Dodaj do ulubionych

"cycuszki"na szyii

28.04.05, 15:52
No właśnie , po porodzie zrobiły mi się cztery takie cudaki w dość widocznym
miejscu ,na szyii i dekoldzie. Wygląda toto jak małe kuleczki podbarwione na
brązowo wiszące na cieniutkiej skórce .Niebolesne , chyba że się przy nich
pomajstruje.
Jak się tego pozbyć ? Może zacisnąć zęby i wyciąć ?A może da radę jakoś
zasuszyć , zamrozić ? Pliss o rade.







Obserwuj wątek
    • ruda_80 Re: "cycuszki"na szyii 28.04.05, 16:01
      Ehhh ja mam takie jedno takie "cuś" niedaleko oka, tak gdzieś w miejscu gdzie
      brwi się kończą i też się zastanawiałam jak to usunąć. Ale dziś będe u
      kosmetyczki to przy okazji się spytam i dam znać jutro, co z tym można zrobić/
      • jezusowa Re: "cycuszki"na szyii 28.04.05, 16:21
        będe wdzięczna
        • Gość: maxi Re: "cycuszki"na szyii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 18:40
          Moja babcia związywała takie punkciki włosem i odpadały. Podobny problem miała
          moja koleżanka. Usuwała u kosmetyczki a potem u chirurga. Za każdym razem to
          odrastałało. Potem zastosowała sposób z włosem i od tamtej pory ma spokój.
          Mówi, ze to nic nie boli.
    • aretse11 Re: "cycuszki"na szyii 28.04.05, 18:43
      to proste..zawiazuje sie mocno nitka..i za pare dni sie uszusza i same
      odpadna..robilam to wiele razy z cycuszkami..mojemu tacie i chlopakowi..i ja
      tez mialam..sprawdzona metoda:)
      • Gość: Sandra Re: "cycuszki"na szyii IP: 80.51.249.* 28.04.05, 18:50
        I kolejna sytuacja gdy cos co jest widoczne na skorze niejako wychodzi z
        wewnątrz...
        TAkie cudaki to znak ze w jelicie siedza polipy...w momencie wyrzucenia polipow
        samo odpada i juz sie nie tworzy...chyba ze polipy znow sie zagniezdza w
        jelicie...

        Pozdr.
        Sandra

        GG: 19735
        sandra@namyslow.com

        • calineczka1 Re: "cycuszki" na szyi 28.04.05, 19:55
          Sandra, sorry, w końcu muszę to powiedzieć, Ty to chyba jesteś nawiedzona. W co
          drugim wątku musisz się odezwać i wygłosić swoją teorię o zanieczyszczonym
          organizmie. To już nudne.
        • Gość: imoe Re: "cycuszki"na szyii IP: *.acn.waw.pl 28.04.05, 19:58
          akurat z tymi polipami to bzdura, mój tata miał potworną ilośc polipów w jelicie
          i żadnych cycuszków nie miał. to zwykłe narośle i tyle. najlepiej iśc do
          dermatologa i niech doradzi co z tym zrobic.
          • Gość: Sandra Re: "cycuszki"na szyii IP: 80.51.249.* 28.04.05, 20:09
            Dzis rozmawialam z jedna osoba, ktora mi pisala, iz ona ma problemy z cera, a
            jej rodzenstwo jada bardzo niezdrowo, jeszcze gorzej od niej i nie maja
            problemow...bo tak to jset...u jednych organizm szybciej nie wytrzyma, moj brat
            dlugo jadl co chcial, cera super...minely lata, mlody facet, a wyglada
            okropnie...
            Takze nie u kazdego bedzie ukazywalo sie to na skorze...
            Takie cycuszki nie biora nie spadaja z nieba...to wszysto po prostu wylazi...
            Dla wielu osob byc moze jestemm nawiedzona...ja tam nikogo nie oceniam po tym
            co pisze, i czy pisze o oczyszczaniu czy o tym jakie kremy stosuje lub jakie
            cienie do powiek sa najlepsze...
            Grunt ze jestem zdrowa i tego zycze serdecznie każdemu!


            Pozdrawiam
            Miłego wieczoru
            Sandra


            P.S. swoja droga...to forum jest zbiorem przeroznych informacji, ja napisze o
            oczyszczaniu, ktos inny o innej metodzie, najwazniejsze ze osoba ktora ma
            problem ma wybor, wie ze mozna tak, wie ze mozna byc moze zrobic inaczej,
            dostaje informacje ma mozliwosc ja dokladnie sprwadzic i sobie pomóc...i to
            jest najwazniejsze...
            wiec z tymi nawiedzonymi to prosilabym sie wstrzymywac, bo to po prostu jest
            niemiłe
            • Gość: vanillka Re: "cycuszki"na szyii IP: *.smrw.lodz.pl 28.04.05, 20:11
              To fakt - zgadzam się z Tobą. Skoro dziewczyna prosiła o rady to każdy stara
              się jej pomóc. Więc już bez 'nawiedzonych' proszę, bo rzeczywiście miłe to nie
              było...
            • calineczka1 Re: "cycuszki" na szyi 28.04.05, 20:21
              Nie miałam zamiaru nikogo obrażać, ale czytam to forum codziennie i drażnią
              mnie te teorie o toksynach w jelicie etc., które pojawiają się w każdym wątku
              dotyczącym skóry. Oczyszczanie organizmu lekiem na wszystkie choroby świata.
              Lol.
              • Gość: Sandra Re: "cycuszki" na szyi IP: 80.51.249.* 28.04.05, 20:31
                Zatem...pokaz mi osobe, ktora ma oczyszczony, zdrowy organizm i na cos
                choruje...
                Oczyszczanie jest nie lekartswem na wszystko...ale na pewno jest jedna z
                drog...jedna z latwiejszych, logicznych...
                Codziennie sie stykam z dziesiatkiem osob, ktore na cos choruja, biora leki,
                chodza do lekarza, sa po operacjach, dlaczego nie sa zdrowe?
                A draznij sie nie ma po co, bo ja i tak dalej bede robiła swoje. A ze brzmi to
                czesto nieprzyjemnie...bo jelita, wątroby, toksyny, brudy...ale przeciez to
                istnieje, jest w Nas, dookola...dlaczego o tym nie pisac?

                Pozdr.
                Sandra

                GG: 19735
                sandra@namyslow.com
                www.harmonny.pl
    • Gość: aga Re: "cycuszki"na szyii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 20:21
      Z Twojego opisu wynika, że są to włókniaki. Miałam ten sam problem. Trzeba iść
      do dermatologa i on usuwa je prądem. Nie martw się to prawie nic nie boli a
      będziesz miała je z głowy. Nic przy nich nie majstruj bo możesz naderwać i
      będzie się paskudziło. Idż usuń dopóki jest ich kilka bo one się rozsiewają.
      Powodzenia
    • Gość: ann Re: "cycuszki"na szyii IP: *.chello.pl 28.04.05, 21:13
      to są chyba malutkie brodawczaki. jest jakiś krem do kupienia w aptece, który
      je wysusza, po czym odpadają. niestety nie znam nazwy
      • Gość: agnieszka223 Re: "cycuszki"na szyii IP: *.chello.pl 28.04.05, 21:46
        W ofercie firmy SvR widziałam preparat na tego typu problem.
        • Gość: justy Re: "cycuszki"na szyii IP: 213.241.34.* 28.04.05, 22:21
          SVR nie ma nic do usuwania włókniaków.

          dermatolog łatwo poradzi sobie z tym problemem.
          • Gość: benka verrumal żel IP: *.chello.pl 28.04.05, 23:01
            niestety, tylko na receptę
            • Gość: Maja Re: verrumal żel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 23:14
              Z Twojego opisu wynika, że masz włókniaki. Biorą się one z nadmiaru tkanki
              łącznej w organizmie. Pojawiają się np. na powiekach, często na szyi (sprzyja
              temu także noszenie golfów, choć nie jest to główna przyczyna), pod biustem,
              pod pachami itd. Należy je usuwać, aby zminimalizować ryzyko zahaczenia. Usuwa
              się je głównie przez elektrokoagulację (mówiąc potocznie "wypalanie prądem") to
              tylko tak groźnie brzmi, ale naprawdę podczas usuwania odczuwasz ból, który
              można porównać do ukłucia komara, ale nawet jeśli boisz się bólu to zawsze
              można znieczulić miejscowo przed usunięciem, stosuje się to głównie w przypadku
              dużych zmian. Niektóre z nich z czasem powiększają się, ciemnieją, choć nie
              jest to regułą. Jednak jeśli masz skłonność do pojawiania się włókniaków, to
              mimo usunięcia, po pewnym czasie mogą pojawić się nowe, niekoniecznie w tych
              samych miejscach (zazwyczaj tak jest, że się pojawiają).
              • ruda_80 do Mai 29.04.05, 10:30
                Gość portalu: Maja napisał(a):

                > Z Twojego opisu wynika, że masz włókniaki. Biorą się one z nadmiaru tkanki
                > łącznej w organizmie. Pojawiają się np. na powiekach, często na szyi (sprzyja
                > temu także noszenie golfów, choć nie jest to główna przyczyna), pod biustem,
                > pod pachami itd.

                Maju widzę, że bardzo kompetentnie się wypowiedziałaś na temat tych włókniaków,
                ja mam właśnie takie coś koło oka, zaraz jak się zaczyna powieka. Wczoraj byłam
                u kosmetyczki w zupełnie innej sprawie i spytałam sie jak to usunąć, ale
                wysłała mnie do pani dermatolog, która w ich gabinecie zajmuje się usuwaniem
                takich zmian, powiedziała że najpewniej to będzie można wypalić laserem. Ale
                teraz pytanko do Ciebie - czym jest ten nadmiar tkanki łącznej w organizmie i
                skąd to się bierze, i jak można temu zapobiegać?
          • Gość: agnieszka223 Re: "cycuszki"na szyii IP: *.chello.pl 29.04.05, 07:18
            Jeśli ktoś zalicza włókniaki do brodawek, to znaczy,że SVR ma dużo wspólnego z
            tym problemem,bo jest linia Xerial właśnie na brodawki.
            • Gość: a Re: "cycuszki"na szyii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 09:55
              dermart.webpark.pl/dermatol/neoplaz.htm
            • Gość: justy Re: "cycuszki"na szyii IP: 213.241.34.* 29.04.05, 15:34
              ale włókniaki to nie brodawki i Xerial 50 sobie z nimi nie poradzi.
      • Gość: Mala Re: "cycuszki"na szyii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 18:56
        Gość portalu: ann napisał(a):

        > to są chyba malutkie brodawczaki. jest jakiś krem do kupienia w aptece, który
        > je wysusza, po czym odpadają. niestety nie znam nazwy

        Moze ktos zna nazwe tego produktu? Prosze pomozcie mi, ja tez mam ten problem,
        juz mecze sie z tym od lat. W moim przypadku nie sa to takie zwisajace
        brodawki, lecz tzw plaskie i mam ich coraz wiecej, bo dermatolog nie nadaza ich
        usuwac.
    • jezusowa Re: "cycuszki"na szyii 29.04.05, 14:11
      Bardzo dziękuję za wszystkie rady.Ponieważ do dermatologa jest odległy termin ,
      na razie mam na dekoldzie cztery fajowate kokardki.A z tym zanieczyszczeniem
      organizmu to chyba prawda .Mam dosyć często infekcje zatok obocznych nosa , co
      sugeruje ,że nerki nie bardzo sobie radzą z usuwaniem toksyn.W każdym razie
      dzięki jeszcze raz za rady.Pozdrawiam.
      • Gość: Mala Re: "cycuszki"na szyii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 19:39
        Gość portalu: ann napisał(a):

        > to są chyba malutkie brodawczaki. jest jakiś krem do kupienia w aptece, który
        > je wysusza, po czym odpadają. niestety nie znam nazwy

        Moze ktos zna nazwe tego produktu? Prosze pomozcie mi, ja tez mam ten problem,
        juz mecze sie z tym od lat. W moim przypadku nie sa to takie zwisajace
        brodawki, lecz tzw plaskie i mam ich coraz wiecej, bo dermatolog nie nadaza ich
        usuwac.
        • Gość: justy Re: "cycuszki"na szyii IP: 213.241.34.* 04.05.05, 22:09
          pewnie Brodacid. z tym, że on jest raczej na brodawki, a nie na włókniaki.
          • a.kopiko1 Re: "cycuszki"na szyii 04.05.05, 23:51
            SVR nie ma żadnych preparatów na włókniaki i żaden ich produkt nie działa na
            zasaddzie wysuszania.
            Kiedyś kobiety zawijały włókniaki (bo to są włókniaki) właśnie nitkami ale to
            jest trochę średniowieczny sposób. teraz medycyna poszła na przód i korzystajmy
            z niej.
    • Gość: Mala Re: "cycuszki"na szyii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 19:14
      Gość portalu: ann napisał(a):

      > to są chyba malutkie brodawczaki. jest jakiś krem do kupienia w aptece, który
      > je wysusza, po czym odpadają. niestety nie znam nazwy

      Moze ktos zna nazwe tego produktu? Prosze pomozcie mi, ja tez mam ten problem,
      juz mecze sie z tym od lat. W moim przypadku nie sa to takie zwisajace
      brodawki, lecz tzw plaskie i mam ich coraz wiecej, bo dermatolog nie nadaza ich
      usuwac.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka