"sianowate" włosy

IP: *.man.ats.pl 15.04.05, 09:49
no i minie pokarało, zrobiłam sobie trwałą- ziołową, i mam 'sianowate"
włosy , ale tylko z przodu głowy. Nie mam pojęcia jak się tego pozbyć, może
obciąć a jest z czego , bo mam włosy średniej długości, ale boje się , że
będę wygłądała jeszcze gorzej. może jakieś odżywki lub co innego pomoże,
ratunku, więcej już sobie nic takiego nie zrobie
    • Gość: bea Re: "sianowate" włosy IP: *.man.ats.pl 15.04.05, 10:50
      jejku nikt nie miał takiej "wpadki" ( a dobrze mi tak)i nikt nic mi nie doradzi.
      okropnie się czuje, nie dość ,że mam doła to jeszcze TOOOO.
      • black_magic_women Re: "sianowate" włosy 15.04.05, 10:56
        pewnie spalili ci wlosy...zdeadzilam kiedys swoja fryzjerke,czedgo efektem bylo
        wlasnie siano,wiem,ze mozna domagac sie darmowej poprawki-np obciecia,ale ja
        skruszona pobieglam do swojego zakladu.wlosy-niestety trzeba bylo obciac,ale nie
        na lyso;)
      • pasikonna Re: "sianowate" włosy 15.04.05, 10:57
        Kup szampon do wlosow kreconych z L'Oreala Profesjonalnego (kolor jasno zielony,
        koszt ok. 50zl, tylko w salonach fryzj.), a do tego powinnas uzywac serum na
        koncowki. Zeby nie bylo zbyt drogo mozesz zastapic serum odzywka bez splukiwania
        Sun Silku (ok. 6zl). Powinno zrobic sie lepiej.
        Pozdrawiam




        Gość portalu: bea napisał(a):

        > jejku nikt nie miał takiej "wpadki" ( a dobrze mi tak)i nikt nic mi nie doradzi
        > .
        > okropnie się czuje, nie dość ,że mam doła to jeszcze TOOOO.
    • justa_79 Re: "sianowate" włosy 18.04.05, 13:46
      jeśli masz spalone włosy, to polecam rekonsktruktor Lanzy, można kupić np. w
      Douglasie.
    • Gość: loczek Re: "sianowate" włosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.05, 13:59
      Na pewno nie susz ich suszarką. Kup sobie szampon gliss kur połysk jedwabiu +
      odżywkę + odżywkę w sprayu (tą ostatnią możesz sobie darować i kupić innym
      razem). Myj tym szamponem włosy i wcieraj tą odżywkę (nie w sprayu, bo ma
      lepsze działanie). Dużo wcieraj w końcówki, załóż czepek i owiń głowę
      ręcznikiem na 20 minut. Potem spłucz. Owiń głowę ręcznikiem i niech woda
      wsiąknie w ręcznik, nie trzyj włosów bo pogorszysz sytuację. Po kilku takich
      sesjach stan powinien się poprawić. uwierz mi, bo ja miałam to samo. Do tego
      zrobiłam sobie trwałą na jesieni, gdzie zimne powietrze dokończyło fryzjerskie
      dzieło.
      Powodzenia.
Pełna wersja