Dodaj do ulubionych

buzia a alkohol

28.06.02, 18:47
Dziewuchy, zauwazacie u siebie jakies drastyczne pogorszenie cery po jakiejs
wiekszej zakrapianej imprezie?
Obserwuj wątek
    • rauser Re: buzia a alkohol 28.06.02, 20:32
      tak, oj tak.
      • Gość: Xena Re: buzia a alkohol IP: *.acn.waw.pl 28.06.02, 22:27
        Niestety tak - alkohol + dym papierosowy + zarwana noc = klęska dla skóry. Z
        moich doświadczeń (dość licznych, bo żywot studencki wiodłam huczny i burzliwy)
        wynika, że jednak można zminimalizować uszczerbki na urodzie - primo: pijąc
        jeszcze przed położeniem się spać ok. pół litra wody mineralnej (z
        rozpuszcznonymi pluszami, np. wit. C i magnezem), secundo - przemywając rano
        lico rozpuszczoną (a w zasadzie jeszcze musującą) tabletką Upsarinu C (aspiryna
        z wit. C) - miksturka ta odświeża zaiste ekspresowo.
    • momi Re: buzia a alkohol 29.06.02, 00:02
      Na szczęście nie lubię drinków robionych z dodatkiem mocnych alkoholi, ale
      kiedyś nie odmawiałam i skóra wyglądała szaro i była odwodniona.Teraz znajomi
      wiedzą,że preferuję czerwone wytrawne wino , więc nawet jeśli wszyscy sączą
      wódkę z colą lub gin z tonikiem,ja popijam moje wytrawne winko. Po nim czuję
      się i wyglądam świetnie.
      • Gość: ptasia Re: buzia a alkohol IP: *.wcp.pl 29.06.02, 10:21
        no właśnie chyba dzisiaj mam ten problem - oczy podsinione i czerwone, całość
        zabarwiona a'la Jelcyn, brrr. Co ciekawsze, nie wypiłam tak dużo... chlip. A,
        no i wczoraj twarz umyłam, ale już o oczkach nie pamiętałam, więc resztki tuszu
        + cieni zmyłam dop. dzisiaj :-)))). Xeno, thanx za info o Upsarinie, chyba
        sobie zaaplikuję. Zawsze po zarwanej nocy - nie tylko + alkohol - cholernie
        piecze mnie twarz, więc nieustannie smaruję się kremem/nawilżam tonikiem etc. A
        od środka to codziennie wypijam tyle wody, że nie wiem, czy można więcej :-))).
        Pzdr.
    • Gość: LadyBlue Re: buzia a alkohol IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.02, 15:15
      na mnie znacznie gorzej działa dym papierosowy niż alkohol, buźka jest szara,
      zmęczona i nieładnie wygląda. no i te sińce pod oczami :( najlepszą dla mnie
      metodą jest solidnie odespać a potem dobra maseczka nawilżająca.
      • Gość: kotmanka Re: buzia a alkohol IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 29.06.02, 20:12
        zawsze zmywam twarz nawet jesli padam tak ze wlasciwie trafiam po omacku
        wacikiem, ale warto. krem nawilzajacy.
        duzo wody, ostatnio przywraca mnie do zycia naprawde NATYCHMIAST sok
        pomaranczowy pol na pol z woda mineralna dosyc mocno gazowana.
        Polecam i ide sie poddtruc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka