IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 16:44
Nos to ważny element twarzy, a jeśli jest nieładny - zdecydowanie za bardzo
rzuca się w oczy. Mój jest nieszczególny i ogólnie rzecz biorąc - bardzo nie
lubię mojego nosa...
Więc pytanie pierwsze - może i głupie, ale trudno - czy można bezoperacyjnie
chociaż minimalnie zmienić kształt nosa (nie mówię o silnym uderzeniu i
deformacji ;), np zwięzić?
Pytanie drugie - czy któraś z Was miała operację plastyczną nosa, ile takie
cudo kosztuje, czy kształt można wybrać (marzy mi się nos, jaki posiada Keira
Knightley), czy to w jakiś sposób niebezpieczne?
z góry dziekuję :]
Obserwuj wątek
    • bzzzk Re: Nos 12.05.05, 17:18
      zmienić optycznie kształt nosa można makijażem, tzn. użyć 2 podkładów- jeden
      jaśniejszy, drugi ciemniejszy, ten ciemniejszy nałożyć na tę część którą chce
      się zmniejszyć, ukryć (np. na boki jeśli nos jest za szeroki, na grzbiet nosa
      jeśli za długi itp.) z tym że oczywiście te podkłady nie mogą się jakoś
      drastycznie różnić w kolorycie, żeby efekt był naturalny, ważne jest też żeby
      zatrzeć delikatnie granicę między nimi.
      a co do operacji, to wydaje mi się, że kształt też należy dobrać do reszty
      twarzy, bo ten sam nos u kogoś innego może wyglądać zupełnie inaczej:)
      pzdr.
      • Gość: ... Re: Nos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 17:39
        dzięki :)
        jesli chodzi o wybór kształtu - tak, wiem, że trzeba dobierać do całej twarzy,
        tylko czy są jakieś ograniczenia, nazwijmy to, fizyczne? Czy moge sobie wybrać
        dowolny kształt i oni taki właśnie zrobią?
    • Gość: Rosa Re: Nos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 17:47
      Wiesz. Ty siebie nie widzisz. A ktos, kto na Ciebie patrzy, moze widziec Twoje
      oczy i usmiech, bo to wedlug niego bedzie sie mu rzucac na pierwszy plan. A
      moze Twoj glos?:)Frzyzura tez:)
      • Gość: ... Re: Nos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 09:24
        hehe, ze wszystkim jest nienajlepiej, więc czepiłam się akurat nosa - mi sie
        wydaje najbardziej znaczący i zmiana jego kształtu wpłynęłaby na całość :P
        • bzzzk Re: Nos 13.05.05, 12:00
          wiesz co, ale z tym, że inni inaczej to widzą to naprawde tak jest:) jakieś
          może 6, 7 lat temu też myślałam, że jak zmienię kształt nosa, to ogólnie cały
          wygląd będzie dużo lepszy. w końcu odwidziało mi się jakoś, a parę osób, w
          ogóle nie pytanych i nieświadomych moich myśli na temat mojego nosa,
          powiedziało mi że jest bardzo ładny;)! co dla mnie było sporym szokiem, bo
          uważałam że jest delikatnie mówić dosyć nieszczególny (zawdzięczam to zdarzeniu
          ze ścianą w dzieciństwie;) ), troche garbaty, za duży itp. a usłyszałam kilka
          niezależnych od siebie opinii, że ma fajny kształt!;) zresztą, często z ludźmi
          jest tak, że jak nie powiesz im, że np. Twój nos Ci się nie podoba, że za duży,
          że chcesz go zmienić itp. to naprawdę jeśli nawet jest z nim coś nie tak, to
          mało kto sam to zauważy! dlatego uważam, że nie powinno się wszem i wobec
          opowiadać np. znajomym o swoich defektach:) kiedyś ktoś mi tak poradził i
          rzeczywiście coś w tym jest. tzn. ja mam np. bardzo rozległe blizny
          potrądzikowe na twarz i nie da się tego nie zauważyć, nawet jak się umaluję
          czymś maksymalnie kryjącym... wiem, że każdy to widzi, ale nie mówię "zobacz
          jakie mam straszne blizny i przebarwienia, muszę to jakoś usunąć":) a z nosem
          to jest tak, że kształty są różne i pozornie brzydki naprawdę może się komuś
          podobać, a jak nie będziesz o tym mówiła, to (szczególnie faceci) nawet mogą
          nie zauważyć, że nos nie jest idealny:)
          ale ja nie jestem lepsza, bo też myślę o operacji, tyle że biustu;)) mam 70 A/B
          i do tego dosyć szerokie biodra, więc pojawia się tu pewna dysproporcja;) no i
          w ogóle trochę źle się czuję z takim biustem, ale też staram się tłumaczyć
          sobie, że to szczegół i i tak nie jest zły, bo przynajmniej kształtny i
          jędrny:) ale... :) a mnie by naprawdę C wystarczyło...;)
          pzdr.
          • Gość: Niunia Re: Nos IP: w3cache.* / *.2-0.pl 13.05.05, 12:58
            Kurczę, bzzzk miałam tak samo. Tak nie znosiłam swojego nochala, że w akcie
            desperacji wybrałam się do chirurga plastycznego. A on do mnie że chyba jestem
            niepoważna, że mam super nos i inni pacjenci chętnie by się zamienieli ze mną.
            Od tej pory nie mam problemu 'nos'.To niesamowite jak wyolbrzymiamy swoje wady.
          • emae W 100% się z Tobą zgadzam :) 13.05.05, 13:12
            Też mam nie za ładny nos, nie jakiś bardzo duży, ale garbaty. Przy czym dopóki
            o nim nie zacznę marmolić, nikt go nie komentuje, a niektórzy, jak się
            dowiedzieli, że mam kompleksy na punkcie nosa, mówili że zwariowałam. Jeden
            koleś mi nawet powiedział, że mam idealny profil :)
            Ja też zawdzięczam swój defekt wypadkowi z dzieciństwa, tyle że ja zderzyłam
            się z podłogą ;) Myślę trochę o operacji, ale chyba szkoda mi forsy. Mój
            przystojniak uważa, że mam ładny nos, po co się więc będę kroić?
            Dobra sztuczka: ciemniejszy podkład po bokach nosa, jasny podkład na reszcie
            twarzy. Nie myślałam, że to coś da, ale faktycznie lepiej wyglądam.
          • Gość: ... Re: Nos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 16:57
            mój nochal jest długi, wąski, szeroki na dole i kapciowaty... czyli zły ;)
            O opercji biustu myślałam jakiś czas temu, bo jest za duży, ale mam nadzieję,
            ze jak schudnę to i on łaskawie zmniejszy swoją objętość.
            Narazie i tak nie mam kasy na nos, ale zastanawiam się czy warto w ogóle
            zbierać na taką inwestycję. Może powinnam pójśc do chirurga i pogadać, a on
            stwierdzi, czy warto? Tylko do jakiegoś uczciwego, bo chciwy to mi pewnie
            powie, że jest za krótki i zbyt zadarty, byle tylko zarobić ;)
            Dzięki za wszytskie posty :)
    • emae A mi się podobają murzyńskie nosy :) 13.05.05, 13:13
      Ale nie takie bardzo wielkie, takie tylko trochę szerokie.
      • Gość: iwona Re: A mi się podobają murzyńskie nosy :) IP: *.chello.pl 17.06.05, 11:55
        no wlasnie, szerokie nosy sa fajne. duzo bym dala zeby moj nos byl szerszy a
        krotszy. bo jest okrooopny: chudy, dlugi, babajagowaty. boje sie go zoperowac a
        mam okropne kompleksy z jego powodu. czy ktoras z was taki miala i sobie
        poprawila chirurgicznie? a moze da sie jakos ta jego dlugosc zamaskowac?
        pomocy!
        • kat_ja1 Re: A mi się podobają murzyńskie nosy :) 17.06.05, 12:30
          ja mam taki właśnie murzyński nos, tzn szeroki ale "wtopiony" w
          twarz ...podobno idealnie podobny do nosa hallie berry:) w dodatku mam duże
          usta, więc trochę jakaś jestem murzyńska chyba:) Co do nosa, miałam kiedyś
          możliwość obserwacji operacji nosa zza szyby, tzn. byłam od pacjenta w
          odległości pół metra tyle że za szybą( w enel-med) nota bene...dziewczyna miała
          zmianę kształtu nosa ogólną tzn. częś chrząstkową ( zwężanie) jak i kostną...o
          ile jeszcze zwężanie "ujdzie" to likwidacja garbka wygląda jak rzeźbienie w
          marmurze, dłuto, dżwięki, ogólnie straszne...Pomyślałam sobie wtedy, że gdyby
          osoby decydujące się na operacje, miały wcześniej możliwość obejrzenia takiej
          operacji, to tylko desperatki zdecydowałyby się na taki krok...

          Oczywiście, są nosy zdecydowanie niepasujące do reszty twarzy, ta dziewczyna z
          Klanu co sobie ostatnio "zrobiła" nos,( nie wiem jak się nazywa zarówno w
          filmie jak i prywatnie:( , wygląda faktycznie lepiej po operacji, ale ona miała
          nos bardzo rzucający się w oczy.
          A w innych przypadkach zalecam daleko idącą rozwagę....poza tym pewne małe wady
          są całkiem sympatyczne:) w ogólnym zarysie niezauważalne.
          • Gość: iwona Re: A mi się podobają murzyńskie nosy :) IP: *.chello.pl 17.06.05, 13:09
            ale ten wielki nos przyslania mi swiat. chyba wybiore sie do psychologa. moze
            pomoze mi bardziej niz chirurg plastyk...
            • Gość: Quinn Re: A mi się podobają murzyńskie nosy :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 16:14
              ja zrobiłam operację i nie żałuje.
              macie pytania- śmiało:)
              • kat_ja1 DO Quinn 20.06.05, 16:08
                a gdzie robiłaś operację , jeżeli to nie tajemnica i jaką (tzn. co dokładnie):)
    • Gość: alma Re: Nos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 19:34
      Eh ja też się zastanawiam nad operacją nosa (równiez wypadek w dzieciństwie-
      tylko,że z głową kolegi;/).Czy któraś z was mogłaby doradzić dobrego chirurga
      (najchętniej z Polanicy Zdroju? Dzwoniłam do kliniki dr.Sankowskiego, ale tam
      sam nos to koło 6000-7000 zł;/
      • kleopatraa Re: Nos 20.06.05, 18:23
        mam podobny kompleks, chociaz troche bezpodstawny... nos mam ok ale nie
        idealny, hehe. Sa preparaty do wyszczuplania twarzy, naprawde uwierzcie mi ze
        wpadlo mi do glowy czy moze takie cos troche zweziloby mi nos w czesci
        chrzestnej (te platki). Nie wiem czy to glupie bo nie probowalam. Co do
        operacji plastycznych nosa z polanicy jest tez chyba ireneusz łątkowski.
    • mroofka2 Re: Nos 20.06.05, 18:37
      Przychylam się do zdania bzzz o makijażu:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka