Dodaj do ulubionych

Avon na Nie! Argumenty

IP: 195.150.224.* 14.02.05, 09:21
1. Avon używa do produkcji tłuszczów zwierzecych (a na szkoleniach tłumaczą konsultantkom, że to przeciez też naturalne!!!) Tłuszcze zwierzęce nie wchłaniają sie tak dobrze jak tłuszcze roślinne, dlatego kosmetyki na nich produkowane nie pielęgnują skóry właściwej, lecz tylko i wyłącznie natłuszczają martwy naskórek. Ponad to tłuszcze zwierzęce szybko się psują(spróbujcie postawić masło czy smalec w pokoju na kilka dni), dlatego trzeba w kosmetyki na tych tłuszczach pakowac full konserwantów (pozyskiwanych syntetycznie!! w Avonie akurat).
2. Avon jest firmą amerykańską. Czego spodziewać się po kosmetykach z kraju, który jest ojczyzną McDonaldsa i innych fast foodów, opasłych ludzi, którzy nie wiedzą co to zdrowy tryb życia i śmierdzących miast, w których słowo ekologia jest nieznane...kto był w USA ten wie jak śmierdzi nawet sam Nowy Jork
3. Jezeli firma - np. Avon - produkuje kosmetyki na wyciągach roślinnych to dobrze byłoby, gdyby napisali jeszcze skąd te rośliny pochodzą...jak rosną...na jakich terenach...nic nie wiadomo o tym...A znam firmy, które podają żródło, z którego czerpią roślinki, przynajmniej jestem pewna, że nie rosną przy amerykaskiej autostradzie, gdzie amerykański chłop (przepraszam farmer) ładuje w nie tony sztucznych nawozów, na szybszy wzrost....
Obserwuj wątek
    • Gość: Aśka Re: Avon na Nie! Argumenty IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 14.02.05, 09:26
      W takim razie kosmetyki jakich firm polecasz????????
      • isabellas Re: Avon na Nie! Argumenty 14.02.05, 09:30
        Znam kilka tylko dobrych firm: Oceanic, Forever (firma sprzedaje wyłacznie produkty na bazie aloesu), a ze sprzedaży katalogowej Oriflame
        (zaznaczę, że byłam konsultantką Avonu i wojna jaką prowadzę z kosmetykami tej firmy ma uzasadnienie w szkoleniach, po których oburzona przepisałam się do konkurencji...)
        • joisana Re: Avon na Nie! Argumenty 14.02.05, 10:37
          Moja ciotka jest generalnym przedstawicielem Forever w Krakowie i sama tych
          kosmetyków nie używa, ani nie poleca nam czyli rodzinie (mimo, iż zarabia na
          nich krocie, roczne premie to np. samochód ) ponieważ te aloesowe cuda
          zawierają po pierwsze sok wyciskany z całych roślin ze skórką (a nie jak
          powinno się z samego miąższu) w której są skoncentrowane alergeny i
          konserwantów tyle, że ledwo przechodzą przez polskie normy. To już wolę Avon.
      • isabellas kosmetyki które polecam 14.02.05, 09:35
        do forevera, oceanica i oriflame dorzuce jeszcze AA - nie wiem wprawdzie nic więcej o pochodzeniu tych kosmetyków, ale moja mama, którą uczula wszystko jest zadowolona z AA właśnie i kilku produktów firm powyzszych
        • klara-klara Re: kosmetyki które polecam 14.02.05, 09:39

          a co z soraya, dax cosmetics, ziaja, kolatyna, bielenda, erisem?
          • isabellas nie uzywam 14.02.05, 09:47
            mogę polecić te kosmetyki, które sama używam, lub używałam, z których składem lub ofertą sie zapoznałam bliżej...
            o sorayi słyszałam dużo dobrego, ale nigdy niczego nie kupiłam, natomiast Dax Cosmetix - pierwsze słyszę, kremy Eris mnie nie zadowoliły, bo nie nawilżały tak jak się spodziewałąm, ze będą, a podkłady były po prostu straszne - być może się to zmieniło, bo Erisa używałam w liceum ;-) a to juz bardzo dawno było :-)wiadomo, że nie każdemu wszystko odpowiada, a Ziaja, Kolastyna, Bielenda jakoś mnie nie przekonują, raz miałam tylko balsam do ciała z Bielendy z zieloną herbatą...no taki dosyć był
            pozdrawiam
            • klara-klara Re: nie uzywam 14.02.05, 10:02
              myslalam, ze masz jakas konkretna wiedzie na temat kosmtykow, tak wywnioskowalam z pierwszego postu.
              • isabellas Re: nie uzywam 14.02.05, 10:05
                niestety, konkretnej wiedzy nie mam, tzn. wiedzy popartej badaniami czy też jakimiś dokumentami
                to tylko wnioski, jakie wyciągam z tego co słyszałam na szkoleniach, z tego co czytam w gazetach i na Necie oraz własnych doświadczeń...
        • justa_79 Re: kosmetyki które polecam 14.02.05, 09:46
          trochę słabo się znasz na tych firmach, które polecasz ;) AA to marka Oceanica.
          • isabellas Re: kosmetyki które polecam 14.02.05, 09:54
            wiesz, ja nie jestem znawcą firm...w ogóle trudno nazwac mnie znawcą, bo nie jestem ani kosmetyczką, ani chemikiem;
            natomiast bardzo dbam o swoją skórę, przynajmniej staram się...boję sie używac kosmetyków, które nie są naturalne, bezpieczne, sprawdzone...o Oceanicu czytałam kiedyś dużo pozytywnych rzeczy, potem koleżanka pokazała mi swoje kosmetyki, z których była bardzo zadowolona, a ona jest zapaloną ekolożką, więc ufam jej
    • Gość: vesna Re: Avon na Nie! Argumenty IP: *.torun.mm.pl 14.02.05, 10:19
      Świat w którym żyjemy nie jest naturalny. Używanie kosmetyków nie jest
      naturalne. Zapychanie porów podkładem nie jest naturalne. Żaden kosmetyk (poza
      domową maseczką) nie jest naturalny. Od konserwantów, przez zapach, po
      opakowanie. Nawet jeśli nie ma zapachu - to znaczy, że trzeba było czymś
      zniwelować zapach użytych składników. Producenci kosmetyków nie są uczciwi.
      Nawet jeśli mówią, gdzie zbierają swoje boskie ziółka, to mogą to spokojnie
      zmyślić. To tak na marginesie. bo mnie wnerwia mówienie o
      kupowaniu "ekologicznych kosmetyków".
      • Gość: isabellas z dwojga złego.... IP: 195.150.224.* 14.02.05, 10:35
        Jeżeli masz do wyboru kosmetyk całkowiecie chemiczny i kosmetyk który przynajmniej trochę do tej natury się zbliza to co wybierzesz?
        Ja nie wyobrażam sobie życia bez dezodorantu antyperspiracyjnego, kremu do twarzy czy mydła....
        Czy wiesz jak kosmicznie wygląda twarz człowieka, któy ma rozszerzone pory, trądzik i świecące placki na czole nosie i brodzie?? KOSMETYKI TO KONIECZNOŚĆ DLA MNIE
        • Gość: vesna Re: z dwojga złego.... IP: *.torun.mm.pl 14.02.05, 11:49
          No OK, to konieczność. Ale kulturowa, nie naturalna. Nie ma nic wspólnego z
          ekologią. Ja nie mówię, że nie używam kosmetyków. Używam i to lubię :) Ale
          zdaję sobie sprawę z tego, że to raczej gwałt na naturze ;) Poza tym - chemia
          nie musi być gorsza od natury. a czasem nawet bywa lepsza. Bo "czystsza",
          pozbawiona alergizujących związków. "Chemia" to nie jest czarna magia - tylko
          taka "żonglerka" pierwiastkami i związkami, które i tak w naturze występują.
          Efekty tego moga być szkodliwe, ale nie muszą. No i nie ma kosmetyków bez
          chemii. nikt by ich nie kupował, bo by się psuły, śmierdziały i miały mizerną
          skuteczność :)
          Który kosmetyk wybiorę? Skuteczny.
    • Gość: chicarica Re: Avon na Nie! Argumenty IP: *.softlab.gda.pl / *.softlab.gda.pl 14.02.05, 11:06
      Myślę, że ta nagonka na Avon tutaj to efekt działalności konkurencji, której
      nie w smak popularność Avonu. Prowadzę forum prywatne o Avonie i co jakiś czas
      wpada tam także ktoś nawiedzony, usiłujący "nawrócić" piszące tam osoby na
      jedynie słuszną drogę.
      Sama używam różnych kosmetyków, w tym Avonu i Oriflame. Uważam, że każda firma
      ma swoje buble i perełki i każdy powinien używać tego, co mu służy. Oriflame
      także nie jest aż tak rewelacyjne, jak usiłują nam to wmówić konsultanci. A już
      na pewno ceny tych kosmetyków są zawyżone w stosunku do reprezentowanej przez
      nie jakości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka