Gość: Estera
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.03.05, 15:00
W ramach wiosenno-letniego odchudzania doszlam do wniosku, ze nieco z ud i
tyłka przydaloby mi sie zrzucic. Mam stepter, cwicze na nim 20-30 min
dziennie i juz efekty jakies sa. Teraz zastanawiam sie czy nie wyciagnacby
rowerka stacjonarnego z garazu.
Na ktorym z tych przyrzadow sa lepsze efekty? Glownie chodzi mi o pozbycie
sie "buł" z wewnetrznej strony ud i tzw. "bryczesow".
Pozdrawiam wszystkie odchudzajace sie forumowiczki i szczesciary ktore tego
robic nie musza :)))