Dodaj do ulubionych

samoopalcze CLARINSA - troche pytań o ten w żelu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 11:27
właśnie kończy mi się samoopalacz Nivea i chciałabym przyinwestować tym razem
w jakiś górnopółkowy. Czytałam ostatnio zachwyty nad nowym samoopalaczem
Clarinsa (tym, który nakłada się wacikiem), ale doczytałam się że jest on
znakomity dla bladawców, a ja mam raczej średnią karnację w stronę ciemnej,
dlatego nie chcę samoopalacza, który delikatnie brązuje. Z recenzji na wizażu
wywnioskowałam, że lepszy byłby samoopalacz Clarinsa w żelu. Mam zatem kilka
pytań do jego użutkowniczek:
- czy rzeczywiście daje naturalną, wcale nie taką dyskretną opaleniznę? ;)
- czy w miarę równo schodzi i po ilu dniach?
- czy nie wysusza skóry i nie zapycha porów?
- czy jest wydajny?
- ile koszytuje? (125 ml za ok. 100 zł?)
Z góry dziękuję za informacje i pozdrawiam!
kidd0
Obserwuj wątek
    • mikams75 Re: samoopalcze CLARINSA - troche pytań o ten w ż 20.06.05, 12:15
      Ja jestem zachwycona posiadaczka tego samoopalacza :-)
      Daje bardzo ladna opalenizne, jak dla mnie to dyskretna, ale bardzo bladolica
      nie jestem, taka "srednia" jestem. Przy jednokrotnym oszczednym stosowaniu efekt
      jest subtelny, ale mozna 2 razy sie wysmarowac jesli chcesz mocniej. Kolorek
      wychodzi ladny, w chlodnym odcieniu, jak wlasnie taki mam odcien skory. Schodzi
      rowno, ja sie smaruje co srednio 3-4 dni. Nie zapycha porow - to dla mnie
      najwieksza zaleta, nie wysusza ale moja skora jest mieszana sklonna do
      zapychania porow i jednoczesnie przesuszen, wiec stosuje dodatkowo krem jak sie
      juz samoopalach wchlonie. Ale jak zapomne to tez skora jest ok. Jest bardzo
      wydajny - kupilam na jesieni i mam do tej pory - uzywam regularnie (buzka,
      szyja, dekolt). Ceny i pojemnosci nie pamietam dokladnie, ale cos ok 100.
      • Gość: kiddo Re: samoopalcze CLARINSA - troche pytań o ten w ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 12:25
        oo, dzięki za wyczerpujące informacje! :)
        Żeby nie było wątpliwości, mówimy o Gelee Auto-Bronzante Express Clarinsa?
        A powiedz mi jeszcze, czy daje radę nie porobić nim sobie smug (wiadomo, że
        chociaż odrobina w prawy jest potrzebna) i czy schodząc nie tworzy plam?
        Dzięki z góry! ;)
        • mikams75 Re: samoopalcze CLARINSA - troche pytań o ten w ż 20.06.05, 13:18
          mnie sie jeszcze nie udalo pomalowac w ciapki, ale wprawe mam, cwiczylam nie raz
          na gorszych samoopalaczach ;-) I schodzi tez bardzo ladnie, niezauwazalnie.
          Mysle ze nie ma szans na laty.
      • Gość: kk Re: samoopalcze CLARINSA - troche pytań o ten w ż IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 20.06.05, 12:36
        Chodzi Wam o Gelee Auto Bronzante Clarinsa? Ja kupiłam go jakis czas temu na
        Allegro i mam wrazenie ze zostałam nabita w butelke. Prosze wiec dziewczyny
        ktore znają ten samoopalacz o pomoc!Otoz z moich info wynika ze jakis czas temu
        zmieniło sie jego opakowanie kiedys była to zołta tubka dzis jest brązowa.ja
        kupiłam na allegro ta starsza wersje w zóltej tubce i nie wiem czy ona
        ppoprostu nie została napełniona jakims nieznanego pochodzenia kosmetykiem !
        jaka konsystencje ma orginalny samoopalacz jest w zelu ,kremie ?Jakiego koloru
        jest ta substancja ???Moje zdziwienie było duze gdy w sephorze zobaczyłam iz
        nowa wersja Gelee auto bronzante w brazowej tubce to brązowy krem u mnie w tej
        zoltej jest co innego!a moze mi sie cos pomyliło jak to jest naprawde? pomozcie!
        • mikams75 Re: samoopalcze CLARINSA - troche pytań o ten w ż 20.06.05, 13:21
          Tak, mowimy wlasnie o tym!
          Ja mam w brazowej tubce, zel (ale nie jak galareta) taki bialawy.
          Ale tej starej wersji nie mialam, wiec nie wiem co bylo w zoltej tubce.
    • Gość: up Re: samoopalcze CLARINSA - troche pytań o ten w ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 18:21
      up
    • Gość: kiddo Re: samoopalcze CLARINSA - troche pytań o ten w ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 20:11
      kochane, ponawiam pytanie o cene :)
      czy dobrze mi się wydaje, że ten samoopalacz kosztuje ok. 110 zł za 125 ml?
      Czy łatwo dostać ten z nowej już serii(tzn w brązowej tubie)? (nie chce
      starego, bo a nuż jakiś przeterminowany będzie?)
      Jeśli ktoś się orientuje, to będę dźwięczna ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka