Dodaj do ulubionych

RUCHOME SCHODY ....

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.05, 19:01
oglądałam ostatnio dokument o społeczeństwie amerykańskim (jak wiadomo
wiekszość ludzi to osoby otyłe )
zamontowano kamere rejestrujaca ilośc ludzi, ktorzy wybiora ruchome schody,
albo schody zwykłe ... na ruchomych schodak tłok, na normalnych nie było
nikogo ..... (bez komentarza)
***
polskie realia
stacja metra i schody po ktorych wchodze co rano - oczywiscie tlok przy
ruchomych ....

nie rozumiem tego!
NIGDY nie wieżdzam schodami ruchomymi-mam taka swoja mała niepisana zasade,
funduje sobie chociaz ta minimalna dawke ruchu co rano ....
jak jest z wami?
powiedzcie szczerze: wchodzicie czy wjezdzacie??
Obserwuj wątek
    • Gość: Kot-kanapowiec Re: RUCHOME SCHODY .... IP: *.chello.pl 10.03.05, 19:54
      Nooo... To zależy oczywiście od mojego humoru i poziomu zmęczenia :)A ruch to
      ja funduję sobie na siłowni lub basenie, a nie na 10 schodkach z metra na
      powierzchnię :)
    • zolwik Re: RUCHOME SCHODY .... 10.03.05, 21:14
      Raczej chodze po schodach. poza tym. Wysiadam o jeden przystanek wczesniej i
      ide kawalek pieszo do pracy (po pracy maszeruje przez dwa przystanki - trzy).
      Nie cierpie aerobiku, karte oczywiscie posiadam, ale nie potrafie sie zmusic do
      zpisania na zajecia.
      Pozdrawiam:)
      • vanillaice Re: RUCHOME SCHODY .... 10.03.05, 21:34
        Ja też raczej wchodzę. Nie cierpię ruhomych schodów.
    • Gość: justyna Re: RUCHOME SCHODY .... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.03.05, 15:57
      Tez to zauważyłam w warszawskim metrze ;-) czasami na Ratuszu jest taka kolejka
      do schodow ruchomych że nie można się przedrzeć do zwykłych, dlatego ja raczej
      wchodzę bo szkoda mi czasu na stanie w kolejce. No i dobrze to zrobi moim
      pośladkom :-)
      • Gość: gogo Re: RUCHOME SCHODY .... IP: *.mt.pl / *.mt.pl 11.03.05, 18:30
        a ja nie lubie schodow ruchomych, wlasnie przez to ze zawsze jest na nich tlok,
        pojezdzic sobie jednak lubie;-)) , gorzej z moja starsza mama, jak nie ma
        zwyklych schodow, to muse isc z nia na ten dla wozków bo boi sie na tym stanac
        (ma zawroty glowy- biedne te nasze babcie )
        • malwaaa Re: RUCHOME SCHODY .... 11.03.05, 23:55
          A ja jestem maniaczką ruchomych schodów. Uwielbiam z tego powodu baaaaaaaaaardzo
          duże domy towarowe. Kiedyś moi znajomi zostawili mnie na nich i poszli na
          zakupy, a ja tak jeździłam i jeździłam... ;-)
    • Gość: daisy Re: RUCHOME SCHODY .... IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.05, 00:19
      Jakies 12-13 lat temu w naszym miescie uruchomiono pierwsze ruchome schody.
      Prowadzily do centrum handlowego, przy hotelu Radisson w Szczecinie (kto stad,
      ten wie o co chodzi ;)) No wiec my, banda dzieciakow latalismy do
      tej "atrakcji" aby sobie wjezdzac i pozjezdzac. Ba, my biegalismy w przeciwna
      strone ruchu schodow. To byla frajda! Czasem nas ochraniarze przeganiali,
      czasem przymykali oko. Do dzis to milo wspominam. Moze i ci dorosli, pchajacy
      sie na te ruchome schody, tez odczuwaja w brzuszkach te "motylki"? ;)
      • b-bis Re: RUCHOME SCHODY .... 12.03.05, 00:42
        Ja chodzę po ruchomych ! Tak najszybciej można się przemieszczać między
        piętrami. Niestety, szlag mnie trafia jak widzę młodych ludzi - wleźli, stoją i
        jaaaadddąąąą... Najczęściej parami, grupą - pełna blokada. Oczywiście, starsze
        osoby, dzieci trzymane za rączkę - jasne, tych nie staram się wymijać, ale
        młodzi sprawni, ci są dla mnie irytujący... A czy im się nigdzie nie spieszy,
        no ale to już inna sprawa. Pozdrawiam !
        • balbinia Re: RUCHOME SCHODY .... 12.03.05, 11:04
          W innych krajach/miastach np: w Londynie trzeba ustawiac sie po prawej stronie
          schodow, zawsze aby bylo miejsce dla osob chcacych przejsc predzej. Sa nawet
          specjalne szyldy nakazujace. A tam gdzie nie ma szyldow, ludzie (z wyjatkiem
          turystow) i tak automatycznie ustawiaja sie tak aby inni mogli przejsc. W
          Polsce chyba dlugo trzeba bedzie na takie cos czekac ;)
          • Gość: imoe Re: RUCHOME SCHODY .... IP: *.aster.pl 12.03.05, 11:10
            u nas też są takie informacje, żeby ustawiać się po prawej. ja też chodzę po
            ruchomych schodach żeby było szybciej i dość często mi się to udaje.
        • Gość: justa Re: RUCHOME SCHODY .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:01
          jak ktoś się spieszy, to zawsze może powiedzieć: przepraszam. ale w Polsce to
          chyba długo trzeba będzie czekać na coś takiego ;)
    • Gość: Alia Re: RUCHOME SCHODY .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:19
      Niestety na stacji metro centrum są tylko schody ruchome więc swoje trzeba
      odczekać w kolejce :( najgorzej jest rano jak wszyscy się spieszą, czasami
      bywa to nawet niebezpieczne( można dostać od osoby przepychającej się na
      schodach plecakiem po twarzy :) ) Ja zazwyczaj staram się wchodzić po zwykłych
      schodach, jeśli jest to możliwe. Nie lubię jeździć windą wiec na brak ruchu nie
      mogę narzekać :)
    • Gość: kiddo Re: RUCHOME SCHODY .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:23
      podpisuję się obiema łapami!! ja też zawsze chodzę po ruchomych schodach ;) i
      też irytuje mnie fakt, że ludzie nie poczuwają się żeby zostawić lewą stronę
      wolną, dla tych, którym albo się spieszy, albo nie chcą się wozić jak
      paralitycy, tylko sprawnie przejść - jak przystało na zdrowych, sprawnych
      ludzi. Młodzi ludzie wożący tyłki schodami ruchomymi to żenada. To samo tyczy
      się wg mnie wind (mam znajomą, która mieszka na 3-cim piętrze i nawet ZJEŻDŻA
      na dół windą!! no comments)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka