, spokojna glowa. Jestesmy 4 i 4 sie z NIM spotkamy, w grupie, albo oddzielnie. Nie ma rady, moja droga. Musi byc solidarnosc miedzy nami. A do mnie pisze, bo akurat mi odpisuje, i tyle ... ach. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 20:01 Lepiej przeslij nam na mail, co mu dokladnie napisalas... bo zaczynam sie denerwowac ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 20:03 A to, co znalzlo sie w moje skrzynce, nie jest przed Wami tajne, tylko troche glupio tak na forum prywatne maile omawiac ... Nie oszukam Was na pewno, o wszystkim Was informuje! Z ciezkim sercem przyznaje, ale przypomnialam, ze jestem druga ... i nie zamierzam sie wpychac przed kolejke! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 20:06 Juz, juz .. napisalam, ze ciesze sie w swym sercu, ze sie odezwal, ze mam nadzieje, ze czyta watek i sprawia mu on przyjemnosc i ze przyjmuje zaproszenie! Ponadto przypomnialam, moje drogie, ze jestem druga i ujelam to zgrabnie w slowa zdajac sie na JEGO madrosc w rozwiklaniu tej skomplikowanej towarzyskiej kwestii. Powolywalam sie na Test na Moralnosc zamieszczony w watku. Niech mnie diabli z ta moralnoscia, tez mialam pomysl! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 20:08 Ten test to ciezki orzech do zgryzienia ;) No bo jak bedzie stosowal te metody, to zle na tym wyjde ;) i moja moralnosc ucierpi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 20:06 No, mam nadzieje :) Bo tak to zabrzmialo jakos ... Juz wpadlam w depresje :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 20:13 Nie, nie. Spokojnie. Och, no pokusy nas teraz osaczaja, ale musimy byc dzielne. Wolalam nie robic testu, bo mam o sobie niezle zdanie ...ale ciezko jest. Obawiam sie, ze juz przy I pytaniu moglabym polec ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 20:15 No ja jestem pewna, ze ulegne przy II pytaniu ;) zreszta juz o tym mowilam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 20:17 Przy CIASTKU??? A przy pierwszym nie? Ooo, moralniejszas, niz ja ...ide odmawiac koronke ... do sw. Bronislawa ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 20:19 A co tam bylo o pierwszym ? Romantyczny wieczor w hoteliku ? hmmmmm, no wiec ......moze prosze odpowiedz b. Na pierwszej randce nie wypada ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 20:21 a wiec : certujesz się, szepczesz „ależ co pan, panie Bronku" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 20:25 i znowu to samo niektorzy pracuja a inni sprzed nosa zwierzyne zabieraja, niech mi ktos opowie jak to bylo?! czy ktos oprocz Kngi wiec co mistrz napisal, jakies cytaty??!!! czuje ze jutro tez bede miala kaca!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 20:34 i znowu ja co wy dziewczyny jaka kawke i ciastko, czy tylko ja w tym towarzystwie pije?! poza tym Mistrz, kawa i papierosy+ 3 cudowne kobitki (ze mna 4) = jakas zapasc, nie wiem czy to zniose, ale najwyzej jak strace przytomnosc to mam nadzieje ze Bronek mnie reanimuje technika usta usta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 20:37 JA chce ciasteczko, toz mowilam ...ja jestem mlodziutka i nie pije! Buchachacha. Przepraszam. Hihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 20:39 dziewczyno Ty bredzisz!!!!! ciagle o tym ciastku! lepiej sprawdz co znaczy ciastko u Freuda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 20:46 Co co co znaczy??? A wanilia co znaczy? No co ja poradze, glodna jestem ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 20:38 Wlasnie rozwiazywalysmy pierwsze punkty Testu o moralnosci ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 21:27 No więc jakby Ci to opisac w miarę adekwatnie ...hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 20:38 Czy ja wiem, czy nie wypada ... to zalezy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 20:46 Ja to jestem bardzo moralna, ale latwo trace glowe! Jak taki czarodziej mnie zmami, to potem trudno mnie odmamic! Bo mnie ogarnia szal namietnosci wtedy i nie dostrzegam szczegolow, eeee. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 20:52 A ja jak ktos, kto mi sie podoba, patrzy mi gleboko w oczy, trace rownowage ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 21:02 A mnie miekna nogi i trzeba mnie podtrzymywac, najlepiej polozyc ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 21:13 > A mnie miekna nogi i trzeba mnie podtrzymywac, najlepiej polozyc ... Oczywiscie w ustronnym miejscu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 21:26 Tylko w ustronnym! Bo hałas mi niezwykle szkodzi na hipokamp. I światło też. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 20:48 juz nie wiem co mam o tym myslec...moze my z chello tez cos napiszemy?! tylko co? czuje sie zupelnie wyjalowiona a tu wiadomo: trzebaby cos madrego napisac, blysnac intelektem i zarcikiem, no i gdzie jest Beniaminka? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 20:50 >moze my z chello tez cos napiszemy?! tylko co? czuje sie zupelnie wyjalowiona >a tu wiadomo: trzebaby cos madrego napisac, > blysnac intelektem i zarcikiem, No wlasnie, a ja zaczynam miec kompleksy :( Nic mi nie przychodzi do glowy.. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: HURRA! 17.02.05, 20:50 No ja nie wiem, wlasnie, czy my mamy jeszcze grupowo do niego, czy juz indywidualnie ... poczekajmy, co napisze! Przypomnialam MU wszak kolejke! Taki madry czlowiek na pewno znajdzie rozwiazanie. Trzeba w NIEGO wierzyc i JEMU ufac. ON sie na pewno nie pomyli i na pewno WSZYSTKO swym wzrokiem ogarnia. Jesli chcecie pisac prywatnie, toz przeciez Wam nie zabronie :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 20:53 Ja bym zaczekala do jutra wieczorem. Tylko nie wiadomo, kiedy wyjezdza. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 21:11 a propos, to ktora w kolejce jestem ? Bo mi spieszno ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 20:54 jak to glodna jestem?! chlopy Ci w glowie a nie zarcie! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 20:57 Kinga a moze ty jestes napalony nastolatek i chcesz nas niecnie do Wawy do hoteliku zwabic?! tak mi cos to ciastko podpowiada....lub tez ksztalt, zupelnie nie- falliczny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 21:01 Jaki znowu nastolatek! No wiecie, coraz gorsze podejrzenia na mnie rzucacie, a ja jestem taka lojalna! A co mialam pisac, ze bym chciala z Bronkiem jesc parowki??? Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 21:07 a lampka skromnego, francuskiego wina od kochanka to juz dzisiaj nielaska?!na psy spada ten swiat, a mlodziez interesuja tylko walory stricte konsupcyjne, ech Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 21:09 niestety masz racje, ale nie ma milosci bez zazdrosci:) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 21:21 chello pisz w normalnej kolejnosci bo sie nie moge polapac! nie wiem ale chyba Beniaminka1, Kinga2, Chello3, i ja na koncu, cholera, nie wiem ale mam skojarzenia z biciem pewnego rekordu, ktorego chcialy zabronic swiete wladze warszawy... kto zjada ostatki ten piekny i gladki jak mawia moja babcia! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 21:23 Hehehe, no nie porownuj do tamtych rekordow, toz to profanacja ! Ja trzecia, no trudno.... A podobno mam najblizej do Mistrza :( Choc moze zastosowac inna kolejnosc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 21:27 co z Kinga, albo sie obrazila za nasze podejrzenia o nieszczerosc, i chec wziecia wszystkiego w swoje raczki, albo jescze przezywa mail od Mistrza, oj Panie redaktorze nieladnie takie mlode dziewczeta balamucic! (moze Pan balamucic mnie, najwyzej pojde na zwolnienie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 21:34 Jak balamucic, to tylko mlode ... bo sa jak jagniatka ...o mamusiu, wiecie co, czuje macki diabelskie na gardle ... i to gardlo samo mowi, bez mojego udzialu ... Bronek, wez mnie! - tak mowi. Alez straszne rzeczy sie dzieja! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: HURRA! 17.02.05, 21:24 No tak niestety lista tak wyglada, ale ja mam moje Panie bonusy, bo ja bym jechala z Gdanska! I przyjade specjalnie, nawet jakbym tam sprawy nie miala zadnej innej! Bo dla NIEGO warto ... o, wieczorami mi sie pogarsza ...ta czern tak mi GO przypomina ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 21:30 widzisz chello nie martwmy sie, Kinga bedzie po calej nocy z rozmazanym makijazem i fryzem jakby pierun w mietle strzelil, a my swiezutkie i wymuskane!! skad jest baniamina?! i zgadujta skad ja jestem!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 21:34 ej dziewczyny chyba nam humor i pompka siadla, czuje schizme w powietrzu!!!!!!! nie dajmy sie i nie badzmy szablonowe i dalej trzymajmy razem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 21:37 To przylece samolotem! :-P Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 22:15 Beniamina chyba z Warszawy jest. Cos wspominala o matce,kora na Czerniakowskiej mieszka. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 21:32 I to jest wlasnie Lista W. 2 :) Ale znalezienie sie na niej jest sama przyjemnoscia i ciesze sie strasznie, ze na niej jestem nawet na trzecim miejscu :) I nie pozwole sie z niej wypisac ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 21:36 Ha ha ha ha! Masz racje, kochana! A jakby ktos chcial nasze teczki zalozyc, to spokojna glowa, materialu dosyc ... wymiary, preferencje, tylko notowac :-P Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 21:56 Mamy sie czym pochwalic, same teczki kupimy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 21:37 no co ty mysl dalej zreszta chyba gdzies wczesniej chlapnelam cos co sugeruje, no pomysl takie miasto jeden z dawnych wiekszych skupisk Zydow, ale nie najwieksze!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 21:40 ja chetnie bede pozowala do zdjec do tej teczki, zeby nie bylo mataczenia to niech sam autor listy robi zdjecia, byle dokladne bo wiadomo kolaboranci maja rozne maski! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 21:42 No niech robi ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 21:45 Ide spac. Slabo mi. Lepiej bedzie, jak sie poloze. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 21:47 no pewnie idz spac wstaniesz o 2 i znowu wymyslisz jakis test na moralnosc mrozacy krew w zylach... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 21:59 A wlasnie, zadnych testow, bo wpadne w depresje :( A co do miasta, to juz wiem - Lublin co ? Ja i tak mam najblizej :) Kinga dobranoc :) (a my tu sie naradzimy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 22:02 ja chetnie jeszcze zostane, jestem nienasycona newsami od/o Mistrza/u... aha no i zgadlas Lublin... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 22:02 Zadnych testow na moralnosc, bo wpadne w depresje... Co do miasta, to pewnie Lublin. I tak mam najblizej, bo tylko po drugiej stronie Wisly. Kinga idz spac :) (A my tu sie naradzimy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 22:11 co do naszej "randki" z Mistrzem nie wiazalabym z nia takich nadzieji, juz sobie wyobrazam ze Mistrz przychodzi "Z ta o ktorej nie mowimy" (zauwaz ze jestesmy bardzo kulturalne i w jej kierunku nie padlo ani jedno zle slowo)i mowi: widzisz kotku to co te MILE (z naciskiem na mile) panie ktore ktore pisza do mnie takie smieszne rzeczy, albo ona: "aaa skarbie to to sa te Panie (z naciskiem na panie) ktore pisza do Ciebie takie przesmieszne rzeczy ktore czytasz mi na dobranoc?!Myslalam ze sa moldsze!!!!!" och juz czuje ze serce mi peka... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 22:19 Nie no ! To by bylo nie fair ! Hehe, a Kinga tyle sobie obiecuje po tym spotkaniu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 22:27 tak tak albo przyjdzie z synami i powie: "no to chlopaki chcieliscie jakis towar to do roboty!!!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 22:32 Hehe, ciekawe ile synowie maja lat .... Ale chyba ON nam nie zrobi takiego kuku ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: HURRA! 17.02.05, 22:49 do licha! chyba synowie sa mlodsi nawet ode mnie (tak wynika z moich obliczen chociaz moge sie mylic)a ja tam na mlode mieso sie nie rzucam, och boje sie ze ma milosc niepodtrzymywana i niepielegnowana z drugiej strony wymrze smiercia naturalna, serce me bedzie zastgla skorupa, a mi zostanie ino przerzucic sie na baby i rozpoczac forum wielbiace Kazie Szczuke! Bronek chyba tego nie chcesz?! rzucac mnie w jej ramiona?! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 17.02.05, 22:52 No wlasnie ! Nie mozesz porzucac Takich wielbicielek ! No nic, ja sie zbieram do lozka, bo ostatnio z tego wszystkiego jestem bardzo niewyspana... Milosc wykancza; ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden dobranoc? 17.02.05, 23:01 no to co, wylogowujemy sie i do jutra? tych samych snow zycze co wczoraj... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: dobranoc 17.02.05, 23:07 Ja tez tych samych.. a nawet lepszych ;) Pa, pa ! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: dobranoc? 17.02.05, 23:07 Oczywiscie z Bronkiem w roli glownej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 02:58 Wiecie co, od razu otworzmy agencje towarzyska, bo wekslujemy coraz bardziej w kierunku nizin. Na poczatku bylo o literaturze i patriotycznych idealach, potem wycieczka po biustach, a teraz to nawet wstyd glosno mowic, niedlugo zaczniemy sie szarpac pazurami jak baby na targu! Synowie moga byc ode mnie starsi. Ale co mi po nich! To nie to samo! Co za wulgarne skojarzenia macie, Boze, co z kobiety mozna zrobic ...Trzymajcie no sie panny w pionie, musimy trzymac fason ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 03:00 Moze podyskutujmy jutro o Adorno, zaczynam myslec, ze moje kosztowne wyksztalcenie bylo strata czasu ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 18.02.05, 08:04 Wlasnie, wlasnie. Ja chcialam zaznaczyc, ze mimo tego co tu wypisuje mam wyzsze studia i dwie podyplomowki. Moimi ulubionymi lekturami sa m.in.: "W poszukiwaniu straconego czasu" (nomen omen) Marcela Prousta i oczywiscie ksiazki Mistrza (jestem w trakcie lektury ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 13:59 Ech, kobiety ... a my znowu jak groupies! Ja tez mam wyzsze, z calym szacunkiem, a moim ulubionym pisarzem jest Galczynski i znam na pamiec wszystko, ci napisal. I Samozwaniec lubie, i KOfte, w ogole jestem niedzisiejsza ... i bardzo elegancka ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 18.02.05, 08:00 PRZYZWOICI ludzie to spia o tej porze ! A co Ty tu robisz ? Ja tez jestem za tym, zeby sie troche opanowac, bo jak tak dalej pojdzie, to zle wyladujemy. I co sobie o nas inni pomysla ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:01 Co Ty panna powiesz! A ja wlasnie mam taki zwyczaj, ze po nocach nie spie, i co? Zaraz ktos znowu bedzie na mnie rzucal podejrzenia, ze - dajmy na to - pracuje w piekarni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 02:52 Jesli ta, o ktorej nie mowimy, jest ladna, to niechby juz byla ...w niej tez moge sie zakochac, czemu nie. Czy bylaby to zdrada, czy nie? Chyba skonstruuje nowy test. O 3 w nocy mam natchnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: HURRA! 18.02.05, 08:05 Poki co, to nie wiem czy On nie sprawdza twojej lojalnosci wobec nas (krory to byl punkt testu ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:04 O cholera, myslisz, ze sprawdza? O nie ... no tak, ON jest szlachetny i prawdomowny ... przepraszam, zapomnialam sie i Wam tez, radze, mohe drogie, przypomniec sobie, o KIM mu mowimy ... to nie nasz kumpel z podworka ... A skoro sprawdza, to niech Wam, cholera, bedzie, napisal pozno wieczorem, ze ten skomplikowany problem towarzyski "rostrzygniemy w przyszlosci" ... Mowie Wam tylko dlatego, ze chce dobrze wypasc w JEGO oczach, resztki moralnosci stracilam juz bowiem ...ale Wy sie jeszcze ratujcie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: HURRA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 02:53 Myslalam, ze specjalnie dwa razy mnie spac wysylasz, hehe. Ale juz ide, tym razem na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 09:25 Siostry moje, przypominam, ze to JA mam do Mistrza najblizej (Czerniakowska). Wlasnie pomyslalam, ze moglby do mnie czasem na kolacje wpasc ... dlugo bysmy jedli ......... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden witam 18.02.05, 10:13 no pieknie nie moge nawet pojsc spokonie spac bo cos sie dzieje...ja tez mam dyplom wyzszej uczelni ale co z tego jak w obliczu Mitrza wychodza ze mnie nanizsze instynkty... Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina I jeszcze mi przyszlo do glowy ... 18.02.05, 10:38 ze jesli nie uda mi sie Go spotkac na Czerniakowskiej, to moglybysmy, przynajmniej z Gosia_chello, zaczaic sie pod "Rz" i wpasc na Niego, niby przypadkiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... 18.02.05, 10:57 Napisz cos wiecej o tym planie bo brzmi mglicie, pewnie juz jest przyzwyczjony ze kazdego dnia pod nogi, niecalkiem przypadkiem, rzucaja mu sie bialoglowy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... 18.02.05, 11:20 No normalnie: najpierw dzwonimy do "Rz", zeby sie upewnic, ze jest, po czym wsiadamy w samochod, jedziemy i czekamy przed budynkiem. Jak wyjdzie, to podchodzimy i cos mowimy ... Jescze nie mam pomyslu, CO ... Po niektorych naszych wpisach w tym watku, troche bedzie glupio przyznac sie, ze to wlasnie MY....;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... 18.02.05, 11:42 >Po niektorych naszych wpisach w tym watku, troche bedzie glupio przyznac sie, >ze to wlasnie MY....;-) Wlasnie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:09 Dlatego apeluje do Was, zebyscie otrzezwialy i nie przekraczaly granicy dobrego smaku ... trzeba tu posprzatac, rozwalilysmy sie jak swinie ...kapelusze na glowe, drogie panie, rekawiczki skorkowe na raczki, wyperfumowac sie i czekac. Kobieta musi byc tajemnicza. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... 18.02.05, 14:19 > Kobieta musi byc tajemnicza. No wlasnie, a my tu wszystko kawe na lawe, odkrywamy swoje dzikie instynkta. I gdzie ta tajemnica ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:11 Oj, kobiety, to o czym mowicie akurat jest najprostsze. Jak ma sie obiekt pod reka, to juz leci samo ... najtrudniejsza czesc to GO spotkac. Potem to juz z gorki. Podobno jestescie starsze, powinnyscie wiedziec takie rzeczy! Hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... 18.02.05, 14:21 Kinga, ty sie nie madrz. Problem polega na tym, ze jak czlowiek jest starszy, to jest bardziej refleksyjny i bardziej sie zastanawia nad swoim zachowaniem..., niestety. a mlody to ma fiubdziu w glowie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:36 E tam, jak sobie winka lykniecie, to od razu zmieni Wam sie perpektywa :-P Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... 18.02.05, 14:40 Hehe, moze i tak :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... 18.02.05, 11:21 Wlasnie, bieniamina. To dobry pomysl ;) Tylko jak my sie przedrzemy przez inne zakochane ? (racje ma tez Ava) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:06 No to co, ale nie takie, jak my. Poza tym ON jest wiarygodny, skoro pisal o kawce, znaczy, kawka bedzie. Nie wierzycie MU? Nie wstyd Wam? Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... 18.02.05, 14:11 po tych wszystkich slowach jakie tu padly to juz w ogole nie wiem co to wsytd! a co do wiary w JEGO slowa to ja nie wiem czy to sa jego slowa czy Twoje mlodziencze fantazje, aha i prosze pisz w normalnej kolejnosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:17 Podpisuje sie bezposrednio pod postami, a jak sie pokazuje? Nie po kolei? Ta podejrzliwosc Wasza lamie mi serce. Bronek, sam widzisz! Ratuj mnie! Jestem wciaz podejrzewana i obrazana! O, kobiety to zmije ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... 18.02.05, 14:23 >a co do wiary w JEGO slowa to ja nie wiem czy to sa jego slowa czy Twoje > mlodziencze fantazje Wlasnie ! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: I jeszcze mi przyszlo do glowy ... 18.02.05, 14:22 Ale on nie pisal o nas w kontekscie tej kawki :((((( Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: witam 18.02.05, 11:24 Ava, masz racje. Gdybym go zobaczyla na zywo, to chyba bym zapomniala o tych wszystkich fakultetach ;) I tylko by mi sie przydal inny - ze sztuki uwodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:13 Slusznie wzbraniano niegdys kobietom dostepu do nauki, jak widac, jest im ona kompletnie niepotrzebna ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 11:22 Ty uwazaj, bo ta o ktorej nie wspominamy zrobi z ciebie salatke na te kolacje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 11:28 Mistrz, jak wiemy, jest osoba szalenie dyskretna ;-) i nie przyzna sie "tej, ktora dla nas nie istnieje", dokad wychodzi wieczorem .... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 11:30 lepiej nie przyznawajcie sie ze to WY (zakladam ze to Wy wykonacie czarna robote i przwieziecie mi go pod drzwi) mysle ze stary numer z upuszczeniem chustki moze zadzialac, no wiecie Mistrz zawsze taki rycerski...tylko pamietajcie ze to nie moze byc jakis jednorazowy, higieniczny gnieciuch, ale jedwabna, haftowana chustka (daloby sie pewnie wyhaftowac jakis nr telefonu?!) to moja propozycja, moznaby tez zagadac, ale trudno bedzie oczarowac Boskiego intelektualnym slowotokiem w ciagu kilku sekund, mozna tez tradycyjnie pytac o godzine np codziennie przez kilka dni, ale MY juz nie mozemy tyle czekac, co myslicie?? Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Proust vs ?! 18.02.05, 11:33 co do oczytania to obawiam sie Chello ze Twojego Prousta trudno bedzie przebic...a tam wole lzejsza lekturke:) jakis Cortazar i te inne... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Proust vs ?! 18.02.05, 11:46 Wiesz, chcialam zaimponowac. to przeciez tyle tomow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Proust vs ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:19 Oczywiscie, czytalas w oryginale? ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Proust vs ?! 18.02.05, 14:25 Hmmmm, oryginalu nie mam w domu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Proust vs ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:37 Bardzo dyplomatycznie :-) Bravo! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 11:43 Ta chustka z numerem telefonu to dobry pomysl. Ale jak go obrzucimy chustkami, to nie wiem czy to zniesie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 11:47 jak nie beda za bardzo usmarkane to wytrzyma chociaz juz widze ten cyrk, wypisz wymaluj scena z Krzyzakow :Moj-ci-on!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 11:51 >chociaz juz widze ten cyrk, wypisz wymaluj scena z Krzyzakow :Moj-ci-on O Boze, usmialam sie do lez Ava, naprawde !!!! :))))))) Wspolpracownicy sie na mnie dziwnie patrza.... Zajrze pozniej, bo tu zaczynaja sie walki o kompa. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 11:50 aha jescze co do kolacji (myslalam ze to bedzie kawka i ciasko a tu juz kolacja...) to ja moge przygotowac jakas potrawe koszerna (wrzuci sie troche afrodyzjakow), o rety co ja pisze zeby sie tak ponizac i gotowac dla jakiegos faceta, co powiedza kolezanki feministki? Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 11:54 ja tez musze odejsc bo juz poludnie a ja rozmarzona w betach... Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Jeszcze jeden pomysl ;) 18.02.05, 14:14 Czekam pod "Rz", On wychodzi, ja udaje, ze sie potykam przed Jego boskim nosem (slisko jest), moge ostatecznie sobie skrecic noge, trudno. ON odwozi mnie do lekarza, a pozniej do domu .... pielegnuje mnie w chorobie ... czyta mi na dobranoc .... podaje leki .... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Jeszcze jeden pomysl ;) 18.02.05, 14:23 pewnie juz to ktos wyprobowal....a poza tym co bedziesz pokazywac jak noge skrecisz?! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Jeszcze jeden pomysl ;) 18.02.05, 14:27 Beniamina, a co wtedy z ta o ktorej nie chcemy myslec ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Kinga pisz 18.02.05, 14:18 "w kolejnosci czasowej" blagam...a Ty co tak nagle sprzyzwoicialas?! mam przypomniec poprzednie posty zabarwione niewybredna erotyka? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Kinga pisz 18.02.05, 14:28 Odpisuje kolejno od gory, sorki Ava... Kto nagle z nas sprzyzwoicial ? Nie zauwazylam.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Kinga pisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:35 Mnie sie wydaje, ze pisze po kolei, toz mowie ... Ze co ja ... aha! Bo pomyslalam, ze trzeba zmienic strategie, nie mozna w kolko o tym samym, bo ON sie znudzi. Nie jest latwe nie myslec o JEGO oczach, dloniach, oddechu ...ach! Ale, jak mowil Ben Akiba, wszystko to juz bylo ... Teraz trzeba z innej beczki. To zbyt inteligentny czlowiek, zebysmy go skusily tylko biustami! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Kinga pisz 18.02.05, 14:41 A czym chcesz Go skusic w takim razie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Kinga pisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:49 Eeeee ... rozumem? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Kinga pisz 18.02.05, 14:55 Jak czytam te nasze posty, to zaczynam sie zastaznawiac, czy ten nasz rozum tu widac .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Kinga pisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:00 Moze zacznijmy pisac heksametrem ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 14:27 Ja mysle, ze ponizeniem byloby gdyby trzeba bylo uciekac sie do pomocy afrodyzjakow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 14:31 No tak, masz racje to my bedziemy najwiekszymi afrodyzjakami!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina To ja tez odpowiadam po kolej: 18.02.05, 14:35 Jak skrece noge, to bede pokazywala biust, oczywiscie ;) "Ta, o ktorej nie chcemy myslec" zostanie wyekspediowana przez Mistrza na ten czas w gory, na przyklad. A w ogole, to myslicie, ze On sledzi ten watek, czy jak wtedy dostal link od Kingi, to przeczytal raz i dal sobie spokoj ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: To ja tez odpowiadam po kolej: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:41 To by warto bylo wiedziec, chociaz, z drugiej strony, w zasadzie wie juz wszystko, co MU potrzebne ... doslowniejsze juz nie moglysmy byc ... hehehehehehehehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: To ja tez odpowiadam po kolej: 18.02.05, 14:42 nie trzeba eksponowac wszystkich biustow za jednym razem, ja na przyklad mam sliczne doleczki jak sie usmiecham (niestety Bronek nie dales mi na razie powodow do usmiechu...) no i np tez mam cudowne male stopki i rozowiotkie paznokietki miau!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fikus_beniamina Re: To ja tez odpowiadam po kolej: 18.02.05, 14:45 nie trzeba eksponowac wszystkich biustow za jednym razem, ja na przyklad mam > sliczne doleczki Hi hi hi, na miejcu BIUSTU masz sliczne doleczki ?!!!!! Ale sie obsmialam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: To ja tez odpowiadam po kolej: 18.02.05, 14:49 Ja tez mam male stópki. Mala piatka. Jesli jest fetyszysta, to powinny mu sie podobac. No i raczki tez mam male, takie fajne do calowania ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: To ja tez odpowiadam po kolej: 18.02.05, 14:44 > A w ogole, to myslicie, ze On sledzi ten watek, czy jak wtedy dostal link od > Kingi, to przeczytal raz i dal sobie spokoj ? Wiesz, nie mam zludzen ... Kto by przetrzymal nasze wynurzenia ;) Stalysmy sie zbyt monotematyczne... Nic tylko ochy i achy i wyznania milosci.. Moze by tak z kolei go skrytykowac ? Ale nic mi nie przychodzi do glowy .... Jak tu k6rytykowac jak mam przed soba TO Jego zdjęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: To ja tez odpowiadam po kolej: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:52 Dlatego mowie, ze trzeba zmienic front ... opowiedzcie cos ciekawego .. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: To ja tez odpowiadam po kolej: 18.02.05, 15:03 > Dlatego mowie, ze trzeba zmienic front ... opowiedzcie cos ciekawego .. Co by tu .... no on naprawde jest na tym zdjeciu super przystojniak :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 14:39 Dziewczyny ! Pozyczylam JEGO ksiazke "Profile wieku". Na okladce jest JEGO zdjęcie i to jest wlasnie to, ktore widzialam w Pulsie ! Ubrany w jasna kurteczke, pod spodem granatowa koszulka, siedzi na krzesle lekko przechylony ku fotografowi, w tle regaly z ksiazkami. Lekki zarost na twarzy i to spojrzenie. Po prostu jest boski ! :))))) Jejku, nie moge sie napatrzec, kompletnie wymiekam.... Gdyby spojrzal tak na mnie.... to nie wiem... Ja chce takie zdjecie z jego autografem !!! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 14:48 beniamina ty gadzie w miejscu biustu mam oczywiscie sliczne to co trzeba, niech no Cie dorwe! aj i rozowituki sie pisze znowu mi rozum odbiera... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 14:51 masz jakiegos skana?!wysylaj! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 14:57 Zeskanuje w domu i wam przesle. Wytapetowalabym sobie mieszkanie .... Jest na nim piekny ! Bronek, ja poprosze to zdjecie w wiekszej skali ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 14:52 a ja chce kissograf! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 14:58 > a ja chce kissograf! A najlepiej oryginal ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:04 Dobrze myslalam, ze warto sie starac o NIKE ... jesli TAKIE rzeczy sie potem dzieja :-)))))) Teraz mam podwojna motywacje. Tez chce fanki/fanow!!! Ale nie wiem, czy bylabym taka szlachetna, jak ON ... we mnie drzemia zle moce ... Oj, dziewczyny, ogladalysce moze Szkole Czarownic? Ich tez bylo 4 w kregu ... Zostawiam Was, niestety, ide zaplacic za prawo jazdy i dowiedziec sie o termin examinu. Pisze o tym publicznie, bo jesli zawioda hamulce i zgine w rowie, chce, Wy bedziecie podejrzane ...:-P Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 15:09 Ja tez niedlugo ide do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 15:00 niestety musze isc, bede wieczorem, aha na pewno cos na Mitrza zanjdziemy czyz to nie On powiedzial niedawno ze jak sie chce znalezc jakis paragraf to sie znajdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 15:37 W tym programie o nim, co byl w Pulsie pokazywali Jego mieszkanie. Dwa duze regaly z ksiazkami, ktore zajmowaly dwie sciany. (Ja tez mam sporo ksiazek, tylko że ze wzgledu na oszczednosc miejsca sa poustawiane w trzech rzedach.) Ale te regaly wygladaly naprawde imponujaco, niezly gabinet :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:46 O, to zupelnie jak u mnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: He he, to JA mam do Mistrza najblizej !!! 18.02.05, 18:48 ja tam szkoly czarownic nie widzialam ale dzis w pracy mailam podobne skojarzenia tyle ze czarownice eastwick!!!!!!!wybacz Mistrzu ze Twa boska fizjonomie porownuje z Nicholsonem ale aktor z niego dobry! tam tez sie dzialo! tyle ze babek bylo 3, ale jedna w ta druga w ta!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Zdjecie Bronka 18.02.05, 20:25 Dziewczynki, dostalyscie przesylke ? Odpowiedz Link Zgłoś
indris Czy Bronislaw Wildstein .... 16.02.05, 20:02 ...ma urodę przedwojennego kelnera. Oczywiście gdy się ogoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cytat z onetu :)) Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 19:40 Chociaż najsłynniejsza pozycja Bronisława Wildsteina to jego lista, amatorzy scen miłosnych powinni zajrzeć do jego opowiadań – „Przyszłość z ograniczoną odpowiedzialnością”. Życie erotyczne bohaterów Wildsteina może dostarczyć wielu uciech. Były opozycyjny działacz, o swojskim imieniu Benek, najpierw realizuje się zawodowo, później erotycznie. Gorliwie, bo aż z trzema partnerkami – żoną i koleżankami z pracy. Seks małżeński autor zamyka w jednym zdaniu, za to wyczyny Benka z kochanką mogą wpędzić w kompleksy niejednego czytelnika. Benek wpatrywał się w pienisto-białe pośladki śpiącej Doroty. Spoglądał potem sceptycznie na swój zmęczony członek i rozważał dylemat pragnień i możliwości. Pieścił zagubione we śnie ciało Doroty, tulił się do niej, wsuwał palce między uda i pośladki, tam gdzie chciałby zagłębić się znowu i pozostać na zawsze. Minione trzy godziny, które przy pracowitym udziale dziewczyny spędził na penetrowaniu jej ciała, choć wyczerpały go fizycznie, wydawały się mu nieledwie preludium, zapowiedzią tego, czym winno być ich prawdziwe zbliżenie. Organizm odmawiał jednak dalszej współpracy i Benek mógł tylko usprawiedliwić go tym, że ona zasnęła pierwsza (...). Zawstydzić się mogą też czytelniczki, gdy bowiem Benek już nie może, naprzeciw wychodzi mu jego kochanka: Dorota, która dotąd tylko oddawała mu pieszczoty, przejęła inicjatywę w swoje ręce, a raczej usta i spokojnie doprowadziła do finału całą sprawę, zmuszając organizm Benka do rozkosznego posłuszeństwa. Seks w opowiadaniu Wildsteina jest odarty z romantyczności. Realistyczny opis zaślinionej kochanki miesza się ze wspomnieniami myśliwego zdobywcy: Kiedy poruszał się w niej, poruszały się także i wymieniały obrazy przed jego oczami. Piersi Moniki, jej zamknięte oczy i otwarte usta, zaśnieżony las, białe światło niewidzialnego słońca, świecące oczy Doroty [drugiej kochanki – przyp. AZ], ciemny kształt dzika na śniegu, jego skrzepła brunatnie krew, głębokie ślady, które zostawia, kiedy ciągną go z trudem, stękanie Moniki, strużka śliny ścieka jej po brodzie, puder lepi się od potu, las szumi, a Benek może wreszcie zasnąć. Jak kończy Benek? Marnie, acz z godnością: Kiedy przewracali się na łóżku, kiedy był w niej, uświadomił sobie, że właściwie nie ma ochoty na seks. (...) Kontynuował jednak do końca swój męski obowiązek. A my zastanawiamy się, ile w Benku Bronka? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 18.02.05, 20:13 "Organizm odmawiał jednak dalszej współpracy" Bez zartow, jak to odmawial? "Zawstydzić się mogą też czytelniczki" Spoko, nas tam byle co nie zawstydzi ... "Seks w opowiadaniu Wildsteina jest odarty z romantyczności" Romantyzm to opium dla ludu. "Kiedy poruszał się w niej, poruszały się także i wymieniały obrazy przed jego oczami." No prosze, nie tracil czasu, wielofunkcyjny byl ...to zaleta! "puder lepi się od potu" Bo to byla stara pudernica ...ja sie nie pudruje! "Kontynuował jednak do końca swój męski obowiązek." Jak kazdy prawdziwy mezczyzna ... ktory zawsze dotrzymuje obietnic i bierze odpowiedzialnosc, co napisal ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 18.02.05, 20:20 czlowieku!!! toz my o tym wiemy i dlatego to forum jeszcze nie padlo! jak nie rozrozniasz persony narratora od autora to sorrrry! a jesli benek=bronek to jescze lepiej bo jak zauwazyles jest nas tu wiele.... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 18.02.05, 20:22 Otoz to! Im wiecej, tym lepiej, chociaz zeby jakosc nie przeszla w ilosc ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 18.02.05, 20:18 Do Goscia: cytat z onetu :)) My to juz znamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 18.02.05, 20:25 chyba ten ktos nie czytal naszych "goracych" postow, to na pewno ktos zazdrosny kto chce zebysmy przestaly KOCHAC, moze to ta o ktorej nie mowimy? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 18.02.05, 20:29 Z pewnoscia jakis zazdrosnik ! A nic z tego. Bronek jest tylko jeden ! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Gratulacje!!!! 18.02.05, 20:33 dziewczyny zaczynamy 600 wpis, zaden zazdrosnik NAM nie podskoczy, lampka szapmpana by sie przydala z braku laku otwieram piwko, a poza tym musze sie ochlodzic po zdjeciu ktore przeslala mi Chello, Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden autocenzura! 18.02.05, 20:35 Kinga czy juz mamy zalatwione caluski od Bronka w jutrzejszej autocenzurze??to juz tylko pare godzin.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: autocenzura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 20:42 Ja nic nie wiem ... ale patrzcie, moze o nas pomysli i da nam tajne znaki :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: autocenzura! 18.02.05, 20:48 niech ma napisane na powiekach "I love you" jak w Indiana jones jedna z jego studentek, albo niech ma jakis element ubioru 4 roze w klapie albo co... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: autocenzura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 20:56 Tatuaz na czole? :-P Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: autocenzura! 18.02.05, 21:00 Tak sie zastanawiam, jak to mozliwe, ze 4 baby potrafia tak ciagnac watek ze juz zdaje sie piata strona powstaje. No ale obiekt wart jest tego ;) ...zwlaszcza grzechu ;) Co wy ! Ten program "Bez autocenzury" jest bardzo powazny i Mu nie wypada slac nam calusy. Ale poniewaz jest inteligentny moze jakos to rozwiazac, juz na pewno On to potrafi :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: autocenzura! 18.02.05, 21:01 dobra, calusy odpadaja, niech siorbnie 4 razy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: autocenzura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:13 Albo beknie ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: autocenzura! 18.02.05, 21:17 no tak naszej milosci nie da sie tak latwo odrzucic i byle jakie siorbanie czy bekniecie nas nie powstrzyma... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: autocenzura! 18.02.05, 21:24 Ale widzowie moga tego nie wytrzymac ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: autocenzura! 18.02.05, 21:18 Moze podacie bardziej finezyjne pomysly ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: autocenzura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:19 Po co, przeciez podobno, jak zacytowano, JEGO opisy milosne nie sa romantyczne ... wiec jak najbardziej bekniecie pasuje hihi Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: autocenzura! 18.02.05, 21:31 do diabla z widzami, jak nie wytrzymaja to ich sprawa, baba z wozu "Malgorzatom" lzej!! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: autocenzura! 18.02.05, 21:39 moglby uzyc slowa klucza, tylko nie wiem jakiego tak aby nie locilo to sie z forma programu ale to tez nie moze byc popularne slowo np "zatem" zebysmy po 10 minutach nie wpadly w nieodwracalna ekstaze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:41 1.Idziesz z Bronkiem ulicą. Nagle podjeżdża wolno czarny jak śmierć samochód i widzisz, jak przez przyciemnianą szybę wysuwa się lufa pistoletu. a)zasłaniasz bohatera narodowego własną piersią i giniesz od zdradzieckiej kuli, a Twoje ostatnie słowo to „Bronisław …”; b)krzyczysz, histeryzujesz, chowasz się za Bronka, a po pogrzebie piszesz wspomnienia i występujesz w telewizji; c)zimno się przypatrujesz, a potem podchodzisz do limuzyny i kasujesz walizkę dolarów za wystawienie ofiary; 2.Bronek za dużo wypił i potrzebuje przeszczepu nerki. a)wydłubujesz własną i ze łzami błagasz, żeby ją od Ciebie przyjął w dowód miłości; b)zbierasz pieniądze na koncercie charytatywnym, który reklamują wielkie bilboardy z Twoim wizerunkiem; c)nie obchodzą Cię cudze problemy zdrowotne, idziesz do restauracji i wcinasz nereczki w sosie beszamelowym; 3.Jesteś zmęczona, w depresji i masz kaca. Bronek prosi, żebyś do niego natychmiast przyjechała. a)Narzucasz sweter na piżamę, wysupłujesz z portmonetki ostatnie grosze na taksówkę i jedziesz, bo On Cię potrzebuje; b)Mówisz, że przyjedziesz, ale za dwie godziny, bo teraz robisz manicure; c)Wrzeszczysz do słuchawki, żeby nie zawracał Ci głowy i wyjmujesz wtyczkę z kontaktu; 4.Bronek źle się czuje, jest mu smutno, a łzy kapią na tę okropną kurtkę z pikiety; a)Przytulasz jego głowę do swojej piersi i głaszczesz go delikatnie po włosach; b)Ziewasz ze zniecierpliwieniem; c)Zabierasz manele, oznajmiasz, że chłopaki nie płaczą i wychodzisz, zostawiając go samego; 5.Proponują Ci super-pracę, ale ceną jest publiczne potępienie lustracji i dzieła Bronka. a)Mówisz „po moim trupie” i śpisz w kartonie pod mostem, ale masz spokojne sumienie, bo nie zaprzedałaś swoich ideałów; b)negocjujesz, zwodzisz, przedłużasz, zdradzasz w końcu, ale wszystkim opowiadasz ze zbolałą miną, że zostałaś do tego zmuszona przez ubeków; c)kasujesz srebrniki, sprzedajesz duszę, i stajesz się duchowym zombie w mercedesie 6.Bronek zostaje aresztowany i wysłany na Syberię, jak Raskolnikov; a)rzucasz wszystko i jedziesz za nim tak, jak stoisz; b)szykujesz się do drogi i pakujesz futra, kompoty, biżuterię etc. c)Pozwalasz, by wyjechał sam i nawet do niego listów nie piszesz (niegodziwa!) 7.Bronek potrzebuje świadka w sądzie, który potwierdzi jego alibi. a)składasz fałszywą przysięgę i ryzykujesz więzienie, ale masz to gdzieś, bo nie widzisz ani sędziego, ani oskarżyciela, tylko czarne oczy przed Tobą – i kłamiesz jak z nut; b)obiecujesz, że dasz mu alibi, ale żądasz zapłaty (w naturze); c)wymawiasz się odpowiedzialnością obywatelską i zostajesz świadkiem oskarżenia 8.Bronek patrzy Ci w oczy aż do dna i mówi „odejdź ode mnie, szalona miłość do Ciebie rujnuje mi życie”; a)dla Jego dobra – odchodzisz! b)Wyjmujesz rewolwer i ze słowami „będziesz mój albo niczyj” strzelasz mu w głowę, a potem popełniasz samobójstwo; c)Zwodzisz go, płaczesz, zachodzisz w ciążę, szantażujesz etc. 9.Bronek przychodzi na spotkanie z Tobą w niebieskiej, znanej nam wszystkim, kurtce. a)kochasz tę kurtkę, bo należy do Niego; b)kręcisz nosem i prowadzisz Go zaułkami, żeby nie spotkać znajomych; c)każesz mu się przebrać i wrócić pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:49 Milosc do Bronka sprawia, ze mam natchnienie... czuje, ze NIKE juz blisko ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 21:49 > > 2.Bronek za dużo wypił i potrzebuje przeszczepu nerki. > > a)wydłubujesz własną i ze łzami błagasz, żeby ją od Ciebie przyjął w dowód > miłości; > b)zbierasz pieniądze na koncercie charytatywnym, który reklamują wielkie > bilboardy z Twoim wizerunkiem; > c)nie obchodzą Cię cudze problemy zdrowotne, idziesz do restauracji i wcinasz > nereczki w sosie beszamelowym; NIE JADAM ZWIERZAT!!!!!!!!!!> > 3.Jesteś zmęczona, w depresji i masz kaca. Bronek prosi, żebyś do niego > natychmiast przyjechała. > > a)Narzucasz sweter na piżamę, wysupłujesz z portmonetki ostatnie grosze na > taksówkę i jedziesz, bo On Cię potrzebuje; > b)Mówisz, że przyjedziesz, ale za dwie godziny, bo teraz robisz manicure; > c)Wrzeszczysz do słuchawki, żeby nie zawracał Ci głowy i wyjmujesz wtyczkę > z kontaktu; > > 4.Bronek źle się czuje, jest mu smutno, a łzy kapią na tę okropną kurtkę > z pikiety; > > a)Przytulasz jego głowę do swojej piersi i głaszczesz go delikatnie po włosach; > b)Ziewasz ze zniecierpliwieniem; > c)Zabierasz manele, oznajmiasz, że chłopaki nie płaczą i wychodzisz, > zostawiając go samego; > A ON DZWONI DO TWOICH KOLEZANEK Z FORUM KTORE CHETNIE GO POCIESZA > > > > 9.Bronek przychodzi na spotkanie z Tobą w niebieskiej, znanej nam wszystkim, > kurtce. > a)kochasz tę kurtkę, bo należy do Niego; > b)kręcisz nosem i prowadzisz Go zaułkami, żeby nie spotkać znajomych; > c)każesz mu się przebrać i wrócić > D. KLNIESZ NA WSZYSTKO ZE TO PAN BOG CIE KURTKA NIE STWORZYL > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:54 Jak to mowil ksiaze Karol do Camilli ..."chcialbym byc Twoim tampaxem" ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 21:53 Hehe, nowy test : Rozwiazuje: 1. Zdecydowanie odp. A 2. Kleks ;) 3. A gdzie w tym czasie jest ta, o ktorej staramy sie zapomniec ?;) 4. zdecydowanie A. Nie mam zadnych watpliwosci :) Hmmmm z przyjemnoscia ;) 5. A. bez dwoch zdan 6. eeeeee, chyba B ;) 7. A - widze tylko czarne oczy przed soba :) 8. A. z ciezkim sercem 9. Odpowiedz D - Zdejmuje kurtke ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:57 2. No wiesz co, nerki mu zalujesz? 3. A czy ja wiem, moze na zakupy pojechala albo co ... 6. nie radze, przypomnij sobie Cyrulika Syberyjskiego 8. nie wierze :-P 9. hehe, no moze i tak ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:05 :) No co jest ?? Ja rozwiazalam. A wy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:11 Ja jako autorka nie musze! Poza tym wiadomo, co bym zrobila ... w kazdej sytuacji ... dla Niego ... troche szkoda nerki, przyznaje, ale czym jest ona w porownaniu z Jego zdrowiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 21:58 jak to tampaxem to ona jeszcze ma?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:00 Zanim on sie na nia zdecydowal, to jeszcze miala ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:06 Oczywiscie mamy nadzieje, ze nam Bronek nie kaze czekac tak dlugo ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:00 Powtarzam zeby bylo latwiej czytac i lekko poprawiam: > 1.Idziesz z Bronkiem ulicą. Nagle podjeżdża wolno czarny jak śmierć samochód > i widzisz, jak przez przyciemnianą szybę wysuwa się lufa pistoletu. > a)zasłaniasz bohatera narodowego własną piersią i giniesz od zdradzieckiej > kuli, a Twoje ostatnie słowo to „Bronisław …”; > b)krzyczysz, histeryzujesz, chowasz się za Bronka, a po pogrzebie piszesz > wspomnienia i występujesz w telewizji; > c)zimno się przypatrujesz, a potem podchodzisz do limuzyny i kasujesz walizkę > dolarów za wystawienie ofiary; 1. Zdecydowanie odp. A > 2.Bronek za dużo wypił i potrzebuje przeszczepu nerki. > a)wydłubujesz własną i ze łzami błagasz, żeby ją od Ciebie przyjął w dowód > miłości; > b)zbierasz pieniądze na koncercie charytatywnym, który reklamują wielkie > bilboardy z Twoim wizerunkiem; > c)nie obchodzą Cię cudze problemy zdrowotne, idziesz do restauracji i wcinasz > nereczki w sosie beszamelowym; 2. Kleks ;) > 3.Jesteś zmęczona, w depresji i masz kaca. Bronek prosi, żebyś do niego > natychmiast przyjechała. > a)Narzucasz sweter na piżamę, wysupłujesz z portmonetki ostatnie grosze na > taksówkę i jedziesz, bo On Cię potrzebuje; > b)Mówisz, że przyjedziesz, ale za dwie godziny, bo teraz robisz manicure; > c)Wrzeszczysz do słuchawki, żeby nie zawracał Ci głowy i wyjmujesz wtyczkę > z kontaktu; 3. A gdzie w tym czasie jest ta, o ktorej staramy sie zapomniec ?;) > 4.Bronek źle się czuje, jest mu smutno, a łzy kapią na tę okropną kurtkę > z pikiety; > a)Przytulasz jego głowę do swojej piersi i głaszczesz go delikatnie po włosach; > b)Ziewasz ze zniecierpliwieniem; > c)Zabierasz manele, oznajmiasz, że chłopaki nie płaczą i wychodzisz, > zostawiając go samego; 4. zdecydowanie A. Nie mam zadnych watpliwosci :) Hmmmm z przyjemnoscia ;) > 5.Proponują Ci super-pracę, ale ceną jest publiczne potępienie lustracji > i dzieła Bronka. > a)Mówisz „po moim trupie” i śpisz w kartonie pod mostem, ale masz spokojne > sumienie, bo nie zaprzedałaś swoich ideałów; > b)negocjujesz, zwodzisz, przedłużasz, zdradzasz w końcu, ale wszystkim > opowiadasz ze zbolałą miną, że zostałaś do tego zmuszona przez ubeków; > c)kasujesz srebrniki, sprzedajesz duszę, i stajesz się duchowym zombie > w mercedesie 5. A. bez dwoch zdan > 6.Bronek zostaje aresztowany i wysłany na Syberię, jak Raskolnikov; > a)rzucasz wszystko i jedziesz za nim tak, jak stoisz; > b)szykujesz się do drogi i pakujesz futra, kompoty, biżuterię etc. > c)Pozwalasz, by wyjechał sam i nawet do niego listów nie piszesz (niegodziwa!) 6. eeeeee, chyba B ;) > 7.Bronek potrzebuje świadka w sądzie, który potwierdzi jego alibi. > a)składasz fałszywą przysięgę i ryzykujesz więzienie, ale masz to gdzieś, bo > nie widzisz ani sędziego, ani oskarżyciela, tylko czarne oczy przed Tobą – > i kłamiesz jak z nut; > b)obiecujesz, że dasz mu alibi, ale żądasz zapłaty (w naturze); > c)wymawiasz się odpowiedzialnością obywatelską i zostajesz świadkiem oskarżenia 7. A - widze tylko czarne oczy przed soba :) ewentualnie B :D > 8.Bronek patrzy Ci w oczy aż do dna i mówi „odejdź ode mnie, szalona miło > ść do Ciebie rujnuje mi życie”; > a)dla Jego dobra – odchodzisz! > b)Wyjmujesz rewolwer i ze słowami „będziesz mój albo niczyj” strzelasz mu w > głowę, a potem popełniasz samobójstwo; > c)Zwodzisz go, płaczesz, zachodzisz w ciążę, szantażujesz etc. 8. A. z ciezkim sercem > 9.Bronek przychodzi na spotkanie z Tobą w niebieskiej, znanej nam wszystkim, > kurtce. > a)kochasz tę kurtkę, bo należy do Niego; > b)kręcisz nosem i prowadzisz Go zaułkami, żeby nie spotkać znajomych; > c)każesz mu się przebrać i wrócić 9. Odpowiedz D - Zdejmuje kurtke ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:07 no pewnie zdejmuje kurtke a potem mozna zawsze powiedziec ze koszula brzydka, kalesony(rajstopy) za dlugie itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:09 Nie zalamujcie mnie, jakie znowu kalesony?! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:10 Hehehe. Przed paroma minutami pokazali reklamowke "Bez Autocenzury". Z Bronkiem w roli glownej. Bedzie o przemocy w rodzinie. Poki co zadnych znakow nam nie dawal ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:15 A nie wydaje Wam sie podejrzane, ze beniamina nie pisze? Co ona robi, gdzie i z kim??? Kiedy ta "Autocenzura"? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:25 Jutro : 21:05 Bez autocenzury. program Bronisława Wildsteina Czy potrzebna jest nam ustawa przeciwdziałająca przemocy w rodzinie? Gośćmi programu będą: dr Janusz Kochanowski - prezes fundacji Ius et Lex, prof. Magdalena Środa - pełnomocnik rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn, Luis Alarcon - prezes stowarzyszenia na rzecz przeciwdziałania przemocy w rodzinie "Niebieska Linia". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:27 Ach, jutro dopiero ... czy ja doczekam ...a wlasciwie, to dlaczego zaprosil Srode, a nie mnie? Ja jestem psychologiem spolecznym ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:09 Nadal, widze, nie chcesz GO poratowac nera ...na co Ci dwie? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:16 > Nadal, widze, nie chcesz GO poratowac nera ...na co Ci dwie? A jak przestanie ta druga mi chodzic to co wtedy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:24 Jesli zachowasz abstynencje, to nie przestanie ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:16 kto nie chce poratowac ja?? ale czy to musi byc nerka nie moze byc jakies oddychanie usta usta?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:25 Musi! Nerka i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:19 Ja chce wlasna piersia zaslonic bohatera narodowego a ty mi wypominasz nerke ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:31 beniamina cos odgrazala sie kolacyjka, ach czyzby zdradzila? ja tez uwazam ze mogl zaprosic nas np bysmy opowiadaly o jego ksiazce albo o naszym forum np o zgubnym wplywie forow internetowych i milosci wyimaginowanej... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:39 >ja tez uwazam ze mogl zaprosic nas np bysmy opowiadaly o jego ksiazce albo o > naszym forum np o zgubnym wplywie forow internetowych i milosci > wyimaginowanej... Hehe, dobre :) Ale nie wiem jakbym dyskutowala widzac Jego na zwyo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:45 juz to widze: przez pierwsze 20 minut chyba bym chichotala jak pensjonarka a potem bym sie gapila w Niego jak w slup soli, ewentualnie odpowiadajac na pytania : hmmm no tak, no nie , oj chyba nie wiem, panie redaktorze poprosze inny zestaw pytan... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:49 Hehe, ja na szczescie takich problemow nie mam, bo jestem z natury bardzo bezczelna :-)))) Nie mieszam sie, nie chichocze, poza tym uwielbiam sie publicznie popisywac ... przykro mi, bo to nieladnie, ale im wieksza mam publike, tym lepiej mi idzie ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:52 Hmmmm, moze to kwestia wieku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:55 Niestety, chyba nieuleczalnego egocentryzmu ... wstyd mi :-( Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:55 Dziewczynki, musze juz isc spac. Bo jutro niestety pracuje :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:57 Biedactwo! Ale bedziemy przy Toba myslami, tymi, ktore nie beda przy NIM ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:51 >potem bym sie gapila w Niego jak w slup soli... No chyba ty bys byla tym slupem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:51 Mnie nie wolno zabierac na takie imprezy, uprzedzam ... jak sie dorwe do mikrofonu, to go juz nie puszcze ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:56 Jak ostatnio poszlam na koncert Roz Europy, to skonczylo sie, ze na scenie z wokalista spiewalam ... trzeba mnie zakneblowac! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 22:59 niestety ja tez jutro pracuje, sluzba nie druzba, to co zegnamy sie z tradycyjnym zyczeniem sobie Mistrzowskich snow? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 23:01 >to co zegnamy sie z tradycyjnym zyczeniem sobie Mistrzowskich snow? Jak najbardziej. Przed oczami bede miala to zdjecie z "Profile wieku" :) I jak zwykle wylogowujemy sie jednoczesnie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 23:04 Ja tez juz ide. I pamietajmy, wierzmy w Bronka, bo Jego slowo na pewno sie sprawdzi! Dobranoc, kochane ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 23:01 ech za mlodu tez mi sie takie rzeczy zdarzaly... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 23:03 A mnie to niedawno zaczelo, chyba bezczelnieje z wiekiem ...moze od tego siedzenia wciaz przed kompem mi sie przepalaja w glowie jakies kable??? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 23:00 Bylebys do Niego tak sie nie dorwala ! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 23:03 Postaram sie, ale mozecie jakby co mnie wpakowac w kaftanik ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 23:05 no wlasnie bo jak sie dorwie to niepusci trzeba ja bedzie nozem od Mistrza odskrobac, dobra no to ja kocze na dzis dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE 18.02.05, 23:08 Dobranoc :) Milych snow :) Do jutra... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: TEST NA MILOSC I ODDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 23:07 A moze On dzisiaj sie spotkal z beniamina ...zeby ...och, zeby szybciej zobaczyc MNIE! Wszak jestem druga ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Ratunku! 19.02.05, 08:39 zle ze mna! ratuj Bronek! dzis w nocy zamiast uduchowionej twarzy Mistrza snily mi sie cycki Kylie Minogue! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Ratunku! 19.02.05, 09:21 Ava, to w kim Ty w koncu sie kochasz ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Ratunku! 19.02.05, 12:56 jak to w kim?! w Mistrzu a na pewno w chlopach, ale chyba moje sny swiadcza o totalnej desperacji! a mu tez jestesmy chyba jakies nie tego zamiast pojsc do kina, na drinka do baru (a nie zapijac robala w domu samej) rwac jakichs jurnych mlodych chlopakow, spedzamy czas przed komputerem fantazjujac na temat jakiegos obcego faceta (wybacz Mistrzu "jakiegos"), no ale nasz wybor no inie nasza wina ze jakos nie ma wielu takich ale nie chce sie nad tym rozwodzic bo to watek na inne forum i nastepne 600 wpisow... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Ratunku! 19.02.05, 13:06 Dokladnie, Ava. Mysle to samo. A co do mlodych chlopakow, to maja to co zwykle mlodzi - fiubzdziu w glowie. Nie to co On ! Wlasnie przed chwila sluchalam w RMF wypowiedz Bronka. Jak slysze ten glos, to mi sie cieplo w sercu robi :) I co najwazniejsze zawsze sie z nim zgadzam. I nie wiem czy to tylko wspolnota pogladow czy to juz po prostu milosc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Ratunku! 19.02.05, 13:14 wspolnota pogladow, milosc? to chyba opetanie!!!!! milosc podobno dodaje skrzydel a szkoda ze nie widzsz mojego mieszkania, tak mi sie wszystko pokrecilo, ze lodowka pusta (schudlam 2 kilo musze sie, wziac w garsc bo w moim przypadku to bardzo zle bo i tak malo waze), wszedzie pety, butelki puszki smieci, Zgroza!!! Bronek wybij mi sie z glowy! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Ratunku! 19.02.05, 13:26 No nie, ja nie wpadam w alkoholizm... Ale za to dzis caly dzien sobie nuce rozne piosenki, co mi sie nieczesto zdarza. A jak slysze glos Bronka (dzis co godzine w niusach) to lece do odbiornika, zeby zadnego slowa nie uronic :) To nie jest normalne ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Ratunku! 19.02.05, 13:31 w jakich niusach? w ogole nie slucham radia!!!!!!(ale abonament musze placic)bo nie moge znies reklam i glupich konkursow tudziez muzy...powiedz co Mistrz gadal? jesli oczywiscie w ogole jakies slowo zapamietalas, no ale jak co godzine to moze za 5 razem cos tam dotarlo? chyba NIE przepraszal za liste?! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Ratunku! 19.02.05, 13:41 Bron Boze ! Znalazl sie ktos, kto twierdzi ze tez wyniosl liste z IPN. Na ten temat Bronek sie wypowiadal i na temat wczorajszej debaty w sejmie. I jak zwykle mowil madrze. A dotarlo do mnie za pierwszym razem choc za kazdym chlonelam z rozkosza ten glos :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Ratunku! 19.02.05, 13:51 ale chyba nie dotarlo moje pytanie?!(: jakie radio? no chyba ze zaborczo nie chcesz sie tym ze mna podzielic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Ratunku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 16:07 Ja sie po raz ostatni pytam, gdzie jest beniamina? Siedziala tu jak kwoka na jajkach, a teraz ja ponioslo ...to jest podejrzane, pragne Was na to uczulic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Ratunku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 15:41 O, rozumiem Cie az za dobrze, niestety, ale nie martwcie sie, jestem psychologiem ...chociaz chyba sama juz popadlam w manie ... Ale mam pomysl. Dajcie mi zebrac mysli, a go Wam przedstawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Ratunku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 15:40 Mnie mlode chlopy nie interesuja. Za madra jestem dla nich. Ja tam sie nie zadaje z byle kim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. POMYSL!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 17:11 Mam swietny pomysl, moje drogie, musiscie sie tylko pod nim podpisac. Stawic mi sie tu! Wysle Wam zarys na maila, jesli sie spodoba, dzialamy! I znalezc mi beniamine! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: POMYSL!!! 19.02.05, 17:28 no co za pomysl przyszedl do Twej pieknej przezartej chucia glowki? no gadaj! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: POMYSL!!! 19.02.05, 17:29 Juz Ci na maila wysylam! Gosi juz wyslalam! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: POMYSL!!! 19.02.05, 17:30 a Beniamina kto ja wie? a moze ona jest ta o ktorej nie checmy mowic, ostatecznie ulica sie zgadza. i zagldada czasem bo wiadomo trezba znac wroga.... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: POMYSL!!! 19.02.05, 17:36 No wlasnie, niech to szlag ...Juz Ci wyslalam, 2 razy, jak przeczytasz i dojdziesz do siebie, zaaprobuj prosze ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: POMYSL!!! 19.02.05, 17:49 Kinga, spokojnie trzeba to przedyskutowac, nie wiem czy na forum czy przez maila, ale podstawowa rzecz to on wlanie po tym pomysli ze wszystkie4 zwialysmy z wariatkowa!!!! aha sa pewne punkty ktore wymagaja modyfikacji, zajrzyj do skrzynki! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: POMYSL!!! 19.02.05, 17:57 E tam, zaraz tam wariatkowa ... zreszta Wy jestescie anonimowe, najwyzej pomysli, ze ja jestem niezrownowazona, ale mnie to nie przeszkadza ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: POMYSL!!! 19.02.05, 18:01 Tobie nie ale jemu moze przeszkadzac, albo tej o ktorej nie mowimy, myslisz ze pozwoli mu na taki numer??? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: POMYSL!!! 19.02.05, 18:07 Kobieto, no co Ty, dlaczego ma Mu przeszkadzac? A tej, o ktorej nie mowimy, niby czemu? Skoro nie przeszkadza jej, co on pisze, to niby czemu my mamy byc takie grozne? Nieszkodliwe fanki, wielbicielki, plus bezrobotna poetka ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: POMYSL!!! 19.02.05, 18:14 aha no wlasnie, a propos bezrobotnosci, rozumiem ze Tobie kazda pora dnia i nocy pasi a mi nie! czy moja randka ma z tego powodu przepasc? czy tutaj tez sa jakies negocjacje? jak widzisz zaczynam czuc nerwowa atmosfere... mam tez inne pytania: co to znaczy: przyzwoicie ubrana, tzn ze podwiazki i dekolt do pepka odpada?! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: POMYSL!!! 19.02.05, 18:26 Mnie tam odpowiada kazda pora, dzieki czemu Ty bedziesz miala wieksze pole manewru, bo Ci popoludnia nie zajme :-) Co do czasu, to juz sobie z Nim negocjuj :-) Przyzwoicie ubrana, to znaczy tak, ze jak dorwie Was reporter w kawiarni, On nie zostanie skompromitowany, a pod zdjeciem nie napisza "B. Wildstein spedza czas w towarzystwie kobiet lekkich obyczajow". Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: POMYSL!!! 19.02.05, 18:32 czyzbys chciala na nas paparazzich naslac? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: POMYSL!!! 19.02.05, 18:32 Bron Boze, ma byc kameralnie i intymnie! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: POMYSL!!! 19.02.05, 18:42 wiesz co przypomina mi to koszmarne programy typu reality show, kawaler do ziecia, miriam (dobrze ze jest tam w M. punkt co do naszej plci, eliminuje podejrzenia)a co bedzie jak Mistrz po jednej Randce da sobie spokoj? ja jestem na koncu dlatego sie martwie...albo gorzej tak go "oszolomisz i dasz w leb" ze tylko z Toba sie bedzie chcial widywac? ach ile watpliwosci, no ale moze razem je rozwiklamy... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: POMYSL!!! 19.02.05, 18:49 My tez ryzykujemy, moja droga, my Mu dajemy kredyt zaufania ... my Go podziwiamy i kochamy! Wierze, ze On jest tego wart ... dlatego nie mam watpliwosci zbyt wielu. On potrafi sie zachowac w kazdej sytuacji! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: POMYSL!!! 19.02.05, 18:50 oooo widzialalm wlasnie Mistrza w tv!!! chyba posluchal naszych rad, bo mial inna kurtke, czarna ale w podobnym stylu.... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: POMYSL!!! 19.02.05, 18:53 Nie??? O Boze, jaki On jest wspanialy ...Bronek, prosze ...ach! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: POMYSL!!! 19.02.05, 19:03 no jeszcze tylko 2 godziny do programu, szykujesz juz sole trzezwiace? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: POMYSL!!! 19.02.05, 19:18 O matko, i pomyslec, ze te piekne dlonie, ktore widze na wiszacym w pokoju zdjeciu, ze one dotykaly klawiatury, zeby do mnie napisac ...to juz jest jakas niebezpieczna obsesja ... och, wyobrazam sobie te dyskusje z nim, te blyski oczu, usmiech ... dwie godziny jeszcze, mowisz? Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: POMYSL!!! 19.02.05, 19:24 no teraz jeszcze 1.5 moze jeszce wytrzymam musze sie na chwil kilka wylaczyc, poza ta miloscia to zyc jescze trzeba np zjesc cos, do ustepu pojsc etc. bede za jakis czas.... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: POMYSL!!! 19.02.05, 19:35 Ja tez cos zjem, bo z tego wszystkiego zapomnialam ... i za prawo jazdy wczoraj nie zaplacilam ... o ja glupia ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Sroda chce dac klapsa Mistrzowi? 19.02.05, 21:35 Sroda my Ci damy, zachcialo sie jej klepac Misztrza!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Sroda chce dac klapsa Mistrzowi? 19.02.05, 21:48 Ja za nia nie przepadam ... Dzis Bronek mial inny zestaw - biała koszula, wisniowy krawat :) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Moje impresje po programie. 19.02.05, 21:51 O matko, dobrze, ze lezalam na kanapie, bo bym sie przewrocila. A wiec, co uwazam. a) dziwie sie bardzo, ze przy dyskusji o moralnosci nie zostal nigdzie wspomniany moj test, tak wszak adekwatny; b) Sroda nudzila niemilosiernie i pokazywali ja za dlugo, marnowala cenny czas antenowy, kiedy mogli pokazac Jego; c) pewne urocze lekcewazenie, jakie slychac bylo w ustach Mistrza przy wymowie slowa "kobieeety" daje nadzieje na miekkie serce i poblazliwosc w naszej sprawie; d) przy autorytatywnym stwierdzeniu "ja tu jestem gospodarzem" dostalam dreszczy z podniecenia; e) gdy Bronek usmiechal sie lekko, delikatnie spod przymruzonych oczu, to jakby wewnetrzny ogien rozjasnial mu meska twarz - ach, zobaczyc ten usmiech blisko siebie ... f) miejscami wygladal, jakby myslal o mnie ... o nas ...tak zerkal w kamere ... ukradkiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 21:58 Moze mi sie zdaje ale chyba byl troche podenerwowany, co mu sie wczesniej nie zdarzalo. I tak jakby o czyms tam jeszze myslal ;) Ale pewnie demonizuje nasz wplyw... na pewno tak jest... Choc moze myslal sobie, ze go wlasnie ogladamy, wlepione w ekran.. i to go dekoncentrowalo. ;) A dyskusja w programie tym razem byla dosc ozywiona. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:00 "Moze mi sie zdaje ale chyba byl troche podenerwowany, co mu sie wczesniej nie > zdarzalo. I tak jakby o czyms tam jeszze myslal ;)" Tak, tak :-) Mial swiadomosc, ze patrzymy ... "A dyskusja w programie tym razem byla dosc ozywiona." Ozywiona! To wczesniej chyba kukly przychodzily!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:06 Mam na mysli to, ze w poprzednim nie sprzeczali sie, a tym razem jakies przytyki nawet sie zdarzaly. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 21:59 on tak zawsze patrzy nie ludz sie ze to do Ciebie!!!!!! ten zestaw ubran mial juz na sobie, czyzby czerwony krawat sugerowal 4 roze? Slowo "kobieeeety" tez mnie lekko wzruszylo, a jakie zarciki puszczal, same przyznajcie ze byl troche frywolny... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:00 No i usta mial czerwone ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:05 ale niestety nie siorbnal chociaz mial okazje... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:08 Niestety ... a tak czekalam ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:10 Ach tyle malin, i jakie rozowe, usta Broneczka takie koralowe ... jak te maliny ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:02 To nasz wplyw ... pozytywny ..."po owocach poznacie" ...och, Broneczku ... Ale uwazam, ze ciagle przypominanie o Jego synach bylo ze strony pana Kochanowskiego nietaktem! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:07 no tak Kochanowski czepil sie jak rzep tych synow ale to i tak naszej milosci nie ostudzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:09 I tez nudzil jak jasna cholera. Jedyny z zyciem byl ten srodkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:08 powiedzal ze synom nie daje klapsa bo za starzy, kochany mi daj klapsa ja nigdy nie bede na to za stara!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:12 >kochany mi daj klapsa ja > nigdy nie bede na to za stara!!!!!!! Hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:19 O, mnie tez by mogl tak lekko uderzyc ... to znaczy, chcialam powiedziec, brutalnie do siebie przyciagnac ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:10 Wlasnie, te przytyki jakies takie nie fair byly z jego strony. Choc to slowo "kobiecie", ktore Bronek wypowiedzial tez takie troche poblazliwe bylo. Sroda sie na to troche wkurzyla... No tak, moze to przez nas ... ta poblazliwosc wobec kobiet, bo my tu wypadamy malo feministycznie ;( Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:13 Gdzies mam, czy feministycznie, czy nie, moje poglady topnieja jak wosk w plomieniu Jego spojrzenia, a to tylko z telewizoru, wezcie pod uwage ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:17 I ten usmich bladzacy po skora, jakby pod lodem, o Boze, chyba oszalalam ...Trzeba mnie dobic. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:19 no tak przed wstapieniem do naszego bractwa (jak to powiedziec zeby zamiast slowa bractwo bylo slowo siostra?)bylam feminiska ale co sie ze mna porobilo??? no i nie badzmy niesprawiedliwe, Bronek czesto zaprasza kobiety wiec chyba nie jest zle... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:24 Ogladalam ostatnio dyskusje o sektach, podobno jest w Polsce taka, gdzie wyznawcy czcza jak Mesjasza jakiegos pana Kazia, hehehe, moze Bronek by sie zgodzil zostac naszym guru, tylko ja nie mam majatku do oddania ... chyba, ze dorobek intelektualny ... hehehe Hm, braterstwo nie, moze Sister Pact for Bronislaw? Ze mna gorzej, dzisiaj w telewizji pokazywali komputer z lista IPN-u, gdy zobaczylam sygnatury, to az mna przez skojarzenie zatrzeslo, zostane chyba fetyszystka, bede sie skradac w nocy po IPN-ie ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:27 >Bronek czesto zaprasza kobiety wiec chyba nie jest zle... Tak, poprzednio byla pani Grabowska. Moglby zaprosic nas, moze nie do programu, ale np. na kawke i ciasteczko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:29 Kobieto, swiecie tu loginem, bo co chwile sprawdzam w skrzynce, czy mi odpisalas! Lec na maila! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:32 Nie mam nic w skrzynce, serwer pocztowy chwilowo niedostepny :( Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:35 A ja Ci wyslalam chyba o 17! O matko! A to wazne! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:42 Juz dobrze. :) Mam manifesto, czytam :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:21 "Ach tyle malin, i jakie rozowe, usta Broneczka takie koralowe ... jak te maliny ..." moge mu do kompletu dorobic kilka malinek... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:31 Kinga coraz gorzej z Toba, jak same cyferki z IPN tak na Ciebie dzialaja to co bedzie jak dojdzie do randki? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:33 No wlasnie nie wiem ...jak widze te napisy IBU cos tam, to jestem cala wzruszona ... i czerwona na twarzy ... mam nadzieje, ze w czasie randki bedzie nas rozdzielal stol albo blat ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:34 Dziewczyny nie zucajcie sie na kineskop, to nie wypada ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:37 a gapic sie na zdjecie jak zaba na piorun i spac z nim wypada?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:38 Nie spie ze zdjeciem ... tylko sobie na nie patrze ...mamy demokracje w koncu ... Dla nastroju wlaczylam sobie Marylina Mansona ...czuje sie jak czarownica z Polnocy. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:39 czuje ze znowy wpadamy w milosny amok, moze podyskutujemy o czyms bardziej konstruktywnym? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:43 A Marylin Manson spiewa "Tainted love" ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:46 Jak w tym dowcipie ... Siedza informatycy i rozmawiaja o komputerach. Jeden w koncu nie wytrzymuje i mowi: koledzy, przestanmy gadac ciagle o tym samym, porozmawiajmy o czyms innych, np, o .upach ...Zapadla cisza, a w koncu jeden mowi: Moj komputer jest do dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:41 "mam nadzieje, ze w czasie randki bedzie nas rozdzielal stol albo blat ..." moze taka szybka jak w wiezienu lub w szpitalu dla oblakanych(=chorych z milosci) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:42 Albo taka, jaka maja w Stanach taksowkarze ...myslisz, ze umowi sie ze mna w taksowce? heheheheheheh Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:43 M manson?! to pieknie niech sie tylko Bronek dowie kto Cie tak inspiruje, a stracone zachody milosci! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:44 Przejezyczylam sie, chcialam powiedziec, ze slucham Czajkowskiego. Ot, jezyk mi sie powinal. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:43 sorki, bledy robie z tego wszystkiego - "rzucajcie" mialo byc (w koncu skonczylam polonistyke :) zdaje sie, ze Bronek tez ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:50 Ja tez bylam na polonistyce ... ale tylko rok ... potem sie przenioslam do Wawy na SWPS ... ech, szkoda, ze teraz tam nie jestem, moglybysmy sie umowic i razem Go ogladac ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:50 "A Marylin Manson spiewa "Tainted love" ..." jasne ale to cover ma tez piosenke "Cake and sodomy" pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:55 ja tez konczylam filologie ale nie polska, ale czy musimy sie tak przed cala Polska obnazac? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 22:59 >czy musimy sie tak przed cala Polska obnazac? Nie musimy ale tak jakos to wychodzi ... ;) ja wiem, ze wolalabys obnazac sie przed samym Bronkiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:04 Wlasnie, obnazajmy sie przed jedna osoba ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:03 Oooo ... jak ulal ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:10 no to co ustalamy?! strasznie mnie juz oczy bola od siedzenia przed kompem... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Takie sobie pogawedki ;) 19.02.05, 23:13 Moze dalsze decyzje co do manifesto przelozymy na jutro... Juz po 23:00. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Takie sobie pogawedki ;) 19.02.05, 23:14 Oki, jutro. I tak bedziemy musialy poczekac na beniamine, ale jak sie do poniedzialku nie zglosi, zostanie przeglosowana. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:15 >jak widze te napisy IBU cos tam, to jestem cala wzruszona ... i czerwona na twarzy ... Ja tak reaguje takze na samo Jego nazwisko. Az sie boje, ze ludzie to widza ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:17 A Jego nazwisko jest wszedzie, nie da sie uciec od tego ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:19 No wlasnie, wiec wiecej powodow do rumiencow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:20 Bedziemy wygladac jak gruzliczki! :-O Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:22 wczoraj rozmawialm z rodzicami i moja mam obuzona powiedziala: "a dlaczego mnie nie ma na liscie Wildsteina?! ja bylam przewodnczaca solidarnosci!" wiecie jaka cegle spalilam na samo nazwisko, zaczelam kaszlec i krztusic sie, zupelnie jakbym miala sekretny romans.. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:23 Ha ha ha ha ha ha ha! Mozna powiedziec, ze jestemy pierwszymi ofiarami tej listy ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:27 > Mozna powiedziec, ze jestemy pierwszymi ofiarami tej listy ... Hehehe, dobre... ale za to z jakiego powodu !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:27 >wiecie jaka cegle spalilam na samo nazwisko Mnie sie to tez juz niejednokrotnie zdarzylo.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:23 dobra to co konczymy? nie musze sie powtarzac ale zycze Wam Malinowych Ust dzis w nocy, Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:28 A gdzie bys chciala zeby te usta spoczely ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:29 Jakby to Ci anatomicznie objasnic ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:28 Tak, idziemy spac, to nam dobrze zrobi na cere. Ja tez Wam zycze Tych ust ... i Jego glosu w Waszych uszach ... tylko niech nie mowi o przemocy w rodzinie, tylko cos bardziej na czasie ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:32 Tak, konczymy :) myslac o roznych milych rzeczach ;).. Ten glos bedzie mi sie snil :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:35 "Jakby to Ci anatomicznie objasnic ..." jak myslisz o tym samym co ja to jestes swinia, dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:37 Samas swinia, heheh -P Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Moje impresje po programie. 19.02.05, 23:39 Wy to naprawde jestescie swinie ! :o) Dobranoc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poki co tajemniczy Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 10:10 no dobra. przyjaznie sie z synem Bronislawa, ba, jako ze jest on chlopak skapy to wysyla mi on pijackie smsy z komorki swojego ojca czasem. ba, nawet zdemolowalem w pijanym widzie 3/4 mieszkania Waszemu Mistrzowi. Posiadam inaczej mowiac wiedze. Czekam ja teraz na oferty od Pań. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 11:22 Nie jestesmy zainteresowane... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 11:41 synku, nam trzeba zaimponowac czyms wiecej niz demolka mieszkania Mistrza.... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 11:58 Witaj Ava :) Tak sobie mysle, ze chyba ta, o ktorej staramy sie zapoznac, nie powinna miec nic przeciwko ewentualnemu naszemu spotkaniu z Mistrzem. Przeciez my rozsadne dziewczyny, wbrew pozorom, jestesmy. Np. ja na tym spotkaniu nie zaczne zdzierac z Niego koszuli ... tak od razu... chyba... ;) A co do synow, o ktorych ktos wspomnial w Autocenzurze, tez nie powinni byc zazdrosni, musza przeciez zdawac sobie sprawe, ze jak osiagna tyle co ojciec i kiedy beda tak madrzy jak On, to moze takze jakies wyksztalcone, inteligentne i ladne kobiety, beda pisac w necie peany na ich czesc ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Poprawka 20.02.05, 12:06 Poprawka: o ktorej staramy sie zapomniec - powinno byc ! Jeszcze raz : Tak sobie mysle, ze chyba ta, o ktorej staramy sie zapomniec, nie powinna miec nic przeciwko ewentualnemu naszemu spotkaniu z Mistrzem. Przeciez my rozsadne dziewczyny, wbrew pozorom, jestesmy. Np. ja na tym spotkaniu nie zaczne zdzierac z Niego koszuli ... tak od razu... chyba... ;) A co do synow, o ktorych ktos wspomnial w Autocenzurze, tez nie powinni byc zazdrosni, musza przeciez zdawac sobie sprawe, ze jak osiagna tyle co ojciec i kiedy beda tak madrzy jak On, to moze takze jakies wyksztalcone, inteligentne i ladne kobiety, beda pisac w necie peany na ich czesc ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Poprawka 20.02.05, 12:20 czesc chello, jak tam nocka duzo malinek bylo? my mozemy Mu tak od razu koszuli nie zedrzemy, ale boje sie zeby tylko ta o ktorej staramy sie zapomniec z nas skory nie zdarla... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Poprawka 20.02.05, 12:25 Tez sie tego boje ale powinna sobie zdawac sprawe, ze Bronek jest dobrem publicznym :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Poprawka 20.02.05, 12:28 a ty bys sie chciala TAKIM dobrem dzielic? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Poprawka 20.02.05, 12:38 No wiesz... dla dobra sprawy ;) Przeciez my bardzo fajne dziewczyny jestesmy :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Poprawka 20.02.05, 12:40 Ava ! Snilo mi sie, ze naga chodzilam a wszyscy sie na mnie patrzyli, to chyba symbol tego co tu robie na tym forum :( Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Poprawka 20.02.05, 12:45 mi sie czest sni ze chodze naga ale w tych snach nie jest najgorsza nagosc ale to ze nagle patrze i uswiadamiam ze mam nieogolone nogi, jak myslisz co to znaczy?! a mi sie snilo jezioro Bajkal, jedyne co moge skojarzyc z naszym obiektem pozadania to "ocziii cziornyjeeee", Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Poprawka 20.02.05, 12:56 Woda to na pewno symbol erotyczny ;) /chciclas sie wniej zanurzyc ? A jaka byla ta woda ? Czysta czy metna ? Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Poprawka 20.02.05, 13:02 he he znam to, woda byla metna i gleeeeboka....ostatecznie to najglebsze jezioro nie? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Poprawka 20.02.05, 13:10 Zdaje sie, ze metna to znaczy, ze grzeszna, nie ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Poprawka 20.02.05, 14:39 Woda oznacza podswiadomosc ... Dziewczyny, musze leciec, bede wieczorem. A do tego pana, kochany, my sie nie zadajemy z byle kim, i to jeszcze jakims chuliganem, tylko od razu z NIM! Aut Ceasar, aut nihil, czy jak to tam bylo, troche zmodyfikowane. Papapa. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Poprawka 20.02.05, 14:45 Poza tym dzialamy jawnie, a wnikanie do domu jako kolezanki syna jest jak zabawa koniem trojanskim, bardzo niedobrze ... chociaz, jesli wszystko zawiedzie ... ale z drugiej strony, jak moze zawiesc, skoro On powiedzial inaczej? A my MU wierzymy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Poprawka 20.02.05, 22:04 To znaczy, ze wystawiasz publiczne swoja zwierzeca nature ... A mnie sie dzisiaj snilo, ze w stroju tirowki szlam poboczem, a w rowie znalazlam dwa niemowalki porzuce, bliznieta. Boze, co to znaczy??? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Poprawka 20.02.05, 22:18 Bliznieta jeszcze rozumiem, to znak zodiaku Bronka, ale tirowka? Ja??? O na Jowisza, coz to moze oznaczac, az sie boje pomyslec ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Poprawka 20.02.05, 22:25 Kinga Hehe, ty uwazaj, bo zle skonczysz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Poprawka 20.02.05, 22:29 Ja mam chyba zle sklonnosci, moze powinnam isc do zakonu? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Poprawka 20.02.05, 22:35 No nie wiem, jakby tam byly ponetne zakonniczki ... Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 15:10 fikus_beniamina napisała: > jest Waszym zdaniem przystojny ? Moim zdaniem, cos w sobie ma ..... Do tego stopnia, że dodałem Pana(i) wątek do "ulubinych" Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 22:05 Cieszymy sie, ale prosze sie nie ludzic, ze piszemy dla Pana ... tylko dla Niego! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 22:25 o Kinga juz jestes??? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 22:30 Jestem w tej chwili w necie, ale nie w domu, wiec za chwile moge zniknac, jak dojade do domu, to znowu tu wejde :-)))) Korzystam, jak widzicie, z kazdej okazji, to nalog!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 22:32 Ja chyba bede tylko jeszcze pol godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 22:38 Jesli pojdziesz, to ja tez pojde, co sie tu sama mam snuc ... Wiesz, co mi chodzi po glowie caly dzien, piosenka: gdybym byla Bronkiem szabadabadaba szabadabadabadabada (tylko nie wiem, co wtedy???) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 22:39 ja tez bo niestety dzien wolny sie koczy a jutro do roboty, co do snow Kingi no to coz, tirowka, zaczyna sie od wysylania listow milosnych powaznym redaktorom a konczy... musisz bardziej hamowac zadze! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 22:44 >zaczyna sie od wysylania listow milosnych powaznym redaktorom > a konczy... musisz bardziej hamowac zadze! Hehehe, :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 22:47 jak kto "gdybym byla Bronkiem"? chyba Z BRONKIEM, juz dostajesz pomieszania zmyslow, i zaburzen osobowosci, zastanow sie zalezy ci na Nim czy zeby NIM byc? ja to drugie, to juz nie widze ratunku. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 22:57 sorry mialo byc "jak to drugie" ja na razie jeszcze dobrze sie czuje w swojej skorze... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 22:59 Dobra, ide spac... A nie ma mnie kto utulic.... Bronek gdzies Ty ? ;) Papa, do jutra :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 20.02.05, 23:08 ja tez ledwie patrze, Bronek nie daruje Ci tej nocy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 23:12 I mnie, i mnie, i mnie! Bronek, gdzie jestes ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 23:11 Widze, ze naprawde ze mna zle ... to juz zaburzenia tozsamosci! Szkoda, ze nie ma portalu do Jego glowy, jak w Being John Malkovitch ... bo ja myslalam, ze jakbym sie w Niego wczula, to bym wiedziala, jak na Niego wplynac ... Gdybym byla z Bronkiem szabadabadaba szabadabadabadabada w lozku bym lezala noc i dzien: bo juz taki ze mnie len :-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 23:08 Moze i przez Ciebie ponura prawda przemawia ... musze sie hamowac, cwiczyc organizm i hartowac go gimnastyka! Jutro wczesniej wstane! I raczki na kolderke :-)))) hihi Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 21.02.05, 14:43 Wlasnie sluchalam Cohena: "Dance me to the end of love". Czy wyobrazalyscie sobie, ze tanczycie z Bronkiem ? Ja wlasnie przed chwila. W ogole z ta piosenka, podobnie jak z "In My Secret Life" mam wybitnie erotyczne skojarzenia ;) Nie wiem czy bym to psychicznie wytrzymala ... sole trzezwiace by nie pomogly, nie mowiac juz o tym legendarnym tescie na moralnosc... ("I miss you so much".....) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 21.02.05, 17:40 Ja sobie wyobrazalam, ze tanczylam dla Niego ... caly czas slucham Tainted Love Marylina Mansona, przykro mi, ze taka niska kultura, ale to tez demoniczne, jak On ... a z Nim ... o tak... moze by nas zabral na jakis dansing, co dziewczyny? Bysmy sie Mu zaprezentowaly w ruchu ... i mialy pretekst do przytulania ... ha! Sole trzezwiace? Tu trzeba zazywac brom!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 21.02.05, 17:47 >moze by nas zabral na jakis dansing, co dziewczyny? > Bysmy sie Mu zaprezentowaly w ruchu ... i mialy pretekst do przytulania ... Miej troche bardziej realne marzenia... chcialoby sie ... to by bylo... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 21.02.05, 17:50 A to nierealne, zeby sobie czlowiek poszedl potanczyc? Dlaczego niby? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 21.02.05, 17:56 Wiesz Kinga, jakos nie chce mi sie wierzyc, zeby On zaprosil nas na dancing... niestety.... szkoda.... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 21.02.05, 17:58 A ja uwazam, ze nie ma rzeczy niemozliwych :-) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 21.02.05, 18:23 > A ja uwazam, ze nie ma rzeczy niemozliwych :-) Optymistka ! A moze to ja jestem fatalistka ? Nie mow, ze Raczek jestes !!? Przeciez Raczki takie bardziej wrazliwe sa ;) I niesmiale... i nie potrafia pisac do nie znanych sobie panow... No ale z drugiej strony, jaki On obcy i nieznany ? ;) Ja czuje jakbym go juz dobrze znala... a to przeciez nieprawda, niestety.... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 21.02.05, 18:43 Jestem raczkiem najbardziej raczkowym z mozliwych, urodzilam sie tego samego dnia, co A. Saint de Exupery :-)))) A wiesz, ze ja podejrzewalam, ze mozesz byc raczkiem? Tak mi wygladalas, bo sie tak przejmujesz i romantyczna jestes :-))) Jestem wrazliwa! A co! A ze jestem odwazna, no co, to chyba dobrze? :-) A On nie jest obcym jest NASZ ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 21.02.05, 18:50 >A wiesz, ze ja podejrzewalam, ze mozesz byc raczkiem? Tak mi wygladalas, bo sie > tak przejmujesz i romantyczna jestes :-))) Ano jestem. Nie ukrywam, choc to moze wada ? ... No to ja urodzilam sie pare dni wczesniej niz Saint Exupery ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 21.02.05, 17:54 Sluchajcie, to juz jest chore... Zagladam dzis do czasopisma |Metro|, patrze a tam malutkie zdjecie Bronka i cytat z jego wypowiedzi... wiecie, ze nie moglam oderwac oczu od tego zdjecia ? Jest na nim taki bosko nieogolony ... i jaki seksowny. Czemu On zgolil te brode ? A na innej stronie czytam moj horoskop: |Raki (wlasciwie jestem Rakiem choc urodzilam sie na pograniczu Blizniaka i Raka) moga byc rozkojarzone. Marzenia i dalekosięzne plany zajmuja je bardziej od najpilniejszych obowiazkow| No wypisz wymaluj - Malgosia :) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 21.02.05, 17:59 Nie mow, ja tez jestem raczek :-)))) Prawde nam napisali!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Artykul we Wprost 21.02.05, 17:49 Czy czytalyscie artykul Mistrza w dzisiejszym Wprost? Piekne zdjecie go ozdabia i rysunek ... siedzi diabel, i napis: goscinny wyklad profesora Wilanda. Diabel skrobie piorkiem pentagram. Ech, mowilam, ze to demon! Bardzo slusznie Bronek pisze, zwlaszcza to mi sie podoba, cyt.; Zajety dotychczas wylacznie swoimi alkoholowo-erotycznymi problemami Jerzy Pilch zagrzmial o "nikczemnosci Wielkiego Lustratora", przy okazji dyskretnie wskazujac na swoje literackie obycie. Wprawdzie nasmiewa sie ze wspinajacych sie na cokol lustracyjnego cierpienia Pawlaka i Jagodzinskiego i zauwaza - z wlasciwym sobie wdziekiem - ze "liste nazwisk ma gleboko w dupie", ale wstrzasa nim jednak nalezne oburzenie moralne. I slusznie napisal Bronek, bo Pilch to szmaciarz i kiepski literat. A Gauden mowil, ze Bronek stracil poczucie humoru ..! Ech, co za ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Artykul we Wprost 21.02.05, 17:56 No popatrz, chyba musze zobaczyc to Wprost. Rzucilam sie na Newsweek ale tam nic o Bronku nie znalzlam :( Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Artykul we Wprost 21.02.05, 18:03 Mam jedno zdjecie Bronka super, malutkie, moze mi sie uda wieczorkiem zeskanowac. Trzymam je na poleczce obok pierscionka w ksztalcie weza. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 18:18 Ja sobie dzis przerzucam kanaly i nagle patrze: powtorka Bez Autocenzury, niestety nie widzialam od poczatku. ale wreszcie wysluchalam z uwaga, bo jednak za pierwszym razem bywam rozkojarzona.... wyobraznia dziala i nie moge sie skupic.. A propos klapsow - przypomnialo mi zdarzenie sprzed lat. Chodzilam do szkoly podstawowej i kiedys sprzataczka myla podloge w lazience. Ja musialam skorzystac z toalety wiec przemknelam po mokrej podlodze i weszlam do ubikacji. Przed drzwiami juz czekala na mnie sprzataczka i kiedy wyszlam z toalety dala mi klapsa za to, ze przeszlam po tej mokrej podlodze. Zdenerwowalam sie wtedy bardzo, rozplakalam i zdenerwowana powiedzialam : | Pani nie ma prawa mnie bic ! Tylko rodzice !| Pamietam to poczucie krzywdy. I ten klaps czuje do dzisiaj. Moze bylam zbyt wrazliwym dzieckiem. Moze mialam zbyt rozwiniete poczucie godnosci ? Oczywiscie od rodzicow klapsy tez dostawalam choc bardzo rzadko. Ale tamten klaps pamietam do dzis. Moze dlatego, ze czulam ze nie byl zasluzony. W koncu musialam skorzystac z lazienki... A co do kar w ogole - owszem zdarzalo sie, ze bywalam ukarana przez rodzicow. ale najlepiej pamietam inne zdarzenie. Mama mi kiedys zabronila pojechac na robaki z wujkami (to bylo na Mazurach), bo szlo na burze ale ja nie posluchalam. I burza faktycznie sie zebrala. Zaczelo lac jak z cebra, walily pioruny, a ja bardzo balam sie burzy. Zwiewalam brzegiem, cala mokra. Balam sie ale powiedzialam mamie, ze jednak bylam na tych robakach. Kiedy stanelam przed matka, ona tylko sie usmiechnela. Kara juz nie byla potrzebna, mialam nauczke. I szanuje mame za to, ze wtedy nie powiedziala - a nie mowilam ?! i nie zrobila mi bury. To tez pamietam do dzis. Dwie sprawy - zla i dobra - i pewnie bede juz je pamietac zawsze.... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 18:38 "Przed drzwiami juz czekala na mnie sprzataczka i kiedy wyszlam z toalety dala > mi klapsa za to, ze przeszlam po tej mokrej podlodze." Wredne babsko! W Stanach by z więzienia nie wyjrzała. Spędzałaby czas na rozmyślaniach w celi 12m2. To nawet nie chodzi o to, Gosiu, że klaps był niezasłużony. Nawet jakby był, to ona nie miała prawa. Przekroczyła Twoje granice, prawdopodobnie bez złej intencji, tylko z bezmyślności. Moje doświadczenie z przemocą jest tragiczne i komiczne jednocześnie :-)))))))) Kilka lat temu pokłóciłam się z ojcem. Wykrzykiwaliśmy różne rzeczy, ja się miotałam jak dzika wiewiórka, między nami stał stół. Na stole leżał nóż. Przyszło mi do głowy, że wezmę go do ręki i zacznę nim wymachiwać, to zrobię większe wrażenie. Jak to powiedział Al Capone – znacznie więcej zdziałasz za pomocą miłych słówek popartych naładowaną bronią, niż za pomocą samych miłych słówek :-)))) Moja matka dostrzegła jednak łakome spojrzenie i postanowiła, biedaczka, usunąć nóż z moich oczu. Niestety, chwyciłyśmy go jednocześnie, ona pociągnęła ... Ponury i wściekły ojciec wiózł mnie na pogotowie nie odzywając się ani słowem. W poczekalni ostentacyjnie stałam pod plakatem Niebieskiej Linii. Czubek palca przyszywał mi młody chirurg, ze współczuciem wypytując, jakim cudem udało mi się odciąć prawie dwa palce. - Czy to był wypadek, czy akt przemocy? – pytał przejęty – Bo jeśli to drugie, to muszę zgłosić ... - No wie pan, jak to w rodzinie – powiedziałam beztrosko, a on mało mnie nie zabił wzrokiem, hehehehehe. Potem owinął mi rękę bandażem, wskazał na czekającego, wkurzonego ojca i powiedział; proszę iść, mąż na panią czeka... Czym mnie zupełnie już dobił ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 18:45 To faktycznie, przezycie niezle. Ale nauczka tez jest: nie chwytaj nigdy za noz ! Nawet jesli tylko chcesz zrobic na kims wieksze wrazenie .... A co do prawdziwej przemocy w rodzinie, to rzecz jak najbardziej fatalna i zle rokuje na przyszlosc. Jesli tak male zdarzenie pamietam do dzis, to co by bylo, gdyby ta przemoc naprawde byla wobec mnie zastosowana. Zasada zreszta czesto jest taka (tu Ameryki nie odkryje), ze niestety powiela sie czesto w pozniejszym zyciu wzorce z dziecinstwa. I kto byl bity, moze pozniej stosowac przemoc wobec wlasnej rodziny... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Nastepne Bez Autocenzury 21.02.05, 19:03 Pojawila sie zapowiedz nastepnego programu: 21:05 Bez autocenzury program Bronisława Wildsteina Temat prograu : Wokół "Gułagu" - Anne Applebaum. Gośćmi programu będą: Anne Applebaum - amerykańska dziennikarka i pisarka, autorka nagrodzonej w 2004 roku Nagrodą Pulitzera książki "Gułag", Piotr Semka - publicysta, prof. Paweł Piotr Wieczorkiewicz - historyk Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Nastepne Bez Autocenzury 21.02.05, 19:04 W srode ma byc jakis program! Widzialam zapowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:03 Niestety, masz rację. Na szczęście, palce mi się zagoiły, tylko w jednym opuszku nie mam czucia. Przemoc jest okropna, robi z człowiekiem straszne rzeczy … psychicznie go jakby zmniejsza. Nie wiem, jak można bić dzieci, to jest dla mnie niewyobrażalne, podnieść rękę na takie bezbronne maleństwo. A z powielaniem wzorców masz rację. Rozmawiałam kiedyś z dziewczyną, która była wykorzystywana seksualnie przez ojca. I wiesz, co powiedziała – że boi się dotknąć małe dziecko, bo nie wie, czy mu nie zrobi krzywdy. Coś koszmarnego :- (((( Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:04 to jakies fatum!!!!!ja tez jestem raczek!!!!! i przygody z klapsami tez mialalm od sasiadki hi hi, co do dansingu to naprawde dziewczyny tamtejsza muzyka przekracza moje zdolnosci taneczne chociaz dla Bronka? kto to wie? moze my go na dansing zaprosimy? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:12 Chcialabym zobaczyc, jak Bronek poguje ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:15 >moze my go na dansing zaprosimy? Hehe, mozemy zaprosic, nie ma nic przeciwko temu ;) ale jak On da rade wszystkie obtancowac ? ;) Biedny by byl... Ja tam z nim moge tanczyc przy kazdej muzyce :) Tylko nie wiadomo czy On lubi tanczyc ... W srode 23.02. jest to : |22:20 Pod prąd program publicystyczny (odsłona druga) Gościem w studio będzie Bronisław Wildstein - publicysta i dziennika. Główne wątki rozmowy: Postawa obywatelska wobec opublikowanej listy nazwisk z akt IPN. Opozycyjna działalność w SKS w Krakowie i Paryżu oraz w Wolnej Polsce.| Nie przegapie odslony drugiej. Pierwsza czesc mi sie bardzo podobala, nigdzie tak wiele sie o Nim nie dowiedzialam, jak w tym programie. I tam byla odpowiedz na wiele moich pytan, ktore chcialam mu zadac. To teraz mozemy sie zajac innymi sprawami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:16 byle za duzo nie gadal o tej o ktorej chcemy zapomniec! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:19 Dlaczego nie, trzeba poznac wroga ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:20 strasznie powazne dzis jestescie, o klapsach, przemocy w rodzinie itd, a ja tu juz oczyma wyobrazni zobaczylam nas na dansingu, i jak wodzirej mowi:"A teraz Panie prosza panow..." no tylko co dalej? jaka kolejnosc do tanca a co z odbijanym? trzeba cos ustalic zeby na parkiecie nie doszlo do rekoczynow... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:23 Beniamina przepadla. Oczywiscie, ja jestem pierwsza podejrzana ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:32 > Beniamina przepadla. W sumie moze to powod to zadowolenia. Bedziesz pierwsza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:48 No ale tak po trupie przeskakiwac ... Sluchajcie, a moze ona sie zabila z milosci? Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:23 jak bedzie za duzo o niej gadal i jeszcze pokaza jakies jej piekne zdjecie to na pewno strace humor na kilka dni... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:27 A ja sobie humor poprawie, bo On sie z nia zenil, jak mnie na swiecie nie bylo ... chociaz z drugiej strony, nie wygram z taka .. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:35 > jak bedzie za duzo o niej gadal i jeszcze pokaza jakies jej piekne zdjecie to > na pewno strace humor na kilka dni... JA pewnie tez, chociaz dlugoletnie zwiazki nalezy szanowac... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:27 Kolejnosc ? Moze odwrotna do Listy W. 2 czyli ja jako druga :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:53 Jak tak dalej pojdzie, to zostanie tylko ava ... my zginiemy w tajemniczych okolicznosciach jedna po drugiej :-( Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:26 Czy z tego wynika, ze Raczki maja sklonnosc do zakochiwania sie w ludziach nieosiagalnych ?Z ekranu ? czy innego medium ? :((( Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:31 ooo to ja pierwsza tancze?! postaram sie trzymac rece przy sobie zeby dla Was cos zostalo... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:33 cos w tym jest bo to zawsze JA sie musze starac, i oczywiscie to Ja potem cierpie najbardziej, znudzilo mi sie, to kiedy ten dansing? Beniamina chyba dala sobie spokoj... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:47 Moze maz ja dorwal? :-P Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:35 cholera strasznie wolno mi chodzi to forum a Wam? czyzby KTOS nas podgladal??? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:39 Jakis psychiatra ..? ehhehhee Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:41 Tez to zauwazylam, ze ostatnio posty dlugo sie nie pojawiaja. Czy to tylko kwestia dlugosci watku czy cos innego ? Ja pozwalam tylko, zeby Bronek podgladal ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:49 To mozliwe. Cale zycie mam jakies milosne klopoty. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:57 "Jak tak dalej pojdzie, to zostanie tylko ava ... my zginiemy w tajemniczych okolicznosciach jedna po drugiej :-(" no wlasnie piszcie dalej, dawajcie szczegoly z zycia a zobaczycie ze nie tylko wy ale i ja padne, bo Mistrz ma pewnie wiele gotowych na wszystko fanek i moze juz szykuja rzez niewiniatek?! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 19:59 moze Beniaminie cos wyslac na skrzynke? chociaz jak nie zaglada na forum to i pewnie do skrzynki tez nie, ale poczekajcie moze Beniamina to Bronek ?!!! B i B, ta sama ulica,znikneli w tym samym czasie tzn Bronek podobno na urlopie?? a tam nie ma dostepu do kompa... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 20:11 Ciekawe co On teraz robi i co najwazniejsze - z kim spedza ten urlop ??? Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 20:21 jak to z kim? lepiej nie zdawajmy sobie takich pytan bo to BOLI! faktem jest ze nie z nami... moze bronek przyjedzie z wakacji nieogolony i apetyczny??? ktos jakies zdjecia obiecal no gdzie one?!! bom glodna! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Kilkudniowy zarost to jest to ! :) 21.02.05, 20:27 > moze Bronek przyjedzie z wakacji nieogolony i apetyczny??? Tez bym chciala. Czemu sie goli ? Lepiej mu z kilkudniowym zarostem ;) Jest wtedy taki seksowny - jak na okladce "Profile wieku"... mniam.. (Bronek pamietaj - ja chce takie Twoje zdjecie z autografem) :) >ktos jakies zdjecia > obiecal no gdzie one?!! bom glodna! Kinga obiecala, ze przesle jakies male zdjecie. Ja musze dopiero dyskretnie zeskanowac to z Metra ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Kilkudniowy zarost to jest to ! :) 21.02.05, 20:50 alem zmeczona no i wkurza mnie ze tak wolno chodzi nasze forum, chyba sie wylacze, oby mi sie snil ten zarost i mnie taak podrapal, och a ja taka delikatna, na pewno mialby wyrzuty sumienia i jakos musial przeprosic a potem... no tego...dobra dziewczyny, bo mnie ponosi ide pa! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Kilkudniowy zarost to jest to ! :) 21.02.05, 20:55 Zalecam rzadsze dawkowanie zdjec Bronka z zarostem ;) Pa :) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Kilkudniowy zarost to jest to ! :) 21.02.05, 22:38 Zeskanowalam, a wlasciwie ojciec mi pomogl. Ale cos tu jeszcze trzeba ustawic. Za jakas godzinke bedzie. To zdjecie z pikiety, Bronek pokazuje na nim znak Victory i usmiecha sie slodziutko. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Kilkudniowy zarost to jest to ! :) 22.02.05, 08:30 > To zdjecie z pikiety, I ma na sobie te okropna kurtke ? :( Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 21.02.05, 22:23 Trzeba do beniaminy napisac. Jak by nie bylo, ona jest pierwsza. Adres mamy do niej, szkoda, ze nic wiecej nie wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 22.02.05, 03:28 Nie moge zasnac ... sentymentalnie mi sie zrobilo. Wyobrazam sobie, jak Bronek tanczy ze mna, a potem mowi: Panie Kingo, jakas Pani jest madra, jaka blyskotliwa, Pani inteligencji dorownuje jedynie Pani nadzwyczajna uroda. Prodze, oto moj telefon, moze Pani dzwonic w dzien i w nocy, zawsze bede do Pani dyspozycji ... A ja na to, zarumieniona: Alez, Panie Bronku, co Pan ... Ach! ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Powtorka Bez Autocenzury 22.02.05, 08:32 > Prodze, oto moj telefon, moze Pani dzwonic w dzien i w nocy, zawsze bede do > Pani dyspozycji ... Hehe, to sie ubawilam ... Marzenie scietej glowy ! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Powtorka Bez Autocenzury 22.02.05, 08:56 myslisz ze on taki naiwny?! znajac Ciebie do bys wydzwaniala po nocy za kazdym razem jak nie mozesz spac i o Nim myslisz, a chyba zdarza sie to czesto? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Powtorka Bez Autocenzury 22.02.05, 10:01 > znajac Ciebie do bys wydzwaniala po nocy za kazdym razem jak nie mozesz spac >i o Nim myslisz Masz racje Ava :) >A ja na to, zarumieniona: Alez, Panie Bronku, co Pan ... Kinga nie udawaj, zebys sie wzbraniala, bo i tak Ci nikt nie uwierzy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 22.02.05, 13:39 No troche bym sie wzbraniala ...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Powtorka Bez Autocenzury 22.02.05, 18:24 > No troche bym sie wzbraniala ...:-))) Juz ja to widze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 22.02.05, 13:03 No dobra, inna wersja: B. Pani Kingo, prosze, oto moj telefon, czy moge czasem wyslac Pani smsa? Tylko czasem? ja: Alez Panie Bronku, kiedy tylko Pan chce ... nawet w nocy, bo ja wtedy nie spie ... BW. Jest Pani moja pokrewna dusza, ja w nocy tez nie sypiam. ja: Nawiedza Pana Muza? BW: MOja zona ma inaczej na imie ... (nie, nie, O Boze, co tez mi do glowy przychodzi) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Powtorka Bez Autocenzury 22.02.05, 14:38 > ja: Nawiedza Pana Muza? > BW: MOja zona ma inaczej na imie ... (nie, nie, O Boze, co tez mi do glowy > przychodzi) No, wreszcie troche realizmu! Rozsadek wreszcie przez Ciebie przemawia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Powtorka Bez Autocenzury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 16:25 Dajcie mi pomarzyc ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Powtorka Bez Autocenzury 22.02.05, 13:01 hihihi A, a jeszcze mowi tak: Pani Kingo, niech sie Pani nie poddaje, taka Pani madra, ja w Pania wierze! ja na to: ach, panie Bronku, mnie sie juz nic nie chce ...wszystko jest bez sensu ... a on na to: alez nie, kochana Pani, ja Wildstein to Pani mowie. Niech Pani robi swoje i sie niczym nie przejmuje. I ja wtedy dostaje motywacji i nadziei, rosna mi skrzydla i zdobywam caly swiat! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Artykul we Wprost 22.02.05, 10:12 Juz przeczytalam ten artykul. Zabawny demoniczny rysunek :) I jak zwykle dobry tekst. Mi sie tam podobaly inne fragmenty. Zaciekawil mnie tam jeszcze jeden artykul, ktory z zainteresowaniem przeczytalam. ale nie bede tu zdradzac swoich preferencji politycznych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Artykul we Wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 12:56 Pewnie dziwnym trafem mial cos wspolnego z biskupem? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Artykul we Wprost 22.02.05, 15:25 gadacie jakims kluczem widze ze musze kupic wprost, a co do tych dialogow to mozna z nich film tudziez telenowele nakrecic, chociaz z niektorych sklecic da sie niezlego pornola... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Artykul we Wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 16:24 Glempem, jest we Wprost z nim wywiad, a on mowi: popieram pana Wildsteina, i tak przez 2 strony :-) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Artykul we Wprost 22.02.05, 16:34 "Zaciekawil mnie tam jeszcze jeden artykul, ktory z zainteresowaniem przeczytalam. ale nie bede tu zdradzac swoich preferencji politycznych..." Nie strasz! nie chodzi Ci chyba o Pieknego Romana?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Artykul we Wprost 22.02.05, 16:38 Jak zgosia sie przerzuci na Romana, to juz koniec! A moze Glemp ja zafascynowal? Ojejejejej. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Artykul we Wprost 22.02.05, 16:35 > Glempem, jest we Wprost z nim wywiad, a on mowi: popieram pana Wildsteina, i > tak przez 2 strony :-) No to mamy powazna konkurencje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Artykul we Wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 16:39 No, nie mamy szans z Glempem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Artykul we Wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 16:43 A, i to prymas, a nie biskup, przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Artykul we Wprost 22.02.05, 16:46 Jak sie Gosia przerzuci na Romana to ja sie przerzucam na Karola z walii (tekst o tampaxie podziala na mnie...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Artykul we Wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 16:49 No tak, Karol to dobra partia, ale moze i Bronek partie zalozy? Czuje, ze doznalabym politycznego przebudzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Artykul we Wprost 22.02.05, 16:59 Nie chodzi o prymasa (choc ten artykul tez mi sie podoba). O Romana tym bardziej nie... Zgadujcie dalej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Artykul we Wprost 22.02.05, 17:02 a moze o poslanke Senyszyn?! musze isc dokoncze zgadywanke wieczorem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Artykul we Wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 17:07 A moze chodzi o pana Legutko, ktory pisze, ze rozwoj cywilizacyjny przewrocil ludziom w glowie? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Artykul we Wprost 22.02.05, 18:01 Nie znam tez artykulu pana Legutko choc pewnie ma racje co do postepu cywilizacyjnego. I dlaczego sadzilyscie, ze moje zainteresowanie jakims artykulem moze miec podtekst, ze tak powiem, erotyczny. To z erotyka nie ma nic wspolnego... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Artykul we Wprost 22.02.05, 18:09 Czytam caly czas |Dekomunizacje| Bronka i wiecie, ze ta ksiazka sprzed w sumie czterech lat, wcale sie nie zestarzala, a wrecz przeciwnie wiele z jej tez jest dzis bardzo aktualnych, jakby On wiedzial wtedy, co sie bedzie dzialo dzis. Albo ma intuicje i wyczucie polityczne (w co wierze) albo kompletnie przez te cztery lata nic sie nie zmienilo na naszej scenie politycznej, co jest bardzo zlym objawem... Zreszta pewne rzeczy na ten temat pisze tez w tym artykule we Wprost. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Artykul we Wprost 22.02.05, 18:46 Ten artykul Bronka we Wprost to odpowiedz na felieton Pilcha w Polityce: polityka.onet.pl/artykul.asp?M=FP&NR=2491-2005-07 Juz teraz rozumiem,skad ten demoniczny rysunek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Artykul we Wprost 22.02.05, 18:55 I tez odpowiedz na artykul Zakowskiego w Polityce |Czyja Polska|, stad tytul... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 18:22 Dziewczyny proponuje burze mozgow. Wyobrazcie sobie nastepujace sytuacje i Wasze zachowanie: 1. Spotkanie na ulicy. Idziecie ulica, a tu naprzeciw idzie sobie Bronek w kurtce z pikiety (mam nadzieje ze nie) lub w jakiejs innej i z torba na ramieniu. Co robicie ? 2. Spotkanie w kawiarni. Siedzicie w kawiarni saczac herbate lub inne trunki (nie wnikam w szczegoly), zastanawiajac sie nad marnym losem, ktory Wam nie dal spotkac Bronka przed 30 laty, kiedy nie byl jeszcze zonaty ;), a tu przy sasiednim stoliku siada Bronek A. sam B. w towarzystwie (np. mieszanym) 3. Spotkanie w ksiegarni Ogladacie wlasnie okladke najnowszej ksiazki Bronka. Co prawda dawna ja przeczytałyście i stoi na honorowym miejscu przy lozku, ale zagladajac do ksiegarni, nie mozecie sie powstrzymac przed tym, zeby jednak nie zerknac na okladke. W koncu w domu bedziecie za godzine, a tesknota nie daje |Wam spokoju ;). Tymczasem do ksiegarni wchodzi Bronek. 4. Spotkanie na dancingu. Jestescie na dancingu z przyjaciolmi. Wlasnie tanczycie z przystojnym znajomym, nagle patrzycie, a obok tanczy Bronek z jakas kobieta i wyglada na calkiem zadowolonego. 5. Spotkanie ....... (tu pole do popisu dla Was) Pozdrawiam i zycze powodzenia ;) Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 20:01 gosia_chello napisała: > Dziewczyny proponuje burze mozgow. > Wyobrazcie sobie nastepujace sytuacje i Wasze zachowanie: > > 1. Spotkanie na ulicy. > Idziecie ulica, a tu naprzeciw idzie sobie Bronek w kurtce z pikiety (mam > nadzieje ze nie) lub w jakiejs innej i z torba na ramieniu. Co robicie Krwawy rumieniec mnie oblewa i mowie glupio (bo nic mi do glowy nie przychodzi): dzien dobry! i przy okazji potykam sie o wlasne nogi. Przeklinam siebie ze nie pomalowalam rzes ale skad moglam wiedziec ze spotkam milosc zycia??? > 2. Spotkanie w kawiarni. > Siedzicie w kawiarni saczac herbate lub inne trunki (nie wnikam w szczegoly), > zastanawiajac sie nad marnym losem, ktory Wam nie dal spotkac Bronka przed 30 > laty, kiedy nie byl jeszcze zonaty ;), a tu przy sasiednim stoliku siada Bronek > A. sam > B. w towarzystwie (np. mieszanym) A. prosze kelnera aby mu przyniosl w moim imieniu jakiegos drinka no i czekam az przejmie inicjatywe, jak nie przemuje to wstaje i prosze o ogien, jak mi daje ogien to lapczywie chwytam za reke i nie juz nie puszczam.... B. Zapijam robala.... 3. Spotkanie w ksiegarni > Ogladacie wlasnie okladke najnowszej ksiazki Bronka. Co prawda dawna ja > przeczytałyście i stoi na honorowym miejscu przy lozku, ale zagladajac do > ksiegarni, nie mozecie sie powstrzymac przed tym, zeby jednak nie zerknac na > okladke. W koncu w domu bedziecie za godzine, a tesknota nie daje |Wam > spokoju ;). Tymczasem do ksiegarni wchodzi Bronek. patrz pierwsza czesc odpowiedzi 1, potem chwytam jakas intelektualna lekture udaje ze czytam, smieje sie dzwiecznym i uwodzicielskim smiechem, i czytajac niechcacy wpadam na Niego... > 4. Spotkanie na dancingu. > Jestescie na dancingu z przyjaciolmi. Wlasnie tanczycie z przystojnym znajomym, > > nagle patrzycie, a obok tanczy Bronek z jakas kobieta i wyglada na calkiem > zadowolonego ide do wodzireja i prosze o kawalek dance me till the end of love i zeby powiedzial: Odbijany!! potem wpijam sie w Bronka i spinam go do siebie kajdankami i polykam kluczyk, bedziemy tak tanczyc az nas gliny odpiluja! > 5. Spotkanie ....... (tu pole do popisu dla Was) > wyjalowilo mnie moze byc spotkanie na basenie, w parku lapiac motyle albo obserwujac zachowania godowe wiewiorek, w samolocie na stopa etc > Pozdrawiam i zycze powodzenia ;) > Gosia Widze ze tylko ja JESZCZE nie napisalam jakiegos testu, musze sie wziac w garsc.... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 20:26 > 2. Spotkanie w kawiarni. > Siedzicie w kawiarni sącząc herbatę lub inne trunki (nie wnikam w szczegóły), > zastanawiając się nad marnym losem, który Wam nie dał spotkać Bronka przed 30 > laty, kiedy nie był jeszcze żonaty;), a tu przy sąsiednim stoliku siada Bronek > A. sam > B. w towarzystwie (np. mieszanym) Przypominam, że 30 lat temu to moi rodzice jeszcze mnie nawet nie planowali … Ale dobrze. Ha! To wyzwanie! Robię się czerwona, krew pompuje adrenalinę, szybko kombinuję, jak zwrócić na siebie Jego uwagę. Jeśli jest sam, sprawa jest prosta. Przechodzę koło Niego, uśmiechając się tajemniczo. On też się uśmiecha. Ja: Czy uśmiechałby się Pan tak interesująco, gdyby wiedział Pan, kim jestem? BW: Kimkolwiek Pani jest, nie mógłbym się nie uśmiechnąć … Ja: Na żywo jest Pan równie intrygujący, co w mailach … BW: Gdybym wiedział, jaka Pani jest, nie ograniczyłbym się do pisania … przypomni mi Pani? Ja: Kinga K., wątek na forum … BW: Ależ oczywiście … czy mogę postawić Pani kawę? Ja: Proszę mi zamówić herbatę, obiecaną kawę wyegzekwuję w jakimś bardziej kameralnym miejscu … Jeśli jest w towarzystwie: To samo, tylko powiedziane nie przy stoliku, ale przy barze, gdzie BW podchodzi sam Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 20:27 1. Spotkanie na ulicy. > Idziecie ulica, a tu naprzeciw idzie sobie Bronek w kurtce z pikiety (mam > nadzieje ze nie) lub w jakiejś innej i z torba na ramieniu. Co robicie? Moja reakcja zależy od tego, jak w tym momencie wyglądam; a) jeśli jestem ubrana jak ofiara powodzi, z podkrążonymi oczami po nieprzespanej nocy, brudnymi włosami w kitku i niosę siatki z ziemniakami – krzyczę aaaa!, rzucam ziemniaki w krzaki, i uciekam jak najdalej. b) jeśli akurat jestem wypachniona i porządnie ubrana, scenariusz jest prosty. Jakieś 5 metrów (mam nadzieję, że ma dobry wzrok) od niego nadaję twarzy wyraz radosnego zdumienia. Wręcz promienieję i wlepiam w niego gały. On rozgląda się w prawo, w lewo, ale osłupienie na mojej twarzy każe mu w końcu zaryzykować twierdzenie, że chodzi o niego. Nie wie kim jestem, ale myśli, że może mnie nie pamięta, więc na wypadek się uśmiecha. Ja: Coś podobnego! Kogo ja widzę! Pan Bronek! Co za cudowny zbieg okoliczności! Jakże się cieszę! Co Pan tu robi?! BW: Eeeee … idę na zakupy …to znaczy … Pani wybaczy, my się znamy? Ja (bolesny wyraz twarzy, jak okrutnie potraktowany szczeniaczek, łzy w oczach, niemiłe zaskoczenie): Jak to? Pan mnie nie zna? Przecież to ja! BW (nadal nic mu to nie mówi, ale nie chce pięknej kobiecie robić przykrości): Ależ oczywiście, pamiętam, pamiętam. Ja (powłóczyste spojrzenie, namiętny głos): Ależ Pan ma szczęście, od samego rana dziewczyny Pana na kawę zapraszają …. BW (dezorientacja): Kto? Co? Ja: Dzisiaj o 20 w Szkarłatnej Róży, będę czekać … proszę się nie spóźnić … BW: Oczywiście, eee, no jasne (zadowolony). .> 3. Spotkanie w księgarni > Oglądacie właśnie okładkę najnowszej książki Bronka. Co prawda dawna ją > przeczytałyście i stoi na honorowym miejscu przy łóżku, ale zaglądając do > księgarni, nie możecie się powstrzymać przed tym, żeby jednak nie zerknąć na > okładkę. W końcu w domu będziecie za godzinę, a tęsknota nie daje Wam > spokoju;). Tymczasem do księgarni wchodzi Bronek. Ja (głośno i wyraźnie): Trzymam właśnie w ręku Pana książkę, czyli w pewnym sensie Pańskie dziecko; czy jesteśmy przez to jakoś ze sobą spokrewnieni? BW: Nie, ale możemy być … Ja: Lepiej nie – nie śmiałabym podrywać krewnego …(dalej toczy się samo, jak perpetuum mobile) 4. Spotkanie na dancingu. Jesteście na dancingu z przyjaciółmi. Właśnie tańczycie z przystojnym znajomym, nagle patrzycie, a obok tańczy Bronek z jakąś kobietą i wygląda na całkiem zadowolonego. To niemożliwe – to nie byłby On. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 20:56 Hehe, macie wyobraznie :) No nawet niezle Wam poszlo ;) Ja sie od paru dni zastanawiam, co bym zrobila, gdybym go spotkala, co bym mu powiedziala. Musisz Kingo wziac pod uwage, ze On nie musi byc tak mily wobec obcej osoby... a wtedy nie pojdzie tak latwo... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 20:59 Alez dla mnie mialby byc niemily? Dlaczego? Ja jestem bardzo przyjemna ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 21:32 Ale on np. moze sie spieszyc, byc umowionym itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 21:48 Wtedy w locie rzucilby mi wizytowke ... co ja mowie, jak by mnie zobaczyl, zrezygnowalby ze spotaknia ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 21:17 Teraz ja ! ;) 1. Spotkanie na ulicy. > Idziecie ulica, a tu naprzeciw idzie sobie Bronek w kurtce z pikiety (mam > nadzieje ze nie) lub w jakiejs innej i z torba na ramieniu. Co robicie ? Podobnie jak Ava - Zastanawiam sie jak wygladam, jak jestem ubrana. Jesli akurat wyjatkowo wyszlam nieumalowana i w dresie, bo wyskoczylam tylko na chwile do sklepu po buleczki i maslo, dyskretnie sie Mu przygladam, ustalajac czy na zywo jest rownie interesujacy jak w tv, a potem mijam Go jakby nigdy nic, udajac ze mnie tam nie ma i nigdy nie bylo. Jesli uznam, ze wygladam niezle, usmiecham sie, slac uwodzicielskie spojrzenia. Bronek oczywiscie nie wie czy mnie zna czy nie... ale jesli: a. stwierdza, ze mu sie podobam, usmiecha sie rowniez. b. nie podobam mu sie i idzie dalej, a wtedy rzucam sie pod pierwszy nadjezdzajacy samochod.... moze bedzie mnie ratowal ;) > 2. Spotkanie w kawiarni. > Siedzicie w kawiarni saczac herbate lub inne trunki (nie wnikam w szczegoly), > zastanawiajac sie nad marnym losem, ktory Wam nie dal spotkac Bronka przed 30 > laty, kiedy nie byl jeszcze zonaty ;), a tu przy sasiednim stoliku siada Bronek > A. sam > B. w towarzystwie (np. mieszanym) Jesli jest sam, znowu zerkam na niego najpierw dyskretnie, podnoszac do ust drinka. Po chwili (tu nastepuje upadek moralny) wstaje i podchodze, po czym mowie, ze chcialam mu podziekowac za powszechna lustracje ;) Boze jakie to trudne, chyba bym stracila jezyk w gebie ...... B. Jesli nie jest sam, sprawa jest beznadziejna. cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 21:28 ech dziewczyny, zle z nami, dobrze ze jutro w pulsie znowu Bronek bo bysmy uschly z milosci...a swoja droga co On sobie wyobraza, jedzie sobie jakby nigdy nic na jakis urlop a Nas zostawia stesknione i niepocieszone, Bronek wracaj, kraj Cie potrzebuje! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 21:33 I jego Obywatelki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 21:33 "Alez dla mnie mialby byc niemily? Dlaczego? Ja jestem bardzo przyjemna ..." jak zyleta sadysty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 21:47 No wiesz co! To niesprawiedliwe! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 21:31 > 3. Spotkanie w ksiegarni > Ogladacie wlasnie okladke najnowszej ksiazki Bronka. Co prawda dawna ja > przeczytałyście i stoi na honorowym miejscu przy lozku, ale zagladajac do > ksiegarni, nie mozecie sie powstrzymac przed tym, zeby jednak nie zerknac na > okladke. W koncu w domu bedziecie za godzine, a tesknota nie daje |Wam > spokoju ;). Tymczasem do ksiegarni wchodzi Bronek. Ogladajac okladke, porownuje ja z oryginalem ;) Jesli jest podobny ;) prosze by podal mi pozycje z gornej polki ... no co w koncu nie jestem wielkoludem i to jest prawdopodobne... Bardzo Mu dziekuje i usmiecham sie no i zagajam rozmowe: poznaje Pana itd... Mam nadzieje, ze sie nie odwroci na piecie .... > > 4. Spotkanie na dancingu. > Jestescie na dancingu z przyjaciolmi. Wlasnie tanczycie z przystojnym >znajomym, nagle patrzycie, a obok tanczy Bronek z jakas kobieta i wyglada na >calkiem zadowolonego. Czekam do pierwszego bialego tanga i rzucam sie nim ktoras mnie ubiegnie ;) 5. Spotkanie u mnie w firmie. Bronak stoi w holu. Podchodze, usmiecham sie i pytam czy moge w czyms pomoc. Wyjasniam wszystkie watpliwosc, prowadze tam, gdzie sie chce dostac. On mi dziekuje i w dowod wdziecznosci prosi mnie na kawe. Ech... to by bylo najprostsze chyba.... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 21:41 5. "Spotkanie u mnie w firmie. Bronak stoi w holu. Podchodze, usmiecham sie i pytam czy moge w czyms pomoc. Wyjasniam wszystkie watpliwosc, prowadze tam, gdzie sie chce dostac." albo tam gzdie sie mu wydaje ze chce sie dostac tymczasem prowadze go do ciemnej kanciapy wiaze, knebluje i bezwstydnie uwodze, a potem upokorzonego i steranego pytam: no jak, chce Pan widziec szefa? sorry mam dzisiaj jakies sado-m. mysli: kajdanki, zyleta, wiazanie...ten zarost u Mistrza ma taki wplyw... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 21:46 >tymczasem prowadze go do ciemnej kanciapy wiaze, knebluje i bezwstydnie > >uwodze, Hehe, dobre. Na to nie wpadlam :) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 21:53 widzisz mnie sie trzymaj! Kinga aty sie za zylete nie obrazaj, jestes przeciez ostra panna nie?! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 21:56 A skad! Tylko takie sprawiam wrazenie, sama nie wiem czemu ... taki mam image. Ja wlasnie jestem za wrazliwa, jakbym sie nie opancerzyla image'em, to by mnie zjedli! Ale przyznaje, w atmosferze uwodzicielskich rozmow czuje sie jak ryba w wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 21:57 Ale jak by Cie calowal, zakneblowany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 21:51 Ha ha ha ha ha!!! HA HA HA! Naprawde zle z Toba :-))) Teraz ja. Plyne promem i patrze na niebo. Nagle, co to, Bronek idzie! Podchodze do niego tanecznym krokiem i mowie: O, Leonardo, pozwol mi byc Twoja Rose, przezyjmy razem te jedna noc ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 21:55 > prowadze go do ciemnej > kanciapy wiaze, knebluje i bezwstydnie uwodze, Tylko, niech sie zastanowie, czy jest u mnie kanciapa z lozkiem.... ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:02 z jakim lozkiem, wystarczy stare krzeslo, byle stabilne, a co do knebla to spokojnie to ty (ja???!!! bo widze oczami wyobrazni siebie!)decydujesz kiedy calujesz, zeby przypadkiem nie gadal za duzo o wyrzutach sumienia ( ta o ktorej staramy sie zapomniec, kolezanki z forum) i o teczkach!! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:04 No nie wyobrazam sobie w takiej chwili rozmow o teczkach ...predzej o majteczkach :-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:07 jakich majteczkach?! a jak myslisz skad wzielabym knebel w biurze???!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:10 Myslalam, ze przewidujac taka sytuacje, nosisz caly czas przy sobie ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:09 znaczy chcialam powiedziec ze Chello skad wzielaby knebel he he? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:08 Ava, zarowno On jak i ja jestesmy w wieku, kiedy jednak lozko zaczyna byc potrzebne ;) No zartuje ... po co kneblowac i wiazac... W koncu chyba to by nie byl gwalt... mam nadzieje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:10 Wyobrazasz sobie akt oskarzenia? Wszyscy by padli trupem ze smiechu. Bylabys bezkarna, ava. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:16 juz widze proces i ja w czerni, szlochajaca: Panie sedzio to ON mnie sprowokowal! a kolezanki z forum mnie poparly! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:17 My bysmy wystapily jako swiadkowie, a sedzia odczytywalby kolejne fragmenty naszego watku. Wszyscy by byli onurzeni, w kazdej gazecie by trwaly dyskusje, prymas Glemp by sie wypowiedzial nawet ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:18 "W koncu chyba to by nie byl gwalt... mam nadzieje ;)" pewnie ze nie gwalt, tylko uwiedzenie z uzyciem sily, u facetow, bytow prymitywnych i malo skomplikowanych, latwo znac czy im chca czy nie! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:21 a w ogole dostalam jakiegos erotycznego amoku, w tytule watku przecztalam Spanie z Bronkiem, dlatego tak swiruje!! Chello, nie rob z siebie takiego starucha, lozko jest do spania a poszalec mozna wszedzie, pewnie ze satynowa posciel w platkach roz jest romantyczna ale ostatecznie nie wiadomo kiedy moze sie trafic okazja! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:23 A moze w samochodzie? Tez romantycznie ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:24 Pewnie, ze wszedzie... byle z Nim .. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:32 Dziewczyny, a wyobrazalyscie to sobie ze szczegolami? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:33 Jakimi szczegolami ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:34 No, z DETALAMI. Hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:36 wykonczona jestem tymi fantazjami... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:38 lepiej nie zaczynajmy bo ktos nam skasuje watek za zbyt obrazliwe tresci... co do Twojego pytania, nooo wiesz juz Ci mowilam ze jestem skromne dziewcze! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:39 Aaaa skromne :-P Wlasnie to widze, od kilku dni :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:41 Skromne dziewczeta nie mysla o takich rzeczach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:45 Was wiec to okreslenie nie dotyczy :-))))))))) hihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:40 Powiem Ci, ze ja tez. Czuje sie tak zmeczona, jakbym naprawde z Nim ... no, przebywala ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:46 chyba pojde do lozka...tzn spac Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:47 Szkoda, ze slow nie mozna przekuc w czyn ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:48 Moze i On o nas marzy ...? Wyobraza nas sobie, i mysli? I z tych fantazji ksiazke kolejna napisze ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:50 pewnie marzy zebysmy sie odczepily... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:53 Pamietasz moze piosenke "Stan" Eminema? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:55 Hehe, znowu celnie, Ava. A Wy przypuszczacie, ze naprawde tu zaglada ? I czyta te nasze wynurzenia ? I fantazje erotyczne ? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:57 Gdyby o mnie tak pisali, to bym czytala i sie cieszyla :-))) No moze faktycznie jestesmy meczace ...ale tylko troszke. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 22:58 no wlasnie Kinga a ty pamietazs te piosenke?? fan Eminema zupelnie sfiksowal!od milosci do nienawisci! zebysmy my tak nie skonczyly!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 23:01 Z jakiego powodu ? Dlatego, ze nas zlekcewazy ? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 23:04 Tak tam bylo mniej wiecej, ale NAS to nie dotyczy, bo NAS nikt jeszcze nie zlekcewazyl ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 23:01 Zaczelo sie od "I know you probably hear this everyday, but I'm your biggest fan" a skonczylo na: "And all I wanted was a lousy letter or a call I hope you know I ripped all o' your pictures off the wall" Hehehehehehehehheheh!!! Hassliebe ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 23:07 Mysle Kinga, ze Bronek to i tak ma szczescie (jak wiekszosc facetow), zaden facet tak by nie pisal jak my, nie jestesmy za tak wulgarne czasem troche swintuszymy, ale zalewamy go jednak masa komplementow, jakby faceci prowadzili ten watek, np o tobie lub jakiejkolwiek innej kobiecie to tylko to w powietrzu czuc byloby testosteron i slychac lejaca sie sperme... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 23:10 A mogloby byc jeszcze gorzej, jakies niekulturalne panie moglyby nachalne rozmowy prowadzic, albo jakies nawiedzone wariatki. A my, prosze bardzo, inteligentne, dowcipne, sama przyjemnosc :-))) Wiesz, ava, ze zamordowano Beksinskiego? Cos koszmarnego, wierzyc mi sie nie chce :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 23:12 Bo faceci to nie maja wyczucia, no, chyba ze tacy, jak Bronek ... ale iluz takich jest ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 23:09 No to ja juz ide w bety.... I zachowujcie sie przyzwoicie, bo Bronek nie bedzie chcial sie z nami spotkac :) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 23:11 My sie zawsze zachowujemy przyzwoicie, poza tym jestesmy wierne jak psy (rottweilery). Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 23:16 > I zachowujcie sie przyzwoicie, bo Bronek nie bedzie chcial sie z nami >spotkac : Mimo ze jestesmy kulturalne i niewulgarne. Adorujemy Go tak bardzo, ze chyba by mial serce z kamienia, jesliby Go to nie ruszylo.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 23:19 Nie bylby czlowiekiem, ale jakims potworem ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 23:21 wlasnie, tym kulturalnym akcentem konczmy, milych bronkowych snow...aha no niestety o Beksinskim slyszlalam juz:( Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 23:23 Szkoda go :-((( Konczymy. A jutro nasz watek dobije do tysiaca :-))) Niech Wam sie przyspi Bronek w tancu i przy swiecach ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Spotkanie z Bronkiem - symulacja 22.02.05, 23:27 Na ulicy, w ksiegarni, w kawiarni, na dancingu .... a zwlaszcza w jeszcze innym miejscu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. dzis wieczorem program :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 08:18 Hey dziewczyny, pochwalcie mnie, jak wcześnie dziś wstałam! Nie z własnej woli, co prawda, zostałam do tego zmuszona, ale jestem na nogach. Wyobraziłam sobie taką oto uroczą scenę (proszę, zobaczcie to w Waszych głowach bardzo plastycznie): Elegancka restauracja, przy stole siedzi cała ekipa - to znaczy wszystkie MY i nasz Mistrz. Mistrz u szczytu stołu, my po bokach, bardzo elegancki ei odpicowane. I teraz wyobraźcie sobie, że BW coś mówi, a my wszystkie chórem: ALEŻ, PANIE BRONKU, CO PAN! A teraz postarajcie się o tym zapomnieć, zwłaszcza, jak Go zobaczycie ... hihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: dzis wieczorem program :-))) 23.02.05, 10:24 Kinga, jak ja Go zobaczę, to z pewnoscia zapomne o calym Bozym swiecie... Ale scena mi sie podoba ;) Ja wybralabym sie do tego lokalu, nawet we cztery, byleby Go tylko ujrzec i pogadac... oczywiscie fajnie byloby miec wylacznosc i skupiona Jego uwage na sobie ale ... ... nie badzmy wymagajacy. Bylabym szczesliwa, gdyby w ogole chcial sie z nami spotkac, jak mawial poeta, ... w tramwaju, w pociagu, w przeciagu .. i na potluczonym szkle .. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: dzis wieczorem program :-))) 23.02.05, 10:30 Jak to, nie bądźmy wymagający, ależ właśnie bądźmy! Nie mozna być minimalistą. Trzeba marzyć o wielkich rzeczach i do nich dążyć! Ja wierzę, że wszystko mi się sprawdzi. Co więcej, jestem o tym przekonana. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: dzis wieczorem program :-))) 23.02.05, 10:30 A na program z Bronkiem czekam z utesknieniem. O 22.20 bodajze... Na pewno nie przegapie. Tym bardziej, ze jutro nie bede mogla obejrzec powtorki. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: dzis wieczorem program :-))) 23.02.05, 10:31 Ja też dziś będę warować przed telewizorem. I wybieram się kupić Jego książkę. Chcę przeniknąć Jego sposób myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: dzis wieczorem program :-))) 23.02.05, 10:38 Ja jestem realistka, moze faktycznie minimalistka ? Wychodze z zalozenia, ze trzeba sie cieszyc tym, co dal nam los. I nie żądac zbyt wiele...Choc marzyc zawsze mozna ... A ktora ksiazke chcesz kupic ? Nigdy nie przenikniesz sposobu myslenia drugiej osoby. Inni to zawsze wyzwanie, niespodzianka i zagadka... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: dzis wieczorem program :-))) 23.02.05, 10:44 Nie warto być realistą - rzeaczywistość jest po prostu straszna. Ja sobie myślę, że jeśli się ma wielkie marzenia, to się dąży do ich realizacji - i jeśli osiągnie się chociaż 50% z tego, to i tak będzie to więcej, niż bez marzeń. Mam strategię, że mówię sobię, że wszystko mi się uda. Wmawiam to sobie noc i dzień i absolutnie nie przyjmuję myśli, że może być inaczej. Oczywiście, różne rzeczy mogą nie wyjść, ale jeśli mam wątpliwości już na starcie, to daleko nie zajdę. Takie myśli nic mi nie pomogą. Nie wiem, którą, zobaczę, która będzie w Empiku :-) Wiem, że tak zupełnie nie przeniknę, ale pewien tor rozumowania i myślenia przecież odnajdę. Jaka to przyjemność szperać w kimś tak złożonym ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: dzis wieczorem program :-))) 23.02.05, 11:05 Bylebys nie dostala za to po lapkach ;) No ale skoro pisze literature piekna, to chce zeby Go czytac i wchodzic w Jego osobowosc. > Mam strategię, że mówię sobię, że wszystko mi się uda. Wmawiam to sobie noc i > dzień i absolutnie nie przyjmuję myśli, że może być inaczej. Oczywiście, > różne rzeczy mogą nie wyjść, ale jeśli mam wątpliwości już na starcie, to > daleko nie zajdę. Takie myśli nic mi nie pomogą. Wiem, ze nic nie pomoga. Wiem, ze tak sie powinno robic. Wszystko to wiem i co z tego ? Nie jest latwo. Robie co moge ale... Nie przeskocze siebie. Nie mam latwosci w nawiazywaniu kontaktow ... poza przypadkami, ze jakos sie przelamie... bo chce. No wiec, moze bym probowala poderwac Bronka ;) choc nie wiem (nie sadze) zeby mi sie udalo... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: dzis wieczorem program :-))) 23.02.05, 11:17 > Bylebys nie dostala za to po lapkach ;) Od Niego moge dostac, zawsze to jakas forma kontaktu fizycznego ..:-P "Wszystko to wiem i co > z tego ? Nie jest latwo. Robie co moge ale... Nie przeskocze siebie." Wiesz, zauwazylam, ze ludzie maja generalnie gdzies innych i nie analizuja godzinami cudzych zachowan ... wiec jesli sie udaje osoba pewna siebie, to zaczyna sie byc tak postrzeganym. A to z kolei wzmacnia pewnosc :-) Nie mowie, zeby sie pchac bezczelnie jak szczury i pracowac w jakiejs cholernej szczurowni, ale isc dziarsko przed siebie i nie bac sie. "Nie mam latwosci w nawiazywaniu kontaktow ... poza przypadkami, ze jakos sie > przelamie... bo chce." Widocznie nie spotkalas moze jeszcze takich, dla ktorych by Ci sie chcialo. Pomysl o tym tak :-) "No wiec, moze bym probowala poderwac Bronka ;) choc nie wiem (nie sadze) zeby > mi sie udalo..." Nie nie nie mysl tak. Zaloz z gory, z sukces jest w zasiegu reki! K. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: dzis wieczorem program :-))) 23.02.05, 14:20 > Wiesz, zauwazylam, ze ludzie maja generalnie gdzies innych i nie analizuja > godzinami cudzych zachowan ... No niestety sa wyjatki, do jakich ja naleze ;) Moze nie godzinami... > Nie nie nie mysl tak. Zaloz z gory, ze sukces jest w zasiegu reki! W tym caly jest ambaras, zeby dwoje chcialo naraz ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: dzis wieczorem program :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 15:01 Nie mówię, żeby się nie przejmować innymi i być podłym człowiekiem, tylko żeby egoistycznie nie zakładać, że wszyscy obserwują każde moje poruszenie i tylko czekają, żeby mnie ocenić. A sukces ... no wiesz, różnie może być, ale trzeba w niego wierzyć! Ja mam wiele wspaniałych marzeń i jestem pewna, że je spełnię. A jak nie, cóż, nic nie poradzę. Jednak wiara daje mi siłę do działania! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: dzis wieczorem program :-))) 23.02.05, 15:40 Wiesz, wiele ze swoich marzen zrealizowalam np. studia, podyplomowke o jakiej marzylam. Moze nie praucje tam gdzie kiedys chcialam pracowac ale... w jakis sposob realizuje sie w pracy, ktora wykonuje. A inne marzenia ? Nie wszystko w zyciu da sie zrealizowac... choc kto wie ? Moze kiedys ? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: dzis wieczorem program :-))) 23.02.05, 15:43 A co do Bronka, to wszystko zależy od Jego dobrej woli. Nie uważam zarozumiale, że rzuci wszystko i przyleci do nas, ale w tę Jego dobrą wolę głęboko wierzę :-) Jesteśmy miłe, uśmiechnięte - i wierzę, że na coś takiego nie można nie odpowiedzieć uśmiechem :-) Tak po prostu :-) Nie daje się dziecku węża, gdy prosi o rybę ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: dzis wieczorem program :-))) 23.02.05, 15:47 Albo nie daje sie pieskowi klapsa gdy prosi, zeby go poglaskac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: dzis wieczorem program :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 11:25 Ale moze dla Bronka dokonasz transgresji, skokiem? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: dzis wieczorem program :-))) 23.02.05, 14:28 Przekrocze swoje mozliwosci, uwarunkowania ? No, dla Bronka gotowam na wiele, kto wie czy nie na wszystko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: dzis wieczorem program :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 15:02 A widzisz! Może Bronek stanie się dla Ciebie pomostem do nowych możliwości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Gratuluję wytrwałości!!! IP: 193.0.70.* 23.02.05, 15:36 no ładnie, ładnie drogie panie, widze ze wam naprawde zalezy. 959 postów jak na trzy trzy kobiety piekny wynik. a może chciałybyscie kontakt do syna Bronka, mógłby wam udzielic jakis wsakzówek, np gdzie bronek kawe pije etc. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 15:45 Chyba nie czytałeś wątku dokładnie :-) My mamy kontakt :-) Nie musimy się zkradać przez syna :-))) Tym bardziej nie będziemy skradać się i czaić, gdy B. pije kawę. Ale dzięki :-))) A dzisiaj dobijemy do tysiąca! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 15:46 skradać, nie zkradać oczywiście ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 15:45 Hmmmm, to juz lepiej, bo pierwszy Twoj post mi sie bardzo nie podobal... Gdybys wiedzial, gdzie Bronek kawe pije, to bysmy moze Ciebie spytaly, ale przez syna ?? Mamy zreszta nadzieje, ze Bronek szczerze wzruszony liczba naszych postow, nasza wiernoscia i wytrwaloscia sam zaprosi nas na kawe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 15:50 Bo my mile dziewczyny jestesmy :) I nie zrobimy nic, czego by Bronek nie chcial ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 15:50 Nie, przez syna nie. To byłoby nieładnie, jakoś tak niehonorowo. Same bądźmy odważne. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 15:55 Tak, do Bronka tylko bezposrednio :) Broneczku, tylko o Tobie myslimy i za Toba tesknimy :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 16:06 No bo co by mu szkodzilo spotkac sie z nami raziczek... albo dwa... ;) To bylby drobiazg z Jego strony, a my bylybysmy takie szczesliwe :) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 16:08 No przecież się spotka, sama czytałaś. Nad tym nie ma co się zastanawiać. Teraz myślmy, jak przeczekać czas rozłąki. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 15:58 Gosia! Z tej nieszczęśliwej miłości w głowie Ci się miesza! Przecież my teraz czekamy tylko na to, aż wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 16:07 Ale czy nie zapomni o nas ? :( Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 16:12 Dlaczego ma zapomnieć, oj, kobiety, źle z Wami. Trochę cierpliwości. Przecież dlatego teraz tu sublimujemy, żeby nie zapomniał i żebyśmy nie zostały pogrzebane razem z wątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 18:07 To wszystko z tej tesknoty..... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 19:01 dziewczyny ale Zyczliwy to chyba nie to sama osoba co Tajemniczy?! a moze... co do Waszej dyskusji to byc moze Kinga ma racje ze w marzenia trzeba wierzyc,ale juz tyle razy sie zawiodlam, upadek z duzej wysokosci boli!!ze czasami wole pozostac w sferze marzen... powiedzcie kiedy dokladnie ten program tzn jaki czas 22:20 Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 19:29 Ava, wg programu to o 22.20 le jak bedzie naprawde to nie wiem. Czasem Puls zmienia godziny nadawania. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 19:46 Jak spadac, to z wysokiego konia, ava :-) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 20:44 Konia?! zle mi sie kojarzy jakos malo romantyczne a my przeciez takie romantyczne dziewczeta, jak spadniemy to wszytskie trzy...cztery jak Beniamina wroci..a moze to Beniamina pojechala z Bronkiem na urlop?! ostatecznia bylato znaczy jest numero uno na liscie... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 20:46 czy Wy tez macie reklame sex global survey?! czy tylko ja? i czy to na calym forum czy do naszego taka reklama zostala skierowana? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 20:50 Ava, zle z Toba. Zadnego seksu na tym forum nie ma, nawet w postaci reklamy ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 21:02 no nie! co jest ze mna nie tak ):?! juz nie moge sie doczekac programu, az sie boje sama w domu, Bronek w tv, a jak beda jakies ponetne ujecia albo zdjecia kto mnie bedzie cucil? moze sobie nagrac i ogladac po kawaleczku z solami trzezwiacymi? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 21:15 Ava, wszystkie znajdziemy sie w podobnej sytuacji, wiec bedziemy sie duchowo wspierac. W razie czego trzymaj te sole trzezwiace przy sobie ... Ja postawie przed telewizorem kubel zimnej wody ;) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Gratuluję wytrwałości!!! 23.02.05, 21:20 kubel?, po calym progarmie to maly kubelek nie wystarczy, ba, nawet zimny prysznic, chyba bede musiala wyjsc i wytarzac sie w resztkach sniegu zeby dojsc do siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Pod prad cz. 2 23.02.05, 22:59 No i co dziewczyny ? Jak wrazenia po programie ? Nie wiem jak wy ale ja przezywam coraz wieksza fascynacje Jego osobowoscia :) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska BRONEK - TO ANIOL! 23.02.05, 23:08 Ogladalam program, i powiem Wam, ze jestem absolutnie przytloczona i rzucona na kolana. On jest wspanialy, wspanialy, wspanialy! Boze, a my tak z Niego zartujemy! Jestem pod wielkim wrazeniem i wrecz porazona, zawstydzona i ozolomiona. On jest TAKI PIEKNY, i do tego taki CUDOWNY pod kazdym wzgledem. Ale co on mowil o jakiejs operacji? Czy choruje? Boze, a jesli zle sie czuje? Dziewczyny, teraz mi naprawde gorzej. Nie wiem, jak sie pozbieram. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: BRONEK - TO ANIOL! 23.02.05, 23:20 Wlasnie mialam o to was zapytac.. Czy On naprawde mowil o tym ze przed programem Zakowskiego zle sie czul, bo byl po operacji ? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: BRONEK - TO ANIOL! 23.02.05, 23:26 Tak! Tak o tym szybciutko powiedzial, nie chcial mowic o sobie za duzo ... Jaki szlachetny!!! Chyba by mi lepiej bylo, gdyby sie okazal jakims draniem ...On jest po prostu IDEALEM ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden pod prad 23.02.05, 23:05 dziewczyny ogladalyscie?!!! troche w zasadzie jestem przygnebiona, staralam sie sluchac chociaz pierwsze kilka minut nie mogla sie skupic...ale jest mi troche smutno (Bronkow chyba tez) ze taka nagonke na niego zrobili...no i to co mowili tez sklania do refleksji o TAMTYCH czasach kiedy w zasadzie kazdy mogl na ciebie doniesc a najgorzej to jak byl to ktos bliski...ciesze sie ze zyje teraz (chociaz z innych wzgledow: Bronek z zarostem, afro i bez koszuli- troche mnie nakrecilo)kiedy jestem narazona na ot co tam zwykla podlosc ludzi bez pomocy systemu... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: pod prad 23.02.05, 23:07 ja tez odczuwam fascynacje...szkoda ze takich programow malo i ze w zadnym popularnym programie nie dali mu tyle rzeczy powiedziec bo go zawsze przekrzykiwaliw zw. z lista a on ma naprawde wiele do zaoferowania... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: pod prad 23.02.05, 23:17 "Ale co on mowil o jakiejs operacji? Czy choruje? Boze, a jesli zle sie czuje? Dziewczyny, teraz mi naprawde gorzej. Nie wiem, jak sie pozbieram." No wlasnie ON mial operacje a MY nic nie wiemy!!!mam nadzieje ze to nie przez nas sie tak biedaczyna rozchorowal!!! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: pod prad 23.02.05, 23:22 "Ogladalam program, i powiem Wam, ze jestem absolutnie przytloczona i rzucona na kolana. On jest wspanialy, wspanialy, wspanialy! Boze, a my tak z Niego zartujemy! Jestem pod wielkim wrazeniem i wrecz porazona, zawstydzona i ozolomiona. On jest TAKI PIEKNY, i do tego taki CUDOWNY pod kazdym wzgledem." no wlasnie mysmy niegodne jego sladow stop calowac!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: pod prad 23.02.05, 23:25 Wiesz Ava, nie smialam powiedziec tych slow ale wlasnie mialam na mysli scene z Kmicica w kosciele: "Jam ran Twoich nie godna calowac" i wcale tego nie mowie zartem... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: pod prad 23.02.05, 23:27 Na kolanach za Nim wszedzie pojde ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: pod prad 23.02.05, 23:23 Przychodzi zalowac, ze ten program byl nadany w Pulsie, a nie w porze najwiekszej ogladalnosci w telewizji publicznej. Ale czy oni daliby mu taka mozliwosc ? Szczerze watpie, zbyt wiele moglby zyskac, co wielu osobom nie jest niestety na reke... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: pod prad 23.02.05, 23:16 Ja zdecydowanie sluchalam, bo jutro z pewnoscia nie obejrze powtorki, czego zaluje. Skoncentrowalam sie maksymalnie, zeby slowka nie uronic. Bardzo ciekawy program. I chyba bardziej spojny niz poprzedni. Wypowiedzi innych i Jego slowa wskazuja na pewne osamotnienie, co pewnie jest typowe dla czlowieka prawie (choc sie zarzekal) bezkompromisowego, wiernego swoim przekonaniom i dazacego do prawdy. To niemozliwe, zeby po tych przezyciach, zdradzie najblizszego przyjaciela, nie stal sie czlowiekiem nieufnym i nie czul (ze sie tak moze niezrecznie wyrazę) pewnej egzystensjalnej goryczy. Mnie by bylo chyba trudno po czyms takim komus zaufac. A mimo to nie zmienil sie, jesli chodzi o wiernosc swoim pogladom. Pelny szacunek. Fascynujaca osobowosc... Zle ze mna .... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: pod prad 23.02.05, 23:19 Przyznam sie, ze mnie tez bylo wstyd pewnych rzeczy, ktore tu wypowiadalam. widze ze i Was dzis przytloczyl swoja osobowoscia ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: pod prad 23.02.05, 23:23 I mnie wstyd. Szkoda, ze nie widzialam tego programu, zanim do Niego pisalam ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: pod prad 23.02.05, 23:22 Oj, zdaje sie, ze to ja mialam odurzyc Go "jak obuchem w leb", ale sama zostalam odurzona ...dziewczyny, nie jest dobrze ... On nie ma zadnych wad. Widze Go jako swietlistegoa aniola, bohatera, czysta szlachetnosc, i ten usmiech bladzacy, jestem skonczona ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: pod prad 23.02.05, 23:25 Co ON z nami frywolnymi zrobil?! ja tez cierpie ze tak tutaj sobie zartujemy ale moze dla Niego to byla jakas pociecha??? co do choroby to nic nie wiem moze zyczliwy cos wie?! to chyba bylo przed ta cala nagonka?! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: pod prad 23.02.05, 23:34 Alez nie mozemy obcego czlowieka wypytywac o Jego chorobe, nigdy w zyciu! I jeszcze moze tutaj to omawiac! A moze On powaznie choruje i pojechal do sanatorium? Albo na jakas terapie? Teraz to sie zdenerwowalam. Bronek, jestem Ci oddana na zawsze, teraz juz przepadlo ... Chyba zwariowalam! Zabiora mnie do psychiatryka! :-( Oto, co robi z ludzmi mlodymi brak autorytetow! Jak sie potem pojawi bohater, czlowiek traci glowe... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: pod prad 23.02.05, 23:46 Moze i pojechal do sanatorium. Byl po operacji, zle sie czul, a oni Go tak w mediach meczyli o te liste. Chcial pewnie odpoczac po tym wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: pod prad 23.02.05, 23:26 Boze, moze znajdzmy w nim jakas wade, bo bardzo zle bedzie z nami... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: pod prad 23.02.05, 23:27 "On nie ma zadnych wad." alez ma wady ktore sa zaletami, np ta o ktorej staramy sie zapomniec od 30 lat.... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: pod prad 23.02.05, 23:31 Dziewczyny, moze i dobrze, ze ja tego wczesniej nie widzialam, bo bym chyba do Niego nie miala odwagi napisac. Ach! I widzialyscie ten Jego usmiech, taka promieniujaca z Niego delikatnosc, lagodnosc, dobroc? Takie piekno? I ma taki cudny akcent! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: pod prad 23.02.05, 23:38 Tak, a przy tym wszystkim ten polusmiech i oczy gdzies bladzace.. mozna sie zauroczyc na amen..... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: pod prad 23.02.05, 23:46 Bo On jest w ogole czarujacy ... i jak mowil o pisaniu, rozumiem to, dla mnie to tez najwazniejsze ... i bede znana pisarka, zobaczycie. Nie bede sie poddawala, On sie nie poddawal. Wiedzial, ile to poswiecen, ale sie nie bal. Bedzie moim wzorem teraz. Nie to, co jakis dziadowski Pilch-alkoholik czy inne szmatlawe typy; to prawdziwy Mistrz. Och, z jednej strony czuje sie podbudowana, bo mi brakowalo autorytetu, z drugiej zas jak widze te Jego piekna twarz, to az boli ... a ja podobno jestem dorosla, normalna kobieta ... i jeszcze psychologiem! :-O Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: pod prad 23.02.05, 23:32 > "On nie ma zadnych wad." alez ma wady ktore sa zaletami, np ta o ktorej > staramy sie zapomniec (a ktora jest) od 30 lat.... Ava, trafilas w dziesiatke... a raczej w samo serce... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: pod prad 23.02.05, 23:33 dziewczyny ja wiem ze bedzie trudno ale musimy sie wziac w garsc! boze nocka z glowy... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: pod prad 23.02.05, 23:36 Boje sie ten watek przegladac, wyrzuty sumienia mnie zabija ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: pod prad 23.02.05, 23:39 milosc platoniczna tez jest piekna tylko troche smutna.... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: pod prad 23.02.05, 23:38 Przykro mi to mowic, ale jedyne, co jest dla mnie teraz pocieszeniem, to fakt, ze nie jestem w swej niedoli sama ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: pod prad 23.02.05, 23:47 Lepiej, zeby wzmocnila ...moze na jej skrzydlach dokonamy jakichs wspanialych czynow? Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: pod prad 23.02.05, 23:49 Wildsteinie, podaj mi skrzydla, niech nad martwym wzlece swiatem w rajska kraine uludy ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: pod prad 23.02.05, 23:50 och tak juz dokonalysmy to dzieki tej milosci to forum jescze nie padlo, oby nasze dokonania literackie byly wyzszych polotow Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: pod prad 23.02.05, 23:57 Dziewczyny, musze sobie to wszystko w spokoju przemyslec. Do jutra... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: pod prad 23.02.05, 23:59 ja tez juz nie mam sily, ide strzelic w kime moze jakos zasne to jutra pa Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: pod prad 24.02.05, 00:05 Ja tez ide, czuje sie bowiem przygluszona. Moze do jutra mi przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: pod prad 24.02.05, 00:02 Tylko blagam, nie zostawiaj nas z ta obsesja, nie opuszczaj kolejki ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: pod prad 23.02.05, 23:59 Trudno sie skupic na formie przy takich emocjach, a miala sie za osobe normalna ... moze nieco swirnieta, ale normalna ... Odpowiedz Link Zgłoś
betty.1972 Re: pod prad 24.02.05, 09:42 Podziwiam wytrwałość Pań w tworzeniu tego wątku. Osobiście jestem fanką urody Romana Giertycha, ale po obejrzeniu ostatnio kilku programów z udziałem Rozmarzonego Obiektu Żartów muszę przyznać, że jest to niezwykle interesująca osobowość. Życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: pod prad 24.02.05, 09:45 dziekujemy...na razie do Pieknego Romana nie zamierzamy smalic cholewek ale jakby co to bedziemy pamietac ze bylas pierwsza :) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: pod prad 24.02.05, 11:58 Ha ha ha! Moze zalozymy biuro koordynacji randek? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: pod prad 24.02.05, 09:52 > Osobiście jestem fanką urody Romana Giertycha, ale po obejrzeniu ostatnio > kilku programów z udziałem Rozmarzonego Obiektu Żartów muszę przyznać, że > jest to niezwykle interesująca osobowość. Z calym szacunkiem ale co za porownanie ?! Roman Giertych do piet mu nie dorasta ... pod kazdym wzgledem.. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Po programie Pod prad 24.02.05, 09:59 Dziewczyny, po tym co ujrzalam w programie Pod Prad (zwlaszcza cz.2) i o czym pisalysmy zaraz po emisji tego programu, zalamalam sie kompletnie. Uwazam, ze nie mamy u Niego zadnych szans... Zreszta jak Ja bym mogla teraz spojrzec mu w oczy ? Az sie boje czytac ponownie nasze posty... Podziwiam Go - to za malo powiedziane... Jestem odurzona, oczarowana, zachwycona, olsniona ... i kompletnie podlamana... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Po programie Pod prad 24.02.05, 11:39 wlasnie, jestesmy puchem marnym, a w dodatku jego, niech bedzie uzyje tego slowa, zona byla na zdjeciach i niestety ladna, zadbana i w dodatku blondynka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Po programie Pod prad 24.02.05, 12:06 Rozumiem Was, sama sie wczoraj zalamalam, a podczas ogladania moje serce scisnela jakby lodowata reka. Czuje sie jak robak (pelzak). Odwazylam sie przejrzec nasze posty, i musze powiedziec, ze tylko Ty, Gosiu, nie masz powodow do zmartwien, bo jako jedyna pisalas w sposob wywazony. Mnie i ave z lekka ponosilo. Coz moge powiedziec, troche mi pewnosc siebie wraca, moze dojde do wrodzonej bezczelnosci przed wieczorem, ale jestem mocno zachwiana, a od siedzenia przy kompie wygladam jak narkoman. Zmartwilam sie ta operacja, ach, biedny Bronek. W takim stanie Go po telewizji ciagali i poddawali stresom. On jest naprawde odwazny! I w ogole pod kazdym wzgledem cudowny. Jego zona musi byc z Niego okropnie dumna. Ja bym chyba pekla z dumy! Och, Bronku! MOje serce jest jak woda. To znaczy zmieklo ... Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Po programie Pod prad 24.02.05, 12:35 Czyzby maly rachunek sumienia? musimy cos pisac o naszych UCZUCIACH, inaczej bysmy zwariowaly albo uschly...poczekajmy kilka godzin i animusz wroci... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Po programie Pod prad 24.02.05, 12:45 Zacytyje Ci cos, co przeczytalam wczorak w ksiazce o Adrianie Mole'u (Sue Townsend). Adrian pisze: "Po lekturze listow od fanow (...) nabralem przekonania, ze nalezy ponownie otworzyc wielkie wiktorianskie szpitale dla oblakanych" Ilustracja do cytatu niech bede ja, siedzaca przy komputerze w okularach przeciwslonecznych z powodu bolu oczu od toksycznego monitora :-) Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Po programie Pod prad 24.02.05, 12:52 hi hi adrian mole wymiata, jest tam wiele cennych rad dot. milosci i pozadania! "Ilustracja do cytatu niech bede ja, siedzaca przy komputerze w okularach przeciwslonecznych z powodu bolu oczu od toksycznego monitora :-)" ja bez okularow slonecznych sie nie ruszam bo mnie swiatlo dzienne i snieg razi (czyzbym zmienila sie w wampira?) ja mam podkowy za policzki, ale jakos przypudrowlam a na pytanie co mi mowie ze mnie zab boli... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Po programie Pod prad 24.02.05, 13:00 Uwielbiam Adriana, mam wszystkie czesci ... a wiesz, ze nowa wyszla? Ale jeszcze w Polsce nie ma. Jejku, wczoraj poszlam robic zdjecie do prawa jazdy, wygladam jak cpun, oczy czerwone, pod oczami wory, ciemne okulary jak pobita zona, w oczach niepokoj i nerwowe ruchy ... W glowie czuje taka jakby szpile, ktora mnie przeszywa, podejrzewam, ze to od oczu. Dzisiaj siedze i opracowuje jakies smetne ankiety, ledwo widze przez te okulary. Jeszcze sobie wzrok popsuje i jak Bronka zobacze, to Go nie poznam! Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Po programie Pod prad 24.02.05, 12:36 > Zmartwilam sie ta operacja, ach, biedny Bronek. W takim stanie Go po telewizji > ciagali i poddawali stresom. ten Zakowski to chyba musi bys bez serca!!!!!! trzeba na niego jakas oblawe! Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Po programie Pod prad 24.02.05, 13:16 Zakowski to palant. Och, biedny Bronek. Boze, jak sobie przypomne wczorajszy program, to mi lzy staja w oczach. Oslonilabym Go wlasna piersia! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Po programie Pod prad 24.02.05, 15:09 > Odwazylam sie przejrzec nasze posty, i musze powiedziec, ze tylko Ty, Gosiu, > nie masz powodow do zmartwien, bo jako jedyna pisalas w sposob wywazony. > Mnie i ave z lekka ponosilo. Brzmi pocieszajaco:) ale i tak nie jest mi latwo... boje sie przegladac te posty... pewnie bym miala sobie jednak wiele do zarzucenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Po programie Pod prad 24.02.05, 19:05 Nie, moja droga, Ty zawsze odznaczalas sie wrazliwoscia wypowiedzi. To nie Ty pisalas o zakneblowaniu w celu uwodzenia ani ponetnych zakonniczkach :-O Niech kara bedzie mi bol prawego oka, ktorego w tej chwili doznaje. Podejrzewam, ze zdradliwe opary z monitora stopily oslonke mielinowa w nerwie ocznym i teraz jest on nieosloniety, jak nagi kabel. Oko mam jakby zwichniete i przeszywa je igla! Oko lewe lepiej sie ma, ale na tym chyba bede musiala nosic czarna opaske jak pirat. Mam nadzieje, ze nie opadnie mi, na przyklad, powieka, bo jakzebym sie wtedy Bronkowi pokazala! Siedze w czarnych okularach jak tajna agentka (nie TW, ale dziewczyna Bonda), a w prawym oku mi sie jakby kreci. Kreci mi sie tez w glowie, ale to od tego, ze stracilam na widok Bronka 40% rozumu. Ale chyba dochodze do siebie, powoli, chociaz nie mam watpliwosci, ze wydarzenia wczorajsze pozostawily na mojej psyche trwaly slad. Czuje sie uszlachetniona i uwznioslona, a gdybym teraz zobaczyla Broka, rzucilabym sie Mu na szyje ze szlochem! Komputer robi okropne rzeczy z moimi nerwami ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Po programie Pod prad 24.02.05, 20:33 Ojej, ide spac. Mam radioaktywna glowe. Zrobie sobie zimny oklad na nia i moze bedzie lepiej. Bede jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Po programie Pod prad 24.02.05, 20:35 Widze ze rzeczywiscie program wypalil pietno na Twojeje psychice, ja dochodze do siebie jakos, no i wyrzuty sumienia staram sie tlamsic tlumaczac sobie ze to wyscie mnie tak podjudzily ( no i Bogu ducha winny Bronek)zebym tak zeswirowala wiec mysle ze Kinga glowna prowodyrka, bezczelna Beniamina i "cicha woda" Gosia przyczynily sie do mojego upadku...niniejszym wyrazam skruche i obiecuje poprawe (jesli oczywiscie uda mi sie kontrolowac) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Po programie Pod prad 24.02.05, 22:10 > Nie, moja droga, Ty zawsze odznaczalas sie wrazliwoscia wypowiedzi. Dzieki Kinga. To jak balsam, ktory koi moje wyrzuty sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
betty.1972 Re: Po programie Pod prad 25.02.05, 09:14 Czy nie sądzą Panie, że to dodaje MISTRZOWI demonicznego uroku? www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20050223&id=my12.txt Odpowiedz Link Zgłoś
avagarden Re: Po programie Pod prad 25.02.05, 10:05 dzieki betty, za artykul ale to jakis belkot, co ma piernik do wiatraka?! pewnie ze nie mogl nic powiedziec bo to stowarzyszenie ma w swoim zalozeniu jakies tajemnice, zuppelnie nie wiem o co chodzi autorowi, wywiad w Pulsie to nie Oprah nie musial mowic o wszystkim, i z czegosc sie tlumaczyc, niedlugo bedzie musial sie przed ludem tlumaczyc w jakich skarpetkach chodzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Po programie Pod prad 25.02.05, 11:58 > Czy nie sądzą Panie, że to dodaje MISTRZOWI demonicznego uroku? Juz to wyjasnial w jakims wywiadzie. Byl ale juz nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Po programie Pod prad 25.02.05, 14:20 A ja uwazam, ze dodaje ... Czlowiek, ktory ma za soba rozne, krancowe niekiedy doswiadczenia z roznych dziedzin, jest bardzo ciekawy. Czegos szukal, widocznie nie znalazl, i poszedl gdzie indziej :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Po programie Pod prad 25.02.05, 14:21 Co nie zmienia faktu, ze artykul jest tendencyjny i jak zwykle sie czepiaja bez powodu ... Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Po programie Pod prad 25.02.05, 14:17 :-))) Ale nie martw sie :-) Te niemile uczucia Ci mina. Ja juz psychicznie sie prawie zintegrowalam, uwazam, ze zostalam dosc ukarana przez buchajacy reaktor, to znaczy komputer. Ciesze sie, bo ostatnie dni dostarczyly mi wielu cennych doswiadczen, ktore - choc bolesne - bardzo wzbogacaja moja wiedze o zyciu. Po pierwsze,nie zdawalam sobie sprawy z tego, ze czlowieka moze bolec mozg :-O Po drugie, wiem juz mniej wiecej, co czuli ludzie, ktorym swiecono w oczy naga latarka podczas przesluchan. Po trzecie, kapiac sie wczoraj w ciemnosciach i potykajac w drodze na strych doszlam do wniosku, ze gdybym nagle stracila wzrok, to nie bedzie tragedii, bo; a) swietnie sobie radze w sensie funkcjonowania b) jestem tak zamknieta w swojej glowie, ze wzrok jako zmysl wlasciwie nie jest mi bardzo potrzebny. Po czwarte, moja teza, ze jestem za leniwa na nalogi, zdaje sie nie miec zastosowania w przypadku internetu. Musze sie ukrywac, bo jeszcze zabiora mi prawo do opieki nad kotem ... Niech mottem naszym bedzie madrosc, ze latwiej uzyskac przebaczenie, niz pozwolenie. Za daleko zaszlysmy, zeby sie wycofac :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kingakunowska Re: Po programie Pod prad 25.02.05, 14:07 Wymyslilam cos na wyrzuty sumienia, nie bardzo sie to trzyma kupy, ale zawsze cos. Oparlam sie na potocznej prawdzie, ze slawa przemija, a nieslawa jest wieczna. Z tego wniosek, ze w podtrzymujemy informacje o slawie Mistrza, ktora - ukryta w naszych postepkach - przetrwa na wieki. Doszlam tez do wniosku, ze nie zrobilysmy nic zlego, tylko ...eeee.... dokonalysmy autolustracji. Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś