Dodaj do ulubionych

Maxi rzęsy:-)

30.08.02, 15:48
Dior wypuścił całkiem fajny tusz do rzęs Maximeyes - pogrubiający,
wydłużający i podkręcający - i o dziwo wszystkie trzy warunki spełniający:)
Fajna jest szczoteczka - wyprofilowana w kwadrat dzięki czemu dość łatwo się
nakłada. Tusz jest w czterech odcieniach: głęboka czerń, intensywny granat,
ciemny brąz i fiolet. Kosztuje 107 zł, ale myślę, że warto. Dla mnie to
pierwszy tusz, którym mogę się malować bez marudzenia po lancomach:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Helena Re: Maxi rzęsy:-) IP: *.waw.cdp.pl 30.08.02, 15:52
      agul1 napisała:

      > Dla mnie to
      > pierwszy tusz, którym mogę się malować bez marudzenia po lancomach:)

      Dla mnie Lancomy to najgorsza beznadzieje. Co jeden to gorszy, wogole mi nie
      pasuja :-((( Diory za to sa bardzo fajne, a L'Oreale niczym im nie ustepuja.
      H.
      • roodanaserio Re: Maxi rzęsy:-) 30.08.02, 15:57
        Gość portalu: Helena napisał(a):

        > Dla mnie Lancomy to najgorsza beznadzieje. Co jeden to gorszy, wogole mi nie
        pasuja :-((( Diory za to sa bardzo fajne, a L'Oreale niczym im nie ustepuja.


        A ja barrrdzo lubie FX Lancoma i co ?:)


        r
        • agul1 Re: Maxi rzęsy:-) 30.08.02, 16:03
          FX jest suuuper, ale dla mnie najlepszy jest definicils, booostwo:) Chociaż ja
          tak bardzo lubię mieć coś nowego, że może następny będzie właśnie FX, albo moze
          kupię sobie już teraz tylko czarny bo mam same brązy.. hmm.. Ale ten dior
          naprawdę mi się spodobał!:)A l'oreale z kolei dla mnie beznadziejne, tzn.
          dopóki ich używałam to było w miarę ok, ale jak przerzuciłam się na lancomy to
          już sobie nie wyobrażam powrotu do loreali, które dla mnie są za ..
          hhmmm..zwykłe;-))
      • silie Re: Maxi rzęsy:-)do Helenki 30.08.02, 16:05
        Ach jakich Ty Helenko używasz?
        s.
        • g_andzia Re: Maxi rzęsy:-)do Helenki 30.08.02, 16:39
          dla mnie l'oreale to syf, osypują mi się błyskawicznie, diora miałam ładną
          śliwkę, ale jakość była średnia, lancomy mogę w ciemno kupować, bo są boskie
          (definicils rulez), a teraz ysl od agula też jest boski:) tego diora raczej nie
          kupię, wolę flex:)
          • kotmanka Re: Maxi rzęsy:-)do Helenki 30.08.02, 18:29
            melduje ze zakupilam chanel extreme cils czarny niewodoodporny i jest ekstra.
            chyba jednak lepszy od flex. (albo mi sie lanc.juz znudzil niemilosiernie)
            a ktos "kosztowal" moze juz taki nowy tusz clarinsa w czerwonym opakowaniu co
            to ma podkrecac rzesy?
            • Gość: Justy Re: Maxi rzęsy:-)do Helenki IP: *.zigzag.pl 30.08.02, 19:19
              A ja mam teraz Illusionist EL i jak dla mnie jest rewelacyjny!
              Przerobilam juz wszytskie Lancomy, oprocz najnowszego Flexa, ale na razie wole
              Illusionist.
              • Gość: Maruda Re: Maxi rze˛sy:-) IP: 66.65.53.* 30.08.02, 19:38
                A mnie Illusionist osobiscie nie zachwycil - poczatkowo to byla totalna porazka
                i wielki zawod, po kilku uzyciach o dziwo troche sie wyrobil, no i teraz jestem
                w kropce nie wiem czy zwrocic, czy czekac az zupelnie mi sie poprawi....:-)
                No w sumie nie jest zly, ale jak dla mnie lepszy byl More Than Mascara.
                Bardzo fajny jest tez wydluzajacy tusz Clinique - no i tani jak barszcz ,
                jakies 12$ czy cos kolo tego.
                Lancomy .... eeee... nie przepadam- szcoteczki maja jak na moj gust koszmarne,
                trzeba sie niezle nagimnastykowac zeby sie toto nie sklejalo. Chociaz FX
                jeszcze nie wyprobowalam - chyba jednak sie skusze na ten tusz Diora, a ktorym
                ktos wczesniej wspomnial.
                :-)

                • Gość: meli Re: Maxi rze˛sy:-)- troche nietypowe IP: 4.36.236.* 30.08.02, 21:01
                  dziewczyny
                  powiedzcie, jesli ktoras z was orientuje sie, ile moga kosztowac maskary
                  heleny rubinstein(glownie w stanach). nie chce glupio wypasc wchodzac tylko do
                  sklepu i pytac o cene. wiecie o co chodzi...
                  pozdrawiam
                  • Gość: Maruda Re: Maxi rze˛sy:-)- troche nietypowe IP: *.nyc.rr.com 30.08.02, 22:01
                    Hmmm... tak kolo 20$, moze 20pare, nie wiecej :-)
                    Jesli YSL kosztuje jakies 21 plus tax, to i HR tez napewno bedzie kolo tego -
                    jka cos zawsze mozesz obadac ich strone internetowa
                    • Gość: meli Re: Maxi rze˛sy:-)- troche nietypowe IP: *.lb-cres.charterpipeline.net 30.08.02, 22:05
                      dzieki bardzo
                      wlasnie patrzylam na strone ale tam nic na ten temat nie widze
                      ale juz mam orientacje, dziekuje
      • hokusai Re: Maxi rzęsy:-) 31.08.02, 16:49
        Ja tez sie przylacze do Heleny. U mnie mascary Lancome nigdy sie nie
        sprawdzily, a probowalam wielu wariantow przez wiele lat (no bo wszyscy pieja
        peany na ich temat) - i nic.... Makabra, oczy pandy a rzesy-muchy. Czarna
        rozpacz. SUper sie u mnie sprawdzil Faux Cils YSL, w ktorym sie zakochalam a
        teraz kocham go miloscia stala i dojrzala, zdradzilam dla niego Chanela. Ale to
        wszystko dowodzi tylko tego,ze kosmetyki sprawdzaja sie indywidualnie, nawet te
        kosmicznie drogie. Radosci innym z Lancome, a sobie z YSL zyczy H.
    • Gość: majka Re: Maxi rze˛sy:-) IP: *.ds1-sk.adsl.cybercity.dk 31.08.02, 17:17
      A czy macie jakies tusze Clarins´a? Jesli tak, to co o nich sadzicie?
      • roodanaserio Re: Maxi rze˛sy:-) 31.08.02, 17:29
        Gość portalu: majka napisał(a):

        > A czy macie jakies tusze Clarins´a? Jesli tak, to co o
        nich sadzicie?



        Ja mam oprocz FX Lancoma. I chwale sobie, taki tusz na
        dzien, lekki. Jeszcze lzejszy jest More Than Mascara EL,
        zupelnie na lato i upal.

        Zas co do jakosci - moim zdaniem [oraz zdaniem anexxy,
        ktora siedzi mi na plecach i krzyczy, ze pociag :)]
        wiekszosc tuszy okreslonych marek, jezeli tylko nie leza
        na straganie w 30 C sloncu oraz nie sa stare, raczej sie
        sprawdzaja. Sama nabylam stary tusz Pierre Cardin i
        osypal sie od pierwszego nalzoenia. Po prostu byl
        zlezaly. I tyle. Jezeli tusz jest swiezy, to na ogol
        spelnia swoje zadanie - a drobne cechy typu czy bardziej
        podkreca, czy wydluza, to szczegoly. Nie mam zatem
        wrazenia, ze po moim FX mam rzesy-muchy. Mam ladne rzesy
        i tyle.

        :)

        rooda-weekendowa - u anexxy


        • kotmanka Re: Maxi rze˛sy:-) 31.08.02, 17:37
          fakt - stary tusz nie radosc.
          a czy ktos probowal juz clarinsa w czerwonym tusz co podkreca?
          • maja26 Re: Maxi rze?sy:-) 31.08.02, 20:40
            Ten czerwony tusz Clarinsa kupilabym dla samego opakowania, tak bardzo mi sie
            podoba :).
    • Gość: Marta Re: Sculpte Cils IP: *.pl 31.08.02, 21:48
      A mnie ostatnio oczarował tusz Chanel Sculpte Cils ( taki z chuda
      szczoteczką).Kupiłam go na lotnisku w Larnace za jedyne 10 f( czyli 75 zł) i
      jest super! rzęsy sa bardzo ładnie wydłużone,rozdzielone,a całościowy look jest
      bardzo delikatny i naturalny.Polecam.
      • kotmanka Clarins czerwony 01.09.02, 10:30
        Oj tez mnie niesamowicie kreci to czerwone opakowanie Clarinsa....Poza tym
        szczoteczka wyglada zachecajaco - gesta i "zwarta"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka