Dodaj do ulubionych

Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!!

IP: *.tele2.pl 30.08.02, 11:23
BArdzo chcia łabym żeby zrobił coś z miomi włosami nie mogę znalezć na tym
frum kontaktu do niego.
Będę dozgonnie wdzięczna:)))
Pozdrawiam
D.
Obserwuj wątek
    • Gość: ann Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! IP: *.otosf.com.pl 30.08.02, 11:30
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=211&w=2760302&a=2761784
    • Gość: DANKA Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! IP: *.tele2.pl 30.08.02, 11:32
      Gość portalu: DANKA napisał(a):

      > BArdzo chcia łabym żeby zrobił coś z miomi włosami nie mogę znalezć na tym
      > frum kontaktu do niego.
      > Będę dozgonnie wdzięczna:)))
      > Pozdrawiam
      > D.

      PLEASE!!!!!!!!
      • Gość: gAndzia Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 30.08.02, 11:34
        masz wyżej, poza tym możesz skorzystać z wyszukiwarki.
      • Gość: ann Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! IP: *.otosf.com.pl 30.08.02, 11:39
        wysyłam Ci linka mimo powszechnie dostepnej wyszukiwarki i jeszcze płaczesz
        • Gość: DANKA Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! IP: *.tele2.pl 30.08.02, 11:42
          WIecie co Kobitki albo pierdoła jakaś ze mnie straszna siedzę juz godzinke ani
          telefonu nie znalazłam a adres tyle ze nr 35 m 7 ale jaka ulica???
          Wybaczcie mi pierdoła ze mnie:)
          • Gość: ann Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! IP: *.otosf.com.pl 30.08.02, 11:44
            Droga Pierdoło,
            nowy świat
            a telefon Ci tu na nic
            ;)
            • Gość: DANKA Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! IP: *.tele2.pl 30.08.02, 11:45
              OK Diękuje Ci bardzo serdecznie za podpowiedz,ale przyda mi się ten numer bo
              juz ałapałam smaka i pędęm się do niego zapiszę.
              PLEASE kto mi go poda ?
            • Gość: gAndzia Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 30.08.02, 11:46
              rozczuliłas mnie, Pierdołko, masz telefon: 692687554:)
              • Gość: DANKA Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! IP: *.tele2.pl 30.08.02, 11:51
                Bardzo bardzo dziękuje serdecznie mam fioła na punkcie moich włosów i
                postanowiłam zrobić im przyjemność i oddać naprawdę w dobre ręce:))Wam ufam bo
                wiem że piszecie scerze to czego same dświadczyłyście więc jest to bardzo cenne.
                BArdzo bardzo bardzo dziekuje:)
                D.
                • Gość: gAndzia Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 30.08.02, 11:57
                  ja polecam krzysia z czystym sumieniem, bo mi zrobił genialna fryzurkę:)))
    • Gość: palumpalum Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 19:40
      a ile kosztuje cięcie + farba?
      może by mi sie opłaciło przyjechac z krakowa?
      • anexxa Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! 01.09.02, 19:45
        ciecie, modelowanie i dwie (albo i wiecej) farb - 200 pln.

        xx.
        • Gość: DANKA Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! IP: *.tele2.pl 02.09.02, 06:22
          Witam Drogie KOBITKI!

          Wielkie wielkie dzięki za kontakt:)
          Już zadzwoniłam i już się umówiłam :)
          Nie mogę sie doczekać:)

          MAm nadzieję ze z moich boleśnie długo za[uszczanych włosów cosik zostanie.
          U mnie będą jasne pasemka ciemna reszta i ciut inna fryzurka ,zobaczymy.
          Napiszę jak wyszło ale to jeszcze kilka dni.
          Pozdrawiam
          D.
          • anexxa Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! 02.09.02, 10:21
            o, a co, juz ci powiedzial, co zrobi?

            xx.
            • Gość: DANKA Do xx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.tele2.pl 03.09.02, 06:37
              Jeszcze nic mi nie mówił bo rozmawiałam z jakąś milą kobitką która mnie
              zapisywała,ale ja mam ścisły plan co do moich włosków.
              A czy Ty mogłabyś mi cosik powiedzieć z wrażen po wizycie u Niego.
              Słyszałam(ludzie sa złośliwi) że podobno on ma dziewczyny do pomocy które robią
              wszystko za niego,a on tylko je poprawia,czy to mozliwe???
              Aha i czy on przypadkiem nie lubuje sie w krotkich włosach ,nie chcę się dać
              nakręcić na ich ścięcie:)Prosze napisz kilka słów.
              Pozdrawiam i milego dnia.D.
              • anexxa Re: Do xx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.09.02, 10:15
                Gość portalu: DANKA napisał(a):

                > Jeszcze nic mi nie mówił bo rozmawiałam z jakąś milą
                kobitką która mnie
                > zapisywała,ale ja mam ścisły plan co do moich włosków.

                nie obraz sie, ale jesli jest mocno idiotyczny, krzys
                zaproponuje ci cos innego. i najczesciej przystaje sie na
                jego propozycje, bo on lepiej potrafi wydobyc z czlowieka
                urode niz czlowiek sam bylby w stanie wsobie wymyslec.

                > A czy Ty mogłabyś mi cosik powiedzieć z wrażen po
                wizycie u Niego.

                pisalam o tym nieskonczona ilosc razy i nie chce mi sie
                klepac tego samego. w skrocie - jest fajnie, luzujaco i
                odjazdowo. wychodzi sie z inna fryzura, niz sie
                planowalo, najczesciej tez z innym kolorem wlosow
                (planowalam ciemny bbraz zczerwonymi pasmami, mialam
                czarny - a dokladniej poltora odcienia ponizej czerni i
                wygladalo to doskonale.


                > Słyszałam(ludzie sa złośliwi) że podobno on ma
                dziewczyny do pomocy które robią
                >
                > wszystko za niego,a on tylko je poprawia,czy to mozliwe???

                oczywiscie, ze on nie naklada farby i nie suszy glowy,
                nie mowiac juz o jej myciu. on strzyze i decyduje o kolorze.

                > Aha i czy on przypadkiem nie lubuje sie w krotkich
                włosach ,nie chcę się dać
                > nakręcić na ich ścięcie:)

                jesli uzna, ze wygladasz jak owca z dlugimi - zaproponuje
                ci to. ale znam jedna, ktora przyszla tam z fatalanymi
                wlosami, zniszczonymi farbowaniem, nie dala ich sobie
                obciac (tylko grzywka), krzys domalowal jej pare fajnych
                pasemek i poszla. nic wiec na sile.

                xx.
                • Gość: DANKA Re: Do xx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.tele2.pl 03.09.02, 11:16
                  BArdzo serdeczne dzięki za wszelkie informacje:0To zawsze fajniej wiedzieć
                  więcej na dobry początek.
                  Pozdrawiam.D.
                • damona Re: Do xx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.09.02, 11:57
                  anexxa napisala:
                  > oczywiscie, ze on nie naklada farby i nie suszy glowy,
                  > nie mowiac juz o jej myciu. on strzyze i decyduje o kolorze.
                  >
                  oj, to mi sie pofarcilo, ze sam 'miszczu' mi nakladal farbe
                  i suszyl wlosy ;)))))))))))))

                  • Gość: gAndzia Re: Do xx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 03.09.02, 12:07
                    mi mył piotruś, strzygł miszczu, suszyła ala, a potem miszczu wytargał gumem:)
                    • Gość: Maja Re: Do xx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 03.09.02, 15:53
                      A czy któraś z was była u Krzysia wyłącznie na obcięciu? Bo tak czytam i czytam
                      o mistrzu i chętnie bym mu powierzyła wyczarowanie jakiejś krótkiej fryzurki,
                      ale chciałabym pozostać przy moim kolorze włosów...
                      • anexxa Re: Do xx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.09.02, 16:54
                        jesi wziac pod uwage to, ze raz tam poszlam oddzielnie na
                        farbowanie, oddzielnie na strzyzenie - to tak;)

                        xx.
                        • g_andzia Re: Do xx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.09.02, 17:18
                          ja byłam tylko na obcięciu, w ogóle nie farbuję włosów. no i było to radykalne
                          obcięcie. zresztą, wziął mnie z zaskoczenia, małpolud jeden:) a tak serio, to
                          krzyś ma talent w rękach:)))
                      • g_andzia Re: Do xx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.09.02, 17:20
                        poszukaj w wyszukiwarce mojego wątku "w szponach krzysia-wizjonera" czy coś w
                        tym stylu:) opisałam tam dokładnie moje przeżycia:) i moją nową fryzurkę, to
                        było jakoś tak na początku sierpnia, 8, 10?
                        • Gość: Maja Re: Do xx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 03.09.02, 17:34
                          Bo tak sobie myślałam, że wszyscy chodzą do Krzysia i się farbują, więc może
                          cięcie li i tylko to za małe wyzwanie:) A ile cię g_andziu ta przyjemność
                          (obcięcie włosów znaczy się) kosztowała, jeśli mogę się spytać?
                          • g_andzia Re: Do xx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.09.02, 18:55
                            li i tylko 70 zł:)))
                          • g_andzia Re: Do xx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.09.02, 18:55
                            li i tylko 70 zł:)))
                            • Gość: Maja Re: Do xx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 03.09.02, 22:27
                              O, li i tylko.:) Dzięki.:)
                              • Gość: DANKA Re: Do xx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.tele2.pl 04.09.02, 06:45
                                To jest to nie dość że mowa o miszczu:)ja to piszecie:)To jescze poządny z
                                niego facet nie zdziera z klientek:))Jestem bardzo pozytywnie nastawiona na tą
                                wizytę:))
                                • Gość: agul do DANKI IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 04.09.02, 09:04
                                  A możesz napisać, kiedy się tam wybierasz, bo piszesz i piszesz i chyba już
                                  czas najwyższy żebyś w końcu przestała zadawać pytania, tylko opisała wrażenia:-
                                  )
                                  • Gość: DANKA Re: od DANKI :) IP: *.tele2.pl 04.09.02, 09:28
                                    :)) z ogromna przyjemnoscia opiszę Wam wrażenia ale jeszcze nie byłam.Zapisa
                                    łam się z dużym wyprzedzeniem bo chwilowo nie mam czasu na rozpustę w stylu 4
                                    godziny u fryzjera:)))a podobno tak cos wyjdzie:)
                                    Ale z każdym dziem nakrecam się coraz bardziej.
                                    No dobra jak juz adaje pytania to zadam jeszcze jedno:))CZy ktos wie na jakich
                                    preparatach pracuje miszczu?:))Chodzi mi o firmę farb ,rozjasniaczy itd...
                                    Pozdrawiam
                                    D.
                                    • Gość: agul Re: od DANKI :) IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 04.09.02, 09:32
                                      Farby Keune.
                                  • sisters Wczoraj byłam u Krzysia 04.09.02, 09:36
                                    Napaliłam się strasznie na tego Krzysia i wreszcie się wczoraj wybrałam.
                                    Chciałam obciąć włosy i ufarbować. Krzyś zaproponował mi mały balleage (czy jak
                                    się to pisze) na grzywce (na szczęście jest to szampon, a nie farba). Całe
                                    włosy mam rude (jak zawsze) a grzywka jest czarno-ruda. Wyszło to nieźle, tylko
                                    mąż mnie nie poznał. Co do obcięcia nie jestem juz tak zadowolona. Obciął mnie
                                    fajnie tylko za krótko do mojej twarzy. Gdybym w porę nie zareagowała, miałabym
                                    jeszcze krótsze włosy. I tak mąż mówi do mnie "chłopaku". Mam pewne uwagi co do
                                    staranności strzyżenia grzywki. Mógł się bardziej przyłożyć, ale chyba bardzo
                                    mu się spieszyło.
                                    Oczywiście to co napisali w Newsweeku o piwku, winku itd. to wielka przesada.
                                    Może proponują, ale Fiolce czy innym naszym zwiozdom. Ale o to nie mam
                                    pretensji, bo i tak bym nie skorzystała.
                                    Wkurzało mnie tylko to, że musiałam cały czas czekać (a nie miałam zbyt dużo
                                    czasu) i to nie z powodu innych klientek. Po farbowaniu czekałam na cięcie, bo
                                    Krzysiowu jakaś dziewczyna układała włosy, potem sobie poszedł i plotkował ze
                                    znajomymi. Ja wszystko rozumiem, że jest towarzystwo wyluzowane itd., ale to ja
                                    płacę kasę i oczekuję trochę większego zainteresowania. Za obcięcie, farbę i
                                    kilka ciemnych pasemek na grzywce zapłaciłam zapłaciłam jak za pełny ballege.
                                    Wydaje mi się, że trochę za dużo. Co innego jakbym pasemka miała na całych
                                    włosach. Ale coż, raz zaszalałam. A następnym razem chyba pójdę gdzie indziej.
                                    Oczywiście dzisiaj rano już nie potrafiłam sobie ułożyć tak włosów, ale muszę
                                    sobie kupić wosk, to może będą się trzymały. No cóż, jak się ma włosy proste
                                    jak druty, to nie ma co oczekiwać, że strzyżenie zrobi cuda.
                                    • Gość: Anja Re: Wczoraj byłam u Krzysia -do Sisters IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.02, 09:57
                                      A ile zapłaciłaś, jeśli mogę spytać?
                                      • sisters Re: Wczoraj byłam u Krzysia -do Sisters 04.09.02, 10:04
                                        Zapłaciłam 200 zł.
                                        • Gość: gAndzia Re: Wczoraj byłam u Krzysia -do Sisters IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 04.09.02, 11:18
                                          co do czekania, to z góry trzeba się na to nastawić, było x razy pisane na
                                          forum. my z koleżanką spedziłyśmy tam prawie 3 godziny (dwa strzyżenia), w tym
                                          1,5 na fotelu krzysia, więc byłyśmy zadowolone, ze tak krótko:) gdybym nie była
                                          uprzedzona przez anexxę, to bym prawdopodobnie po 10 minutach zrobiła awanturę,
                                          bo nie znoszę czekać, a tak to spoko. ponieważ mnie obciął genialnie, czekanie
                                          wliczam w "koszta", ciekawa tylko jestem jak to zniosę idąc tam sama na
                                          podcięcie, a nie z przyjaciółką. winko proponował, ale byłyśmy autkami, więc
                                          piłyśmy jakiś sok.
                                    • anexxa Re: Wczoraj byłam u Krzysia 04.09.02, 12:01
                                      sisters napisała:

                                      > mąż mnie nie poznał. Co do obcięcia nie jestem juz tak
                                      zadowolona. Obciął mnie
                                      > fajnie tylko za krótko do mojej twarzy. Gdybym w porę
                                      nie zareagowała, miałabym
                                      >
                                      > jeszcze krótsze włosy. I tak mąż mówi do mnie
                                      "chłopaku". Mam pewne uwagi co do
                                      >
                                      > staranności strzyżenia grzywki. Mógł się bardziej
                                      przyłożyć, ale chyba bardzo
                                      > mu się spieszyło.

                                      eee, a moge wiedziec, dlaczego nie kazalas mu poprawic?
                                      skoro kazalas mu nie ciac tak krotko wlosow, to co stalo
                                      na przeszkodzie, zeby kazac poprawic grzywke?

                                      > Oczywiście to co napisali w Newsweeku o piwku, winku
                                      itd. to wielka przesada.
                                      > Może proponują, ale Fiolce czy innym naszym zwiozdom.

                                      hmmm. za kazdym razem jak tam jestem, sa mi proponowane
                                      napoje. jak sobie zazyczylam zimnej wody a nie bylo -
                                      piotrus polecial do sklepu.

                                      > Wkurzało mnie tylko to, że musiałam cały czas czekać (a
                                      nie miałam zbyt dużo
                                      > czasu) i to nie z powodu innych klientek. Po farbowaniu
                                      czekałam na cięcie, bo
                                      > Krzysiowu jakaś dziewczyna układała włosy, potem sobie
                                      poszedł i plotkował ze
                                      > znajomymi. Ja wszystko rozumiem, że jest towarzystwo
                                      wyluzowane itd., ale to ja
                                      >
                                      > płacę kasę i oczekuję trochę większego zainteresowania.

                                      i jak rozumiem, siedzialas i przelykalas zlosc? trzeba
                                      sie bylo odezwac. nie pojmuje poejscia "siedze grzeczniew
                                      kaciku i wszystko sie we mnie gotuje".

                                      Za obcięcie, farbę i
                                      > kilka ciemnych pasemek na grzywce zapłaciłam zapłaciłam
                                      jak za pełny ballege.
                                      > Wydaje mi się, że trochę za dużo.

                                      a nie, to normalnie - ja mialam osatnio ciecie,
                                      ukladanie, czarny kolor po calosci, dekolor i czerwony na
                                      5 pasemkach i zaplacilam tyle samo. wydaje mi se, ze to
                                      dobra cena.

                                      > Oczywiście dzisiaj rano już nie potrafiłam sobie ułożyć
                                      tak włosów, ale muszę
                                      > sobie kupić wosk, to może będą się trzymały.

                                      no, fryzury ukladanej woskiem raczej nie da sie odtworzyc
                                      bez wosku...

                                      No cóż, jak się ma włosy proste
                                      > jak druty, to nie ma co oczekiwać, że strzyżenie zrobi
                                      cuda.

                                      a powiedz, jaka masz fryzure?

                                      xx.
                                      • sisters Re: Wczoraj byłam u Krzysia 09.09.02, 09:46
                                        Do Anexxy. Nie umiem zbytnio opisać moich włosów, ale się postaram. Z tyłu
                                        krótkie, wycieniowane. Boki trochę dłuższe niż tył, zaczesane pazurkami do
                                        przodu, grzywka cięta po skosie lekko przylizana na prawy bok. Co do grzywki to
                                        jej nierówności zauważyłam w domu, więc nie chciało mi się wracać na poprawki.
                                        • Gość: agul Re: Wczoraj byłam u Krzysia IP: *.pl 09.09.02, 10:44
                                          To Krzyś nawet w niedzielę pracuje??
    • ulapa Re: Błagam o kontakt do KRZYSIA _WIZJONERA!!!! 09.09.02, 13:52
      Ja idę jutro do Krzysia, mam długie wlosy za łopatki chcę je zafarbować
      czy wiecie ile zapłacę za taką dlugość?
      Czy któraś z was była z długimi prostymi włosami?
      ciekawa jestem jaką fryzurę wam zaproponował?
      paula

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka