Dodaj do ulubionych

Czy Bronislaw Wildstein ....

    • Gość: gold Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 12:44
      Hmmm. Smutne acz prawdziwe. Zycze powodzenia.
      • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 25.02.05, 14:23
        Ktore smutne?
        • gosia_chello Po programie Pod prad 2 25.02.05, 14:45
          > latwiej uzyskac przebaczenie, niz pozwolenie.
          > Za daleko zaszlysmy, zeby sie wycofac :-)

          No tak, trzeba przyznac, ze posunelysmy sie daleko ;)
          Ale w koncu nie cofamy zadnych komplementow, byly przeciez szczere.
          A ze nas czasem ponosilo..., to moze przyjmiemy, ze to wszystko przez obiekt
          naszych westchnien (inaczej zwany "Rozmarzonym Obiektem Zartow", ktory wywolal
          w nas az tyle emocji. :))))



          • Gość: Kinga K. Re: Po programie Pod prad 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 14:54
            Nie cofamy! Dobrze byloby powiedziec, ze "normalnie sie tak nie zachowujemy",
            ale obawiam sie, ze niechcacy wyszla nasza natura :-))))
            Dziewczny, jest dobrze. A moze Bronek wroci w poniedzialek z urlopu? Ach, nie
            moge sie doczekac! Broneczek nasz kochany ...:-)))))))
          • gosia_chello Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 14:54
            > nie cofamy zadnych komplementow, byly przeciez szczere.
            > A ze nas czasem ponosilo..., to moze przyjmiemy, ze to wszystko przez obiekt
            > naszych westchnien (inaczej zwany "Rozmarzonym Obiektem Zartow"), ktory
            > wywolal w nas az tyle emocji. :))))

            Co tam przyjmiemy ...?
            Tak wlasnie bylo ! :))
            Nie moze nam nie wybaczyc po tych wszystkich milych slowach, ktore
            wypowiedzialysmy :)
            • gosia_chello Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 15:50
              Nasze dobre intencje i zaangazowanie potwierdzalysmy przez nasze posty.
              A niech sama ich liczba swiadczy o tym: 11 podstron i 1053 posty.
              Nie przypuszczam (choc oczywiscie moge sie mylic) czy ktos inny adorowal kogos
              w ten sposob i tak wytrwale :)
              A tu 3 dorosłe (a nawet dojrzale) kobiety adoruja jednego ale za to JAKIEGO
              mezczyzne ;)
              • betty.1972 Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 16:40
                Umieram z ciekawości, czy naprawdę uda się Paniom spotkać z Nim w realu na
                kawce i jakim się okaże. Zazdroszczę Paniom zaangażowania. Mnie się już nic nie
                chce. Ostatnio tak mocno kochałam się w Peterze Steele'u z Type O Negative, ale
                już zmurszał (too much drugs). Przyznam, że śledzę Wasz wątek od samego
                początku i nieźle się ubawiłam, chociaż jednocześnie "zakompleksiłam" widząc
                Pań erudycję. Pozdrawiam i życzę sukcesów w usidlaniu Mistrza.
                • kingakunowska Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 18:18
                  Na pewno sie uda. A jaki sie okaze, zobaczymy.
                  Moze i Pani odnajdzie w sobie pasje, chociaz przyznaje, ze nie ma kogo
                  podziwiac w dzisiejszych czasach. Sama jestem zaskoczona wlasnym
                  zaangazowaniem, ale Mistrz jest tego najwyrazniej wart. Dziwie sie sama sobie,
                  bo zazwyczaj do nikogo nie mam za grosz szacunku. A tu zmieklam jak wosk.
                  Rozumiem, ze Peter Steel nie spelnia oczekiwan pani jako narkoman, coz, jego
                  strata.
                  pozdrawiam serdecznie
                • gosia_chello Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 20:47
                  > Umieram z ciekawości, czy naprawdę uda się Paniom spotkać z Nim w realu na
                  > kawce i jakim się okaże.

                  Mamy taka nadzieje :)
                  I nie mam watpliwosci, ze okaze sie bardzo fajnym czlowiekiem :)
                • gosia_chello Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 20:53
                  > Przyznam, że śledzę Wasz wątek od samego
                  > początku i nieźle się ubawiłam, chociaż jednocześnie "zakompleksiłam" widząc
                  > Pań erudycję. Pozdrawiam i życzę sukcesów w usidlaniu Mistrza.

                  Tylko... mam watpliwosci, czy naprawde nasza erudycje tu widac ...
                  • kingakunowska Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 21:03
                    Ja tez uwazam, ze naprawde prezentujemy sie znacznie lepiej ...
              • kingakunowska "Mistrz" zakupiony, upolowany! 25.02.05, 18:10
                Opowiem Wam, kochane, jak udało mi się dzisiaj pocieszyć swoje roztrzęsione
                serce. Skierowałam się do Empiku, i krążyłam pośród półek poszukując
                jakichkolwiek dzieł Mistrza. Przeglądałam tandetne kompakty, przewodniki i
                nędzne wytwory pseudo-plejady literackich gwiazd. Ale Mistrza nie było, nigdzie
                nie widniało to burzące mój spokój nazwisko. Zapytałam miłej pani, i
                dowiedziałam się, że! ach! nie mają ani jednej Jego książki! W całym tym
                śmietniku, między Grocholami, Gretkowskimi i dziadowskim Pilchem nie znalazło
                się miejsce dla artysty! Wkurzyłam się i aż się zachwiałam. Boże, co to za
                świat! Tego się nie da wytrzymać! Może by mi i umknął ten dramatyzm, ale akurat
                puścili cudowne „It’s a beautiful day” U2 i łzy stanęły mi w oczach. W
                kontakcie z kawałkiem pięknej, prawdziwej muzyki obudziły się we mnie nastroje
                rewolucyjne i doszłam do wnioski, że ja świat ten zmienię! Nie mogę
                patrzeć, „jak sztuce zatykają usta jej wrogowie, jak naukę w pakt biorą
                ignorantów stada”. A wszystkie Pilchy pogonię.
                Poszłam następnie do maleńkiej księgarni pod Teatrem i zapytałam o Mistrza, na
                co cudowny, wspaniały, błogosławiony od dzisiaj pan podał mi do ręki Jego
                książkę! W stanie ekstazy wyszłam ze sklepu i od progu zaczęłam czytać.
                Niestety, ponieważ miałam ciemne okulary, wywróciłam się na błoto ku uciesze
                przechodniów.
                Dotarłam jednakowoż do autobusu i czytałam, dumnie ukazując ludziom okładkę.
                Dziewczyny, jestem nieodwracalnie zakochana, pożądam randki, koniecznie randki,
                albo chociaż atmosfery randki!
                Czy mogę być spokojna, czy długo może trwać moje nawrócenia, jeśli czytam:

                „Z bliska, załzawionymi oczami patrzy na niego, przysuwa do niego mokrą twarz i
                Piotr nie wie, kto pierwszy wykonuje gest i jak zaczynają się całować. Czuje
                zimne, wilgotne wargi, które chwytają jego usta, czuje język dziewczyny, uderza
                zębami o jej zęby, pod jej sukienką ujmuje niespodziewanie pełne piersi i
                wyczuwa ciało, które usiłuje roztopić się w nim”

                A jeszcze taki fragment o hoteliku …A jakie zdjęcie … Co za uśmiech! Nie ma już
                dla mnie ratunku …



                • gosia_chello Re: "Mistrz" zakupiony, upolowany! 25.02.05, 20:44
                  > „Z bliska, załzawionymi oczami patrzy na niego, przysuwa do niego mokrą twarz
                  > i Piotr nie wie, kto pierwszy wykonuje gest i jak zaczynają się całować.
                  > Czuje zimne, wilgotne wargi, które chwytają jego usta, czuje język
                  > dziewczyny, uderza zębami o jej zęby, pod jej sukienką ujmuje niespodziewanie
                  > pełne piersi i wyczuwa ciało, które usiłuje roztopić się w nim”

                  No, prosze, a tu ktos mowil, ze On nie pisze ladnie o milosci ...
                  • kingakunowska "Mistrz" kolejny cytat, wody, wody! 25.02.05, 21:00
                    A przeczytaj to:

                    "Rozbierajaca sie w jego pokoju kobieta byla dziwna lalka, ktora nakrecil dla
                    niego zlosliwy demiurg. Wywolywala zlosc. Z pasja wciskal czlonek w jej usta,
                    szarpiac ja za wlosy, jakby jej glowa byla mechanizmem, az mechanizm zepsul sie
                    i poczul rownoczesnie jej zeby i bol. Za wlosy poderwal ja z kolan na nogi. I
                    kiedy usilowala zlapac rownowage z rozmachem trzasnal w twarz z jednej i
                    drugiej strony. Pomyslal jeszcze, jak smiesznie wyglada gola z kolebiacymi sie
                    wielkimi piersiami, kiedy lapie sie za glowe i zataczajac, biegnie w kierunku
                    stolika.
                    Kobieta niezgrabnie probuje chwycic pozostawiona na blacie torebke, ale
                    Paul wyrywa ja i z cala pasja zacisnieta piescia uderza w srodek przerazonej
                    twarzy przed soba. Czuje cos miekkiego i lepkiego, i widzi, jak lalka
                    powleczona skora groteskow przewraca sie z rozrzuconymi nogami"

                    Chyba wezme zimny prysznic ... az sie czerwona zrobilam ...och!
                    • gosia_chello Re: "Mistrz" kolejny cytat, wody, wody! 25.02.05, 21:01
                      No to juz gorzej ...
                      • kingakunowska Re: "Mistrz" kolejny cytat, wody, wody! 25.02.05, 21:09
                        Ale wiesz, to nawet podniecajace ... hmmm. Przynajmniej poczatek.
                    • betty.1972 Re: "Mistrz" kolejny cytat, wody, wody! 26.02.05, 12:07
                      Czytam sobie właśnie ostatnio tąż powieść naszego Mistrza, ale nie mogę pojąć,
                      co Panie widzą w tym akurat fragmencie. Przecież to obrzydliwe i okrutne. Gdzie
                      Wasza feministyczna godność!!!
                      • Gość: Kinga K. Re: "Mistrz" kolejny cytat, wody, wody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 12:36
                        Sluszna uwaga, Szanowna Pani, ale niestety stracilysmy ja ... to znaczy gdzies
                        tam jest, w przegrodce swiatopogladu i postawy, ale nie mamy do niej dostepu,
                        opetane przez pierwotne emocje.
                        Wiem, ze to okrutne, ale przez to ... takie piekne!
                      • gosia_chello Re: "Mistrz" kolejny cytat, wody, wody! 26.02.05, 12:47
                        > nie mogę pojąć, co Panie widzą w tym akurat fragmencie. Przecież to
                        > obrzydliwe i okrutne. Gdzie Wasza feministyczna godność!!!

                        Tu akurat sie zgadzam z Betty...
              • kingakunowska Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 18:14
                Masz racje. Takie wartosciowe osoby ja Wy (i, mam nadzieje, ja) nie dostalyby
                amoku bez powodu. Po prosty czlowiek jest tego wart. Wasze zainteresowanie jak
                najlepiej swiadczy o Was i o Nim.
                • kingakunowska Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 18:58
                  Nie powiedzialabym prawdy, gdybym nie wspomniala o Piotrze Klattcie, wokaliscie
                  Roz Europy, ktorego podziwiam i ktory jest dla mnie wzorem, bo poza wspanialymi
                  tekstami, ktore pisze, okazal sie na zywo niezwykle przyzwoitym czlowiekiem.
                  • kingakunowska Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 19:00
                    Jednak w przypadku P. Klatta zachowuje racjonalne podejscie, natomiast Bronek
                    jest zbyt w moim typie, bym byla obiektywna ...
                • avagarden Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 19:05
                  zgdzam sie ja tam zupelnie bez powodu nie dostaje takiego amoku, a juz na pewno
                  nie jestem kochliwa, chociaz to chyba z wiekem czlowiek robi sie bardziej
                  wybredny, a poza tym nie zawsze zdarza sie taki obiekt...
                  Betty, Steela olej bo to kobieciarz no i za wysoki, a poza tym ostatnio nic
                  wielkiego nie dokonal (a przynajmniej nic o tym nie wiem) czytaj uwaznie nasze
                  forum, rob notatki a kto wie moze jakims tekstem Romana ogluszysz???
                  • avagarden Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 19:09
                    "okazal sie na zywo niezwykle przyzwoitym czlowiekiem" ech dziewczyno i znowu
                    pech Bronek tez sprawia wrazenie przyzwoitego! zaloze sie jednak ze Twoje mysli
                    dalekie byly/sa od przyzwoitosci...wiec rownowaga jest zachowana!
                    • kingakunowska Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 19:21
                      Oczywiscie, ze byly dalekie, w tym caly dramat moja droga.
                      Obawiam sie, ze test na moralnosc okazal sie kamieniem nagrobnym dla mojej
                      zdychajacej moralnosci. Budzi sie zla strona mojej osobowosci, ktos w rodzaju
                      pandpry Braithwaite ... nie! nie!
                      Mowisz, ze rownowaga? Ava, Ty to jestes madra! Pocieszylas mnie. No jasne,
                      ilosc przyzwoitosci we wszechswiecie jest stala, skoro Bronek jest idealem, to
                      komus musi sie pogorszyc ...
                      • kingakunowska Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 19:22
                        Pandory mialo byc ... przez te okulary nie widze klawiatury. Ava, Ty tez w
                        okularkach?
                    • kingakunowska Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 19:27
                      Ava, jestesmy w beznadziejnym impasie.
                      Jesli Mistrz jest przyzwoity na zywo, to dla nas tragedia!
                      Jesli nie jest, nie jest Mistrzem!
                      Jest to sytuacja bez wyjscia ... z dwojga zlego wolalabym chyba to
                      pierwsze ...ale tak czy siak kiszka ...
                  • kingakunowska Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 19:18
                    Mialam za sasiada wiele lat Pieknego Mariana, szkoda, ze wtedy nie przyszlo mi
                    do glowy, ze moge zbierac zapisy.
                    Niech to szlag!
                    Teraz to najwyzej moge Was z moim ojcem umowic ... tez przystojny i czarny, ale
                    zdaje sie, ze matka by mnie z domu wygonila ...
                    • avagarden Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 19:29
                      oj musze isc bede po 22...
                      • kingakunowska Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 19:37
                        Buuuuu. To ja ide zjesc obiad.
                        • kingakunowska Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 21:44
                          A przed chwila u Lisa Zycinski skrytykowal Bronka i lustracje, ale jakim
                          glosem! Jakby na scenie wystepowal, szmondak jeden! Za te jego teatralna emfaze
                          po prostu bym mu przylozyla. Niedobrze mi na widok takich typow. To juz Glemp
                          sie ladniej znalazl.
                          • avagarden Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 21:59
                            ooo juz jestem, dzieki za propozycje randki z Twoim starym, ale na razie nie
                            skorzystam, nie bede Ci rodziny rozbijac, a chlopak to mi nogi z d... powyrywa
                            jak sie dowie co ja tutaj wyczyniam, jescze mu o mnie, znaczy o nas, z Bronkiem
                            nie powiedzialam he he...oczy mnie okropnie pieka, boje sie ze dostane
                            zapalenia spojowek albo gorzej, co do pikantnych opisow to rzeczywiscie
                            rozgrzewaja, nie czytalam Mistrza tylko opowiadania zoo, tak tez troszke jest,
                            ostatecznie nie musi pieknie o milosci pisac byle dobrze o seksie pisal, nie?!
                            ojoj znowu zaczynam, powstrzymajcie mnie!! i gzdie jest Gosia, czyzby po
                            zastanowienu nie chciala sie zadawac z nami rozpustnymi?
                            • kingakunowska Re: Po programie Pod prad 2 25.02.05, 22:29
                              Oj Ava, znowu wpadlas widze w odpowiedni nastroj, to pewnie fragmenty Mistrza
                              Cie tak rozpalily :-)
                              Zaraz tam rozbijac, Ava, mogloby byc fajnie ...
                              Hihi, dobrze, ze ja jestem wolna i moge poswiecic sie Bronkowi w calosci,
                              chociaz mam wrazenie, ze jakby moj ojciec przeczytal moje tu wystapienia, to by
                              sie nie cieszyl. Juz mial niewyrazna mine, gdy skanowal Bronka zdjecie. Chyba
                              bylo mu wstyd, ze dorosla corka taka niepowazna. Nie rozumie, ze przebudzilam
                              sie politycznie!
                              A BW pieknie pisze, ta scena mnie po prostu powalila, na kolana, nomen omen.
                              Widze, ze humor Ci wrocil, aha, pilas cos? :-P
    • Gość: gold Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.05, 13:10
      Betty? ERUDYCJA?Nie zauwazylam takowej. Tak, tak, precz z tym "dziadowskim"
      Pilchem! Biegnijcie do Bronka!Pan ten jest ojcem mojej drugiej polowy, i mysle
      (choc nie wiem )ze takie zgromadzenie jak Pań, moze go wytracic z rownowagi :)
      Choc nadal-ZYCZE POWODZENIA.
      • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 14:00
        Co do erudycji zgadzam sie z Pania jak najbardziej, prosze nam jednak
        wybaczyc ... liczymy na lagodnosc, ogolnie mowiac. Staramy sie!
        W jakim sensie, z rownowagi?
        • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 26.02.05, 15:07
          spokojnie Gold, mysle ze jak twojego "tesciunia" nie wyprowadzila z rownowagi(a
          przynamniej takie sprwia wrazenie) cala sytuacja jaka istnieje wokol teczek, to
          juz na pewno nie wyprowadza go z rownowagi wypociny jakichs dzierlatek
          fantazjujacych na jego temat, a poaz tym mamy wolnosc slowa i mozemy nasza
          pisanina wyprowadzac z rownowagi kogo chcemy, nie lamiemy regulaminu, a jak sie
          nie podoba to nie czytac i tyle...pozdrawiam
          • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 26.02.05, 19:45
            Ava, od wczoraj wstapil w Ciebie duch rewolucji, bardzo mi sie to podoba! No no
            no :-)
            • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 26.02.05, 22:05
              to mi sie czesto zdarza! chyba wtedy jak nie pije ha ha
              • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 26.02.05, 22:23
                Tak tez i podejrzewalam, ale bardzo dobrze wyszlo. Dla dobra sprawy postaraj
                sie nie trzezwiec jeszcze przez jakies dwa tygodnie :-)
                • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 23:55
                  No i co, zatkalo Was? Gdzie komentarze po programie? Czy tylko ja to
                  widzialam???
                  • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 08:59
                    Ja tez ogladalam :)
                    Program ciekawy.
                    Brala w nim udzial m.in. Anne Applebaum (zona Radka Sikorskiego), autorka
                    ksiazki o Gulagach.
                    Nie tak dawno czytalam (nawet w rekopisie) wspomnienia Polakow, ktorzy wyszli z
                    Armia Andersa z ZSRR i przezyli sowieckie lagry. Wstrzasajacy dokument tamtych
                    czasow... Tego nie mozna sobie wyobrazic. Po prostu koszmar...
                    Ja mysle, ze mocarstwowe tendencje w Rosji zawsze beda trwaly.
                    Poza tym historia przywyczaila Rosjan do zamordyzmu. Nie ma tam szans na
                    wariant ukrainski. Dlatego dostep do ich archiwow zawsze bedzie ograniczony.
                    Jako dodatek do tego programu przeczytalam rozmowe Bronka z autorami
                    ksiazki "Czarna ksiega komunizmu", zamieszczona w "Profile wieku".
                    Zreszta niedawno byla tez dyskusja u Pospieszalskiego na temat komunizmu i
                    niepokojacej zabawy jego symbolami (sierp i mlot) m.in. w naszej kulturze.

                    A co do programu to usilowal zdominowac dyskusje Semka i niestety troche mu sie
                    to udalo. Bronek probowal dopuscic do glosu prof. Wieczorkiewicza, ktory nie
                    byl tak ekspansywny, ale udalo mu sie powiedziec swoje.
                    To tyle na szybko.
                    • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 11:08
                      nie ogladalam:( ale dzis ogladam powtorke o 13....
                      • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 15:48
                        Ok, Gosia odwalila za nas merytoryczna strone, mozemy sie skupic teraz na
                        wygladzie BW ...
                        Uwazam, ze ostatnio schudl i wyszlachetnial, ma taka biala skore ...coraz
                        bardziej jest anielski ... bardzo duzo wczoraj mowil, bardzo madrze, ech, alez
                        On ma wiedze ... im dluzej mowil, tym bardziej sie swiecil wewnetrznym
                        swiatlem, tak czarujaco ... zastanawiam sie, czy ten czar to cecha, czy sposob
                        bycia?
                        • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 16:47
                          moze to nie bladosc ale makijaz pod kamere? zreszta moze to zniknie jak wroci z
                          urlopu...reczywisci caly czas w tym programie sypal zarcikam i usmiechal sie
                          (do nas?)byl po prostu prowokujacy! zauwazylam jednak cos niepokojacego, w
                          pewnym momencie niby od rzeczy pogrozil palcem, i teraz mnie gryzie ze TO moze
                          bylo wyraznie do nas?
                          • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 16:49
                            To zalezy, gdzie spedza ten urlop, jesli w jaskiniach podziemnych ...
                            Tak, byl uroczy i prowokujacy, nie zauwazylam zadnego grozenia, ale widzialas,
                            ze schudl? Mam nadzieje, ze nie jest chory ... Moze to z milosci do nas?
                            • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 17:04
                              schudl pewnie od zmartwien, a my jestesmy jedym z nich, albo odwrotnie jest
                              chory z milosci do nas, a moze ma styliste ktory mu doradza diety...jak widzisz
                              hipotez jest duzo
                              • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 17:12
                                Moze jednak istnienie fanek go zmobilizowalo, co, ava? Moze sobie wzial do
                                serca nasze porady?
                                • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 17:23
                                  na pewno,ale na 100% okaze przy nastepnej okazji sesji na dworze czyli jaka
                                  bedzie mial kurte, chociaz jakies kilka dni temu pokazywali Go i nie mial juz
                                  tej niebieskiej ale w podobnym stylu tyle ze czarna, a tyle razy wspominalysmy
                                  ze w czerni mu dobrze, wiec moze jakis postep jest...
                                  • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 17:25
                                    Jak czlowiek powtorzy 100 razy, to nawet facet zrozumie :-))))
                                • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 17:23
                                  Dziewczyny, musze znowu apelowac o rozsadek ;)
                                  Ten program pewnie byl nagrany dawno, na pewno przed jJego wyjazdem na urlop.
                                  Nie zauwazylam, zeby schudl ani ze grozil palcem. Faktycznie usmiechal sie pare
                                  razy ale nie sadze, ze to z naszego powodu ...
                                  • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 17:27
                                    Co nam po rozsadku ... a w ogole musze isc do okulisty, tak mnie te oczy bola.
                                    Niestety, polepszyly mi sie inne zmysly ... o, nie, Gosiu, masz racje, pilnuj
                                    nas bo znowu nas ponosi ... Ty jedyna jestes przyzwoita ...
                                    • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 17:42
                                      jak to nie grozil palcem? grozil az sie kurzylo tylko nie pamietam co wtedy
                                      mowil!
                                      • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 17:50
                                        Nic takiego nie zauwazylam, widzialam tylko ten uroczy usmiech rozswietlajacy
                                        madra twarz ...
                                        • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 17:56
                                          cudownie, kazda z nas widziala co innego a podobno to ten sam program,
                                          przypomina mi to opowiesci o czarnoksiezniku z krainy Oz.
                                          • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 17:57
                                            Czy my mowimy o tym samym czlowieku????
                                            • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 18:06
                                              Wiecie, ostatnio rozsadku we mnie nie jest tak duzo, jakbym sobie tego
                                              zyczyla...
                                              Mowimy o tym samym czlowieku, tylko kazda inaczej go widzi.... ;)

                                              No w kazdym razie ja tez mam nadzieje, ze nie bedzie juz chodzil w tej kurtce :)
                                              • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 18:08
                                                Bo On ma wiele twarzy ...
                                                Te kurtke moglby nam oddac, jak relikwie ... bysmy ja nosily na zmiane ...
                                                • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 18:08
                                                  No, skoro On ja nosil ;)
                                            • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 18:08
                                              Aha i o milosc do nas, to ja bym Go nie posadzala... niestety...
                                              Spojrzmy prawdzie w oczy, czy On w ogole jeszcze o nas pamieta ?
                                              • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 18:10
                                                Sugerujesz, ze trzeba Mu sie przypomniec?
                                                • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 18:15
                                                  No wlasnie nie wiem...
                                                  • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 18:17
                                                    Poczekajmy, przeciez urlop zazwyczaj trwa do poniedzialku, moze jutro cos sie
                                                    wydarzy ...
                                                  • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 18:21
                                                    Tak wydarzy ! Dostaniemy maila z tekstem typu " A odczepcie sie Wy ode mnie" ;)
                                                  • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 18:25
                                                    Nieeeeee! Nie mow takich rzeczy! Nieeeeee!
                                                  • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 18:27
                                                    Wiesz, ze nie chcialabym tego...
                                                  • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 19:12
                                                    Och nie moje serce przepelnione jest nadzieja i wiaea i miloscia ...
                                                  • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 19:42
                                                    Touch me, take me to that other place
                                                    teach me ... I know I'm not a hopeless case ..
                                                    U2
                                                  • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 27.02.05, 22:14
                                                    "Im dłużej pozwala się kobiecie tęsknić, tym bardziej rośnie miłość" ;)

                                                    Ale to nie ja wymyslilam, tylko XIX-wieczny niemiecki dramaturg Ernest Raupach.



                                                  • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 28.02.05, 12:14
                                                    dziewczyny sorry za znikniecie ale w ogole nie moglam sie dostac na forum (a
                                                    przysiegam ze nie pilam)caly czas wyskakiwalo mi ze strona nieczynna...nawet do
                                                    poczty sie dostac nie moglam, czyzby to znak z nieba??? co do Waszych
                                                    przemyslen to zgadzam sie z Gosia i obawiam sie ze wkrotce On sam zawita na
                                                    forum i poprosi nas uprzejmie aczkowiek stanowczo o zaprzestanie interesowania
                                                    sie Jego osoba...cos czuje ze czeka mnie tzn nas zawod milosny....
                                                  • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 28.02.05, 13:07
                                                    No coz, brzmi to okrutnie ale kto wie czy nie prawdziwie ....
                                                    Przykro bedzie... bardzo przykro...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 14:51
                                                    Bronek, badz dla nas lagodny, nie rob nam tego!!!!!
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 14:51
                                                    No patrz, a ja sie zastanawialam, dlaczego mi nie odpisujesz? :-)
                                                    Wyslalam Ci smieszna historyjke.
                                                    Nie kracz, ava, dlaczego zawod? Nie mozemy sie zniechecac ...
                                                  • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 28.02.05, 15:21
                                                    dzieki za historyjke, juz odpisalam, co do krakania to tak mi podpowiada
                                                    zbolale z milosci i braku zainteresowania ale rozumne serce (o rety!), mysle ze
                                                    jest dzentelmanem i splawi nas w uroczy i delikatny sposob. Co my wtedy
                                                    zrobimy?!
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 15:30
                                                    Oj nie, nie! Ale podobno najlepsza zemsta jest sukces, trzeba bedzie zarobic,
                                                    kupic jakas stacje telewizyjna, a potem sie nad Nim znecac ...:-)))
                                                  • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 28.02.05, 18:19
                                                    No, no, chcesz sie mscic, to nie przystoi ;)
                                                    Ael wlasciwie .... w ramach zemsty mozna by bylo pokazywac na okraglo Bronka w
                                                    kurtce z pikiety ;)
                                                  • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 28.02.05, 18:37
                                                    Bardziej okrutnie byloby pokazywac SAMA kurtke, bez nadzienia ...
                                                  • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 28.02.05, 19:02
                                                    lepiej zalozmy gazete, on przecie szuka pracy a jak my bedziemy szefowymi to
                                                    znacie przeciez te rozne historie i relacje szef(owe) i podwladni...wladza to
                                                    potega i dziala jak afrodyzjak....jak chce awansowac to bedzie musial sie
                                                    baaaardzo starac...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 19:39
                                                    Myslalam juz o tem ...szkoda, ze nie wygralam w totolotka, dalabym Mu darowizne
                                                    na gazete ...
                                                  • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 28.02.05, 21:25
                                                    No wlasnie, stworzenie takiej gazety z pewnoscia jest bardzo kosztowne.
                                                  • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 28.02.05, 21:26
                                                    I tyle sie mowi o molestowaniu przez szefow.... no i szefowe ;)
                                                  • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 28.02.05, 22:08
                                                    gazeta nie tv nie no to jakie mamy jescze mozliwosci, oj cos czuje ze koncza
                                                    nam sie pomysly na zdobycie Go.
                                                  • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 01.03.05, 10:47
                                                    Jesli chodzi o zdobycie Go, nasze szanse od poczatku byly minimalne....
                                                    Natomiast zalezalo nam (mi?) na jakims spotkanku, kaweczce itp. ;)
                                                  • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 01.03.05, 11:58
                                                    No cóż, pozostaje nam wlepiać gały w ekran TV Puls w sobotę o 21.05. Mistrz w
                                                    programie Bez autocenzury o radykalizmie, powtórka w niedzielę o 14.00 i środę
                                                    o 19.10.
                                                  • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 01.03.05, 16:31
                                                    betty co ty ?? jak to NAM?! czyzbys dolaczyla do kolka adoracji? nie to ze
                                                    jestem zazdrosna ale chyba bedziesz musiala naspisac jakis test albo przejsc
                                                    ogniowa probe: jednym slowem musisz milosc jakos udowodnic, dziewczyny co
                                                    proponujecie?
                                                  • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 01.03.05, 18:02
                                                    To info Betty to dobra wiadomosc. Jeszcze do dzis rano nie bylo inforamcji o
                                                    czym bedzie nastepne |Bez autocenzury|. Jesli pojawila sie wiadomosc na ten
                                                    temat to znaczy, ze Mistrz wraca lub juz wrocil :)
                                                    Bo przeciez program musi nagrac.
                                                  • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 01.03.05, 18:23
                                                    Widzialam dzis reklame dawnego |Co z ta Polska| i pokazali na moment Bronka.
                                                    Jak go zobaczylam to mi sie od razu cieplo na duszy zrobilo :)
                                                    (choc w tym programie Lis dal popis najgorszego dziennikarstwa).

                                                    P.S. Bede teraz rzadziej pisac, bo leze w betach. Przeziebionko mnie dopadlo.
                                                    Ale na forum zajrze, bez obaw. Jakzebym mogla zapomniec o Bronku i o Was :)
                                                    Pozdrowionka
                                                    Gosia
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 21:32
                                                    Hey dziewczyny, jade jutro do Wawy, Gosia kuruj sie, bede Ci scigac mailowo, do
                                                    soboty chyba wyjrzysz z tych betow, co?
                                                    Bronek forever!
                                                    zmykam teraz, paaa
                                                  • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 02.03.05, 11:34
                                                    Chwilunia, niczego nie będę udowadniać. Po prostu lubię Go słuchać (jako
                                                    patologicznie nieśmiały osobnik uwielbiam elokwentnych facetów) i podobają mi
                                                    się Jego poglądy polityczne. Szkoda, że nie kandyduje. Gdybyśmy mieli takiego
                                                    prezydenta (Żyd, mason i cyklista w jednym), kto by się ośmielił nazwać Polaków
                                                    antysemitami? ;) Wracając do wątku. Bronek (że się ośmielę tak wyrazić)
                                                    rzeczywiście ma w sobie jakąś diabelsko przyciągającą moc. Nadal jest
                                                    fascynujący, ale imho był zabójczy na zdjęciach z młodości, z brodą,
                                                    z płonącymi oczami, taki buntownik i rozrabiaka. Mniam.


                                                    PS 1
                                                    Sympatyk
                                                  • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 02.03.05, 11:44
                                                    Chwilunia, niczego nie będę udowadniać. Po prostu lubię Go słuchać (jako
                                                    patologicznie nieśmiały osobnik uwielbiam elokwentnych facetów) i podobają mi
                                                    się Jego poglądy polityczne. Szkoda, że nie kandyduje. Gdybyśmy mieli takiego
                                                    prezydenta (Żyd, mason i cyklista w jednym), kto by się ośmielił nazwać Polaków
                                                    antysemitami? ;) Wracając do wątku. Bronek (że się ośmielę tak wyrazić)
                                                    rzeczywiście ma w sobie jakąś diabelsko przyciągającą moc. Nadal jest
                                                    fascynujący, ale imho był zabójczy na zdjęciach z młodości, z brodą,
                                                    z płonącymi oczami, taki buntownik i rozrabiaka. Mniam.
                                                  • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 02.03.05, 13:48
                                                    Betty, osobnik, sympatyk, to ty jestes chlop?! nie szkodzi jestem
                                                    tolerancyjna...
                                                  • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 02.03.05, 14:50
                                                    Please! Czy jest tu jakiś moderator? Chciałam usunąć swój pomyłkowo wysłany
                                                    post nr 1136, ale nie potrafię. Jestem dopiero początkującą internetoholiczką i
                                                    nie zawsze wiem, w co klikam. Co do Sympatyka to było nawiązanie do genialnego
                                                    Jerzego Kryszaka z radiowego kabaretu. Co do płci, to niestety jestem babą
                                                    (i to raczej dużą blondynką, fuj), ale wolałabym stanowczo nie.
                                                    PS 2 Życzenia zdrowia dla zagrypionych forumowiczów płci obojga.
                                                  • gosia_chello Pozdrowienia z betow 02.03.05, 18:08
                                                    Wyszlam na chwile z betow, zeby sprawdzic co slychac.
                                                    Betty, z tego co wiem, nie mozna swego posta skasowac.

                                                    Pozdrawiam wszystkie wielbicielki Bronka :)
                                                    Oczywiscie sprawdzilam o czym bedzie kolejne "Bez autocenzury:

                                                    Czy zagraża nam radykalizm ? Gośćmi programu będą: Piotr Zaremba -
                                                    publicysta "Newsweek Polska", prof. Edmund Wnuk-Lipiński - socjolog oraz Kinga
                                                    Dunin.

                                                    I trzeba bedzie wytrzymac do soboty :)

                                                  • kingakunowska Re: Pozdrowienia z betow 02.03.05, 23:17
                                                    Siedzialam dzisiaj kolo Kingi Dunin na jakiejs koszmarnej imprezie
                                                    feministycznej. BUUU.
    • Gość: ania Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 18:35
      ma, coś bezczelnego, na mnie robi wrażenie zadowolonego z siebie dupka
      • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 02.03.05, 10:06
        eeee tam...nas to juz nie rusza bo wpadlysmy jak sliwka (sliwki) w kompot...
      • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 02.03.05, 18:31
        Po prostu ma bardzo zdrowe i uzasadnione poczucie wlasnej wartosci.
        Ktos tu pisal, ze za mlodu byl buntownikiem. I tak mu zostalo.
        Dla mnie to taki romantyczny bohater.
        • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 02.03.05, 18:59
          ooo, widze ze on naprawde zaprasza "kobieeeety", Kinga Dunin to bedzie wesolo a
          moze to uklon w nasza strone???
          • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 03.03.05, 10:02
            Hey kobietki pozdrówka z Wawy, byłam wczoraj na jakiejś okropnej imprezie
            feministycznej, w życiu nie słyszałam takich bzdur. Za ciężki dowcip jak dla
            mnie ...
        • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 03.03.05, 10:37
          Nasz Bohater ucieszy nasze oczka i uszka w Pulsie w sobotę 12 III o 21.50
          (Bez autocenzury), powt. nd. 17.50, wt. 12.40 i śr. 19.10 oraz w powt.
          (Pod prąd. Odsłona 2) we wtorek 15 III o 23.10.
        • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 03.03.05, 17:22
          Czytam sobie właśnie artykuły Bronka w archiwum internetowym niesławnej
          Rzeczpospolitej i wymiękam. On jest genialny. Dziewczyny, nie poddawajmy się.
          On jest godzien uwielbienia. Chociaż z drugiej strony pewnie czuje się jak
          Brian z Żywota Briana ścigany przez dziki tłum wyznawców. ;)
          • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 03.03.05, 18:11
            O tym ze jest genialny, to my od dawna wiemy, stad nasza adoracja :)
            A co do dzikiego tlumu wyznawcow - mysle ze takiego jak my nigdzie nie
            znajdzie ;)
            Tyle postow, tyle tygodni .... i tyle slow uwielbienia...
            Nie moge sie doczekac soboty ;)

            Pozdrawiam
            Gosia (z betow)
            • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 03.03.05, 20:44
              ho ho milosc jest zarazliwa... ja tez nie moge sie doczekac soboty, bo jakos
              tak teskno, dawno Go nie widzialam...
              • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 04.03.05, 18:13
                To pewnie z tej tesknoty wziela sie ta moja choroba ;)
                Jak to pisala poetka:

                "Nie widziałam Cię już od miesiąca (tygodnia).
                I nic. Jestem może bledsza,
                trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
                lecz widać mozna żyć bez powietrza!" ;)

                Pozdrowienia sle jeszcze z betow
                Gosia
                • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 05.03.05, 14:57
                  tak tak, on jest naszym drugiem tzn chodzi mi o to slowo z angielskiego nie z
                  rosyjskiego, chociaz czemu nie...jak Go nie ogladamy i nie sluchamy to mamy
                  objawy glodu..ale jeszcze pare godzin...
                  • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 05.03.05, 18:48
                    Widzialam dzis dwukrotnie reklamowke Bez autocenzury, a poniewaz pojawila sie
                    dzis rano, wiec sadze, ze program nagral wczoraj czyli w piatek.
                    Wygladal na niej jak przed urlopem.
                    To juz faktycznie tylko 2 godziny. :)

                    Na razie (dzis juz czuje sie nieco lepiej)
                    Gosia
                    • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 00:25
                      To ja u ludzi pozyczam internet, a Wy mnie ignorujecie! Jestem juz w domu,
                      Bronka nie widzialam.
                      Ja sie staram, to nawet mi nie odpisujecie! Wstyd!
                      • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 06.03.05, 12:00
                        Hej, dziewczyny, gdzie jesteście? Wczoraj Bronek był jak zwykle cudowny i
                        błyskotliwy. Brakuje mi słów, by go opisać. Czekam z niecierpliwością na Wasze
                        uwagi dot. programu i samego Mistrza. Uwielbiam jego Mózg. Co do Ciała, to
                        oddaję je Wam bez żalu, bo absolutnie nie jest w moim typie. Jest zbyt surowy,
                        męski i włochaty, wolę pedziowatych picusiów o wzroście żyrafy. Obawiam się, że
                        Test na moralność zdałabym na szóstkę. Pytałam również ostatnio kilkadziesiąt
                        moich znajomych z różnych środowisk, w różnym wieku i reprezentujących różne
                        typy urody i okazuje się, że Bronek nikomu się nie podoba, co więcej, uważają
                        że jest obleśny. Tak więc wyglada na to, że będzie Wam łatwiej się dopchać :)
                        Serdecznie pozdrawiam.
                        • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 13:45
                          Bardzo dobrze! I nie myslcie, ze jak mnie nie bylo, to juz zrezygnowalam!
                          Wprost przeciwnie! Wracam ze zlotymi pasemkami, nowymi butami i zdecydowana na
                          wszystko ....
                          • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 06.03.05, 16:16
                            Nasz Mistrz oblesny?! i nikomu sie nie podoba??! skandal ! dziewczyny
                            zdecydowanie musimy bronic Jego honoru tzn tego no... urody i uroku!!
                            Kinga zlote pasemka toz juz pewnie z Ciebie druga Paris Hilton (ostatecznie to
                            forum uroda...), czuje ze moje szanse slabna!
                            co do programu to przyznam ze w koncowce przysnelam wiec nie bede sie
                            rozpisywac ale mam pewne zastrzezenia innego typu dlaczego Bronek jest juz 3
                            tydzien w tym samym garniturze??? stanowczo protestuje!
                            • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 17:03
                              Jestescie okropne, pisalam do Was z Wawy, po tych feministycznych imprezach
                              malo co nie padlam trupem, Kinga Dunin kopcila mi w twarz dymem, w ogole
                              masacre ... A Wy nic, zero! Zastanawiam sie nad zemsta ...
                              To dobrze, ze Mistrz sie nie podoba, nie bedziemy mialy konkurencji ... tez -
                              niestety - slyszalam podobe komentarze ... i tez zauwazylam, ze ma jedno
                              wdzianko ... albo moze kilka, ale identycznych?
                              • gosia_chello Po Bez Autocenzury 06.03.05, 18:13
                                Hello,
                                Kinga pamietamy o Tobie :) ale jesli cos wysylalas poza forum to oswiadczam ze
                                zadnego maila od ciebie nie dostalam.

                                Co do meritum sprawy ;), to bez watpienia uroda Bronka nie jest klasyczna, nie
                                ma on urody filmowego amanta. O tym wszystkie wiemy.

                                Jesli chodzi o program, tym razem byl tez ciekawy. Ciekawe wypowiedzi prof.
                                Wnuka-Lipinskiego i Zaremby.
                                Tylko nie wiem czemu ale ostatnio mam alergie na postkomunistow i ludzi z UW.
                                Odkryje tu swoje poglady polityczne, ja nie boje sie speckomisji, lustracji
                                ani radykalizmu. IV RP tez mnie nie przeraza.
                                A co do demokracji, to zaczynam myslec, ze moze nie jest ona wlasciwym
                                pomyslem, skoro w wyborach naiwna wiekszosc glosowala na postkomunistow (jakby
                                niczego ludzie sie nie nauczyli), czy na Kwasniewskiego jako prezydenta, a
                                teraz ci sami naiwniacy beda pewnie glosowac na wsteczna i w dodatku trzymajaca
                                z postkomunistami Partie Demokratyczna czyli dziecko UW.
                                Jak sobie o tym pomysle to zaczynam sadzic, ze lepsza jest wladza silnej reki,
                                ktora by rozliczyla wreszcie przeszlosc.
                                Jak patrze na Mazowieckiego i Frasyniuka (Co z ta Polska ostatnie), Belke i
                                Oleksego czy z dziennikarzy Paradowska i Stasinskiego to denerwuje sie
                                wewnetrznie, nie moge sluchac spokojnie tego co mowia. Bo wedlug mnie odwracaja
                                kota ogonem, staraja sie wmowic ludziom cos co im odpowiada. To samo zreszta
                                Kwasniewski. Nie rozumiem jak moze go jeszcze ktos popierac. Tropy wielu afer
                                prowadza do jego palacu. A on cieszy sie nadal pewnym szacunkiem u ludzi.
                                Kompletnie tego nie rozumiem.

                                Czy slyszalyscie ze Bronek chce wrocic do Rzeczpospolitej, bedzie sie
                                procesowal w tej sprawie. I slusznie. Powinien wrocic.

                                • gosia_chello Re: Po Bez Autocenzury 06.03.05, 18:18
                                  A to info na temat wlasnie tego odwolania. Jego pelnomocnikiem jest Piotr
                                  Andrzejewski:
                                  serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2587032.html
                                  Pozdrowienia
                                  Gosia
                                  • avagarden Re: Po Bez Autocenzury 06.03.05, 22:14
                                    Kinga, ja tez zadnych plomiennych listow od Ciebie nie dostalam....chyba ze
                                    chodzi Ci o te pare linijek na forum...ale tam nie bylo zadnych szczegolow...
                                    co do programu Gosia, to pewnie masz racje ze byl ciekawy ale zmeczenie
                                    wygralo, ja tez nie przepadam za czerwonymi u nas(lewica w europie zachodniej
                                    jest troche inna ale to temat na inna dyskusje)ani starymi ani tyni z
                                    recyklingu jak to mawia moj kolega, po prostu trudno im wierzyc, ale z drugiej
                                    strony prawica czasami jest dla mnie zbyt konserwatywna, chodzi mi glownie o
                                    sprawy obyczajowo- koscielne...
                                  • gosia_chello Bronek w Wprost 07.03.05, 17:37
                                    Ogladajac dzis Wprost nie przypuszczalam, ze na okladce czytam wlasnie temat
                                    przewodni numeru i to autorstwa Bronka !
                                    Przeczytalam Bronka "Okiem barbarzyncy" i inne felietony, zaczelam czytac o
                                    feminizmie, czytam czytam i w koncu zainteresowalam sie kto jest autorem tego
                                    artykulu, patrze na koniec: Bronislaw Wildstein. No szok !
                                    Jakby czytal w moim myslach (hehe, pochlebiam sobie), bo zastanawialam sie
                                    ostatnio co on mysli o kobietach. No i wspolgra to z tym co my tu
                                    wypisywalysmy - o upadku naszego feminizmu.

                                    Co do feminizmu w ogole. Jestem oczywiscie za rownoscia kobiet i mezczyzn np. w
                                    pracy. W mojej poprzedniej robocie pracowalo mlode malzenstwo. I choc oboje
                                    mieli podobne stanowiska, to facet dostal wieksza pensje, "bo musi utrzymac
                                    rodzine". Przyznam, ze to mnie wkurzalo.
                                    Ale ruchy feministyczne w Polsce sa wykorzystywane przez postkomunistow i
                                    srodowisko GW i UW dla celow politycznych czyli np. walki z przeciwnikami
                                    politycznymi, prawica czy kosciolem, bo w dodatku feministki popieraja tez
                                    zwiazki homoseksualne. A te dwie sprawy nie powinny byc laczone.
                                    Wiec jestem za rownoscia w dostepie do wiedzy, stanowisk itd.
                                    Ale jednoczesnie nie przeszkadza mi to przyznac sie do tego, ze jakis facet
                                    goruje nade mna intelektualnie, jesli faktycznie tak jest. Imponuja mi madrzy
                                    mezczyzni. A tacy nie sprowadzaja kobiety do roli "kury domowej". Jesli kobieta
                                    chce byc w domu, pitrasic, wychowywac dzieci, chwala jej za to, ze sie w tym
                                    odnajduje. A jesli chce prowadzic dzialalnosc naukowa, polityczna - niech to
                                    robi, widac woli sie realizowac w tej dziedzinie.
                                    Nie widze sie jako kura domowa, co nie znaczy, ze bym dla kochanego mezczyzny
                                    nie chciala gotowac. Ale mam nadzieje, ze co jakis czas moj facet cos by sam
                                    ugotowal lub zaprosil mnie do restauracji, zebym i ja miala swoje swieto. ;)
                                    Co do feminizmu te wszystkie "kobiece" gazety (Twoj Styl, Claudia itp)
                                    prezentuja idealy urody i kobiecosci, ktore wedlug nich powinny byc jedynie
                                    obowiazujacym kanonem. Ale ciuchy i kosmetyki prezentuja smukle wysokie
                                    dziewczyny - modelki. A ponadto wyglada to na rezim - wszystkie kobiety musza
                                    kupowac takie a takie kosmetyki, chodzic w rzeczach od znanych projektantow i w
                                    ogole wygladac jak te piekne modelki. No coz z moim wzrostem na modelke nie
                                    wygladam... Niektore ciuchy mi sie w ogole nie podobaja i wygladalyby na mnie
                                    zle, a makijaze sa tak agresywne ze nadaja sie tylko na wieczor...
                                    Ale to szczegoly... W kazdym razie ostatnio pism kobiecych z zalozenia nie
                                    czytam...

                                    Co do Wprost ciesze sie, ze Bronek tam pracuje. Ma dobre wejscie. Duzy artykul
                                    na okladke. Jego nazwisko pojawilo sie tez w stopce redakcyjnej jako
                                    komentatora.
                                    No coz, bede kupowac Wprost :)

                                    Pozdrawiam (jak widac czuje sie juz duzo lepiej)
                                    Gosia
                                    • gosia_chello Re: Bronek w Wprost 07.03.05, 17:47
                                      Zapomnialabym jeszcze o jednym:
                                      Tak a propos 8 marca-
                                      Zyczenia na Swieto Kobiet i kwiatki oczywiscie przyjmuje, jesli sa niewymuszone.
                                      Draznia mnie tylko obowiazkowe kwiatki w tzw. zakladzie pracy, bo tak wypada.
                                      Ale jesli spontanicznie kwiatek daje mi kolega, to wtedy jestem uradowana.
                                      Lubie jak mezczyzna caluje mnie w reke na przywitanie, o ile nie jest to
                                      wymuszone. Lubie jak przepuszcza mnie w drzwiach i odnosi sie do mnie z
                                      szacunkiem.
                                      Chyba jednak jestem typowa kobieta ;)
                                    • Gość: Kinga K. Re: Bronek w Wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 18:03
                                      Feminizm w polskim wydaniu to IMHO kupa smiechu. A co do stereotypu feministki,
                                      to niestety, to, co ostatnio widzialam, potwierdza najgorsze stereotypy ...
                                      agresywne kobiety, ktore - jak w partii - maja jednakowe poglady (nie daj Bog
                                      ktos by sie nie zgodzil!) i generalnie demagogia ...
                                      A najgorszy ten totalny brak poczucia humoru ...to mnie najbardziej meczy. Pal
                                      licho tresc, ale ta FORMA ..! A "feministyczna sztuka" ... Jezu
                                      Swiety ...troche luzu ...
                                      • gosia_chello Re: Bronek w Wprost 07.03.05, 18:06
                                        > agresywne kobiety, ktore - jak w partii - maja jednakowe poglady (nie daj Bog
                                        > ktos by sie nie zgodzil!) i generalnie demagogia ...A najgorszy ten totalny
                                        > brak poczucia humoru

                                        Kinga, masz racje :)

                                        A propos - Dzis u Pospieszalskiego bedzie ten sam temat.
                                        • Gość: Kinga K. Re: Bronek w Wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 18:15
                                          :-))))))) Dzieki.
                                          Musze to obejrzec :-)))
                              • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 10:02
                                A co powiecie na to?

                                www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=4892
                                • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 10:31
                                  mam zasade ze nie czytam takich "gazet", szkoda czasu na czytanie takiego
                                  g..wna, to juz wole poradnik domowy
                                  • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 12:11
                                    Słusznie, ja też nie, ale jak coś widzę o Bronku, to aż mnie elektryzuje,
                                    choćby nawet w tak szmatławej gazetce. Co do urody Mistrza, to znajduję w Nim
                                    ładny tylko nos. Podoba mi się również z profilu. W ogóle chyba zostanę
                                    filosemitką :) Ale dlaczego, na miłość Boską, nie zapuści brody? Zasłoniłaby
                                    zbyt okrągłe policzki. No i usta ma za duże, jakieś takie brutalne, a jego
                                    łapska mnie nieco przerażają.
                                    • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 14:43
                                      dziewczyno! to ostatnia chwila zeby sie wycofac i nie wpasc jak my, skoro
                                      jeszcze znajdujesz w Nim defekty, to znaczy ze jesczcze nie jest dla Ciebie za
                                      pozno! my ten etap mamy dawno za soba i jestesmy stracone...
                                      • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 15:21
                                        A w tym Nie to pisza o nas:

                                        "A może on się zakochał i chciał sławą zaimponować nowej panience"

                                        • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 15:26
                                          Ech .. wishful thinking ... a caly artykul faktycznie szmatlawy, jak i cala
                                          gazeta i autor i wlasciciel ...
                                        • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 17:02
                                          Czym zaimponowac ? Lista? No to na pewno nie nam, bo wtedy o nas nic nie
                                          wiedzial.
                                          • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 18:04
                                            Ale moze mial nadprzyrodzone jasnowidzenie?
                                            • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 18:15
                                              Kinga, nie oszukuj sie ;)
                                              W nas sie na pewno nie zakochal...
                                              W kazdym razie na pewno nie byl to powod, ktorym sie kierowal...
                                              • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 18:36
                                                No szkoda ... ale kto wie, moze jednak? Moze np. widzial mnie kiedys na jakims
                                                dworcu i sie zachwycil? I postanowil cos zrobic dla mlodego pokolenia?
                                      • gosia_chello Bez autocenzury 07.03.05, 17:07
                                        Jeszcze a propos Bez Autocenzury.
                                        Jakos w tym programie zbyt mocno go upudrowali. Twarz wygladala na troche zbyt
                                        nalana. A przeciez takiej nie ma.
                                        I ten kolor filizanek - zolty, mi sie nie podoba. Wygladaja strasznie
                                        plastikowo. Lepszy by byl czarny (moze nawet czerwony).

                                        A wczoraj trafilam w tivi Polsat 2 na samiutka koncowke rozmowy z Bronkiem na
                                        temat jego ksiazki Mistrz. To byl program Sztukateria. I strasznie zalowalam ze
                                        nie od poczatku. Tam Bronek wygladal duzo lepiej, swiatlo bylo przytlumione,
                                        atmosfera bardziej kameralna.
                                        Lekko zalowalam ze to nie ja Bronka przesluchuje ;)
                                        No i nie wiem czy by sie skonczylo na podaniu rak ;)
                                • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 16:59
                                  Wiesz Betty, ja "Nie" nie czytam. Szkoda mi czasu i oczu na takie brednie,
                                  jakie oni wypisuja. Wiec nawet nie zajrzalam.
                                  • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 17:40
                                    Czytam wszystko, co mi wpadnie w łapki, jeśli to dotyczy Aktualnego Obiektu
                                    Uwielbienia. Poza tym, mimo że można by mnie zaliczyć do Partii Moherowych
                                    Beretów (z powodu namiętnego słuchania Radyja, czytania Naszego Dziennika oraz
                                    głosowania na LPR, chociaż zdecydowanie nie jestem emerytką) lubię też pogrążyć
                                    się w bagnie tego grzesznika Urbana. Kocham świńskie dowcipy i plugawienie
                                    świętości. A w ogóle to mam ubaw, bo kilka osób noszących nazwisko identyczne z
                                    moim występuje na liście W. Niech mnie Bronek zlustruje ;)
                                    • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 17:52
                                      No nie, ja jednak mam szacunek dla pewnych wartosci (choc nie popieram LPR ani
                                      Radia Maryja).
                                      A "Nie" Urbana jest zbyt plugawe, niesmaczne i odrazajace. Brzydze sie ta
                                      gazeta.

                                      • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 18:07
                                        Zgadzam sie. Zazwyczaj bardziej mnie interesuje forma niz tresc, wiec pomijajac
                                        poglady pana Urbana, sposob ich wyrazania mnie mierzi ...
                                      • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 18:13
                                        Aha, dodam jeszcze, ze po pojawieniu sie w TVN24 na prompterze info o Bronku i
                                        jego wniosku o przywrocenie do Rzeczpospolitej, ogladalam wczoraj dzienniki
                                        wieczorne.
                                        Jedynie Polsat podal informacje o Bronku (pokazal zdjecia z pikiety), pozostale
                                        stacje (TVP1 i TVN nawet sie o tym nie zajaknely....) :( Dobrze ze chociaz
                                        Polsat....
                                        • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 18:20
                                          Ta kurtka bedzie nas przesladowac, widze ...
                                      • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 18:29
                                        Co kto lubi. De gustibus itd. A swoją drogą, ciekawe, czy Mistrz przypomni
                                        sobie o nas 8 marca i skrobnie chociaż malutkie niezobowiązujące zdanko.
                                        No w końcu jesteśmy kobietami, a do tego Panie - jak widzę z postów -
                                        nie byle jakimi przedstawicielkami elity intelektualnej tego kraju.

                                        PS Zdaje się, że na stronie TV Puls rośnie nam konkurencja wielbicielek
                                        Bronka, chociaż niektóre uczestniczki wydają mi się znajome :)
                                        • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 18:31
                                          Jak dzisiaj spojrzalam w lustro, od razu wiedzialam, ze jestem elita! Mam takie
                                          spojrzenie glebokie ...no jak smietanka, towarzyska, oczywiscie ...
                                          • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 18:52
                                            Aha. Uwazam, ze trzeba do B. napisac. Zmeczyla mnie ta jednostronna adoracja.
                                            Zle sie czuje w roli fanki. Trzeba dzialac. Nie wiem, jak, ale cos trzeba
                                            zrobic.
                                            • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 19:21
                                              feminizm- owszem (chyba) jestem, ale mam do tego zdrowe podejscie, chodzi mi
                                              glownie o rownouprawnienie w pracy, to co pisze Gosia to swieta prawda, kobiety
                                              jak w ogole sa zatrudniane to maja mniejksze pensje...czytuje feministyczne
                                              autorki (carter, atwood etc)i staram sie nie byc agresywna wobec plci
                                              przeciwnej chociaz dostarczaja wielu powodow, jednak jestem tez troche
                                              tradycjonalistka: jak facet nie przepusci mnie w drzwiach to jest juz umnie
                                              spalony, ale z drugiej str. nie znosze jak mi sie obcy facet wpija w reke,
                                              fuuujjjj. chetnie dostalabym kwiatki na 8 marca ale z serca a nie przymusu,i
                                              wole juz 8 marca niz te cholerne walentynki...
                                              • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 19:28
                                                Walentajny to zazwyczaj trauma ... zgadzam sie.
                                            • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 19:31
                                              Ja tez sie z tym zle czuje.
                                              • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 19:41
                                                Wlasnie ...
                                                Nie mam chwilowo natchnienia, bo jutro mam egzamin na prawko, ale cos chyba
                                                wymyslimy ????
                                            • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 19:39
                                              Kinga, tylko nie wiem, na jaki adres chcesz pisac, bo On juz we Wprost
                                              pracuje ...

                                              A poza tym.. skoro sie sam nie odzywa..... :((( marne szanse.... :(
                                              • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 19:43
                                                Swiat jest maly, co za trudnosc Go wytropic? Gorzej, co dalej ...
                                        • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 19:28
                                          Hehehe, no coz, swojej domeny nie ukryje ;)
                                          • pan-cerfaust Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 20:42
                                            - Aaaa psik !!!!!! - przepraszam mam katar, czy ktoś z obecnych ma chusteczkę?
                                            • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 20:46
                                              A Ty sie skad tu wziales? :-))) Widzisz, co wyprawia markiza i jej kolezanki? :-
                                              )
                                              • pan-cerfaust Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 21:33
                                                Przechodziłem tylko, śpiesząc do pracy w Forum Humorum.
                                                • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 21:44
                                                  Rozumiem, jestes tam na etacie :-)
                                                  • pan-cerfaust Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 22:32
                                                    Pracuję społecznie. Pisuję tam dla kilku Zespołów autorskich.
                                                  • avagarden BRONEK W WARTO ROZMAWIAC 07.03.05, 23:02
                                                    dziewczyny ogladacie??!! teraz leci!!!
                                                  • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 07.03.05, 23:06
                                                    o rany wlosy mu obcieli, wiec na nic nasze rady zeby zapuscil wlosy zarost i
                                                    rozchelstal koszule...
                                                  • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 08.03.05, 07:57
                                                    W Dniu Kobiet życzę wszystkiego najlepszego Pięknym i Mądrym Paniom,
                                                    transseksualistom oraz sobie :) Wczoraj Bronek u Pospieszalskiego tak pięknie
                                                    mówił o dopełnianiu się płci, że aż mi się śniły brzydkie rzeczy ;)
                                                  • gosia_chello Bronek u Pospieszalskiego 08.03.05, 08:56
                                                    Tak, Ava znowu obcial wlosy.
                                                    Ale..
                                                    wygladal dobrze, o wiele lepiej niz w Bez autocenzury.
                                                    Nie byl upudrowany, czy tez byl upudrowany delikatniej, w zwiazku z tym nie
                                                    wydawal sie taki blady, poza tym widoczny byl slad zarostu, co bylo...... hmmmm
                                                    pociagajace. :)
                                                    Pare razy ladnie sie usmiechnal i zmarszczyl fajnie czolo, co bardzo lubie ;)
                                                    Zalowalam ze Bronek mowil tak malo, ale z pewnoscia chcial dac sie wygadac
                                                    kobietom...

                                                    Co do feministek - wyraznie przyjely na poczatku, ze wybuchy smiechu i
                                                    usmieszki, to bedzie ich atak czy obrona przed wszystkim co sie bedzie w tym
                                                    programie dzialo. Tyle tylko ze nie wypadlo to najlepiej.
                                                    Na szczescie opamietaly sie po uwadze dziewczyny z widowni. Z pewnoscia do
                                                    ruchu feministycznego sie nie zapisze, choc jestem kobieta wyksztalcona i w
                                                    dodatku jestem singlem. Sposob podawania przez te panie pogladow mi sie nie
                                                    podoba. W ogole jak ich slucham to sie zastanawiam nad sensownoscia tego ruchu,
                                                    a chyba nie o to tym paniom chodzi.
                                                  • gosia_chello Re: Bronek u Pospieszalskiego 08.03.05, 09:08
                                                    Przeczytalam na innym forum opinie osoby, ktora byla na widowni.
                                                    Okazuje sie ze po programie, ta ktora miala rzekomo dostac kamieniem od
                                                    czlowieka z Mlodziezy Wszechpolskiej (siedzial na widowni) powiedziala, ze
                                                    zadnym kamieniem nie dostala.
                                                    Wiec po co byl ten tekst w czasie programu ? Manipulacja i tyle. Zupelnie
                                                    bezsensowna.
                                                    Ciekawe byly wypowiedzi tej pani z Gazety Polskiej (czy Naszego Dziennika ?).
                                                    okazuje sie, ze znajdowala badzo interesujace argumenty, trudne do odparcia dla
                                                    feministek.
                                                  • avagarden Re: Bronek u Pospieszalskiego 08.03.05, 09:25
                                                    no wlasnie Bronek wygladal niezle mimo bardzo krotkich wosow, byl jakis taki
                                                    opalony (a moze to taki makijaz?)i wypoczety, i za kazdym razem jak wymawial
                                                    slowo majace w srdku "seks" to przechodzil mnie dreszczyk i chichotalam juz nie
                                                    wiem do kogo, chyba do telewizora...co do feministek nadal je lubie i wg mnie
                                                    wypadly dobrze, mimo ze program jest prowadzony tendencyjnie...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek u Pospieszalskiego 08.03.05, 09:27
                                                    Tak, to slowko "seks" w jego ustach bylo bardzo ....hmmmmmm....... ;)
                                                  • gosia_chello Re: Bronek u Pospieszalskiego 08.03.05, 13:38
                                                    A czy zauwazylyscie, ze do kazdego programu Bez autocenzury, Bronek zaprasza
                                                    kobiete: byly to kolejno - Malgorzata Grabowska, Magdalena Sroda, Anne
                                                    Applebaum, Kinga Dunin.
                                                    Ciekawe o czym bedzie nastepny program ...
                                                  • gosia_chello Wildstein "Kustoszem Pamięci Narodowej"? 08.03.05, 18:40
                                                    Znalazlam taka informacje w internecie:

                                                    "Bronisław Wildstein jest jednym z kandydatów do tegorocznej nagrody "Kustosza
                                                    Pamięci Narodowej". Wniosek w tej sprawie złożyło grono krakowskich historyków,
                                                    socjologów i politologów - poinformował dyrektor małopolskiego oddziału IPN
                                                    Janusz Kurtyka.

                                                    We wniosku podnoszony jest m.in. argument, że za przyznaniem nagrody
                                                    przemawiają "zdecydowane i konkretne działania podejmowane w ostatnich latach
                                                    przez red. Bronisława Wildsteina na rzecz ujawnienia prawdy o PRL". Do wniosku
                                                    dołączony jest życiorys byłego publicysty "Rzeczpospolitej".
                                                    Prezes IPN Leon Kieres nie komentuje tej nominacji. "Jest kapituła nagrody, ona
                                                    podejmie decyzję" - powiedział.

                                                    Jak poinformowała Dorota Kalita z krakowskiego IPN, wiosek dot. Wildsteina jest
                                                    jednym z ponad 20, jakie wpłynęły w tym roku, i jednym z ponad setki zgłoszeń
                                                    (łącznie z aktualizowanymi wnioskami z poprzednich lat), jakie rozpatrywać
                                                    będzie kapituła nagrody. Wnioski przyjmowane są do końca marca.

                                                    Nagroda "Kustosz Pamięci Narodowej" została ustanowiona przez prezesa IPN w
                                                    lipcu 2002 r. Ma charakter honorowy. Laureaci otrzymują dyplomy i statuetki.
                                                    Patronem nagrody jest Grzegorz Jakubowski - jeden ze współtwórców IPN, pierwszy
                                                    dyrektor Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN, który zmarł w
                                                    czerwcu 2001 r.

                                                    Do grona Kustoszy Pamięci Narodowej należą: prof. Elżbieta Zawacka, prof.
                                                    Tomasz Strzembosz, Andrzej Zagórski (2002), Studium Polski Podziemnej w
                                                    Londynie (instytucja powołana w 1947 r. w Londynie przez byłych żołnierzy AK),
                                                    Komisja Historii Kobiet w Walce o Niepodległość (dokumentująca udział kobiet w
                                                    walce o niepodległość) oraz prof. Janusz Kazimierz Zawodny (2003).

                                                    W 2004 roku laureatami zostali: prof. Władysław Bartoszewski, zespół redakcyjny
                                                    dzieła "Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość w dokumentach" oraz Zofia
                                                    Leszczyńska, badająca dzieje byłego obozu koncentracyjnego w Majdanku oraz
                                                    hitlerowskiego więzienia w Zamku Lubelskim i współpracowniczka IPN. "

                                                    www.wprost.pl/ar/?O=74328

                                                  • gosia_chello Wildstein w Kurierze Porannym 09.03.05, 09:33
                                                    A oto nowy nius z Kuriera Porannego:

                                                    "Zaczepił się u Króla

                                                    Kurier Poranny: Tygodnik „Wprost„ wziął pana na etat. Ile będzie pan zarabiał?
                                                    Bronisław Wildstein: – To chyba oczywiste, że nie powiem. Mogę jedynie
                                                    zdradzić, że była to obustronna propozycja, na dogodnych dla obu stron
                                                    warunkach.

                                                    To dlaczego domaga się pan przywrócenia do pracy w „Rzeczpospolitej"?
                                                    B.W.– Powariowaliście wszyscy? Ja się nie domagam powrotu, tylko stwierdziłem,
                                                    że nie zgadzam się z powodami mojego zwolnienia z „Rzeczpospolitej„. To
                                                    wszystko.

                                                    Ale z ewentualnego odszkodowania pan nie zrezygnuje?
                                                    B.W.– Pewnie nie.

                                                    A gdyby redaktor Gauden (naczelny „Rz") pana przeprosił?
                                                    B.W.– A gdyby przeprosił, to bym się zastanowił, czy nie wrócić. Gdyby mi
                                                    zaproponowali funkcję naczelnego, też bym kilka razy pomyślał.

                                                    Oj, to fantazje, panie redaktorze.
                                                    B.W. – Może tak, może nie.

                                                    A panu, takiemu prawicowemu bojownikowi nie przeszkadza naczelny „Wprost„ (w
                                                    latach 80. Marek Król był sekretarzem KC PZPR)?
                                                    B.W.– A co z tego, że przeszkadza mi, że prezydentem naszego kraju jest
                                                    Aleksander Kwaśniewski? Takie są czasy. Szlag mnie trafia, kiedy słyszę, że pan
                                                    Król i pan Maciej Giertych mieli istotny wpływ na politykę PRL-u. A tak
                                                    niektóre media Króla i Giertycha przedstawiają. Kiedy widzę
                                                    zwrot: „postkomunista Król" w postkomunistycznej prasie, dostaję szału. A mnie,
                                                    tak się złożyło, odpowiada linia tego tygodnika. I nie ma znaczenia, kto jest
                                                    naczelnym.

                                                    Wcześniej też był pan wiernym czytelnikiem „Wprost„ ?
                                                    B.W.– Nie wiem, czy od razu wiernym, ale byłem. Na pewno wierniejszym
                                                    niż „Polityki" (śmiech).

                                                    A „Newsweek„ panu leży?
                                                    B.W.– Nie za bardzo odbiegamy od sedna sprawy? Na temat „Newsweeka" nie mam
                                                    zdania.

                                                    Korci pana, żeby wykryć jakąś aferkę?
                                                    B.W.– Nie. Ja jestem we „Wprost" komentatorem i felietonistą. Czytał pan mój
                                                    ostatni felieton? "

                                                    www.poranny.pl/
                                                  • avagarden Re: Wildstein w Kurierze Porannym 09.03.05, 10:16
                                                    A MY? kiedy o nas cos powie? pozdrowi, pomacha, przesle calusy?
                                                    to ze zaprasza zawsze jakies Panie to bardzo milo z Jego strony, moze i o nas z
                                                    czasem zaprosi?? chyba sie rozmarzylam po dniu kobiet (nie wiem jak u Was ale
                                                    u mnie bylo wyjatkowo nedznie...)
                                                  • betty.1972 Re: Wildstein w Kurierze Porannym 09.03.05, 11:08
                                                    No właśnie, mógłby się postarać, ale pewnie zapomniał w natłoku zajęć. Stał się
                                                    Autorytetem Moralnym i będą Go teraz wszędzie zapraszać :-)))
                                                  • gosia_chello Re: Wildstein w Kurierze Porannym 09.03.05, 11:31
                                                    > A MY? kiedy o nas cos powie? pozdrowi, pomacha, przesle calusy?

                                                    No wlasnie, ja jestem rozczarowana. Przeszedl Dzien Kobiet a tu nic, nawet
                                                    zlamanego zyczenia... pol zyczenia, ...calusa... ani pozdrowien.
                                                    My tak go chwalimy, a On... On chyba nie ma serca....
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Wildstein w Kurierze Porannym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 11:36
                                                    Nwet nie mow! Nie dosyc, ze nie zdalam prawka, to jeszcze nikt mi kwiatka nie
                                                    dal! Ale ja to sobie zapamietam, kochane ...
                                                    IMHO jestesmy ciekawsze, uwazam, ze mialybysmy wiecej do powiedzenia niz taka
                                                    Dunin, z calym szacunkiem, akurat na trzech gosci programowych bysmy sie
                                                    nadawaly. Moglby nakrecic z nami jeden odcinek. Nawet by dowcipnie wyszlo.
                                                  • gosia_chello Re: Wildstein w Kurierze Porannym 09.03.05, 11:56
                                                    > akurat na trzech gosci programowych bysmy sie
                                                    > nadawaly. Moglby nakrecic z nami jeden odcinek. Nawet by dowcipnie wyszlo

                                                    Trzech kobiet naraz, to On jeszcze nie zapraszal.
                                                    Nie wiem czy by sobie poradzil ;)
                                                  • gosia_chello Re: Wildstein w Kurierze Porannym 09.03.05, 11:59
                                                    Moze wlasnie dlatego balby sie z nami spotkac ;)
                                                  • kingakunowska Re: Wildstein w Kurierze Porannym 09.03.05, 12:10
                                                    Nie, Bronek niczego sie nie boi! To jest jego immanentna cecha.
                                                  • gosia_chello Re: Wildstein w Kurierze Porannym 09.03.05, 12:20
                                                    > Nie, Bronek niczego sie nie boi! To jest jego immanentna cecha.

                                                    Mnie sie tez tak wydawalo.
                                                    Gdyby jednak tak bylo, to by sie nie bal z nami spotkac...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Wildstein w Kurierze Porannym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 11:33
                                                    "Gdyby mi
                                                    zaproponowali funkcję naczelnego, też bym kilka razy pomyślał.

                                                    Oj, to fantazje, panie redaktorze.
                                                    B.W. – Może tak, może nie. "

                                                    Wiedzialam, ze mamy ze soba wiele wspolnego :-)
                                                  • gosia_chello Mistrz i Malgorzaty 09.03.05, 20:35
                                                    Znalazlam recenzje ksiazki "Mistrz" autorstwa Krzysztofa Masłonia.
                                                    www.teatry.art.pl/!inne/ksiazki/nieczuli.htm
                                                    Podoba mi sie zakonczenie tej recezji a zwlaszcza ostatni akapit:

                                                    "Powieść Wildsteina jest wielopłaszczyznowa, mocno osadzona we współczesności -
                                                    politycznej również, ale na jej pierwszy plan wysuwa się pragnienie wielkiej
                                                    idei i tęsknota za prawdą, do życia w prawdzie. Przedstawiając różne, często
                                                    całkiem przeciwstawne racje, autor nie przesądza niczego, stawia jedynie
                                                    pytania, licząc na inteligencję czytelnika. Bo co na przykład będzie, jeśli -
                                                    jak z goryczą wywodzi jeden z bohaterów powieści, który nazbyt ochoczo
                                                    zaakceptował modny relatywizm - "wzniesiemy piękną budowlę"? Kto wtedy -
                                                    szydzi - "będzie wybrzydzał na pochodzenie cegieł"? No więc "pochodzenie
                                                    cegieł" też jest istotne. Czyżby dlatego po tym, co uczynił Mistrz,
                                                    pozostali "tylko umarli, zagubieni i garść wspomnień? Czy jego misja miałaby
                                                    się na tym zakończyć? Co w takim razie miałaby znaczyć?"

                                                    Zostawmy to ostatnie pytanie w zawieszeniu, a zastanówmy się raczej nad
                                                    wszystkimi mistrzami, przewodnikami i nauczycielami, których nie brakowało w
                                                    życiu każdego z nas. Nad prawdziwymi i fałszywymi prorokami. Nad krzywdami,
                                                    jakich doznaliśmy od nich i przez nich, ale i nad wzlotami naszego, zazwyczaj
                                                    przyziemnego ducha - możliwymi dzięki nim właśnie. Piotr z powieści Wildsteina
                                                    pojmuje nagle, "że rozumieć nie musi"; w końcu "poddajemy się innym
                                                    doświadczeniom, nie próbując nawet rozumieć ich sensu ani dociekać, czy sens
                                                    taki istnieje".

                                                    Tak, a nie inaczej, było. Tak jest. A jak będzie? Ilu jeszcze Mistrzów
                                                    przeklinać będą Małgorzaty? I wielbić ich po kres swych dni. "

                                                    :)


                                                  • Gość: Kinga K. Re: Mistrz i Malgorzaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 20:43
                                                    Dziewczyny, zrobmy cos ...
                                                  • gosia_chello Re: Mistrz i Malgorzaty 09.03.05, 20:52
                                                    Co masz na mysli ?
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Mistrz i Malgorzaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 20:57
                                                    Jakas zdecydowana akcje, przypuszczalnie atak mailowy :-))))
                                                  • gosia_chello Re: Mistrz i Malgorzaty 09.03.05, 21:06
                                                    Atak mailowy ? A co Mu napiszemy ?
                                                    Ja troche juz rozgoryczona jestem...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Mistrz i Malgorzaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 21:34
                                                    Cos trzeba zrobic, i to w tym tygodniu. Ja moge napisac. Nie wiem co, ale
                                                    wymysle. Bo ilez mozna czekac.
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Mistrz i Malgorzaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 20:55
                                                    Ale sie podekscytowalam, jak B. mowil do Dunin: Kingo ... Moje imie w jego
                                                    ustach brzmialo porywajaco ...Moze myslal o mnie? Moze mu przeelcialo przez
                                                    glowe, ze jedna Kinge juz zna? (mailowo)
                                                  • gosia_chello Re: Mistrz i Malgorzaty 09.03.05, 21:05
                                                    Oj Kinga, Kinga..... ;)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Mistrz i Malgorzaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 21:33
                                                    No cio :-)))) A moze patrzyl na nia, i zastanawial sie, jak ja wygladam? Ot
                                                    takie skojarzonko male moze mial? :-))))
                                                  • gosia_chello Re: Mistrz i Malgorzaty 09.03.05, 21:52
                                                    > Cos trzeba zrobic, i to w tym tygodniu. Ja moge napisac. Nie wiem co, ale
                                                    > wymysle. Bo ilez mozna czekac.

                                                    Ale to byloby cos innego, niz to o czym wczesniej debatowalysmy ?
                                                  • kingakunowska Re: Mistrz i Malgorzaty 09.03.05, 21:53
                                                    Nie wiem, moze zmodyfikowac troche? I slac!
                                                  • gosia_chello Re: Mistrz i Malgorzaty 09.03.05, 21:57
                                                    Okay. Nie mam nic przeciwko temu.
                                                    W koncu nic nie tracimy.
                                                    A moze to go przekona o naszych czystych intencjach...
                                                  • avagarden Re: Mistrz i Malgorzaty 09.03.05, 22:03
                                                    "Moze mu przeelcialo przez glowe" no wlasnie Kinga Ty tylko o
                                                    jednym...najpierw przez glowe a potem przez inne czesci ciala..
                                                    ja tam czuje sie lekko odrzucona i jak Bronek o nas szybko nie zadba to gotowam
                                                    miec jaka reakcje negatywna, watpie czy jakies maile do Niego pomoga, on nas po
                                                    prostu zbajerowal jak jakies malolaty a my teraz przez Niego cierpimy, och jak
                                                    to milo boli...
                                                  • kingakunowska Re: Mistrz i Malgorzaty 09.03.05, 22:06
                                                    Mowilam o glowie, ale faktycznie, moze i przez inne eee czlonki mu to
                                                    przelecialo? Oj oj.
                                                    Nie wolno tak kobiety zostawiac ... to okrutne!
                                                  • gosia_chello Re: Mistrz i Malgorzaty 09.03.05, 22:09
                                                    Taaak.
                                                    Tym listem do nas tak nas zauroczyl, a potem w okrutny sposob porzucil.
                                                    Tylko facet mogl tak zrobic.
                                                  • avagarden Re: Mistrz i Malgorzaty 09.03.05, 22:13
                                                    piekny prezent na dzien kobiet: zupelna ignorancja i chlod!! pewnie mysli ze
                                                    sie odkochamy ale nie, z nami nie ma tak dobrze, jak kochamy to na zaboj:)
                                                  • kingakunowska Re: Mistrz i Malgorzaty 09.03.05, 22:34
                                                    Wlasnie. Typowe! Trzeba go teraz w odwecie uwiesc i porzucic. Jest nas trzy
                                                    sztuki. Po trzecim porzuceniu sie zalamie.
                                                  • pan-cerfaust Re: Mistrz i Malgorzaty 09.03.05, 23:06
                                                    Przenieście się do Forum Humorum to podniesiecie poziom tamtejszy. Nic innego...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Mistrz i Malgorzaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 00:07
                                                    Ale wtedy Ty tu musisz zostac na warcie :-)))
                                                  • gosia_chello Re: Mistrz i Malgorzaty 10.03.05, 07:51
                                                    Poki co, ja sie z stad nie ruszam. Przyspawam sie do kaloryfera i sprobujcie
                                                    mnie wyciagnac ! ;)
                                                  • gosia_chello Re: Mistrz i Malgorzaty 10.03.05, 07:52
                                                    Bledy zaczynam robic z tej desperacji ...
                                                    Mialo byc:
                                                    "Poki co, ja sie stad nie ruszam !"
                                                  • avagarden Re: Mistrz i Malgorzaty 10.03.05, 09:55
                                                    na forum humoru? czyzby juz nikt nas nie traktowal serio? nasza milosc to
                                                    powazna sprawa!
                                                  • gosia_chello Re: Mistrz i Malgorzaty 10.03.05, 10:35
                                                    > na forum humoru? czyzby juz nikt nas nie traktowal serio?

                                                    Moze nasz obiekt westchnien tez nas serio nie traktuje ? :(((((
                                                    Ale trudno. Milosc wymaga ofiar !
                                                    Przekonamy Go nasza wiernoscia, jesli nie, to pozostanie wziac go siła !!! ;)
                                                  • pan-cerfaust Re: Mistrz i Malgorzaty 10.03.05, 09:56
                                                    Jak się przeniesiecie do For. Humorum to pogadam z Bronkiem. Może da się coś
                                                    załatwić dla was ;)
                                                  • gosia_chello Re: Mistrz i Malgorzaty 10.03.05, 10:31
                                                    Nam posrednikow nie potrzeba.
                                                    My do Bronka bezposrednio... albo wcale !
                                                    A zreszta nasze uwielbienie dla Mistrza to nie przelewki, to jest naprawde
                                                    powazna sprawa.
                                                  • betty.1972 Re: Mistrz i Malgorzaty 10.03.05, 11:56
                                                    Dlaczego Mistrz Was ignoruje?!!! Ja nie mam najmniejszych szans, ale Wam
                                                    sprzyjają gwiazdy ;-)

                                                    horoskop.wp.pl/wiadomosc.html?wid=6603580&kat=33404
                                                  • avagarden Re: Mistrz i Malgorzaty 10.03.05, 12:13
                                                    "Jak się przeniesiecie do For. Humorum to pogadam z Bronkiem. Może da się coś
                                                    załatwić dla was ;)" och nie to chyba jest szantaz emocjonalny! a poza tym cos
                                                    widze ze coraz wiecej osob chce posredniczyc w swatach, boje sie ze zacznie sie
                                                    od ulegniecia jednej pokusie a skonczy na tancach w skapo odzianych strojach w
                                                    jakiejs spelunie! moze Kingi sen o tirowce byl snem proroczym i nisko
                                                    upadniemy?
                                                    co to horoskopu to uwierz Betty my nie chcemy go uwiesc (no, moze troszke...)
                                                    wystarczy (przynajmniej na poczatek) laskawy liscik, niby przypadkowe spotkanie
                                                    na kawce itd
                                                  • gosia_chello Re: Mistrz i Malgorzaty 10.03.05, 12:21
                                                    Jakie niby przypadkowe ? ;)

                                                    Zupelnie nieprzypadkowe :) Zaplanowane i doglebnie przezyte ;)
                                                    No nie, oczywiscie to spotkanie byloby calkiem niewinne. Przeciez nawet nie
                                                    probowalybysmy Go uwiesc, chodzi nam tylko o to, zeby miec Go dla siebie na
                                                    godzinke, poznac osobiscie i przekonac sie czy na zywo i w realu jest tak samo
                                                    pociagajacy i interesujacy jak w TV.
                                                  • betty.1972 Re: Mistrz i Malgorzaty 10.03.05, 12:51
                                                    Ale to jest bez sensu. On na pewno jest uroczy, ciepły, zniewalający,
                                                    nieprzyzwoicie seksowny itd. i będzie Was tylko bardziej bolało,
                                                    że nie możecie Go mieć.
                                                  • gosia_chello Re: Mistrz i Malgorzaty 10.03.05, 13:20
                                                    Ale my wlasnie chcemy sie o tym przekonac same ;)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Mistrz i Malgorzaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:54
                                                    Z tirowka moze sie sprawdzic. Zrobilam sobie pasemka i zaczelam odczuwac
                                                    niewytlumaczony ped w kierunki znienawidzonego od lat blondu. Owladnela mna
                                                    socjobiologia. Zle sie to skonczy.
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Mistrz i Malgorzaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 13:47
                                                    W proroczym jasnowidzeniu juz od pol roku sie udzielam na FH, wiec nie czaruj
                                                    Pan-Cerfausciku :-)))))
                                                    :-P
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Mistrz i Malgorzaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 13:54
                                                    Zrobilabym glodowke protestacyjna, ale nie chce sobie zdefasonowac biustu ...
                                                  • pan-cerfaust Re: Mistrz i Malgorzaty 10.03.05, 15:41
                                                    Nic nie kumacie. Zdjęło mnie współczucie, że wam rozum z powodu Bronka odjęło,
                                                    i kierując się starą mądrością: "najlepszym lekarstwem jest wesołe serce",
                                                    chciałem wam nieco utrapień ująć.

                                                    Teraz szczerze: widziałem kilka dni temu Bronka na ulicy (skrzyżowanie Żurawiej
                                                    i Marszałkowskiej) i wygląda raczej "przeciętnie". Może zakochajcie się w
                                                    Donaldzie?
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Mistrz i Malgorzaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 15:56
                                                    W Kaczorze????? :-O
                                                    hehehehehehhe
                                                  • betty.1972 Re: Mistrz i Malgorzaty 10.03.05, 17:11
                                                    W Donaldzie? Drogi Pancerfauście, chyba żartujesz. Mistrz jest jedyny i
                                                    niepowtarzalny. Wolimy raczej paść trupem niż się poddać ;)
                                                  • gosia_chello Re: Mistrz i Malgorzaty 10.03.05, 16:05
                                                    Pan-cerfaust

                                                    Ze Tobie sie Bronek nie podoba, to cale szczescie.
                                                    Ale co ty mozesz wiedziec o tym, co sie kobietom podoba ?
                                                  • gosia_chello Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 17:17
                                                    "Co z tą Polską?" - czwartek, 21.50 w Polsacie.
                                                    Tak gorąco wokół Aleksandra Kwaśniewskiego jeszcze nie było. Co dalej z
                                                    prezydentem, jak będzie wyglądał finał tej prezydentury? W "Co z tą Polską?"
                                                    przeciwnicy prezydenta - Roman Giertych, Zbigniew Ziobro, Bronisław Wildstein
                                                    kontra jego zwolennicy - Dariusz Szymczycha, Ryszard Kalisz, Andrzej Celiński.

                                                    I link do Jego wczesniejszych wystapien w tym programie:
                                                    tomaszlis.wp.pl/goscie.html?wid=6558730

                                                    WOW :))))))

                                                    Stanowczo trudno o Nim zapomniec :)))
                                                    Ale ja wcale zapominac nie chce, wrecz przeciwnie ;)
                                                    Ciesze sie na kazde spotkanie... tylko szkoda, ze nie w realu :(
                                                  • betty.1972 Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 17:36
                                                    Cudowna wiadomość. Ale będzie jatka!!!
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 17:38
                                                    Dla mnie podwojna.
                                                    Bo choc Bronek ma jak zawsze pierwsze miejsce, to lubie tez Ziobrę.
                                                  • pan-cerfaust Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 17:50
                                                    Zaczynam sie o Was martwić. A nawet, gdyby sie Bronek zgodził, to jak to
                                                    uzgodnicie między sobą? Będziecie się nim dzielić? To może się źle skończyć.
                                                    Niezła historia kryminalna się szykuje.
                                                  • betty.1972 Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 17:57
                                                    Szkoda, że Bronek nie jest muzułmaninem, mógłby Was sobie legalnie poślubić.
                                                    Co do mojej skromnej osoby, to nie aspiruję tak wysoko. Zadowoliłabym się losem
                                                    służki (może by mnie niecnie wykorzystał hihi). Cholercia, znowu wychodzi na
                                                    to, że gojki są łatwe ;-)
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 18:05
                                                    Pan-cerfaust

                                                    Ty sie o nas nie martw, juz my sobie poradzimy.
                                                    I nie pozabijamy sie na pewno, bo my zgodne dziewczyny jestesmy :)
                                                    Ustali sie grafik i tyle ;)
                                                  • avagarden Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 20:40
                                                    lo boze to juz dzis!!! chyba zemdleje juz mi slabo, jak tak czesto beda Go
                                                    pokazywac to ja z tej zalosci i milosci znow zaczne zagladac sama(bo kto oprocz
                                                    Was zrozumie me zlamane serce...) w kieliszek! mam nadzieje ze z nadmairu
                                                    emocji i podniet jescze nikt nie wykitowal i ze to nie ja bede pierwsza!
                                                    do drogiego pana C. cos mi sie zdajae ze mowiac o Mistrzu ze przecietny(wybacz
                                                    te plugastwa Bronek) zazdrosc Pana kluje ze pana tak nikt nie miluje:)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:48
                                                    Ava nie popijaj lepiej, bo Ci sie nos rozlasuje ...
                                                  • avagarden Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 20:52
                                                    ha ha, a co mam robic? masz jakas rade dla nas? nie wszyscy znajduja pocieche w
                                                    pisaniu poezji...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:57
                                                    Hm, moze przerzuc sie na gry hazardowe?
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:52
                                                    Wlasnie. Ja chetnie posiedze w milosnym gniazdku i sie powije, ale, moj drogi:
                                                    kosmetyczka, fryzjer, nie ma lekko, wszystko trwa. W tym czasie do gniazdka
                                                    zleci Gosia. Potem Gosia na silownie, a na posterunek Ava. Tak sie bedziemy
                                                    zmieniac.
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:49
                                                    Cos wymyslimy kreatywnego, to niech raczej On sie martwi, jak sobie z nami da
                                                    rade :-)))
                                                  • avagarden Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 21:05
                                                    nie ma sprawy jakos sobie poradzimy, gorzej w swieta i weekendy: bedziemy moze
                                                    losy ciagnac? a co z wakacjami?
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 21:16
                                                    Dziewczynki, nie dzielcie skory na niedzwiedziu tj. na Bronku.
                                                    Poki co to On sie nawet z nami jeszcze nawet nie umowil :((((((
                                                  • avagarden Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 21:20
                                                    Marzyc wolno...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 21:29
                                                    Tiaaaa. Mam nadzieje, ze nie pozostana nam tylko marzenia :(
                                                    Poki co, bede dzis sycic oczy widokiem Bronka u Lisa.
                                                    A kiedy ostatnio byl w tym programie, to wygladal bardzo dobrze :) ...
                                                    oczywiscie Bronek, bo Lis to laluś...
                                                    Oj Bronek, Bronek, co Ty z nami wyprawiasz ?
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:21
                                                    Prosze, jak sie skonczylo pozostawienie decyzji Jemu ... trzeba isc z gotowym
                                                    planem i go wdrazac, a nie czekac, az sie chlop zorientuje ...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 22:24
                                                    Tak, trzeba go oszolomic i wykorzystac, zanim sie nie zorientuje co sie stalo ;)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:40
                                                    Wlasnie to mialam na mysli. Zanim sie ogarnie, juz bedzie mial nas trzy na
                                                    glowie ;-)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 21:38
                                                    Wakacjami sie podzielimy. Co do weekendow, to sie zobaczy. Jakos rozlosujemy.
                                                    Wlasciwie dobrze, ze Broek dostal te nowa prace, bo jak by na nas wszystkie
                                                    zarobil???
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 21:42
                                                    Hahaha, a to dobre :)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:41
                                                    Kobieta kosztuje ... a to kwiaty, bizuteria, hotele ...
                                                  • avagarden Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 21:42
                                                    ooo wypraszam sobie:) ja jestem wyzwolona i niezalezna, wlasciwie to szkoda ze
                                                    ma juz nowa prace bo tak mi sie fantazjuje ze ja moglabym Go utrzymywac,
                                                    spelnialabym jego zachcianki (do pewnej ceny, oczywiscie)kupilabym Mu laptop
                                                    zeby sobie te felietoniki pisal, nowa kurtke eeech marzenia..
                                                    policytujmy jaki bedzie mial dzis garnitur...stawiam na czerwony krawat a
                                                    Wy???
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 21:49
                                                    Wisniowo-czarny, tak jak zawsze. Zreszta dobrze mu w nim. Ciemnoszara koszula i
                                                    ciemny garnitur :)
                                                  • Gość: setorika Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.05, 21:52
                                                    Dziewczyny, co w nim widzicie??? Facet jak facet, zachował się jak 100%
                                                    dziennikarz, wyglada jak krecik, zdje się być aksamitny........... ale nie mój
                                                    typ!!!
                                                    Niezła ta Wasza dyskusja, a Wojtek Mann pisał w Elle, że jesteśmy zmęczenie i
                                                    nie fascynujemy się już bohaterami, którzy walczą z czymkolwiek, a tu proszę ;)
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 21:56
                                                    No coz, Mann nie mial racji albo... po prostu nie zna nas ;)
                                                    A co do Bronka, przeciez On jest niesamowity facet :)))
                                                    Inteligencja powalajaca ... i ogole ... :)
                                                  • avagarden Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 22:08
                                                    slabo mi, rozchelstana biala koszula, pierwszych 30 sek. a ja musze chyba wziac
                                                    zimny prysznic...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 22:11
                                                    Jesli zadna fanka mu nie zerwala go z szyi, to moze specjalnie nie zalozyl,
                                                    zeby sie odroznic dod politykow.
                                                    A moze to uklon w nasza strone ? ;))) Sam nas prowokuje, zebysmy mu koszule
                                                    zerwaly ;)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:30
                                                    O Boze! On nas posluchal! Ubral sie, jak kazalysmy! Rozchelstana koszula,
                                                    zimowe kolory!
                                                    Tylko martwi mnie, ze tak jakby schudl, moze choruje?
                                                    Ale wyglada coraz lepiej ...ochhh
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 22:38
                                                    Kinga, nie schudl.
                                                    A z ta koszula to .........hmmmmmmmmmmm... jakos tak oczy mi leca w strone tego
                                                    rozchelstania ;)
                                                    Znowu wyszedl na buntownika :)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:57
                                                    Ale jakos mu dziwnie wlosy wygladaly ...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 22:00
                                                    A gdzie krawat ? Czyzby jakas fanka mu zerwala na pamiatke ?
                                                    Ale za to biala koszula :)
                                                  • avagarden Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 22:09
                                                    wlasnie o tym pisalam ale mnie wylogowalo...
                                                  • avagarden Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 22:20
                                                    a moze pamieta ze pisalaysmy juz o rozchelstanej koszuli i zagubionym zdjeciu
                                                    wiec na pocieche chcial nam pokazac sie live w takowym stroju??? i dlaczego tak
                                                    malo daja mu mowic??
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 22:23
                                                    Mowi wtedy, gdy uznaje to za stosowne. W koncu jest jedynym dziennikarzem
                                                    posrod tych wszystkich politykow. Choc mi sie tez Ziobro podoba :)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:37
                                                    No co Ty, Ziobro jest jakis taki przylizany ...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 22:43
                                                    Bo Ziobro to zupelnie inny typ. Ale mimo ze dosc mlody, to tez jest madry. A
                                                    poza tym ideowy, co jest rzadkoscia.
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:58
                                                    A co tam ideowy, ja patrze, jak on jest ubrany ...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:36
                                                    Ale jaki slodki krecik ...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 22:22
                                                    Mozesz kupic laptop mnie ... bede pisac wiersze.
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 22:32
                                                    Bronek punktuje :) Wypada bardzo dobrze.
                                                  • avagarden Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 23:01
                                                    ziobro i lis sa za bardzo wymuskani, lis ma okropny sygnet na palcu to cos
                                                    czego nie toleruje zupelnie u mezczyzn, nie to co ON: rozchelstana koszula (o
                                                    matko znowu, to mowie)czarne oczy, i to gorace spojrzenie, nie ma to jak gorace
                                                    chlopaki z poludnia
                                                  • kingakunowska Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 23:04
                                                    No te oczy mnie powalaja ... i to jest wlasnie ta zydowska wladza ... tylko
                                                    spojrzy ... i po sprawie ... :-)
                                                  • avagarden Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 23:09
                                                    jeszcze nas zaplodni wzrokiem (z tv) to bylby przypadek!!!!!!!!!!
                                                  • kingakunowska Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 23:20
                                                    O nie! Myslisz? :-O
                                                    :-O
                                                  • avagarden Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 23:11
                                                    Gosia no na co czekasz napisz cos tam, podsumuj dyskusje, trzeba przeciez
                                                    zachwac pozory a potem bedziemy mogly dalej rozmawiac o uciechach cielesnych...
                                                  • kingakunowska Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 23:20
                                                    He he he he he he :-)))))))
                                                  • avagarden Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 10.03.05, 23:26
                                                    ojej chyba ide spac, oby mi sie ta koszula snila i jej zawartosc...Wam tez tego
                                                    zycze...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 11.03.05, 07:51
                                                    No wiecie, pod koniec oniemialam. Za duzo wrazen ;)
                                                    Dyskusja byla ciekawa. Bronek wypunktowal przeciwnikow.
                                                    Jak On zabiera glos, to mam dreszcze ;) Ten glos, gestykulacja, to marszczenie
                                                    czola, to skladanie ust jak do pocalunku, ten usmiech..... ;))) no i
                                                    reszta .... i hmmm, ta koszula.....
                                                    Ja sie dziwie, ze zaraz po programie nikt sie na niego nie rzucil ;) no ale nas
                                                    tam nie bylo....
                                                  • betty.1972 Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 11.03.05, 09:01
                                                    Genialny program. Strona prawicowa rozgromiła komuszków. Ziobro i Giertych
                                                    (ach ten Roman...) wspaniali. Bronek w koszuli boski, ale... nasz Bohater jest
                                                    strasznie malutki, chyba niższy ode mnie i w dodatku podobny do chomika. Ale
                                                    nic to, wielu geniuszy było niskiego wzrostu.
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 11.03.05, 09:20
                                                    Nie jest wysoki (faktycznie wygladal na najnizszego przynajmniej na pewno wsrod
                                                    prawicowcow no ale Giertych jest bardzo wysoki a Ziobro tez nie jest maly), ale
                                                    mnie to nie przeszkadza, ja tez do wielkoludow nie naleze, wiec to mi odpowiada.
                                                    Gdzie On do chomika podobny ? Betty, Ty lepiej zaloz okulary !
                                                    Bronek jest boski, z ta nadasana minka, z tym marszczeniem brwi. ..
                                                    Jejku, przeciez jest taki slodki :)
                                                  • gosia_chello Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 11.03.05, 09:27
                                                    Dzis o 21:10 powtorka w Polsat 2.
                                                    Nie omieszkam obejrzec :))) Byleby sie za bardzo nie podekscytowac ;)
                                                  • betty.1972 Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 11.03.05, 10:02
                                                    Gosiu, nadąsaną minkę i usteczka to ja mam własne, a żadne pingle nie pomogą,
                                                    bo Mistrz jest podobny do chomika i już. Zresztą to moje ulubione zwierzę :-)
                                                    Kurczę, dlaczego On jest taki pociągający? Żyłam sobie spokojnie, nie wadząc
                                                    nikomu, a przez niego wpadłam w miłosną obsesję. Na szczęście, jak pisałyście,
                                                    Bronka nie pociągają dziewice, więc jestem bezpieczna ;-)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:31
                                                    Pokaz zaswiadczenie lekarskie, to Ci uwierzymy! Najlepiej je zeskanuj i tu
                                                    wklej.
                                                    :-P
                                                  • betty.1972 Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 11.03.05, 11:41
                                                    Sorki, ale nie mam skanera, a do lekarzy ostatnio nie chodzę, bo mam służbę
                                                    zdrowia w głębokim poważaniu. Chociaż nie, chirurdzy sa fajni, uratowali mi
                                                    życie :-) Musisz mi uwierzyć na słowo.
                                                  • kingakunowska Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 11.03.05, 12:01
                                                    No skoro tak mowisz, to wierze :-)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek dzis w Co z ta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:36
                                                    Roman mowi takim glosem, jakby wpadl do studni ... tak jakos "uuu" i "uuu" ...
                                                  • betty.1972 Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 11.03.05, 11:59
                                                    To właśnie mnie kręci: demonicznie niskie głosy i gotycka atmosfera
                                                  • kingakunowska Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 11.03.05, 12:01
                                                    A jakby mu nietoperz np. usiadl na ramieniu?
                                                  • betty.1972 Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 11.03.05, 12:05
                                                    Co masz do nietoperzy? Są milusie, zwłaszcza wampiry ;)
                                                  • kingakunowska Re: Bronek dzis w Co z ta Polska 11.03.05, 12:08
                                                    Roman faktycznie ma cos z Nosferatu, masz racje. Jakby go wsadzic w czarny
                                                    peleryn i kapelusz jak u muszkietery, a naokolo rozsnuc jakies mroczne ruiny,
                                                    to by bardzo konweniowal.
    • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 10.03.05, 23:25
      "Mozesz kupic laptop mnie ... bede pisac wiersze."
      bez urazy ale do Ciebie nie czuje pociagu wiec musisz szukac innego sponsora...
      • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 10.03.05, 23:34
        No co za pech. Ale jakbym przyszla w Bronka kurtce?
        • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 07:52
          Jesli w tej z pikiety, to nie wiem czy bys uzyskala pozadany efekt...
          • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 09:19
            Boże, co Wy ciagle z tą kurtką! Jakieś fetyszystki ;-). Bronek w cokolwiek
            byłby ubrany (a zwłaszcza nie ubrany) bedzie zniewalający, chociaż oczywiście
            czerń jest the best.
            • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 09:21
              Zniewalajacy jest we wszystkim.... z wyjatkiem kurtki z pikiety.... ;)
              • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 10:07
                mi tam wzrost nie przeszkadza bo praktycznie wszyscy faceci jakch znam sa dla
                mnie wysocy (mam lekko ponad 155...), Betty dziwie sie ze tam nie wykitowalas
                tyle bodzcow naraz...
                • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 10:47
                  Ava, moje słodkie maleństwo, ale ja mam ponad 170 cm (w przeciwieństwie do Was
                  poszło mi we wzrost zamiast w rozum hihi). Co do bodźców, to mam niewielki
                  temperament, a poza tym nie traktuję tego wszystkiego aż tak poważnie.
                  Jednakowoż martwi mnie skłonność Pani do alkoholu. W tej dziedzinie kobiety są
                  niestety poszkodowane, łatwiej się uzależniają. Żaden chłop nie jest wart, żeby
                  przez niego wpadać w rozpacz i samodestrukcję.
                  • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 13:39
                    pewnie ze zaden nie jest wart, pije bo lubie i wcale sie nie uzalezniam, musze
                    przeciez miec jakies wady, nie?!
                    aha poczekaj jeszcze troche poprzebywasz z nami i tez tak sfiksujesz: jak
                    bedzesz widziala Romana to od razu poczujesz gorac, ja tez jakis czas temu
                    bylam normalna, to forum to taka nakrecajaca sie machina milosci, im dluzej o
                    Nim gadamy tym bardziej Go pozadamy i tym bardziej Go nie ma, jednym slowem jak
                    to kiedys ujela pewna polska wykonawczyni :Im wiecej ciebie tym mniej...:)
              • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 10:10
                "Ale jakbym przyszla w Bronka kurtce?" no nie, wiesz ze lubie czasem cos wypic
                ale bez przesady chyba bym rozroznila...
                • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 10:59
                  Ava, witaj w klubie niewielkich wzrostem ale wielkich rozumem ;)
                  Ja tez mam cos okolo tego co Ty :)
                  Dla nas Bronek to wielkolud ;) no w kazdym razie mi nie przeszkadza ze nie
                  jest wysoki... latwiej go zlapac za szyje i calowac ;)
                  No nie, zartuje, oczywiscie nic bez Jego zgody ;)

                  • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:34
                    No patrzcie, a ja mam i tu i tu ...i w glowie, znaczy, i w centymetrach, 168 :-
                    ))
                • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:33
                  No szkoda, to po laptopie. Bede musiala nadal pisac gesim piorem.
            • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:35
              I jeszcze raz pochwale, ze wczoraj wygladal super. Nasze porady nie poszly na
              marne. Inteligentny czlowiek potrafi wykorzystac kazda informacje.
            • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 11:41
              A wiecie co, odkrylam, ze moj ojciec ma identyczna kurtke jak Bronek, tylko
              czarna. No ale on w niej najwyzej do garazu chodzi, z calym szacunkiem, no i
              moze do sklepiku po bulki ...
              • betty.1972 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 11:52
                W kwestii ubioru:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=21481254&v=2&s=0
                • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 11:59
                  No coz, zdanie D.O. to ja akurat mam w ...... glebokim powazaniu :D
                  • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 12:03
                    Wlasnie. Poza tym nikt nie ma obowiazku byc pieknym 24/7. No chyba, ze ma
                    wielbicielki, to juz jest zobowiazanie publiczne ...
                    • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 12:10
                      Bohater narodowy i bozyszcze pewnych trzech pań, ma obowiazek wygladac zawsze
                      pieknie ;) A jesli ma watpliwosci, juz my mu poradzimy, jak ma sie ubierac,
                      zeby utrzymac staly wysoki poziom :)
                      • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 12:15
                        Widze poprawe, wiec chyba zalapal. Niestety, bycie bohaterem wiaze sie z
                        obowiazkami. Koniec z podartymi butami, Bronek! Teraz nawet w srodku nocy
                        musisz byc piekny! Takie jest zapotrzebowanie w narodzie.
                        • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 12:26
                          Ja tam bym chciala, zeby On mial tylko jeden obowiazek i jednoczesnie
                          przyjemnosc - spotkac sie z nami :))))
                          • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 12:32
                            Kiedys to by po nas powozem przyjechal, ale niestety, podziekujmy siostrom
                            feministkom, dzisiaj na randke mozemy najwyzej tramwajem pojechac...
                            • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 12:42
                              No tak powoz bylby super. Ale w koncu podobno ma samochod, choc nie sadze by
                              nas nim wozil ..... Czytalam w jakims wywiadzie, ze nie zauwazyl czy jest
                              rozpoznawalny, bo jezdzi samochodem.....
                              No my bysmy go bez watpienia rozpoznaly ;)))
                              • kingakunowska Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 12:44
                                Mam nadzieje, ze ma jakis reprezentacyjny samochod. W koncu co jak co, ale
                                chyba nie wiozlby nas byle czym?
                                • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 12:51
                                  Bo nie ma to ja metafizyka w ladnym opakowaniu ...
                                • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 12:51
                                  Moze jakies zaklady ? ;)
                                  Stawiam na niemiecki lub francuski :)
                                  • avagarden Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 13:34
                                    w ostatecznosci mozna sie rzucic na maske, bedzie jednak trudno jak bedziemy
                                    chcialy to zrobic na raz..moze kinga na maske a my z gosia, kazda na kolo?
                                    • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 13:50
                                      Ja proponuje inaczej. Kinga na maske a my z Ava na kierowce, z dwoch stron,
                                      zeby nie uciekl ;)
                                      • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 14:05
                                        W toplesie?
                                        • gosia_chello Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 11.03.05, 14:19
                                          Moze byc i w toplesie ale musialoby sie troche ocieplic ;)
                                          • Gość: Kinga K. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 14:29
                                            Prawda, chyba, ze by to bylo pod dachem. Np. na ogrzewanym parkingu.
                                            • gosia_chello A co w Bez Autocenzury ? 11.03.05, 16:57
                                              Nie ma zapowiedzi programu ? :(
                                              Broneczku, co bedzie w nastepnym odcinku ?

                                              Nie wiem kiedy Bronek nagra ten program, bo dzis zdaje sie jest w Krakowie...
                                              Moze jutro rano ?
                                              • Gość: Kinga K. Re: A co w Bez Autocenzury ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 18:23
                                                Ktos dal link o nas na forum Feminizm pt. Uroda mezczyzn a wyobraznia
                                                kobiet ...:-O
                                                • gosia_chello Re: A co w Bez Autocenzury ? 11.03.05, 20:29
                                                  Kinga, ja widze ze Ty sie udzielasz na tamtym forum :D
                                                  A co do linkow, im mniej o nas wiedza na innych forach, tym lepiej...
                                                  Milosc to w koncu intymna sprawa ;)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: A co w Bez Autocenzury ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 21:29
                                                    Ja sie wszedzie udzielam ... na FH, Dilbertozie, FK, FM, na Spoleczenstwie
                                                    czasem, na Kraju ... uzalezniona jestem :-)))
                                                  • avagarden Re: A co w Bez Autocenzury ? 11.03.05, 21:50
                                                    to pewnie dlatego nie masz czasu na prace..:)uwazaj bo nie starczy Ci czasu na
                                                    milosc, albo Ty bedziesz siedziala na jakims innym forum a on zajrzy tutaj i
                                                    przeleci Ci kolo nosa...
                                                  • gosia_chello Re: A co w Bez Autocenzury ? 11.03.05, 22:01
                                                    Ja sie czasami udzielalam na forum Kraj i Telewizja,choc ostatnio rzadko,z
                                                    wiadomych wzgledow.

                                                    Obejrzalam wlasnie powtorke Lisa i delektowalam sie widokiem i oczywiscie
                                                    slowami Bronka :))
                                                  • gosia_chello Re: A co w Bez Autocenzury ? 11.03.05, 22:06
                                                    I te slowa - ..."ja jako analityk"....
                                                    Moglby mnie poddac analizie, nie powiedzialabym "nie" ;)))
                                                  • gosia_chello Re: A co w Bez Autocenzury ? 11.03.05, 22:22
                                                    To znaczy troche bym sie bronila, no wiecie, to co przychodzi zbyt latwo nie
                                                    cieszy ;)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: A co w Bez Autocenzury ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 23:34
                                                    Jak dla mnie, trudnosci bylo juz az nadto. Nie czekalabym wiec.
                                                  • Gość: Kinga K. Re: A co w Bez Autocenzury ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 23:33
                                                    O tak ...moglabym sie z nim polozyc na kozetce ...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: A co w Bez Autocenzury ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 23:33
                                                    Dobra dobra, poczekajcie, jak dostane NIKE ... wtedy moje posty stana sie cenne
                                                    i beda je sprzedawac na targu na wage ...
                                                    A na Bronka mam oczko, spokojnie :-)
                                                  • pan-cerfaust Re: A co w Bez Autocenzury ? 12.03.05, 08:18
                                                    Takie to twoje nieszczęście, że jak kto nie chce to cię w pole nie zaniesie ;)))
                                                    Niech mnie kot ogonem zakręci, ale jeden wróbel lepszy w kieszeni niż sto
                                                    Bronków w polu, Ooo!
                                                  • gosia_chello Info o Bez Autocenzury 12.03.05, 09:14
                                                    Po co mi wrobel, jak patrze na orla :D

                                                    Pojawilo sie info o Bez Autocenzury:

                                                    21:50
                                                    Bez autocenzury program Bronisława Wildsteina

                                                    Temat programu : Wokół rocznika "Teologia polityczna", gośćmi programu będą:
                                                    filozofowie - Grzegorz Karłowicz i Marek Cichocki

                                                    Co to ? Zadnej kobiety ? Widac Bronek po programie Pospieszalskiego ma dosc
                                                    feministek a nawet kobiet ;)

                                                  • betty.1972 Re: Info o Bez Autocenzury 12.03.05, 09:32
                                                    Wcale mu się nie dziwię. W dzisiejszych czasach kobiety zrobiły się takie
                                                    napastliwe i wulgarne, że będąc facetem zostałabym homoseksualistą. Kobiety
                                                    powinny znać swoje miejsce i na zgromadzeniach milczeć, a w ogóle to są
                                                    naczyniem grzechu ;-)))
                                                  • pan-cerfaust Re: Info o Bez Autocenzury 12.03.05, 09:41
                                                    Może to i prawda, niech mnie gardło łokciem wyjdzie.
                                                  • gosia_chello Re: Info o Bez Autocenzury 12.03.05, 09:45
                                                    :)))

                                                    Przy okazji sprawdzilam co to jest za czasopismo, bo go nigdy nie czytalam:

                                                    "Teologia Polityczna założona przez dwóch filozofów Marka A. Cichockiego
                                                    (wykładowca UW, dyrektor programowy Centrum Europejskiego Natolin) ) i Dariusza
                                                    Karłowicza (prezes Fundacji Świętego Mikołaja) jest pierwszym pismem
                                                    reprezentującym nieznaną w Polsce dziedzinę z pogranicza filozofii, polityki i
                                                    teologii. „Na sprawy polityczne chcemy spojrzeć z perspektywy spraw
                                                    ostatecznych” piszą we wstępie pierwszego numeru pisma autorzy. Drugi numer
                                                    zatytułowany „Misja boża a ludzki porządek", który za głównych bohaterów miał
                                                    będzie Abrahama, Antygonę i Sokratesa analizuje zależność i konflikt sfer
                                                    religii i polityki. Obok tekstów poświęconych głównym bohaterom tomu znajdą się
                                                    tu również analizy relacji religii i państwa we współczesnym islamie oraz
                                                    współczesnych demokracjach. I tym razem nie zabraknie znakomitych autorów
                                                    (Gawin, Kłodkowski, Ostendorf, Ross, Węcławski, Axer, Legutko, Chudy i inni).
                                                    Wydawane przez Fundację Świętego Mikołaja organizatora społecznych kampanii
                                                    reklamowych (m.in. Stowarzyszenia Tęcza, Polskiej Akcji Humanitarnej,
                                                    Warszawskiego Hospicjum dla Dzieci) przy wsparciu Ośrodka Myśli Politycznej".
                                                  • betty.1972 Re: Info o Bez Autocenzury 12.03.05, 10:24
                                                    Gosiu, jesteś wspaniała! Ty jedna wynosisz nas z poziomu oszalałych samiczek w
                                                    rui na wyżyny intelektu. Powinnyśmy oblec się w wory i pokutować (ach, Bronek,
                                                    daj mi klapsa!). Audycja zapowiada się bardzo interesująco.
                                                  • gosia_chello Re: Info o Bez Autocenzury 12.03.05, 10:53
                                                    Mam nadzieje, ze to nie ironia przez Ciebie przemawia.. ;)
                                                    No wiesz, mnie najbardziej w Bronku kreci jego inteligencja. A ze cala reszta
                                                    tez niczego sobie wiec .. ;)
                                                    Tak naprawde najbardziej imponuja mi mezczyzni, ktorzy goruja nade mna
                                                    intelektualnie a tu jest tak niewatpliwie. Dzieki temu i ja sie rozwijam.
                                                    A ze dodatkowo z wieloma Jego pogladami zgadzam sie, stad taka moja Nim
                                                    fascynacja.


                                                  • betty.1972 Re: Info o Bez Autocenzury 12.03.05, 11:19
                                                    Skąd, mówię poważnie. Zgadzam się z Tobą w 100%. Ja mam tylko wykształcenie
                                                    średnie i czuję się przy Was trochę jak intruz na salonach, ale nasz Obiekt
                                                    Fascynacji w różnych wywiadach i publikacjach tak pięknie stawał w obronie
                                                    maluczkich w opozycji do elit, że się ośmieliłam tu wepchać, aby dać wyraz
                                                    uwielbieniu.
                                                  • gosia_chello Re: Info o Bez Autocenzury 12.03.05, 11:37
                                                    Wyksztalcenie tu nie ma prawie nic do rzeczy, choc pewnie osoba ktora
                                                    studiowala z samej natury rzeczy ma latwosc dostepu do pewnych publikacji, poza
                                                    tym co najwazniejsze wykladowcy wskazuja wiele pozycji, ktore powinno sie lub
                                                    ktore warto przeczytac.
                                                    Najwazniejsze jest wiec oczytanie, erudycja, umiejetnosc poslugiwania sie
                                                    zdobyta w ten sposob wiedza. A najbardziej umiejetnosc analizowania i
                                                    wyciagania wnioskow, a to nie zawsze wiaze sie z wyksztalceniem.
                                                    Zreszta nie mozna laczyc wyksztalcenia z madroscia.
                                                    A co do obiektu fascynacji - jesli dzieki niemu stajemy sie lepsi, wiec czemu
                                                    jej nie ulegac ?
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Info o Bez Autocenzury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 12:49
                                                    Gosia, ja nie wiem, czy sie staje lepsza ... raczej mam wrazenie, ze glupieje :-
                                                    ))))
                                                  • gosia_chello Re: Info o Bez Autocenzury 12.03.05, 14:21
                                                    W pewnym sensie tak, jak my wszystkie ale...
                                                    Ile sie przy tym programow naogladamy (w ktorych wystepuje obiekt naszej
                                                    fascynacji), ile artykulow przeczytamy i ile madrosci przy tym wszystkim
                                                    wchloniemy ;)
                                                  • betty.1972 Re: Info o Bez Autocenzury 12.03.05, 14:20
                                                    Uwaga! Mistrz w TV Puls 17 marca o 22.10 (KinoRozmównica)
                                                  • gosia_chello Re: Info o Bez Autocenzury 12.03.05, 14:26
                                                    Faktycznie:
                                                    17 marca, czwartek.
                                                    22:10
                                                    KinoRozmównica

                                                    Gośćmi Krzysztofa Kłopotowskiego i Agnieszki Prokopowicz będą Bronisław
                                                    Wildstein - autor książki "Mistrz" oraz scenarzysta Wojciech Tomczyk. W
                                                    programie dyskusja, o filmach: "Trzeci" Jana Hryniaka, "Siła strachu" Johna
                                                    Polsona oraz "Podwodne życie ze Stevem Zissou" Wesa Andersena

                                                    Tam go jeszcze nie bylo ;)

                                                  • avagarden Re: Info o Bez Autocenzury 12.03.05, 15:03
                                                    jestem rozczarowana ze zadnej pani nie bedzie...moze nastepnym razem beda 3??!!!
                                                    Betty nie przejmuj sie wyksztalceniem, jest wiele osob ktore maja dyplom a nie
                                                    przeczytali zadnej ksiazki, i nie umieja sie wypowiedziec na zaden
                                                    temat....wiem bo ze mna kilka takich osob studiowalo znalazlo co soba NIC nie
                                                    reprezentuja, co gorzej skonczylo z zadowalajacym wynikiem...
                                                  • kingakunowska Re: Info o Bez Autocenzury 12.03.05, 15:26
                                                    Zgadzam sie, ava. A sa tacy, ktorzy nie skonczyli nic, a ho ho ho!
                                                  • gosia_chello Re: Info o Bez Autocenzury 12.03.05, 21:53
                                                    Zaraz sie zacznie Bez Autocenzury :)
                                                    W czwartek Bronek wygladal super ale nie sadze, zeby w tym programie nie
                                                    zalozyl krawata, w koncu jest gospodarzem programu a temat powazny, podobnie
                                                    jak goscie.
                                                    I pewnie znowu te zolte kubki :(
                                                  • gosia_chello Bez Autocenzury 12.03.05, 22:44
                                                    Dobrze, ze Bronek prosil o przyklady, bo program bylby dosc hermetyczny.
                                                    Panowie mieli bowiem tendencje do teoretyzowania, jak to zreszta na filozofow
                                                    przystalo. Moze zreszta pisza lepiej, a trudniej im juz wyjasnic tezy w
                                                    rozmowie. Sam temat jest trudny, nielatwo jest pewnie prostymi slowami i w
                                                    krotkim czasie wyjasnic niektore zawilosci teologii politycznej i filozofii
                                                    jako takiej.
                                                    Z pewnoscia druga polowa programu byla lepsza w odbiorze niz poczatek, gdyz
                                                    byla bardziej konkretna i odniesiona do wspolczesnosci.
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bez Autocenzury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 19:10
                                                    Ogladalam z zapartym tchem, Boze, On wyglada jak Woland, ma takie szpiczaste
                                                    uszka ...
                                                    Wreszcie cos sensownego slyszalam, no, jednak naprawde mozg mi sie powieksza
                                                    przez te fascynacje.
                                                    Nadal ani slowa o tescie na moralnosc.
                                                  • kingakunowska Re: Bez Autocenzury 13.03.05, 19:16
                                                    A to bylo takie proste! Mogl np. powiedziec tak: Drodzy Panstwo, zagadnienia,
                                                    ktore poruszamy nie naleza do latwych. Gdyby moralnosc mozna bylo badac jakims
                                                    testem (mrugniecie do kamery) ... ale jest to zbyt zlozone i dotykajace zbyt
                                                    wielu waznych dla czlowieka spraw ... etycy na przyklad (i tak dalej)
                                                    A On nic!
                                                  • gosia_chello Bronek u Najsztuba 13.03.05, 19:41
                                                    Bronek podobno ma byc dzis u Najsztuba.
                                                    Tak sobie mysle, kiedy On ma sie z nami spotkac, jesli wciaz siedzi w tv,
                                                    nagrywa rozne programy, wciaz jest zapraszany na rozne spotkania, pisze we
                                                    Wprost itd. Gdzie On ma czas, zeby zajmowac sie naszymi skromnymi osobmi, On
                                                    sie nie z takimi jak my spotyka. Co my dla Niego znaczymy ? ;(
                                                  • kingakunowska Re: Bronek u Najsztuba 13.03.05, 20:21
                                                    O wypraszam sobie, ja nie jestem zadna skromna osoba i co to ma niby
                                                    znaczyc "nie z takimi sie spotyka"! A z tv w koncu kiedys wyjrzy, przeciez tam
                                                    nie zamieszka. A ze pokazuja, o matko, mojego ojca tez czasem pokazuja i jakos
                                                    manii nie dostal.
                                                    Kompleksom NIE!
                                                  • gosia_chello Re: Bronek u Najsztuba 13.03.05, 20:33
                                                    > co to ma niby znaczyc "nie z takimi sie spotyka"

                                                    No mysle, ze nie z takimi (wybitnymi ;)) osobami jak my ...

                                                    > A z tv w koncu kiedys wyjrzy, przeciez tam nie zamieszka

                                                    Wlasciwie naprawde ciesze sie, ze go zapraszaja. Dzieki temu mamy okazje go
                                                    ogladac.

                                                    > mojego ojca tez czasem pokazuja i jakos
                                                    > manii nie dostal.

                                                    Kinga, z calym szacunkiem ale chyba nie codziennie w tv wystepuje ...
                                                    a Bronek prawie codziennie gdzies bywa.

                                                    > Kompleksom NIE!

                                                    No coz, przy Bronku mozna sie niestety nabawic kompleksow...

                                                  • kingakunowska Re: Bronek u Najsztuba 13.03.05, 20:38
                                                    Ja uwazam, ze jestem wybitna! I bede jeszcze bardziej wybitna. A w kompleksy to
                                                    niech wpadaja nastolatki, a nie MY, madre i ladne kobitki :-)))))
                                                  • gosia_chello Re: Bronek u Najsztuba 13.03.05, 20:48
                                                    Ja jednak miewam chwile slabosci i zwatpienia ...
                                                    No ale przy Mistrzu to nawet je miec wypada ;)
                                                    Takiej swojej slabosci jak ta do Bronka, to sie nie wstydze :)
                                                  • kingakunowska Re: Bronek u Najsztuba 13.03.05, 21:00
                                                    Ja nie mam zadnych chwil ... ale udaje, ze mam :-) Ladnie mi ze zwatpieniem i
                                                    rumiencem :-))))))))))))))))))))))))))
                                                    Ale dzisiaj Mistrz wygladal super. Ach. Jak diabel.
                                                  • gosia_chello Re: Bronek u Najsztuba 13.03.05, 21:04
                                                    Nawet mimo tego, ze nie mial rozchelstanej koszuli ;)
                                                  • gosia_chello Re: Bronek u Najsztuba 13.03.05, 21:05
                                                    Swoja droga ciekawe jak bedzie wygladal u Najsztuba.
                                                  • kingakunowska Re: Bronek u Najsztuba 13.03.05, 21:18
                                                    Na pewno pieknie ... zauwazylas, ze nasze uczucie sie poglebilo? Z fazy
                                                    niepokoju przeszlysmy do fazy czulosci ...
                                                  • gosia_chello Najsztub pyta.. Bronka 13.03.05, 21:46
                                                    Jak tu nie byc czulym wobe Niego :)

                                                    Ubrany podobnie jak u Lisa, moze nagrywal tego samego dnia ?

                                                    Zauwazylas odpowiedz na pierwsze pytanie. Czyzbysmy mialy odpowiedz na nasze
                                                    watpliwosci. Bronek nie spotyka sie z nami bo... boi sie zony ? ;)

                                                    Ostatnie pytanie tez mnie bardzo zainteresowalo. Tez sie zastanawialam, ze moze
                                                    stal sie bardzo nieufny wobec innych. Ja
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 13.03.05, 21:49
                                                    Jestem nie na biezaco, bo latam po pietrach od telewizora do kompa ... ojejejej
                                                    jak to sie boi???
                                                    A pamietasz taka piosenke zespolu Wheatus, chlopiec spiewal o facecie
                                                    dziewczyny, w ktorej sie podkochiwal:

                                                    her boyfriend (...) he brings a gun to school
                                                    and he'd simply kick my ass if he knew the truth ...

                                                    :-)
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 13.03.05, 21:54
                                                    urwalo mi zdanie...

                                                    Ja bym stala sie nieufna na Jego miejscu. On jednak mowi, ze takim sie nie stal.
                                                    Silny czlowiek.
                                                    Im dluzej go ogladam, tym wiecej mam podziwu dla Niego.

                                                    Ciesze sie, ze wyjasnil wreszcie w tv sprawe swojej masonskiej przygody. To
                                                    bylo wazne, bo pojawialy sie rozne teksty na ten temat, ostatnio w Naszym
                                                    Dzienniku i zarzut, ze o tym nie mowi, jakby ukrywal.
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 13.03.05, 22:00
                                                    Najsztub zadal Mu pytanie czy sie kogos (czegos) boi.
                                                    A Bronek na to, ze moze tylko żony ....
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 13.03.05, 22:09
                                                    A tak w ogole to slodki jest ten nasz bohater narodowy :))))
                                                    Nic tylko sie zakochac :)
                                                    Nic dziwnego, ze juz dawno przekroczylysmy 1300 postow i wciaz nie mamy dosc.
                                                    I dopoki sie z nami nie spotka, nie damy Mu spokoju ;)
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 13.03.05, 22:16
                                                    Bedzie musial sie ugiac. Kamien by sie zlitowal nad nasza niedola!
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 13.03.05, 22:24
                                                    Przeciez my sie zaplaczemy, jak sie nie ugnie.
                                                    A w koncu chyba zaslugujemy na spotkanie po tylu postach.
                                                    Zreszta gdzie znajdzie takie oddane, a przy tym tak atrakcyjne
                                                    wielbicielki ;)
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 13.03.05, 22:40
                                                    No wiec wlasnie. A jesli teraz sie nie ugnie i spotka nas po latach, to sie
                                                    zaplacze! Ale tak zle Mu nie zyczymy ...
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 13.03.05, 22:09
                                                    Ech, to taka kokieteria ...
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 13.03.05, 22:29
                                                    > Ech, to taka kokieteria ...

                                                    Mowisz o zonie ? ;) czy on nas ?
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 13.03.05, 22:39
                                                    O zonie ...kryguje sie, drazni sie z nami ..:-P
                                                  • betty.1972 Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 09:18
                                                    No no, Bronek był bezlitosny, żeby tak od razu w pierwszym zdaniu o żonie. A
                                                    swoją drogą podziwiam tę kobietę, że udało jej się poskromić tak miłującego
                                                    wolność faceta. A co tam, mnie aż tak nie zależy, życzę im długich lat życia w
                                                    szczęściu :-)
                                                  • avagarden Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 09:44
                                                    Dziewczyny strulam sie jak kot, i o ja niesczesna,nie bylam w stanie obejrzec
                                                    ani autocenzury ani najsztuba, kiedy powtorki????piszcie o czym mowil, co
                                                    powiedzial o masonach? mam nadzieje ze to zatrucie to nie kara boska za
                                                    gzreszna milosc...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Najsztub pyta.. Bronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 10:35
                                                    A radzilysmy, zebys nie pila ...chociaz nie, ja polecalam picie ...Dziewczyny,
                                                    snilo mi sie dzisiaj, ze bylam zaproszona do programu Bronka. Wszystko odbywalo
                                                    sie na jakiejs wsi, a zaproszeni goscie siedzieli przy drewnianych lawach.
                                                    Dziwilam sie, ze jest tyle osob, ale powiedziano mi, ze zawsze tak jest przy
                                                    nagrywaniu, tylko w tv pokazuje sie dwie, albo trzy. Wy tez bylyscie i
                                                    probowalam dawac Wam znaki, ze "po" mamy leciec za obiektem.
                                                    Dyskusja dotyczyla instytucji zycia publicznego w Polsce i systemu podatkowego
                                                    w UE. Bardzo dlugo i bardzo blyskotliwie mowilam na ten temat (jejku, jaka ja
                                                    madra), a potem ukradlam zolty kubek :-O
                                                  • avagarden Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 11:05
                                                    Przysiegam na kurtke z pikiety ze nie pilam!!!
                                                    co do snu to ciekawe co znzcy ten zolty kubek, moze zolty to zloty a jak zloty
                                                    to pewnie zloty rog?? reszte mozna dospiewac...
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 14:51
                                                    Mam nadzieje, ze to jakas metafora byla, no w zyciu nic nie ukradlam ... a tu
                                                    nagle taki impuls, i hop! kubeczek do torebeczki! Zgroza.
                                                  • avagarden Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 11:06
                                                    "a potem ukradlam zolty kubek :-O"
                                                    pewnie ten z ktorego pil Bronek...jestes skonczona..
                                                  • betty.1972 Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 11:17
                                                    Wiecie, widziałam plakat:
                                                    Spotkanie z Ruth Ellen Gruber,
                                                    autorką książki "Odrodzenie kultury żydowskiej w Europie"
                                                    oraz promocja marcowego nru mies. "Midrasz"
                                                    czwartek 17 marca godz. 19.00.
                                                    Centrum im. Schorra, ul. Twarda 6
                                                    (biały budynek przy Synagodze).

                                                    Może Mistrz tam przylezie...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Najsztub pyta.. Bronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 14:38
                                                    Okropne zachowanie, no mowie Ci, po prosty cichaczem schowalam go do
                                                    torebki ...i udawalam, ze sobie siedze!
                                                  • betty.1972 Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 14:58
                                                    Eee tam, jakieś kubki, kurtki, garnitury, to wszystko nieważne,
                                                    ja chcę Bronka saute!!! ;)
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 15:06
                                                    Tez racja :-) Po co nam gadzety :-)
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 16:57
                                                    > Okropne zachowanie, no mowie Ci, po prosty cichaczem schowalam go do
                                                    > torebki ...i udawalam, ze sobie siedze!

                                                    A nie siedzialas ? ;)
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 17:07
                                                    Siedzialam, ale udawalam, ze siedze sobie ot tak ... a tymczasem zachowywalam
                                                    sie zlodziejsko ...
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 14:52
                                                    To ten zolty kubek z Bez autocenzury.
                                                    Tylko ratuje ten kubek to, ze Bronek pil z niego ;)
                                                    No patrzcie, a mi sie tez kiedys snilo, ze bede bylam na Jego wykladzie.
                                                    Dlaczego nie moze przysnic sie tak calkiem prywatnie ;)

                                                    O masonerii nie mowil duzo, ale wspomnial, ze w okresie poszukiwan
                                                    ezoterycznych zainteresowal sie masoneria (w tym jej obrzedowoscia), ale juz do
                                                    niej nie nalezy, bo sie rozczarowal.
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 15:05
                                                    Jakich poszukiwan? Erotycznych? Co? Co?
                                                    hihihi
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 15:15
                                                    Chcialabys, zeby erotycznych ;)
                                                  • betty.1972 Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 11:53
                                                    Ava, tak mi przykro. Wracaj do zdrowia. Program Najsztuba będzie powtarzany w
                                                    sobotę o 11.55. Było co oglądać :-)
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 15:06
                                                    Wlasnie, ava, i nie zatruwaj sie wiecej.
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 15:21
                                                    Ava, a propos Bronka u Najsztuba, naprawde duzo stracilas :)
                                                    Koszula jak u Lisa i w ogole byl calkiem calkiem.....
                                                    Dlaczego powtorzenie dopiero w sobote ? :(

                                                    A martwilam sie czemu nic nie piszesz, myslalam ze z tej milosci juz nie masz
                                                    sily usiasc do komputera ;)
                                                  • avagarden Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 19:05
                                                    pewnie tvn wie ze powtarzanie dzien pozniej taaakiego programu grozi
                                                    wstrzasem...
                                                    to nie milosc mnie tak przystopowala ale kto wie moze w koncu wszystkie
                                                    dostaniemy jakiejs milosnej zapasci?
                                                    co do tego co pisalayscie ze mowil w programie ze boi sie tylko zony to moze
                                                    zona takie mu dyrektywy dala, no wiecie ze ona da sobie znami rade i nas
                                                    rozmiecie...albo on daje nam do zrozumienia ze jak nie zaprzestaniemy tych
                                                    zalotow to niedlugo zobaczymy go w jakims programie ze sliwa pod okiem albo
                                                    wybitym zebem...
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 19:23
                                                    Eee, chyba by Go tak nie oszpecala ;)
                                                    Moze faktycznie zona Go krotko trzyma. Zreszta wcale sie Jej nie dziwie ;)
                                                    Ale czego sie bac ? NaS ??? My takie spokojne kulturalne dziewczyny ...
                                                    Nawet nam przez mysl nie przelecialo, zeby Bronka odbijac ;)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Najsztub pyta.. Bronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 19:42
                                                    Wlasnie, nawet nam przez glowe nie odbijalo, zeby Bronka przelatywac.
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 20:07
                                                    Hehehe...
                                                  • avagarden Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 20:17
                                                    nawet jak Go oszpeci to bedziemy Go kochac, osttecznie nasza milosc ma przeciez
                                                    podloze czysto duchowe, prawda??
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 20:27
                                                    Jasne, nawet sie czuje jak duch czasem ...:-)
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 14.03.05, 20:27
                                                    Eeeee, .... no tak... chyba ;)
                                                  • betty.1972 Re: Najsztub pyta.. Bronka 15.03.05, 12:23
                                                    Jest już zapis programu u Najsztuba:

                                                    najsztub.onet.pl/1219948,archiwum.html
                                                    i do upojenia można sobie oglądać Bronka u Lisa:

                                                    tomaszlis.wp.pl/galeria.html?gid=70708
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 15.03.05, 12:53
                                                    Dzieki Betty :)

                                                    No to zacytuje:

                                                    N. Pan się czegoś boi panie Bronisławie?

                                                    W. Nie wiem, musiałbym się zastanowić. Może trochę żony.

                                                    N. A tak naprawdę?

                                                    W. Mówię naprawdę.

                                                    N. Tylko żony?

                                                    W. No może nie tylko.

                                                    :)
                                                  • betty.1972 Re: Najsztub pyta.. Bronka 15.03.05, 15:59
                                                    Ale z tą masonerią to on się coś mętnie tłumaczy. Nie wiecie przypadkiem, czy
                                                    Mistrz wyznaje w ogóle jakąś religię? Skoro tak lubi rytuały, to może by
                                                    spróbował satanizmu. Zgłoszę się na ochotnika jako dziewica na ofiarę ;-)))
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 15.03.05, 17:46
                                                    Nieglupie!!! Ja tez moge, ubiore sie w czern ...
                                                  • betty.1972 Re: Najsztub pyta.. Bronka 15.03.05, 12:36
                                                    Akurat, duchowe. We mnie Mistrz budzi zwierzęce żądze i gdybym Go zdybała w
                                                    ciemnym zaułku to nie wiem, na czym by się skończyło ;-)
                                                  • avagarden Re: Najsztub pyta.. Bronka 15.03.05, 19:55
                                                    aha widzisz niby mowilas ze nie ten temperament a widzisz troche z nami
                                                    posiedzialas i juz sie wirusem zadzy zarazilas..
                                                  • gosia_chello Bronek Live 15.03.05, 21:32
                                                    Dziewczyny !
                                                    Veni, vidi, vici !!! :)... no moze nie calkiem vici..., ale autograf Bronka
                                                    na "Mistrzu" mam.
                                                    Szkoda, ze nie moge Wam go zaprezentowac, trzeba by bylo rzucic na jakis
                                                    serwer...., moze poszukam takiego, zebyscie splonely z zazdrosci.
                                                    Nieduza salka, siedzialam chyba 100 m od Bronka i moglam patrzec wprost (nomen
                                                    omen) w Jego oczy. Mowie wam, wyglada tak jak w TV, rownie zabojczo ;)
                                                    Przyznam, ze niesmialosc mnie nieco zzarla...
                                                  • kingakunowska Re: Bronek Live 15.03.05, 22:19
                                                    BRAVO! BRAVO! BRAVO!!!!!
                                                  • gosia_chello Re: Bronek Live 15.03.05, 22:28
                                                    Podaje link do autografu. A zeby Was zazdrosc zezarla ! ;)

                                                    members.fortunecity.co.uk/margotte/autograf.jpg
                                                    Pozdrawiam
                                                    Gosia :)
                                                  • gosia_chello Re: Bronek Live 15.03.05, 22:37
                                                    No i jak juz rzucilam autograf na serwer, to rzuce jeszcze i to !
                                                    Moje ulubione zdjecie :
                                                    members.fortunecity.co.uk/margotte/Bronek.jpg
                                                    Slodkich snow Wam zycze :)
                                                    Ja chyba wylacznie takie bede dzis miala ;)
                                                  • kingakunowska Re: Bronek Live 15.03.05, 22:41
                                                    Mnie juz zzarlo :-))) Ale zasluzylas sobie, Gosia, na te przyjemnosci :-)))
                                                    Pisalas do rzeczy i w ogole. A o naszej akcji ava wie, bo chyba
                                                    zapomnialysmy ...?
                                                  • gosia_chello Re: Bronek Live 15.03.05, 22:53
                                                    Dzieki :)
                                                    A co do Avy, to wie. Pisalam do niej :)
                                                    Szkoda, ze bylo malo czasu i nie moglam sie lepiej przygotowac.
                                                    Ale i tak jestem usatysfakcjonowana... nawet bardzo :)
                                                    Zobaczylam Bronka na zywo, posluchalam co mowil, odpowiadal na pytania,
                                                    dostalam autograf... i zamienilam kilka slow...
                                                    Czego chciec wiecej...? ;))))
                                                  • gosia_chello Re: Bronek Live 15.03.05, 22:56
                                                    Przed snem poczytam sobie "Mistrza"... do poduszki ;)
                                                    A juz zasypiajac pomysle sobie: "Autor ! Autor !!!" ;)
                                                  • betty.1972 Re: Bronek Live 16.03.05, 08:38
                                                    Gratulacje!!! Ale opowiedz coś wiecej, gdzie to było, co mówił, jaki ma uścisk
                                                    łapki itp.
                                                  • gosia_chello Re: Bronek Live 16.03.05, 09:39
                                                    Gdzie bylo, to nie powiem. W kazdym razie w centrum.
                                                    Mowil jak zwykle dobrze. Na poczatku ludzie jakos nie mieli odwagi Go pytac,
                                                    ale pozniej poszlo juz dobrze. I ja bym nawet powiedziala, ze bylo za krotko ;)
                                                    Pytania byly rozne: m.in. o obecnej sytuacji, o Wprost, o Kwasniewskim, o
                                                    wyborach prezydenckich, o traktacie konstytucyjnym, o sprawie gen. Papaly, o
                                                    Komisji ds Orlenu i posle Gruszce, o masonerii, o wyjezdzie na obchody
                                                    zakonczenia wojny do Moskwy (jechac - nie jechac), o panstwie obywatelskim....
                                                    i wielu innych sprawach.
                                                    Sporo mlodych ludzi, prawdopodobnie studentow dziennikarstwa ale i starsi tez
                                                    byli.. Salka nieduza, osob moze 40, moze wiecej, nie liczylam...

                                                    A co do uscisku lapki, to byl przyjemny ;)
                                                  • betty.1972 Re: Bronek Live 16.03.05, 10:24
                                                    Dzięki, ale misiaczku powiedz konkretnie, co to była za impreza. Kto
                                                    organizował i tytuł.
                                                  • gosia_chello Re: Bronek Live 16.03.05, 14:28
                                                    > powiedz konkretnie, co to była za impreza. Kto
                                                    > organizował i tytuł.

                                                    A nie powiem :D
                                                  • betty.1972 Re: Bronek Live 16.03.05, 10:34
                                                    Czy to było to:

                                                    wiadomosci.ngo.pl/labeo/app/cms/x/100557;jsessionid=C016FF063AF3EC764D420993C92937CB
                                                  • betty.1972 Re: Bronek Live 16.03.05, 12:20
                                                    To na pewno było to:

                                                    www.culturis.art.pl/535/?PHPSESSID=28b29a94a89bb34f7fd3f6514158e388
                                                    Ty szczęściaro...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek Live 16.03.05, 14:32
                                                    Eeeeeeeeeeeeeee..... ze tez ludzie wszystko musza odkryc ;)
                                                    No dobra. Moze i to bylo to ....
                                                  • gosia_chello Re: Bronek Live 16.03.05, 14:52
                                                    Co prawda z czasow studenckich juz dawno wyroslam, ale to bylo spotkanie
                                                    otwarte dla wszystkich.
                                                    A jak sobie przypomne, to geba sama mi sie usmiecha ... :))
                                                  • betty.1972 Re: Bronek Live 16.03.05, 15:43
                                                    Boże, gdybym tylko wiedziała o tym meetingu, przylazłabym - jak mówi Mistrz -
                                                    na ostatnich nogach...
                                                  • betty.1972 Bronek w KinoRozmównicy 16.03.05, 08:56
                                                    Czy ja mam halucynacje, czy Wy też widziałyście tę zapowiedź programu? Pan K.
                                                    Kłopotowski z wyraźnym rozbawieniem określił Mistrza jako najnowszy sex-symbol
                                                    polskiej prawicy, czy coś w tym rodzaju. Ani chybi tu zaglądał. O q....
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w KinoRozmównicy 16.03.05, 09:47
                                                    Zapowiedzi nie widzialam, ale program z pewnoscia obejrze :))
                                                    To juz jutro o 22.10 !
                                                    Sex-symbol ?! O jejku, to my sie nie dopchamy do Niego !
                                                  • kingakunowska Re: Bronek w KinoRozmównicy 16.03.05, 12:28
                                                    Sex-symbol??? Ale zrobilismy Mu reklame :-))))) No patrz, wszystkiego moglsie
                                                    spodziewac, ale bycia sex-symbolem ...! Ludzie nie maja gustu, nie wiem, czy
                                                    gdyby nie MY (tak, tak) ktos by zauwazyl te Jego cudowne mozliwosci jako
                                                    symbolu ... stworzylysmy ... bohatera!!!
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w KinoRozmównicy 16.03.05, 12:51
                                                    Bohaterem to On byl juz wczesniej, przynajmniej dla niektorych.
                                                    A co do sex-symbolu, to ciesze sie, ze jako pierwsze (chyba?) dostrzeglysmy w
                                                    Nim to CoŚ, co w Nim niewatpliwie bylo i jest.
                                                    A ze niektorzy tego nie widza, to ich problem ;)
                                                  • kingakunowska Re: Bronek w KinoRozmównicy 16.03.05, 12:54
                                                    Bo maja oczy, a nie widza ...
                                                  • kingakunowska Re: Bronek w KinoRozmównicy 16.03.05, 13:32
                                                    Jutro to znaczy DZISIAJ czy w czwartek? Dzisiaj jest sroda???
                                                  • betty.1972 Re: Bronek w KinoRozmównicy 16.03.05, 13:50
                                                    Jutro to znaczy w czwartek 17 marca o godz. 22.10, powtórki:
                                                    piątek 19.20, sobota 01.00, niedziela 15.00, poniedziałek 08.00
                                                    TV Puls.
                                                  • kingakunowska Re: Bronek w KinoRozmównicy 16.03.05, 12:22
                                                    Moze jestem nienormalna, ale chcialabym, zeby nasz status wielbicielek i nadze
                                                    watkowe dziela staly sie tak znane (a test na moralnosc kultowy), ze jak bede
                                                    sie przedstawiac, to wszyscy beda ryczec ze smiechu :-))
                                                    A mnie sie dzisiaj Lepper snil, dajcie spokoj ...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w KinoRozmównicy 16.03.05, 13:07
                                                    Niestety Mistrz mi sie dzis nie snil, choc w ogole zle spalam tej nocy...
                                                    Ale nic w tym dziwnego, skoro caly czas mam przed oczami obraz Bronka
                                                    widzianego z odleglosci niecalego metra ;) To robi wrazenie ! :)))
                                                  • kingakunowska Re: Bronek w KinoRozmównicy 16.03.05, 13:15
                                                    Nie dziwie sie ... w sumie spodziewalam sie, ze w ogole nie zasniesz ...ze
                                                    bedziesz chodzic po domu i pytac scian "czy to ON dzis dotknal dloni
                                                    mej?" ...mam nadzieje, ze reki NIE mylas??? Masz jeszcze na niej Jego DNA?
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w KinoRozmównicy 16.03.05, 14:22
                                                    Nie pomyslalam o tym.
                                                    Ale mam w pamieci ten dotyk....
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek w KinoRozmównicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 14:33
                                                    A moglas Go sklonowac!
                                                  • gosia_chello Re: Bronek Live 16.03.05, 14:36
                                                    Co ja napisalam ! Jakie 100 metrow ? Salka byla nieduza.
                                                    Ja siedzialam chyba z 6 metrow od Bronka !!! No i jak sobie przypomne to ludzi
                                                    bylo jednak wiecej - ponad 50 osob.
                                                  • kingakunowska Re: Bronek Live 16.03.05, 14:45
                                                    Zebym wiedziala, to bym przyjechala ... a moze w Gdansku tez cos bedzie? A moze
                                                    ja cos zorganizuje?
                                                  • gosia_chello Re: Bronek Live 16.03.05, 14:56
                                                    No ale cala moja uwaga byla skupiona na Mistrzu ;) gdzie ja bym na innych
                                                    patrzyla .....
                                                  • kingakunowska Re: Bronek Live 16.03.05, 14:58
                                                    No nie no, oczywiscie :-))) A zastanawiam sie, czy nie mialas ochoty powiedziec
                                                    do Niego zaklecia "alez, Panie Bronku, co Pan" ?
                                                  • gosia_chello Re: Bronek Live 16.03.05, 15:00
                                                    Moze i bym miala ochote to powiedziec.... ale niestety nie bylo okazji ;)
                                                  • kingakunowska Re: Bronek Live 16.03.05, 15:13
                                                    A ciekawe, co by bylo, jakbys wstala i powiedziala tak na caly glos ... moze by
                                                    Cie wyprowadzili?
                                                  • betty.1972 Re: Najsztub pyta.. Bronka 16.03.05, 16:04
                                                    Bo On ma coś takiego w oczach... i ten cięty dowcip, łobuzerski uśmiech, pociąg
                                                    do anarchii... i w ogóle
                                                  • avagarden Re: Najsztub pyta.. Bronka 16.03.05, 21:44
                                                    widze ze nawet nie mozna spokojnie dochodzic po chorobie bo wszystko zabiora....
                                                    no coz gratulacje Gosiu, dobrze ze to Ty bo jak ja bym poszla to pewnie
                                                    stracilabym przytomnosc albo probowala wprowadzic w zycie jedna z naszych
                                                    fantazji co na pewno zle by sie skonczylo, pozostaje zazdroscic i jakos z tym
                                                    zyc, o sciskaniu tylko powiem tle ze mnie sciska ze Tobie scisnal lapke a to
                                                    przeciez mnie powinien mocno scisnac..buuu
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 16.03.05, 21:56
                                                    Ava, nie lam sie. Jeszcze nadejdzie nasza kolej.
                                                  • avagarden Re: Najsztub pyta.. Bronka 16.03.05, 22:03
                                                    oj cos serce mi mowi ze On nas juz nie kocha....
                                                  • avagarden Re: Najsztub pyta.. Bronka 16.03.05, 22:08
                                                    a Ty, bidulo, to sie chyba zupelnie zalamalas skoro Lepper Ci sie sni...
                                                  • gosia_chello Powtorka z Bronka 16.03.05, 22:30
                                                    Zeby sobie lepiej przypomniec jak bylo wczoraj (choc nie bylo to konieczne, bo
                                                    mam caly czas te chwile przed oczami), obejrzalam dzis powtorke "Bez
                                                    Autocenzury" :)))
                                                    A jutro bedzie "KinoRozmownica", juz widzialam zapowiedz, faktycznie
                                                    intrygujaca ;)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Powtorka z Bronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 22:36
                                                    A CO dokladnie mowili, ktos widzial? I ta Rozmownica to na jakim kanale?????
                                                  • gosia_chello Re: Powtorka z Bronka 16.03.05, 22:41
                                                    Ja widzialam zapowiedz.
                                                    Ten pan co prowadzi KinoRozmownice (Klopotowski) powiedzial, ze w programie
                                                    bedzie sex-symbol (!) prawicy Bronislaw Wildstein, autor ksiazki "Mistrz", no a
                                                    poza tym filmy "Trzeci" i cos tam jeszcze.

                                                    Program bedzie jutro o 22.10

                                                  • gosia_chello Re: Powtorka z Bronka 16.03.05, 22:42
                                                    KinoRozmownica ? Jak zwykle na Pulsie.
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Najsztub pyta.. Bronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 22:35
                                                    Tez mi cos! Ja sie nigdy nie lamie! Przy mnie nawet Doda jest
                                                    zakompleksiona ... A w tym snie, to Lepper dzwonil do mnie, ze zostawilam u
                                                    niego ladowarke do telefonu ... ze niby u niego spalam, czy co????????
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 16.03.05, 22:25
                                                    A w ogole kiedykolwiek mowil, ze nas kocha ? ;)

                                                    W kazdym razie wyglada na to, ze nasze adoracje nie robia na nim zadnego
                                                    wrazenia :(((
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 16.03.05, 22:45
                                                    Nie odczepimy sie od Niego wiec ... trudno. Bedziemy Go dalej przesladowac :-)))
                                                  • gosia_chello Re: Najsztub pyta.. Bronka 17.03.05, 08:13
                                                    Byleby delikatnie, bo gotow sie calkiem zniechecic do nas.
                                                    Ale chyba nie przekraczamy pewnych granic. Przynajmniej tak mi sie wydaje...
                                                    Chyba sie nie pogniewal ? :(
                                                  • avagarden Re: Najsztub pyta.. Bronka 17.03.05, 08:27
                                                    niestety nic nie mowil ze nas kocha ale tak to sobie wyfantazjowalam lub tak
                                                    wydedukowalam ze spojrzen z tv...zreszta wychodzi na to ze to Wy jestescie Jego
                                                    faworytami(Kinga listy, Gosia usciski...) a ja nic, buu, jak zwykle na koncu...
                                                  • gosia_chello Bronke i ksiazki 17.03.05, 08:56
                                                    Ava, jakie usciski ? Jesli juz to jeden (dloni) i nie wiem czy nie wymuszony...

                                                    Zapomnialam dodac, ze Mistrz mowil na tym spotkaniu, ze pisze nowa ksiazke -
                                                    publicystyczna, tytulu nie pomne niestety (chyba cos o III RP ?) i ze wyjdzie
                                                    niedlugo - za miesiac czy dwa. A w jakims wywiadzie powiedzial, ze teraz
                                                    napisze dwie ksiazki wlasnie publicystyczne, a dopiero pozniej bedzie pisal
                                                    beletrystyke.

                                                    I jak tam sobie pomysle, to nie wiem, kiedy On mialby czas na inne rzeczy (np.
                                                    spotkanie z nami) skoro:

                                                    1. Wciaz jest gdzies zapraszany (TV)
                                                    2. Ma swoj program w Pulsie, ktory musi nagrywac
                                                    3. Ma wyklady i spotkania
                                                    4. Duzo czyta. Czy wiecie, ze On przeczytal traktat akcesyjny (300 stron !!!)
                                                    5. Pisze feletiony i artykuly we Wprost (dobrze chociaz, ze Wprost to tygodnik,
                                                    bo inaczej to na nic nie mialby czasu, choc pewnie wolalby pisac do dziennika,
                                                    bo jest bardziej aktualny - reaguje na biezaco)
                                                    6. Pisze ksiazki
                                                    7. Spotyka sie pewnie z wieloma ludzmi

                                                    Wiem, ze my sympatyczne jestesmy, ale czy to nie jest za duzo jak na jednego
                                                    czlowieka ? Choc z drugiej strony (jak to mawial Skrzypek na dachu) moze by
                                                    troche czasu dla nas wykroil ? ;)
                                                    W koncu spotkanie z nami to sama przyjemnosc, a ile mozna mowic wciaz na tematy
                                                    polityczno-spoleczne ? ;)
                                                  • betty.1972 Re: Bronek i książki 17.03.05, 10:40
                                                    Dzięki, Gosiu, za przypomnienie o "zajętości" Mistrza. To nas powinno trochę
                                                    otrzeźwić. Pewnie czytałyście we wczorajszym "Fakcie" o erotycznym szaleństwie
                                                    hormonalnym występującym u ludzkości w drugiej połowie marca. To by wiele
                                                    wyjaśniało ;) Wczoraj o mało nie spadłam z krzesła, kiedy pokazali migawki z
                                                    Bronkiem w jakimś dzienniku, chyba na Polsacie albo TVN.
                                                  • gosia_chello Re: Bronek i książki 17.03.05, 10:44
                                                    Ja czytalam, ze szczyt hormonalny czyli erotyczny przypada wlasnie dzisiaj !

                                                    Patrz, a ja wczoraj dziennikow nie ogladalam :( Ksiazke czytalam.
                                                    Skad moglam wiedziec, ze Mistrza pokaza ? A w jakim kontekscie sie pojawil ?
                                                  • gosia_chello Re: Bronek i książki 17.03.05, 10:50
                                                    Ksiazke tez czytalam ale w porze nadawania dziennikow, to ja ogladalam przeciez
                                                    powtorke "Bez Autocenzury" !
                                                  • gosia_chello Re: Bronek i książki 17.03.05, 10:52
                                                    > Ja czytalam, ze szczyt hormonalny czyli erotyczny przypada wlasnie dzisiaj !

                                                    Wiec moze i dobrze, ze to spotkanie z Mistrzem nie jest dzisiaj, bo nie wiem
                                                    czy bym to napiecie wytrzymala ;)))
                                                  • betty.1972 Re: Bronek i książki 17.03.05, 10:56
                                                    No właśnie ;)))
                                                  • betty.1972 Bronek w tv 17.03.05, 10:51
                                                    O tutaj jest ten filmik:

                                                    wydarzenia.wp.pl/wiadomosc.html?wid=6846868&rfbawp=1111052489.586&_err=1&ticket=3480515098899498Padv1pmZeRI4qSv3
                                                    jhKXqhpvzIXDlqXhJRR2Jk0cDiThEmzcX20gHaCDd6420PCkdu%2BxsZHuuU66eGpb%2FTed78NiX%
                                                    2FjPcJSFAieQw8JxXWswmlDQbagIOhaHieQnFR6Q
                                                  • avagarden Re: Bronek w tv 17.03.05, 11:45
                                                    ja mam wrazenie ze u mnie szczyt hormonalny trwa od paru tygodni...tzn chyba po
                                                    opublikowaniu listy i multum wywiadow z Mistrzem....
                                                    mysle ze nie ma czasu na spotykanie sie z Nami, Gosia ciesz sie ze Ty sie z Nim
                                                    spotkalas, ostacznie mozesz wymazac z pamieci wszystkich innych ludzi i piescic
                                                    w sercu wspomnienie tego uscisku niewazne ze wymuszony, ja nie mam nawet
                                                    tego:), moge sobie wmawiac ze ten autograf byl dla mnie, dobre to niz nic...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 12:16
                                                    > ja mam wrazenie ze u mnie szczyt hormonalny trwa od paru tygodni...tzn chyba
                                                    > po opublikowaniu listy i multum wywiadow z Mistrzem....

                                                    Ava, to fakt :)
                                                  • kingakunowska Re: Bronek i książki 17.03.05, 11:53
                                                    Nie mow???? TO bylo to??? Szalenstwo hormonalne???O nie, ja tu sobie zycie
                                                    poprzestawialam, a to hormonalne bylo????
                                                  • kingakunowska Re: Najsztub pyta.. Bronka 17.03.05, 12:01
                                                    MOze taki juz los narodu wybranego, ava. Ale ja Ci mowie, wspomnisz moje slowa:
                                                    moze jeszcze dzis o sobie w wiadomosciach uslyszysz.
                                                  • gosia_chello Re: 17.03.05, 12:15
                                                    Ja tam wole nie byc slawna. I lepiej jak malo kto bedzie wchodzil na to forum.
                                                    Jeszcze, nie daj Boze, ktos ze znajomych mnie rozpozna ..
                                                    Dobrze, ze tu kamery internetowej nie ma ...
                                                  • betty.1972 Bronek w tv 17.03.05, 12:40
                                                    No nie wiem, całkiem możliwe, że nas zacytują (co pikantniejsze kawałki) w
                                                    KinoRozmównicy na poparcie tezy, że Bronek jest sex-symbolem. Chyba spalę się
                                                    ze wstydu ;)
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 13:08
                                                    Moze nie tylko my tak Bronka adorujemy ? Moze mamy jakies konkurentki ?
                                                    Choc chyba jestesmy jednymi z pierwszych, jesli nie pierwszymi w ogole...
                                                    W koncu pierwszy post w tym temacie pojawil sie juz 8 lutego !!!
                                                    Ale mysle, ze chyba byc sex-symbolem to nic zlego ...
                                                    Mnie by to nie draznilo ;) Chociaz ... z drugiej strony... musialabym byc
                                                    zawsze tip-top, zeby nie zawiesc wielbicieli. No tak, to by moglo byc meczace...
                                                    Ale to jednak w sumie mile :))
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 13:17
                                                    Tylko nie wiem, czy by mi to w glowie nie przewrocilo.
                                                    Tyle komplementow ! Tyle wyznan ! Tyle propozycji !
                                                    Ale Mistrz jest jednak zbyt inteligentny, zeby stracil od tego glowe.
                                                    W koncu z pewnoscia czasem slucha tez glosow krytycznych, a to niestety
                                                    sprowadza na ziemie.
                                                    Na tym spotkaniu we wtorek wlasnie jakas pani, podczas kiedy Mistrz dawal mi
                                                    autograf, rzucala jakies oskarzenia pod Jego adresem (chodzilo o jakis program
                                                    i zdania, ktore podczas niego wypowiadal). Pani byla niegrzeczna, bo przerwala
                                                    moja rozmowe z Bronkiem. Nie bylo to ani mile ani kulturalne.
                                                  • kingakunowska Re: Bronek w tv 17.03.05, 13:49
                                                    Mnie by nie przewrocilo, bo ja juz mam przewrocone ...chyba, zebym jeszcze
                                                    zbezczelniala ...nie, niemozliwe :-)))
                                                    A pomyslec, ze bylam zakompleksiona nastolatka jakies 9 lat temu ...:-O Wajcha
                                                    mi sie przechylila na druga strone hehehe.
                                                    A ta pania, to trzeba bylo opieprzyc. Spojrzec na nia zimno i powiedziec: Nie
                                                    widzi Pani, ze JA rozmawiam?
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 16:13
                                                    > A ta pania, to trzeba bylo opieprzyc. Spojrzec na nia zimno i powiedziec: Nie
                                                    > widzi Pani, ze JA rozmawiam?

                                                    Wiesz, mialam to na koncu jezyka. I powinnam byla to powiedziec.
                                                    Ale widzisz, ja z gruntu delikatna jestem, wiec nie zareagowalam, czego
                                                    wlasciwie dzis zaluje.
                                                    W ogole bylam w szoku, wiec sie nie dziw ;)
                                                  • betty.1972 Re: Bronek w tv 17.03.05, 13:27
                                                    Jasne, że mamy konkurentki, lookałam w sieci tu i tam, dałoby się stworzyć
                                                    niezły haremik wielbicielek.
                                                  • kingakunowska Re: Bronek w tv 17.03.05, 13:47
                                                    Moze jak zona sie o tym dowie, to sie przestraszy, i dzieki nam Bronek przezyje
                                                    renesans swojego malzenstwa ...nie ma tego zlego ...:-)
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 16:16
                                                    > Jasne, że mamy konkurentki, lookałam w sieci tu i tam, dałoby się stworzyć
                                                    > niezły haremik wielbicielek.

                                                    No to nie jest dobrze :(
                                                  • kingakunowska Re: Bronek w tv 17.03.05, 13:44
                                                    A ja z radosci ...
                                                  • avagarden Re: Bronek w tv 17.03.05, 15:45
                                                    tez mi sie zdaje ze nie wielbimy same, ale my ton przeczekamy i zaaatakujemy
                                                    jak nikt nie bedzie sie spodziewal...,watpie ze zona sie przestraszy, jak on
                                                    sie boi tylko zony to Kogo sie boi zona? nas ??hi hi
                                                  • kingakunowska Re: Bronek w tv 17.03.05, 16:58
                                                    A moze lepiej, zeby myslala, ze jestesmy niezgrozne, zeby nas ignorowala ... a
                                                    my takie niby zabawne, ha ha ha i he he he, a potem LUP!
                                                    A jak lupnie, to trupnie ...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 17:39
                                                    Nie wiem jaki atak masz na mysli...
                                                    My agresywne przeciez nie jestesmy.
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek w tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 17:41
                                                    Atak zmyslow ...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 17:46
                                                    Chyba ze tak ;)
                                                  • avagarden Re: Bronek w tv 17.03.05, 20:34
                                                    atak hormonow, ktos juz o tym pisal...dziewczyny wzrok mi sie popsul, bylam u
                                                    okulisty, pogrozil mi i kazal mi siedziec mniej przy kompie, czuje
                                                    spisek...ta milosc mnie juz kosztuje zdrowie..mam nadzieje ze Bronek to
                                                    doceni!!!

                                                    o rany przez to wszystko przez pomylke ptworzylam nowy watek, przysiegam ze
                                                    niecelowo...
                                                  • smee Re: Bronek w tv 17.03.05, 20:35
                                                    skasowac? :)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek w tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 20:40
                                                    O wlasnie, panie moderatorze, jak dlugo mozna taki watek ciagnac? Jak bedzie 10
                                                    000 post, dostaniemy nagrode? I jaka?
                                                  • smee Re: Bronek w tv 17.03.05, 20:46
                                                    2 500 postow a potem "gora" kasuje. Mysle, ze jeszcze ze 2 tygodnie i sie Wam
                                                    uda ;) Nagrode to powinny Sz.P. dostac juz dawno, watek boski ;)
                                                    Pozdrowienia,
                                                    smee (pani moderator ;P)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek w tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 20:51
                                                    A to witam Pania :-) Wlasciwie to jak my sie zachowujemy, tak sie tu
                                                    rozpanoszylysmy, a z Pania moderator zadna sie nie przywitala. No wlasnie
                                                    czekamy, jak na zbawienie ... a watek skopiowalam do Worda, wiec nie zginie :-)
                                                    Pozostanie na wieczna pamiatke :-)
                                                  • avagarden Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:02
                                                    mozna kasowac, chyba juz zreszta skasowany, przylaczam sie do pozdrowien dla p.
                                                    Moderator...
                                                  • smee Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:12
                                                    Swoja droga przecudnie wyglada niniejszy watek miedzy "Jest juz nowa Claudia z
                                                    torebka" i "Czy depilujecie pachy" ;P
                                                    Pozdrawiam serdecznie :)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek w tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 21:33
                                                    To prawda :-) Kontekst czyni z naszego watku prawie humor typu camp :-)
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:51
                                                    > Swoja droga przecudnie wyglada niniejszy watek miedzy "Jest juz nowa Claudia
                                                    > z torebka" i "Czy depilujecie pachy"

                                                    Ale inne tematy watkow od biedy moga z naszym korelowac np.:
                                                    "twarz a (ja bym powiedziala - czy) dekolt" i "Najdziwniejsze metody na ładną
                                                    buźkę" ;)))
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:20
                                                    > 2 500 postow a potem "gora" kasuje.

                                                    Bez obaw, zalozymy nowy ;)))
                                                    O ile oczywiscie bedziecie jeszcze nas chcieli....

                                                    > Nagrode to powinny Sz.P. dostac juz dawno, watek boski ;)

                                                    A ja myslalam, ze tu nikt nie zaglada :o)

                                                    > Pozdrowienia,
                                                    > smee (pani moderator ;P)

                                                    Bardzo dziekujemy.
                                                    I tez pozdrawiamy pania moderator.
                                                    I przepraszamy za monotematycznosc ;)))
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek w tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 20:36
                                                    Mam to samo. Ledwo widze na oczy, i w glowie mi sie kreci. Bez okulisty sie nie
                                                    obejdzie :-( Boze, ja wzrok strace, a On nic!!!
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek w tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 20:46
                                                    Mezczyzni to sa jednak okropni, same z nimi problemy i w ogole. I sa okrutni,
                                                    znecaja sie nad kobietami, mizogini jacys. Nie mozna im ufac ...
                                                    Ogladalam dzisiaj PULS w pogoni za zapowiedzia, ale - dziewczyny - tego sie
                                                    ogladac nie da. Bronek, zmien pracodawce!!! Najpierw jakas hrabina Michorowska
                                                    czy co tam, potem reklamy czegos zlotego w papierze toaletowym, kilka razy
                                                    pojawil sie kosciotrup i mowil, ze nazywa sie Kostek Madrala, a na koniec jacys
                                                    faceci pokazywali do kamery wielka rybe ...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek w tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 20:59
                                                    To znaczy PLUS ...
                                                  • avagarden Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:01
                                                    wypluj te slowa dziewczyno bo jak Go zobaczysz w jakies komercyjnej tv to na
                                                    pewno bedzie mial jeszcze wiecej fanek i wtedy bedzie nam jeszcze trudniej,
                                                    albo bedzie mial jakas pomoc np niektorych programach jest jakas piekna pani
                                                    (czytaj wychudzony kosciotrup, albo jakas modelka z "dobrymi warunkami") ktora
                                                    podaje albo nagrody, zapiski etc prowadzacemu, zone jescze zniose ale zadnych
                                                    kociakow, chyba ze my,:)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek w tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 21:09
                                                    Wiesz ava, ze moze i masz slusznosc. Zaraz Mu wizazyste (albo co gorsza
                                                    wizazystke) zatrudnia, masazystke, fryzjerke, asystentke ...a nam to co
                                                    najwyzej pomacha z oddali...
                                                    Ale tej Michorowskiej nie zmoglam, przysiegam, chociaz sie staralama, bo
                                                    myslalam, ze moze beda przerwy na reklamy i zobacze te zapowiedz ...jakas
                                                    kobiecina mowila, ze jej corka zajmuje sie jaguarami, a powinna sie zajac czyms
                                                    bardziej eleganckim, np. futrami albo perfumami ...:-O Wytrzymalam do momentu,
                                                    gdy Aldona Orman wysiadla z rzeczonego jaguara ... o mamo!
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:26
                                                    > wypluj te slowa dziewczyno bo jak Go zobaczysz w jakies komercyjnej tv to na
                                                    > pewno bedzie mial jeszcze wiecej fanek i wtedy bedzie nam jeszcze trudniej,
                                                    > albo bedzie mial jakas pomoc np niektorych programach jest jakas piekna pani
                                                    > (czytaj wychudzony kosciotrup, albo jakas modelka z "dobrymi warunkami")
                                                    > ktora podaje albo nagrody, zapiski etc prowadzacemu, zone jescze zniose ale
                                                    > zadnych kociakow, chyba ze my,:)

                                                    Zgadzam sie Ava, zadnych kociakow !

                                                    A co do Pulsu, zadano mu pytanie dotyczace tej telewizji. Powiedzial, ze
                                                    niestety Puls cienko przedzie.
                                                    A moim zdaniem szkoda, bo sa tam ciekawe programy publicystyczne.
                                                  • avagarden Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:09
                                                    a na koniec jacys
                                                    >
                                                    > faceci pokazywali do kamery wielka rybe ...
                                                    dobrze ze rybe a nie co innego:)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek w tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 21:10
                                                    Hehehehe.
                                                    Ale wlasciwie, to moze ja zostalabym Jego asystentka, co, ava? Jestem mloda, z
                                                    warunkami, tego ...kasowalabym maile od wielbicielek i mowila glosikiem
                                                    bidusi "nie bylo poczty do Pana, Panie Bronku" :-P
                                                  • avagarden Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:22
                                                    to ja moge dbac o makijaz, bede miala duzo okazji zeby bez pytania pomacac...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:28
                                                    No wlasnie, moze sie zatrudnic w Pulsie w makijażowni.
                                                    Szkoda, ze nie mam takich uprawnien.
                                                    Dlugo bym Go pudrowala ;))
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:23
                                                    No wiesz ! Nieladnie !
                                                    Zreszta, kto wie ? Moze juz taka asystentke ma ? ;)
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:31
                                                    Ja widze, ze dzis w pogoni za naszym sex-symbolem wszystkie siedza przed kompem
                                                    w oczekiwaniu na KinoRozmownice :)))) Co moze zdzialac ciekawa zapowiedz
                                                    programu. Klopotowski wiedzial co robi ;)))
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek w tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 21:33
                                                    Takiej wielofunkcyjnej jak ja, to nie ma.
                                                    Ale sluchajcie! Widzialam przed chwila te zapowiedz! No, kochane ...powiedzmy
                                                    sobie szczerze ...Gosia zwlaszcza ...SAMI by na to nie wpadli ...nasza akcja
                                                    zaczyna przynosic rezultaty :-))))))))))))))))) Hurra!
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:44
                                                    Nie wiem czy sie cieszyc, Kinga.
                                                    Ja wole zeby On byl tylko naszym sex-symbolem.
                                                    Zaczynam sie robic zazdrosna ;) Oczywiscie nie o Was, tylko o te inne ;)
                                                  • kingakunowska Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:49
                                                    Ale pomysl, Gosia, stworzylysmy nowa ikone popkultury! Sex-symbol! Gdyby nie
                                                    MY, tego by NIE bylo :-) Ach, czuje, ze mam w sobie moc.
                                                    My jestesmy cierpliwe, przeczekamy ... potem slawa troche opadnie (oby tylko
                                                    slawa) a MY wychyniemy z ukrycia jak wyrzuty sumienia ...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:54
                                                    Wyrzuty sumienia, to my moze bedziemy mialy, ze tak tu sie kompromitujemy z
                                                    naszymi slabosciami.
                                                    Ale w koncu sa slabosci, ktorych nie trzeba sie wstydzic ;) I ta chyba do nich
                                                    nalezy :)
                                                  • avagarden Re: Bronek w tv 17.03.05, 21:55
                                                    Kinga znowu Cie ponosi!!! ostatnio widzialam tez bronka w innej kurtce, tej
                                                    sztruksowej ale watpie ze to Nasza zasluga, raczej wiosny, nie moge sie juz
                                                    doczekac, wy Go widzialyscie w weekend i nacieszylyscie oczy (ze nie wspomne o
                                                    tych szczesciarach ktore go widzilay i macaly na zywca...) a ja trawiona
                                                    goraczka nie! boje sie ze doznam jakiegos urazu, moze nagrac i ogladac
                                                    odcinkach??
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 22:00
                                                    Ava, jak to macaly ?
                                                    To byl delikatny uscisk reki, nie powiem ....calkiem przyjemny ;)
                                                  • kingakunowska Re: Bronek w tv 17.03.05, 22:02
                                                    Jak to znowu? No, moze troche :-) Ale co tam! Przeciez to nasz zasluga w koncu.
                                                    A poza tym, co to za usprawiedliwienie, goraczka? Tylko spiaczka jest tu
                                                    honorowana wymowka.
                                                  • kingakunowska Re: Bronek w tv 17.03.05, 22:00
                                                    UWAGA!
                                                    ZA 15 MINUT GODZINA 0 !!!!!!
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 22:05
                                                    Dziewczyny, tylko nie podniecac sie za bardzo !
                                                    Bo czeka Was samotna noc ;)))
                                                  • avagarden Re: Bronek w tv 17.03.05, 22:06
                                                    ja tam juz swoje wiem, pewnie nam tylko czesc opowiedzialas, gadaj ale juz co
                                                    tam sie dzialo po tym spotkaniu nam mozesz powiedziec...jeszcze 5 minut!!!!
                                                  • kingakunowska Re: Bronek w tv 17.03.05, 22:08
                                                    I nie powiedzialas, w co byl ubrany! Szybko, szybko!
                                                  • gosia_chello Re: Bronek w tv 17.03.05, 22:12
                                                    Przeciez mowilam, ze byl ubrany tak jak w "Bez autocenzury" - ta koszula,
                                                    krawat i garnitur. I chyba byl w czarnej kurtce.
                                                    Nic wiecej ponad to co Wam powiedzialam nie bylo.... niestety....
                                                  • kingakunowska Re: Bronek w tv 17.03.05, 22:14
                                                    Gdzie ten Bronek!!! Na razie jakas baba mowi, ze ma infekcje drog
                                                    moczowych ...:-O
                                                  • gosia_chello KinoRozmownica 17.03.05, 22:21
                                                    ale zrobil mine jak Klopotowski powiedzial o tym sex-symbolu...
                                                  • gosia_chello Re: KinoRozmownica 17.03.05, 22:32
                                                    Ale tego watku, niestety czy na szczescie, nie kontynuowali ...
                                                  • kingakunowska Re: KinoRozmownica 17.03.05, 22:38
                                                    Dziewczyny, ta milosc mnie za duzo kosztuje ... Nie dosc, ze sobie oczy
                                                    zniszczylam, to jeszcze jak lecialam do tej Rozmownicy, to sobie wrzatek na
                                                    noge wylalam. Robie sobie oklad z lodowatej wody teraz, cale kolano mam
                                                    czerwone ...
                                                    Alez On sie cudnie usmiechnal na poczatku, tak lobuzersko, i glowa kiwnal ..!
                                                    Tylko po co te pionki-dyskutanci, nas by lepiej zaprosili ...
                                                    Dobra, Gosia, teraz Ty o Grotowskim cos powiedz ... a wiecie, ze ja bym chetnie
                                                    zagrala w tym filmie ... Broneczku!!!!!
                                                  • gosia_chello Re: KinoRozmownica 17.03.05, 22:53
                                                    Kinga, opanuj sie !
                                                    Na razie o zadnym filmie mowy nie ma. To byla rozmowa teoretyczna.
                                                    A co do dyskutantow czyli mlodych, to faktycznie jakis slabych wybrali...
                                                    O Grotowskim nie bede nic mowic, bo przeciez nieraz juz Bronek mowil, ze ta
                                                    ksiazka nie jest tak naprawde o Grotowskim, ze to tylko byl pretekst. Metafora.
                                                    Natomiast zgadzam sie z tym, ze ksiazka nie jest napisana latwym jezykiem, sa
                                                    przeskoki, inwersje itd. Czasem trzeba przeczytac akapit czy podrozdzial drugi
                                                    raz, zeby zrozumiec calosc.
                                                    Ale za to niektore zdania sa tak cudowne, ze czytam je po kilka razy i to z
                                                    coraz wieksza przyjemnoscia.
                                                  • gosia_chello Re: KinoRozmownica 17.03.05, 22:58
                                                    > Ale za to niektore zdania sa tak cudowne, ze czytam je po kilka razy i to z
                                                    > coraz wieksza przyjemnoscia.

                                                    ... co bede teraz czynic :)
                                                    Dobranoc :)
                                                    I snijcie o sex-symbolu, czego i sobie zycze ;)))
                                                  • kingakunowska Re: KinoRozmownica 17.03.05, 23:03
                                                    On coraz lepiej wyglada ...zauwazylyscie?
                                                  • kingakunowska Re: KinoRozmownica 17.03.05, 23:03
                                                    Teoretyczna, teoretyczna ... ach niech On do nas juz napisze! Bronek! Zlituj
                                                    sie, czlowieku! Ja bym chciala dozyc do trzydziestki!
                                                  • kingakunowska Re: KinoRozmownica 17.03.05, 23:21
                                                    A w ogole, to ON ostrzyzony wyglada jeszcze piekniej ... wzial sie, chlopak, za
                                                    siebie ...teraz widac, jaka ma ksztaltna glowe, i te oczy bardziej sie
                                                    uwydatniaja, i usmiech jakby czystszy ... ten Jego dzisiejszy lobuzerski
                                                    gest ...Boze!
                                                    Nie, ja nie jestem normalna ...bo czyz inaczej siedzialabym z zimnym okladem na
                                                    nodze przed telewizorem, wysmiewana okrutnie przez cala rodzine? Moj ojciec sie
                                                    usmial do lez. Nie zna sie!
                                                  • Gość: Bronek Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 07:05
                                                    Dostaję około tysiaca listów tygodniowo. Wszystkie od wielbicielek.
                                                    Chcę przypomnieć, że mam żonę, którą bardzo kocham i nie mam zamiaru
                                                    niszczyć swojego życia rodzinnego przez inne "związki organiczne". To co
                                                    cenię to bezinteresowność. Proszę moje wielbicielki aby całą swoją
                                                    energię, którą bezsensownie marnują na mizdrzenie się do mnie zainwestowały
                                                    w lepszą sprawę. Proponuję zajęcie się losem dzieci, które zostały porzucone
                                                    przez rodziców, lub losem dzieci, które nigdy nie miały okazji aby przytulić
                                                    się do mamy.
                                                  • betty.1972 Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 08:23
                                                    No no, to było mocne, ale niestety muszę się w pełni zgodzić z Panem Redaktorem.
                                                    No to cześć, do jak nadłuższego nie zobaczenia się.
                                                  • betty.1972 Bronek i kobiety 18.03.05, 08:53
                                                    Hej, dziewczyny, gdzie jesteście? Zatkało Was czy co? Przecież tego można się
                                                    było spodziewać! Facet jest bezkompromisowy, szczery do bólu i nie boi się
                                                    niczego (kurczę, zupełnie jak mój zmarły Papcio) i można Go za to tylko jeszcze
                                                    bardziej podziwiać i szanować. To co, zamykamy watek, czy będziemy się dalej
                                                    użalać nad sobą?
                                                    Co do dzieci, to mam je gdzieś, o ile nie zawierają genów Mistrza ;)
                                                  • betty.1972 Re: Bronek i kobiety 18.03.05, 09:24
                                                    Chyba nie macie zamiaru popełniać samobójstwa z powodu naszego słodkiego
                                                    brutala? Przed nami jeszcze tyle programów do obejrzenia, tyle spotkań
                                                    autorskich itp. Przecież od początku było wiadomo, że nie można liczyć
                                                    na nic więcej.
                                                  • avagarden Re: Bronek i kobiety 18.03.05, 10:30
                                                    Drogi Panie, nie mam Zadnej gwarancji ze to Pan, prosze mi to na skrzynke
                                                    wyslac z jakiegos sensownego adresu, no coz z natury jestem podejrzliwa...
                                                    Kinga mnie tez to kosztuje zaraz po programie dostalam taaakiej goraczki!!! nie
                                                    wiedzialam ze milosc oslabia odpornosc...
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 10:34

                                                    > cenię to bezinteresowność. Proszę moje wielbicielki aby całą swoją
                                                    > energię, którą bezsensownie marnują na mizdrzenie się do mnie zainwestowały
                                                    > w lepszą sprawę.
                                                    nasza milosc mizdrzeniem sie??? lamie mi Pan serce, Panie Redaktorze!!!
                                                    Proponuję zajęcie się losem dzieci, które zostały porzucone
                                                    > przez rodziców, lub losem dzieci, które nigdy nie miały okazji aby przytulić
                                                    > się do mamy.
                                                    pragne przypomniec ze nie wszystkie kobiety maja wmowiony instynkt macierzynski
                                                    a juz na pewno nie chce marnowac enegrii na uzeranie sie z dziecmi, prosze o
                                                    inna rade
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:01
                                                    Nie za dobre to rady, przyznaje, ja bym chetnie gdzies energie ulokowala, ale
                                                    nigdzie mnie nie chca jak na razie, coz. A w wolontariacie to ja juz pracowalam
                                                    za darmo miesiacami i tylko sie wykonczylam psychicznie i fizycznie, niestety.
                                                    Wiecej nic nie bede robic charytatywnie, bo nikt nie potrafi tego docenic.

                                                    O, ava, Ty tez nie masz instynktu?

                                                    Coz, z drugiej strony, jako psycholog nie poradzilabym lepiej, w koncu wiadomo,
                                                    ze kazdy sygnal od obiektu to dla "stalkers" okolo 6 tygodni dalszego
                                                    przesladowania ... ale czy do nas trzeba bylo tak ostro? "Mizdrzenie sie"?
                                                    Chyba sie nie zrozumielismy ...no coz, ja przezyje, ale Gosi to bedzie
                                                    przykro ...
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 12:07
                                                    No i zadna z nas nie chciala zadnych "organicznych zwiazkow" ... jeszcze nie
                                                    oszalalysmy!
                                                    Chyba mamy za ciezkie poczucie humoru, ava ...
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 12:24
                                                    to chyba nie On, On napisalby mily aczkolwiek stanowczy liscik no i oczywiscie
                                                    z doza humoru...a nie jakis dretwy paszkwil zachecajacy do milosierdzia...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:33
                                                    Teoretycznie tak, ale jesli myslal - a nie ma czasu wdawac sie w subtelnosci -
                                                    ze jestesmy szalonymi przesladowczyniami, to postapil wrecz podrecznikowo ...
                                                    sama tak zalecalam w takich przypadkach ... zeby nie dawac zadnego,
                                                    najmniejszego haczyka na ktory by sie mozna zlapac: zadnego "na razie", "moze
                                                    pozniej", tylko stanowczo i bez podtekstow. Tez radzilam uzywac
                                                    bezokolicznikow, "zostawic w spokoju", a nie np."zostawcie mnie", bo to juz
                                                    prosba i prawie pytanie, wiec szalone fanki sie moga uczepic jak rzepu ...W
                                                    zasadzie caly tekst jest modelowy. Bardzo dobrze! Ale do nas??? Ja nie mam
                                                    sklonnosci przesladowczych ...
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 12:25
                                                    kingakunowska napisała:

                                                    > No i zadna z nas nie chciala zadnych "organicznych zwiazkow"
                                                    no tak, mamla poprawka mysmy chcialy jedynie "orgazmicznych zwiazkow"
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:28
                                                    Ava, jestes niemozliwa!!!
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 12:33
                                                    hi hi uczylam sie od Ciebie!!!!!
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:40
                                                    Mam jednak zly wplyw na ludzi ... :-)))))) No ale teraz, ava, jako jedyna
                                                    podpisujaca sie tu nazwiskiem, jestem najbardziej z Was skompromitowana ... nie
                                                    ma rady, musze wyjsc za maz ;-))))))
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 12:45
                                                    swietny powod zeby wychodzic za maz! nie sadzilam ze do tego dojdzie...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:48
                                                    Niestety, coz, taka jest cena, moja droga. Jak czlowiek ryzykuje, to potem tak
                                                    bywa.
                                                    A powod, coz, lepszy niz inne. Przynajmniej jakis rozsadny ... tylko kandydata
                                                    jakiegos musze szybko oczarowac, no ale co to dla mnie ...cale zycie bylam, co
                                                    prawda, przeciwna legalizacji zwiazkow, ale widze, ze sytuacja mnie zmusza.
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 12:52
                                                    zanim oczarujesz pytaj o nazwisko, a wiadomo na co sie trafi....
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:54
                                                    Sa rozne ladne nazwiska, np. Rockefeller :-P
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 13:32
                                                    No tak, jest mi bardzo przykro, przyznaje.
                                                    Post jest w tonie stanowczym ale niemilym.
                                                    Chyba na to nie zasluzylysmy. Nie przypominam sobie, zebysmy byly niegrzeczne.
                                                    A ze nieco sie spoufalalysmy, to wina "obiektu", ktory budzil w nas cieple
                                                    uczucia.
                                                    Nigdy nie pisalysmy,ze chodzi nam o "zwiazki organiczne" (chyba ze w zartach),
                                                    gdyz szanujemy dlugoletni zwiazek malzenski. Nasz cel byl inny. I tego nie
                                                    ukrywalysmy ani tu ani w mailu, ktory byl wyslany - chcialysmy sie po prostu
                                                    spotkac na kawie i porozmawiac.

                                                    Jednak szkopul w tym wszystkim jest inny:
                                                    Nie mam pewnosci, ze to naprawde napisal pan redaktor.
                                                    Powody:
                                                    1. Gdyby chcial nas poprosic o nie pisanie na tym forum na Jego temat, wyslalby
                                                    list na znane sobie nasze adresy mailowe ze swojej skrzynki pocztowej.
                                                    2. Nie sadze, zeby wszystkie maile, ktore dostaje, pochodzily od wielbicielek.
                                                    2. Obiecal osobiscie, ze sie nie obrazi i bedzie wyrozumialy, wiec po tym nie
                                                    napisalby tak niemilego jednak postu.
                                                    3. Podpisalby sie tak jak w mailu, ktory juz kiedys do nas wyslal.
                                                    4. Wyglada na milego faceta, wiec nie sadze, by napisal taki list.
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 14:17
                                                    Napisalas Gosi dokladnie to wszystko, co mi w duszy gra od rana.
                                                    Nie zasluzylysmy na takie potraktowanie, w koncu nie jestesmy
                                                    psychopatycznymi "nekaczkam" tylko wesolymi dziewczynami, ktore moze troszeczke
                                                    ponioslo (hm, dlaczego zawsze ponosilo mnie???), ale bez zlych intencji.
                                                    Co do "zwiazkow" to masz oczywiscie racje, zadna z nas nie upadla tak nisko,
                                                    zeby powaznie traktowac nasze zarciki ... zona to zona, nie ma tu kompromisow.
                                                    Chcialam sprawdzic IP, ale nie umiem, moze Wy potraficie? Bo jesli post jest z
                                                    Losiowa Dolnego, to faktycznie ... ja uznalam, ze to jednak On pisal, bo komu
                                                    innemu by sie chcialo? I to o 7 rano? No nie wiem ...
                                                    Ale racja, BW wyglada na faceta, ktory ma poczucie humoru, nie powinien byl
                                                    (jesli to on) napisac czegos tak niemilego ...chyba, ze jakis pozal sie Boze
                                                    pseudo-psycholog mu tak poradzil. No, nasze teksty wyrwane z kontekstu brzmia
                                                    faktycznie ... ale taki juz nasz dowcip, coz.
                                                    Tez mysle, ze BW by sie podpisal. I w ogole. Ale chyba jdnak mysle, ze to on :-
                                                    ((( Chlip, chlip :-( Jednak bede musiala za ten maz ...
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 14:20
                                                    Ech, Gosia, Ty jednak jestes z nas wszystkich najrozsadniejsza ... mnie za
                                                    bardzo ponosi czasami :-)
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 14:46
                                                    Wedlug mnie, BW napisalby cos mniej wiecej takiego:

                                                    "Drogie Panie. Jestem naprawde wzruszony poswieceniem Pan, ale nie jestem chyba
                                                    az tak wazny, bym zajmowal Paniom tyle cennego czasu. Niestety, tryb zycia,
                                                    ktory prowadze, wyklucza wszelkie spotkania z wielbicielkami - mam nadzieje, ze
                                                    zrozumia to Panie. Ciezko mi Paniom odmawiac, wiec proponuje, zeby zakonczyc
                                                    ten przemily mimo wszystko watek ...odsylam do moich ksiazek, pozdrawiam, BW".

                                                    Prawda?
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 15:04
                                                    dokladnie!!!
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 15:10
                                                    Nio! :-)
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 15:15
                                                    > Wedlug mnie, BW napisalby cos mniej wiecej takiego:
                                                    > "Drogie Panie. Jestem naprawde wzruszony poswieceniem Pan, ale nie jestem
                                                    > chyba az tak wazny, bym zajmowal Paniom tyle cennego czasu. Niestety, tryb
                                                    > zycia, ktory prowadze, wyklucza wszelkie spotkania z wielbicielkami - mam
                                                    > nadzieje, ze zrozumia to Panie. Ciezko mi Paniom odmawiac, wiec proponuje,
                                                    > zeby zakonczyc ten przemily mimo wszystko watek ...odsylam do moich ksiazek,
                                                    > pozdrawiam, BW".

                                                    Tak, Kinga. Cos takiego lub cos innego, ale wlasnie w tym stylu. On ma poczucie
                                                    humoru, przynamniej wszystko na to wskazywalo.
                                                    Jesli jednak ten post bylby od Niego, byloby to naprawde duze rozczarowanie.
                                                    Ja mysle, ze jednak nie napisalby tak apodyktycznego listu jak tamten.
                                                    Zwlaszcza, ze my naprawde nie bylysmy ani nachalne, ani niemile.

                                                    P.S. Co do IP, wszystko wskazuje na neostrade, ale ta informacja nic nam nie
                                                    powie.
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 15:22
                                                    Na pewno by nie napisal "mizdrzenie". To bylo naprawde niemile i niepotrzebne.
                                                    Przeciez on Cie widzial, chyba, ze wygladasz na psychopatke ... ale nie sadze!
                                                    Z tego, co wiem, na pewno bylas niesmiala i przejeta, delikatna przy tem. Wiec
                                                    to troche za duzy kaliber. Z armaty na muche!
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 15:29
                                                    > Z tego, co wiem, na pewno bylas niesmiala i przejeta, delikatna przy tem.
                                                    > Wiec to troche za duzy kaliber. Z armaty na muche!

                                                    Trudno mi siebie ocenic. Ale sadze, ze naprawde bylam tak jak piszesz -
                                                    niesmiala, przejeta i delikatna. I na pewno sie nie mizdrzylam. W ogole to
                                                    slowo "mizdrzenie" mnie ubodlo.
                                                    Napisal w koncu w dedykacji - "sympatycznej... z sympatią".
                                                    Moze pisze tak w kazdej dedykacji, a moze nie...
                                                    Tym bardziej nie sadze, zeby to On napisal ten post, kloci mi sie to z tym, co
                                                    widzialam.
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 16:02
                                                    No, "bezsensowne mizdrzenie" bylo okropne ... noa le wszystko jest mozliwe na
                                                    swiecie tym ...moze zona sie zdenerwowala i kazala mu tak napisac? Moja matka
                                                    np. zrobilaby pieklo na ziemi ...
                                                  • Gość: Kinga K. do moderatorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 16:08
                                                    A zreszta, kochane, trzeba pytac profesjonalistow.
                                                    Pani moderatorko kochana, Pani na pewno wie, jakie kto ma IP i skad ..? Bo
                                                    troche jestesmy sponiewierane ...
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 08:09
                                                    Moim zdaniem On napisalby bardziej finezyjny list. I z poczuciem humoru.
                                                    Zwlaszcza na forum publicznym. A nie, jak to dobrze okreslila Ava, "dretwy
                                                    paszkwil zachecajacy do milosierdzia". Taki list moze raczej zniechecic do
                                                    niego jako do czlowieka (zwlaszcza dwa pierwsze zdania i tekst o bezsensownym
                                                    mizdrzeniu sie).
                                                    Zreszta czy przy tak powaznym tonie listu, jako nick podalby "Bronek" ? Nie
                                                    sadze.

                                                    Gdyby jednak to byl On, to wycofalabym niektore slowa podziwu.
                                                    Ale takiej gwarancji nie mam.
                                                    I jak czytam ten list ponownie, utwierdzam sie w przekonaniu, ze to nie On go
                                                    napisal.
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 11:34
                                                    Jesli to ON, to ja tez wycofuje ...nie lubie takich smetnych typow ...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 12:50
                                                    A mnie sie dzisiaj snilo, ze wychodzilam za maz za Eminema ...
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 13:06
                                                    > A mnie sie dzisiaj snilo, ze wychodzilam za maz za Eminema ...

                                                    Ja tam bym nie chciala...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 13:18
                                                    No ja tez nie bardzo, ale co poradze ...chociaz on jest, owszem, przyjemny z
                                                    twarzy ...ale blondyn ...to nie dla mnie ...
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 15:31
                                                    O serwer mi chodzi ... o miasto przynajmniej.
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 19:18
                                                    wlasnie moze to ktos kto juz tu sie pojawial i probowal nas powstrzymac, np
                                                    niejaka gold?? ktorej kiedys nie za bardzo przypadlo do gustu co piszemy???
                                                    chyba nie mozemy prosic Pani Moderator o pomoc, ostecznie ja obawiazuje jakas
                                                    tajemnica zawodowa a poza tym nie sfiksowala jak my...
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 18.03.05, 19:52
                                                    Oj tajemnica, niech tylko mniej wiecej powie ... kidys umialam to robic, jak
                                                    odbieralam grupy dyskusyjne przez OE, tutaj nie wiem jak.
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 13:41
                                                    Ale to nie grupa dyskusyjna, tylko forum...
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 14:43
                                                    no to na razie pozostaje nam ufac Jemu a nie temu niezbyt milemu listowi, a jak
                                                    sie dowiemy co to za uzurpator to nie recze za siebie! trzeba bedzie rzucic
                                                    jakas klatwe albo co...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 14:45
                                                    Mozna rzucic klatwe, ale i urok ...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 14:46
                                                    A swoja droga, ava, to my jestesmy niereformowalne ...juz wiem, skad ten sen o
                                                    Eminemie ...przypomnial mi sie "Stan" ...
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 15:07
                                                    jeszcze to tak daleko nie zaszlo, poza tym eminem nie odpisywal na listy bo ich
                                                    nie dostawal, a jak juz odpisal to w mily sposob dajac konstruktywne rady itd a
                                                    moze milosc jest slepa i nawet jakby w tv poprosil: juz to widze jak wykupuje
                                                    za pieniadze zebrane od rodziny, czas antenowy, w bialej rozchelstanej koszuli,
                                                    3 dniowy zarost, podkowki pod oczami, blagajacym wzrokiem patrzy w kamere i
                                                    prosi zebysmy zostawily Go w spokoju, dalej w kadrze szlochajaca zona i
                                                    popiskujacy pies...i pewnie dalej bysmy mowily ze kogos podobnego podstawili i
                                                    ze to bujda, ech milosc jest slepa...
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 15:12
                                                    To prawda, ava, ja bym powiedziala, ze zostal do tego zmuszony, albo, ze to
                                                    podstawiony przez ubekow sobowtor, zona wynajeta przez GW a pies to agent
                                                    Mossadu w przebraniu.
                                                    Chyba nic juz do nas nie trafia.
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 15:14
                                                    Bedzie musial wynajac panow do sprzatniecia nas ...biedak sie wykosztuje! Bo
                                                    tez ile taki cyngiel (gwarowe okreslenie platnego zabojcy uslyszane od kumpla-
                                                    blokersa) sobie zyczy! No ale nic, zastawi mieszkanie, sprzeda samochod ...
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 15:25
                                                    eee tak zle z nim chyba nie jest, on taki dobry przeciez, to bylaby zupelna
                                                    kompromitacja i wyrzeczenie sie idealow, a tym samym upadek..nie pochlebiajmy
                                                    sobie az do takiego stanu nie uda sie Go doprowadzic?
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 15:31
                                                    kto i co dzisiaj w autocenzurze? mam pomysl jak to byl jego list, niech
                                                    siorbnie 3 razy na wizji(dosadnie a nie tak cichutko niby niechcacy), ostacznie
                                                    jak mu zalezy na zerwaniu z nami to moze to zrobic, czymze jest siorbniecie
                                                    przed narodem w obliczu ratowania reputacji i rodziny?
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 15:44
                                                    Mnie by wystarczylo, gdyby napisal ze SWOJEGO maila na znany sobie moj email,
                                                    ze nie chce, by pisac tu na Jego temat. Z pewnoscia bym posluchala, nie jestem
                                                    ani nachalna ani niegrzeczna.
                                                    Anonimowe w gruncie rzecz posty ( w dodatku niemile) nie robia na mnie
                                                    wrazenia, bo nie ma gwarancji, ze to pisze On.

                                                    Bez autocenzury nagrywa wczesniej, ale o dziwo rano nie bylo jeszcze
                                                    zapowiedzi. Sadze wiec ze nagrywa ten program w piatek po poludniu lub dzis
                                                    czyli w sobote rano.
                                                    Nie zdazy wiec zareagowac ;)

                                                    22:00
                                                    Bez autocenzury
                                                    program Bronisława Wildsteina

                                                    Temat programu : Czy polscy politycy powinni jechać 9 maja do Moskwy? Gośćmi
                                                    programu będą: Tomasz Merta - historyk idei, Jacek Cichocki - dyrektor Ośrodka
                                                    Studiów Wschodnich, Piotr Skwieciński - publicysta, dziennikarz Telewizji Puls

                                                    Temat aktualny. Mowil o tym na tamtym spotkaniu.

                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 17:42
                                                    Proponuje metode bardziej drastyczna - krotki filmik, jak biegna panowie w
                                                    kominiarkach i z bronia i nasze nicki/nazwiska/adresy migajace na calym
                                                    ekranie. A potem wielki znak "zakazu" i nasze imiona przekreslone na
                                                    czerwono ...przebitka na wkurzonego Bronka ...znowu panowie w czerni ...Bronek
                                                    grozi palcem i pokazuje nr konta jakiegos domu dziecka ...biegnie komornik w
                                                    czerni ...
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 18:36
                                                    hi hi dobre, ciekawe jaka dalabys muzyke w tle, moze cos a la psychoza??przez
                                                    miesiac nie zagladalabym na forum...
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 19:05
                                                    Moze ze "Szczęk" ;)
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 19:13
                                                    tez o tym pomyslalam!!!!!! ale postawilam w koncu na psychoze bo wywoluje
                                                    dziwny dreszczyk....
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 19.03.05, 21:14
                                                    No co Ty, az przez miesiac? Ja po takim filmiku to bym na cale dwa dni stracila
                                                    humor ...
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 02:10
                                                    I co, zadna nie ogladala? Coscie tak zamilkly? Faktycznie siorbnal na nas? Ja
                                                    nie widzialam, bo akurat flirtowalam w sprawie meza ... ale zobacze powtorke.
                                                    Poza tym myslalam, ze Wy mi strescicie ...
                                                  • betty.1972 Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 09:26
                                                    Ja wprawdzie oglądałam, ale wpadłam w depresję i niewiele do mnie nie dotarło.
                                                    O ile pamiętam, to nie siorbnął. Gadali dość ciekawie, nie to co tamci
                                                    filozofowie poprzednio.
                                                    Gosiu, jeszcze a propos tego spotkania w Fides & Ratio Club, czy mogłabyś mi
                                                    powiedzieć w skrócie jakie On ma zdanie nt. przyjęcia konstytucji europejskiej.
                                                  • betty.1972 Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 10:05
                                                    Na stronie:
                                                    www.culturis.art.pl/545/
                                                    pojawiły się zdjęcia z tego spotkania ;)))
                                                    Ciekawe, która to Małgosia?
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 10:17
                                                    rzeczywiscie nie siorbnal!!program mogl byc ale troche smutno jak nie ma zadnej
                                                    Pani, moze po spotkaniu z feministkami juz zadnej nie zaprosi?
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 12:32
                                                    Ogladalam. Ciekawy program. Argumenty za i przeciw wyjazdowi do Moskwy.
                                                    Wiele wartych rozwazenia. No coz, ja jestem przeciw, bo nie wierze, ze
                                                    Kwasniewski zaakcentuje odmienne polskie stanowisko, nie dadza mu takiej
                                                    mozliwosci, raczej zostanie wykorzystany przez Putina dla jego wlasnych celow.
                                                    A moim zdaniem powinnismy zaprotestowac przeciw polityce Moskwy w ostatnich
                                                    tygodniach: sprawa Ukrainy, Katynia, Jalty itd.
                                                    Niektore z argumentow, ktore byly podane w tym programie, Bronek uzyl w czasie
                                                    tego spotkania, na ktorym bylam.

                                                    Co do konstytucji europejskiej to m.in. wspomnial na tym spotkaniu, ze dlatego
                                                    SLD chce zeby byly lacznie z innymi wyborami, bo wydaje im sie (SLD-owcom), ze
                                                    ugraja przy tym jakies korzysci wyborcze dlatego, bo to oni rzekomo beda
                                                    propagatorami UE, demokratami europejskimi, tymi światłymi politykami itd.
                                                    Nie wspomnial o tym (nie wiem czy tego nie bierze pod uwage?), ze niektore
                                                    partie prawicowe sadza, ze dzieki tej konstytucji dawni komunisci w Polsce nie
                                                    beda mogli byc rozliczeni (o tym wspomnieli przywodcy kilku partii prawicowych
                                                    w czasie jakiejs debaty sejmowej). Myslalam, ze wyjasni dlaczego (czy wynika z
                                                    tej konstytucji), ale o tym nie wspomnial chyba niestety wcale. Moze
                                                    konstytucja europejska bedzie miala pierwszenstwo przed narodowymi ?
                                                  • betty.1972 Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 13:10
                                                    Dzięki, Gosiu, za odpowiedź. A wracając do Bronka, jak on cudnie wyszedł na
                                                    tych zdjęciach... Może sobie nas zniechęcać do upadłego, ale w najbliższym
                                                    czasie nie wyzwolimy się spod jego czaru, w każdym razie ja kompletnie
                                                    zwariowałam :)
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 13:23
                                                    Na zywo tez tak wyglada :D
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 14:03
                                                    Wedlug moich tajnych danych Gosia na zdjeciu powinna miec czerwona teczke, ale
                                                    nie widze nic takiego.
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 14:07
                                                    www.culturis.art.pl/galeria/10/z27
                                                    Noi same powiedzcie, czy facet, ktory caluje kobiete w reke, z taka mina, mogl
                                                    napisac taki kiepski post???
                                                    Ale to nie Gosia, bo by przezywala ten pocalunek do dzis ... widze taka jakby
                                                    teczke, a w ogole chyba wiem, ktora to nasza Gosia.
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 14:36
                                                    > Ale to nie Gosia, bo by przezywala ten pocalunek do dzis

                                                    Niestety nie ja, choc zaluje ;)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 14:05
                                                    Juz sie balam, ze nie wrocisz, ale widze, ze namietnosc wieksza niz
                                                    rozsadek ...:-)))
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 14:04
                                                    Jesli nie siorbnal, znaczy, ze kocha ...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 14:19
                                                    Ajednak ... Gosia, jestes na zdjeciu z ksiazka i teczka ... :-))))))))))
                                                    Wiesz co, chyba nam na mozg padlo, ze myslalysmy, ze to Jego post ... za duzo
                                                    siedzimy przy kompie i zglupialysmy ...
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 14:28
                                                    Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam ;)))
                                                    Jestem dwa czy trzy razy na tych zdjeciach, ale wyszlam kiepsko :(
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 15:00
                                                    :-P I juz Cie zlokalizowalysmy ...:-))) I wcale nie kiepsko, bardzo
                                                    dobrze ...wszystkie jestesmy piekne!!!
                                                    A BW wyszedl cudnie, taki uduchowiony ... az lek czlowieka ogarnia
                                                    metafizyczny ...
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 15:36
                                                    Swietne zdjecie z tymi kwiatami :)

                                                    www.culturis.art.pl/galerie/10/29.jpg
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zostawić mnie w spokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 15:51
                                                    On jest po prostu piekny, piekny. Piekny jako czlowiek, jako mezczyzna, piekny
                                                    duchem ...zazdroszcze Ci, ze Go widzialas na zywo ...
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 16:24
                                                    nooo to musze jescze raz przyjrzec sie dobrze zdjeciom, jak moglas pozwolic aby
                                                    inne baby calowal po rekach?? Ty jako nasza delegacja, powinnas dbac o jego
                                                    cnote...trzeba bylo babie wyrwac kwiaty i samemu sie rzucic, wtedy moze Ciebie
                                                    by cmoknal...
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 16:25
                                                    Ale przynajmniej jest dowod, ze teczke wreczyla ...
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 16:27
                                                    Watpilyscie w moje slowa ???? O Wy niegodne !;)
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 16:28
                                                    Nie watpilysmy, ale co na zdjeciu, to na zdjeciu :-P Hihihi.
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 16:32
                                                    Gosia jestes gdzies na zdjeciu?? jak nie chcesz sie ujawniac wyslij mi na
                                                    skrzynke, ostatecznie chce wiedziec z kim sie zadaje.. ta czarna teczka to od
                                                    Ciebie, nie wiem dlaczego myslalam ze ona jest czerwona albo gorzej rozowa...
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 16:41
                                                    Odbierz mail.
                                                    Zalaczam swoje lepsze zdjecie, bo na tej imprezie jakos kiepsko wyszlam :(
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 16:36
                                                    o jej ale ze mnie slepak i to chyba przez te prochy (nie dla przyjemnosci biore
                                                    od razu wyjasniam) ale w ogole nie zauwazylam, reczywiscie teczka
                                                    czerwona...tak prosto z serca... i jak jego usta...
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 16:42
                                                    Moze mnie tak nie obnazajcie przed cala (co prawda mam nadzieje, ze nikt tu nie
                                                    zaglada) Polską....
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 16:46
                                                    Wlasnie! Ja nieopatrznie podalam nazwisko i teraz musze szukac meza ...
                                                  • kingakunowska Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 16:45
                                                    Chociaz z drugiej strony, to nie wiadomo, co ona Mu tam naprawde dala, moze
                                                    swoje akty? Nic dziwnego, ze sie chlop zdenerwowal ...
                                                    A teczka byla zielona, jak sie umawialysmy, nie?
                                                    Fajne masz te wlosy, musze sobie taki blond zrobic kiedys ...
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 16:48
                                                    wlasnie taki odcien blondu to ja tez mam, tlumacz sie dziewczyno!!!!!
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 16:50
                                                    Hehehe
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 17:08
                                                    Blond jak blond :))
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 17:18
                                                    nie bedziemy chyba caly czas rozprawiac o kolorze wlosow??? mimo ze to forum
                                                    uroda:)...
                                                  • gosia_chello Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 17:27
                                                    My tu caly czas o urodzie rozprawiamy :)))
                                                  • avagarden Re: Zostawić mnie w spokoju 20.03.05, 17:31
                                                    ooo to prawda..
                                                  • gosia_chello Powtorka Bez autocenzury 20.03.05, 19:02
                                                    >Ogladalam. Ciekawy program. Argumenty za i przeciw wyjazdowi do Moskwy.
                                                    >Wiele wartych rozwazenia. No coz, ja jestem przeciw, bo nie wierze, ze
                                                    >Kwasniewski zaakcentuje odmienne polskie stanowisko, nie dadza mu takiej
                                                    >mozliwosci, raczej zostanie wykorzystany przez Putina dla jego wlasnych celow.
                                                    >A moim zdaniem powinnismy zaprotestowac przeciw polityce Moskwy w ostatnich
                                                    >tygodniach: sprawa Ukrainy, Katynia, Jalty itd.
                                                    >Niektore z argumentow, ktore byly podane w tym programie, Bronek uzyl w czasie
                                                    >tego spotkania, na ktorym bylam

                                                    Do tego co powyzej dodam, ze tym razem goscie to byl samograj. Ciekawe
                                                    argumenty za i przeciw, polemika, nie trzeba bylo ich dyscyplinowac ani
                                                    dopytywac sie o przyklady. Poruszono wiele waznych spraw. Bardzo ciekawa
                                                    dyskusja. Bo i sam problem - jechac czy nie jechac do Moskwy jest zlozony. I
                                                    tak naprawde nie wiadomo, jak to sie wszysto rozegra i jaka decyzja dla
                                                    polskiej polityki bedzie w koncowym rozrachunku najlepsza.
                                                  • kingakunowska Re: Powtorka Bez autocenzury 20.03.05, 19:14
                                                    Ja to bym z Bronkiem poleciala nawet do Wladywostoku ...
                                                  • kingakunowska Re: Powtorka Bez autocenzury 20.03.05, 19:20
                                                    ...Orientexpresem ...
                                                  • gosia_chello Re: Powtorka Bez autocenzury 20.03.05, 19:36
                                                    alez on sie do Moskwy nie wybiera :)
                                                  • kingakunowska Re: Powtorka Bez autocenzury 20.03.05, 19:37
                                                    A moze jednak ... Moskwa jest taka romantyczna ...trzymalby mnie za reke pod
                                                    mauzoleum Lenina ...
                                                  • gosia_chello Dygresja 20.03.05, 19:44
                                                    A propos wyjazdu. Co prawda nie do Moskwy... ale do Paryza ;)

                                                    Polecam dzis film o 20.00 "Sabrina", jesli jeszcze nie znacie. Uwielbiam go :))
                                                    Prosty, nieco cukierkowy, zwlaszcza w koncowce, ale bardzo fajny.
                                                    No i Harrison Ford :)
                                                  • kingakunowska Re: Dygresja 20.03.05, 19:50
                                                    Jesli romantyczny, to obejrze. Bedzie cos milosnego?
                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 20.03.05, 19:56
                                                    Pewnie, ze romantyczny. I milosny :)))
                                                    Ja ten film uwielbiam, ogladalam pare razy, ale obejrze jeszcze raz z
                                                    najwieksza przyjemnoscia. Harrison Ford ....i Paryz... :)
                                                    Mozna pomarzyc ;)

                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 20.03.05, 20:06
                                                    To film o brzydkim kaczatku, ktory zamienia sie w ksiezniczke ... w Paryzu.
                                                    I zdobywa ksiecia :) No nie, prawie cala fabule opowiedzialam ;)))
                                                    Ale film naprawde polecam :)
                                                  • kingakunowska Re: Dygresja 20.03.05, 20:08
                                                    O matko, to lece ...moze cos podpatrze ... jakies uwodzicielskie metody ...
                                                    jestem, co prawda, profesjonalistka, ale trzeba doskonalic warsztat ...
                                                  • avagarden Re: Dygresja 21.03.05, 10:17
                                                    alez to remake!!!!!!!!! Julia Ormond jest w porzadku ale w porownaniu z Audrey
                                                    Hepburn (? nie pamietam czy tak sie pisze...) to szara myszka......
                                                  • avagarden Re: Dygresja 21.03.05, 10:25
                                                    ale w sumie dobrze sie ogladalo, lezka mi sie w oku zakrecila (a moze to od
                                                    kataru?) romantyczki jestesmy, Bronek pamietaj o tym bo w dzisiejszych czasach
                                                    malo takich dziewczat...
                                                  • avagarden Re: Dygresja 21.03.05, 10:30
                                                    a Linusa gral Bogart...
                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 21.03.05, 10:39
                                                    No tak, tamta wersje tez znam. Mam ja nawet nagrana. Troche inaczej to bylo
                                                    poprowadzone. Ale mimo wszystko chyba wole nowa wersje. A Julia Ormond podoba
                                                    mi sie w tej roli.
                                                    A to zakonczenie w Paryzu... sam miod i marzenie... :))
                                                  • kingakunowska Re: Dygresja 21.03.05, 17:51
                                                    Tylko ten amerykanski stereotyp Paryza troche byl meczacy ... ale chcialabym
                                                    miec takie okulary jak Sabrina ... no i kilku amantow mogloby za mna latac ...
                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 21.03.05, 10:47
                                                    > O matko, to lece ...moze cos podpatrze ... jakies uwodzicielskie metody ...

                                                    Nie podpatrzysz, bo to Ona jest uwodzona ....
                                                  • kingakunowska Re: Dygresja 21.03.05, 15:20
                                                    Ale taka blizeczke jak ona miala czerwona to bym kupila ... i ta czarna
                                                    garsonka byla nieczego sobie ...Szkoda, ze L. nie gral Bronek ...
                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 21.03.05, 16:42
                                                    :)))
                                                    Ale Harrison Ford tez niczego sobie ;))
                                                  • gosia_chello Nowy numer Wprost 21.03.05, 16:55
                                                    A coz to ? Zadna Wprost nie czytala ?
                                                    A tam nasz bohater dwa artykuly zamiescil :))
                                                  • kingakunowska Re: Dygresja 21.03.05, 17:15
                                                    No owszem, ale jakis za jasny jak na moj gust ...
                                                  • avagarden Re: Dygresja 21.03.05, 19:02
                                                    warto kupic??
                                                  • gosia_chello Nowy numer Wprost 21.03.05, 20:13
                                                    > warto kupic??

                                                    A to juz od Was zalezy... Zdjecia nie ma ;))
                                                    Sa dwa teksty Bronka: staly felieton "Okiem barbarzyncy" i krotki
                                                    tekst "Dziedzictwo Kwasniewskiego" - owoc debaty (prowadzonej wlasnie przez
                                                    Niego) w klubie Wprost (uczestniczylo w niej dwoch naszych znajomych z Bez
                                                    autocenzury: Tomasz Merta (byl przeciw wyjazdowi do Moskwy) i Piotr Skwiecinski
                                                    (byl za) i jeszcze Janusz Kochanowski i kobieta (!) Barbara Fedyszak-
                                                    Radziejowska.

                                                    A tak w ogole to jest pare ciekawych artykulow m.in. o korzeniach kilku
                                                    politykow, w tym: Kaczynskich, Rokity, Belki i Kwasniewskiego.
                                                    Jest tez artykul Ujazdowskiego o konstytucji III RP oraz tekst na temat
                                                    polskiej literatury powojennej - o niewygodnych dla wladzy pisarzach.
                                                  • avagarden Re: Dygresja 21.03.05, 19:03
                                                    "Szkoda, ze L. nie gral Bronek ..." szkoda... moze my napiszemy jakis
                                                    scenariusz, i obsadzimy siebie i Jego w glownych rolach..
                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 21.03.05, 19:55
                                                    Jestem za ;)))
                                                  • avagarden Re: Dygresja 21.03.05, 20:27
                                                    to moze cos w stylu aniolkow charliego, tylko takie bardziej intelektualne(jak
                                                    sie da, nie wiem czy to mozliwe...), my biegamy pokazujemy swoje wdzieki a on
                                                    pada nam do stop + jakies madre gadki...
                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 21.03.05, 20:56
                                                    Jakos tego padania do stop sobie nie wyobrazam.
                                                    Wlasciwie w filmie to Aniolki spelnialy wszystkie zyczenia Charliego ;)))
                                                  • avagarden Re: Dygresja 21.03.05, 21:59
                                                    dziewczyny BRONEK na 1!!
                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 21.03.05, 22:08
                                                    Dzieki, a dawno sie zaczelo ?
                                                    Ogladalam wlasnie Lecha Kaczynskiego na Pulsie...
                                                  • avagarden Re: Dygresja 21.03.05, 22:19
                                                    zaczelo sie ok. 21 55 (moj komp tak "szybko" sie wlacza...:(), ale na poczatku
                                                    Bronek nic nie mowil...
                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 21.03.05, 22:24
                                                    Krotko :(( .. za krotko.....
                                                    chyba w BUW-ie to krecili.

                                                  • avagarden Re: Dygresja 21.03.05, 22:27
                                                    nie chca zebysmy sie za bardzo nakrecily...a swoja droga to On ciagle udziela
                                                    wywiadow w roznych tv (gdzie go jescze nie bylo?)i nie chce Go usprawiedliwiac
                                                    ale nie ma pewnie czasu na nasza milosc:(
                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 21.03.05, 22:35
                                                    >..a swoja droga to On ciagle udziela
                                                    > wywiadow w roznych tv (gdzie go jescze nie bylo?)i nie chce Go
                                                    > usprawiedliwiac
                                                    > ale nie ma pewnie czasu na

                                                    Jak juz kiedys pisalam, on jest naprawde teraz zajetym czlowiekiem.
                                                    Co prawda mala przerwa od polityki by mu dobrze zrobila .... ;)
                                                  • avagarden Re: Dygresja 21.03.05, 22:40
                                                    my mu chetnie te przerwe zapelnimy...
                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 21.03.05, 22:42
                                                    Gdyby tylko zechcial sie z nami na tej kawce spotkac ...
                                                  • avagarden Re: Dygresja 21.03.05, 22:23
                                                    Gosia Ty jestes madra, powiedz znasz tego Angola Ash'a? kto to zacz?
                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 21.03.05, 22:32
                                                    Znam. To historyk. Autor wielu ksiazek, zwlaszcza u nas znany ze swoich ksiazek
                                                    o Europie Srodkowo-Wschodniej. Chyba sie w tym specjalizuje. Pisze tez o Polsce.
                                                  • avagarden Re: Dygresja 21.03.05, 22:41
                                                    jak zwykle jestes niezastapiona!!! Broniek nie wie co traci (a moze wie?)...
                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 21.03.05, 22:51
                                                    Zna pewnie madrzejsze ;)
                                                  • avagarden Re: Dygresja 21.03.05, 23:01
                                                    ale z ciebie pesymistka, Kingi brakuje, przekonalaby Cie...
                                                  • kingakunowska Re: Dygresja 21.03.05, 23:28
                                                    A, jestem. Widze zapotrzebowanie? Artykuly czytalam. O Kwasniewskim i
                                                    lustracji.
                                                    Ava ma oczywiscie racje, nie widze powodu umniejszania naszych zaslug,
                                                    mozliwosci, potencjalu, wyksztalcenia, urody, zaangazowania, zdolnosci
                                                    informatycznych, jezykowych, szerokiej wiedzy o kulturze, a przede wszystkim
                                                    dobrego gustu ...
                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 22.03.05, 08:51
                                                    No Kinga, masz oczywiscie racje.
                                                    Nie damy sobie umniejszyc naszych zalet.
                                                    Zwlaszcza tego ostatniego nie mozemy sie wstydzic ;)))
                                                    Ale mnie czasem pesymizm ogarnia, zwlaszcza, ze Mistrz sie nie odzywa ...
                                                  • avagarden Re: Dygresja 22.03.05, 09:23
                                                    moze zanim sprobujemy czegos drastycznego, skorzystajmy z dobrodziejstw zjawisk
                                                    paranormalnych, np telepatii. o umowionj godzinie wszystkie trzy pomyslymy o
                                                    informacji jaka w ten sposob chcemy Mu przekadzac.
                                                  • avagarden Re: Dygresja 22.03.05, 09:36
                                                    a tak w ogole to snilo mi sie ze za nami list gonczy wyslano(za przesladowanie
                                                    osob publicznych oczywiscie), obudzilam sie zlana potem wtedy gdy okazalo sie
                                                    ze nam negocjatora wyznaczyli, a Bronka ani kawalatka w tym snie!!!:(
                                                  • gosia_chello A skadze ! 22.03.05, 10:12
                                                    A gdziez my Go przesladujemy ?
                                                    Nie wydzwaniamy, nie bombardujemy Go SMS-ami, ani mailami.
                                                    Nie przesiadujemy pod Jego mieszkaniem ani budynkiem, w ktorym mieszka, nie
                                                    rzucamy sniezkami w szyby. Nie czatujemy pod redakcja. Nie przysylamy kwiatow
                                                    itd. itd.

                                                    W ogole nad podziw spokojne jestesmy. I grzeczne.
                                                    I czekamy cierpliwie na jakikolwiek sygnal.
                                                    Ja zadnych drastycznych dzialan nie przewiduje.

                                                    A telepatia ? Czemu nie ? Moze to podziala ;)))
                                                    Na jaka godzine sie umawiamy ? I co bedziemy myslec, zeby sprzecznosci nie bylo
                                                    w żądaniach....
                                                  • avagarden Re: A skadze ! 22.03.05, 10:59
                                                    wlasnie, zeby zadna sie nie wylamala i nie myslala ze jest z Nim na Canarach
                                                    czy w innym egzotycznym miejscu bez swiadkow oczywiscie, bo biedak dostanie
                                                    bolow glowy...
                                                    pewnie ze jestesmy grzeczne, ale nasza cierpliwosc kiedys moze sie skonczyc, a
                                                    zakochana kobieta jest zdolna do wszystkiego, a jak jest ich 3 to dopiero moze
                                                    sie dziac! mam nadzieje ze tak nisko nie upadniemy...
                                                  • gosia_chello Re: A skadze ! 22.03.05, 11:10
                                                    > wlasnie, zeby zadna sie nie wylamala i nie myslala ze jest z Nim na Canarach
                                                    > czy w innym egzotycznym miejscu bez swiadkow oczywiscie

                                                    Choc pokusa bedzie ;))) No nic, zapanujemy nad soba dla dobra sprawy ;))
                                                  • gosia_chello Bronek byl w Kielcach 22.03.05, 19:55
                                                    Spojrzcie co znalazlam w sieci:

                                                    "Bronisław Wildstein w Kielcach 2005-03-18
                                                    Do Kielc przyjedzie Bronisław Wildstein. To właśnie były
                                                    redaktor "Rzeczpospolitej" opublikował w internecie listę z nazwiskami osób,
                                                    które miałyby współpracować z tajnymi służbami. Tematem dzisiejszego spotkania
                                                    będzie "Lustracja w Polsce". Bronisława Wildsteina do Kielc zaprosił Konrad
                                                    Łęcki - radny Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego. Wszyscy zainteresowani
                                                    tematem lustracji mogą uczestniczyć w dyskusji, która odbędzie się w Domu
                                                    Rzemiosła przy ulicy warszawskiej 34 w Kielcach. początek spotkania o godzinie
                                                    18.

                                                    Spotkanie juz sie odbylo:

                                                    "Polsce potrzebna jest rewolucja moralna" 2005-03-18
                                                    Bronisław Wildstein, znany publicysta, spotkał się z mieszkańcami Kielc. Mówił
                                                    o rewolucji moralnej i przyszłości IV RP. Zdaniem dziennikarza, aby zreformować
                                                    nasze państwo, przede wszystkim należy przywrócić Polakom poczucie, że są
                                                    właścicielami tego kraju. "W III RP dostrzegalny jest kryzys moralny. Ujawnia
                                                    sie on w aferach, a także w postawie elit, które bardziej dbają o swój interes
                                                    niż o wspólny" - powiedział Bronisław Wildstein. Na pytanie czy publicysta
                                                    ujawniając listę IPN-u, myślał o tym, że postawił oprawców na równi z ich
                                                    ofiarami, dziennikarz odpowiedział, że on niczego nie pomieszał. "Ja wziąłem
                                                    coś, co stanowiło klucz dla ludzi, którzy chcieli zaglądać do tych akt. To nie
                                                    jest lista agentów. To lista, która pozwoli dotrzeć do akt i dowiedzieć się jak
                                                    wyglądała sprawa"- dodał Bronisław Wildstein."

                                                    I jak On ma miec czas dla nas ? :((
                                                  • avagarden Re: Bronek byl w Kielcach 22.03.05, 20:02
                                                    jak tak jezdzi to moze i do nas n wschod przyjedzie?
                                                  • gosia_chello Re: Bronek byl w Kielcach 22.03.05, 20:25
                                                    Wlasnie Ava, musisz trzymac reke na Pulsie :))
                                                  • gosia_chello Re: Bronek byl w Zakopanem 22.03.05, 20:56
                                                    Zobaczcie co znalazlam w "Tygodniku Podhalanskim":

                                                    "Bronisław Wildstein, Warszawa, były publicysta Rzeczpospolitej, wypoczywający
                                                    w Zakopanem:
                                                    Jest świetnie. Od pięciu lat nie brałem urlopu, teraz wreszcie mam szanse
                                                    odpocząć. Spacery po górach to dla mnie doskonałe oderwanie od rzeczywistości.
                                                    Tu jestem jakby w innym wymiarze. Nawet nie czytam codziennych gazet. Na
                                                    nartach jeszcze nie byłem - i tak spędzam połowę czasu przy komputerze,
                                                    nadrabiając zaległości!"

                                                    To On byl na urlopie w Zakopanem !! Czemu o tym nie wiedzialam ??? ;)
                                                    Bylam w Zakopanem wielokrotnie, zdobylam kilka szczytow, zwlaszcza w Tatrach
                                                    Zachodnich, i w ogole bardzo kocham gory :))
                                                    No jesli On lubi spacery po gorach, to tym bardziej jest w moim typie :)
                                                  • kingakunowska Re: Dygresja 23.03.05, 01:37
                                                    O Jezu, teraz to sie naprawde usmialam :-)))) Ty to masz pomysly, niech Cie :-
                                                    ))))))))))))))))
                                                  • gosia_chello Re: Dygresja 23.03.05, 08:51
                                                    Bronek mi sie dzis snil, ale tylko w migawce. Mial zarost kilkudniowy.
                                                    Siedzial na jakiejs sali w pierwszym rzedzie miedzy innymi madrymi ludzmi.
                                                    Czy to byl jakis wyklad czy to byla tv ? Chyba wczoraj widzialam podobna
                                                    fotografie i pewnie dlatego.
                                                    Nie wiem czemu, jesli mi sie sni, to jakos tak intelektualnie ;)
                                                    Chyba za skromna jestem....
                                                  • avagarden Re: Dygresja 23.03.05, 10:25
                                                    pewnie nawet w snach chcesz spychac Jego fizycznosc na drugie miejsce(do
                                                    czasu), ale czy jest sens sie tak bronic? moze warto dopuscic wszystkie jego
                                                    aspekty do Twojego zycia? ciekawe kto mial ten wyklad, Ty?
                                                  • gosia_chello Wizja - Po latach.... 23.03.05, 11:17
                                                    > pewnie nawet w snach chcesz spychac Jego fizycznosc na drugie miejsce(do
                                                    > czasu)

                                                    To moze byc prawda ;)

                                                    >ale czy jest sens sie tak bronic? moze warto dopuscic wszystkie jego
                                                    > aspekty do Twojego zycia?

                                                    Hmmm, no kto wie, moze i warto.. ;))

                                                    >ciekawe kto mial ten wyklad, Ty?

                                                    Byc moze. Np. o tym, jak nierozsadnie jest rezygnowac z szansy.

                                                    No bo popatrzcie:

                                                    Mija pare miesiecy czy lat. Slawa nieco ucicha. Fanki zapominaja, nie pisza
                                                    maili. On juz nie jest tak czesto zapraszany do Tv i na wyklady.
                                                    I wtedy wspomina z rozrzewnieniem:
                                                    Pamietam, bylo takie forum, na ktorym trzy inteligentne, wyksztalcone i w sumie
                                                    urocze kobiety pisaly na moj temat, debatowaly nad moja uroda, podziwialy mnie
                                                    i moje ksiazki, adorowaly moja osobe. Co ja najlepszego zrobilem ? Przeciez one
                                                    tak niewiele chcialy. Dlaczego wtedy nie odezwalem sie do nich i nie spotkalem
                                                    sie z nimi na tej kawie ?
                                                  • avagarden Re: Wizja - Po latach.... 23.03.05, 13:37
                                                    ha ha mam nadzieje ze to sa prorocze slowa a raczej ze On szybciej sie
                                                    zreflektuje, moze pojdzie do wrozki ktora mu cicho podpowie zeby dal nam szanse?
                                                  • avagarden Re: Wizja - Po latach.... 23.03.05, 13:40
                                                    wtedy zajrzy na nasze forum a to juz bedzie kolejny watek zakladany, albo
                                                    osobne forum nawet i rzewnie sie rozplacze ze wzruszenia! a wtedy my z Nim
                                                    zrobimy co na sie spodoba: najpierw oczywiscie troche go trzeba bedzie
                                                    sponiewierac niech zaluje ze tak nas potraktowal a potem to sie zobaczy...
                                                  • gosia_chello Re: Wizja - Po latach.... 23.03.05, 14:04
                                                    > wtedy zajrzy na nasze forum a to juz bedzie kolejny watek zakladany, albo
                                                    > osobne forum nawet i rzewnie sie rozplacze ze wzruszenia!

                                                    Do tego czasu to my bysmy juz padly z tej tesknoty....

                                                    > zrobimy co nam sie spodoba: najpierw oczywiscie troche go trzeba bedzie
                                                    > sponiewierac niech zaluje ze tak nas potraktowal a potem to sie zobaczy...

                                                    Hehe, to dobre :)) Tylko jakos w to nie wierze ...
                                                  • betty.1972 Re: Wizja - Po latach.... 23.03.05, 14:00
                                                    Coś mi się wydaje, że to Go nie ruszy, za twardy jest, buuuu
                                                  • gosia_chello Re: Wizja - Po latach.... 23.03.05, 22:19
                                                    gosia_chello napisala:

                                                    >Mija pare miesiecy czy lat. Slawa nieco ucicha. Fanki zapominaja, nie pisza
                                                    >maili. On juz nie jest tak czesto zapraszany do Tv i na wyklady.
                                                    >I wtedy wspomina z rozrzewnieniem:
                                                    >Pamietam, bylo takie forum, na ktorym trzy inteligentne, wyksztalcone i w
                                                    >sumie urocze kobiety pisaly na moj temat, debatowaly nad moja uroda,
                                                    > podziwialy mnie i moje ksiazki, adorowaly moja osobe. Co ja najlepszego
                                                    >zrobilem ? Przeciez one tak niewiele chcialy. Dlaczego wtedy nie odezwalem sie
                                                    >do nich i nie spotkalem sie z nimi na tej kawie ?

                                                    W koncu to tylko kawa... nic wiecej...
                                                    Nic bysmy od Niego wiecej nie chcialy, to mogloby byc pierwsze i ostatnie
                                                    spotkanie, jesli tak by sobie zyczyl. Chociaz szkoda by bylo... ;)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Wizja - Po latach.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 00:27
                                                    Niestety, nasze prosby i naciski nie odniosly skutku. Moze uciec sie do grozb?
                                                    Ma ktoras jakiegos haka na BW?
                                                  • betty.1972 Bez autocenzury 24.03.05, 09:17
                                                    Temat: I RP - królestwo anarchii czy społeczeństwo obywatelskie?
                                                    Goście: dr Tomasz Merta, historyk idei z Centrum Edukacji Obywatelskiej,
                                                    Jan Wróbel, publicysta, dyrektor I Społecznego LO w Warszawie i
                                                    prof. Jolanta Choińska-Mika, historyk z UW (wreszcie jakaś kobitka)
                                                    Nietypowo w niedzielę 27 III o godz. 17.45-18.30

                                                    Do gróźb? Na Bronka? No nie żartuj. Jego nic nie złamie, niestety...
                                                  • avagarden Re: Bez autocenzury 24.03.05, 11:35
                                                    po pierwsze na niego nie ma haka: juz ustalilysmy ze nie ma wad, a po drugie
                                                    jak nie ugial sie systemowi, czy grozbami (a na pewno takie byly) w sprawie
                                                    listy to juz zadne grozby na nim nie zrobia wrazena:(,
                                                  • gosia_chello Re: Bez autocenzury 24.03.05, 11:53
                                                    Nawet gdybym miala haka, to bym na torturach nie wydala.
                                                    Pamietacie chyba test na milosc i oddanie ;)

                                                  • betty.1972 Re: Bez autocenzury 24.03.05, 12:07
                                                    Jedyne, co mogłoby Go zaboleć, to uderzenie w rodzinę, ale - po pierwsze - nie
                                                    mamy możliwości, a po drugie - za bardzo go kocham, by skrzywdzić chociażby
                                                    Jego psa, nie mówiąc o dzieciach czy żonie ;)
                                                  • gosia_chello Re: Bez autocenzury 24.03.05, 12:13
                                                    Betty
                                                    Po pierwsze, to jak to w ogole moglo przyjsc Ci do glowy ????
                                                  • betty.1972 Re: Bez autocenzury 24.03.05, 12:28
                                                    No cio? Lubię czarny humor, horrory i makabrę oraz "ciemną stronę mocy", jestem
                                                    fanką metalu itp., co przeraża moją Mamuśkę. Ale powtarzam: nawet gdybym miała
                                                    taką możliwość, nigdy bym Go nie skrzywdziła, ani niczego, co do
                                                    Niego "należy", a raczej zasłoniłabym własnym ciałem hihihi. Nie parałabym się
                                                    nawet "magią miłosną", bo to do niczego dobrego nie prowadzi.
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bez autocenzury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 13:31
                                                    Te dzisiejsze dziewczyny! A juz uwiesc i porzucic nie laska? :-P
                                                  • gosia_chello Re: Bez autocenzury 24.03.05, 11:55
                                                    > Temat: I RP - królestwo anarchii czy społeczeństwo obywatelskie?
                                                    > Goście: dr Tomasz Merta, historyk idei z Centrum Edukacji Obywatelskiej,
                                                    > Jan Wróbel, publicysta, dyrektor I Społecznego LO w Warszawie i
                                                    > prof. Jolanta Choińska-Mika, historyk z UW (wreszcie jakaś kobitka)
                                                    > Nietypowo w niedzielę 27 III o godz. 17.45-18.30

                                                    Betty, dzieki :)))
                                                    A ja juz myslalam, ze przyjdzie nam czekac tak strasznie dlugo, bo zauwazylam
                                                    ze nie ma programu w sobote ...
                                                    Ratujesz mi zycie ... ;)
                                                    Wiesz, bo niby mozna zyc bez powietrza, ale.. ...
                                                  • betty.1972 Re: Bez autocenzury 24.03.05, 12:17
                                                    Niewielka to pociecha, bo Mistrz jako prowadzący program zbyt mało się udziela.
                                                    Wolę, kiedy występuje jako gość i rozrabia :)
                                                  • gosia_chello Re: Bez autocenzury 24.03.05, 12:19
                                                    > Niewielka to pociecha, bo Mistrz jako prowadzący program zbyt mało się
                                                    >udziela.
                                                    > Wolę, kiedy występuje jako gość i rozrabia :)

                                                    Hehe, no cos w tym jest ;)
                                                  • betty.1972 Bronek i kobiety 24.03.05, 14:40
                                                    Boże, co On z nami robi! Nie podejrzewałam u siebie takich morderczych
                                                    instynktów ;) Albo to syndrom PMS, albo po raz pierwszy w życiu naprawdę się
                                                    zakochałam. Ale kanał! Bronek, ukarz mnie, byłam niegrzeczną dziewczynką!

                                                    Ale my tu gadu, gadu, a wielkimi krokami zbliża się Triduum Paschalne. Ponieważ
                                                    mam dostęp do netu tylko w pracy, więc życzę Towarzyszkom-W-Niedoli, mimo
                                                    cierpień miłosnych, szczęśliwych Świąt i spadam na urlop. Hej!
                                                  • gosia_chello Re: Bronek i kobiety 24.03.05, 14:59
                                                    Pokuta by Ci sie przydala !

                                                    Ja tez Ci zycze Wesolych, Spokojnych i Zdrowych Swiat Wielkiej Nocy :))
                                                  • avagarden Re: Bronek i kobiety 24.03.05, 15:16
                                                    "Niewielka to pociecha, bo Mistrz jako prowadzący program zbyt mało się
                                                    udziela.
                                                    Wolę, kiedy występuje jako gość i rozrabia :)"
                                                    moglby z nami porozrabiac...
                                                  • avagarden Re: Bronek i kobiety 24.03.05, 15:19
                                                    nie przepadam za swietami, nie wiem czy zauwazylyscie ze polskie swieta
                                                    katolickie sa strasznie przygnebiajace, ze wszystkiego potrafia zrobic pogrzeb,
                                                    a te to juz apogeum smutku: nie wiem czy kojarzycie taka piesn
                                                    wielkanocna: "zmartwychwstal Pan zmartwychwstal Pan allelujaaaaaallelujaaaa
                                                    aaaa" jak sobie przypomne owa piesn po prostu czuje jak wszechogarniajaca
                                                    beznadzieje wszystkiego i depreche, nie takie chyba byly zalozenia tego
                                                    swieta...
                                                  • gosia_chello Swieta 24.03.05, 15:27
                                                    Ja tez wole Swieta Bozonarodzeniowe, ale tak naprawde w religii katolickiej, to
                                                    Swieta Wielkanocne sa najwazniejsze. Tyle ze poczatek tych swiat z pewnoscia
                                                    jest przygnebiajacy (i nie towarzysza im takie mile elementy jak choinka,
                                                    gwiazdka i ....prezenty itd..)
                                                    Za to pozniej: "Radujmy sie! Alleluja!".
                                                    I Smigus Dyngus, ktorego ja wlasciwie nie lubie, ale taka to juz tradycja...
                                                  • avagarden Re: Swieta 24.03.05, 15:33
                                                    nie przekonalas mnie, ja nie znosze ani tych ani tych, w poprzednich
                                                    latach "uciekalam" za granice zeby miec spokoj niestety w tym roku nie udalo mi
                                                    sie:(
                                                  • gosia_chello Re: Swieta 24.03.05, 16:15
                                                    Ja tam lubie swieta.
                                                    Ale widze, ze Ciebie pewnie nie przekonam.
                                                    Moze chociaz tym, ze jest dodatkowy dzien wolny.
                                                  • betty.1972 Bronek i kobiety 25.03.05, 09:27
                                                    Żeby się jeszcze bardziej przygnębić, zacytuję, co pisze o Bronku Jean-Claude
                                                    Marie w książce Horoskop dnia narodzin. 11 czerwca 1952 to była środa. Miłość.
                                                    Jesteś urodzonym działaczem, zwyciężającym w miłości i interesach. Lubisz ruch,
                                                    nie znosisz inercji. Gdy wygrywasz, lubisz być podziwiany i z reguły bywasz
                                                    wrażliwy na pochlebstwa. Lecz jeśli wygrywasz, to po to, by oprzeć swój związek
                                                    na solidnych fundamentach. Twoja konkretna natura uczyni z ciebie lojalnego i
                                                    wiernego towarzysza. Nie tolerujesz zdrady i niewierności współmałżonka, który
                                                    szybko zrozumie, że niebezpiecznie jest zbaczać z uczciwej drogi. Bardzo dbasz
                                                    o rodzinę i dzieci. Chcesz, by cię podziwiano, ale nade wszystko pragniesz, by
                                                    podziwiano twoje powodzenie w miłości. Bezpieczeństwo twojego ogniska domowego
                                                    jest zatem wizytówką twojego sukcesu. By nic nie zakłócało wizerunku, jaki
                                                    stworzyłeś, zabiegasz o to, by nikt nie naruszał twoich zasad, by nikt z
                                                    twojego otoczenia - w szczególności zaś współmałżonek - nie przekroczył
                                                    wyznaczonej przez ciebie granicy. Żle przyjmujesz fakt, gdy zechce się
                                                    uniezależnić. Jeśli jesteś mężczyzną, będziesz wychwalać zalety gospodyni
                                                    domowej, jeśli kobietą, będziesz mieć skłonności do śledzenia najdrobniejszych
                                                    kroków i gestów męża, a nawet do przeszukiwania mu kieszeni. Jesteś urodzonym
                                                    zazdrośnikiem.
                                                  • betty.1972 Re: Bronek i kobiety 25.03.05, 09:52
                                                    C.d.Praca. Nie trzeba życzyć ci odwagi, bo tej z pewnością ci nie brakuje. W
                                                    pracy, podobnie jak w innych dziedzinach, prowadzi cię doskonały zmysł
                                                    orientacji. Jesteś ciekawy wszystkiego, a będąc dobrym, upartym i cierpliwym
                                                    majsterkowiczem, lubisz tworzyć zarówno w codziennej pracy, jak i na niwie
                                                    artystycznej i dochodzisz do celu dzięki swej wytrwałości i talentowi. Twój
                                                    logiczny zmysł strategii i obserwacji będzie nieocenioną pomocą we wszystkich
                                                    podejmowanych czynnościach. Na stanowisku kierowniczym okażesz się surowym
                                                    szefem, możesz być nawet posądzony o nadużywanie władzy, jaką masz nad innymi.
                                                    Jako podwładny potrafisz wykazać się tak dobrym zmysłem politycznym, że
                                                    będziesz postrzegany jako arywista i karierowicz. Nie znosisz, kiedy ci się
                                                    odmawia, a porażka jest w twoim mniemaniu najgorszym z możliwych doświadczeń.
                                                    Nie szczedzisz natomiast wysiłków w pogoni za sukcesem, a pragnienie zdobycia
                                                    pieniędzy sprawi, że posuniesz się do wszystkiego. Możliwe, że kiedy już
                                                    zdobędziesz niezłą sumkę, zawahasz się, czy dalej się bogacić (wszak poczucie
                                                    bezpieczeństwa jest dla ciebie ważne), czy też zacząć już wydawać dla szpanu.
                                                    Cokolwiek się stanie, nie musisz się obawiać o swoje bezpieczeństwo finansowe.
                                                    Jeśli zainwestujesz, to rozważnie. Zawsze zostawisz sobie coś na czarną
                                                    godzinę. Postąpisz równie roztropnie wobec innych, którzy ze względu na
                                                    szacunek i zaufanie, jakie w nich budzisz, poproszą cię o poradę lub powierzą
                                                    ci swoje oszczędności. Wystrzegaj się jednak podejrzanych inwestycji.
                                                  • betty.1972 Re: Bronek i kobiety 25.03.05, 10:05
                                                    C.d. Zdrowie. Jesteś epikurejczykiem w pełnym znaczeniu tego słowa, wobec
                                                    siebie i wobec innych, lubisz podejmować gości. Jesteś typem "bon vivanta",
                                                    okazujesz się też szczodrym gospodarzem. Przyjemnie być zaproszonym przez
                                                    ciebie, zawsze można liczyć na zastawiony stół i pasjonujące rozmowy. Twoja
                                                    gościnność może przysporzyć ci pewnych problemów. Niektórzy z twoich znajomych
                                                    i przyjaciół mogą przesadzać z zapraszaniem się - darmozjady zawsze wytropią
                                                    dobrą kuchnię. Musisz wystrzegać się ekscesów biesiadnych, a szczególnie nie
                                                    przesadzaj z mięsem w sosie i dziczyzną. Wystrzegaj się również ekscesów
                                                    seksualnych, które w twoim przypadku stanowią pewną formę hedonizmu i mogłyby
                                                    nadwerężyć twoją wyjątkową energię.
                                                  • betty.1972 Re: Bronek i kobiety 25.03.05, 10:22
                                                    C.d. Rodzina. Niektórzy zarzucają ci władczość i materializm. Twoi bliscy będą
                                                    się regularnie domagać więcej wyrozumiałości, wrażliwości i humoru, niemniej
                                                    jednak nie zapomną, że z tobą i blisko ciebie czują się bezpiecznie. Jesteś
                                                    kimś więcej niż głową rodziny, jesteś "głową klanu", ponieważ twoja rodzina
                                                    liczy na ciebie bardziej niż na kogokolwiek. Wszyscy są "twoi" - "twoja"
                                                    żona, "twój" mąż, "twoje" potomstwo - a ty poczuwasz się wobec nich do roli
                                                    opiekuna, roli, jaką zresztą spełniasz lepiej niż ktokolwiek inny. W razie
                                                    kłopotów przychodzą do ciebie po poradę, w razie sporów czy kłótni, byś
                                                    pogodził zwaśnionych, ważne plany życiowe poddają twojej akceptacji. Lecz ta
                                                    sama wrodzona władczość, którą w tobie szanują, może zostać ci wypomniana,
                                                    jeśli bedziesz próbował jej nadużywać. Szacunek to jedno, strach to drugie.
                                                    Ciesz się, jeśli otwarcie ci się sprzeciwiają - to sposób na odreagowanie
                                                    niezadowolenia, którego jesteś przyczyną. Taka manifestacja pozwala ci
                                                    kontrolować ich stan umysłu. Bądź jednak czujny, jeśli nie słyszysz, jak mówią
                                                    ci "nie". Nie miej wątpliwości, że jeśli ich tłamsisz, naużywając władzy,
                                                    przemilczą pewne prawdy z obawy przed twoją reakcją. A ty nie zniesiesz
                                                    kłamstwa, dlatego że sam potrafisz tak dobrze "kłamać z życzliwości". Otwórz
                                                    swój umysł, przysłuchuj się uważnie opiniom, jakie wyrażają twoi bliscy, bądź
                                                    też bardziej tolerancyjny.
                                                  • betty.1972 Re: Bronek i kobiety 25.03.05, 10:35
                                                    C.d. Sukces. Konstruować, wznosić, budować - to dla ciebie najważniejsze.
                                                    Zazwyczaj odnosisz sukces, ponieważ masz silną motywację: bogactwo, posiadanie
                                                    dóbr, luksus i brylowanie w towarzystwie. Jakakolwiek byłaby dziedzina w jaką
                                                    się angażujesz, oddajesz się jej bez reszty. Nic cię nie powstrzymuje i
                                                    nieliczne są projekty, których nie finalizujesz, a potencjał twojej energii
                                                    jest niełatwy do oszacowania. Jeśli budujesz dom lub urządzasz mieszkanie,
                                                    chcesz, by twoi goście podziwiali to za każdyym razem, kiedy ich podejmujesz.
                                                    Ale też sam, codziennie, będziesz patrzył na swoje dzieło z taką samą
                                                    czułością, z jaka patrzysz na osobę, z którą dzielisz zycie. Jeśli podróżujesz,
                                                    to raczej w celach odkrywczych niż wypoczynkowych i zawsze w konkretny sposób
                                                    starasz się wykorzystać swoje odkryycia. Poza tym możliwe, że osiągniesz sukces
                                                    za granicą. Jesteś twardym negocjatorem. W tej kwestii ryzykujesz, że twoi
                                                    rozmówcy odniosą nieprzyjemne wrażenie, że są naciągani. Jesteś dobrym kupcem i
                                                    dobrym sprzedawcą, powinieneś jednak uważać, by twoja zręczność i śmiałość
                                                    podczas pertraktacji nie obróciły się przeciwko tobie. Poza tym, twoja żądza
                                                    może popsuć dobry interes i przysporzyć ci licznych wrogów, zarówno na gruncie
                                                    stosunków służbowych, jak i w sprawach osobistych. Zachowaj zdrowy rozsądek,
                                                    poskrom swoją naturalną dumę.
                                                  • betty.1972 Re: Bronek i kobiety 25.03.05, 10:59
                                                    C.d. Szczęście. Nawet jeśli materialnie stoisz nieźle, pamiętaj, że nie na
                                                    zawsze zabezpiecza cię to przed problemami finansowymi, a nie chciałbyś być
                                                    zmuszony do zmiany stylu życia. Zachowaj zdrowy rozsądek, bądź raczej mrówką
                                                    niż konikiem polnym, a unikniesz strat materialnych, które na ciebie czyhają
                                                    za zakrętem. Nie próbuj szczęścia w grze! Twój dzień narodzin nie sprzyja
                                                    hazardowi. Nie jesteś graczem, bo grać znaczy ryzykować. Nie oznacza to, że
                                                    ryzyko cię przeraża, przeciwnie, lecz by zaryzykować, potrzebujesz je zważyć,
                                                    zmierzyć i ocenić. W efekcie przystępujesz do gry po uprzednim upewnieniu się,
                                                    że masz najlepszą kartę. Uważasz, że wygrana w totolotka czy w kasynie nie jest
                                                    dla ciebie, mimo że czasami kusi cię wyobrażanie sobie tego, co mógłbyś zrobić
                                                    ze znaczną sumką. Nie myślisz jednak poważnie o takich mrzonkach. Według ciebie
                                                    wielkie fortuny biorą się ze skrupulatnego oszczędzania. Może to czasem wpłynąć
                                                    negatywnie na twoją szczodrość, ale przezwyciężysz to wobec ludzi, którzy
                                                    wiedzą, jak z tobą postępować. Nie skąpisz natomiast zaproszeń i często nie
                                                    jesteś w tym bezinteresowny. Szukasz okazji do poszerzenia kręgu znajomości, a
                                                    jak każdy wie, fortuna uśmiecha się do nas często dzięki grubemu notesowi z
                                                    adresami. Jeśli wygrasz dużo pieniędzy, potraktujesz je jako "dodatek" do tego,
                                                    co naprawdę istotne w życiu. Nawet gdybyś musiał doświadczyć zmiennych kolei
                                                    losu, będziesz umiał się pozbierać i wrócić do stanu równowagi. Ty przede
                                                    wszystkim liczysz na samego siebie. I masz rację!
                                                  • avagarden Re: Bronek i kobiety 25.03.05, 11:33
                                                    Betty swieta ida a Ty tak nas dolujesz nie moglas wywalic tych fragmentow o
                                                    wiernosci etc?
                                                    co do swiat fakt ze dni wolne to duzy +!
                                                  • betty.1972 Re: Bronek i kobiety 25.03.05, 12:07
                                                    No cio? Przecież kochamy i pożądamy Go nieprzytomnie właśnie dlatego, że jest
                                                    nie do zdobycia ;) Dziś Wielki Piątek, przyda nam się trochę pocierpieć. Boże,
                                                    jak ja zazdroszczę jego żonie... Ale Wy macie jeszcze pewną szansę. Jako córki
                                                    Ważnych Osób może Was zaprosi do domciu w celach biznesowych ;)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek i kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 13:33
                                                    Obawiam sie, ze wlasnie zbytnie ambicje zniweczyly nasze szanse. Gdybysmy byly
                                                    prostymi dziewczatkami z mazurskiej wsi, lepiej bysmy wygladaly.
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek i kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 13:38
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=22060094
                                                    przyznac sie, ktora to, Malgorzatki?
                                                  • avagarden Re: Bronek i kobiety 25.03.05, 17:02
                                                    hi hi na pewno nie ja chyba ze bylam w transie...poza tym razem mamy ten
                                                    problem wiec nie mam potrzeby biegania na inne forum aby sie komus wyzalic..
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek i kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 00:26
                                                    Jak to nie Ty, no to kto? Gosia? Mowcie mi zaraz!
                                                  • betty.1972 Re: Bronek i kobiety 25.03.05, 13:53
                                                    Ja jestem proste i niewinne dziewczątko ze wsi Warszawa. Bronek, ulituj się nad
                                                    moją niedolą i dobij mnie ;)
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek i kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 14:22
                                                    Prawda jest, ze mezczyzni boja sie inteligetnych kobiet ...Bronek sie chyba
                                                    wystraszyl, ze chcemy zrobic kariere przez lozko ... a my wprost przeciwnie,
                                                    chcialysmy zdobyc lozko chwalac sie osiagnieciami ...
                                                    To znaczy, oczywiscie, nie lozko jako mebel, bo przeciez kazda z nas ma lozko,
                                                    tak mysle, ze kazda, no przeciez nie spimy na podlodze!
                                                  • avagarden Re: Bronek i kobiety 25.03.05, 17:04
                                                    strasznie sie placzesz! wszyscy wiedza o co nam chodzi...
                                                  • avagarden Re: Bronek i kobiety 25.03.05, 17:04
                                                    o kawke oczywiscie...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek i kobiety 25.03.05, 19:15
                                                    W ramach pokuty przedswiatecznej postanowilam dzis solidnie popracowac i nie
                                                    spojrzec na komputer w pracy, co mi sie jak widac udalo.
                                                    Nie zajrzec tu wieczorem, bylo juz jednak ponad moje sily ..
                                                    Jakimze slabym czlowiekiem jest kobieta ;)) Nic dziwnego, ze waz jak skusil...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek i kobiety 25.03.05, 19:19
                                                    >Prawda jest, ze mezczyzni boja sie inteligetnych kobiet ...Bronek sie chyba
                                                    >wystraszyl, ze chcemy zrobic kariere przez lozko ... a my wprost przeciwnie,
                                                    > chcialysmy zdobyc lozko chwalac sie osiagnieciami ...

                                                    :)) No wlasnie mialam troche czasu na przemyslenie sprawy i ....
                                                  • gosia_chello Czego oczekujemy tj. tematy do rozmowy z Bronkiem 25.03.05, 19:58
                                                    Czy czasem On nie mysli, ze czegos od niego chcemy (poza ta kawa) ?
                                                    Proponuje zrobic rachunek sumienia (swieta temu sprzyjaja) i zastanowic sie,
                                                    czego oczekujemy po tym spotkaniu i jakie tematy w rozmowie z nim bysmy
                                                    poruszyly.

                                                    Jesli chodzi o mnie. Oczekiwania:

                                                    1. Napatrzec sie na niego z bliska (juz to samo zasluguje na pokute ;((

                                                    2. Pobyc przez chwile w jego towarzystwie (pozartowac, posmiac sie, no moze
                                                    troche poflirtowac...)

                                                    2. Podyskutowac o jego ksiazce "Mistrz" a takze innych jego dzielach (jestem
                                                    zwyklym czytelnikiem ale i filologiem polskim z wyksztalcenia)

                                                    3. Po warunkiem ze mialby na to ochote, moglby powiedziec, o czym chce pisac
                                                    nastepne ksiazki. Ciekawa tego jestem, bo "Mistrz" mnie zaskoczyl tematem i
                                                    sposobem prowadzenia narracji.

                                                    4. Reszta jest .... marzeniem ;)) (chyba zaloze worek pokutny, bo mysli mam
                                                    kosmate ;((( ale zawsze moge nad nimi zapanowac ....chyba....

                                                  • Gość: Kinga K. Re: Czego oczekujemy tj. tematy do rozmowy z Bron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 00:23
                                                    upragnione tematy rozmowy:
                                                    - moja nadzwyczajna uroda;
                                                    - analiza cudownego splotu okolicznosci, ktory pozwolil nam sie spotkac (Cale
                                                    zycie na pania czekalem, Pani Kingo ...)
                                                    - literatura, sztuka, polityka etc.
                                                    - przyszlosc naszej relacji w swietle powszechnej lustracji
                                                  • gosia_chello Re: Bronek i kobiety 25.03.05, 20:12
                                                    > Prawda jest, ze mezczyzni boja sie inteligetnych kobiet ...

                                                    Czy sadzisz, ze On nalezy do takich mezczyzn ?

                                                    >Bronek sie chyba wystraszyl, ze chcemy zrobic kariere przez lozko ...

                                                    A moze i masz racje .... Uwazasz, ze mial zle doswiadczenia w tym wzgledzie ?
                                                    Kto wie ? Ale przeciez jesli nas czytal, to chyba widzial, ze nam to nie w
                                                    glowie ...

                                                    >chcialysmy zdobyc lozko chwalac sie osiagnieciami ...

                                                    No wlasnie. Moze nie trzeba bylo pisac, ze mamy te fakultety ...

                                                  • Gość: Kinga K. Re: Bronek i kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 00:21
                                                    Pokutowalam caly dzien. Mam kaca tak w ogole, chociaz nie powinnam pic, bo mam
                                                    wrzody zoladka. Facile dictu ...leb mi peka, a moze to jakies przezycia
                                                    religijne, no nie wiem. Wszystko mnie boli, a wygladam jak obraz nieszczescia.
                                                    W dodatku czuje sie obciazona brzemieniem podejrzen - w sensie, ze czuje sie
                                                    podejrzewana, nie podgladana, niestety ... No coz, jesli ktos widzi u innych
                                                    niecne motywy, sam pewnie je posiada ...projekcja taka ...
                                                    Co ja bym chciala od Bronka, juz mowie:
                                                    a) kawa (to znaczy herbata, kawy nie pijam)
                                                    b) ciasteczko male (wanilia)
                                                    c) tak ze dwie godziny mi poswiecone ...
                                                    a potem ...
                                                    to znaczy ...
                                                    nikt sie o niczym nie dowie!
                                                    Eeeeeeeee.
                                                  • gosia_chello Czego oczekujemy 26.03.05, 09:38
                                                    No coz, to ja sie tez przyznam. Kawy nie pijam, bo mi nie sluzy.
                                                    Kawe traktuje tu symbolicznie.
                                                    Pije zawsze herbate i to zielona, chyba ze akurat takiej nie bedzie...

                                                    Dwie godziny ?
                                                    Kinga, jestes zachlanna. Ja bym byla szczesliwa, gdyby godzine mi poswiecil.

                                                    A to o czym bysmy rozmawiali, byloby moja slodka tajemnica, na torturach bym
                                                    nie wydala. :p ... nawet Wam ...
                                                  • kingakunowska Re: Bronek i kobiety 26.03.05, 00:56
                                                    Faktycznie, kanal :-) To jest prawdziwa obsesja. Dobra strona jest to, ze
                                                    cokolwiek nie zrobimy, jestesmy bezkarne: po badaniach psychiatrycznych kazdy
                                                    sad nas uniewinni.
                                                  • avagarden Re: Bronek i kobiety 26.03.05, 09:29
                                                    on nas sie boi, same skrajnosci: jedna nie pije nie pali nie je ciastek,
                                                    nastepna odwrotnie, jedna chce rozmawiac o swoich zaletach a druga o zbawieniu
                                                    swiata, po prostu mlyn, i jak on ma biedny z tego wybrnac, same powiedzcie!
                                                  • gosia_chello Re: Bronek i kobiety 26.03.05, 09:46
                                                    Ava, ale przynajmniej nie byloby nudno ;))
                                                  • kingakunowska Re: Bronek i kobiety 26.03.05, 14:20
                                                    Ja na nude nie narzekam ... ale przyznaje, ze Bronek chyba nie ma swiadomosci
                                                    faktu, jak bardzo moglybysmy urozmaicic mu zycie ...
                                                  • kingakunowska Re: Bronek i kobiety 26.03.05, 14:19
                                                    No nie rozerwie sie biedak, ale w koncu jest wielostronny, powinien docenic
                                                    wyzwanie ...
                                                    Wlasnie wymylam szafeczke i oblalam lzami zdjecie Bronka wciaz wiszace w jej
                                                    okienku ...
                                                  • gosia_chello Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 15:03
                                                    znalazlam info na temat nowej ksiazki Bronka, tym razem jak mowilam wczesniej -
                                                    publicystycznej:

                                                    "Bronisław Wildstein.
                                                    DŁUGI CIEŃ PRL-u, czyli o dekomunizacji której nie było
                                                    wydawca: Arcana
                                                    256 s., oprawa miękka,
                                                    cena: 19.80 zł

                                                    KSIĄŻKĘ WYSYŁAMY OD 18 KWIETNIA

                                                    Teksty zamieszczone w tej książce powstawały w ciągu ostatnich dziesięciu lat.
                                                    Myślę jednak, że nie tylko nie straciły na aktualności, ale dziś w sposób
                                                    bardziej jaskrawy, niż w momencie powstawania, ujawniają wagę poruszanych w
                                                    nich spraw. Rządy SLD wyeksponowały grzechy pierworodne III Rzeczpospolitej,
                                                    które doprowadziły do jej obecnego kryzysu. Dziś stoimy przed wyborami zarówno
                                                    władz państwa, jak i drogi, ktorą ma ono podążyć. I albo przyszły rząd dokona
                                                    fundamentalnej reformy, umożliwiając Polsce szybki rozwój i uzyskanie znaczącej
                                                    roli w Europie, a więc zbuduje symbolicznie rzecz biorąc IV Rzeczpospolitą,
                                                    albo będziemy wikłać się w mętnych układach państwa postkomunistycznego
                                                    skazującego nas na zastój i marginalizację. W każdym razie nie będzie powrotu
                                                    do status quo III RP, która odsłoniła swoje mechanizmy w serii afer związanych
                                                    z rządami Millera. Wyeksponowały one oblicze postkomunistyczne formacji, które
                                                    prezydent Kwaśniewski usiłował upudrować pseudoświatowym polorem. Ujawniła
                                                    fasadowość demokracji w Polsce, gdzie reguły ustala postkomunistyczny układ
                                                    wraz z dokooptowaną do niego grupą dawnej opozycji wspólnie tworząc rządzące
                                                    III RP “towarzystwo”.

                                                    źródło:
                                                    www.poczytaj.pl/?sesja=&akcja=czytaj_wiecej&ksiazka=16680
                                                  • kingakunowska Re: Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 15:06
                                                    Bede czytala i plakala ...
                                                  • gosia_chello Re: Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 15:10
                                                    Nad III RP ? ;)
                                                    Nad tym nie ma co plakac, trzeba sie cieszyc, ze juz mam nadzieje sie konczy...
                                                  • kingakunowska Re: Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 15:14
                                                    Co mnie tam RP, mysle o tym, ze nas BW do wiatru wystawil ...
                                                  • gosia_chello Re: Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 15:18
                                                    Kinga
                                                    Moze nie wszystko stracone ?
                                                    Sama kiedys mowilas, ze trzeba w Niego wierzyc ...
                                                  • kingakunowska Re: Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 15:22
                                                    Totez wierze ... wiec nie wyrzucilam w diably Jego zdjecia, tylko je
                                                    odkurzylam, westchnelam i wywiesilam z powrotem ...
                                                  • gosia_chello Re: Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 15:27
                                                    Ja zdjecia nie zawiesilam ale za to codziennie biore do ręki "Mistrza",
                                                    traktuje go jak fetysz. W koncu ta ksiazka z Niego sie wywodzi...
                                                    Sam pisal te frazy, cyzelowal... hmmmmmmm........ dopieszczal ;)
                                                  • kingakunowska Re: Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 15:50
                                                    I podpisal wlasna swa dlonia ... chociaz ja bym wolala, zeby ta dlon ...aaa!
                                                  • kingakunowska Re: Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 15:54
                                                    A wiesz Gosia, ze ja tez pije tylko zielona herbate? Nie mialby wiec Mistrz
                                                    problemu z zamowieniem.
                                                  • gosia_chello Re: Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 16:05
                                                    No wiesz, codziennie tez czytam te dedykacje na "Mistrzu" pisaną Jego wlasna
                                                    reka "sympatycznej... z sympatia..".
                                                    Az lza sie w oku kreci....
                                                  • gosia_chello Re: Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 16:17
                                                    Pozwole sobie jeszcze raz zamiescic te dedykacje, zeby Was podreczyc:

                                                    margotte.webpark.pl/autograf.jpg
                                                    ;))))))))))))

                                                    No i takie piekne zdjecie:

                                                    margotte.webpark.pl/bronek.jpg
                                                  • kingakunowska Re: Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 16:25
                                                    Nie masz Ty litosci, dziewczyno ...
                                                  • gosia_chello Re: Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 16:40
                                                    > Nie masz Ty litosci, dziewczyno ...

                                                    W milosci nie ma litosci ! ;))))

                                                    Nie martwcie sie, jeszcze cos mam w zanadrzu.
                                                    Skoro nie mozecie (mozemy) wytrzymac z tesknoty, proponuje obejrzec 15-minutowy
                                                    film, w ktorym On wystepuje przez pierwsze 7 minut i mowi o teczkach bezpieki:
                                                    real.atvn.pl/archiwum/teczki.bezpieki.2.ram
                                                    (potrzebny Player ktory obsluguje pliki ram)

                                                    Jest tu nieogolony i ma troche inny krawat. I w ogole wyglada ....hmmmmm
                                                    olsniewajaco ;))) Jakosc jest niezla i spore zblizenie... ;)) I te czarne
                                                    oczy... Ten obraz wodzi mnie na pokuszenie...

                                                  • kingakunowska Re: Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 16:43
                                                    Bo w milosci jak na wojnie ...ale co masz, powiedz? Bo uschne?
                                                  • gosia_chello Re: Nowa ksiazka Bronka 26.03.05, 16:48
                                                    >...ale co masz, powiedz? Bo uschne?

                                                    Hehe, no ten filmik, do ktorego link dalam ;)
                                                  • gosia_chello Re: Bronek i kobiety 26.03.05, 15:06
                                                    > on nas sie boi, same skrajnosci: jedna nie pije nie pali nie je ciastek,
                                                    > nastepna odwrotnie, jedna chce rozmawiac o swoich zaletach a druga o
                                                    >zbawieniu swiata, po prostu mlyn, i jak on ma biedny z tego wybrnac, same
                                                    >powiedzcie!

                                                    Przynajmniej jedno nas laczy:
                                                    Kazda z nas chce mowic o Jego zaletach ;))
                                                  • avagarden Re: Bronek i kobiety 26.03.05, 19:33
                                                    dziewczyny jescze chyba jest post a wy zamiast pokutowac juz dajecie sie
                                                    ponosic emocjom, ZNOWU!!!!! mysle Kinga ze Twoje lzy kazdego by wzruszyly ale
                                                    On ma serce (dla nas) moze w zwiazku ze swietami okaze milosierdzie? ciekawe
                                                    czy w studiu juztro beda jakies kurczaki wielkanocne? nie wiem dlaczego o tym
                                                    pomyslalam wszedzie widze te kurczaki? moze aby NAM dac znak moze miec jednego
                                                    kurczaczka na ramieniu albo w krawacie?!
                                                    aha ja tez pije zielona herbate!!!!! moze to od tego sie robi kuku?
                                                  • avagarden Re: Bronek i kobiety 26.03.05, 19:41
                                                    widzicie trzeba bylo od razu mowic prawde a nie bajerowac faceta ze nie chodzi
                                                    nam o kawke z Nim ale o zielona herbate, teraz pewnie czuje sie oszukany...
                                                  • gosia_chello Re: Bronek i kobiety 26.03.05, 20:33
                                                    Ava, tak to jest jak szatan kusi. Mowilam, ze kobieta jest z gruntu slaba ...

                                                    Faktycznie caly czas mialam na mysli herbate, ale przeciez tak sie mowi
                                                    potocznie : "idziemy na kawke".
                                                  • gosia_chello Re: Bronek i kobiety 26.03.05, 20:37
                                                    >ciekawe czy w studiu juztro beda jakies kurczaki wielkanocne? nie wiem
                                                    >dlaczego o tym pomyslalam wszedzie widze te kurczaki? moze aby NAM dac znak
                                                    >moze miec jednego kurczaczka na ramieniu albo w krawacie?!

                                                    Jakos sobie tego nie wyobrazam ;) Widzialam dzis bardzo ogolna reklame "Bez
                                                    Autocenzury" w wykonaniu Bronka, ale zadnych kroliczkow, kurczaczkow, itp nie
                                                    bylo...
                                                  • avagarden Re: Bronek i kobiety 27.03.05, 10:46
                                                    "Faktycznie caly czas mialam na mysli herbate, ale przeciez tak sie mowi
                                                    potocznie : "idziemy na kawke".
                                                    wlasnie o tym mowie, potocznie tez mowi sie "chodzic z kims" a wszyscy wiedza
                                                    co to znaczy...
                                                  • Gość: Kinga K. SWIETA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 11:01
                                                    No, kochane, takie radosne swieto! Niech Wam bedzie nadzieja, bo w kazdym
                                                    tunelu jest swiatelko, a z kazdej sytuacji jest wyjscie!
                                                    Bronek, niech Ci sie wiedzie!
                                                  • gosia_chello Re: SWIETA! 27.03.05, 15:13
                                                    > No, kochane, takie radosne swieto! Niech Wam bedzie nadzieja, bo w kazdym
                                                    > tunelu jest swiatelko, a z kazdej sytuacji jest wyjscie!

                                                    Otoz, to !
                                                    Ksiadz dzis powiedzial, ze przy okazji Swiat trzeba pamietac o bliznich:
                                                    zadzwonic do nich, wyslac SMSa (tak dokladnie powiedzial !), czy maila ....
                                                    Ja tam powysylalam sporo SMS-ow.
                                                    A wciaz mi sie wydaje, ze jednego maila, na ktorego czekalam, nie
                                                    dostalam... ;)))
                                                  • gosia_chello Re: Bronek i kobiety 27.03.05, 15:10
                                                    >potocznie tez mowi sie "chodzic z kims" a wszyscy wiedza
                                                    > co to znaczy...

                                                    Alez Ava ! Mozna chodzic na wiele sposobow.
                                                    I niekoniecznie oznacza to konsumpcje ;))



                                                  • gosia_chello Zyczenia dla i do Bronka 27.03.05, 15:25
                                                    Ja tez zycze Bronkowi samych sukcesow, a niech ma! I zdrowia ! I tematow do
                                                    pisania ! I niech Go szczescie nie opuszcza !

                                                    A mam tylko jedno zyczenie swiateczne do Niego - zeby sie na nas nie gniewal,
                                                    byl wyrozumialy i laskawym okiem na Nas spojrzal. Bo my nie chcemy wiele.
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zyczenia dla i do Bronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 15:53
                                                    Niech te swieta wypelnia Bronka miloscia do wszystkich stworzen! Co prawda, on
                                                    ich pewnie nie obchodzi, ale w koncu miloscia napelnic sie moze. Zycze mu
                                                    samych sukcesow, wygranych procesow, natchnienia tworczego i samego szczescia.
                                                  • gosia_chello Re: Zyczenia dla i do Bronka 27.03.05, 17:19
                                                    Ja nawet pojde dalej.
                                                    W ten swiateczny czas zycze wszystkiego dobrego Jego najblizszym !
                                                    Takze zonie, o ktorej staramy sie na co dzien nie myslec, ale wiadomo, ze jest
                                                    z nim i to od 30 lat ...
                                                    Tez bym chciala byc z kims w takim dlugim zwiazku, ale pewnie nie bedzie mi juz
                                                    to dane...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zyczenia dla i do Bronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 18:45
                                                    Ja tez zycze dobrze wszystkim i w ogole, ale chyba jestem pijana ...
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zyczenia dla i do Bronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 19:19
                                                    ... ale pilam za moralnosc, chyba ...uuuu, hihihi
                                                  • avagarden Re: Zyczenia dla i do Bronka 27.03.05, 19:48
                                                    Przylaczam sie do zyczen....
                                                  • avagarden Re: Zyczenia dla i do Bronka 27.03.05, 19:49
                                                    i dochodze do wniosku ze jestesmy za DOBRE! gdzie on znajdzie takie
                                                    wielbicielki? Nigdzie!
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zyczenia dla i do Bronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 20:00
                                                    Dokladnie tak, exactly, masz racje moja droga. Takich wielbicielek ze swieca
                                                    szukac! Niech na wiosne, w swieto Pesach/Wielkiejnocy odnowi sie Bronkowi dusza
                                                    i znajdzie sie w niej miejsce dla nas ...
                                                  • gosia_chello Re: Zyczenia dla i do Bronka 27.03.05, 20:22
                                                    > i dochodze do wniosku ze jestesmy za DOBRE

                                                    :) Tez tak czasem mysle. Czy jakikolwiek facet na to zasluguje ? ;))
                                                  • gosia_chello Bez Autocenzury - I RP 27.03.05, 20:00
                                                    Dzis zaczelo sie znacznie przed czasem. Spoznilam sie...
                                                    I w dodatku nigdzie w programie nie ma informacji o powtorce !!! :(
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zyczenia dla i do Bronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 19:58
                                                    To znaczy SWIAT Bronek pewnie nie obchodzi, a nie stworzen. UUU
                                                  • gosia_chello Re: Zyczenia dla i do Bronka 27.03.05, 20:02
                                                    Nic o nim nie wiemy w tym wzgledzie.
                                                    Ale wystepuje w programach katolickich i mowi czesto o religii.
                                                  • gosia_chello Re: Zyczenia dla i do Bronka 27.03.05, 20:07
                                                    W koncu Puls jest stacja katolicka. Ale moze i ekumeniczna...
                                                  • gosia_chello Re: Zyczenia dla i do Bronka 27.03.05, 20:12
                                                    A to spotkanie, na ktorym bylam, odbywalo sie przy Kosciele Srodowisk Tworczych.
                                                  • avagarden Re: Zyczenia dla i do Bronka 27.03.05, 20:18
                                                    od tego wszystkiego jeszcze zrobie sie religijna...
                                                  • avagarden Re: Zyczenia dla i do Bronka 27.03.05, 20:19
                                                    a ja w ogole nie ogaldalam, zaspalam, tzn na chwile sie polozylam i film mi sie
                                                    urwal!
                                                  • gosia_chello Bedzie dobrze ! 27.03.05, 21:16
                                                    Dziewczyny, co z Wami ?
                                                    Kinga sie upila, Avie sie film urwal....
                                                    Czy to wszystko z rozpaczy, ze Bronek nie chce sie z Nami spotkac ?
                                                    Badzcie dobrej mysli, moze serce Jego sie odmieni. I bedzie dla nas laskawy.
                                                    Cos dzis mnie optymizm ogarnal, to chyba wszystko przez te swieta.
                                                    A co tam! Bedzie dobrze! :)
                                                  • gosia_chello Spotkania w naszym zyciu 27.03.05, 21:20
                                                    Bronek kiedys powiedzial, ze spotkania zmieniaja, wzbogacaja zycie.
                                                    Tez tak zawsze uwazalam, wiem to po sobie. Niejednokrotnie juz tak bylo w moim
                                                    zyciu. Lubie poznawac i spotykac ludzi ciekawych, z pasjami, bo czegos mnie
                                                    ucza, dzieki nim nabieram motywacji, zeby sie czegos nowego dowiedziec, zglebic
                                                    jakas dziedzine, ktora dotad byla mi obca, siegnac po nowe lektury.
                                                    Ja juz "przez Niego" poznalam nowe dla mnie tematy, za co jestem Mu naprawde
                                                    wdzieczna.

                                                    Dla nas spotkanie z Nim byloby bez watpienia fascynujace.
                                                    Moze i spotkanie z nami dla Niego tez by bylo ciekawe, bo w koncu kazda z Nas
                                                    jest inna.
                                                  • kingakunowska Re: Zyczenia dla i do Bronka 27.03.05, 21:16
                                                    Ja bym obejrzala, ale jestem nietrzezwa, co wplywa na moja zdolnosc
                                                    przyswajania tresci intelektualnych, a jeszcze by mi za duzo w podswiadomosc
                                                    wpadlo i co wtedy???
                                                  • kingakunowska Re: Zyczenia dla i do Bronka 28.03.05, 12:23
                                                    Witam Was w ten piękny postwiąteczny dzień, wiosenny i nasłoneczniony. Wczoraj,
                                                    cóż, rozpacz zawiodła mnie na dno kieliszka, ale miało to jednak pozytywny
                                                    skutek, bo przyśnił mi się Bronek!
                                                    Siedziałam u niego w biurze, a on opowiadał mi o książce, którą pisze o
                                                    akceleracji pokoleniowej i trudności w przystosowaniu się pokolenia lat 70 do
                                                    obecnej rzeczywistości. Miał białą koszulę, a ja się zastanawiałam, czy nie
                                                    usiąść może bliżej niego. Nawiedziła mnie gwałtowana myśl i powiedziałam, że
                                                    może napisałby na odwrót: jak osoba z dzisiejszych czasów cofa się do komunizmu
                                                    i przeżywa trudności adaptacyjne. Bronek spojrzał na mnie swymi pięknymi oczami
                                                    i krzyknął: genialny pomysł! Muszę to zapisać! A ja się obudziłam, niestety.
                                                    Teraz siedzę przed kompem z winkiem, może się rezultat powtórzy?
                                                  • gosia_chello Re: Zyczenia dla i do Bronka 28.03.05, 12:55
                                                    Jak tak dalej pojdzie, to wpadniesz w alkoholizm ;)

                                                    Hmmmmmmm, a jaki alkohol pilas ? moze tez sprobuje, skoro sa takie efekty.. ;)
                                                  • kingakunowska Re: Zyczenia dla i do Bronka 28.03.05, 13:05
                                                    Nie tylko pilam, ale nadal pije ... Boze, wpadlam w pijacki ciag! :-O
                                                    Rozowe wino, nie wiem, jakie.
                                                  • gosia_chello Najnowszy wywiad 28.03.05, 13:05
                                                    Najnowszy, bo przedswiateczny wywiad z Bronkiem (Nowa Trybuna Opolska:

                                                    www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20050327/WYWIAD/50325008
                                                  • gosia_chello Re: Zyczenia dla i do Bronka 28.03.05, 13:19
                                                    > Miał białą koszulę, a ja się zastanawiałam, czy nie
                                                    > usiąść może bliżej niego

                                                    I Ty, taka, jak sama mowisz, dziewczyna z tupetem, nie zrobilas tego od razu ??
                                                    Nie poznaje Cie ;)
                                                  • avagarden Re: Zyczenia dla i do Bronka 28.03.05, 14:37
                                                    moze jakis absynt pije? i ma dziewczyna nie sny ale majaki?
                                                    ja tez siebie nie poznaje od dluzszego czasu ani kropli, schodze na psy....
                                                  • Gość: Kinga K. Re: Zyczenia dla i do Bronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 14:57
                                                    Przeszlo na mnie ...
                                                  • gosia_chello Re: Zyczenia dla i do Bronka 28.03.05, 15:05
                                                    > Przeszlo na mnie ...

                                                    No to mi nie grozi raczej.
                                                    Bardzo rzadko pije alkohol, jesli juz to z rzadka wino ale w towarzystwie i
                                                    czasem piwo.. ale to latem...
                                                  • kingakunowska Re: Zyczenia dla i do Bronka 28.03.05, 15:12
                                                    Ja nie pije W OGOLE! Poza tym lekarz mi zabronil. Nie wiem, co we mnie
                                                    wstapilo ...
                                                  • gosia_chello Re: Zyczenia dla i do Bronka 28.03.05, 15:19
                                                    No ale za to jak Cie wzielo ;))
                                                    choc z drugiej strony w sumie ten sen niewinny byl...
                                                  • gosia_chello O Bronku w innych jezykach 28.03.05, 17:16
                                                    litewski:
                                                    Populiariausia pastarosios savaites užklausa Lenkijos interneto paieškos
                                                    sistemose tapo žurnalisto Bronislavo Vildšteino (Bronislaw Wildstein)
                                                    išplatintas sąrašas su daugiau nei 240 tukstančiu asmenu, susijusiu su šios
                                                    šalies slaptuju tarnybu veikla, pavardemis.

                                                    hiszpański:
                                                    El periodista Bronislaw Wildstein consiguió esta información de los archivos
                                                    del Instituto de la Memoria Nacional, la copió y, presuntamente, la colgó en
                                                    Internet (aunque él lo niega), dejando a la vista de todo el mundo quién
                                                    trabajó para los comunistas.«Yo no he querido linchar a nadie», ha declarado
                                                    Wildstein, quien ya ha perdido su trabajo y está siendo investigado por la
                                                    Fiscalía por presunta violación de la protección de los datos.

                                                    portugalski:
                                                    Hiljuti avaldas ajaleht «Gazeta Wayborcza» artikli selle kohta, et meediate
                                                    esindajad laenutavad käest-kätte ca. 240 000 endiste julgeolekutöötajate
                                                    nimekirja. Publitsist Bronislaw Wildstein tunnistas seepeale, et ta oli votnud
                                                    nimekirja Rahvuslike Mälestuste Instituudi (Instytut Pamieci Narodowej)
                                                    lugemissaalis olevast arvutist ning on selle kopeerinud ja ka kolleegidele
                                                    jaganud.

                                                    turecki:
                                                    Polonya'da geçen hafta yayýmlanan ve aralarýnda 25 Türkün de bulunduđu 249 bin
                                                    casus için muhalefet soruţturma yasa tasarýsý hazýrlýyor. Muhalefet, gazeteci
                                                    Bronislaw Wildstein'in geçen hafta internetten yayýmladýđý "eski ajanlar ve
                                                    muhbirler listesi"nde adý geçenler hakkýnda soruţturma açýlabilmesi için yasa
                                                    tasarýsý hazýrlýyor.

                                                    fiński:
                                                    Arvovaltaisen Rzeczpospolita-lehden toimittaja Bronislaw Wildstein, 53, halusi
                                                    Puolan kansallisen muistin instituutin (IPN) listan julkistamisella vauhdittaa
                                                    reaalisosialismin luhistumisen jälkeen pahasti kesken jäänyttä ilmiantajien
                                                    paljastusoperaatiota, lustraatiota eli peilausta.

                                                    hiszpański:
                                                    El periodista Bronislaw Wildstein consiguió esta información de los archivos
                                                    del Instituto de la Memoria Nacional, la copió y, presuntamente, la colgó en
                                                    Internet (aunque él lo niega), dejando a la vista de todo el mundo quién
                                                    trabajó para los comunistas.«Yo no he querido linchar a nadie», ha declarado
                                                    Wildstein, quien ya ha perdido su trabajo y está siendo investigado por la
                                                    Fiscalía por presunta violación de la protección de los datos.

                                                    grecki:
                                                    El listado fue obtenido hace unas semanas por el periodista Bronislaw Wildstein
                                                    y volcado seguidamente en la Red. Una vez conocido el hecho, los polacos se
                                                    dedicaron frenéticamente a la búsqueda de nombres de conocidos o familiares en
                                                    la lista.

                                                    czeski:
                                                    Otázka lustrací a dekomunisace se v lednovém, zavaleném sněhem, Polsku stala
                                                    nadmíru palčivou otázkou. Redaktor seriosního deníku Rzeczpospolita, Bronislaw
                                                    Wildstein, totiž v závěru ledna okopíroval veřejně dostupný seznam osob
                                                    evidovaných v aktech polské Státní bezpečnosti (SB) a seznam nahrál na CD,
                                                    která pak rozdal známým novinářům. Seznam není ještě kompletní a jsou na něm
                                                    jak agenti, tak tajní spolupracovníci, ale i např. kandidáti na tajné
                                                    spolupracovníky – tj. osoby, které o tom, že figurovaly v aktech SB ani
                                                    nemusely vědět.

                                                    francuski:
                                                    La Pologne n'en finit pas de régler ses comptes avec feu le régime communiste.
                                                    La presse des pays de l'Est a baptisé la bombe "liste de Wildstein", du nom de
                                                    Bronislaw Wildstein, ancien opposant et – il y a quelques jours encore -
                                                    brillant éditorialiste du quotidien polonais Rzeczpospolita.

                                                    węgierski:
                                                    A lista - amelyet Bronislaw Wildstein újságíró csempészett ki egy állami
                                                    intézményből és adott át több riporternek - nagy megrázkódtatást okozott
                                                    Lengyelországban, főleg azért, mert egy kalap alá vette az elkövetőket és az
                                                    áldozatokat. Sokan attól tartottak, hogy ártatlanokat hozhatnak így kapcsolatba
                                                    a gyűlölt kommunista titkosrendőrséggel.

                                                    chorwacki:
                                                    Tu je činjenicu iskoristio Bronislaw Wildstein, poznati publicist i novinar
                                                    dnevnika Rzeczpospolita, koji je u prošlosti bio jedan od aktivnijih disidenata
                                                    u krugovima krakovskih studenata, a u osamdesetim godinama djelovao je u
                                                    Parizu, gdje je izdavao emigrantski časopis Kontakt. Wildstein je, budući da je
                                                    imao pristup tom popisu, jednostavno bez suglasnosti Instituta nacionalne
                                                    povijesti u kojemu se taj popis čuva kopirao popis na CD i podijelio ga
                                                    kolegama novinarima da im »olakša posao i upozori ih na tu temu«. Njegov
                                                    postupak nije naišao na razumijevanje njegove redakcije, pa je dobio otkaz. No,
                                                    iz rasprave koja se razvila u novinama, radiju i televiziji te na Internetu i
                                                    iz brojnih anketa proizlazi da velika većina Poljaka Wildsteinov postupak
                                                    odobrava.
                                                  • kingakunowska Re: O Bronku w innych jezykach 28.03.05, 18:16
                                                    Gosia, jestes niesamowita! Bronek, gdzie Ty masz oczy!
                                                    Aaaa moja glowa ...
                                                  • avagarden Re: O Bronku w innych jezykach 28.03.05, 18:24
                                                    wprowadzam poprawki: grecki to nie grecki ale tez hiszpanski (cd), a
                                                    to "portugalski" to na pewno nie jest portugalski:)
                                                  • gosia_chello Re: O Bronku w innych jezykach 28.03.05, 18:29
                                                    Ten tekst grecki byl na greckim serwerze. Choc moze pomylilam i nie to
                                                    skopiowalam, co trzeba...
                                                  • gosia_chello Re: O Bronku w innych jezykach 28.03.05, 18:26
                                                    Kinga, ale nie ja to napisalam !
                                                    Tylu jezykow nie znam, jesli chodzi o niektore z nich moge sie jedynie
                                                    domyslac, o co chodzi.
                                                    Tak naprawde rozumiem w stu procentach jedynie wersje francuska.

                                                    Najbardziej podoba mi sie po litewsku: Bronislavo Vildšteino :))
                                                  • kingakunowska Re: O Bronku w innych jezykach 28.03.05, 18:39
                                                    Wiem, ze nie Ty! Chodzi mi o to, ze chcialo Ci sie tego szukac.
                                                  • gosia_chello Re: O Bronku w innych jezykach 28.03.05, 18:42
                                                    > Wiem, ze nie Ty! Chodzi mi o to, ze chcialo Ci sie tego szukac.

                                                    Wlasnie sie zastanawiam, czy z tego wszystkiego mi na glowe nie padlo ;))))
                                                  • avagarden Re: O Bronku w innych jezykach 28.03.05, 18:25
                                                    ten "portugalski" to chyba szwedzki ale dam glowy...
                                                  • avagarden Re: O Bronku w innych jezykach 28.03.05, 18:32
                                                    mi sie bardzo po zcesku podoba: okopiroval, czy jakos tam...hi hi
                                                  • gosia_chello Re: O Bronku w innych jezykach -poprawka 28.03.05, 18:34
                                                    Sorry ten niby portugalski to jezyk estoński.

                                                    "Hiljuti avaldas ajaleht «Gazeta Wayborcza» artikli selle kohta, et meediate
                                                    esindajad laenutavad käest-kätte ca. 240 000 endiste julgeolekutöötajate
                                                    nimekirja. Publitsist Bronislaw Wildstein tunnistas seepeale, et ta oli võtnud
                                                    nimekirja Rahvuslike Mälestuste Instituudi (Instytut Pamiêci Narodowej)
                                                    lugemissaalis olevast arvutist ning on selle kopeerinud ja ka kolleegidele
                                                    jaganud."
                                                  • avagarden Re: O Bronku w innych jezykach -poprawka 28.03.05, 18:39
                                                    moze to forum poprowadzimy w powyzej wymienionych jezykach, wtedy na pewno On
                                                    sie ugnie : pod takim naporem wiedzy, kazdy by sie poddal...
                                                  • gosia_chello Re: O Bronku w innych jezykach -poprawka2 28.03.05, 18:41
                                                    sorry ponownie - grecki to nie grecki lecz hiszpanski - nie to skopiowalam :(
                                                  • avagarden Re: O Bronku w innych jezykach -poprawka2 28.03.05, 18:49
                                                    no przeciez mowilam:)
                                                    widze ze nikt mi nie wierzy...
                                                  • gosia_chello Re: O Bronku w innych jezykach - cd ! 28.03.05, 18:54
                                                    niemiecki:
                                                    Der Journalist Bronislaw Wildstein hat eine Liste der Agenten und inoffiziellen
                                                    Mitarbeiter des ehemaligen Geheimpolizei kopiert und veröffentlicht – nun wurde
                                                    er gefeuert

                                                    angielski:
                                                    On the internet "Wildstein's List" is steamy outdoing porn sites by some
                                                    reports. While the former Rzeczpospolita journalist Bronislaw Wildstein hasn't
                                                    revealed how he obtained a copy of the Index on the computer disk from the
                                                    archives of the National Remembrance Institute [IPN www.ipn.gov.pl], the list
                                                    has been posted on the internet.

                                                    rosyjski:
                                                    Пятнадцать лет прошло после падения коммунизма, а Польша продолжает
                                                    сталкиваться со своим прошлым. Журналист весьма серьезной
                                                    газеты 'Rzeczpospolita' Бронислав Вильдстейн (Bronislaw Wildstein) поднял
                                                    настоящую бурю, обнародовав в Интернете список из 240 000 имен бывших секретных
                                                    агентов или лиц, предположительно являвшихся агентами. Десятки тысяч поляков
                                                    поспешили включить компьютеры, чтобы проверить, нет ли в списке знаменитостей,
                                                    друзей или даже членов семьи.

                                                    łotewski:
                                                    Nedēļu atpakaļ viens ziķerīgs poļu žurnālists Broņislavs Vildsteins (Bronislaw
                                                    Wildstein) sašūpoja visu valsti, ievietojot internetā 164000 cilvēku vārdus,
                                                    kuri kaut kādā veidā sadarbojušies ar čeku. Cilvēki fanātiski skrēja pie datoru
                                                    ekrāniem, lai pārbaudītu, vai viņu vārdi ir publicētajā sarakstā. Vildsteins
                                                    tika atlaists no darba un jācer, ka viņam lielākas briesmas nedraud.

                                                    rumuński:
                                                    Lista a fost copiată din arhivele Institutului Memoriei Naţionale de Bronislaw
                                                    Wildstein, jurnalist de la Rzeczposplita, care de atunci nu mai e la acest ziar.

                                                    No i wreszcie chinski:
                                                    早先,这个名单仅为那些访问国家纪念所的研究员或其他仔细审查过的人使用。但几个星期之前,新闻记者瓦兹
                                                    坦(Bronislaw Wildstein)复制和藏匿了这个名单。瓦兹坦随后被Rzeczpospolita 日报解雇,这个日
                                                    报声称他介入了政治。

                                                  • avagarden Re: O Bronku w innych jezykach - cd ! 28.03.05, 18:56
                                                    marzyl mi sie chinski post....ale u mnie same kwadraciki? (nie drzewka...)
                                                  • gosia_chello Re: O Bronku w innych jezykach - cd ! 28.03.05, 19:03
                                                    Masz kwadraciki ? moze nie masz wlaczonej oblugi chinskiego w Windowsach
                                                  • gosia_chello Re: O Bronku w innych jezykach - cd ! 28.03.05, 18:56
                                                    Chyba to imie i nazwisko ??? (musialabym sprawdzic w slowniku, mam slowniki
                                                    znakow chinskich) :

                                                    新闻记者瓦兹坦(Bronislaw Wildstein)
                                                  • avagarden Re: O Bronku w innych jezykach - cd ! 28.03.05, 18:57
                                                    co on z nami robi!!!! niedlugo bedziemy belkotac o nim w jakims dziwnym jezyku,
                                                    wtedy trzeba bedzie jak najszybciej poddac sie leczeniu.
                                                  • avagarden Re: O Bronku w innych jezykach - cd ! 28.03.05, 19:03
                                                    w ogole nie mam po chinsku a nazwisko mam po polsku...:(
                                                  • gosia_chello Re: O Bronku w innych jezykach - cd ! 28.03.05, 19:11
                                                    A to szkoda, ze nie masz. Super to wyglada :)))
                                                    Nazwisko jest po chinsku i po polsku
                                                  • kingakunowska Re: O Bronku w innych jezykach - cd ! 28.03.05, 19:11
                                                    "Wildstein's List" is steamy outdoing porn sites"

                                                    ..which means BW is more interesting than porn ...:-)
                                                  • gosia_chello Re: O Bronku w innych jezykach - cd ! 28.03.05, 19:25

                                                    > "Wildstein's List" is steamy outdoing porn sites"
                                                    >
                                                    > ..which means BW is more interesting than porn ...:-)

                                                    Hehehe :)))) tez tak mysle ....
                                                  • avagarden Re: O Bronku w innych jezykach - cd ! 28.03.05, 20:25
                                                    tu na tym forum to jest czyste porn....
                                                  • Gość: Kinga K. Re: O Bronku w innych jezykach - cd ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 20:40
                                                    Ale nie lepsze, niz BW himself.
                                                  • avagarden Re: O Bronku w innych jezykach - cd ! 29.03.05, 17:56
                                                    oo widze ze nasz watek wyladowal juz na 3 stronie! zle z nami? dziewczyny
                                                    czyzbyscie mialy dosc czekania, czy tez po euforii swiat ogarnela Was apatia
                                                    zwiazana z rzeczywistoscia?
                                                  • gosia_chello Re: O Bronku w innych jezykach - cd ! 29.03.05, 18:11
                                                    Moze i jedno i drugie....
                                                  • kingakunowska Re: O Bronku w innych jezykach - cd ! 30.03.05, 10:19
                                                    Ja mam kaca ...
                                                  • gosia_chello Ale my jestesmy naiwne !!!!!!! 30.03.05, 11:18
                                                    Doszlam wlasnie do takiego wniosku.
                                                    Balysmy sie, ze ON uzna, ze moze cos od NIEGO chcemy, ze jestesmy interesowne i
                                                    dlatego nalegamy na to spotkanie i ze moze dlatego sie do nas nie odzywa.
                                                    Tymczasem byc moze jest na odwrot, bo co JEMU by przyszlo z tego spotkania ?
                                                    Liczymy na to, ze sie z nami spotka.
                                                    Nic bardziej mylnego ! Dlaczego ?:

                                                    W tej chwili ON jest na topie, jest zapraszany do Tv, na spotkania, wyklady,
                                                    pisze artykuly (wlasnie w Gazecie Polskiej, ktora ostatnio kupuje pojawil sie
                                                    JEGO artykul "W obronie III RP" - nic nowego, pare znanych faktow opatrzonych
                                                    krotkim komentarzem - po prostu tlucze wierszowki), ma obecnie swoje 5 minut
                                                    (mysle ze znacznie znacznie wiecej, niz te 5 minut, ale tak sie przeciez mowi)
                                                    i to wykorzystuje, czemu naprawde nie ma co sie dziwic.
                                                    I za to wszystko bierze kase, nie oszukujmy sie, w koncu to JEGO zawod - jest
                                                    dziennikarzem, publicysta, komentatorem.
                                                    Dlaczego wiec mialby sie z nami spotkac ? Nic na tym nie zyska (Łudzimy sie
                                                    nadaremnie, ze to by byla dla NIEGO atrakcja), straci tylko czas, ktory moglby
                                                    przeznaczyc na cos dajacego wymierne korzysci.
                                                    A ze zrobilby nam przyjemnosc, a co nasza przyjemnosc GO w koncu obchodzi ?
                                                  • avagarden Re: Ale my jestesmy naiwne !!!!!!! 30.03.05, 12:34
                                                    niestety zgadzam sie , ale nie jestesmy takie naiwne przeciez wiedzilaysmy o
                                                    tym od poczatku, a przynajmniej zdawalysmy sobie z tego sprawe, ale co marzyc
                                                    nie mozna?! tylko ile mozna marzyc, czekac, wzdychac? kubel zimnej wody dobrze
                                                    nam zrobi...
                                                  • betty.1972 Re: Ale my jestesmy naiwne !!!!!!! 31.03.05, 12:20
                                                    No i co z tego, że naiwne, ale jakie urocze!!! (nie mówię o sobie) Przynajmniej
                                                    spędziłyśmy miło czas, nie bacząc na wiosenną depresję. Tu na osłodę wpis
                                                    naszego Misiaczka z jakiejś konferencji:
                                                    portal.wsiz.rzeszow.pl/pliki/goscie/gowin_wpis.jpg
                                                    Bez autocenzury (jeszcze nie podali o czym) dopiero w
                                                    sobotę 2 IV 22.00, powt. nd. 17.45, wt. 12.40, śr. 19.20,
                                                    kolejny w sobotę 22.00, powt. nd. 15.00 i pon. 9.10.

                                                    W poprzednim programie Bronek był rozbrajający, ciągle przerywał rozmówcom i
                                                    uśmiechał się jak pijany chomik lub świstak. Skubany ma coś z wścibskiego
                                                    gryzonia. I za to go lubię. Sama jestem Szczurkiem w chińskim horoskopie.
                                                  • betty.1972 Re: Ale my jestesmy naiwne !!!!!!! 31.03.05, 13:32
                                                    No tak, można się było spodziewać, że Bronek to SMOK !!!
                                                    Lubi być ważny. Lubi bogactwa. Marzy o wielkości. Bystry, pojętny, łatwo jednak
                                                    ulegający wpływom. Optymista, uczciwy, nieustannie zajęty. Zdrowie mu dopisuje.
                                                    Uparty, łatwo obrażający się. Gadatliwy. Posiada silną wolę. Chce być kochany,
                                                    ale sam nie jest zbyt gorący. Jeśli nie powiedzie mu się w miłości, bez trudu
                                                    znajduje inną partnerkę. Charakteryzuje się niezwykłą witalnością oraz dużą
                                                    wewnętrzną siłą. Jest bardzo odważny, ale i nierozważny w działaniu. Uparty i
                                                    drażliwy, nie znosi krytyki i kompromisów. W życiu codziennym jest zwykle dumny
                                                    i łatwo traci panowanie nad sobą. Utalentowany, inteligentny, szczodry i pełen
                                                    dobrej woli. Smok, jeżeli już do kogoś się przekona, może zrobić dla niego
                                                    wszystko. Należy przy tym pamiętać, że jakkolwiek postąpi, będzie to wykonane
                                                    dobrze. Sam, tak długo jak żyje, nie będzie w potrzebie - jest to cecha rzadka
                                                    i szczególnie ważna. Najlepiej czuje się Smok w samotności. Jeżeli jednak
                                                    zdecyduje się na związek i planuje jego trwałość, bezwzględnie winien wybrać
                                                    kogoś spod znaku SZCZURA (hihihi, uśmiałam się jak norka).
                                                  • kingakunowska Re: Ale my jestesmy naiwne !!!!!!! 31.03.05, 23:05
                                                    No co Wy, pozwolilyscie, zeby Was rzeczywistosc przywalila jak kamien? To co,
                                                    mam nie zmieniac tego nazwiska czy co? Bo nie wiem, czy dalej czarowac
                                                    kandydata ..?
                                                  • betty.1972 Bez autocenzury 02.04.05, 09:41
                                                    Temat: Biurokracja po polsku.
                                                    Goście: dr Krzysztof Szczerski z UJ, autor książki "Porządki biurokratyczne",
                                                    prof. Witold Kieżuń, wykładowca Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania
                                                    im. L. Koźmińskiego w Warszawie, były ekspert ONZ,
                                                    Paweł Soloch, pracownik Instytutu Studiów Politycznych PAN,
                                                    członek stowarzyszenia Pro Patria.
                                                  • betty.1972 Re: Bez autocenzury 11.04.05, 11:55
                                                    Aj, waj, chyba już po nas, spadłyśmy na 11 stronę! Bardzo fajny program, na
                                                    szczęście obejrzymy powtórkę (wt. 12.40, śr. 19.20), kolejny w sobotę o 22.00,
                                                    powt. nd. 15.00 i pon. 9.10. Nasz kochany Chomiczek jest eurosceptykiem,
                                                    cudownie!
                                                  • betty.1972 Bronek w talk-show! 13.04.05, 10:03
                                                    Wczoraj o 16.00 był w TVP1 w programie Między nami, ubrany w rozchełstaną
                                                    granatową koszulę i ciemnoszarą marynarkę. Temat: Przebaczenie. Oj, ma on komu
                                                    wybaczać... Był taki pociągający z tym gniewem i pasją wobec wrogów, domagający
                                                    się sprawiedliwości (m.in. sprawa St. Pyjasa). Myślę sobie, że warto umrzeć,
                                                    żeby mieć takiego przyjaciela i obrońcę. Co ja gadam, z tej miłości kompletnie
                                                    padło mi na mózg, a jako blondynka i tak miałam nie za duży. No cóż, ja też
                                                    powinnam się zawstydzić i prosić go o wybaczenie za zbytnie spoufalanie się i
                                                    brak należnego szacunku.
                                                  • betty.1972 Bronek we Wrocławiu 27.04.05, 10:34
                                                    O opublikowanej liście agentów oraz współpracowników służb bezpieczeństwa PRL i
                                                    marnej klasie politycznej rozmawiał w piątek 22 kwietnia Bronisław Wildstein ze
                                                    studentami Uniwersytetu Wrocławskiego

                                                    Przez kilkadziesiąt minut wygłaszał wykład "Czy budować IV RP", w którym
                                                    krytykował przede wszystkim brak moralności w życiu publicznym. Według niego
                                                    przekłada się to nie tylko na politykę, ale też np. na ekonomię i wymiar
                                                    sprawiedliwości. Źli ludzie potrafią znieprawić najlepiej funkcjonujące
                                                    reguły - argumentował. Jednocześnie opowiedział się za udostępnieniem teczek
                                                    zainteresowanym, tak jak to ma miejsce w Niemczech.

                                                    Wildstein przyjechał na zaproszenie studentów Wydziału Prawa, Administracji i
                                                    Ekonomii oraz Centrum Konserwatywnego


                                                  • betty.1972 Bez autocenzury 30.04.05, 12:14
                                                    Czy polska gospodarka potrzebuje odnowy moralnej? Gośćmi programu będą: Maciej
                                                    Grabowski - Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową, Andrzej Sadowski - Centrum
                                                    im. Adama Smitha, Rafał Kalukin - "Gazeta Wyborcza".
                                                  • betty.1972 Bronek Pod prąd 05.05.05, 16:02
                                                    Jak miło! W Pulsie powtarzają odcinek z Bronkiem!
                                                    W piątek 6 maja 07.00, w sobotę 13.30 i we wtorek 01.00 cz. 1,
                                                    W środę 22.40 cz. 2
                                                  • betty.1972 TV Puls jest do bani 06.05.05, 08:46
                                                    No nie, nastawiłam się na Bronka, a tu...
                                                    pani Izabela Falzman. Banda oszustów!
                                                    Ale nic to, w sobotę Bronek na bank w Bez autocenzury.
                                                    Temat programu: Kościół a lustracja. Goście:
                                                    o. prof. Jacek Salij - teolog, dominikanin,
                                                    dr Jan Żaryn - historyk IPN,
                                                    dr Paweł Skibiński - historyk UW.
                                                    Oj, będzie się działo ;)
                                                  • betty.1972 Bez autocenzury 12.05.05, 15:42
                                                    Temat: Krajobraz po Moskwie - jaką politykę,
                                                    w obliczu wydarzeń wokół obchodów 60. rocznicy zakończenia wojny,
                                                    winna prowadzić Polska?
                                                    Gośćmi programu będą: Jacek Cichocki - dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich,
                                                    Marek Cichocki - dyrektor programowy Centrum Europejskiego Natolin,
                                                    prof. Zdzisław Najder - historyk literatury, b. dyrektor Radia Wolna Europa.
                                                  • betty.1972 Bronek w Przemyślu 12.05.05, 15:48

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=165&w=23785983&a=23785983
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    "O lustracji, dekomunizacji i ujawnionej liście rozmawiali z Bronisławem
                                                    Wildsteinem młodzi ludzie, którzy uczestniczyli w czwartkowej (5 bm.) debacie
                                                    "Młodzi wobec lustracji i dekomunizacji", którą zorganizowały przemyskie koła
                                                    naukowe studentów PWSZ, WSAiZ oraz organizacje młodzieżowe.

                                                    Zebrana w siedzibie PWSZ w Przemyślu młodzież miała do gościa wiele pytań.
                                                    Przede wszystkim młodzi ludzie chcieli wiedzieć, jak Bronisław Wildstein,
                                                    który przez ujawnienie IPN-owskiej listy stał się legendą, widzi prawdziwy
                                                    proces lustracji w naszym kraju. – To co mamy teraz to fikcja, nie prawdziwa
                                                    lustracja. Procesy lustracyjne ciągną się latami – mówił B. Wildstein. –
                                                    Ukrywanie przed społeczeństwem pewnych informacji, zastrzeganie ich tylko dla
                                                    wybranych grup i elit jest błędem. Konieczna jest zmiana ustawodawstwa
                                                    dotyczącego lustracji, jeśli ono się nie zmieni, o prawdziwej lustracji nie
                                                    może być mowy.

                                                    Zdaniem Bronisława Wildsteina oraz biorących wraz z nim udział w dyskusji
                                                    dwóch historyków dr. Zbigniewa Nawrockiego i dr. Dariusza Iwaneczko, tylko
                                                    ujawnienie całej prawdy może przynieść oczyszczenie z zarzutów tym, którzy są
                                                    niesłusznie oskarżani o współpracę z reżimem PRL-u, a także zamknąć drogę do
                                                    stanowisk i karier tym, którzy takimi współpracownikami istotnie byli. – Jeśli
                                                    ktoś ubiega się o funkcję radnego, czy kierownika instytucji to ludzie maja
                                                    prawo wiedzieć, czy osoba taka była agentem służb bezpieczeństwa, to chyba
                                                    zrozumiałe – podkreślał Bronisław Wildstein. Choć gość był bardzo
                                                    przekonywujący, kilkoro młodych ludzi miało wątpliwości, czy informacje,
                                                    jakimi do niedawna dysponował IPN, a które ujawnił B. Wildstein, jako ogólnie
                                                    dostępne będą właściwie interpretowane przez korzystających z tej wiedzy. –
                                                    Czy ujawnienie "listy Wildsteina" nie zrobiło nikomu krzywdy? Czy to nie
                                                    ugodziło i nie ugodzi w niewinnych? Jak "czytać" listę nie znając zasad? –
                                                    pytano. – Rolą Instytutu Pamięci Narodowej jest nie tylko odtajnienie tych
                                                    informacji, ale także przedstawienie ich w sposób zrozumiały i klarowny dla
                                                    społeczeństwa – zauważył B. Wildstein"


                                                  • betty.1972 coś w tym jest 12.05.05, 16:02
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25695&w=23467625&v=2&s=0
                                                    III. Cechy antropologiczne

                                                    Z powodu mieszania się Żydów z nie-Żydami, cechy antropologicznie często
                                                    ulęgają zatarciu, nie można wiec ich uważać za kryterium absolutne i zawsze
                                                    nieomylne.
                                                    1. Wysklepiona górna powierzchnia czaszki (Urban, Oleksy, Borowski,
                                                    Dziewulski, Nowak-Jezioranski).

                                                    2. Jeśli poprowadzić prosta pozioma na wysokości czubka nosa, to u Polaków
                                                    przecina ona mniej więcej otwór ucha. U Żydów cale ucho znajduje się powyżej
                                                    tej linii.

                                                    3. U Żydów boczne luki czołowe maja większy promień krzywizny, niż u Słowian.

                                                    4. Żydzi mają płytsze oczodoły, a brwi nieco wyżej nad oczyma i w kształcie
                                                    luku.

                                                    5. Nos Żyda jest na ogół dłuższy, ma ostrzejszy szpic z profilu, zaś widziany
                                                    z przodu jest bardziej rozłożysty. Żydówki mają bardzo wąska przegrodę nosowa
                                                    miedzy oczami.

                                                    6. Odcinek miedzy nosem a górną wargą jest znacznie dłuższy, niż u Słowian.

                                                    7. Ucho u Żydów w dolnej części nie posiada opuszki, jest jakby po linii
                                                    prostej wrośnięte w głowę. U góry jest bardziej spiczaste, niż u Słowian.
                                                    Często uszy u Żydów są jakby zdegenerowane, nieproporcjonalni wielkie i
                                                    odstające (Urban, Mazowiecki) albo odwrotnie, malutkie i pokręcone.

                                                    8. Typowy Żyd idąc po linii prostej kołysze się na boki niczym kaczka
                                                    (Kwaśniewski, Oleksy).

                                                    9. U starszych Żydów ich cechy antropologiczne staja się bardziej wyraziste.
                                                    Np. satyryk Drozda.

                                                    IV. Sposób wysławiania się.
                                                    1. Żydzi posiadają dar łatwego wysławiania się, co pozwala im "zagadać"
                                                    niemal każdego Polaka.

                                                    2. Żydzi, mówiąc o sprawach najważniejszych i bliskich sercu każdego Polaka,
                                                    nie angażują się emocjonalnie, nie przeżywają tego tak, jak my. Mówią
                                                    monotonnie, wolno i bez emocji - ot, tak sobie, jak o każdej innej sprawie.
                                                    Polskie sprawy ich nie obchodzą, nie dotyczą.

                                                    3. Wielu Żydów ma problem z właściwą wymowa "r" (np. Hanna Gronkiewicz, Jan
                                                    Maria Rokita, Donald Tusk, Janusz Zemke).

                                                    4. Często zdarza się im wtrącić do rozmowy jakieś typowo żydowskie zwroty,
                                                    zwłaszcza zaś "tfu", naśladujące odgłos splunięcia.

                                                    5. Często w rozmowach dają wyraz swej "uczoności", co przeradza się łatwo w
                                                    poczucie wyższości i arogancje.

                                                    6. Są prawdziwymi mistrzami odwracania kota ogonem oraz zmieniania znaczeń
                                                    słów..

                                                    V. Prezencja
                                                    1. Żydzi lubują się w noszeniu brody, choć młodsze pokolenie wydaje się
                                                    preferować tzw. "brodo-zarost".

                                                    2. Wśród mężczyzn widoczna jest niedbałość o wygląd zewnętrzny, do którego
                                                    nie przywiązują oni takiej wagi, jak my.

                                                    3. Żydzi odznaczają się wielka pewnością siebie, czasami przeradza się ona w
                                                    butę (np. Ryszard Kalisz, Leszek Balcerowicz).

                                                    4. Z reguły brak im ogłady, delikatności i taktu.

                                                    5. Żydówkom brak jest delikatności, skromności i poczucia wstydu. Są
                                                    bezpardonowo wścibskie i bezwstydne (np. Monika Olejnik, Kora Jackowska,
                                                    Monika Lewinsky).

                                                    6. Maja charakterystyczne dla siebie tiki i często ruszają ramionami.

                                                    www.afery.prx.pl/judaizm.html
                                                  • betty.1972 Bez autocenzury 27.05.05, 10:03
                                                    Temat programu: Policyjne afery.
                                                    Gośćmi programu będą: dr Janusz Kochanowski - prezes Fundacji Ius et Lex,
                                                    Anita Gargas - dziennikarka "Gazety Polskiej",
                                                    Ludwik Dorn - przewodniczący Klubu PiS,
                                                    nadinspektor Eugeniusz Szczerbak - zastępca komendanta głównego policji.
    • klamczucha3 Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 13.04.05, 10:08
      A kto to jest?????
    • Gość: A.X. Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 17:55
      to chyba nie te forum...
    • gosia_chello Pora konczyc watek... 21.05.05, 23:24
      Dawno tu nie pisalam, ale przyznam sie, ze nie mialam na to ochoty. Ogladalam w
      miedzyczasie kilka programow |BEz Autocenzury| (kilka mi sie podobalo) ale juz
      nie chcialam o nich pisac w tym stylu. Nasze rozmowy tu w necie wydaly mi sie
      tak mialkie i nieistotne wobec tego, co sie dzialo od 31 marca. Nawet internet
      stal mi sie obojetny i plytki....
      Mysli byly zajete tylko tym co sie dzialo i co sie stalo, zwlaszcza 1-2
      kwietnia i w pierwsze tygodnie po smierci Papieza. Ogladalam przez te dni
      zaloby relacje (TVN24), filmy o Janie Pawle II, ktore jakbym widziala po raz
      pierwszy. Bylam na narodowej mszy papieskiej, bylam na niedawnym czuwaniu na
      placu Pilsudskiego, wrocilam pod dlugiej przerwie do Kosciola, od nowa
      odczytuje slowa Papieza, jakbym slyszala je po raz pierwszy. Gdzies sie
      wczesniej zgubilam, a trwalo to wiele lat, czy teraz sie odnalazlam nie wiem,
      ale dostalam na to szanse...

      Nie wiem czy moge sie nazwac pokoleniem JPII, bo nie moge powiedziec, ze dla
      mnie byl zawsze. Jako dziecko pamietam papieza Pawla VI, choc byl tak odlegly i
      obcy - mam nawet z jakiejs wielkanocnej spowiedzi obrazek z jego wizerunkiem,
      choc mam takze i z roku 1978 obrazek z Janem Pawlem II.
      Jednak smierc papieza Jana Pawla II byla dla mnie naprawde wielkim przezyciem.
      Jeszcze teraz nie moge sie pogodzic z tym, ze Go tu juz nie ma, ze cos sie
      skonczylo, tylu rzeczy teraz zaluje...ze nigdy nie bylam w Watykanie, ze nigdy
      wlasciwie nie widzialam Go na zywo...
      Chyba juz nie jestem tym samym czlowiekiem. I mam nadzieje ze te dni nie tylko
      mnie zmienią.

      Pozdrawiam wszystkich uczestnikow tego watku - zawsze mozemy sie spotkac w
      innym.
      Malgosia



    • kasiapil Re: Czy Bronislaw Wildstein .... 05.06.05, 16:46
      jest cosi cosi
      • Gość: gixera Re: Czy Bronislaw Wildstein .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 08:36
        to już koniec?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka