Dodaj do ulubionych

tydzień do wiosny - głodówka

IP: *.chello.pl 14.03.05, 10:41
Dziewczyny!
Chcę powitać wiosnę radośna i tryskająca energią. Od dziś zaczynam
przedwiosenne oczyszczanie. WIem, jakie mogą być efekty, bo już kilka razy
takie oczyszczania robiłam. Działają lepiej jak najlepsze kosmetyki.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • pitipel Re: tydzień do wiosny - głodówka 14.03.05, 11:02
      powodzenia, jotka, spróbuję wytrwać z Tobą
      • Gość: jotka Re: tydzień do wiosny - głodówka IP: *.chello.pl 14.03.05, 17:12
        Pitipel, też zaczęłaś?
        • Gość: pitipel Re: tydzień do wiosny - głodówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 17:17
          mam zamiar, ponieważ jednak zwykle zaczynam jeść dopiero po południu (rano nie
          czuję potrzeby7 i taktrwam sobie od lat niezmiennie na czczo mniej więcej do
          16.00 albo 17.00 postanowiłam spróbować
    • Gość: Sandra Re: tydzień do wiosny - głodówka IP: 80.51.249.* 14.03.05, 17:27
      Witaj, ja również.
      W ogole stosuje posty lecznicze od dluzszego czasu. Poszcze po kilka dni,
      czasami po kilka tygodni - rewelacyjny kosmetyk i lekartwo na wszelakie
      schorzenia.
      Wczoraj wieczorem tylko sie oczyscilam.
      Pije tylko wode, teraz miętę, moze bede piła len.

      Powodzenia
      Pozdrawiam
      Sandra

      GG: 19735
      sandra@namyslow.com
    • Gość: MalaMi dziewcyznyPOwiedzcieIleTRacicieWCIaguTegoTYG!!!!!! IP: *.icpnet.pl 14.03.05, 17:57
      a ile traci sie w ciagu 2...
      o..i czy to mozna porownac do plynnej diety
      pozdrawiam
      • Gość: aaa Re: dziewcyznyPOwiedzcieIleTRacicieWCIaguTegoTYG! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 20:19
        Możecie napisać konkretnie, jak to wyglada? Co to znaczy: "wczoraj sie
        oczysciłam"? Chętnie też spróbuje. Pzdr.
        • Gość: Jola Re: dziewcyznyPOwiedzcieIleTRacicieWCIaguTegoTYG! IP: *.chello.pl 15.03.05, 16:50
          ja też chce spróbować!
        • Gość: Sandra Post leczniczy IP: 80.51.249.* 15.03.05, 18:27
          Z radością podzielę się materiałami jakie mam w elektronicznych plikach.
          Bo dystukowac moza dlugo, ale warto poswiecic troche czasu "sam na sam" wlasnie
          na literture z tego zakresu:
          - G.P. Małachow
          - Tombak
          - Suworin
          i inni.

          Oczyszczenie polega najzwyczajniej w swiecie na opróżnieniu jelit, aby podzcas
          postu nie gniły tam reszti jedzenia.
          Można w tym celu, po jednym, dwóch dniach postu wypić litr soku gruszkowego
          albo sól gorzka albo po prostu zrobic sobie wlew.
          Brzmi to zniechecajaco, ale ja doszlam do wniosku ze bardziej jest
          zniechecajace to co we mnie tkwi i ma we mnei gnić...
          Mam tez porownanie w postach, ktore byly z oczyszczeniem a ktore bez.
          Jest kolosalna roznica!
          Oprocz oczyszczenia, prysznice naprzemienne, sauna, gorąca kapiel, aby
          zmiekczyc organizm. Choc oczywiscie to wszystko indywidualna sprawa, ktos moze
          np. nie znosic dobrze sauny.
          Sa takze przerozne niuanse, pod tytulem - mycie rano stop zimna woda, a pozniej
          ich intensywne wycieranie.
          Tak samo niektorym moga pomoc pewne cwiczenia fizyczne.
          Niektore osoby moga miec wiele korzysci, jesli nie przeprowadza u siebie postu
          leczniczego lecz diete na ziołach odopwiednich dla ich schorzen, problemow.
          Innym moze na poczatek dobrze zrobic dieta owocowa badz sokowa.
          Dlatego pisze ze warto o tym dyskutowa i zapoznac sie z literatura, artykulami,
          aby dla siebie wybrac najlepsza metode.

          Pozdrawiam
          Sandra

          www.harmonny.pl
          GG: 19735
          sandra@namyslow.com
          • Gość: isia Re: Post leczniczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 18:58
            wlasnie ja tez zamierzam zaczac! :)
            jestem z wami!
          • justa_79 Re: Post leczniczy 16.03.05, 10:40
            Sandra, a mogłabyś mi przesłać te materiały nt. oczysczania?
          • misqa Re: Post leczniczy 19.03.05, 09:44
            a ten sok gruszkowy to taki zwykły ze sklepu czy jakiś specjalne cośma
            być...?????
            a ta sól gorzka...to co to, bo nie za bardzo się orientuję:/
            • dana20 Re: Post leczniczy 19.03.05, 14:06
              Takze stosuje glodowki od kliku lat i widze ,ze korzystam jak Sandra z wiedzy
              tych samych autorow ksiazek o tej tematyce .Poza tymi,ktore wymienilas jeszcze
              mam ksiazke Wojtowicza i dr.Ewy Dabrowskiej,Kingi Wisniewskiej-Roszkowskiej.
              Dla mnie jest to wspaniala terapia,dzieki niej wyzwolilam sie z kilkuletnich
              schorzen,na niektore mam (na pamiatke) wyniki badan lekarskich-usg,wyniki
              analiz krwi takze.Polecam.
            • Gość: Sandra Re: Post leczniczy IP: 80.51.249.* 19.03.05, 18:00
              Sok gruszkowy, najlepiej aby byl naturalny, ale taki z kartonu tez moze byc.
              Zasada jest taka, że cały 1 litr wypija sie w czasie do - 5 minut.
              Potem mozna troche poskakac, zrobic taniec brzucha.
              I powinno ruszyc.

              Sól gorzka, czyli siarczan magnezu do nabycia w aptece. Dziala
              przeczyszczajaco, ale takze odwadnia [jak kazda sol], wiec nalezy potem pic
              sporo wody bądź sokow naturalnych - wlasnego wyrobu.

              Pozdrawiam
              Sandra

              www.harmonny.pl
              GG: 19735
              sandra@namyslow.com
              • misqa Re: Post leczniczy 19.03.05, 18:09
                dziękuję za informacje
                no to wypróbujemy...
                • Gość: justyna Re: Post leczniczy IP: *.chello.pl 19.03.05, 19:56
                  ja też się przygotowuje
                  • Gość: jasiek jak wytrzymać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 23:27
                    bardzo bym chciała wytrzymać ale chyba nie dam rady ;-(((((
                    jak sobie radzicie??
                    mam 2 pytania.
                    1. jak sobie radzić z głodem? wodą? sokami? czy można pić soki np. warzywne?
                    2. czy też chodzi o odstawienie np. cukru, czyli wtedy soki odpadają? co z kawą?
                    • Gość: Sandra Re: jak wytrzymać? IP: 80.51.249.* 19.03.05, 23:38
                      Glod zanika juz po pierwszym dniu, zwlaszcza jesli jelita sa opróżnione.
                      W razie pojawienia sie glodu, wystarczy kilka łyków chłodnej wody.
                      Soki bywaja bardzo dobre, jesli chce sie wspomoc oczysczanie np. watroby albo
                      stawow. Wtedy warto pic pewne mieszanki. Jest ich duza roznorodosc.
                      Jesli jest to post na sokach, czyli wlasciwie dieta sokowa, to moga byc soki,
                      ale naturalne. Tak samo warzywne - wlasnej roboty.

                      Kawa odpada. Zadnych uzywek. Chodzi o to aby wyzbyc sie z organizmu toksyn,
                      oczyscic krew, wykurzyć zlogi i inne rewelacje.
                      Takze - woda, moze byc woda z odrobina cytryny, bo dla niektorych osob sama
                      woda jest bez smaku, zle sie czuja.
                      Chodzi o to ,aby organizmowi nie przeszkadzac. Wiec im mniej ingerencji tym
                      lepiej.

                      Pozdrawiam
                      Sandra

                      www.harmony.pl
                      GG: 19735
                      sandra@namyslow.com
                      • Gość: jasiek Re: jak wytrzymać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 09:43
                        dzięki za wyczerpującą odpowiedź ;-) może zacznę od diety sokowej? warzywka
                        zapełniają. jeszcze raz dzięki
                        • Gość: Sandra Re: jak wytrzymać? IP: 80.51.249.* 20.03.05, 10:15
                          Tak, zebys dobrze sie z ty m poczula.
                          Lubie soki, lubie sobie czasami cos zjesc, ale szczerze powiedziawszy gdzies w
                          głębi mnie siedzi sobie leń, ktory lubi opsty, bo wtedy - jedzenie,
                          przygotowywanie jedzenia i myslenie o nim odpada i jest duzo, duzo wiecej czasu
                          na inne sprawy...
                          Jak masz jakies extra potrzeby co do dzialania soków, czyli chcesz je
                          zastosowac w jakims konkretnym celu, to pisz, podam Ci sklad.

                          Pozdrawiam
                          Sandra

                          www.harmonny.pl
                          GG: 19735
                          sandra@namyslow.com
                          • dardetka Re: jak wytrzymać? 20.03.05, 10:50
                            A co z tabletakami antykoncepcyjnymi w czasie głodówki? działają normalnie?
                          • Gość: jasiek Re: jak wytrzymać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 11:17
                            wczoraj się oczyściłam. na razie czuję się nieźle, ale ja tak mam, mogę nie
                            jeść do 15, a później ... no cóż.... spróbuję na samej wodzie i herbatkach
                            ziołowych. ile dni ten post ma trwać???
                            • Gość: Sandra Re: jak wytrzymać? IP: 80.51.249.* 20.03.05, 12:46
                              Post moze trwać od 1 doby do...7 dni, 14...40 dni.
                              Skoro do 15 jest ok, a potem zaczyna sie ciągniecie, to sprobuj w tym czasie
                              sie polozyc, przespac albo pomedytowac.
                              Dowiedz sie takze jaka jest prawdziwa przyczyna checi zjedzenia czegos.
                              Robi sie to na takiej prostej zasadzie. Czujezs ciagniecie, głód, zamykasz
                              oczy, koncentrujesz sie i pytasz: "Co to jest?"
                              A nastepnie obserwuj jaka dajesz odpowiedz...i dalej "Co to jest?"
                              W pewnym momencie mozesz zobaczyc, ze tak naprawde chces cos zjesc bo czujesz
                              komfort, bezpieczenstwo gdy jesz.
                              Bo jedzenie oprocz potrzeby organizmu to "zaspokajanie" wszelakich emocji.

                              Pozdrawiam

                              SAndra

                              www.harmonny.pl
                              GG: 19735
                              sandra@namyslow.com
                              • Gość: jasiek Re: jak wytrzymać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 13:35
                                chcę jeść bo jestem głodna i lubię. lubię dobre rzeczy ;-( niestety. zobaczymy
                                jak mi pójdzie. najgorsze jest to, że pomimo tego że ja nie jem, je mój mąż,
                                więc tak czy siak gotuję. ale póki co daję radę. jak nie jem to cały czas o tym
                                myślę. ale trzeba coś ze sobą zrobić.
                                sandra jak długo Ty wytrzymałaś?
                                i jeszcze jedno. piję herbaty ziołowe. czy to też "przeszkadza" organizmowi?
                                powinnam pić tylko wodę? no i co z pigułkami?
                                pozdrawiam
                                • Gość: Sandra Re: jak wytrzymać? IP: 80.51.249.* 20.03.05, 13:54
                                  Ja nie podchodze do postow leczniczych na zasadzie treningu wytrzymalosciowego.
                                  Wytrzymac moglabym i kilka miesiecy.
                                  Jak dotad stosowalam posty o dlugosci od 1 doby, przez 4, 5, 7 dni, przez 14
                                  dni, takze byly okres blisko miesieczny.
                                  Robilam rowniez posty suchy - 7 dni bez wody i potem kilkanascie dni na wodzie,
                                  sokach.
                                  Moj Mąz nie jadl w sumie chyba ponad 3 miesiące.
                                  Takze tutaj okresy sa przerozne.
                                  Warto sobie trenowac i stopniowo przechodzic od 1 doby, do 3, 5 potem 10 dni.
                                  Ja tak jak napisalam lubie posty, bo mam wtedy mniej zajec, dostaje rowneiz
                                  mnostwo energii i dzialam wowczas na wzmozonych obrotach.
                                  Co do pigulek, jest to chemia. Posty sa najskuteczniejsze kiedy odstawia sie
                                  wszlkie pigulki,talbetki i inne kolorowe "cukierki" . Wyjatkiem moze byc np.
                                  cukrzyca, kiedy niektore osoby poszczace bez opieki lekarza biora insuline.
                                  Ja pigulek ani innych tabletek nie stosuje, wiec niech sie wypowie osoba, ktora
                                  ma doswiadczenie z postem i stosowaniem pigułek.

                                  W poscie jest tez tak, ze najelpiej w atiej sytuacji nie zblizac sie do kuchni,
                                  bo widok jedzenia, zapachy oslabiaja u niektorych osob dzialanie postu.
                                  Choc ja mialam tak, ze czasami wrecz mialam potrzebe wowczas cos dla kgos
                                  przygotowac i sama nie jadlam, a dla rodziny pieklam sernik.

                                  Pozdrawiam
                                  Sandra

                                  www.harmonny.pl
                                  GG: 19735
                                  sandra@namyslow.com
                                  • mart.usia1603 Re: jak wytrzymać? 24.03.05, 20:35
                                    a ile razy w roku można przeprowadzać taką głodówkę? i jakie należy robić
                                    odstępy między kolejnymi głodówkami? czy to prawda że najkrótsza głodówka
                                    powinna trwac 72h bo tyle własnie zajmuje wydalenie powierzchniowo
                                    skumulowanych toksyn?
    • magdzie Re: tydzień do wiosny - głodówka 20.03.05, 12:48
      moze tez zastosuje dla lepszego samopoczucia
      ale pale niedobre papieroHy, czyli odpadam?:(
      • Gość: wiosenne marzenie Re: tydzień do wiosny - głodówka IP: *.chello.pl 20.03.05, 14:56
        Dziewczyny, tak jak pisałam kilka dni temu, od jutra zaczynam. Mam już
        doświadczenie z głodówkami, i wiem, że jeśli są prawdidłowo przeprowadzane to
        po prostu wielki prezent dla naszego organizmu. Zawsze najgorszy jest dla mnie
        pierwszy dzień, a potem coraz lepiej. Pozdrawiam :-)
    • Gość: Sandra No to nie pozostaje nic innego, jak... IP: 80.51.249.* 20.03.05, 15:03
      ...życzyc powodzenia!
      • Gość: NADOBNA Re: No to nie pozostaje nic innego, jak... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.05, 17:19
        Ja zaczelam wczoraj.zmobilizowal mnie ten post.wstaje rano i wypijam kawe
        (chociaz normalnie nie pije,ale obawiam sie ze nie dam rady) dalej juz tylko
        sama woda niegazowana.wczoraj spedzilam godzine na elipsie oraz pol na silowych
        (rece,brzuch).dzisiaj pol godziny sqasha ,godzina na elipsie i ponownie silowe
        pol godziny.czuje sie dziwnie,troche boli mnie glowa.pewnie za duzo tego
        wysilku jak na glodowke,ale ja jestem raptus i chce juz,teraz
        szybko.zobaczymy.ale zamierzam przetrzymac tak tydzien,mam nadzieje do
        2.aha.wypilam dzis i wczoraj isistara do cwiczen.pa
      • Gość: wiosenne marzenie Re: No to nie pozostaje nic innego, jak... IP: *.chello.pl 20.03.05, 18:20
        dziękuję, jutro napisze jak mi się wiedzie na wiosennej głodóweczce,
        pozdrawiam :-)
        • Gość: wiosenne marzenie Re: No to nie pozostaje nic innego, jak... IP: *.chello.pl 21.03.05, 09:36
          Na razie jestem pełna energii, słońce za oknem, myśli jak najlepsze, zobaczymy
          co bedzie dalej. Mam ochotę na takie wiosenne oczyszczenie.
          • Gość: Jolka Re: No to nie pozostaje nic innego, jak... IP: *.chello.pl 21.03.05, 11:50
            a ja chyba nie dam rady, mam tyle sadła do zrzucenia
          • Gość: NADOBNA Re: No to nie pozostaje nic innego, jak... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.05, 11:53
            a ja wczoraj w dniu 2 nie wytrzymalam.o godzinie 22 wyszlam na chmielna do Muzy
            na sushi.wcielam tak:salatka nicejska +20 kawalkow sushi.koniec glodowy.no ale
            za to obiecalam sobie ze nie bede jadla po 15,4 posileczki,bardzo male,tylko
            sniadanie wieksze.(dzisiaj akurat 2 kromki zcarnego pieczywa z serem i papryka
            nadziewana serem feta do tego czerwona herbata sypana)no i silownia rzecz
            jasna.aha..i krem.tak moze wytrzymam:)
            • Gość: Sandra Re: No to nie pozostaje nic innego, jak... IP: 80.51.249.* 21.03.05, 12:12
              I to jest dobry przyklad jak czasami wyglada wyjscie z głodówki, ktore niweczy
              wszekie starania.
              To sie zdarza i jest kwestia treningu. Tez tak mialam :-) Przerywalam post, na
              poczatku pilam sok, zjadlam jablko a potem rzulam kawalek chleba z serkiem...
              Teraz kompletnie nie rozumiem, jak tak moglam...juz sie wytrenowalam...
              Czesto takie zachowania wskazuja takze na to jak organizm jest zanieczyszczony,
              obecnie jesli juz mnie ciagnie to do np. kaszy gryczanej, jakiegos owocu...do
              natury...czyli wymiotłam ze swego ciała wiele paskudztw.
              Wczesniej ciagnelo mnie do sztucznosci, do cukru, mąki...
              Kiedys na łamach Duze Formatu byl ciekawy artykul, w ktorym autor pisał i tym
              jak pasozyty - wirusy, bakterie, grzyby, potrafia sterowac zwierzętami, tak
              samo jest z człowiekiem.

              Życze powodzenia i tym, ktorzy przerwali i zapewne kiedys jeszcze sprobuje i
              tym ktorzy trwaja.
              Ja dzis wstalam, umylam zabki, obmyłam sie ciepła oraz zimna woda i tak sobie
              siedze czytajac ksiazke, obslugujac klientow, spogladajac na forum...
              Pozniej pewnie prayktycznie sie poruszam - jakies sprztanie.
              A kto ma duzo sadla moze dłuzej pościc :-)

              ! Acha istotna zasada - gdybym chciala to moglabym tu caly referta napiasc o
              tym jak sie czuje nie jedzac od rana, wazne jest jednak ,aby nei byc wylewnym,
              bo to tez jest oddawanie energii. Zwlaszcza jesli komus jest ciezko, to jak
              pisze o tym, ze nie je od rana, to wzmacnia to, przypomina sobie wciaz o tym,
              ze kazdego dnia je normlanie a dzis taka katorga...najlepiej o jedzeniu nie
              myslec...

              Pozdrawiam
              Sandra

              www.harmonny.pl
              GG: 19735
              sandra@namyslow.com
              • Gość: NADOBNA Re: No to nie pozostaje nic innego, jak... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.05, 20:34
                No...to bardzo się ciesze że jestem dobrym przykładem.Chyba po raz pierwszy w
                życiu:)
                • Gość: Jolka Re: No to nie pozostaje nic innego, jak... IP: *.chello.pl 21.03.05, 20:45
                  a mi dupa sadliskiem obrosła przez zime, i jak tu sie cieszyć, włąśnie schabowe
                  wcinam, cholercia.
                  może od jutro na głoda przejde. ciekawe, ile sadła z dupy by mi zeszło po
                  tygodniu????
                • Gość: Sandra No to nie pozostaje nic innego, jak... IP: 80.51.249.* 21.03.05, 20:51
                  ;-)
                  • Gość: Jolka Re: No to nie pozostaje nic innego, jak... IP: *.chello.pl 22.03.05, 20:58
                    dupsko trzyma sie cały czas, a ja schabowe wcinam jak cholercia
                    dupsko, przestań w sadło obrastać!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka