Gość: załamana
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.03.05, 16:11
powiedzcie mi, co mam zrobić! byłam wczoraj u fryzjerki. miałam długie włosy,
do połowy pleców. rozmawiałam z nią o fryzurze i wielokrotnie podkreślałam,
że chcę zostawić długie włosy, żeby nie zmieniać długości tylko ewentualnie
lekko wycieniować, no i miała mi zrobić grzywkę. ale to co teraz mamm na
głowie jest tak okropne, że wstydzę się wychodzić z domu. płaczę od dwóch
dni. włosy są krótkie, dłógość różna, max do ramion, wyglądam jak czeski
celnik, a miałam takie ładne włosy... nie wiem co teraz zrobić. mam ochotę do
niej pójść i zażądać, żeby mi przedłużyła włosy na jej koszt. wiadomo, że to
nie to samo co prawdziwe, ale chcę wyglądać jak człowiek. czy da się jakoś
podać fryzjerkę do sądu? i jakie są tego koszty? na prawdę, jestem załamana!
pomóżcie!