Gość: odrakontra
IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl
22.08.05, 17:08
poszukuje farby do wlosow, ktora mialaby kolor chlodnego (wpadajacego
bardziej w niebieski)fioletu. chcialabym uniknac czerwonawego zabarwienia
typu bordo, wisnia, sliwka...
do tej pory testowalam:
- joanna naturia lesna jagoda- przesliczny kolor, ktory szybko znika. dodam,
ze szczegolnie ladny kolor mial szampon magiczny fiolet tej firmy (joanna
festive). ale szampon to szampon - jemu wybaczam wyplukiwanie sie.
niestety naturia rownie szybko znika z wlosow.
- feria color booster - kolor w zbyt cieplym odcieniu w stosunku do tego co
obiecywala probka "wlosow" ;), farba rownie nietrwala jak naturia, ktora
przynajmniej kosztuje 5 zl... mysle ze 5 zl za tydzien utrzymania koloru da
sie zrozumiec, ale feria kosztuje 5x tyle, trwalosc ta sama.
- teraz kupilam recital fioletowa czern, zobaczymy.
wszystkie recenzje o farbach na wizazu - przeczytane. dalej nie wiem jak
znalezc ten chlodnofioletowy trwaly ideal.
wydaje mi sie, ze jesli chodzi o farby , na szczescie nie niszcza wlosow w
widoczny sposob, ale mankamentem jest to, ze sa znacznie mniej trwale niz np.
5 lat temu. chyba nie mozna miec wszystkiego? kiedys kupowalam szampony bo
balam sie efektu farby " na wieki wiekow amen", teraz jesli chodzi o
splukiwanie miedzy farba i szamponem nie widze wiekszej roznicy. takie
obserwacje z 10ciu czy 9ciu lat farbowania...
pozdrawiam!