Dodaj do ulubionych

tylozgiecie macicy ???//

IP: *.library.unr.edu 21.01.03, 21:59
nie mam zielonego pojecia co to jest, narazie mila kolezanka poinformowala
mnie ze trudno z tym zajsc w ciaze a jak juz to porod szkoda gadac taki
koszmar, a moj ginekolog na moje pytanie odpowiedzial :roznie to bywa, co to
niby ma znaczyc ??????????
Obserwuj wątek
    • Gość: Alexxia Re: tylozgiecie macicy ???// IP: *.tdmedia.pl / 10.10.100.* 21.01.03, 22:21
      Hej Aniasmile tyłozgięcie macicy to taka drobna anomalia w budowie narządów
      rodnych (położeniu macicy). Nie powoduje żadnych problemów z ciążą, jedynie
      możesz w czasie późnej ciąży odczuwać bóle w lędźwiowym odcinku kręgosłupa.
      Taką "urodę" ma spora część kobiet. Nie masz się czym przejmowaćsmile
      Pozdrawiam
      • Gość: Beata Re: tylozgiecie macicy ???// IP: *.witnica.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 22:43
        Cześć Aniu.
        Mój lekarz wytłumaczył mi, że macica jest w przodozgięciu albo w tyłozgięciu i
        to jest tak samo jak to, że jedni mają oczy niebieskie a inni piwne. Pzdrawiam.
        PA
    • Gość: ania Re: tylozgiecie macicy ???// IP: *.library.unr.edu 21.01.03, 23:18
    • Gość: ania Re: tylozgiecie macicy ???// IP: *.library.unr.edu 21.01.03, 23:19
      dziewczyny dziekuje wam bardzo jestem w stanach i czasem nie rozumiem lekarzy,
      zreszta maja tu inne wyobrazenia o porodach, dzieki bardzo
    • grazy Re: tylozgiecie macicy ???// 22.01.03, 11:21
      Ze mna jest tak, ze mam tylozgiecie i mam straszliwie
      bolesne miesiaczki. Zawsze slyszalam, ze wlasnie
      tylozgiecie jest tego powodem. A teraz wszystko wskazuje
      na to, ze mam endometrioze w takim miejscu, ktore wlasnie
      ciagnie macice do tylu. Szkoda ze nikt nie wymyslil tego
      wczesniej. Wciaz slyszalam, ze mnie tak strasznie boli bo
      taka moja tylozgieta uroda (widze, ze nie tylko moi
      kolejni lekarze lubili to wyrazenie) i ze to dlatego, ze
      jestem bardzo plodna. Dobre, nie? Pewnie nic Ci Aniu nie
      jest ale gdybym ja wiedziala dziesiec lat temu to co wiem
      teraz to nie dalabym sie zbyc. Gdybym kiedys nie
      uwierzyla, ze moze byc taka uroda, ze trzeba tak cierpiec
      co miesiac, to moze dzisiaj nie bywalabym na tym forum.
      Ale oczywiscie wiekszosc dziewczyn z tylozgieciem zachodzi
      bez zadnych problemow. Czego i Tobie zycze. Gr.
      • Gość: Ania Re: tylozgiecie macicy ???// IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 12:24
        Ja jak miałam robione USG,to dowiedziałam się,
        że mam ostre przodozgięcie.Czy to może powodować
        bolesne miesiączki i problemy z zajściem w ciąże?
        Dodam,że moja pani dr.nie powiedziała mi za wiele
        informacji na ten temat.

        Gdyby ktoś coś wiedział na ten temat,to baaaaaaaaardzo proszę
        o odpowiedź i z góry dziękuję.
        • Gość: Benka Re: tylozgiecie macicy ???// IP: 213.77.21.* 23.01.03, 15:18
          Czesc dziewczyny
          Ja tez mam tylozgiecie macicy i wiecie co?
          Urodzilam blizniaki a o tylozgieciu dowiedzialam sie dopiero przy porodzie
          i nie mialam zadnych problemow z zajscie w ciaze.
          Pozdrawiam
    • Gość: Fionka Re: tylozgiecie macicy ???// IP: 209.208.248.* 23.01.03, 18:23
      Aniu, ja tez mam tylozgiecie macicy, tez bolesne miesiaczki i przy tym bol
      kregolsupa od x czasu. Jeszcze jak bylam w Polsce, to lekarze mowili, ze bedzie
      mi trudniej zajsc w ciaze, tutaj z kolei(a tez jestem w Stanach, witaj) moi
      kolejni lekarze nie przywiazywali do tego wiekszej wagi, jak u poprzednich
      dziewczyn. Nie jest to na pewno glowna przyczyna niezachodzenia w ciaze, a w
      ogole to powiedziano mi, ze w czasie ciazy macica pod wplywem maluszka sama
      sie "naprostowuje" i nie ma wplywu na porod.

      Fionka

      P.S. Ja jestem z new jersey, a Ty?
    • Gość: ania Re: tylozgiecie macicy ???// IP: *.reno.velocitus.net 23.01.03, 19:49
      a ja jestem z Reno, to kolo Las vegas, wiesz dzieki ci bardzo, ja sie tym
      bardzo stresuje, bo staram sie o dziecko, a powiedz mi jak to jest z
      poloznictwem tutaj ? jaka opieka, badania pozdrawiam ania
      • Gość: Fionka Re: tylozgiecie macicy ???// IP: 209.208.248.* 28.01.03, 18:47
        Gość portalu: ania napisał(a):

        > a ja jestem z Reno, to kolo Las vegas, wiesz dzieki ci bardzo, ja sie tym
        > bardzo stresuje, bo staram sie o dziecko, a powiedz mi jak to jest z
        > poloznictwem tutaj ? jaka opieka, badania pozdrawiam ania


        Sorki Ania, nie zagladalam pare dni. Czy chcialabys sie dowiedziec cos o
        kosztach poloznictwa czy leczeniu nieplodnosci tutaj? Bo poloznictwo, coz, ten
        temat niestety mnie nie dotyczy (mam nadzieje, ze jeszcze nie). Jak sie nie ma
        ubezpieczenia a jest sie w ciazy to plan Medicaid wszystko pokrywa, pod
        warunkiem, ze ma sie niskie dochody albo wcale. Co do nieplodnosci to jeszcze
        gorzej, dobre ubezpieczenia pokrywaja wszystkie badania i inseminacje (nie in
        vitro), a takie np. jak moje nic i za wszystko place sama. Z lekarzami tez jest
        roznie, ja zmienialam 3 razy, stracilam 2 lata, teraz jestem w specjalistycznej
        klinice przyszpitalnej. Goraco Ci polecam poszukac na poczatek dobrego lekarza -
        a moze juz nie bedziesz potrzebowala?...
        Pozdrowienia
        Fionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka