zleubrana
28.08.02, 19:09
zbliza sie nowa pora roku,pobiegalam troche po sklepac,cos kupilam,cos
wygrzebalam z szafy z zeszlego roku,jest tego troche ale po blizszym ogladzie
stwierdzilam,ze jestem posiadaczka ciuchowego chaosu i ze tak wlasciwie nie
za bardzo mam sie w co ubrac.i znalazlam slowo-kluzc-baza,ktorej najwyrazniej
nie mam.poradzcie mi przed weekendowa wyprawa na zakupy,co w szafie jest
absolutnie niezbedne,co sprawi,ze zawse mozna wygladac dobrze,bez wystawania
przed szafa i bez bolesnego dobierania z tej calej zbieraniny sensownej
calosci.dodam,ze nie chodzi mi o stroj formalny.choziloby mi o jakis zestaw
uniwersalny,nie sezonowy,do ktorego mozna dorzucic modne elementy.mam
nazieje,ze mnie nie zawiedziecie,zdaje sie ,ze wiecie wszystko!!!