Gość: doris
IP: *.chello.pl
11.05.05, 12:09
mam problem. od kilku lat farbuje wlosy. moj wlasny kolor jest taki nijaki.
niby nazywa sie blond a tak naprawde jest szary. boje sie jednak, ze wylysieje
na starosc. moje wlosy nie sa zbyt mozne, a widze po mojej mamie, czego moge
sie podziewac w przyszlosci. ona ma trzy wlosy na krzyz. mnie juz sie robia
coraz wieksze zatoczki, ktore przykrywam fryzura, ale czy warto? uzywam farby
nutrisse, moze trzeba by zmienic? a moze wogole przestac? poradzcie mi cos.