Gość: vanilla83
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.03.05, 21:42
Witajcie dziewczyny!
Od jakiegoś czasu śledzę to co dzieję się na tym forum, ale nie sądziłam, że
będę się tutaj udzielać. Jednak stało się dziś coś co przeraziło mnie i
szukam tutaj kogoś z kim mogłabym wspierać się podczas stosowania jakiejś
diety. Otóż właśnie przed chwilką postanowiłam, że po świętach musze wziąć
się za swoje ciało, które jest w tragicznym stanie.
Nie bede za długo przynudzać opowieściami o tym jak wyglądało moje zycie w
ostatnim czasie. Powiem Wam jednak tylko tyle, ze od czasu zrobienia matury (
czyli 3 lata temu) zajęta byłam robieniem interesów. Świat biznesu pochłonął
mnie tak bardzo, że średnio pracowalam po 12 godzin 6 dni w tygodniu. Jak sie
domyślacie na nic nie mialam czasu, więc skończyło się na tym, ze nie mogę na
siebie patrzeć.
Dziś stało się coś co przesądziło o tym, że zdecydowałam się zrobić coś z
soba. Wróciłam do domu po 13 godzinahc od wyjścia i opadłam na fotel ledwo
żywa. Obok leżała kwietniowa "Claudia", więc zaczęłam przeglądać ją bez
zainteresowania i... trafiłam na stronkę, gdzie znajdują się zdjęcia z pewną
modelką... modelką, która jest dziewczynom mojego przyjaciela. Popatrzylam na
to i pobiegłam zobaczyć się w lustrze. Przeraziłam się! Obraz nędzy i
rozpaczy!!!
Szara cera sprawiająca wrażenie zmęczonej, cienie pod oczami, odrosty na 5 cm
(przy włosach w kolorze jasny blond jak same wiecie wygląda to tragicznie),
twarz jakaś taka lekko pyzata... Popatrzyłam na dłonie... Przesuszona skóra
dłoni, paznokcie zniszczone... Mam ostatnio kiepskie samopoczucie. Jestem juz
zmeczona takim zyciem,. Pracuje za dwoch, jednoczesnie studiując, wydaje mi
sie, że nikt mnie nie rozumie, bo wszyscy mysla, ze to co udalo mi sie
osiagnac w ciagu trzech lat daje mi szczescie... Wydaje sie, ze nie zauwazyli
jakim kosztem to zdobywalam. Jeszcze tydzien temu bylam tak bardzo
zdesperowana, ze mialam ochote skonczyc w jakis sposob to swoje zycie. Mialam
jakies napady nerwicowe i w przyplywie zlosci pozbylam sie tipsow, przez co
m.in. moje paznokcie wygladaja teraz bardzo źle.
Dziś wiem juz napewno, że chcę zyć i wiem, że musze coś zmienic. Mam
nadzieję, że z pomocą jakieś dziewczyny z tego forum uda mi się.
Wierzę, że za kilka... może kilkanaście tygodni będę czuła się tak jak 4 lata
temu kiedy przewodniczacy jury zakladał mi 2 szarfy na lokalnych wyborach
miss. Chce znów się poczuć tak jak wtedy! Niekoniecznie muszę czuc się
piękna, ale chcę poczuć, że podobam się komuś!
Dlatego mam prośbę. Jeśli jest tu jakaś dziewczyna, która chciałaby po
świętach rozpocząc dietę, a nie miałaby nic przeciwko temu, żeby mieć kogos
do towarzystwa to proszę odezwijcie się do mnie. Wiem, że w taki sposób było
mi łatwiej, ponieważ nie mam silnej woli i tylko druga osoba jets w stanie
zmobilizować mnie do takich działań, co zreszta bedzie bardzo trudne, bo nie
zawsze mogę jeśc regularnie posiłki i nie mam zbyt duzo czasu na wypady do
fitness clubu, więc będę musiała ćwiczyć w domu. Nie wiem jak długo będę
musiała popracować nad sobą, ale chciałabym zrzucić kilka kg i sprawić, żeby
moje ciało było bardziej jędrne. Obecnie waże 76 kg i mam 180 cm wzrostu.
Przez 3 lata przytyłam 14 kg :-(
Dlatego najważniejsze teraz jest dla mnie pozbycie sie tych zbędnych kg, a
stopniowo będę robiła "porządek" z resztą ciała.
Patrzę własnie na zdjęcie Charlize Theron, która reklamuje farbę do włosów
L'oreal Paris o odcieniu Y Hollywood. Chciałabym mieć taki kolorek, więc
chyba wybiorę się do fryzjera...
A czy może jest ktoś kto zaproponowałby mi "zabiegi", które pomogłyby mi w
próbie powrotu do mojej lepszej wersji... czytaj: zadbanej ? :-)