lucy215
20.02.05, 20:00
Macie sprawdzone sposoby na poprawienie niedoskonałości, albo taką sztuczkę
która sprawia że makijaż staje się doskonały?
Ja perłowym cieniem zaznaczam miejsce pod łukiem brwiowym ( w ten sposób oko
wydaje się większe i...przestronniejsze;), ten sam cień nakładam na
wewnętrzne kąciki oczu, przy nosie, taki zabieg rozświetla całą twarz.
Co jeszcze... kiedy widać ze jestem zmęczona maluję się różowymi cieniami-
b.dobrze odwracaja uwagę od zmaltretowanej twarzy (ale odcienie delikatne!),
wystrzegam się wtedy fioletów i brązów.
Odrobinę różu nakładam na brodę i zakola przy włosach.
Żeby zrobić przydymione oko zamiast kredki używam ciemnego cienia do powiek,
kreski wychodzą jak spod ręki makijażystki;) I
Zawsze puder rozświetlający. To moje ;)