Dodaj do ulubionych

Włosy na ciele

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 16:05
Mam kompleksy związane z moim owłosieniem. Nie wiem jak się go pozbyć.
Najbardziej przeszkadzaję i te na plecach i przedramionach. Nie mogę używać
żadnych kremów, ani nawe wosku, bo przy ponownym odrastaniu robią mi się
syfki. I jak ja mam się ich pozbyć? Ma ktoś pomysł?
Obserwuj wątek
    • dzimba eh,,,,,,, 21.08.05, 16:17
      Ja mam też na dłoniach i palcach...I między brwiami, brwi mam mocne i ciemne.
      Wąsik i włosy po bokach twarzy.
      I też mnie to dobija.
      I czuję się z tym fatalnie.
      Nic nie warta.
      Futrzak.
      • Gość: rooo Re: eh,,,,,,, IP: *.chello.pl 21.08.05, 16:52
        o matko. nic nie warta?! jak poziom testosteronu u ciebie? to proste badanie krwi.
        endokrynolog nie ma pomysłu?
    • Gość: <marta> Re: Włosy na ciele IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 21.08.05, 16:55
      idz do ginekologa - endokrynologa, wskazuuje to na zaburzenia w twoim organizmie
      • Gość: Olga Re: Włosy na ciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 18:17
        Ja rowniez mam podobny problem i nie wiem do jakiego lekarza sie wybrac. Do
        endokrynologa? Ale on musi byc zarazem ginekologiem? Po co? No i co on poradzi?
        Hormony czy co ? ;)
        • bzzzk Re: Włosy na ciele 21.08.05, 23:07
          ginekolog- endokrynolog, bo to hormony płciowe, zleci badania i jak to
          zaburzenia hormonalne, to będzie leczył hormonami. tzn. tak zrobi dobry lekarz.
          tępy konował albo powie Ci, że przesadzasz i on nie widzi w tym futrze nic
          nieprawidłowego albo popatrzy i "na oko" przepisze Diane bądź coś w tym rodzaju.
          pzdr.
    • Gość: sfg Re: Włosy na ciele IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.08.05, 21:43
      Forum --> prywatne --> (zdrowie kobiety) --> hirsutyzm
      • Gość: ja Re: Włosy na ciele IP: *.chello.pl 27.08.05, 15:11
        a ja przez ten holerny wasik nie moge sobie znaleźć faceta!!!
        • Gość: ola Re: Włosy na ciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 17:29
          bez przesady.
          też mam problem z nadmiernym owłosieniem, hormony nic nie wykazały.
          na nogach, bikini,na brzuchu, wąsik i broda. moejmu mężczyźnie to nie
          przeszkadza, śmieje się ze mnie, że przesadzam, że taka już jestem i nie ma co
          się przejmować.
          jeśli znajdziesz Mężczyznę, nie będzie mu to przeszkadzało, o ile ty sama nie
          zrobisz z tego tragedii życiowej.
    • Gość: lili Re: Włosy na ciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 15:34
      ja tez mam wlosy na calym ciele. biore tabletki hormonalne ale one nic nie
      daja. jedyna rada to po prostu je depilowac chyba najlepiej kremami albo
      woskiem.albo ewentualnie rozjasnic. ja mam wlosy wszedzie nawet na piersiach,
      dekolcie, brzuchu, na lopatkach. nie sa one bardzo bujne ale ciemne i przez to
      widoczne. wydepilowanie tego wszystkiego to mordercza praca.
      • Gość: Jarek Re: Włosy na ciele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 19:54
        Ja lubie owłsione kobiety i mi nie przeszkazda to wcale//
      • Gość: ON... Re: Włosy na ciele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 08:56
        A mimo to sa faceci jak ja np..co lubia silniej owłosione kobiety...i takich
        szukają w zyciu....wiec się nie martwcie tym..że jesteście owłosione ..bo kto
        wie....

        pozdrawiam
    • Gość: dwa_buciki Re: Włosy na ciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 18:00
      O rany... Nie ma może co przesadzać??? Przez to, że ostatnio wszyscy tyle mówią
      o depilacji, itd. ostatnio poszłam do mojego lekarza (ginekolog, bardzo dobry,
      ludzie z całej Polski się zjeżdżają na leczenia hormonalne) i załamana
      stwierdziłam, że mam okropne owłosienie na całym ciele. Ona się na mnie
      popatrzyła...i w śmiech! Hmmm:/ Na początku się zdziwiłam. Ale potem pomyślałam,
      że babka chyba ma rację. Tyle ludzi ma naprawdę poważne problemy- nowotwory,
      zawały, starość, grzybice, choroby psychiczne, wypadki, a ja rozpaczam i myślę,
      że świat się kończy, bo pod światło zauważyłam na brodzie trzy jasniuteńkie
      włoski długości 3 mm... Fakt, wcześniej ich nie było, ale bez przesady.
      Dowiedziałam się też, że absolutnie normalne jest posiadanie jasnego, krótkiego
      meszku na plecach, brzuchu, nawet dekolcie i w ogóle na całym ciele, bo po
      prostu tak wygląda człowiek. Może to rzeczywiście nie jest aż taki dramat...
      Może zamiast oglądać się pod światło i sprawdzać, czy powoli nie zamieniam się w
      goryla, bo długość włosków na moim ciele gdzieniegdzie przekracza 2 mm, powinnam
      się jednka zająć bardziej kreatywnymi sprawami.

      A co do badań. Jeżeli owłosienie naprawdę jest za duże (tak obiektywnie i
      niezaprzeczalnie), to pomomo, że pozimo hormonów jest w normie, można po prostu
      mieć nadwrażliwość na testosteron i jego pochodne i wtedy trudniej jest cos
      poradzić.
      • Gość: kulka Re: Włosy na ciele IP: *.chello.pl 27.08.05, 21:10
        wcale ie b ez przesady.
        "ja mam wąsik", czarny, niewielki ale widoczny, nic narazie z nim nie robiłam
        ale coraz bardziej mi to przeszkadza, zauważyłam że odstrasza chłopaków, (21
        lat i nigdy nie miałam faceta, dziwne...) dlatego chce cos z nim zrobic i
        dlatego czytam wasze opinie o tym na forum.

        czyli:

        1) depilacja woskiem- odpada jak dla mnie- gole nogi depilatorem na
        gładziusieńkie i co? po tygodniu włoski odrastaja, cieńsze słabsze, ale juz po
        tygodniu a nie jak miało być- po miesiącu, mimo to gole depilatorem dalej. wiec
        jak bym wąsik goliła woskiem to nie mam zamiaru co tydzien do kosmetyczki
        ganiac- moze kiedys...
        2) krem rozjaśniający- chyba od niego zacznę
        3) depilacja pędzelkiem kremem sally hansem- zastosuje chyba jak rozjasniacz
        nie pomoże
        4) endokrynolog-ginekolog- jak nic nie pomoze to sie zgłosze, narazie nie robie
        tego bo hormony na to pomogą a na inne zaszkodza

        pozdrawiam wąsiki" :)
        • Gość: vesna Kulko! Wąsik to nie problem IP: *.torun.mm.pl 28.08.05, 20:55
          Też mam bardzo solidne, ciemne i mocne owłosienie, ale akurat wąsik jest
          najmniejszym problemem. Kup plastry z woskiem do depilacji twarzy - w ciągu
          pięciu minut pozbędziesz się problemu. Bedziesz to pewnie musiała powtórzyć za
          tydzień, a potem może i rzadziej. Nie musisz ganiac do kosmetyczki. Wychodzi
          ekonomicznie - opakowanie plastrów kosztuje kilkanaście zł, a starcza na bardzo
          długo (kilka miesięcy). Preparat rozjaśniający jest super, zupełnie
          unieszkodliwiłam nim włoski na brodzie, takie cieńsze, ale dość gęste i przez to
          widoczne. Ale grubszych włosków, przynajmniej u mnie, nie chwyta :(
          Także przestań się wąsikiem zamartwiać, to tak mała powierzchnia, że nie ma
          problemu ;) Ja mam większy problem - z nogami :( Na wosk i depilator reagują
          wrastaniem na potęgę i masą krostek, pozostaje mi golenie... I mam na łydkach
          ciągle papier ścierny :(
    • marika2005 Re: Włosy na ciele 27.08.05, 21:55
      kochana nie przejmuj sie. zaloze sie ze nie jest tak zle jak ty to widzisz ale
      sproboj pogadac o tym ze swoim ginekologiem, niech skieruje cie na odpowiednie
      badania a jesli uzna ze wszystko jest "ok" a nie chcesz byc "futrzakiem"
      zaprzyjaznij sie z maszynka jesli po kremach i wosku dostajesz krostek(choc
      szczerze mowiac tego nie rozumiem) powodzenia:)
      • Gość: Reenah Re: Włosy na ciele IP: *.icpnet.pl 28.08.05, 13:32
        ja też mam wypryski po wosku(podbiegnięte krwią)a po kremach takie
        alergiczne;jest na to jakaś rada;stosowałam różne balsamy łagodzące które
        poleciła mi kosmetyczka ale zero efektu:(
      • Gość: dwa_buciki Re: Włosy na ciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 17:17
        No nie!!!

        Zaprzyjaźnij się z maszynką, to potem dopiero będziesz futrzakiem! Nie rób tego!
        Nie usuwaj włosów z twarzy maszynką, ani niczym, co je obcina w połowie (więc
        również kremy...) Jeżeli to naprawdę taki problem, to może odłóz jakieś 200 zł i
        po prostu wybierz się na depilacje laserową. Albo zrób cokolwiek, tylko nie gól
        się. Efekt za kilka lat będzie taki, że będziesz się golić razem z mężemi i żel
        do golenia będziecie musieli dopasowywać zarówno do jego jak i Twojej skóry...
        Mówię poważnie.

        Zrób sobie badania poziomu hormonów. Mówisz, że na jedno pomogą, a na coś innego
        zaszkodzą. Zgpda, ale tylko wtedy gdy będą niepotrzebne. Jeżeli teraz masz
        zaburzenia hormonalne, to właśnie Twoje własne hormony w tej chwili Ci szkodzą.
        I dlatego możesz mieć takie problemy.
        • Gość: sani Re: Włosy na ciele IP: *.gv.shawcable.net 29.08.05, 01:30
          Kup sobie maszynke do depilacji np.Brown - rewelacja!Na poczatku boli,ale potem
          masz problem z glowy!Pozdr.
          • Gość: ja Re: Włosy na ciele IP: *.chello.pl 29.08.05, 11:23
            niekazdy może uzywac depilatora. i to jest beznadziejna sprawa. uzywałam przez
            jakis czas do depilacji nóg ale musiałam odstawic i powrócić do maszynki bo
            miałam ropne krosty. cóż. trzeba sie pogodzić z goleniem raz na dzień i już :)
    • Gość: ja Re: Włosy na ciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 22:07
      ja mam wąsik:-) uzywam kremu rozjasniającego sally hansen i poleam go wam. na
      inne czesci ciała też są oczywiście.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka