lirio
24.01.07, 19:30
Możemy rozpracować temat tak jak rosół?? Czyli jakie mięso, jakie kawałki,
jaka technika smażenia, jakie przyprawy itd..
Ja lubię gulasz wołowy z dużych kawałków, mięso może być troszkę tłustsze,
niestety robię odwrotnie bo Małżon nie lubi takiego jak ja. Co do smażenia, to
moja mama smaży najpierw bardzo mocno, potem zalewa i gotuje, ja mam technikę
podsmażenia, a potem zalewania małą ilością wody, duszenia do zredukowania
wody i lekkiego podsmażenia i znowu wody itd.. Oprócz klasycznych przypraw
czasami na końcu dodaję kiszone ogórki pokrojone w kostkę, ciemny chleb, piwo.