Dodaj do ulubionych

IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 21:56
Jeszcze dzis testuję bo chyba odkryłam co likwiduje moje zmarszczki. Mam
problem ze zmarszczką mimiczną pod okiem i pionową między piersiami. Jak mój
sposób się sprawdzi to Wam go sprzedam ;))
Obserwuj wątek
    • Gość: maxi Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:13
      Oczywiscie jak bedziecie zainteresowane...
      • Gość: iza Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:16
        No dalej, "sprzedaj" nam tego skretnego sekreta, nie trzymaj nas dłużej w
        niepewności!!!!
        • Gość: maxi Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 09:19
          Pomysł moze głupi ale jednak skuteczny ;)) Kto chce niech spróbuje:
          Jak już pisałam mam brzydką zmarszcze mimiczna pod jednym okiem. Kiedys
          przeczytałam w amerykańskim magazynie że na uporczywe zmarszczki idealna
          jest.....taśma klejąca. Ostatnio znów cos takiego napisali w jednej z naszych
          gazet i postanowiłam wypróbować. Przykleiłam na noc pod oko kawałek taśmy i o
          dziwo rano skóra w tym miejscu mniej sie załmywała. Aby się upewnić
          przetestowałam ten pomysł przez trzy koelejne noce i dzis rano, mogę Was
          zapewnić, że moja "przyjaciółka" jest nieomal niewidoczna. Muszę specyficznie
          zmarszczyć oko aby ją odnaleźć. Zadziwiajace jest to, ze to brzydsze oko (na
          którym testowałam) było bardziej wyprasowane niz to drugie. Dziś na noc
          nakleiłam tasmę na obydwa i mówię Wam- skóra ślicznie napięta, gładka i
          rozciągnięta. Ten sam trik stosuję na dekolt- tu jest trudniej, bo niestety
          śpię na brzuchu, a po drugie taśma się gorzej trzyma, ale tez widać różnicę i
          bruzdy powoli znikają.
          Mozecie się śmiac ze mnie bo jak patrzę na toaletkę, gdzie oprócz kremów leży
          rolka taśmy klejacej to sama pękam ale dziewczyny- coś w tym jest!
          Chciałabym Was prosić o opinie, i jakby ktoraś zdecydowała sie na ten dziwaczny
          eksperyment to niech napisze, czy tez zauważyła skutecznosć.
          • jadwiga_r Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! 03.06.05, 10:32
            Maxi,jakiego rodzaju taśmę stosujesz,czy taką do klejenia papieru?
            • Gość: aishaa Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.ciup.fr 03.06.05, 20:27
              Jestem uczulona na wszelkiego rodzaju plastry... Dla mnie odpada :)))
          • Gość: Ola Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.broker.com.pl 07.06.05, 20:11
            Na pewno 30-to paro latki pamietają "Świat Młodych"- i ja jako nastolatka
            wyczytałam w tymże czasopiśmie iż Sophia Loren codziennie przylepia sobie
            plaster w kącikach oczu dzięki czemu ma je takie skośne. Było coś jeszcze o
            naklejaniu plastra miedzy brwiami dzieki czemu uninęła zmarszczek w tym
            rejonie. Pamiętałam o tym artykule, ale dotychczas nie próbowałam na sobie jak
            to działa. Jestem ciekawa czy do dzisiaj Sophia stosuje tą metodę, bo trzeba
            przyznać, że na swoje lata trzyma się rewelacyjnie.
            • Gość: calisto69 Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 15.06.05, 09:25
              wiezysz ze zoska loren nie miala operacji plastycznej?o jej plastrach na oczy
              tez czytalam (tez w swiecie mlodych) ale nie wierze ze ni miala operacji!!bez
              przesady sila przyciagania ziemskiego dziala na wszystkich :)))
    • l81 Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! 03.06.05, 09:25
      Powiem Tobie, że nigdy nie słyszałam o tym sposobie, ale bardzoe chętnie go
      wyprubuję. Kupie sobie tylko taśmę z mocnym klejem, to może rezultat będzie
      lepszy. Dzieki i pozdrawiam.
      • Gość: AGA Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: 217.8.163.* 03.06.05, 09:44
        Widziałam to w jakimś amerykańskim filmie :-)))
        • Gość: d Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 03.06.05, 11:13
          czytalam o tym sposobie kiedys, ale nie wiem czy do tego nadaje sie zwykla tasma klejaca...No
          i jakie beda takiej ,,kuracji" efekty za np. 5 lat??
          • l81 Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! 03.06.05, 12:00
            A dlaczego efekty po 5 latach mają być niekorzystne?
            • Gość: Leeloo 5 Element Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.127.119-80.rev.gaoland.net 06.06.05, 09:43
              Ze wzgledu na ten klej na tasmie. Straaaasznie brzydko smierdzi, czysta chemia,
              kto wie co w nim jest, jakis fenol czy moze inna trucizna. I wez teraz tak
              szpikuj tym skore co noc przez pare lat...? Hmmmm, sama nie wiem...
              • Gość: maxi Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 09:53
                Ja mam taka zwykła taśmę dla dzieci. Przeźroczystą, wąską na czerwonej
                plastikowej obudownie z mechanizmam do odcinania. Ona nie śmierdzi, wogóle nie
                ma zapachu. Klej na niej jest naturalny, z trzciny cukrowej czy coś takiego. Od
                kilku dni gdy ją stosuję nie mam żadnych minusów zwiazanych z jej stosowaniem.
                Rano zwyczajnie, lekko odchodzi. Wiec pomyślcie głową a nie bierzecie jaieś
                taśmy budowlane a potem będzie płacz i żal.
    • Gość: Sandra Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.05, 12:13
      jejku..ale tasma chyba jakies chemiczne toksyny wydziela?
      Na twarz to chyba troche bym sie bala..
      A moze wymyslono juz jakas tasme kosmetyczna?? hehe ;-)
      • kraxa nie no ludzie 03.06.05, 12:29
        Chyba nie wierzycie w te bzdety? Zmarszczki powstaja nie tylko w sposób
        mechaniczny, czyli przez zalamywanie sie skóry ale przez ubytki substacji
        spajajcych w skórze, wiec nie mozna ich "wyprostowac" tasma klejaca!!!
        Naogladala sie jedna z druga reklam vichy i mysli, ze to naprawde. Moze zaraz
        któras napisze, ze zna sposób na cellulit- zdjac skóre z posladków ( jak w
        spocie Liposyne). A poza tym to musi byc strasznie przyjemne- takie zrywanie
        tasmy klejacej spod oka. Nie mówiac juz o skladzie chemicznym kleju.
        Ciemnogród, jak babcie kocham
        • vitalia Re: kraxa ma rację ...niestety 03.06.05, 12:43
          Ale nie ma to jak siła reklamy..
          • l81 Re: kraxa ma rację ...niestety 03.06.05, 13:33
            Wiesz, ale nie pomyślałam o tym, że tasma klejaca wydziela az tak szkodliwe
            substancje dla skóry. To w takim razie naklejajmy poloplastry jakies mocne może
            one nie szkodzą. Pozdrawiam.
            • Gość: maxi Re: kraxa ma rację ...niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 16:41
              Widzę, ze lepiej siedzieć cicho bo zawsze jakaś panna człowieka od ciemnogrodów
              nawyzywa. Dam juz sobie spokój z moimi radami, ale skoro zaczęłam ten wątek to
              odpowiem zainteresowanym. Używam zwykła taśmę klejacą przeźroczystą taką z
              papierniczego dla dzieci. Odrywanie nie boli, a generalnie rano taśma prawie
              sama odchodzi bo skóra pod spodem jest przecież wilgotna. Klek napewno nie jest
              szkodliwy, bo w takiej taśmie uzywa sie kleje roślinne (pamiętam jescze z
              podstawówki). Plaster nie zastapi taśmy bo skóra ma być usztywnona a plaster
              jest za miękki a poza tym jego dopiero cieżko byłoby zerwać. A co do źródła
              mojego pomysłu myślę, ze skoro chroniąc skórę przed zmarszczkami należy ją
              napinać i masować, skoro chirurgia estetyczna to naciąganie, więc moja teoria
              ma podstawy. Na koniec dodam, że dziś znalazłam taki sam pomysł na usuwanie
              zmarszczek w aktualnej Claudii, wiec juz nie myślę, ze jest on głupi. Nie
              widziałam jednak żadnych reklam i nie wiem dlaczego jakaś dziewczyna mi to
              zarzuca. U mnie ten sposób świetnie działa - nie zaprzestane go boo bo w trzy
              dni zrobił wiecej niż dobre kremy na ktre wydaje fortunę. Dziś nawet słyszałam
              komplementy od koleżanek że dobrze wyglądam i co za tym stoi? - Jeżeli któraś z
              dziewczyn spróbuje ta metode i będzie zadowolona to naprawdę bedzie mi
              przyjemnie. A przykro ze są dziewczyny na tyle złośliwe żeby zaraz niegrzecznie
              sie do kogos odnosić i obrażać.
              • Gość: mati Re: kraxa ma rację ...niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 17:03
                Tak to już bywa gdy chcesz dobrze , a wychodzi nie tak, nie martw się lubię
                osoby , które są szczere i chcą się czymś podzielić .Nikt nikogo do niczego nie
                zmusza , ale nie wszyscy potrafią to zrozumieć. Pa,pa.
                • ooo7 Śiwetny pomysł!!!! 03.06.05, 18:08
                  Booosz.... to naprawdę rewelacyjny (ale znany ;)) pomysł. Jeden ze sposobów
                  Sophie Loren na specyficznie zalotne oczka i Deborah Hartmann na zmarszczki
                  mimiczne. Ja od czasu do czasu też przepraszam sie taśma klejącą i powiem wam,
                  w moim problematycznym niejscu , a jest to wokół ust udało mi się wygładzić
                  linie. Jak kogoś isnteresuje jak po takiej kuracji bedzie wygladał za 5 lat to
                  proszę spojrzeć na te dwie piękne panie!
                  • Gość: Alka Re: Śiwetny pomysł!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 19:20
                    Naprawdę?? Ja tez wypróbuje!
                    • Gość: mimi Re: Śiwetny pomysł!!!! IP: *.devs.futuro.pl 23.06.05, 09:17
                      dawmiej aktorki smarowoły skórę pod oczami kremem na hemoroidy gdyż ma on
                      właściwości mocno ściągające i efekt natychmiastowy
                  • jadwiga_r do ooo7 03.06.05, 19:53
                    Czy likwidowałaś taśmą klejącą pionowe zmarszczki nad ustami?
                    Czy łatwo było oderwać taśmę ze względu na drobne owłosienie nad ustami?
                    Czy taki zabieg pomoże kobietom po 50 roku życia?
                    • ooo7 Re: do ooo7 04.06.05, 08:57
                      Likwidowałam pionowe bruzdy w kącikach tzw. uśmiechowe. Myslę, ze sposób jedt
                      dobry w kazdym wieku-spróbuj. I dodam jescze, ze na poczatku stosowałam kadą
                      nic a potem co jakis czas, jak w lustrze zobaczyłąm, że coś złego się pojawia
                      na mojej twarzy
              • Gość: Viola Re: kraxa ma rację ...niestety IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.05, 19:30
                Nie przejmuj sie.Zawsze znajdzie sie jakas zatwardziala przeciwniczka,ktora nie
                ma pojecia na jakis temat-za to duzo negatywnego do powiedzenia.Takie sa
                niektore kobiety,poprostu wredne i tylko szukaja o co by sie tu do kogos
                przyczepic i kogo by tu skrytykowac.Ja wyprubuje Twoja metode.Pozdrawiam.
                • medzi1 Re: kraxa ma rację ...niestety 08.06.05, 12:09
                  up
      • Gość: calisto69 Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 15.06.05, 09:28
        podobno istnieje taka tasma kosmetyczna tylko ledenda dlosi ze jest tylko w
        usa:)))))
    • agnieszkak10 Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! 03.06.05, 19:21
      Niedawno czytałam ksiazke Marioli Bojarskiej- erenc i tam jest napisane, ze
      plastry sa bardzo skuteczne !

      • Gość: Alka Do Agnieszkak10 :))!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 19:24
        Napsz cos wiecej co było na ten temat w tej ksiażce i przede wszystkim co to za
        ksiażka. Temat mnie bardzo interesuje.
        • Gość: ann Re: Do Agnieszkak10 :))!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 20:55
          no dobrze... ale czy ewentualne efekty takiego "zabiegu" utrzymają się przez
          dłuższy czas? czy jeśli zaprzestane "zaklejać się" na noc, zmarszczki znów będą
          takie jak wcześniej?
      • agnieszkak10 Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! 03.06.05, 21:20
        jak chcesz to jutro pojde do biblioteki i sprawdze nazwy tych plastrow,
        w zalaczeniu ksiazka "Zatrzymac czas",
        swoją drogą Bojarska ma wciaz super nogi...
        www.wkts.pl/index.php?catid=23&pid=262
        www.vipnews.pl/!__octopus_front/article.php?article=1090&category=4&aprev=1089
        • utalia Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! 03.06.05, 23:40
          mysle, ze sposob bardzo ciekwy. Mecza mnie jedynie dwie sprawy:
          1. dyskomfort spania z takim plastrem....ale wszystko co powoduje, ze
          piekniejemy niestety nie obywa sie bez wysilku
          2. marti mnie, ze owszem plaster usztywnia wiec i na logike wygladza zmarszczke
          ale czy aby nie wysusza skory w tym miejscu a co za tym idzie czy na dluzsza
          mete nie nadwatla jej kondycji???
          Utalia
          • Gość: dziewczyna Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.client.insightBB.com 04.06.05, 00:13
            Ten pomysl wcale nie glupi :)Ja stosuje specjalne plasterki kontrolujace
            prace miesni twarzy podczas snu zlikwidowalam tak juz pionowa zmarszczke
            miedzy brwiami teraz biore sie za ta z lewej strony ust,zamiast tasmy polecam
            tez zwykly plaserek opatrunkowy- tez dziala.Jedna uwaga trzeba stosowac to
            systematycznie.
            • Gość: maxi Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 08:54
              Dziewczyny! Taśma w zadnym stopniu nie wysusza skóry. Jak nie wierzycie
              spróbujcie przykleic kawałaek na rękę. Naprawde wilgotnosć skóry powoduje, że
              trudno taśmę tu utrzymać. Rano ona po prostu odpada- ledwo się trzyma. A
              dyskomfort spanie- jest niewielki i za chwilę się przyzwyczajasz. Ja mam
              kolejną noc za sobą i upewniam sie ze to swietne odkrycie. Zresztą same
              zobaczcie i zdecydujcie.
            • Gość: Nadine Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.osh.swh.mhn.de / *.lrz-muenchen.de 04.06.05, 14:24
              Co to za plasterki regulujące pracę mieśni twarzy? Mozna to kupic w aptece?

              Aha -rozumiem ze zmarszczke trzeba rozciągnąc przed nalozeniem plasterka (na
              logike, zeby sie wyprasowala)? Jestem w szoku po tym co przeczytałam, trafilam
              na ten watek w chwili gdy wlasnie podziwialam pionowe 2 pionowe zmarszczki przy
              ustach (przysieglabym, ze jeszcze miesiac temu ich tam nie bylo!) Nie powaze
              sie na naklejanie tasmy na skore pod oczami, bo bym sie na 100% uczulila, ale z
              tymi przy ustach od dzis w nocy postaram sie powalczyc -jak zadziala, dam znac..
              • Gość: dziewczyna Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.client.insightBB.com 04.06.05, 18:04
                Te plasterki dostepne sa w Stanach i w Niemczech nazywaja sie Frownies-niewiem
                czy sa w Polsce,skore trzeba naciagnac przed nalozeniem.Ja wczesniej ich nie
                mialam i stosowalam plaster opatrunkowy-efekt byl nawet niezly.
                • utalia Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! 04.06.05, 23:46
                  Skoro tak to trzeba przecwiczyc, juz powiedzialam mezowi aby sie nie smial .
                  Powiedzial, ze nie moze obiecac. Bede chyba musiala nalepiac juz po ciemku ale
                  boje sie, ze sama sie bede smiala. A wtedy zmarchy wyjda dopiero pokazne....
                  • Gość: niebieska Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.acn.waw.pl 05.06.05, 12:16
                    ihihihi
                    ale macie pomysly laski, no nie moge, hehehe
                    to ja tez sie okleje- nad ustami i miedzy brwiami.
                    ale bede sliczna.
                    • Gość: Alka Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:54
                      No i próbowałam!!!! Jejku to naprawdę działa. Tasma nie z łatwoscią odeszła od
                      skóry nie ma mowy o żadnm zrywaniu a rano oczka cud- napięte. Mój facet od razu
                      zauważył róznicę a taśmy wogóle nine widziałbo przeźroczysta. Dzięki za idealny
                      pomysł!!!
                      • Gość: mummy Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 19:04
                        up świetne up!!
                        • medzi1 jak to naklejac??:)))))))))) 05.06.05, 20:42
                          mam pytanie jak mam nakleić tasme??jesli mam zmarszczyki pod oczami to co mam
                          naciaganac skore tam gdzie jest zmarszczka i nakleic plaster, hehe ale to
                          śmieszne :)))
                          • Gość: niebieska Re: jak to naklejac??:)))))))))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.06.05, 21:24
                            ciekawe czy mozna sobie cycki podciagnac, hehee
                          • Gość: alka Re: jak to naklejac??:)))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 22:58
                            Poziomo pod okiem, nic nie naciągać tylko przykleić skóra sie sama naciągnie.
                            • Gość: Viola Teraz ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 09:24
                              Jestem następna! Wypróbowałam dzis w nocy Twój sposób. Kawałki taśmy nie dają
                              żadnego dyskomfortu. Wogóle ich nie czuć, za to efekt przerósł moje
                              oczekiwania. Tak troche z przymruzeniem oka traktowałam ten wątek, ale - cóż
                              myśę sobie - kto nie ryzykuje...i obkliłam buźkę taśmą.Mój m nwet nic nie
                              zauważył a rano...obudziłam się kilka ładnych lat młodsza.
                              • Gość: niebieskaa1 Re: Teraz ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.05, 09:58
                                a mnie nic nie wyszlo.
                                moze za bardzo naciagnelam skore, bo porobily sie gorki i dolki,
                                wiec stwierdzilam, ze po takim oklejaniu to sie dopiero zmarszcze.
                                buuu
                                dzis probuje jeszcze raz.
                                • utalia Re: Teraz ja 06.06.05, 12:28
                                  E jakie gorki i dolki??? Nie moge sobie tego wyobrazic. Mysle, ze to nie trzeb
                                  anic naciagac tylko w miejscu zmarszczki przykleic aby ja splaszczyc. Zachecona
                                  Waszymi osiagnieciami dzis spie z plastrem. Utalia
                                  • Gość: aga Re: Teraz ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 13:20
                                    A czy miejsce gdzie przylepiacie plaster z tasmy smarujecie wcześniej kremem?
                                    • Gość: niebieska Re: Teraz ja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.05, 13:37
                                      to ci sie tasma nie przyklei.
                                      no naprawde gorki byly, skora nie ulozyla mi sie rowno pod tasma i porobily
                                      sie dziubki jakby.
                                      cos spartolilam
                                      • wiki24 Re: Teraz ja 08.06.05, 12:34
                                        myslę ze działanie tej tasmy polega na tym ze usztywnia ona skóre i gdy spimy
                                        np na boku to policzek normalnie podnosi nam się do góry i pod okiem powstaje
                                        zmarszczka,a przy plastrze nie ma takiej możliwości i się skóra nie
                                        zagniata.Dobry pomysł.Ja musze wypróbowac na zmarszczke między brwiami.Ale mam
                                        pytanie jak poprzedniczka,czy mam tą zmarszczke rozciągnąc przed przyklejeniem
                                        plastra?
                                        • Gość: maxi Re: Teraz ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 12:40
                                          Ja nie rozciągam. po prostu przyklejam a pod tasma skóra sie prasuje. Wcześniej
                                          smaruję sie kremem nawilżajacym i jakoś to taśmie nie przeszkadza.
                                          • Gość: nioma Re: Teraz ja IP: 62.233.201.* 08.06.05, 12:51
                                            niesamowity pomysl!!!
                                            dzisiaj sprobuje!!!\
                                            czy tasma jaka stosujecie jest szeroka?
                                            up! up! up!
                                            • machacha Re: Teraz ja 08.06.05, 15:55
                                              Jaka tasma jest najlepsza do tego celu - boje sie przyklejac tej
                                              najzwyklejszej - i gdzie ja kupic?
                                              • Gość: cari33 Re: Teraz ja IP: *.dip.t-dialin.net 08.06.05, 16:20
                                                Sledze ten watek od kiedy sie pojawil,i wlasnie zaczelam szukac tasmy.Zapytalam
                                                dzieci gdzie tasma klejaca?Syn mi przyniosl tasme izolacyjna:)Zaraz pobiegnie
                                                do papierniczego,bo jak dzis nie wyprobuje to nie zasne!!!
                                                Pozdrawiam serdecznie autorke watku!!!
                                                • Gość: maxi Re: Teraz ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 16:31
                                                  Dzięki za miłe słowa. A co do szerokosci taśmy to ja mam taką ok 12mm. Dziś
                                                  rozmawiałam z panią w aptece. Zaczeło sie od kremów przeciwzmarszczkowych a
                                                  potem zapytałąm czy słyszała o sposobie z taśmą i wiecie co wcale sie nie
                                                  zdziwiła. Pwoiedziała, ze owszem słyszała i na pewno to wiecej dlae niz kremy
                                                  bo duzy wpływ na pojawianie sie zamrsczk ma właśnie mimika - mimowolne skurcze
                                                  mieśni w tym samym miejscu. Jeżeli tego unikamy- chociażby w nocy przez
                                                  usztywnianie i prostowanie skóry w zanacznym stopniu redukujemy i opóźniamy
                                                  pojawienie sie zmarsczek a mozemy również zmiejszyć juz powstałe. Powiedział mi
                                                  też że za granicą są specjalne plastry ale delikatne papiernicze też krzywdy
                                                  nie zrobią.
                                                  • benita5 haha rewelka pomysl:))dawno sie tak nie usmialam! 09.06.05, 10:09
                                              • kraxa Jaka tasma jest najlepsza do tego celu ???? 09.06.05, 13:07
                                                Srajtasma- dzizas. Ktos niezle kreci wamy idiotkamy:-P
                                                • utalia Re: Jaka tasma jest najlepsza do tego celu ???? 15.06.05, 08:53
                                                  Kraxa taka jasnie osiweona a pewnie dzisiaj w nocy zakleila sobie tak na
                                                  wszelki wypadek cala twarzyczke.
                                                  A wracajac do tematu to mnie sie spi niekoniecznie przyjemnie z tymi plastrami
                                                  i chyba jakis efektow nie zauwazylam, no moze zbyt krotko bo tylko 2 dni
                                                  wytrzymalam.
                                                  Utalia
                                                  • Gość: nioma Re: Jaka tasma jest najlepsza do tego celu ???? IP: 62.233.201.* 15.06.05, 09:26
                                                    od trzech dni spie z tasma,
                                                    na razie efektow nie widze, tzn sa ale krotkotrwale tylko rano,
                                                    czekam na dalsze efekty,
                                                    dyskomfort w spaniu minimalny
    • june.miller Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! 15.06.05, 09:37
      www.cosmeticsurgery-news.com/frownies.html
      • Gość: kasia Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 00:10
        up!!!!!!!! up~!!!!!
        • ooo7 Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! 23.06.05, 08:15
          Ja juz pozbyłam się mojego problemu, więc na razie rozstaje sie z taśmą, ale
          było warto- dzięki za radę.
          • jadwiga_r Re: IDEALNY LIKWIDATOR ZMARSZCZEK chyba mam :))!! 12.10.05, 08:47
            Czy taśma klejąca zdała egzamin w pozbywaniu się zmarszczek?
            Czy są trwałe efekty i po jakim czasie stosowania taśmy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka