studentka_krakow
26.03.05, 20:33
Rok temu zaczęła sie moja przygoda z farbowaniem włosów. Mój naturalny odcień
to taki średni brąz. Początkowo chciałam pogłęboć naturalny kolor i uzyłam
farby bez amoniaku LOREAL jakis brąz, utrzymującą się jakies 6-9tyg.
oczywiscie farba juz tak szybko schodzic nie chciała, zaczęły sie pojawiac
odrosty wtedy stwierdziłam ze zaszaleje i zrobiłam sobie kolor trwały czerń
fioletu..po kilku miesiącach znów zapragnęłam brązu...obecnie użyłam farby
ciemnozłoty brąz PALETTE i bardzo żałuje!nie wiedziałam ze te farby są tak
beznadziejne! kolor jest bardzo ciemny i pod światło wpada w jakies bordo!
oszaleje! chce mieć jasniejszy, naturalny brąz..Sama chyba juz nic nie
zdziałam. Zastanawiam sie co zrobic! na czym polega dekoloryzacja? czy w mojej
sytuacji są jakies szanse na powrót do naturalnego odcienia? chce sie udac do
fryzjera i cos z tym zrobic. mozecie mi polecic dobrego fryzjera w krakowie?
najlepiej gdyby cena nie była wyższa jak 100zł. i prosze o porady