IP: *.acn.pl / 10.132.128.* 01.07.02, 22:09
Czy znacie jakies specyfiki na rozszerzone naczynka na nogach i widoczne
zylki...strasznie sie tego wstydze..a lato przeciez..
Obserwuj wątek
    • Gość: justy Re: NOGI!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 22:14
      Wszystki środki typu kremy, maści, tabletki są ,delikatnie mówiąc, średnio
      skuteczne, tzn. mogą ewentualnie zapobiec pękaniu kolejnych naczynek, ale
      istniejących już nie usuną. Naczynka na nogach można usunąć chyba tylko laserem
      lub skleroterapią. Na razie spróbuj je może maskować przy pomocy samoopalacza
      (bo "prawdziwe" opalanie jest niewskazane przy pękających naczynkach).
    • erin2 Re: NOGI!!! 02.07.02, 07:58
      emmo, mam dokładnie ten sam problem. Najwięcej fioletowych żyłek na udach ale
      nakze na ramionach a nawet plecach. Biorę od 3 miesięcy Venescin w tabl., nz
      wzmocnienie kruchych naczynek, aby zapobiec pękaniu nastepnych. Podobnie działa
      np. zwykły Rutinoscorbin. Co do wstydu, ja się raczej nie wstydzę, po prostu
      wiem, ze nie jestem przypadkiem odosobnionym.
      Opalać się rzeczywiście nie można, odpada także moczenie sie w ciepłych
      kąpielach i sauna sucha. Zalecane są natomiast zimne brrrrrrrrr natryski.
      Podsumowując z pajaczkami na nogach już się pogodziłam, boje sie natomiast
      zylaków, które ma moja mama i starsza siostra. Pajaczki to tylko swego rodzaju
      defekt kosmetyczny, zylaki natomiast to poważne schorzenie.
      Pozdrawiam :)
      E2
    • Gość: agnes Re: NOGI!!! IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 08:29
      Tez polecam samoopalacz i wit. C. Samoopalaczem maskuje nie tylko popekane
      naczynka ale i...... zylaki niestety :(
      Pozdrawiam agnes.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka