Dodaj do ulubionych

Wasze sposoby na ładne włosy

IP: *.nowiny.net 11.07.05, 11:46
zawsze miałam gęste, ładne włosy. Teraz jakoś "zlichociały". Może nie są już
takie ładne, bo od 2 lat je zapuszczam, sięgają już za połowe pleców i
chciałabym by jeszcze trochę podrosły. Moje włoski stały się słabsze, jakieś
takie "rozwichrzone", rozdwajają sie końcówki. Stosuję różne kosmetyki, ale
rezultatów jakoś nie widzę., Słyszłam, że lepsze są naturalne sposoby. Może
znacie jakieś metody by przy pomocy naturalnych, tzw. domowych sposobów
poprawić wygląd włosów?
Obserwuj wątek
    • kleopatryx Re: Wasze sposoby na ładne włosy 11.07.05, 11:48
      Żółtko + kilka kropli nfty trzeba wcierać w skórę głowy prze myciem włosów.
      Trzymać to ok. 20 minut. To poprawia wygląd włosów, kt. dopiero rosna, ale
      opłaca się :)
      • Gość: Ja Re: Wasze sposoby na ładne włosy IP: *.nowiny.net 11.07.05, 12:03
        a jaka to ma być nafta? jak się nazywa? Gdzie ją kupić? ile kosztuje?
        • kragmel Re: Wasze sposoby na ładne włosy 11.07.05, 15:45
          Gość portalu: Ja napisał(a):

          > a jaka to ma być nafta? jak się nazywa? Gdzie ją kupić? ile kosztuje?

          kupić w aptece albo drogerii (w Superpharmie np.). nazywa się nafta
          kosmetyczna. kosztuje jakieś 5zł.
        • kleopatryx Re: Wasze sposoby na ładne włosy 11.07.05, 23:04
          Kosztuje +- 10 PLN w aptece :)
      • Gość: Ja Re: Wasze sposoby na ładne włosy IP: *.nowiny.net 11.07.05, 12:04
        acha, i słyszałam, że włosy sa po tym bardzo tłuste, i że trudno je później
        domyć. I jeszcze jedno pytanie: jak często należy taką kurację przeprowadzać?
        • kragmel Re: Wasze sposoby na ładne włosy 11.07.05, 15:46
          Gość portalu: Ja napisał(a):

          > acha, i słyszałam, że włosy sa po tym bardzo tłuste, i że trudno je później
          > domyć.
          da się :)
          nie nakładać za dużo.
    • Gość: annan_ Re: Wasze sposoby na ładne włosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 12:46
      wiem, ze zapuszczasz wloski (ja aktualnie tez :), ale chyba nie obejdze sie bez podciecia samych koncowek - tych najbardziej postrzepionych. 1, gora 2 cm powinny zalatwic sprawe. reszte polecam pielegnowac albo odzywkami gotowymi, albo sprawdzonymi domowymi sposobami. tez mialam problem z "sianowatymi" koncami, zadne odzywki, super szamponynie pomagaly - wloski po prostu byly bardzo zniszczone, rozdwojone, to malo powiedziane, niektore byly podzielone na trzy, cztrey czesci :) ale scielam konce i jest dobrze
    • dzimba napisała szatynka: 11.07.05, 14:09
      Podobno jestem posiadaczką "przepięknych, lśniących jak sto diabłów włosów". I
      mam na to tylko jeden sposób: szampon dobrej firmy i...to wszystko!
      Żadnych żeli, lakierów, farb (broń BOZE!) i suszarki (schną sobie same - wtedy
      przepięknie błyszczą)
      Tylko czasami, na jakieś okazje popsikam włosy lotionem i trochę ułożę
      (ewentualnie nawinę na wałki).
      Na codzień noszę je rozpuszczone.

      "Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą." Mark Twain
      • Gość: Monika Re: napisała szatynka: IP: *.crowley.pl 11.07.05, 14:42
        Nie kazdemu natura dala wlosy ktore tak wygladaja po samym szamponie. Ja tez
        musze sie asekurowac kosmetykami, inaczej wlosy nie wygladaja dobrze, tym
        bardzije ze sie kreca, i jak je pozostawie po prostu do wwyschniecia to mam
        siano a nie loki.
        • dzimba nie nooo raczej brunetka niż szatynka :P 11.07.05, 22:10
          No cóż...Ja miałam to szczęście ;)
          Pozdrowionka!

          "Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą." Mark Twain
      • Gość: Ja do dzimby IP: *.nowiny.net 11.07.05, 15:26
        a jakiej długości masz włosy?? ja mam juz bardzo długie i właściwie dopiero od
        niedawna zaobserwowałam, że końcówki się rozdwajają i włosy są jakieś inne. Na
        szczęście nadal są błyszczące. Może są już "za ciężkie", bo włosów mam naprawdę
        sporo? Ja tez nie suszę włosów suszarką, nigdy nie używałam żadnych kosmetyków
        oprócz szamponu i ewentualnie odżywki do spłukiwania ułatwiającej rozczesywanie
        moich długich włosów.
        • Gość: szuwareq do tematu :) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.07.05, 15:52
          słyszalam o plukance z lipy [zebrane kwiaty lipy zaparzasz w wodze i tym
          wplukujesz włosy] oraz z piwa [ponoć są blyszczące i miękkie, ale pachna piwem,
          trudno :P]. Nafte raz w tygodniu, jeżeli sa bardziej zniszczone - nawet dwa
          razy. Owszem, trudno sie nafta kosmetyczna (kupisz w aptece, jest raczej
          stosunkowo niedroga) zmywa, może wspomożesz sie odrobina szamponu? :)
          Ja używam jeszcze WAX-u, dostepny w aptekach, a naprawde baaardzo skuteczny, z
          forum wiem, ze nafta i WAX są uzywane przed duża ilość forumowiczek, i bardzo
          polecane, także weź też to pod uwagę :) [poszperaj też na ten temat w starych
          postach :) tych z końca czerwca]
          kiedyśmiałam długie włosy, do 3/4 pleców i tak zniszczone, że kiedyś naliczyłam
          się aż 14 rozgałezień jednej (!) końcówki. teraz ścięłam i zapuszczam od
          poczatku, ale moge powiedzieć, że nie zauważyłam do tej pory ani jednej
          rozdwojonej końcóweczki :)
          mam nadzieję, że nieco pomogłam. pozdrawiam :)

          p.s
          WAX pomaga także rosnąć włosom - przyśpiesza ich wzrost :)
          • Gość: Sandra Re: do tematu :) IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.05, 16:10
            Ja tez polecam wax!!!! ;-)
            • Gość: Ja a ile ten Wax kosztuje? IP: *.nowiny.net 12.07.05, 14:42
              można go kupić w aptece?
          • pincia666 Re: do tematu :) 11.07.05, 19:39
            Piwem nie pachna bo ten zapach bardzo szybko sie ulatnia :)
        • dzimba od Dzimby :) 11.07.05, 22:09
          To tak jak ja! :)
          Teraz już odżywki też nie używam.
          Włosy mam dość długie...Tak trochę więcej jak do połowy pleców :)
          Pozdrowionka!

          "Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą." Mark Twain
    • Gość: Ewa Re: Wasze sposoby na ładne włosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 16:39
      Ja też mam problemy z włosami co jakiś czas. Wiele rzeczy wypróbowałam i
      polecam kurację od środka i od zewnątrz. Genialna jest odżywka do włosów a
      ampułkach: Seboradin. Wcieram przez 2 tygodnie 2 ampułki we włosy (jedną w
      skórę głowy, a jedną w zniszczone końcówki). Już po drugim użyciu włosy są
      lepiej nawilżone i przede wszystkim przestają wypadać. Jedno opakowanie
      kosztuje ok. 23 zł. Trudno o ich opis na necie, a jedyny jaki znalazłam wo w
      sklepie: www.kosmetykionline.pl/product_info.php?products_id=1313.
      Próbowałam i Wax (strasznie obciąża włosy) i Vichy i Radical (droższe, a skutek
      wcale nie lepszy). Od środka aplikuję raz dziennie tabletkę witaminowo-
      mineralną np. podczas śniadania. Osobiście polecam Vitrum - najpełniejszy skład
      (taki sam jak reklamowanego Centrum)a cena kilkakrotnie niższa. I jedno i
      drugie kupuję tylko w aptece. Pełne info na stronie ich producenta:
      www.unipharm.pl/cons_vitamines_V_all.html
      Ja polecam, bo po ciąży myślałam że wyłysieję tak mi wypadały;))
      • Gość: Asjenka Re: Wasze sposoby na ładne włosy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.05, 18:31
        jeszcze można płukać włosy wodą z dodatkiem 3-5 kropli olekju ylangowego, ja
        tak robię żeby ładnie błyszczały i żeby się nie rozdwajały końcówki (uważam, że
        skuteczne)
        • Gość: Ja jakiego olejku?? IP: *.nowiny.net 12.07.05, 14:41
          nigdy o takim nie słyszałam, ile on kosztuje?
          • Gość: asjenka Re: jakiego olejku?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.05, 18:41
            dokładnie nie pamiętam, ok. 20 złotych (chyba, głowy nie dam) za 10 ml,w
            ciemnych buteleczkach, kupuje sie w sklepach zielarskich,albo drogeriach, które
            mają wydzielony kącik z "naturalnymi kosmetykami" (w Warszawie np. Forte Farma
            na Świętokrzyskiej obok Nowego Światu, jeśli jesteś z W-wy), ja mam ylang-ylang
            z Pollena Aroma Dr Beta. A można też kupić w internecie. Pozdrawiam
      • Gość: rada Timotei Migdał&Wanilia-fajny szampon!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 22:27
    • ma_rika Re: Wasze sposoby na ładne włosy 13.07.05, 09:54
      dziewczyny byłam wczoraj w aptece i kupiłam ten Waxi były do wyboru 2:dla włosów jasnych i ciemnych. Czy to znaczy że to troche nadaje kolor???? Prosze o odpowiedz!!!! pozdrawiam
      • Gość: Ewa Re: Wasze sposoby na ładne włosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 17:59
        Jeżeli chodzi o wax to rzeczyswiście są dwa rodzaje. Koloru nie nadaje, ale
        pogłębia, czyli dla włosów jasnych je delikatnie rozjaśnia i nadaje ładny
        odcień blądu, a do włosów ciemnych podkreśla ciemny kolor, bo jest z dodatkiem
        henny. Więc jeżeli masz zdecydowany kolor włosów to lepiej używaj specjalnie
        dla nich dopasowanych.
        • gloss Re: Wasze sposoby na ładne włosy 14.07.05, 09:55
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > Jeżeli chodzi o wax to rzeczyswiście są dwa rodzaje. Koloru nie nadaje, ale
          > pogłębia, czyli dla włosów jasnych je delikatnie rozjaśnia i nadaje ładny
          > odcień blądu, a do włosów ciemnych podkreśla ciemny kolor, bo jest z
          dodatkiem
          > henny. Więc jeżeli masz zdecydowany kolor włosów to lepiej używaj specjalnie
          > dla nich dopasowanych.

          Nie zgodzę się z Tobą. Po pierwsze, Wax występuje w 3 rodzajach( ten trzeci
          jest dla włosów farbowanych, pudełko bodaj z zielonym paskiem, ale jest mniej
          dostępny niż dwa pozostałe).
          Wax do włosów blond pogłębia ich kolor- tu masz rację.
          Wax z brązowym paskiem nie zmienia koloru ani go nie pogłębia. Nie rozjaśnia(
          dlatego mówi się, że jest do ciemnych włosów, ale to błąd), ale też nie
          przyciemnia- i mogą go stosować brunetki, blondynki- jeśli nie chcą podkreślić
          swojego koloru Waxem do wł. blond, rude.. słowem każdy :)
          • Gość: EWA Re: Wasze sposoby na ładne włosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 13:05
            Nie przeczę i nie potwierdzam, mówiła mi to fryzjerka, która mi właśnie
            doradziła do włosów blond. Jeżeli się mylę to sorry. Sama jestem blondynką więc
            nawet nie odważyłam się spróbować tej z ciemną etykietą;))
            Pozdrawiam
            ewa
    • 18lipcowa nie rozjaśniam, nie suszę, nie prostuję 13.07.05, 22:21
      rzadko kiedy nakręcam na wałki z małą ilością pianki, czasem trochę brylantyny
      na grzywkę żeby ładnie leżała.Efekt? Włosami mogę się chwalić.
      • Gość: up Re: nie rozjaśniam, nie suszę, nie prostuję IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.05, 19:53
        up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka